II OSK 479/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-06-13

Skład orzekający: sędzia NSA Jerzy Bujko, sędzia NSA Leszek Kamiński, sędzia del. NSA Janina Kosowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ ochrony środowiska, wydając postanowienie o odmowie uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy, prawidłowo ustalił, że ciek wodny jest rzeką, na podstawie informacji uzyskanej od Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, a także czy organ ten ma obowiązek badać, czy na sąsiednich działkach dokonano podobnych uzgodnień?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy ochrony środowiska prawidłowo ustaliły, iż ciek wodny jest rzeką, opierając się na informacji od właściwego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, który jest uprawniony do prowadzenia ewidencji wód publicznych. Informacja ta, jako dokument urzędowy, stanowi dowód tego, co zostało w niej stwierdzone, a strona kwestionująca jej treść nie przedstawiła skutecznego przeciwdowodu. Sąd uznał również, że organy nie mają obowiązku badać uzgodnień na sąsiednich działkach, ponieważ każda sprawa administracyjna jest indywidualna i rozstrzygana na podstawie obowiązujących przepisów, a rozstrzygnięcia w sprawach podobnych nie są wiążące.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku rekreacji indywidualnej i zbiornika na nieczystości płynne, ze względu na lokalizację działki w odległości mniejszej niż 100 m od cieku wodnego, który organy uznały za rzekę. Skarżąca kwestionowała charakter cieku wodnego oraz wskazywała na podobne inwestycje na sąsiednich działkach. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie organu, uznając naruszenie przepisów KPA poprzez niewyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wniósł skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 13 czerwca 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Bujko sędzia NSA Leszek Kamiński sędzia del. NSA Janina Kosowska /spr./ Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2011 r. sygn. akt IV SA/Wa 1341/11 w sprawie ze skargi S.W. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy 1/ uchyla zaskarżony wyrok; 2/ zasądza od S.W. na rzecz Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 27 października 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 1341/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi S.W. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2011 r., Nr [...], w przedmiocie odmowy uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy, uchylił zaskarżone postanowienie oraz zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego. Opisując stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd I instancji wskazał, iż postanowieniem z dnia [...] marca 2011 r., Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy odmówił uzgodnienia projektu decyzji w sprawie realizacji inwestycji polegającej na budowie budynku rekreacji indywidualnej i zbiornika wybieralnego na nieczystości płynne na działce nr 1, położonej w miejscowości W., w gminie P., w obrębie Obszaru Chronionego Krajobrazu Jezioro Głuszyńskie. W uzasadnieniu wskazał, iż zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia nr 13 Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia 9 czerwca 2005 r. w sprawie obszarów chronionego krajobrazu (Dz. Urz. Woj. Kuj. Pom. Nr 72, poz. 1377 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem nr 13, zakazuje się lokalizowania obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych, z wyjątkiem urządzeń wodnych oraz obiektów służących prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej. W niniejszej sprawie odległość najdalszego punktu działki od cieku wodnego łączącego jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim, który zgodnie z pismem Kujawsko-Pomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku - Biura Terenowego w Radziejowie stanowi rzeką G., wynosi 57,7 m. W konsekwencji, nie jest możliwe pozytywne zaopiniowanie inwestycji, gdyż lokalizowanie jej w odległości mniejszej niż 100 m od brzegu rzeki jest zakazane. W zażaleniu na przedmiotowe postanowienie, skarżąca, będąca wnioskodawczynią w sprawie ustalenia warunków zabudowy, podniosła, iż ciek wodny znajdujący się w pobliżu planowanej inwestycji nie może być uznany za rzekę. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2011 r., Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że działka leży w obrębie Obszaru Chronionego Krajobrazu Jezioro Głuszyńskie, na terenie którego obowiązują określone zakazy dotyczące lokalizacji obiektów budowlanych, w tym zakaz wynikający z § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia nr 13. Zgodnie z § 3 ust. 3, zakaz ten nie dotyczy zbiorników antropogenicznych o powierzchni do 1 ha, cieków wodnych stanowiących budowle i urządzenia melioracyjne, terenów przeznaczonych pod zabudowę, dla których szerokość strefy zakazu zabudowy wyznacza się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, przypadków budowy obiektów budowlanych, gdy w wyznaczonej strefie znajduje się zespół istniejącej zabudowy, które mają uzupełniać, bądź do których będą przylegać nowo planowane obiekty. Podkreślił, iż w niniejszej sprawie nie mają zastosowania przytoczone wyjątki, dlatego też organ I instancji prawidłowo odmówił uzgodnienia warunków zabudowy planowanej inwestycji, gdyż znajduje się ona w odległości mniejszej niż 100 m od rzeki. W skardze na przedmiotowe postanowienie, skarżąca, wnosząc o jego uchylenie, zarzuciła, że wydane zostało ono z naruszeniem prawa, tj. bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i z całkowitym pominięciem słusznego interesu strony. Wskazała, że organy ochrony środowiska bezzasadnie oparły swoje odmowne rozstrzygnięcie na piśmie Kujawsko-Pomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku - Biura Terenowego w Radziejowie, zgodnie z którym ciek wodny łączący jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim stanowi rzekę i w związku z tym błędnie uznały, że nie jest możliwa lokalizacja inwestycji w odległości mniejszej niż 100 m od przedmiotowego cieku wodnego. Skarżąca podniosła jednocześnie, że w stosunku do działek sąsiednich wydano zgody na lokalizację inwestycji chociaż odległość od cieku wodnego jest podobna. W odpowiedzi na skargę, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonym postanowieniu, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ppsa, a uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie wskazał, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia art. 7, 77 i 75 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej w skrócie kpa, poprzez niewyczerpujące i niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, bez uwzględnienia słusznego interesu obywatela. Wskazał także, że organ winien wyjaśnić, czy istotnie na sąsiadujących działkach znajdujących się w podobnej odległości od cieku wodnego dokonano uzgodnień inwestycji budowlanych. Powołując się na to, że skarżąca kwestionowała fakt, iż znajdujący się w pobliżu działki ciek wodny jest rzeką oraz podnosiła, że na działce sąsiedniej ustalono warunki zabudowy nie uznając, że przedmiotowy ciek wodny jest rzeką, Sąd I instancji stwierdził, iż organ ochrony środowiska nie ustalił w sposób niebudzący wątpliwości, że ciek wodny znajdujący się w pobliżu terenu planowanej inwestycji jest rzeką. Zauważył, iż z pisma Kujawsko-Pomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku - Biura Terenowego w Radziejowie wynika wprawdzie, że ciek wodny łączący jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim stanowi rzeką G., lecz nie wynika na jakiej podstawie organ przyjął, że wskazany ciek wodny jest rzeką. W ocenie Sądu, okoliczność ta, mająca w niniejszej sprawie podstawowe znaczenie, nie została zatem jednoznacznie wyjaśniona, a tym samym organ uzgadniający przedwcześnie powołał się na zakaz zabudowy w odległości 100 m od brzegu rzeki, bez należytej analizy, czy w rzeczywistości zaistniała przesłanka do zastosowania przedmiotowego zakazu. Sąd I instancji podkreślił, iż organ uzgadniający powinien także w trakcie postępowania wyjaśnić, czy istotnie na sąsiednich działkach, znajdujących się w podobnej odległości od cieku wodnego, dokonano uzgodnień inwestycji budowlanych. Organy nie mogą bowiem stosować prawa wybiórczo, w zależności od tego, kto jest inwestorem, wnoszącym o uzgodnienie planowanej inwestycji. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną złożył Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, jako podstawę skargi kasacyjnej wskazał naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ppsa poprzez jego zastosowanie i uwzględnienie skargi wskutek błędnego przyjęcia, w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7, 77 i 75 kpa. W oparciu o przytoczoną podstawę kasacyjną Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu, opisując szczegółowo stan faktyczny niniejszej sprawy zauważył, iż zaskarżone postanowienie wydane zostało po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ I instancji. Postanowieniem z dnia 4 stycznia 2011 r., uchylając postanowienie organu I instancji z dnia 30 października 2009 r., Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wskazał, że do rozpatrzenia sprawy uzgodnienia projektu decyzji ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji niezbędne jest wyjaśnienie dwóch zasadniczych kwestii – jedną z nich jest ustalenie, czy ciek wodny łączący jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim jest rzeką, – drugą zaś kwestia odległości terenu objętego inwestycją od tego cieku wodnego. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wskazał, iż organ I instancji, rozpatrując ponownie niniejszą sprawę, w celu ustalenia, czy przedmiotowy ciek wodny jest rzeką wystąpił do Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku i w odpowiedzi uzyskał informację, że stanowi on rzekę G. W dniu 28 lutego 2011 r. organ I instancji przeprowadził ponadto wizję lokalną z udziałem m.in. skarżącej, w której wyniku ustalono, że najdalej wysunięty punkt działki nr 1 znajduje się w odległości 57,7 m od rzeki. Organ ten w sposób wyczerpujący zgromadził zatem materiał dowodowy, z którego jednoznacznie wynika, że ciek wodny łączący jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim jest rzeką, a inwestycja planowana jest w odległości mniejszej niż 100 m od linii brzegu tej rzeki, czyli w obszarze objętym zakazem, określonym w § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia nr 13, a ponadto prawidłowo przyjął, że do planowanej inwestycji nie będą miały zastosowania wyjątki od omawianego zakazu, określone w § 3 ust. 3 rozporządzenia nr 13. Odnosząc się do stanowiska Sądu I instancji, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zauważył, iż obecnie jedyną sporną kwestią pozostaje to, czy ciek wodny łączący jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim jest rzeką. Mając to na uwadze podniósł, iż Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, który w niniejszej sprawie udzielił stosownej informacji w tym zakresie, jest jednostką działającą z upoważnienia Marszałka Województwa. Prawne podstawy jego działania stanowi m.in. ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., Nr 239, poz. 2019 ze zm.), zwana dalej ustawą – Prawo wodne. Do kompetencji Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych należy m.in. prowadzenie ewidencji wód publicznych stanowiących własność Skarbu Państwa. Zakres tych kompetencji w sposób wyraźny wskazuje zatem, że jednostka ta jest jednostką właściwą do wskazania, czy dany ciek wodny stanowi rzekę, czy też nie. Dlatego też jeżeli Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych wskazuje, że konkretny ciek wodny stanowi rzekę to, w ocenie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, jest to wystarczające do przesądzenia charakteru tego cieku wodnego i uznania za udowodniony faktu, że dany ciek wodny jest rzeką. Wbrew stanowisku Sądu I instancji, w warunkach niniejszej sprawy nie można mówić zatem o niedokładnym i niewystarczającym wykazaniu przez organy ochrony środowiska naruszenia zakazu, o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia nr 13. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zauważył ponadto, iż Sąd I instancji wskazał również, że organ powinien wyjaśnić, czy istotnie na sąsiednich działkach znajdujących się w podobnej odległości od cieku wodnego dokonano uzgodnień inwestycji budowlanych. Podzielając stanowisko Sądu, zgodnie z którym organy nie mogą stosować prawa wybiórczo, podkreślił jednak, że organy przede wszystkim mają obowiązek działać na podstawie i w granicach obowiązujących przepisów prawa (art. 6 kpa), a to oznacza, że przy rozstrzyganiu indywidualnej sprawy administracyjnej mogą kierować się wyłącznie przesłankami wynikającymi z obowiązujących w danej materii przepisów. Nie mogą natomiast kierować się przesłanką, czy na działkach sąsiednich, znajdujących się w podobnej odległości od rzeki, dokonano uzgodnień inwestycji budowlanych, czy też nie, nawet jeśli oczywistym jest, że nie powinno dochodzić do sytuacji, w których na jednej działce uzgodniono inwestycję, a na innej nie. Podkreślił, iż fakt podjęcia określonych decyzji administracyjnych w sprawach podobnych przez ten sam organ, nie nakłada na organ administracji publicznej obowiązku rozstrzygania kolejnych spraw w identyczny sposób albowiem każda sprawa jest sprawą indywidualną. Ponadto, w przypadku ewentualnie błędnego rozstrzygnięcia określonej sprawy skutkowałoby to koniecznością powielania takiego rozstrzygnięcia w innych podobnych sprawach, a takie rozumienie art. 32 Konstytucji RP jest błędne i nie zasługuje na uwzględnienie. W świetle powyższego uznał zatem, że ustalanie, czy na działkach sąsiednich inwestycje zostały uzgodnione, nie jest konieczne w niniejszej sprawie, gdyż okoliczność ta pozostaje bez wpływu na jej rozstrzygnięcie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, skarżąca wniosła o jej oddalenie, podnosząc, iż jest ona pozbawiona usprawiedliwionych podstaw. Wskazując, iż w niniejszej sprawie naruszony został jej słuszny interes, zauważyła, że w przeszłości działka nr 1 była objęta decyzją Burmistrza Miasta i Gminy w P. z dnia [...] czerwca 2008 r., Nr [...], ustalającą warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie czterech budynków letniskowych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną. Pomimo tego, iż już wówczas obowiązywało rozporządzenie nr 13, decyzja ta została uzgodniona w zakresie ochrony środowiska z Dyrektorem Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia, działającym z upoważnienia Wojewody Kujawsko-Pomorskiego (postanowienie z dnia 19 maja 2008 r., Nr NPT 16-162/34/08). Dodała, że także w innej sprawie - dotyczącej warunków zabudowy na działce nr 2, która sąsiaduje z jej działką, doszło do uzgodnienia w zakresie ochrony środowiska z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska (postanowienie z dnia [...] lipca 2010 r., Nr [...]). Zauważyła jednocześnie, iż położenie obydwu działek, tj. działki nr 1 i nr 2, w stosunku do cieku wodnego łączącego jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim jest podobne, jednakże organ ochrony środowiska uzgadniając warunki zabudowy dla inwestycji na działce nr 2 wziął jedynie pod uwagę odległość terenu inwestycji od brzegu jeziora Głuszyńskiego i jeziora C. W wyznaczonej strefie znajduje się ponadto zespół istniejącej zabudowy, a jej inwestycja stanowiłaby uzupełnienie linii zabudowań istniejących na nieruchomościach sąsiednich. Skarżąca podniosła również, że okoliczność, iż do kompetencji Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych należy prowadzenie ewidencji wód publicznych stanowiących własność Skarbu Państwa, co wprost nie wynika z aktów prawnych, stanowiących podstawę jego działania (ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne oraz Statut stanowiący załącznik do uchwały nr 585/2001 Sejmiku Województwa Kujawsko - Pomorskiego z dnia 26 lutego 2011 r.), nie przesądza, czy jednostka ta jest właściwa do stwierdzenia, czy dany ciek wodny stanowi rzekę, czy też nie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 ppsa, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle art. 174 ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie, skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Podstawa, na której została oparta okazała się usprawiedliwiona, a podniesione w jej ramach zarzuty zasadne. Zauważyć należy, iż Sąd I instancji uchylił zaskarżone postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska uznając, że organ ten dopuścił się naruszenia art. 7, 77 i 75 kpa, gdyż nie ustalił w sposób niebudzący wątpliwości, że ciek łączący jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim jest rzeką, a ponadto nie wyjaśnił, czy rzeczywiście na działkach sąsiednich - w stosunku do działki skarżącej, znajdujących się w podobnej odległości od cieku wodnego, dokonano uzgodnień inwestycji budowlanych. Mając to na uwadze, na wstępie wskazać należy, iż rzeczywiście w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z art. 7 i 77 § 1 kpa, obowiązkiem organów administracji publicznej jest podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Stosownie do art. 75 § 1 zd. 1 kpa, w postępowaniu dowodowym, organy te zobowiązane są dopuścić jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Na nich zatem spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich istotnych okoliczności rozpoznawanej sprawy. W niniejszej sprawie, wbrew stanowisku Sądu I instancji, stwierdzić należy, że organy ochrony środowiska przeprowadziły postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy i wyczerpujący. Zauważyć należy, iż w celu ustalenia, czy ciek wodny łączący jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim jest rzeką, organ I instancji - wykonując wskazania Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska - zwrócił się o udzielenie informacji w tym zakresie do Kujawsko-Pomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku - Biura Terenowego w Radziejowie. Zgodnie z uzyskaną informacją przedmiotowy ciek wodny jest rzeką G., będącą publiczną powierzchniową wodą płynącą w stosunku do której prawa właścicielskie w imieniu Skarbu Państwa wykonuje Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Mając na uwadze powyższe, wskazać należy, iż zgodnie z art. 70 ust. 3 w związku z art. 11 ust. 2 pkt 2 ustawy – Prawo wodne, ewidencję śródlądowych wód powierzchniowych lub ich części, stanowiących własność publiczną, istotnych dla regulacji stosunków wodnych na potrzeby rolnictwa, urządzeń melioracji wodnych oraz zmeliorowanych gruntów prowadzi marszałek województwa. Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, powoływany na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1590 ze zm.), jest natomiast wojewódzką samorządową jednostką budżetową, która może realizować m.in. zlecone marszałkowi województwa zadania wynikające z przepisów ustawy – Prawo wodne, w tym prowadzenie przedmiotowej ewidencji, a powierzone tej jednostce do wykonywania i określone w jej statucie [zob. art. 20 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 249, poz. 2104 ze zm.) – obecnie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240 ze zm.)]. W świetle powyższego, podzielić należy stanowisko Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, że w warunkach niniejszej sprawy Kujawsko-Pomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku jest jednostką właściwą do wskazania, czy przedmiotowy ciek wodny stanowi rzekę, czy też nie. W konsekwencji, wystawiony przez tą jednostkę dokument uznać należy za dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 kpa. Dokumenty urzędowe, stosownie do art. 76 § 1 kpa, stanowią natomiast dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Kpa przyjmuje zatem domniemanie zgodności z prawdą tego, co zostało stwierdzone w dokumencie urzędowym, lecz nie wyklucza możliwości obalenia tego domniemania (art. 76 § 3 kpa). Strona, która podnosi, że zawarte w nim stwierdzenia są niezgodne z rzeczywistością powinna jednak tą okoliczność udowodnić przedstawiając w tym zakresie stosowny przeciwdowód. Gołosłowne twierdzenia strony w tym zakresie nie mogą prowadzić do obalenia tego domniemania. W niniejszej natomiast sprawie Sąd I instancji opierając się właśnie na tego rodzaju twierdzeniach skarżącej uznał, że zaświadczona przez Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych okoliczność, iż ciek wodny łączący jezioro C. z jeziorem Głuszyńskim jest rzeką G., nie jest wyjaśniona w sposób niebudzący wątpliwości, czym naruszył art. 76 kpa. W oparciu o akta administracyjne przyjąć należy zatem, że organy ochrony środowiska przeprowadziły postępowanie dowodowe w sposób właściwy i wyczerpujący. Skarżąca kwestionująca charakter cieku wodnego nie przedstawiła bowiem dowodu, który skutecznie podważyłby treść informacji o charakterze tego cieku uzyskanej z Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. W tych zatem okolicznościach, podnoszone w ramach podstawy kasacyjnej zarzuty Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w zakresie odnoszącym się do właściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie uznać należy za zasadne. W dalszej kolejności, podkreślić należy, na co zwrócono uwagę już wyżej, że na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich, ale wyłącznie istotnych, okoliczności rozpoznawanej sprawy. Błędne jest tym samym stanowisko Sądu I instancji, że ramach postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, organy ochrony środowiska zobowiązane są do wyjaśnienia, czy na działkach sąsiednich w stosunku do działki skarżącej, znajdujących się w podobnej odległości od cieku wodnego, o spornym charakterze, dokonano uzgodnień inwestycji budowlanych. Rozstrzygnięcia w tym zakresie nie mogą mieć bowiem jakiegokolwiek wpływu na wynika rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Jak słusznie zauważył Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, organy administracji publicznej, działając na podstawie i w granicach prawa, rozstrzygając indywidualną sprawę administracyjną, nie są bowiem związane rozstrzygnięciami podjętymi w sprawach podobnych, bowiem rozstrzygnięcia w każdej indywidualnej sprawie administracyjnej zależą każdorazowo od okoliczności faktycznych konkretnej sprawy i mającego do niej zastosowanie stanu prawnego. W konsekwencji również zarzuty podniesione przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w ramach podstawy kasacyjnej w przedstawionym zakresie uznać należy za zasadne. Jedynie poza przedmiotem rozpoznawanej sprawy wskazać informacyjnie można, że uzgodnienie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy na sąsiedniej działce, na którą powołuje się uczestnik postępowania w odpowiedzi na skargę kasacyjną, jak wynika z załączonej mapy geodezyjnej oraz decyzji o ustaleniu warunków dotyczy zabudowy działki położonej w odległości ponad 100m od brzegów rzeki tj za działką zainteresowanej w odwrotnym kierunku od tej rzeki. W świetle powyższego, konieczne jest uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie niniejszej sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji w celu uwzględnienia, przy podejmowaniu ponownego rozstrzygnięcia, powyższych wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowaniach kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło