I SA/Wa 767/11
WyrokWSA w Warszawie2011-10-21
Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Dariusz Chaciński, Elżbieta Sobielarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek wydać zaświadczenie potwierdzające prawo do rekompensaty za mienie zabużańskie w wysokości wyższej niż określona w obowiązujących przepisach, jeśli wnioskodawca powołuje się na przepisy obowiązujące w dacie złożenia wniosku i konstytucyjne prawo do własności?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma obowiązku wydania zaświadczenia potwierdzającego prawo do rekompensaty za mienie zabużańskie w wysokości wyższej niż określona w obowiązujących przepisach, nawet jeśli wnioskodawca powołuje się na przepisy obowiązujące w dacie złożenia wniosku. Prawo do rekompensaty, jako publiczne prawo majątkowe, może być ustawowo ograniczone ze względu na interes publiczny i zdolności państwa. Ponadto, kwestie ustalenia i oceny prawa do rekompensaty rozstrzygane są w drodze decyzji administracyjnej, a nie zaświadczenia, co oznacza brak interesu prawnego w żądaniu wydania zaświadczenia w tej materii.Stan faktyczny
J. R. wniosła o wydanie zaświadczenia potwierdzającego jej prawo do rekompensaty za mienie zabużańskie w wysokości 40% wartości, powołując się na fakt złożenia wniosku w 1990 r. Wojewoda odmówił wydania zaświadczenia, wskazując, że obecne przepisy ograniczają rekompensatę do 20% wartości mienia. Minister Skarbu Państwa utrzymał w mocy postanowienie Wojewody, argumentując, że wydanie zaświadczenia o żądanej treści poświadczałoby nieprawdę. J. R. zaskarżyła postanowienie Ministra do WSA, podnosząc naruszenie przepisów K.p.a. i Konstytucji RP.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Chaciński (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant specjalista Jolanta Dominiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 października 2011 r. sprawy ze skargi J. R. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia oddala skargę.
Wnioskiem z dnia 6 kwietnia 2010 r. J. R., reprezentowana przez adwokata, zwróciła się do Wojewody [...] o wydanie zaświadczenia potwierdzającego, że S. R. był właścicielem nieruchomości położonej w miejscowości N., pow. B., woj. [...], pozostawił ją w związku z wojną rozpoczętą w 1939 roku, a J. R., jako spadkobierczyni S. R., jest osobą uprawnioną do uzyskania przysługującej jej w skutek dziedziczenia części rekompensaty za to mienie w wybranej przez siebie formie świadczenia pieniężnego w wysokości 40 % wartości pozostawionego mienia (tj. na dzień 27 lutego 2009 roku 40 % kwoty [...]zł). Wnioskodawczyni podkreśliła, że Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] przyznał jej rekompensatę w kwocie [...] PLN, co stanowi 10 % zwaloryzowanej wartości mienia pozostawionego na [...] przez jej poprzednika prawnego S. R., podczas gdy jest ona uprawniona do połowy spadku po nim. Wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty, na podstawie którego wydano decyzję nr [...], został złożony w 1990 r., a więc pod rządami ustawy, która umożliwiała wnioskodawcy zaliczenie 100 % wartości mienia zabużańskiego. Interes prawny w wydaniu zaświadczenia o wskazanej treści J. R. uzasadniła tym, że na jego podstawie ma zamiar zwrócić się do Banku [...] o wypłatę pozostałej części rekompensaty.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2010 r. Wojewoda [...] odmówił J. R. wydania zaświadczenia o żądanej treści. W uzasadnieniu Wojewoda stwierdził, że wydanie zaświadczenia o treści zawartej we wniosku doprowadziłoby do ustalenia i przyznania nowych uprawnień oraz obowiązków, które nie znajdują odzwierciedlenia w aktualnie obowiązującym ustawodawstwie. Wojewoda zaznaczył również, że ostateczną decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. potwierdził J. R. prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w kwocie [...] PLN, co stanowi połowę z 20 % zwaloryzowanej wartości nieruchomości pozostawionej przez S. R. poza obecnymi granicami państwa polskiego. Wojewoda stwierdził również, że ze znajdujących się w aktach sprawy postanowień spadkowych wynika, iż J. R. jest uprawniona do połowy spadku po S. R. oraz, że w przedmiotowej sprawie w dniu [...] lipca 2009 r. Bank [...] wypłacił wnioskodawczyni rekompensatę w kwocie potwierdzonej decyzją z dnia [...] lutego 2009 r.
J. R. wniosła zażalenie na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r., wnosząc o jego uchylenie i wydanie zaświadczenia o treści wskazanej we wniosku z dnia 6 kwietnia 2010 r. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła:
1. naruszenie art. 217 § 2 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 13 ust. 2 i art. 27 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez uznanie, że ograniczenie wysokości świadczenia pieniężnego (względnie zaliczenia wartości nieruchomości) do 20 % wartości mienia pozostawionego poza obecnymi granicami Polski dotyczy także tych uprawnionych, którzy złożyli swoje wnioski przed wejściem w życie aktualnie obowiązującej ustawy zabużańskiej,
2. naruszenie art. 219 w związku z art. 217 § 2 pkt 2 K.p.a., poprzez wydanie postanowienia o odmowie wydania zaświadczenia, które powinno być wydane, gdyż wnioskodawczyni przysługuje interes prawny w urzędowym potwierdzeniu, że jest ona osobą uprawnioną do uzyskania przysługującej w skutek dziedziczenia części rekompensaty za mienie zabużańskie w wybranej przez siebie formie świadczenia pieniężnego w wysokości 40 % wartości pozostawionego mienia (tj. na dzień 27 lutego 2009 r. 40 % kwoty [...] PLN).
W uzasadnieniu zażalenia stwierdzono, że wnioskodawczyni nie domaga się wydania zaświadczenia kreującego nowe prawa i obowiązki, a jedynie dokumentu potwierdzającego jej prawa majątkowe w określonej wysokości. Odmowa wydania zaświadczenia wynika zaś z błędnego rozumienia art. 13 ust. 2 w zw. z art. 27 ustawy z 8 lipca 2005 r. o rekompensacie. Inicjując postępowanie w 1990 r. spadkobiercy S. R. mieli uzasadnione oczekiwanie prawne, że ich prawo zaliczenia obejmie całą wartość pozostawionego majątku. Późniejsze zmiany porządku prawnego w trakcie postępowania, które trwało 20 lat, nie mogą prowadzić do pozbawienia spadkobierców 80 % wartości majątku, a normatywne łączenie art. 27 ustawy o rekompensacie z jej art. 13 ust. 2 prowadzi do wywłaszczenia i nie może być akceptowane na gruncie zasad konstytucyjnych (art. 2 i art. 21 ust. 1 i 2 Konstytucji R.P.). Skoro tak, to postępując w zgodzie z Konstytucją należy wypełnić lukę normatywną w zakresie techniki potwierdzenia wnioskodawcom pozostałych 80 % wartości majątku poprzez wykorzystanie instytucji zaświadczenia, znanej K.p.a.
Po rozpatrzeniu tego zażalenia Minister Skarbu Państwa postanowieniem z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r.
W uzasadnieniu Minister stwierdził, że zgodnie z art. 217 § 1 i 2 oraz art. 218
§ 1 K.p.a., organ administracji publicznej wydaje zaświadczenie na żądanie osoby ubiegającej się o nie, jeżeli urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego wymaga przepis prawa, albo gdy osoba ubiega się o zaświadczenie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego - przy czym w tym drugim przypadku, organ administracji publicznej obowiązany jest wydać zaświadczenie, gdy chodzi o potwierdzenie faktów albo stanu prawnego, wynikających z prowadzonej przez ten organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu.
Poddając analizie pojęcie zaświadczenia zawarte w powołanych przepisach Minister wskazał na następujące jego cechy: jest to akt przewidziany przepisami prawa; wydawany na żądanie osoby, która się o niego ubiega; osoba ta musi wykazać interes prawny w jego pozyskaniu; jest to akt potwierdzający określone fakty lub stan prawny; zaświadczenie wydaje organ administracji (J. Lang, Zaświadczenie w rozumieniu kodeksu postępowania administracyjnego, OMT1988, nr 2, s. 14).
Ponadto zwrócił uwagę na to, że zaświadczenia nie są aktami administracyjnymi, lecz czynnościami faktycznymi, ponieważ nie są oświadczeniami woli, lecz wiedzy. Jeżeli zaświadczenie jest urzędowym potwierdzeniem istnienia określonego stanu prawnego lub faktów, to przy jego pomocy organ stwierdza, co jest mu wiadome, nie rozstrzyga jednak żadnej sprawy (C. Banasiński, D. Szafrański, Zaświadczenie jako warunek złożenia wniosku o podjęcie działalności koncesjonowanej, Mon. Praw. 1996, nr 7, s. 241). Samo z siebie zaświadczenie nie powoduje zatem powstania żadnych skutków prawnych, a jedynie potwierdza ich istnienie (por. J. P. Tarno, glosa do postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2008 r, sygn. akt II OSK 1816/07, ZN SA 2008, nr 5, s. 176).
Zaświadczenie może wywołać skutki prawne przez to, że będzie stanowić dowód w postępowaniu wyjaśniającym, jako rodzaj dokumentu urzędowego w rozumieniu
art. 76 K.p.a. - jednakże jedynie pod warunkiem, że treść w nim zawarta jest zgodna z prawdą.
W niniejszej sprawie wydanie zaświadczenia o treści żądanej przez stronę jest -zdaniem Ministra - niedopuszczalne, gdyż prowadziłoby do poświadczenia nieprawdy - tj. przestępstwa określonego w art. 271 K.k. Wskazał, że J. R. nie jest osobą uprawnioną do otrzymania rekompensaty za mienie zabużańskie w wysokości 40 % wartości tego mienia. Zgodnie z art. 27 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej: "Postępowania w sprawach potwierdzenia prawa do rekompensaty wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy prowadzi się na podstawie jej przepisów." Wartość możliwej do otrzymania rekompensaty określa natomiast art. 13 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym: "Zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej dokonuje się w wysokości równej 20 % wartości tych nieruchomości. Wysokość świadczenia pieniężnego stanowi 20 % wartości pozostawionych nieruchomości."
W świetle tych przepisów, za całkowicie błędne należy uznać stanowisko zaprezentowane w zażaleniu, zgodnie z którym J. R. przysługuje rekompensata w wysokości dodatkowych 40 % wartości mienia zabużańskiego. Z treści art. 13 ust. 2 w związku z art. 27 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. wynika, że sprawy wszczęte i niezakończone przed wejściem w życie aktualnie obowiązującej ustawy zabużańskiej należy prowadzić na podstawie jej przepisów, co dotyczy również wartości rekompensaty możliwej do uzyskania przez stronę postępowania. Wartość rekompensaty (w tym także świadczenia pieniężnego) wynosi 20 % wartości mienia pozostawionego poza granicami Polski. W związku z powyższym fakt, iż postępowanie w sprawie rozpoczęło się w 1990 r. nie uprawnia strony takiego postępowania do otrzymania w aktualnie obowiązującym stanie prawnym rekompensaty o wartości wyższej niż wskazana w art. 13 ust. 2 ustawy z 2005 r. Tym samym organ administracji nie może wydać zainteresowanej osobie zaświadczenia, z którego treści wynika, że jest ona osobą uprawnioną do rekompensaty, której kwota przewyższałaby wskazane w ustawie 20 % wartości mienia pozostawionego na [...].
Abstrahując od powyższych rozważań Minister wskazał także, że organ administracji wydając J. R. zaświadczenie o treści zawartej we wniosku z dnia 6 kwietnia 2010 r., rozstrzygnąłby de facto o potwierdzeniu prawa do rekompensaty, co jest sprzeczne z zawartą w dziale VII k.p.a. istotą zaświadczenia administracyjnego, które jak już wcześniej zaznaczono nie jest aktem administracyjnym lecz czynnością faktyczną, na podstawie której organ administracji nie może przyznawać stronie postępowania żadnych praw, ani nakładać na nią żadnych obowiązków.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lutego 2011 r. wniosła J. R. reprezentowana przez adwokata. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie:
1. art. 217 § 2 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 13 ust. 2 i art. 27 ustawy z dnia 8 lipca2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytuł pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w związku z art. 21 ust 2 Konstytucji RP, poprzez faktyczne uznanie, że ograniczenie wysokości świadczenia pieniężnego (względnie zaliczenia wartości nieruchomości) do 20% wartości mienia pozostawionego poza obecnymi granicami Polski dotyczy także tych uprawnionych, którzy złożyli swoje wnioski przed wejściem w życie wspomnianej ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku.
2. Naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144, w związku z art. 219, w związku z art. 217 § 2 pkt 2 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2010 roku.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że o ile rację ma Minister, że zaświadczenie jako takie nie rodzi skutków prawnych, pomijając wywoływanie pewnych skutków przez fakt swojego istnienia, potwierdzający okoliczności które zaświadcza, o tyle skarżącej w chwili złożenia przez nią w 1990 roku wniosku o rekompensatę przysługiwało prawo majątkowe (wymagające jedynie urzędowego poświadczenia, co zajęło organom Państwa Polskiego blisko dwie dekady), które w wyniku zmiany normatywnej udało jej się "skonsumować" jedynie w niewielkiej części.
Na skutek wadliwej interpretacji art. 13 ust. 2 w związku z art. 27 ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku skarżącej odmawia się możliwości uzyskania rekompensaty przewyższającej 20% wartości odziedziczonej przez nią części prawa do rekompensaty. Taki zabieg jest sprzeczny z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, albowiem faktycznie prowadzi do wywłaszczenia skarżącej. Nie sposób nie zauważyć, że drastyczne, osiemdziesięcioprocentowe ograniczenie prawa do rekompensaty dokonane w czasie trwania postępowania administracyjnego, połączone z obecną odmową wydania zaświadczenia potwierdzającego prawo do pozostałej części prawa do rekompensaty stanowi wywłaszczenie skarżącej, dokonane bez słusznego odszkodowania, co oczywiście narusza fundamentalne zapisy Konstytucji.
W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym musiała zostać oddalona.
Skarżąca, która w oparciu o ostateczną decyzję Wojewody [...]
z dnia [...] lutego 2009 r. otrzymała i zrealizowała prawo do rekompensaty za nieruchomości pozostawione przez S. R. poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w wysokości 20 % wartości jej udziału (1/2) w spadku
(co dało kwotę [...] zł), domagała się wydania zaświadczenia stwierdzającego, że uprawniona jest także do pozostałych 80 % wartości spadku po S. R., przypadającego na jej udział, co przy udziale 1/2 wynosiłoby 40 % z kwoty [...] zł.
W ocenie sądu uzasadnione jest zapatrywanie organów obydwu instancji, iż wydanie żądanego zaświadczenia nie było możliwe, i to z kilku powodów.
Swoje żądanie skarżąca opiera na twierdzeniu, że skoro wniosek o rekompensatę został złożony w 1990 r., to nie dotyczy go ograniczenie wysokości rekompensaty do 20 % wartości pozostawionych poza granicami R.P. nieruchomości, wynikające z art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.). Zdaniem skarżącej, gdyby przyjąć przeciwną tezę, odwołującą się do zasady wynikającej z art. 27 wspomnianej ustawy (bezpośredniego działania nowej ustawy w sprawach wszczętych i niezakończonych ostateczną decyzją), byłoby to działanie sprzeczne z art. 21
ust. 2 Konstytucji R.P., gdyż prowadziłoby do wywłaszczenia praw majątkowych bez odszkodowania. Skarżąca zakłada więc niekonstytucyjność normy zawartej w art. 13 ust. 2 w zw. z art. 27 ustawy z 8 lipca 2005 r. o rekompensacie, w odniesieniu do wniosków złożonych przed jej wejściem w życie, gdyż w ograniczeniu do 20 % wartości rekompensaty dopatruje się wywłaszczenia praw majątkowych.
Zauważyć więc należy, że istniejące w dniu złożenia wniosku przez spadkobierców S. R., czyli w 1990 r. "prawo zaliczenia, przewidujące możliwość zaliczenia wartości mienia utraconego przez obywateli Polski pozostawionego poza jej obecnym terytorium na poczet ceny kupna nieruchomości lub opłat z tytułu użytkowania wieczystego [a obecnie prawo do rekompensaty], stanowi [stanowiło] swoisty surogat utraconego prawa własności, nie będąc jedynie ekspektatywą prawa do rekompensaty, ale uznanym w porządku prawnym Rzeczypospolitej prawem majątkowym o charakterze publicznoprawnym. Prawo to korzysta z gwarantowanej konstytucyjnie ochrony praw majątkowych (art. 64 ust. 1 i
2 Konstytucji)" – zob. wyrok T.K. z dnia 19.12.2002 r. K 33/02, OTK-A 2002/7/97. Nie oznacza to jednak, że prawo to nie mogło być ograniczone. W kolejnym wyroku z dnia 15.12.2004 r. K 2/04 (OTK-A 2004/11/117) Trybunał Konstytucyjny stwierdził bowiem, iż "uznaje za dopuszczalną możliwość ustawowego ograniczenia publicznych praw majątkowych obywateli m. in. ze względu na interes publiczny i wskazaną przez Prokuratora Generalnego barierę zdolności realizacyjnych państwa, będącego "dobrem wspólnym" (art. 1 Konstytucji), oraz z uwagi na podnoszony w piśmie Prezesa Rady Ministrów (w sprawie skutków finansowych orzeczenia TK) wzgląd na zdolność państwa do wywiązania się z jego podstawowych powinności. Trybunał dostrzega też potrzebę dynamicznego ujmowania powinności kompensacyjnych w miarę upływu czasu
(w związku z dominacją w nich elementu "pomocy dla obywateli przesiedlonych"), jak również dużej ostrożności w stosowaniu aktualnych instrumentów ochrony praw (majątkowych) do sytuacji cechujących się odmiennymi uwarunkowaniami historycznymi i wrażliwością na przestrzeganie praw osób fizycznych." Trybunał Konstytucyjny nie wyłączył więc możliwości "miarkowania" kompensacji stosownie do realnych możliwości majątkowych państwa podyktowanych potrzebami jego bezpieczeństwa, interesem publicznym i (bądź) ochroną innych wartości konstytucyjnych (w tym praw innych osób), a za niekonstytucyjne uznał jedynie arbitralne ograniczenia kwotowe (do 50 tys. zł) w prawie do rekompensaty (zaliczenia), zawarte w zakwestionowanym art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39). Także Europejski Trybunał Praw Człowieka w decyzji z dnia 4 grudnia 2007 r. 50003/99 w sprawie Wolkenberg i inni v. Polska stwierdził, iż "zważywszy na znaczenie różnych społecznych, prawnych i gospodarczych względów, które władze musiały uwzględnić przy rozstrzyganiu o roszczeniach zabużan, należy uznać, iż Państwo miało do czynienia z wyjątkowo trudną sytuacją obejmującą dokonanie wyboru co do tego, z jakich finansowych i moralnych zobowiązań Państwo mogło się wywiązać w stosunku do osób, które doznały w przeszłości szkody. Wybór dokonany przez organy władzy krajowej, w szczególności decyzja o ustanowieniu odgórnego ograniczenia wysokości rekompensaty do 20%, nie wydaje się nierozsądna lub nieproporcjonalna, zważywszy na szeroki margines uznania dostępny władzom krajowym, jak i na okoliczność, iż celem przedmiotowej rekompensaty nie było zapewnienie naprawienia konkretnego wywłaszczenia, lecz złagodzenie skutków odebrania mienia, za które państwo polskie nie było odpowiedzialne".
Gdyby nawet skarżąca nie zgadzała się z taką oceną możliwości ograniczenia do 20 % wartości należnej jej rekompensaty, to z tego punktu widzenia mogła zakwestionować jedynie decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...], przyznającą jej określoną kwotę rekompensaty. Jest to bowiem w chwili obecnej jedyny tryb, w jakim można dochodzić prawa do rekompensaty. Trybu tego (rozstrzygania o rekompensacie w formie decyzji administracyjnej) nie można bowiem zastąpić lub uzupełnić (jak chciałaby skarżąca) zaświadczeniem. Wbrew twierdzeniu skarżącej nie mamy tu do czynienia z luką w prawie. Z art. 5 ust. 3 ustawy z 8 lipca 2005 r. o rekompensacie jasno wynika, że prawo do rekompensaty potwierdza, w drodze decyzji, właściwy wojewoda. W razie niespełnienia przesłanek właściwy wojewoda w drodze decyzji również odmawia prawa do rekompensaty (art. 7 ust. 2 ustawy). Bez decyzji wydanej w trybie obecnej ustawy ujawnia się w rejestrze jedynie potwierdzone wcześniejszą decyzją lub zaświadczeniem prawo do rekompensaty, nabyte i niezrealizowane na podstawie odrębnych (poprzednich) przepisów (art. 7 ust. 3). Stąd też "obowiązek wydania na podstawie art. 217 § 2 pkt 2 i art. 218 § 2 K.p.a. zaświadczenia urzędowo potwierdzającego określone fakty lub stan prawny, wynikające z prowadzonej przez organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu, nie dotyczy okoliczności, których ustalenie i ocena następują w postępowaniu jurysdykcyjnym w sprawie rozstrzyganej w drodze decyzji administracyjnej lub postanowienia" (zob. wyrok NSA z dnia 16.09.2005 r. II OSK 36/05, ONSAiWSA 2006/2/64).
Podzielając ten pogląd dodatkowo można podnieść, że obowiązek organu wydania na podstawie art. 217 § 2 pkt 2 i art. 218 § 1 K.p.a. zaświadczenia urzędowo potwierdzającego określone fakty lub stan prawny, wynikające z prowadzonej przez organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych, skorelowany jest z interesem prawnym strony w żądaniu wydania zaświadczenia o określonej treści. W przypadku określonym w art. 217 § 2 pkt 2 K.p.a. (a tak jest w niniejszej sprawie) strona ubiegająca się o wydanie zaświadczenia nie ma, zdaniem sądu, interesu prawnego w żądaniu jego wydania, jeśli okoliczności, które mają być w zaświadczeniu potwierdzone, powinny być ustalone i ocenione wyłącznie w postępowaniu jurysdykcyjnym w sprawie rozstrzyganej w drodze decyzji administracyjnej. Taką konstrukcję, polegająca na braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa, przyjmuje się np. na gruncie art. 189 K.p.c., gdy istnieją inne wymagalne roszczenia, w tym o świadczenie, pozostające w dyspozycji powoda. Koncepcja braku interesu prawnego opiera się w tym przypadku na konkurencyjności trybów i w tym znaczeniu może mieć uniwersalne zastosowanie, także w postępowaniu administracyjnym, niezależnie od oczywistych różnic między powództwem o ustalenie i trybem wydawania zaświadczeń. W ocenie sądu wskazany przez ustawę tryb rozstrzygania o rekompensacie w drodze decyzji administracyjnej powoduje brak interesu prawnego skarżącej w wydaniu zaświadczenia, w rozumieniu art. 217 § 2 pkt 2 K.p.a., niezależnie od tego jakie fakty lub stan prawny wynikają z ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w posiadaniu organu (art. 218 § 1 K.p.a.).
Ponadto, obok braku interesu prawnego skarżącej w wydaniu zaświadczenia o żądanej treści, za trafne należy też uznać stanowisko organu, że jeśli w zbiorze swoich danych dysponuje ostateczną decyzją określającą wysokość należnej skarżącej rekompensaty, to nie może wydać zaświadczenia o innej (wyższej) kwocie należnej rekompensaty, bez narażenia się na odpowiedzialność karną, czy to za poświadczenie nieprawdy, czy na zarzut przekroczenia uprawnień, gdyż byłoby to działanie bez podstawy prawnej.
W tej sytuacji, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie
art. 151 P.p.s.a. sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło