II SA/Bd 927/11
WyrokWSA w Bydgoszczy2011-10-18
Skład orzekający: Małgorzata Włodarska, Wiesław Czerwiński, Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie kabino-suszarki lakierniczej była zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszczał jedynie zabudowę zagrodową i jednorodzinną, a tym samym czy jej stwierdzenie nieważności przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze było zasadne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o warunkach zabudowy dla budowy kabino-suszarki lakierniczej została wydana z rażącym naruszeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który dopuszczał jedynie zabudowę zagrodową i jednorodzinną, a nie usługi. W związku z tym, stwierdzenie nieważności tej decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze było zasadne. Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja SKO nie narusza prawa.Stan faktyczny
Wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji kabino-suszarki lakierniczej został złożony w 1999 r. Decyzją z dnia [...] Wójt Gminy ustalił warunki zabudowy, uznając, że inwestycja nie narusza miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Po złożeniu wniosku o stwierdzenie nieważności tej decyzji przez J. i Z. M., Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa. WSA uchylił decyzję SKO, wskazując na błędną interpretację planu. Następnie SKO decyzją z dnia [...] stwierdziło nieważność decyzji Wójta. Na tę decyzję skargę złożył W. D. Skarżący zarzucał m.in. naruszenie przepisów postępowania przez wyłączenie członków SKO oraz błędną interpretację planu przez SKO. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Czerwiński Sędzia WSA Jarosław Wichrowski (spr.) Protokolant Bartosz Kornalewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 października 2011 r. sprawy ze skargi W. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy oddala skargę.
W. D. w dniu 1 lipca 1999 r. złożył wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji kabino-suszarka lakiernicza na terenie działki nr [...] w miejscowości D. [...]. Zamierzał tam zlokalizować kontener z blachy ocynkowanej o wymiarach 7x4x2,8m.
W dniu [...] decyzją znak [...] działający z upoważnienia Wójta Gminy N., Zastępca Wójta Gminy N. na podstawie art. 39 ust. 2, art. 40 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r., Nr 15, poz. 139) oraz ustaleń miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Nr 90/XIX/92 Rady Gminy Nowa Wieś Wielka z dnia 10 września 1992 r. (Dziennik Urzędowy Województwa Bydgoskiego Nr 13 z dnia 8 grudnia 1992 r., poz. 236) ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie kontenerowej kabino-suszarki lakierniczej na terenie działki ewidencyjnej nr [...] położonej w miejscowości N. W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że przedmiotowa inwestycja dotyczy terenu oznaczonego w miejscowym planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego Gminy N. symbolem G 2 MN, MR - tereny zabudowy zagrodowej oraz budownictwa jednorodzinnego. Projektowana inwestycja nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Decyzja powyższa stała się ostateczna, nie wniesiono od niej odwołania.
W dniu 21 stycznia 2010 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. wpłynęło pismo Wojewody K. o zbadanie legalności wydanej decyzji Wójta Gminy N. Zdaniem Wojewody K. decyzja ta mogła zostać wydana z naruszeniem obowiązującego w dniu jej wydania miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego.
W dniu 5 lutego 2010 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. wpłynęło wspólne pismo J. i Z. M. o stwierdzenie nieważności wyżej wymienionej decyzji Wójta Gminy N. na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. We wniosku podniesiono, że wydanie warunków zabudowy pozwalających na budowę komory lakierniczej na działce nierzemieślniczej w centrum zabudowy domków jednorodzinnych zabudowy zagrodowej (istniała już posesja wnioskodawców) było złamaniem podstawowych zasad zagospodarowania przestrzennego oraz naruszeniem interesu społecznego. Wójt wydając warunki zabudowy dla tej inwestycji w ocenie wnioskodawców złamał prawo miejscowe, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Gminy N., na podstawie którego podjęto decyzję o warunkach zabudowy. Plan ten zakładał na tym terenie wyłącznie zabudowę zagrodową oraz budownictwo jednorodzinne. Komora lakiernicza z wiatą oraz pozostałymi budynkami przekształconymi na pomieszczenia lakiernicze jest emitorem szkodliwych substancji oraz uciążliwego hałasu, co stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców oraz środowiska naturalnego. Inwestycja ta powoduje ciągłe konflikty oraz narastające niezadowolenie sąsiedzkie. Lakiernia spowodowała pogorszenie stanu środowiska. Działka, na której mieszkają wnioskodawcy i działki sąsiednie, nie spełniają walorów wypoczynkowo-rekreacyjnych, nie mogą swobodnie korzystać z własnej posesji - wypoczywać oraz pracować. Podali, że prowadzą działalność rolniczo-ogrodniczą, ale tylko wtedy, gdy hałas i silny zapach substancji lakierniczych ustaje.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z [..] (znak: [...]) odmówiło stwierdzenia nieważności w/w decyzji Wójta Gminy N. z dnia [...], bowiem nie doszło jego zdaniem przy jej wydawaniu do naruszenia ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a zatem decyzja ta nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] (znak: [...]) na skutek rozpoznania wniosku J. i Z. M. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu SKO wskazało, że nie można stwierdzić, iż zamierzenie inwestora było sprzeczne z ustaleniami planu. Zgodnie z ustaleniami tego planu niedopuszczalne było zlokalizowanie nowej zabudowy usługowej wyłącznie w strefie uciążliwości oczyszczalni ścieków, natomiast innego ograniczenia w tej jednostce bilansowej plan nie przewidywał. Działka inwestora nie leżała w strefie zakazu lokalizowania nowej zabudowy usługowej.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy złożyli J. i Z. M. wywodząc, że decyzja o wydaniu warunków zabudowy dla tej inwestycji została wydana bez podstawy prawnej i z rażącym naruszeniem prawa oraz naruszeniem interesu społecznego, bowiem miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy N., na podstawie którego podjęto decyzję o warunkach zabudowy w/w inwestycji, zakładał na tym wyłącznie zabudowę zagrodową oraz budownictwo jednorodzinne. Podnieśli także, że decyzję z [...] wydano bez wymaganych prawem wcześniejszych uzgodnień.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 21 września 2010 r. w sprawie II SA/Bd 712/10 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...].
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wynika, iż na str. 26 uchwały istnieje następujący zapis:
G: DZIEMIONNA
część I
|Symbol |Treść |
|ha | |
|G 1 NO |Teren oczyszczalni ścieków dla potrzeb N. i D. Strefa ochrony sanitarnej 300 m. |
|2,10 ha | |
|G 2 MN, MR |Istniejące i projektowane tereny zabudowy zagrodowej oraz |
|7,10 ha |budownictwa jednorodzinnego. Należy uwzględnić lokalizację przepompowni ścieków. Zakaz lokalizacji nowej |
| |zabudowy mieszkaniowej i usługowej w strefie uciążliwości oczyszczalni ścieków G 1 NO. |
Z pozyskanego przez Sąd w toku postępowania sądowego dokumentu wynika, że skrót literalny G – oznacza miejscowość D.; skrót MN oznacza tereny mieszkalnictwa rodzinnego niskiej intensywności zabudowy, skrót NO - oznacza tereny urządzeń do odprowadzania i oczyszczania ścieków, natomiast tereny przeznaczone na usługi oznacza skrót zaczynający się od litery U z dodaniem drugiej różnicującej litery charakteryzującej rodzaj usług.
Tak więc już z powyższych dokumentów wynika przede wszystkim, że w decyzji z [..] Wójta Gminy błędnie określono miejsce lokalizacji inwestycji, co zresztą dostrzegło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B.
Z opisanych powyżej dokumentów wynika, że w odniesieniu do terenu G 2 są tylko oznaczenia MN i MR przy braku oznaczenia U.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący m.in. wskazali, że analizując plan zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości D. można jasno dostrzec, iż dla innego terenu, np. oznaczonego symbolem G 3 MN opis zawiera informację – teren przeznaczony pod zabudowę jednorodzinną z dopuszczeniem usług nieuciążliwych i takiej informacji brak przy terenie, który jest przedmiotem tego sporu, a więc nie ma w odniesieniu do tego terenu dopuszczenia jakichkolwiek usług. Na potwierdzenie tego dołączyli wyciąg z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego o treści:
|Symbol | Treść |
|ha | |
|G 2a MN | Teren zabudowy jednorodzinnej 2 dz. Dz. Nr [..] i [..] |
|Ok. 0,30 ha | |
| | |
|G 3 MN |Tereny przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną z dopuszczeniem usług nieuciążliwych. |
|Ok. 0,30 ha |Działki nr [..] część, [...], [...] i [...]. |
| | |
| |Ustalenie jak dla G3 MN p.1. |
|G 4 MN |Dz. Nr 31 część, 32/1 i 84. |
|Ok. 0, 60 ha | |
| |Ustalenie jak dla G3 MN p.1. |
|G 5 MN |Dz. U. 40 część. |
|Ok. 0,30 ha | |
Treść powyższego dokumentu - a wynika z niego, że na niektórych terenach miejscowości D. dopuszczono możliwość lokowania usług - nie była przedmiotem jakiejkolwiek analizy w zaskarżonej decyzji, co niewątpliwie stanowi oczywiste uchybienie organu.
Wydając zaskarżoną decyzję organ nie zbadał także, czy wydając decyzję z dnia [...] organ decyzyjny był w posiadaniu odpowiednich uzgodnień. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z przepisem § 2 pkt 10 lit. s obowiązującego w chwili wydania decyzji z [...] rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 14 lipca 1998 r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi albo mogących pogorszyć stan środowiska oraz wymagań, jakim powinny odpowiadać oceny oddziaływania na środowisko tych inwestycji (Dz. U. Nr 93, poz. 589) do inwestycji mogących znacząco pogorszyć stan środowiska zalicza się: lakiernie i malarnie, z wyłączeniem zakładów zużywających w roku mniej niż 250 kg materiałów malarskich oraz z wyłączeniem lakierni proszkowych.
Sąd stwierdził, że wydając zaskarżoną decyzję organ uchybił przepisom art. 6-8 i art. 75-78 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Decyzją z dnia [...], znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 oraz art. 157 § 1 i 2 i 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 40 ust. 1 i art. 42 ust 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r., poz. 139 ze zm.) oraz miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy N., zatwierdzonego uchwałą Nr 90/XIX/92 Rady Gminy Nowa Wieś Wielka z dnia 10 września 1992 r. (Dz. Urz. Woj. Bydg. Nr 13, poz. 236 z dnia 8 grudnia 1992 r.), art. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U z 2001 r., Nr 79, poz. 856 ze zm.) stwierdziło nieważność decyzji Wójta Gminy N. z dnia [...] znak: [...].
W uzasadnieniu decyzji SKO wskazało, że wobec uchylenia poprzedniej decyzji jego obowiązkiem było ponowne rozpatrzenie sprawy biorąc pod uwagę wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu Sądu.
Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem nadzwyczajnym i zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a. może być wszczęte na żądanie strony lub z urzędu. Z wymienionego przepisu wynika, że prawo żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej przysługuje również stronie i za takie organ uznał J. i Z. M. stwierdzając, że stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz także każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 stycznia 1994 r., II SA 2164/92, ONSA 1995 nr 1, poz. 32, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dnia 13 października 2003 r., OSA 4/03, ONSA 2004, Nr 1, poz. 3). SKO wskazało, że w dniu 18 stycznia 2011 r. wpłynął również wniosek A. i R. G. o stwierdzenie nieważności wcześniej weryfikowanej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ich również organ uznał za strony postępowania. Kolegium wywodziło, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji mają zastosowanie art. 28 i art. 61 § 4 k.p.a. Stroną tego postępowania jest nie tylko strona wcześniejszego zwykłego postępowania zakończonego wydaniem decyzji, ale również każdy czyjego uprawnienia lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Stronami postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich, tj. w przedmiotowej sprawie A. i R. G. oraz J. i Z. M., którzy są właścicielami działek położonych w bliskim sąsiedztwie przedmiotowej działki [..]. Osoby te powołują się na oddziaływanie zakładu i w związku z tym na pogorszenie stanu środowiska.
Dalej organ wywodził, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu kontrolowana w trybie nadzoru podlega ocenie na podstawie stanu faktycznego i przepisów obowiązujących w dacie jej wydania. Ponieważ omawiana decyzja została wydana w dniu 14 lipca 1999 r., przepisami tymi była ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej stwarza prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętej wadami materialnoprawnymi wymienionymi art. 156 § 1 k.p.a. Powołany przez wnioskodawców art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.
W wyroku z dnia 9 marca 1999 r. (sygn. akt V SA 1970/98, LEX nr 50195) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że: "rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 2 pkt 2 k.p.a., będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji, stanowi kwalifikowaną postać naruszenia prawa i nie może być interpretowane w sposób rozszerzający. Cechą każdego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Nie chodzi tu bowiem o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny".
Odnosząc powyższe do treści weryfikowanego rozstrzygnięcia stwierdzenia wymaga, czy weryfikowana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w sposób rażący narusza postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu dokonywane jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z zachowaniem warunków określonych w ustawach. Art. 39 ust. 1 ustawy stanowi natomiast, że zmiana zagospodarowania terenu polegająca w szczególności na wykonaniu, odbudowie, rozbudowie i nadbudowie obiektu budowlanego wymaga ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu następuje w drodze decyzji, na podstawie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a przypadku braku planu, z zastrzeżeniem art. 13 ust. 1, na podstawie przepisów szczególnych. Z kolei według art. 42 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu miała określać m.in. warunki wynikające z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli dla danego obszaru plan został uchwalony. Z powyższych przepisów wynika, iż kluczowe znaczenie dla wyniku postępowania w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu miały ustalenia obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego.
Dlatego, zgodnie z powyższymi przepisami, zmiana zagospodarowania terenu, o której mowa w art. 39 ust. 1 ustawy, musi być zgodna z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jak wynika z akt sprawy, działka nr [..] położona w D. objęta była ustaleniami miejscowego planu ogólnego Gminy N. Z planu wynika, że objęty weryfikowaną decyzją teren, na którym planowano inwestycję, oznaczony był symbolem G 2 MN, MR, tj. "Istniejące i projektowane tereny zabudowy zagrodowej oraz budownictwa jednorodzinnego. Należy uwzględnić lokalizację przepompowni ścieków. Zakaz lokalizacji nowej zabudowy mieszkaniowej i usługowej w strefie uciążliwości oczyszczalni ścieków G 1 NO."
Organ I instancji w weryfikowanej decyzji pozytywnie ocenił na opisanym terenie inwestycję w postaci wybudowania kontenerowej kabino-suszarki lakierniczej. W uzasadnieniu weryfikowanej decyzji organ I instancji stwierdził, że przedmiotowa inwestycja dotyczy terenu oznaczonego w miejscowym planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego Gminy N. symbolem G 2 MN, MR - tereny zabudowy zagrodowej oraz budownictwa jednorodzinnego. Projektowana inwestycja nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. SKO w B. zwróciło uwagę, że organ I instancji ustaleń planu nie przytoczył zgodnie z ich rzeczywistą treścią. Organ I instancji z zapisu planu "tereny zabudowy zagrodowej oraz budownictwa jednorodzinnego" wyprowadził wniosek o jednoznaczności wskazującej na możliwość wprowadzenia innej funkcji - usługowej. Z wyrysu i z legendy części graficznej planu wynika, że tereny oznaczone literami MN są to tereny mieszkalnictwa rodzinnego o niskiej intensywności zabudowy. Natomiast usługi w legendzie planu zostały oznaczone literą U, której brak jest w symbolach dotyczących jednostki bilansowej D. na stronie 26 i 27. Występują też sytuacje, np. jednostka bilansowa H – B. (str. 3 planu), gdzie jest wyłącznie symbol MN, ale w opisie jednoznacznie zaznaczono, że teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową o niskiej intensywności z możliwością lokalizacji rzemiosła uciążliwego, jednostka bilansowa B O. (str. 13) symbol B5 MN - na części działek dopuszczalna zabudowa mieszkaniowa z warsztatami rzemieślniczymi, jednostka bilansowa H N. (str. 31) symbol H 34 MN - teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową z dopuszczeniem usług rzemieślniczych, (str. 32) symbol H 37 MN - teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową o niskiej intensywności oraz usługi.
Z analizy tekstu planu oznaczonego symbolem G 2 MN, MR, tj. opisu wynika: "Istniejące i projektowane tereny zabudowy zagrodowej oraz budownictwa jednorodzinnego. Należy uwzględnić lokalizację przepompowni ścieków. Zakaz lokalizacji nowej zabudowy mieszkaniowej i usługowej w strefie uciążliwości oczyszczalni ścieków G 1 NO." [wyj. :symbol G 1 NO to, jak wynika z opisu planu, (str. 26) "Teren oczyszczalni ścieków dla potrzeb N. i D. Strefa ochrony sanitarnej 300m".] należy jednoznacznie wykluczyć możliwość prowadzenia w obrębie G 2 MN, MR działalności usługowej. Należy zwrócić uwagę, że ustalenia planu wskazują, iż w poszczególnych jednostkach bilansowych szczegółowo określono możliwość lokalizacji na określonych terenach usług.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 17 listopada 1999 r. (sygn. akt IV SA 503/99, LEX nr 48705) wyraził pogląd "Z faktu, że plan miejscowy wprost nie zakazuje lokalizacji obiektów handlowych i usługowych, nie wypływa uprawnienie do dopuszczalności ich lokalizowania".
Zestawienie treści obowiązującego wówczas planu z treścią weryfikowanej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu wskazuje na oczywistą sprzeczność pomiędzy zapisami uchwały a rodzajem inwestycji realizowanej na podstawie weryfikowanej decyzji. Na terenie przedmiotowej nieruchomości gruntowej w dacie wydania weryfikowanej decyzji nie było możliwości realizacji inwestycji polegającej na budowie kontenerowej kabino-suszarki lakierniczej, albowiem inwestycja ta nie była związana z funkcją tego terenu nadaną w planie.
Powyższe niewątpliwie dowodzi, iż weryfikowana decyzja została wydana niezgodnie z ustaleniami miejscowego ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego wówczas na terenie objętym wnioskowaną inwestycją, czyli z rażącym naruszeniem art. 40 ust. 1 i art. 42 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Treść decyzji można określić jako przeciwstawiającą się tym przepisom, na podstawie których została wydana.
Stosownie do art. 40 ust. 4 w/w ustawy decyzje o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu wymagały uzgodnienia z wojewodą i właściwym państwowym terenowym inspektorem sanitarnym w odniesieniu do inwestycji mogących pogorszyć stan środowiska. Rodzaj i zakres inwestycji, które mogły pogorszyć stan środowiska, nie był pozostawiony do uznania organu, lecz został on normatywnie określony rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 14 lipca 1998 r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska zdrowia ludzi albo mogących pogorszyć stan środowiska oraz wymagań, jakimi powinny odpowiadać oceny oddziaływania na środowisko tych inwestycji (Dz.U. Nr 93, poz. 589), do inwestycji mogących pogorszyć stan środowiska zaliczano: lakiernie i malarnie, z wyłączeniem zakładów zużywających w roku mniej niż 250 kg materiałów malarskich oraz z wyłączeniem lakierni proszkowych (§ pkt 10 lit. s). Kabiny lakierniczo-suszące służące do lakierowania i suszenia samochodów są podstawowym wyposażeniem lakierni, stąd niewątpliwie planowana inwestycja zaliczana wówczas była do inwestycji mogących pogorszyć stan środowiska i decyzja wymagała stosownych uzgodnień z określonymi wyżej organami. Jak wynika z materiałów sprawy uzgodnień takich nie dokonano.
W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 1989 r. (sygn. akt IVSA 1731/96, LEX nr 45720) zawarta jest teza "Niezasięgnięcie przed wydaniem decyzji wymaganego przez prawo stanowiska innego organu (art. 106 § 1 k.p.a.) może uzasadniać wznowienie postępowania w sprawie (art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a.). W treści uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 listopada 1988 r. (sygn. akt OPS 8/98, ONSA 1999/1/7) zwrócono uwagę, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. wydanie decyzji ostatecznej bez wymaganego stanowiska organu współdziałającego jest wadą stanowiącą podstawę do wznowienia postępowania bez względu na to, czy wada ta miała wpływ na treść decyzji. Zatem w ocenie SKO problematyka w zakresie uzgodnień kwestionowanej decyzji nie należy do postępowania nieważnościowego, lecz do postępowania wznowieniowego.
W ocenie SKO w B. planowana inwestycja jest sprzeczna w sposób oczywisty z jednoznacznie brzmiącym zapisem planu o przeznaczeniu terenu, a tym samym przesądza o tym, że decyzja z dnia [...] została wydana z rażącym naruszeniem w/w przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym i stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności tej decyzji w oparciu o przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Decyzją z dnia [...], znak [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. na skutek rozpatrzenia wniosku Wiesława D. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, powielając w całości jej argumenty.
Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy złożył W. D. wnosząc o stwierdzenie nieważności alternatywnie uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...].
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania poprzez wydanie orzeczenia przez pracowników podlegających wyłączeniu stosownie do art. 24 § 1 ust. 5 k.p.a. W przypadku samorządowego kolegium odwoławczego brak jest podziału na dwie instancje - wyższą i niższą. Rozstrzygnięcia zapadają zatem w ramach jednej instancji i hipotezę art. 24 §1 ust. 5 k.p.a. należy stosować odpowiednio. Przed wydaniem wyroku z dnia 21 września 2010 r. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w sprawie o sygn. akt II SA/Bd 721/10 każdy ze składów SKO w B. orzekających następnie i to zarówno w dniu [...] jak i [...] podlegał wyłączeniu, bowiem członkowie orzekający w tych składach orzekali wcześniej w tej samej sprawie, odpowiednio w dniu [...] i [...] Zatem przeprowadzone postępowanie jest dotknięte nieważnością uwzględnianą przez sąd administracyjny z urzędu.
Skarżący w pozostałej części podtrzymał swoje stanowisko zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wywodząc, że SKO w B. nie pozyskało pełnej wiedzy o faktach. Pomimo podniesienia tego zarzutu, SKO podczas ponownego rozpatrzenia sprawy uchybiając przepisowi art. 77 k.p.a., to jest pomimo tego, że było zobowiązane do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, nie uczyniło tego opierając swoją decyzję w całości na poprzednio zebranym, niekompletnym materiale dowodowym. Wprawdzie SKO przywołało nowe fakty, m.in. stwierdziło, że brak litery "U" w opisie także innych terenów, nie tylko wcale nie wykluczał możliwości lokowania na tych terenach usług, ale również exepressis verbis w opisie planu zagospodarowania przestrzennego zaznaczono, że na tych terenach można lokować usługi. Fakty te przemawiały akurat w całości na korzyść stanowiska prezentowanego przez skarżącego i przeciw tezie postawionej przez SKO w poprzedzającej decyzji. W związku z tym należy uznać, że SKO nie wypełniło obowiązku zebrania wyczerpującego materiału dowodowego (na poparcie swoich tez), a fakty niekorzystne dla swojego stanowisko pominęło, pomimo ich przytoczenia w swoim rozstrzygnięciu naruszając przepis art. 80 k.p.a. nakazujący ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zatem zarzut niedopuszczalności prowadzenia w obrębie G 2 MN, MR działalności usługowej - jedna z podstaw uchylenia decyzji Wójta Gminy N. - pozostał gołosłowny, a zebrane dodatkowe dowody wręcz pomniejszyły wiarygodność tego zarzutu. SKO przywołało wprawdzie - skądinąd słuszny - pogląd z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 1999 r., jednakże był on w okolicznościach tej sprawy całkowicie nietrafny, bowiem nie ma tu braku zakazu, ale jest wręcz expressis verbis przyzwolenie na działalność usługową.
Skarżący wskazał na wybiórczość w doborze faktów i niekompletność pozyskanego materiału dowodowego także w zakresie nie ustalenia przez SKO, czy i jak w treści uchwały Rady Gminy N. nr 90/XIX/92 uregulowano kwestię istniejących obiektów usługowych na terenach gminnych, w tym dla jednostki D. Jest to kwestia pierwszorzędnej ważności, bowiem nie można abstrahować od stanu faktycznego i prawnego istniejącego przed wydaniem decyzji przez Wójta Gminy N. w dniu [...]. Otóż jest faktem potwierdzonym w dokumentach zawartych w aktach sprawy i nie kwestionowanym przez żadną ze stron, że skarżący już wiele lat przed 1999 r. prowadził w tym miejscu, zgodnie z prawem działalność usługową w postaci zakładu lakierniczego. Technologia stosowana naówczas była - według dzisiejszych standardów - nienowoczesna, bowiem lakierowanie elementów aut następowało w komorze otwartej, przez co następowała większa emisja do otoczenia. Zakładając zatem, teoretycznie, że decyzja Wójta Gminy N. z dnia [...] zostanie uchylona, to nie zmieni to faktu, że skarżący nadal będzie kontynuował w tym miejscu działalność lakierniczą, tyle że nie będzie mógł stosować nowoczesnej komory, tylko powróci do poprzedniej technologii lakierowania.
Skarżący stwierdził, że SKO dokonało niewłaściwej interpretacji wskazań co do dalszego postępowania zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 21 września 2010 r. Otóż WSA podniósł w uzasadnieniu swojego wyroku konieczność zbadania, czy decyzja wydana w dniu [..] poprzedzona została zebraniem odpowiednich dokumentów - uzgodnień. Pomimo że Sąd zastrzegł, iż jego rozstrzygnięcie nie oznacza bynajmniej zasadności wniosku skarżących (podnoszących między innymi obowiązek uzyskania uzgodnień dla wydania ww. decyzji), to jednak SKO dokonało nadinterpretacji tych wskazań i z góry przyjęło, iż uzgodnienia takie były konieczne. W ten sposób bezzasadnie zawężyło obszar kognicji, co miało wpływ na treść wydanej decyzji, bowiem fakty dobierano pod uprzednio przyjętą tezę. Skutkowało to między innymi błędnym przyjęciem, że doszło do rażącego naruszenia art. 40 ust. 1 i art. 42 ust. 1 pkt 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Interpretacja wskazań co do dalszego postępowania zawartych w uzasadnieniu orzeczenia Sądu dokonana przez SKO jest za daleko idąca i przez to błędna; podziela bowiem stanowisko organu I instancji, przedstawione w toku postępowania, że "nie doszło do rozbudowy przedsiębiorstwa wnioskodawcy", ale do prostego montażu nowszego urządzenia, które pozwoliło uprościć dotychczasową pracę i skrócić czas jej trwania, a także obniżyć zużycie energii i uczynić posiadaną lakiernię bardziej korzystną dla naturalnego środowiska. Zwłaszcza ten ostatni efekt powinien być tu odpowiednio zaakcentowany, bowiem użycie zamkniętej, hermetycznej komory lakierniczej stanowiło zdecydowany postęp i spowodowało, że lakiernia jest zdecydowanie mniej uciążliwą dla środowiska, a tym samym również dla sąsiadów. Ta zdecydowanie mniejsza uciążliwość jest następstwem ograniczeniem emisji oparów technologicznych. Przyjęcie założenia i w konsekwencji ustalenie, że doszło do rozbudowy lakierni jest bezpodstawne - zamontowana nowoczesna zamknięta komora lakiernicza zastąpiła używaną dotychczas komorę otwartą. Ustalenie, czy doszło, czy nie doszło do rozbudowy przedsiębiorstwa skarżącego, winno opierać na przesłankach obiektywnych przemawiających za ustaleniem, że doszło do rozbudowy i nie może być rozpatrywane przez pryzmat technologii stosowanej przed i po wdrożeniu zamkniętej komory lakierniczej. Równie dobrze - stosując zasady wprowadzone przez SKO - za rozbudowę przedsiębiorstwa należałoby uznać również zakup nowoczesnych kluczy ślusarskich o innej konstrukcji od dotychczas używanych (porównanie to jest zasadne, bowiem nowa komora lakiernicza była nie neutralna dla środowiska, ale wręcz korzystna z powodu niższej emisji).
Przywołane okoliczności, potwierdzone zebranym już do tej pory materiałem dowodowym, czynią zasadnym przyjęcie, że zgodnie z art. 39 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, wykonany montaż nie spowodował zmiany sposobu zagospodarowania terenu i z uwagi na swój zakres nie wymagał ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Zgodzić się całkowicie należy zatem z stanowiskiem organu gminy, że wprowadzona dzięki wykonanej pracy montażowej nowsza technologia części pracy ograniczała dotychczasowy wpływ na środowisko i w związku z tym organ ten nie był uprawniony do kwalifikowania planowanej inwestycji w myśl przepisów szczególnych dotyczących inwestycji mogących pogorszyć stan środowiska.
Ponadto decyzja Wójta Gminy N. z dnia [...] tylko w części dotyczyła wprowadzenia nowej technologii lakierowania (uznanej przez SKO za rozbudowę), zaś w części dotyczyła m.in. odnowienia wyciągów dachowych bez zmiany technologii, które, nawet gdyby nowa komora lakiernicza nie była zainstalowana, i tak należałoby wykonać dla potrzeb działalności prowadzonej zgodnie z dotychczasową technologią.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Uczestnicy postępowania J. M., Z. M. i R. G. wnieśli o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zaskarżona decyzja (postanowienie) może być uchylona tylko wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd stwierdził, że przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też przepisy postępowania administracyjnego.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że niezasadny był zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przez organ art. 27 § 1a k.p.a., zgodnie z którym członek samorządowego kolegium odwoławczego podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jeżeli brał udział w wydaniu decyzji objętej wnioskiem. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła. W ponownym rozpatrzeniu sprawy bowiem nie brały udziału osoby, które orzekały przy wydaniu decyzji w I instancji. Sąd dostrzegł, iż w SKO orzekały te same składy. Dotyczy to odpowiednio decyzji [...] i [...] (decyzje wydawane w I instancji) oraz z dnia [...] i [...] (decyzje wydane na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy). Nie wystąpiła więc sytuacja, aby w toku instancji orzekały te same składy.
Zastosowanie w niniejszej sprawie będą miały przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 1994 r., Nr 89, poz. 415 ze zm.), dalej zwanej u.z.p., tj. ustawy obowiązującej w dacie wydawania decyzji przez Wójta Gminy N. z dnia [...]. Zgodnie z jej art. 39 ust. 1 zmiana zagospodarowania terenu polegająca w szczególności na wykonaniu, odbudowie, rozbudowie i nadbudowie obiektu budowlanego wymaga ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. W myśl art. 40 ust. 1 u.z.p. w sprawach ustalania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu orzeka się, w drodze decyzji, na podstawie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (...). Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu określa warunki wynikające z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli dla danego obszaru plan został uchwalony (art. 42 ust. 1 pkt 2 u.z.p.). Bezspornym jest zatem to, że wykonanie nowego obiektu (w niniejszej sprawie budowa kontenerowej kabino-suszarki lakierniczej) musiało podlegać ocenie pod kątem zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jako wykonanie obiektu budowlanego. Słusznie organ stwierdził, że przedmiotowa inwestycja tego warunku nie spełnia. Teren, którego dotyczyła inwestycja, oznaczony jest w miejscowym planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego symbolem G 2 MN, MR i, jak wynika wprost z treści planu, dopuszczona na tym terenie jest jedynie zabudowa zagrodowa i budownictwo jednorodzinne. Brakuje natomiast jakiejkolwiek możliwości zabudowy na cele usługowe. SKO w tym zakresie dokonało szerokiej i wnikliwej oceny całego planu zagospodarowania przestrzennego i słusznie zwróciło uwagę na uregulowania dotyczące możliwości budowy obiektów usługowych. W takich sytuacjach, plan wprost w sposób wyraźny zezwalał na ich posadowienie na konkretnych terenach bądź w części opisowej, bądź też poprzez zamieszczenie odpowiedniego symbolu – "U", co nie występuje na analizowanym terenie. Niezasadny jest zatem zarzut skarżącego, iż wbrew twierdzeniom SKO plan zagospodarowania przestrzennego zezwalał na inwestycje z zakresu usług. Sąd w tym zakresie w pełni podziela argumenty organu.
Zupełnie chybiony jest zarzut skarżącego, iż inwestycja nie powodowała zmiany sposobu zagospodarowania terenu i nie wymagała w związku z tym ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Nie ulega bowiem wątpliwości to, że w świetle art. 39 u.z.p. przedmiotowa budowa powodowała zmianę sposobu zagospodarowania terenu wskutek wykonania nowego obiektu budowlanego, tj. kontenerowej kabino-suszarki lakierniczej o wymiarach 7mx4mx2,8m. Skarżący przyznał w trakcie rozprawy, że obiekt powstał w miejscu, na którym wcześniej nie znajdowała się żaden inny obiekt. Zauważyć należy, że skarżący popada w niekonsekwencją formułując takie zarzuty, gdyż niewytłumaczalne jest w takiej sytuacji występowanie przez niego z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, skoro w jego ocenie inwestycja nie wymagała takiego ustalenia. Z tego samego powodu niezasadny jest zarzut skarżącego, że prowadził już wcześniej działalność usługową (zakład lakierniczy) i nie doszło do rozbudowy, lecz do prostego montażu nowszego i bardziej nowoczesnego urządzenia. Również rozważania skarżącego dotyczące wpływu realizowanej inwestycji na polepszenie warunków ochrony środowiska nie mają żadnego zastosowania niniejszej sprawie, ponieważ dotyczy ona ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, a nie kwestii związanych z ochroną środowiska.
Także twierdzenia skarżącego odnoszące się do tego, że już wcześniej na tej samej działce prowadził działalność usługową nie mają znaczenia, ponieważ w tym zakresie decydujące znaczenie ma miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Nie można również zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że organ dokonał nadinterpretacji wyroku WSA z dnia 21 września 2010 r. w zakresie dotyczącym konieczności dokonania uzgodnień w trybie art. 106 k.p.a. Nie wnikając w tym zakresie w szczegóły dotyczące tego, czy i ewentualnie jakie uzgodnienia były konieczne, stwierdzić należy, że organ z okoliczności tej nie wywodził żadnych skutków, ponieważ słusznie zauważył, że kwestia ta mogłaby być rozpatrywana w postępowaniu o wznowienie postępowania (art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a.). Natomiast niniejsze postępowanie prowadzone było w trybie art. 156 § 1 k.p.a., tj. dotyczyło stwierdzenia nieważności decyzji. Zatem kwestia braku uzgodnień była z prawnego punktu widzenia w niniejszej sprawie indyferentna.
Zupełnie niezrozumiałe jest twierdzenie skarżącego, iż decyzja z dnia [...] dotyczyła również odnowienia wyciągów dachowych. Nie wynika to w jakikolwiek sposób z jej treści, a także z wniosku złożonego przez skarżącego dotyczącego ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...].
Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Należy słusznie stwierdzić, że przedmiotowa decyzja z dnia [...] została wydana z rażącym naruszeniem prawa z uwagi na jej oczywistą sprzeczność z treścią miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z uwagi na to, iż stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych, może ono mieć miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy jest dotknięta przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Z tego też powodu wykładnia przesłanek stanowiących podstawy stwierdzenia nieważności musi mieć charakter ścieśniający, na co wielokrotnie zwracał uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach. l tak w wyroku z 29 czerwca 1999 r. (IV SA 1889/97, Lex nr 47887) NSA stwierdził: "Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zostały wyczerpująco określone w art. 156 § 1 k.p.a., zestawienie to stanowi katalog zamknięty przyczyn stwierdzenia nieważności decyzji. Taka redakcja przepisu, zważywszy również nadzwyczajny charakter tej instytucji, nie pozwala na stosowanie wykładni rozszerzającej względem tego przepisu". Kontrolując zatem legalność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego należało mieć na uwadze treść zaskarżonego rozstrzygnięcia i powyższe, jednolite stanowisko co do stosowania przez organy przepisu art. 156 § 1 k.p.a. Pojęcie rażącego naruszenia prawa interpretowane jest jako naruszenie przepisu nie pozostawiającego wątpliwości co do jego bezpośredniego zrozumienia, jako oczywiste, wyraźne i bezsporne, jako sytuacja, w której rozstrzygnięcie zawarte w decyzji administracyjnej, dotyczące praw lub obowiązków stron postępowania, zostało ukształtowane sprzecznie z przesłankami wprost określonymi w przepisie prawa. Według drugiego stanowiska rażące naruszenie prawa to takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Wreszcie, zgodnie z trzecim, kompromisowym stanowiskiem, za rażące uważa się naruszenie prawa polegające na naruszeniu normatywnego wzorca działania oraz braku realizacji wartości chronionych prawem. Do tego trzeciego rozumienia terminu "rażące naruszenie prawa" wydaje się przychylać orzecznictwo. l tak w wyroku z 9 września 1998 r. (II SA 1249/97, Lex nr 41819) NSA stwierdził, że: "Z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde, nawet oczywiste naruszenie prawa. Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego powszechnie przyjmuje się zatem, że rażące naruszenie prawa to takie naruszenie, które z uwagi na wywołane skutki jest jednoznaczne w znaczeniu wadliwości rozstrzygnięcia oraz tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. W konsekwencji stwierdzenie nieważności może dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nigdy nie można usprawiedliwiać ani tolerować". Z kolei w wyroku z 9 marca 1999 r. (V SA 1970/98, Lex nr 50195) NSA wyraził pogląd, że: "Cechą każdego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Nie chodzi tu bowiem o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny" (por. M. Jaśkowska. A. Wróbel, op. cit. uwagi do art. 156 k.p.a.).
Odnosząc powyższe do treści zaskarżonego rozstrzygnięcia stwierdzenia wymagało, czy wydana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w sposób rażący narusza postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 1 u.z.p. ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu dokonywane jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z zachowaniem warunków określonych w ustawach. Art. 39 ust. 1 ustawy stanowi natomiast, że zmiana zagospodarowania terenu polegająca w szczególności na wykonaniu, odbudowie, rozbudowie i nadbudowie obiektu budowlanego wymaga ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, zaś zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy w sprawach ustalania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu orzeka się, w drodze decyzji, na podstawie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dlatego, zgodnie z powyższymi przepisami zmiana zagospodarowania terenu, o której mowa w art. 39 ust. 1, musi być zgodna z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Biorąc zaś pod uwagę treść art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. rażąco będzie naruszać prawo decyzja ustalająca warunki zabudowy i zagospodarowania terenu sprzecznie z postanowieniami planu miejscowego. Sprzeczność ta musi być oczywista i jednoznaczna, zaś decyzja ustalająca takie warunki nie może być zaakceptowana z punktu widzenia praworządności i powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego (tak wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 listopada 2009 r., II SA/Kr 1459/09), co wystąpiło w niniejszej sprawie.
Mając na uwadze powyższe należało na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło