II SA/Op 226/11

WyrokWSA w Opolu2011-11-08

Skład orzekający: Ewa Janowska, Elżbieta Naumowicz, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne o rozgraniczenie nieruchomości może zostać umorzone z powodu bezprzedmiotowości, gdy jedna z nieruchomości będących przedmiotem rozgraniczenia przestała istnieć w rozumieniu prawa?
Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne o rozgraniczenie nieruchomości należy umorzyć na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., gdy postępowanie stało się bezprzedmiotowe z powodu braku przedmiotu, tj. gdy jedna z nieruchomości będących przedmiotem rozgraniczenia przestała istnieć prawnie wskutek zatwierdzonego podziału, który nie został stwierdzony za nieważny. W takim przypadku brak jest materialnoprawnych podstaw do wydania decyzji rozgraniczeniowej, co uzasadnia umorzenie postępowania.
Stan faktyczny
J. S. złożył wniosek o rozgraniczenie nieruchomości działek nr A i B. Działka nr B została jednak podzielona decyzją z 18 maja 2009 r. na działki nr C-H, co zostało zatwierdzone i nie zostało stwierdzone jej nieważność. Organ administracyjny umorzył postępowanie o rozgraniczenie z powodu bezprzedmiotowości, wskazując, że działka nr B nie istnieje prawnie. J. S. zaskarżył decyzję, kwestionując m.in. prawidłowość podziału działki nr B i wskazując na toczące się postępowanie nadzwyczajne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz – spr. Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 listopada 2011 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 września 2010 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę. Przedmiotem skargi, wniesionej przez J. S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 września 2010 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia 8 marca 2010 r., nr [...], umarzającą postępowanie w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości – działki nr A położonej w [...]. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym: Na skutek wniosku D. I. z dnia 6 kwietnia 2009 r., Wójt Gminy [...] postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2009 r. zaopiniował pozytywnie wstępny projekt podziału działki nr B w [...], a następnie, w wyniku rozpatrzenia wniosku D. I. z dnia 12 maja 2009 r. o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości, decyzją z dnia 18 maja 2009, nr [...], zatwierdził podział nieruchomości – działki nr B położonej w obrębie [...], k.m. [...], stanowiącej własność D. I. – na działki nr C, D, E, F, G i H, zgodnie z załącznikiem mapowym stanowiącym integralną cześć decyzji, pod warunkiem ustanowienia prawa każdorazowego przejazdu lub przechodu każdoczesnemu właścicielowi bądź użytkownikowi działek nr C i D przez działkę nr E do działki będącej drogą nr I. Pismem z dnia 25 czerwca 2009 r., nazwanym skargą i kierowanym do Wójta Gminy [...], J. S. zakwestionował powyższą decyzję, wskazując, że z uwagi na nieprawidłowości dotyczące dokonywania pomiaru granic działek nr B i A, decyzja ta nie powinna być ostateczna. Pismo to zostało przekazane przez organ do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu Ponadto, pismem z dnia 26 czerwca 2009 r., J. S. wystąpił do Wójta Gminy [...] z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie ustalenia granic pomiędzy nieruchomościami: działkami nr B i A. Na wezwanie organu, w piśmie z dnia 21 lipca 2009 r. wnioskodawca oświadczył, że jest właścicielem działki nr A, graniczącej z działką D. I. o numerze B oraz wyjaśnił, że wnosi o wszczęcie postępowania administracyjnego celem ustalenia prawidłowej granicy, która jest sporna. Z kolei, w odpowiedzi na kolejne wezwanie organu o sprecyzowanie treści wniosku z dnia 21 lipca 2009 r., poprzez określenie, czy dotyczy on ustalenia prawidłowej granicy pomiędzy działką nr A w stosunku do nieistniejącej działki nr B, która uległa podziałowi na działki nr C, D, E, F, G, H, czy też o ustalenie prawidłowej granicy pomiędzy działką nr A z działkami obecnie istniejącymi i sąsiadującymi o nr: D, E, F, G, H, J.S., reprezentowany przez żonę – B. S., sprecyzował w piśmie z dnia 13 stycznia 2010 r., że wnosi o rozgraniczenie działki nr A i działki nr B. Decyzją z dnia 22 lutego 2010 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu - na skutek pisma J. S. z dnia 25 czerwca 2009r., zakwalifikowanego jako wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 18 maja 2009 r. - odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności wskazanej decyzji z uwagi na brak po stronie wnioskodawcy interesu prawnego w weryfikacji tejże decyzji, w wyniku której nie nastąpiła ingerencja w jego prawa własności. Natomiast po rozpoznaniu wniosku J. S. o rozgraniczenie, Wójt Gminy [...] decyzją z dnia 8 marca 2010 r., nr [...], umorzył postępowanie w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości - działki nr A położonej w [...]. Jako podstawę prawna wydanego rozstrzygnięcia wskazał przepisy art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej K.p.a.) w zw. z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i Kartograficzne (Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.), W uzasadnieniu organ wskazał, że żądanie strony z dnia 13 stycznia 2010 r. dotyczyło przeprowadzenia rozgraniczenia pomiędzy działką nr A, a działką nr B, która nie istnieje, gdyż decyzją z dnia 18 maja 2009 r. zatwierdzono projekt jej podziału. Brak elementu w stosunku administracyjnoprawnym nakazującym rozstrzygnięcie o żądaniu strony poprzez wydanie decyzji stanowi natomiast o bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego wszczętego na wniosek strony, co z kolei, w myśl art. 105 § 1 K.p.a., skutkuje wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania. W odwołaniu od powyżej decyzji J. S. zarzucił sprzeczność ustaleń organu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na przedwczesnym i bezprawnym uznaniu, że postępowanie o rozgraniczenie pomiędzy działką nr A, a działką o nr B jest bezprzedmiotowe z uwagi na to, że działka o nr B nie istnieje. W tym zakresie wskazał, że sprawa dotycząca podziału działki nr B nie jest prawomocna i ostatecznie zakończona, gdyż przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym prowadzone jest postępowanie na skutek wniesienia przez niego odwołania od decyzji z dnia 18 maja 2009 r., co uzasadniało zawieszenie postępowania. Odwołujący wyjaśnił ponadto, że rozgraniczenia nieruchomości obejmujących działki nr A i B domagał się już pismem z dnia 26 czerwca 2009 r., a nie wskazywanym w kwestionowanej decyzji pismem z dnia 13 stycznia 2010 r. Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 30 września 2010 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy powołał regulacje prawne dotyczące rozgraniczenia nieruchomości zamieszczone w art. 29, art. 30 ust. 1, art. 31, art. 32 ust. 5, art. 33 ust. 1 oraz art. 34 ust. 1 i 2 ustawy. Następnie za bezsporne uznał, że o rozgraniczenie nieruchomości tj. działek B i A J. S. wystąpił wnioskiem z dnia 26 czerwca 2009 r. W dalszej kolejności, w oparciu o zapisy w księdze wieczystej, Kolegium podało, że część działek powstałych w wyniku podziału działki nr C, tj. działki o numerach D, E, G i H, zostały sprzedane przez D. I. w dniu 4 września 2009 r. Kolegium wskazało, że decyzja Wójta Gminy [...] z dnia 18 maja 2009 r., którą zatwierdzono podział działki nr B na działki o numerach C, D, E, F, G, H, była przedmiotem odrębnego postępowania, prowadzonego w trybie nadzwyczajnym wszczętym z urzędu, w wyniku którego decyzją z dnia 18 marca 2010 r., nr [...], Kolegium orzekło jej wydanie z naruszeniem prawa. Kolegium wyjaśniło, że pomimo uznania, iż decyzja z dnia 18 maja 2009 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa to jednak nie można stwierdzić jej nieważności z uwagi na nieodwracalne skutki prawne, wynikające ze zbycia przez D. I. niektórych spośród wydzielonych działek. Skutkowało to pozostawieniem w obrocie prawnym powyższej decyzji pomimo jej wadliwości. Organ odwoławczy przyjął, że ta okoliczność powoduje, iż działka nr B nie istnieje, co uzasadniało umorzenie postępowania o rozgraniczenie nieruchomości wskazanych we wniosku J. S. z uwagi na brak przedmiotu, tj. działki nr B. Powołując art. 105 § 1 K.p.a., stanowiący podstawę umorzenia postępowania w razie jego bezprzedmiotowości, Kolegium wyjaśniło, że ta przesłanka, wynikająca z przyczyn przedmiotowych, zachodzi wtedy, gdy nie ma przedmiotu, którym zawsze jest konkretna sprawa, jaką organ administracji publicznej jest zobligowany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego. Odnośnie przedmiotu sprawy o rozgraniczenie nieruchomości organ wskazał, że muszą istnieć co najmniej dwie nieruchomości, które są przedmiotem rozgraniczenia. Skoro zatem w dacie złożenia przez stronę wniosku o rozgraniczenie działki nr B już fizycznie nie było, gdyż decyzja zatwierdzająca jej podział była ostateczna, a następnie nie została wyeliminowana z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym, to stwierdzić należało brak przedmiotu postępowania. Ta okoliczność, zdaniem organu, spowodowała brak możliwości orzekania w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości oznaczonych numerami B i A i w konsekwencji konieczność umorzenia postępowania. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium zgodziło się, że wniosek o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego został złożony w dniu 26 czerwca 2009 r., a nie - jak uznał organ pierwszej instancji - w dniu 13 stycznia 2010 r. Wywiodło jednak, że błędna ocena organu pierwszej instancji w tym zakresie nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia, gdyż już w dacie złożenia wniosku decyzja z dnia 18 maja 2009 r., zatwierdzająca podział, miała przymiot ostateczności. W tym zakresie Kolegium podniosło, że w sprawie stwierdzenia jej nieważności na wniosek J. S. decyzją z dnia 22 lutego 2010 r. odmówiło wszczęcia postępowania, a decyzją z dnia 18 marca 2010 r., będącą również decyzją ostateczną, stwierdziło wydanie jej z naruszeniem prawa. We wniesionej skardze J. S. domagał się uchylenia i przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Powtarzając podawany wcześniej w odwołaniu zarzut bezprawności stanowiska odnośnie bezprzedmiotowości postępowania o rozgraniczenie pomiędzy działką nr A i art. B, zakwestionował prawidłowość postępowania w przedmiocie zatwierdzenia podziału działki nr B oraz fakt prowadzenia tego postępowania na wniosek D. I. Stwierdził, że D. I. mieszka za granicą i w tym czasie nie przebywała w Polsce, a pełnomocnictwo wystawione zostało przez nią dopiero w dniu 17 czerwca 2009 r. i obejmowało upoważnienie odsprzedaży. Zgłosił również zastrzeżenia odnośnie sprzedaży działek powstałych w wyniku podziału działki nr B, zwracając uwagę, że w poszczególnych aktach notarialnych dotyczących umów ich sprzedaży odnotowano podział działki dokonany decyzją z dnia 24 marca 2009 r. Na tej podstawie wywiódł, że istnieją dwie decyzje, przy czym ta z dnia 18 maja 2009 r. wydana została na potrzeby toczącego się postępowania, zaś wcześniejsza , która stanowiła podstawę zbycia i spowodowała rzekomy podział, jest bezprawna. Nie poprzedził jej podział geodezyjny, a strony o niej nie wiedziały, gdyż geodeta pierwsze czynności wykonał dopiero 30 kwietnia 2009 r. i wówczas D. I. nie było w kraju, stąd sprzedaż nie mogła się dokonać i działka nadal istnieje. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu podtrzymało w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. To z kolei oznacza, iż w granicach danej sprawy sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Jednocześnie ocena Sądu nie wykracza poza granice sprawy będącej przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej, której dotyczy zaskarżony akt. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W razie niewystąpienia wskazanych uchybień, na mocy art. 151 P.p.s.a skarga podlega oddaleniu. W niniejszej sprawie skarga wniesiona została na decyzję odwoławczą utrzymującą w mocy decyzję pierwszoinstancyjną o umorzeniu postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. Z uwagi na zakres zaskarżonego rozstrzygnięcia zaznaczyć od razu trzeba, że przedmiotem rozważań w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym nie były kwestie związane z merytorycznym rozstrzygnięciem w przedmiocie rozgraniczenia, lecz jedynie zagadnienia dotyczące stwierdzenia bezprzedmiotowości postępowania i wydania decyzji o umorzeniu postępowania. Przeprowadzona przez Sąd według wskazanych wyżej kryteriów kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że odpowiada ona przepisom prawa. Podstawę prawną zawartego w zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania administracyjnego stanowił przepis art. 105 § 1 K.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie z jakichkolwiek przyczyn stało się bezprzedmiotowe. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego bezprzedmiotowość postępowania rozumiana jest jako brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2003 r., sygn. akt III SA 2225/01, opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Bezprzedmiotowość postępowania, o której mowa w art. 105 § 1 K.p.a., jest zatem konsekwencją bezprzedmiotowości sprawy administracyjnej, której to postępowanie dotyczyło. Zachodzi ona w sytuacjach, gdy w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego brak jest sprawy administracyjnej mogącej być przedmiotem postępowania. Z kolei sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu wskazanego przepisu, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Wówczas też jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne, pozytywne czy też negatywne staje się prawnie niedopuszczalne (por wyrok NSA z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 967/05, opubl. na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Bezprzedmiotowe może być postępowanie zarówno z powodu braku przedmiotu faktycznego do rozpoznania sprawy, jak również z powodu braku podstawy prawnej do wydania decyzji w zakresie żądania wnioskodawcy. Należy mieć na uwadze, że na gruncie procedury administracyjnej (art. 61 K.p.a.) żądanie strony wszczyna postępowanie administracyjne z chwilą doręczenia go organowi i wyznacza jego przedmiot. Oznacza to, że o treści żądania decyduje jedynie strona, a organ administracji publicznej nie jest uprawniony do swobodnego interpretowania tego żądania i modyfikowania jego zakresu. Kwestia ta nie budzi wątpliwości w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyroki NSA z dnia 16 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 510/07, Lex nr 505314 i z dnia 3 lipca 2008 r., sygn. II OSK 771/07, Lex nr 485362). W konsekwencji, w sytuacji, gdy postępowanie zostało wszczęte na wniosek strony i w jego toku organ stwierdzi, że sprawa indywidualna nie może zostać załatwiona co do istoty w drodze decyzji administracyjnej, gdyż przyznanie określonego uprawnienia stało się zbędne albo gdy zachodzi oczywisty brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, winien postępowanie to zakwalifikować jako bezprzedmiotowe i zakończyć je w sposób formalnoprocesowy poprzez wydanie orzeczenia o jego umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. Dodać jeszcze należy, że umorzenie postępowania na podstawie omawianego przepisu następuje zarówno wtedy, gdy okoliczności stanowiące podstawę umorzenia powstały przed wszczęciem postępowania, jak i wtedy, gdy zaistniały po jego wszczęciu. Innymi słowy, bezprzedmiotowość postępowania zachodzi zarówno wówczas, gdy sprawa, która miała być załatwiona w drodze decyzji, nie miała charakteru sprawy administracyjnej jeszcze przed datą wszczęcia postępowania, jak i wówczas, gdy utraciła taki charakter w toku tego postępowania. Na gruncie analizowanej regulacji wskazać jeszcze trzeba, że umorzenie postępowania z powodu jego bezprzedmiotowości zamyka drogę do konkretyzacji praw lub obowiązków i kończy bieg postępowania administracyjnego, którego celem jest załatwienie sprawy przez wydanie decyzji rozstrzygającej ją co do istoty, czyli orzeczenie odnośnie tych interesów prawnych lub obowiązków, które legitymowały określone osoby i podmioty prawa do udziału w postępowaniu jako strony. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, odnotować w pierwszej kolejności należy, że przedmiotem postępowania administracyjnego zainicjowanego wnioskiem skarżącego było rozgraniczenie nieruchomości położonych w [...] – działki nr A z działką nr B. Materialnoprawną podstawę rozgraniczenia nieruchomości stanowią przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (w dacie orzekania przez organy: Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.), a w szczególności unormowania zawarte w rozdziale 6 tej ustawy, które regulują kwestie dotyczące postępowania o rozgraniczenie nieruchomości. W myśl art. 30 ust. 1 ustawy postępowanie w sprawie rozgraniczenia nieruchomości może zostać wszczęte zarówno z urzędu, jak i na wniosek strony. Zgodnie natomiast z art. 29 tej ustawy, celem rozgraniczenia nieruchomości jest ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów (ust. 1), rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami (ust. 2). Z przytoczonych regulacji wynika zatem, że istota postępowania rozgraniczeniowego polega na ustaleniu i odzwierciedleniu na gruncie przebiegu granic między sąsiadującymi nieruchomościami, które wyznaczają przestrzenny zakres władztwa nad nieruchomością. Tym samym, przedmiotem tego postępowania jest ustalenie przebiegu granic pomiędzy graniczącymi ze sobą działkami stanowiącymi odrębny przedmiot własności. Rozgraniczenie prowadzone jest przez organy administracji publicznej, a rozstrzygnięcie sprawy - poza wyjątkiem, gdy zostaje zawarta ugoda graniczna - zapada w formie decyzji, którą zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy wydaje wójt (burmistrz, prezydent miasta). Nie ulega wątpliwości, że w zakresie nieuregulowanym ustawą, przy jednoczesnym braku szczególnych regulacji dotyczących postępowania o rozgraniczenie, do postępowania tego znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy K.p.a. Jakkolwiek decyzja rozgraniczeniowa kończy postępowanie przed prowadzącym je organem i w myśl art. 33 ust. 3 omawianej ustawy nie przysługuje od niej odwołanie do organu drugiej instancji, natomiast strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie przekazania sprawy sądowi, to jednak postępowanie rozgraniczeniowe mieści się w zakresie art. 1 ust. 1 K.p.a. Oznacza to, że w razie bezprzedmiotowości takiego postępowania organ winien je umorzyć na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. W rozpoznawanej sprawie zasadnie organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości zainicjowane zostało wnioskiem skarżącego z dnia 26 czerwca 2009 r. Skarżący wyraźnie określił przy tym przedmiot tego postępowania, precyzując, że żąda dokonania rozgraniczenia pomiędzy nieruchomością oznaczoną w ewidencji gruntów nr A, stanowiącą jego własność, a nieruchomością oznaczoną nr B będącą własnością D. I. przed podziałem, jaki miał miejsce w wyniku decyzji z dnia 18 maja 2009 r. W tym stanie rzeczy należało zgodzić się z organami, że tak sformułowane żądanie skarżącego nie mogło zostać załatwione merytorycznie. Jak ustalono bowiem w toku postępowania administracyjnego, ostateczną decyzją z dnia 18 maja 2009 r. zatwierdzony został podział działki nr B, w wyniku czego, w miejsce tak oznaczonej ewidencyjnie nieruchomości, doszło do wydzielenia działek o nowych numerach C-H. Pomimo dokonania weryfikacji tej decyzji w nadzwyczajnym trybie postępowania przez uprawniony organ wyższego stopnia, jakim w stosunku do decyzji wydanej przez Wójta Gminy [...] było - z mocy art. 157 § 1 K.p.a. w zw. z art. 17 pkt 1 K.p.a. - Samorządowe Kolegium Odwoławcze, nie została ona jednak wyeliminowana z porządku prawnego, gdyż nie doszło do stwierdzenia jej nieważności. Jedynie bowiem decyzja o stwierdzeniu nieważności, wydana na podstawie art. 156 § 1 K.p.a. usuwa decyzję obarczoną ciężkimi wadami z porządku prawnego z mocą wsteczną, co eliminuje skutki prawne tej decyzji, tak jakby wcale nie została ona podjęta. Decyzją z dnia 18 marca 2010 r. Kolegium orzekło natomiast, że decyzja z dnia 18 maja 2009 r. została wydana z naruszeniem prawa. Rozstrzygnięcie to, oparte o przepis art. 158 § 2 K.p.a., nie rzutuje na byt prawny wadliwej decyzji w sposób analogiczny, jak w razie stwierdzenia nieważności. W doktrynie podkreśla się, że decyzja, uznana za wydaną z naruszeniem prawa pozostaje nadal w obrocie prawnym, zachowując moc obowiązującą, choć z obalonym domniemaniem legalności (por. J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 756). W świetle powyższego należało przyjąć, że decyzja Wójta Gminy [...] z dnia 18 maja 2009 r. wywołała skutek prawny w postaci podziału nieruchomości oznaczonej nr B i skutek ten nie został wyeliminowany w przewidzianym prawem trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. Oznacza to, że nieruchomość o numerze ewidencyjnym B, stanowiąca odrębny przedmiot własności D. I., na dzień wydania zaskarżonej decyzji w postępowaniu rozgraniczeniowym już nie istniała w znaczeniu prawnym. Tym samym, postępowanie o rozgraniczenie wskazanych przez skarżącego nieruchomości było bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 K.p.a. Wynikało to z braku przedmiotu postępowania, rozumianego jako ustalenie przebiegu granic pomiędzy faktycznie graniczącymi ze sobą, istniejącymi działkami stanowiącymi odrębny przedmiot własności. Wobec nieistnienia wskazywanej przez skarżącego nieruchomości nr B, brak było przedmiotu postępowania, gdyż niemożliwe było ustalenie przebiegu granic pomiędzy tą nieruchomością, a nieruchomością nr A, stanowiącą odrębny przedmiot jego własności. W konsekwencji uznać należy, że prawidłowo zaskarżoną decyzją stwierdzono, iż zaistniały podstawy do umorzenia postępowania w oparciu o przepis art. 105 § 1 K.p.a. Dodać należy, że wprawdzie w dniu 8 marca 2010 r., czyli w dacie wydania decyzji przez organ pierwszej instancji, postępowanie nadzwyczajne, wszczęte z urzędu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, pozostawało jeszcze w toku, gdyż zakończono je decyzją z dnia 18 marca 2010 r., jednak ta okoliczność nie mogła mieć wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 P.p.s.a. Organy administracyjne orzekają wszak według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydawania przez nie decyzji. Obowiązek ten dotyczy również organu drugiej instancji, co wynika z zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, wyrażonej w art. 15 k.p.a. Zgodnie z tą zasadą, organ odwoławczy ma obowiązek uwzględniać aktualny stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydawania decyzji w drugiej instancji. Niezrealizowanie tego obowiązku łączy się z uchybieniem zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W rozpatrywanej sprawie Kolegium dopełniło tego obowiązku, uwzględniając również zmianę stanu faktycznego sprawy, polegającą na wydaniu decyzji własnej z dnia 18 marca 2010 r., która jednakże – co wskazano wyżej – nie mogła rzutować na ocenę odnośnie bezprzedmiotowości postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości wskazanych przez skarżącego we wniosku z dnia 26 czerwca 2009 r. Odnosząc się do zarzutów skargi należy wskazać, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostają przy tym argumenty dotyczące wadliwości postępowania o podział nieruchomości oznaczonej nr B oraz sprzedaży działek powstałych w wyniku podziału. To samo dotyczy zarzutów dotyczących istnienia decyzji w przedmiocie podziału nieruchomości, wydanej w dniu 18 marca 2009 r. Badanie tych kwestii wykracza poza ocenę Sądu w granicach rozpoznawanej sprawy, dotyczącej rozgraniczenia. Skoro natomiast decyzja o podziale nieruchomości z dnia 18 maja 2009r. nie została wyeliminowana z porządku prawnego w ustawowym trybie, to organ wydający zaskarżoną decyzję obowiązany był uwzględnić wywołany nią skutek prawny. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło