II OSK 725/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-31

Skład orzekający: Andrzej Gliniecki, Paweł Miładowski, Robert Sawuła

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy deportacja rodziny do pracy przymusowej, w sytuacji gdy wnioskodawczyni urodziła się już po przesiedleniu, a brak jest dowodów na faktyczne wykonywanie pracy przymusowej przez rodziców, uzasadnia przyznanie świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że samo stwierdzenie deportacji rodziny nie jest wystarczające do przyznania świadczenia pieniężnego. Kluczowe jest udowodnienie, że deportacja wiązała się z przymusową pracą na rzecz okupanta, a ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na wnioskodawcy. Brak takich dowodów, mimo urodzenia się skarżącej w trakcie deportacji, uniemożliwia przyznanie świadczenia.
Stan faktyczny
Skarżąca M. T. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej jej rodziców. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że choć rodzina została deportowana, brak było dowodów na skierowanie jej do pracy przymusowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącej. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym pominięcie dowodów i niewystarczające postępowanie dowodowe przez organ.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 31 lipca 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. WSA Robert Sawuła /spr./ Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Pilip po rozpoznaniu w dniu 31 lipca 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 listopada 2011 r. sygn. akt IV SA/Po 1104/11 w sprawie ze skargi M. T. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 15 listopada 2011 r. IV SA/Po 1104/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: WSA w Poznaniu) oddalił skargę M.T. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Wyrok ten wydano w następującym stanie sprawy: Po rozpatrzeniu podania M. T. z 28 lutego 2011 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej: Kierownik Urzędu) decyzją z [...] marca 2011 r. nr [...], odmówił wnioskodawczyni przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87 poz. 395 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniu pieniężnym"). W ocenie organu brak było podstaw do uznania, że strona została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a) cyt. ustawy. Wnioskodawczyni urodziła się w 1943 r. w miejscowości B. woj. lubelskie, gdzie została przesiedlona jej rodzina z miejscowości P., woj. poznańskie. Brak jednak było dowodów potwierdzających, że przesiedlenie rodziców strony w 1940 r. było związane ze skierowaniem ich do pracy przymusowej. Organ dla uzasadnienia swego stanowiska przywołał wywody zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. K 49/07. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy M. T. podniosła, że w 1940 r. cała jej rodzina została wysiedlona z P., wpierw do obozu przejściowego w Łodzi, a później do miejscowości B., gdzie się urodziła w 1943 r. Powołała się także na okoliczność, że żądane świadczenie zostało wcześniej przez Kierownika Urzędu przyznane jej braciom i siostrze. Uznała, że wykazała fakt przymusowej pracy rodziców po ich deportacji, a siebie uważa za ofiarę deportacji. Strona uznała, że organ przemilczał fakt pobytu w obozie przejściowym członków jej rodziny. We wniosku stwierdziła, że jest "ofiarą deportacji, przymusowego przesiedlenia do obozu w Łodzi i do przymusowej pracy moich rodziców...". W trakcie postępowania Kierownik Urzędu wezwał stronę do przedstawienia wszelkich dowodów, mogących potwierdzić fakt wykonywania przez jej rodzinę pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy. Odpowiadając na powyższe pismo M. T. wyjaśniła, że nie dysponuje takimi dowodami, obszernie przywołując stwierdzenia odnośnie okoliczności wysiedleń ludności polskiej z terenu Wielkopolski - tzw. Wartheland. Powołała się przy tym na to, że jej koleżanka otrzymała świadczenie pieniężne, co stanowi u niej przekonanie o niejednakowym stosowaniu prawa przez organ. Kierownik Urzędu w trybie art. 86 Kodeksu postępowania administracyjnego wezwał M. T. do przesłuchania w formie wypełnienia pisemnej ankiety – protokołu z oznaczonymi pytaniami. Decyzją z [...] sierpnia 2011 r. nr [...], rozpoznając wniesiony środek zaskarżenia Kierownik Urzędu utrzymał własną decyzję z [...] marca 2011 r. w mocy. W ocenie organu, świadczenie określone w ustawie o świadczeniu pieniężnym nie przysługuje wszystkim osobom, które doznały represji okresu wojennego, jak też za wszystkie formy represji. Warunkiem tym, stosownie do art. 2 pkt 2 cyt. ustawy, było deportowanie (wywiezienie) do pracy przymusowej wykonywanej przez okres co najmniej 6 miesięcy. Kierownik Urzędu przyjął, że rodzina wnioskodawczyni została wysiedlona, jednak brak było dowodów potwierdzających fakt skierowania jej do pracy przymusowej. W skardze na powyższą decyzję M. T., wnosząc o jej uchylenie i przyznanie należnego świadczenia, przedstawiła argumentację tożsamą do prezentowanej w postępowaniu administracyjnym. Podkreśliła, że świadczenia takie przyznano jej rodzeństwu. Nie mogła przedłożyć zaświadczenia o skierowaniu do pracy przymusowej, ponieważ okupant dokumentów takich nie wydawał. Wyraziła ocenę, że każda praca wykonywana w czasie okupacji hitlerowskiej była przymusowa. Powołanym na wstępie wyrokiem wydanym w trybie uproszczonym sąd I instancji oddalił skargę M. T. Cytując treść art. 1 ust. 1 i art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym WSA w Poznaniu podał, że nie każda represja została przez ustawodawcę objęta działaniem cyt. ustawy. Przewiduje ona świadczenia pieniężne tylko dla tych osób, wobec których okupanci stosowali represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie, która charakteryzowała się jej wykonywaniem ponad siły, w warunkach prowadzących do wyniszczenia i zazwyczaj w izolacji od dotychczasowego środowiska. W połączeniu z taką pracą deportacja stanowiła karę polegającą na skierowaniu skazanego do odległej miejscowości na przymusowy pobyt, zesłanie. Sytuacja przymusowo zatrudnionych, izolowanych od dotychczasowego środowiska w wyniku deportacji (wywiezienia), była nieporównanie gorsza od sytuacji innych, przymusowo zatrudnionych osób, i to nawet wówczas, gdy warunki pracy były porównywalne. Następnie sąd wojewódzki odniósł się do ustaleń faktycznych sprawy podając, że rodzina skarżącej została w 1940 r. wysiedlona z miejscowości P. do miejscowości B. Tam w 1943 r. urodziła się M. T., dlatego należało uznać ją również za osobę deportowaną, na co wskazano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyrokach z 19 sierpnia 2004 r. OSK 135/04 i z 12 października 2006 r. II OSK 1013/06. Jednak w przypadku strony nie został spełniony warunek deportacji do pracy przymusowej, co zostało prawidłowo ustalone przez Kierownika Urzędu. Z ustaleń faktycznych organu nie wynikało, aby rodzina strony była zobowiązana przymusowo pracować na rzecz okupanta, co wynika z protokołu przesłuchania strony. Dlatego oceniając sytuację skarżącej przez pryzmat losu jej rodziców nie można było uznać, że zostali oni deportowani do pracy przymusowej. Co się tyczy przywołanego przez skarżącą decyzji odnoszącej się do jej koleżanki, sąd a quo wskazał, że nie może ona stanowić podstawy rozstrzygnięcia w tej sprawie, gdyż każda decyzja wydawana jest w odrębnym postępowaniu i w oparciu o tam zgromadzone dowody. Postanowieniem z 6 grudnia 2011 r. przyznano skarżącej prawo pomocy obejmujące zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego, a postanowieniem z 10 stycznia 2013 r. WSA w Poznaniu odrzucił osobistą skargę kasacyjną M. T. Skargę kasacyjną od wyroku sądu I instancji, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, wywiódł także pełnomocnik skarżącej. Postanowieniem z 21 lutego 2012 r. WSA w Poznaniu przywrócił termin do wniesienia skargi kasacyjnej. Powyższy wyrok z 15 listopada 2011 r. został przez pełnomocnika strony skarżącej zaskarżony w całości. Domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania i przyznania kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, wyrokowi temu zarzucono, powołując się na dyspozycję art. 174 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez błędne przyjęcie, że Kierownik Urzędu nie naruszył przepisów postępowania, a tym samym w sprawie nie istnieją przesłanki do oddalenia skargi, a w konsekwencji jej oddalenie, pomimo rażącego naruszenia przez organ art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (ustawa z 14 czerwca 1960 r., Dz. U. Nr 98 z 2000 r., poz. 1071 ze zm., zwana dalej K.p.a.) polegającego na pominięciu przedstawionych przez skarżącą dowodów oraz nie podjęciu dodatkowych działań, w tym przeprowadzenia z urzędu dowodów niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy. W ocenie autora skargi kasacyjnej, sąd I instancji nie ocenił przedstawionych przez skarżącą dowodów, w tym opinii Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę, dokumentów z akt sprawy M. J. i decyzji przyznającej tej osobie świadczenie pieniężne oraz zeznań świadków, a nie podejmując dodatkowej inicjatywy dowodowej pozbawił się możliwości oceny tych dodatkowych dowodów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ( Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1). W niniejszej sprawie żadnej z wymienionych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania Sąd się nie dopatrzył, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. W skardze tej zarzucono wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa. Cyt. przepis stanowi podstawę uchylenia decyzji przez wojewódzki sąd administracyjny, gdy sąd ten dopatrzy się innego niż dające podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasator zarzuca sądowi wojewódzkiemu, że nie dostrzec miał, iż organ dopuścił się rażącego naruszenia przepisów K.p.a., a to art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Skarżąca kasacyjnie strona wywodzi, że orzekający w sprawie Kierownik Urzędu pominął przedstawione przez M. T. dowody oraz nie podjął z urzędu niezbędnego postępowania dowodowego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te nie są usprawiedliwione. Stan faktyczny sprawy został ustalony przez Kierownika Urzędu w sposób dostatecznie jasny dla potrzeb wydania decyzji rozstrzygającej o żądaniu skarżącej domagającej się przyznania świadczenia na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym. Niesporne jest, że skarżąca urodziła się w czasie (11 sierpnia 1943 r.), gdy jej rodzina przebywała w miejscowości B., do której została przymusowo deportowana przez władze okupacyjne niemieckiej III Rzeszy. Tej okoliczności nie kwestionował ani orzekający w sprawie organ, ani sąd I instancji. Z akt sprawy nie wynika jednak, aby rodzina skarżącej była zmuszona w wyniku deportacji do pracy niewolniczej, pod przymusem, dowodów na tę okoliczność nie przedstawiła skarżąca. WSA w Poznaniu trafnie wskazał, że aby przyznać świadczenie pieniężne na podstawie cyt. ustawy nie jest wystarczające stwierdzenie, że wystąpiła deportacja, ale że miała ona związek z wywiezieniem do pracy przymusowej. W judykaturze nie budzi wątpliwości, że ustawową cechą istotną (relewantną) decydującą o przyznaniu świadczenia z tytułu represji, jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 lutego 2012 r., II OSK 1256/11, LEX nr 11455580). Dowody, na które powołuje się skarżąca kasacyjnie w żadnym stopniu nie odnoszą się do kwestii wykonywania przymusowej pracy przez rodziców skarżącej, względnie jej rodzeństwo w czasie, gdy podlegali wywiezieni poza rodzinną miejscowość. W szczególności nie wynika to z opinii Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych Przez III Rzeszę Oddział Wojewódzki w Poznaniu, nie wynika to również z oświadczeń jej rodzeństwa. Z przedstawionych przez skarżącą dowodów w trakcie postępowania administracyjnego wynika tylko tyle, że jej rodzeństwo (dwóch braci i siostra) uzyskało uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie we wrześniu 1940 r. M. T. ubiegając się o świadczenie pieniężne oświadczyła, że jej rodzice "pracowali w rolnictwie", a jej "starsze rodzeństwo też pasło gęsi, owce, kozy, a nawet krowy", "ludzie byli przyjaźni i dzielili się biedą". Z oświadczenia powyższego w żaden sposób nie można wywodzić, że deportacja miała związek ze skierowaniem do niewolniczej pracy na rzecz okupanta. Rozpoznając ponownie wniosek strony Kierownik Urzędu postanowił wezwać stronę do złożenia zeznań w charakterze świadka. Z udzielonych wówczas wyjaśnień przez stronę w żaden sposób nie wynika, aby jej rodzina została deportowana do przymusowej pracy na rzecz III Rzeszy. Nie można przeto zarzucać jakoby organ nie podejmował czynności zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, ani aby pominąć miał dowody istotne dla jej rozstrzygnięcia. Trafnie sąd I instancji wyjaśnił, że decyzja przyznająca świadczenie pieniężne koleżance skarżącej nie mogła stanowić podstawy rozstrzygania w sprawie M. T. Zarzut pominięcia zatem dowodu z akt w sprawie przyznania świadczenia inne osobie, nie będącej chociażby członkiem rodziny skarżącej, jako z kolei dowodu w sprawie skarżącej jest zupełnie chybiony. Nie można przy tym uznać za usprawiedliwiony zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji, wywiedzionego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Z konstytucyjnego nakazu równości wobec prawa w żadnym razie nie sposób wywodzić, aby z samego faktu funkcjonowania w obrocie decyzji w sprawie przyznania świadczenia osobie znajomej stronie skarżącej kasacyjnie, miał wynikać nakaz pozytywnego rozpatrzenia wniosku M. T. o przyznanie tożsamego świadczenia. Uprawnienie do świadczenia pieniężnego jest przyznawane decyzją Kierownika Urzędu, na podstawie wniosku zainteresowanej osoby, zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych, i dokumentów oraz dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji (por. art. 4 ust. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym), w zakresie postępowania dotyczącego ustalenia lub odmowy przyznania świadczenia mają zastosowanie przepisy K.p.a. (art. 4 ust. 4 ustawy o świadczeniu pieniężnym). W wydanym na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy o świadczeniu rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 grudnia 1999 r. w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów potwierdzających rodzaj represji i okres jej trwania oraz szczegółowego trybu postępowania przy składaniu i rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 111 poz. 1300) w § 1 ust. 2 wskazano, że do wniosku (o przyznanie świadczenia) należy dołączyć dokumenty i inne dowody służące wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy, potwierdzające fakty podlegania represjom (rodzaje, okres i miejsce), o których mowa w ustawie. W cyt. rozporządzeniu wskazano rodzaje takich dokumentów, z przedłożonych dowodów powinien wynikać okres, rodzaj i miejsce represji. W przypadku stwierdzenia braku możliwości przedstawienia przez wnioskodawcę dokumentów, dowodami w sprawie mogą być również oświadczenia co najmniej dwóch świadków. Świadkowie powinni przedstawić dowody wymienione w § 2 cyt. rozporządzenia, potwierdzające ich osobisty udział w zdarzeniach będących przedmiotem oświadczenia. Z mocy § 4 rozporządzenia Ministra Pracy o Polityki Społecznej z 29 grudnia 1999 r. wynika, że w uzasadnionych przypadkach, gdy brak jest możliwości udokumentowania doznanej represji dowodami wymienionymi w § 2 lub 3 cyt. rozporządzenia, dowodem może być również oświadczenie wnioskodawcy lub protokół z jego przesłuchania. Z przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym, jak i z wydanego na jej podstawie cyt. rozporządzenia wynika że to przede wszystkim na wnioskodawcy spoczywa ciężar przedstawienia tego rodzaju dowodów, które posłużyłyby do pozytywnego rozpatrzenia wniosku. Nie można w tej sytuacji przerzucać na organ obowiązku zebrania dowodów, które miałyby świadczyć na korzyść wnioskującej o przyznanie świadczenia strony, gdy w szczególności strona takich środków dowodowych nie wskazała. Te okoliczności prowadza do wniosku, że zarzuty skargi kasacyjnej nie są trafne, przeto podlega ona oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał w wyroku o przyznaniu ustanowionemu z urzędu pełnomocnikowi skarżących należnego od Skarbu Państwa wynagrodzenia z tytułu udzielenia prawa pomocy, albowiem przyznawane ono jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 258-261 Ppsa. Stosownie do § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) pełnomocnik skarżących powinien złożyć w WSA w Poznaniu stosowne oświadczenie, o jakim mowa w cyt. przepisie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło