II OSK 613/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-05-23

Skład orzekający: Barbara Adamiak, Andrzej Jurkiewicz, Mirosława Pindelska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie orzeczeń lekarskich, które nie wyjaśniają w sposób dostatecznie wyczerpujący etiologii choroby, a jednocześnie nie wykluczają przyczyn pozazawodowych?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny jest związany orzeczeniami lekarskimi kompetentnych placówek medycznych w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, o ile nie budzą one wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy sanitarne nie mają obowiązku samodzielnej oceny dokumentacji medycznej ani badania, u którego pracodawcy choroba powstała. Wystarczające jest stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby zawodowej, nawet jeśli nie można udowodnić, że to właśnie te warunki ją spowodowały, a diagnostyka różnicowa wykluczyła przyczyny pozazawodowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia choroby zawodowej – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka u pracownicy J. K., która przez wiele lat pracowała jako szwaczka i krawcowa. Organy sanitarne obu instancji wydały decyzje stwierdzające chorobę zawodową, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na zawodową etiologię schorzenia i wykluczających przyczyny pozazawodowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracodawcy, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną pracodawcy, który zarzucał m.in. naruszenie przepisów dotyczących gromadzenia materiału dowodowego i wykluczenia przyczyn pozazawodowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Adamiak (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia WSA del. Mirosława Pindelska Protokolant: Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L. z siedzibą w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 3 listopada 2011 r. sygn. akt IV SA/Gl 62/11 w sprawie ze skargi L. z siedzibą w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną Decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 104 § 1 i 2 kodeksu postępowania administracyjnego, art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² kodeksu pracy, a także § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tychach stwierdził u J. K. chorobę zawodową – przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka, ujętą w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych określonego w przywołanym wyżej rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż rozpoznanie choroby zawodowej nastąpiło na podstawie orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. o stwierdzeniu choroby zawodowej, wystawionego przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Katowicach Poradnię Chorób Zawodowych w Sosnowcu, dotyczącego J. K., zatrudnionej w latach : – 1975-1981 w [...] "A." w Słupsku F. R. i Odzieży Skórzanej w Miastku – w ramach następstwa prawnego "[...]" Sp. z o.o., na stanowisku szwaczki odzieży; – 1994-1996 w Zakładzie Produkcyjno-Usługowo-Handlowym "A." B. M., na stanowisku krawcowej; – 1996 w Z.P.U.H. "M." – na stanowisku krawcowej; – 1997 w Zakładzie Produkcyjno-Handlowo-Usługowym "A." S.C. I. M., B. G., na stanowisku krawcowej; – 1998-2000 w Zakładzie Produkcji Odzieży Damskiej "M." L. M., na stanowisku szwaczki; – 2002-2009 w [...] Sp. z o.o. 43-100 Tychy ul. S. [...], na stanowisku szwaczki. Organ wskazał, iż J. K. została skierowana na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka przez lekarza zakładowego [...] Sp. z o.o. w Tychach, który kartą oceny narażenia zawodowego potwierdził fakt wykonywania pracy stwarzającej możliwość powstania choroby zawodowej w latach 2002-2007, 2008 i 2009. W toku postępowania diagnostycznego jednostka orzecznicza – Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Katowicach Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu zwróciła się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tychach o dokonanie oceny narażenia zawodowego w zakładach pracy zatrudniających J. K. w całym okresie dotychczasowej aktywności zawodowej. W wyniku przeprowadzonego postępowania ustalono, że J. K. podczas zatrudnienia we wskazanych wyżej datach i zakładach wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Narażenie zawodowe J. K. w ww. okresach zatrudnienia stwarzało możliwość powstania przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, co ustalono w kartach oceny narażenia zawodowego sporządzonych dnia 26 października 2009 r. i dnia 15 lutego 2010 r. Orzeczeniem lekarskim z dnia 20 stycznia 2010 r. na podstawie wyników przeprowadzonych badań: podmiotowego, przedmiotowego, konsultacji neurologicznej i ortopedycznej oraz wyniku aktualnego badania EMG z dnia 14 sierpnia 2009 r., potwierdzono utrzymujący się obustronny zespół cieśni nadgarstka z przewagą po stronie lewej. Biorąc pod uwagę ocenę narażenia zawodowego, analizę przedstawionej dokumentacji medycznej, przeprowadzoną diagnostykę różnicową która pozwoliła wykluczyć pozazawodowe czynniki ryzyka zespołu cieśni nadgarstka, całokształt obrazu klinicznego i neograficznego stwierdzono podstawy do uznania, z wysokim prawdopodobieństwem, zawodowej etiologii schorzenia. Zdaniem organu zebrany materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w orzeczeniu lekarskim oraz formularzach oceny narażenia zawodowego pracownika, pozwala na stwierdzenie choroby zawodowej. Decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał, iż do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest orzeczenie przez kompetentną placówkę służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby zakwalifikowanej do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych, a nadto wykazanie związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy i rozpoznaną chorobą czyli ustalenie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał to schorzenie istniało w czasie i miejscu pracy, w związku z wykonywanym zawodem. Organ odwoławczy zgodził się z dokonanymi w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ustaleniami co do przebiegu pracy zawodowej wykonywanej przez J. K. w latach od 1975-1981, 1994-2000 i 2002-2009 i co do zajmowanych przez nią stanowisk, w ramach których sposób wykonywania pracy związany był z wymuszoną pozycją ciała, powtarzalnością motoryczną i nadmiernym obciążeniem kończyn górnych w stawach nadgarstkowych. W wymienionych okresach zatrudnienia J. K. pracowała zatem w warunkach ryzyka powstania choroby zawodowej. Równocześnie Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach podkreślił, że J. K. była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Katowicach – Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu, gdzie lekarze specjaliści orzekli o rozpoznaniu choroby zawodowej – zespół cieśni w obrębie nadgarstka wywołany sposobem wykonywania pracy – biorąc pod uwagę sposób wykonywania pracy, analizę dostarczonej dokumentacji medycznej, konsultację neurologiczną badanie podmiotowe i przedmiotowe, przeprowadzoną diagnostykę różnicową która pozwoliła wykluczyć pozazawodowe czynniki ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka, całokształt obrazu klinicznego i neurograficznego (badanie EMG z dnia 18 lutego 2008 r., leczenie operacyjne-dekompresja kanału nadgarstka prawego w dniu 10 czerwca 2008 r., lewego w dniu 28 czerwca 2008 r., badanie EMG z dnia 14 sierpnia 2009 r. – utrzymujący się obustronny zespół cieśni nadgarstka). Następnie J. K. w postępowaniu odwoławczym była badana w Szpitalu IMPiZŚ gdzie wydano orzeczenie lekarskie z dnia [...] października 2010 r. nr [...] o rozpoznaniu z wysokim prawdopodobieństwem u wymienionej choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Rozpoznania choroby zawodowej dokonano po analizie dokumentacji lekarskiej, wyników badań EMG (wykonane badania EMG w sierpniu 2009 r., lutym i sierpniu 2010 r. wykazują utrzymujące się zmiany neurograficzne w zakresie nerwów pośrodkowych), po ocenie sposobu wykonywania pracy zawodowej (czynności zawodowe były wykonywane w wymuszonej pozycji ciała i kończyn górnych, nadmiernie obciążały stawy nadgarstkowe kończyn górnych, charakteryzowały się dużą powtarzalnością ruchów i rytmicznością) oraz po konsultacji neurologicznej i ortopedycznej. Ustosunkowując się do zarzutów odwołania organ II instancji wskazał, że rozpoznana u J. K. choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie choroby zawodowej w obrębie cieśni nadgarstka. Ustawodawca bowiem zezwolił w art. 2351 k.p. na ustalenie nie tylko bezspornego ale także "z wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy występującymi w środowisku pracy szkodliwymi czynnikami, a chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych. Przepisy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych nie nakładają na organy orzekające potrzeby ustalania w przypadku wielu pracodawców stopnia zawinienia poszczególnych zakładów pracy, u których sposób wykonywania pracy mógł spowodować wystąpienie choroby zawodowej. Organ zaakcentował także, że dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Organ podkreślił, że pracodawca – [...] Sp. z o.o. w T. poinformowany został pismem z dnia 25 października 2010 r. w trybie art. 10 k.p.a. o prawie do zajęcia stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy przed wydaniem decyzji i pismem z dnia 3 listopada 2010 r. podtrzymał stanowisko wyrażone w odwołaniu oraz wniósł o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową dokumentację, gdyż "... orzeczenie lekarskie z dnia 8 października 2010 r., które ma stanowić podstawę wydania decyzji przez organ II instancji, w dalszym ciągu nie spełnia kryterium dowodu w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego". Nie podał jednak znaczenia tej dokumentacji w postępowaniu administracyjnym dotyczącym rozpoznanej u J. K. choroby zawodowej co zdaniem organu świadczy o próbie nieuzasadnionego przewlekania sprawy. Organ wyjaśnił nadto, iż w toku postępowania odwoławczego pismem z dnia 19 kwietnia 2010 r. zwrócił się do lekarzy orzeczników IMPiZŚ w Sosnowcu z prośbą, by przy wydawaniu orzeczenia została uwzględniona m.in. dostępna dokumentacja medyczna, w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem pracy w odwołującej się Spółce. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 3 listopada 2011 r. sygn. akt IV SA/GL 62/11, po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej, oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że stosownie do art. 2351 kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Stwierdzenie choroby zawodowej wymaga zatem uprzedniego ustalenia, że spełnione zostały wskazane w przywołanej normie przesłanki. Po pierwsze schorzenie, na które zapadł pracownik, musi być umieszczone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do przywołanego już wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Po drugie ustalony musi zostać bezspornie lub przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem związek przyczynowy pomiędzy powstaniem tej choroby a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Sąd wskazał, że w myśl § 8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 omawianego aktu. Dodatkowo Sąd podkreślił, że z obowiązujących przepisów nie wynika, aby na organach sanitarnych orzekających w zakresie stwierdzenia choroby zawodowej spoczywał obowiązek badania, u którego pracodawcy choroba ta powstała. Zadanie ich polega bowiem jednie na ustaleniu, czy istniejące schorzenie ma charakter zawodowy, to jest, czy stanowi efekt pracy w narażeniu na czynnik szkodliwy bądź zostało spowodowane sposobem wykonywania pracy. W przypadku więc, gdy pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym na rzecz kilku podmiotów, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu zostało ono spowodowane zatrudnieniem u każdego z tych pracodawców z osobna. W sprawie stanowiącej obecnie przedmiot kontroli sądowej u J. K. stwierdzono chorobę zawodową obwodowego układu nerwowego, wywołaną sposobem wykonywania pracy, w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, ujętą w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, wyżej wymieniona była poddana badaniom w dwóch uprawnionych jednostkach orzeczniczych, a mianowicie w Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach oraz w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, które wydały w jej sprawie odpowiednio orzeczenia lekarskie: z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] oraz z dnia [...] października 2010 r. nr [...]. Stosownie do obu wspomnianych orzeczeń, wydanych w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań, u J. K. rozpoznano przewlekłą chorobę zespołu cieśni, o której mowa powyżej oraz wskazano, że rozpoznane schorzenie jest efektem sposobu wykonywanej pracy (wymuszoną pozycją ciała przy pracy szwaczki i krawcowej, dużą powtarzalnością ruchów i nadmiernym obciążeniem kończyn górnych w stawach nadgarstkowych). Jak stwierdzają obydwa orzeczenia wyniki przeprowadzonych badań wskazują na to, iż z wysokim prawdopodobieństwem można rozpoznać u J. K. wywołaną sposobem wykonywania pracy chorobę w postaci obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstków. Wskazać w tym miejscu należy, że bezspornym jest w sprawie, iż J. K. w latach 1975-1981, 1994-2000 i 2002-2009 zatrudniona była u kolejnych pracodawców (od roku 2002 w skarżącej Spółce) w charakterze szwaczki i krawcowej wykonując prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z poglądem sformułowanym w orzecznictwie sądowym, dla uznania danego schorzenia za chorobę zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że to właśnie takie warunki ją spowodowały. Nie wyklucza to wprawdzie możliwości wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z przyczyn nie związanych z wykonywaniem pracy, jednak nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą tu być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na czynnik szkodliwy. Mając na uwadze powyższe, Sąd nie dopatrzył się podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnych placówek orzeczniczych pierwszego i drugiego szczebla. Lekarze obu tych jednostek wydali zgodne co do ustaleń orzeczenia stwierdzające istnienie choroby zawodowej. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do zdiagnozowania odmiennego schorzenia. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z obowiązkiem bezkrytycznej akceptacji zawartych w nim informacji, jako że podlega ono – jak każdy dowód w postępowaniu – ocenie pod kątem dochowania wymogów wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. W konsekwencji zarzuty skargi nie mogły zostać uwzględnione. Z całości materiału dowodowego wynika bowiem, iż w przypadku J. K. spełnione zostały przesłanki warunkujące stwierdzenie choroby zawodowej. Jak to już bowiem wskazano zespół cieśni w obrębie nadgarstka ujęty jest w obowiązującym wykazie chorób zawodowych, niezaprzeczalnym jest, że przez długie lata pracownica wykonywała pracę w warunkach narażenia na powstanie choroby, a ogół przeprowadzonych badań medycznych, stosownie do orzeczeń lekarskich, zezwala na to by z wysokim prawdopodobieństwem uznać istnienie w tym zakresie związku przyczynowego. Nadto objawy schorzenia uzewnętrzniły się, jak wynika z orzeczeń lekarskich, w trakcie zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie schorzenia. Wskazać w tym miejscu należy, że pełnomocnik skarżącej Spółki nie zakwestionował w skardze ani faktu, iż J. K. cierpi na zespół cieśni, ani też, że przez lata wykonywała pracę w warunkach narażających na powstanie schorzenia. Jego zdaniem orzekające w sprawie organy nie dopełniły jednak obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego a zaskarżone rozstrzygnięcie oparto na orzeczeniach lekarskich, które nie wyjaśniają w sposób dostatecznie wyczerpujący etiologii spornej choroby, która zdaniem pełnomocnika mogła była wynikać z przyczyn pozazawodowych. Pełnomocnik skarżącej Spółki nie przywołał jednak jakichkolwiek dowodów przeczących wyrażonemu w orzeczeniach lekarskich stanowisku, nie przedstawił też żadnych argumentów, które zezwalałyby na zakwestionowanie poprawności zawartego w nich rozpoznania. Podkreślił jedynie, że w przywołanych orzeczeniach przyjęto zawodowe pochodzenie występującego u pracownicy zespołu cieśni nadgarstka nie badając, czy schorzenie to nie powstało w wyniku czynników nie związanych z wykonywaną przez pracownicę pracą. Teza ta nie została jednak poparta wskazaniem konkretnych faktów świadczących o istnieniu takiego prawdopodobieństwa, ani żadnymi dowodami mogącymi fakty takie potwierdzać. Wyrażone zaś przez pełnomocnika strony skarżącej sugestie, iż zespół cieśni nadgarstków może hipotetycznie powstać w wyniku innych przyczyn niż zawodowe, np. wskutek schorzeń kręgosłupa bądź bezpośrednio po okresie ciąży mają charakter jedynie teoretyczny. Pełnomocnik w żaden sposób nie odniósł bowiem swych twierdzeń bezpośrednio do sytuacji J. K. Nie wskazał bowiem by strona cierpiała na inne schorzenia mogące wywołać rozpoznaną chorobę, nie wskazał też by istotnie bezpośrednio przed ujawnieniem się choroby pracownica (obecnie pięćdziesięcioparoletnia) przebyła ciążę, w najmniejszym stopniu nie uprawdopodobnił nadto by właśnie takie okoliczności, o ile miały miejsce, mogły wywołać u J. K. zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Nie podał też jakichkolwiek informacji wskazujących na to, aby J. K. była eksponowana na inne czynniki pozazawodowe. Tego typu gołosłowne sugestie nie mogą zatem stanowić przeciwdowodu wystarczającego do kwestionowania prawidłowości orzeczeń kompetentnych placówek medycznych, które zostały wydane po przeprowadzeniu stosownych procedur diagnostycznych. Równocześnie podkreślenia wymaga, że w orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach wskazano wyraźnie, iż zawartą w nim diagnozę ustalono po przeprowadzeniu diagnostyki różnicowej wykluczającej inne (czyli pozazawodowe) czynniki ryzyka. Sąd nie podzielił w tej mierze twierdzeń pełnomocnika strony skarżącej, iż orzeczenie lekarskie z dnia 8 października 2010 r. nie spełnia kryterium dowodu albowiem nie zostało dostatecznie uzasadnione, co zdaniem pełnomocnika winno obligować organ do domagania się dodatkowego uzasadnienia. Zdaniem składu orzekającego orzeczenie dobitnie wskazuje bowiem na podstawie jakich materiałów i badań zostało wydane (wbrew twierdzeniom skargi w żadnym razie nie ograniczono się w tej mierze do wyniku EMG). Stwierdza zatem, iż zanalizowano dostępną dokumentację medyczną pacjentki, karty oceny narażenia zawodowego, a oprócz badania EMG przeprowadzono w trakcie hospitalizacji konsultacje specjalistyczne: neurologiczną i ortopedyczną. Biorąc pod uwagę narażenie zawodowe i utrzymujące się zmiany neurograficzne w zakresie obu nerwów pośrodkowych istnieje, zdaniem sporządzającego orzeczenie, wysokie prawdopodobieństwo, iż rozpoznane schorzenie wywołane zostało sposobem wykonywania pracy. Orzeczenie to poprzedzone zostało prowadzącą do tych samych wniosków kartą wypisową. Nadto jego tezy w pełni zbieżne są z pozostałym zawartym w aktach materiałem dowodowym. Oceny Sądu nie zmienia także dołączona do skargi "Opinia w sprawie zasad orzekania o chorobie zawodowej w szczególnym odniesieniu do choroby ujętej w pozycji zespół cieśni nadgarstka w aspekcie medycznym" autorstwa dr n. med. M. P. Opinia ta, pochodząca z nieznanej daty i wydana w kontekście nieznanej sprawie, ani jednym słowem nie odnosi się bowiem do sytuacji J. K. Zawiera ogólne wskazania na czym powinny polegać badania lekarskie osoby cierpiącej na zespół cieśni i co powinna zawierać dokumentacja medyczna, podkreśla, że objawy cieśni stosownie do obowiązujących przepisów powinny wystąpić w ciągu roku od końca zatrudnienia w narażeniu (co a priori nie przystaje do sytuacji J. K., u której choroba uzewnętrzniła się już w okresie zatrudnienia w narażeniu), konkludując, notabene w niezgodzie z zasadami postępowania przed sądami administracyjnymi, iż ocenę zasadności skargi WSA może zlecić niezależnym biegłym. Reasumując skład orzekający wskazuje, że zaskarżona w sprawie decyzja w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, utrzymująca w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne została wydana w zgodzie z obowiązującym prawem, po zgromadzeniu przewidzianych prawem dowodów, a jej uzasadnienie spełnia wymogi przewidziane w art. 107 § 3 k.p.a. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd orzekł o oddaleniu skargi. [...] Sp. z o.o. z siedzibą w T. wniosła od wyroku skargę kasacyjna, zaskarżając wyrok w całości. Skargę kasacyjna oparła na zarzutach: 1) naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię, a to: a) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...), poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; b) § 8 ust. 2 wskazanego rozporządzenia poprzez nie podjęcie działań mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego i niezwrócenie się o wydanie uzupełniającego orzeczenia na jego podstawie; 2) naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a) art. 62 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zaniechanie skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażenia zawodowego w pozostałych zakładach pracy; b) art. 106 § 3 i 5 powołanej ustawy w zw. z art. 233 § 1 i 231 k.p.c., przez ich niezastosowanie i dokonanie oceny złożonych w sprawie dowodów z dokumentów w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów; c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a., poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym; d) art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez bezzasadne oddalenie skargi, mimo naruszenia przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...) oraz art. 7, art. 10, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 art. 80 i art. 84 k.p.a., e) art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez jego niezastosowanie, tj. niezastosowanie przewidzianych ustawą środków, w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. Na tych podstawach wnosiła o: 1) uchylenie zaskarżonego w całości wyroku i rozpoznanie skargi ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, 2) zasądzenie kosztów według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed sądem pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Zarzut naruszenia § 6 ust. 1 i 2 i § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869), postawiono jako zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wyprowadzono błędnej wykładni, przez ograniczenie wyłącznie do określonego rodzaju wykładni. Nie wyprowadzono zatem przez zastosowanie innych reguł wykładni, od zastosowanej w wyroku, odmiennego hipotetycznego stanu faktycznego zapisanego w tych przepisach prawa. Ocena materiału dowodowego oparta o zasadę swobodnej oceny dowodów nie stanowi naruszenia przepisu prawa materialnego przez błędną wykładnię. Nie jest zasadny zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego. Tak nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 62 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który reguluje czynności przewodniczącego Wydziału lub wyznaczonego sędziego. Podstawy faktyczne rozpoznania sprawy nie reguluje art. 62 pkt 1, który dotyczy innego rodzaju czynności związanych z przygotowaniem do rozpoznania sprawy, a nie rozpoznania sprawy przez sąd. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 106 § 3 i § 5 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Akta sprawy nie dają podstaw do zakwestionowania mocy dowodowej zgromadzonego materiału dowodowego. Sąd przy rozpoznaniu sprawy nie przekroczył wyznaczonych w art. 106 § 3 granic. Nie można bowiem skutecznie zarzucić, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego wystąpiły istotne wątpliwości, które wymagały przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów. Nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 lit. c/, art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 10, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd w pełni prawidłowo ocenił ustalenie stanu faktycznego w oparciu o jednoznaczne orzeczenia jednostek medycznych: Poradniki Chorób Zawodowych Ośrodka Medycyny Pracy w Sosnowcu oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Nie można uznać za zasadny zarzut, że orzeczenia te nie stanowią dowodu. Sąd dokonał w tym zakresie w pełni prawidłowej oceny, uwzględniając zgromadzony materiał dowodowy oraz zawarte uzasadnienie orzeczeń. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Orzeczenia lekarskie nie stanowią aktu lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach danej sprawy. Orzeczenia lekarskie stanowią materiał dowodowy w sprawie, a nie akty lub czynności, o których stanowi art. 135. Podlegają ocenie sądu co do mocy dowodowej. W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło