III SA/Łd 1017/11
WyrokWSA w Łodzi2011-11-16
Skład orzekający: Janusz Furmanek, Janusz Nowacki, Małgorzata Łuczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły prawdopodobieństwo związku przyczynowego między chorobą nowotworową a narażeniem zawodowym na promieniowanie jonizujące, opierając się na niepełnych danych dotyczących ekspozycji?Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego oraz brak odniesienia się do wszystkich zarzutów strony. Ustalenia faktyczne dotyczące zakresu obowiązków i stopnia narażenia na promieniowanie jonizujące w poszczególnych okresach pracy wymagały pogłębionej analizy, a samo oparcie się na niepełnych danych z lat 1968-1970, bez uwzględnienia zmiennych warunków pracy i potencjalnych błędów metody szacowania, było niewystarczające do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej.Stan faktyczny
Skarżąca J. S. domagała się stwierdzenia choroby zawodowej – nowotworu złośliwego wywołanego promieniowaniem jonizującym, z uwagi na wieloletnią pracę na oddziałach onkologicznych i radioterapii. Organy sanitarne odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na brak wystarczającego prawdopodobieństwa związku przyczynowego (poniżej 10%) z uwagi na niepełne dane dotyczące narażenia. Skarżąca zarzuciła, że ocena narażenia była błędna z powodu braku dokumentacji z większości okresu zatrudnienia i zmiennych warunków pracy.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2011r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej - uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. nie stwierdził u J. S. choroby zawodowej – nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - pod postacią nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% wymienionej w poz. 17 pkt 9 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 105, poz. 869).
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podniósł, że na podstawie orzeczenia lekarskiego nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wystawionego przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. oraz orzeczenia lekarskiego nr [...] Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł. oraz pisma uzupełniającego nr [...] z Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy z dnia [...] r dotyczących J. S. zatrudnionej na stanowisku pielęgniarki w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. [...] w Ł., obecnie Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. [...] w Ł. w okresie od 5 października 1966r.do 31 grudnia 1994r. w tym: od 15 października 1966r. do 31 grudnia 1968r. w Oddziale Onkologii Ogólnej Ośrodka Onkologicznego, od 1 stycznia 1969r. do 31 marca 1969r. w Sali Radowej Oddziału Ginekologii Onkologicznej, od 1 kwietnia 1969r. do 31 marca 1973r. w Oddziale Ginekologii Onkologicznej, od 1 kwietnia 1973r. do 30 września 1976r. w Oddziale Chirurgii Onkologicznej, od 1 października 1976r. do 28 lutego 1982r. w Oddziale Onkologii Ogólnej, od 1 marca 1982r. do 31 grudnia 1994r. w Oddziale Radioterapii "A" oraz postępowania wyjaśniającego, stwierdził brak podstaw do uznania u J. S. choroby zawodowej -- nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10 %, ponieważ nie został spełniony warunek formalny zawarty w art. 2351 K.p.
Podstawę wszczęcia postępowania w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u J. S. stanowiło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej wystawione przez lekarza z Wojewódzkiej Poradni Hematologicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. [...] w Ł., ul. [...]. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że do obowiązków zawodowych zainteresowanej należała pielęgnacja chorych po radioterapii, przygotowywanie korków, igieł i sond radowych do aplikacji chorym i asystowanie przy ich zakładaniu (dziennie wykonywano 5 – 6 zabiegów) oraz podawanie leków cytostatycznych. Narażenie było monitorowane metodą dozymetrii indywidualnej, odczyty dawek były wykonywane w Centralnym Laboratorium Ochrony Radiologicznej w W. Z informacji przekazanych przez CLOR wynika, że J. S. objęta była kontrolą dawek indywidualnych w cyklach miesięcznych w latach 1968 – 1970 oraz w cyklach kwartalnych w latach 1987 – 1991. W cyklach kwartalnych nie zarejestrowano dawek od promieniowania jonizującego co nie oznacza, że strona nie była narażona na promieniowanie jonizujące ponieważ z informacji od pracodawcy wynika, że dokumenty z lat 1966 – 86 nie zachowały się w placówce. W dalszej części uzasadnienia organ pierwszej instancji przytoczył treść orzeczeń lekarskich nr [...] i nr [...] oraz stwierdził, że nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, jeżeli właściwa jednostka orzecznicza nie dokonała rozpoznania choroby zawodowej i wypowiada się w danej sprawie negatywnie, co w tej sprawie miało miejsce dwukrotnie. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji stwierdzającej istnienie choroby zawodowej wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim wydanym przez uprawnioną jednostkę medyczną.
Pismem z dnia [...] r. skarżąca została powiadomiona z mocy art. 10 K.p.a. o możliwości wypowiedzenia się, co do zebranego materiału dowodowego oraz złożenia stosownych żądań. W dniu 7 marca 2011r. J. S. zapoznała się z materiałem dowodowym w sprawie, do którego wniosła na piśmie uwagi i zastrzeżenia. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. przesłał zastrzeżenia i uwagi J. S. do Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy im. [...] w Ł. z prośbą o rozważenie, czy powyższe informacje mają wpływ na wydane orzeczenie nr [...] W odpowiedzi nr [...] Instytut Medycyny Pracy im. [...] w Ł. podtrzymał swoje stanowisko zawarte w orzeczeniu nr [...] z dnia [...]r.
W odwołaniu od tej decyzji J. S. zarzuciła, że zgłoszone przez nią zastrzeżenia do orzeczenia lekarskiego nr [...] nie zostały uwzględnione ani w pisemnej odpowiedzi Instytutu Medycyny Pracy nr [...] ani w decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. nr [...]. Z orzeczenia lekarskiego nr [...] wynika, że Naczelny Konsultant Dyrektora ds. Patologii Zawodowej zgadza się z oceną, iż w całym okresie zatrudnienia w WSZ i[...] w Ł. (tj. w latach 1966-1994) była narażona na działanie promieniowania jonizującego. Ponieważ jednak dokumenty z lat 1966 – 1986 nie zachowały się w placówce, nie jest możliwe ustalenie faktycznego poziomu narażenia (dawki pochłoniętego promieniowania). Dla potrzeb orzeczenia przyjęto zatem, że wielkość rocznej dawki w całym okresie zatrudnienia była niezmienna i wynosiła tyle, ile wykazały pomiary prowadzone w latach 1968 – 1970, gdy pracowała na oddziałach Onkologii Ogólnej oraz Ginekologii Onkologicznej. Takie rozwiązanie byłoby uzasadnione w przypadku, gdyby warunki oraz oddział zatrudnienia, a więc także rodzaj i wielkość narażenia, nie zmieniły się. Tymczasem po roku 1970r. trzykrotnie zmieniała oddziały szpitalne, na których pracowała, a więc i warunki narażenia na promieniowanie jonizujące. Zmieniał się bowiem zakres obowiązków, a w szczególności zakres prac z materiałami promieniotwórczymi. Po 1973r. podczas pracy na Oddziale Chirurgii Onkologicznej, Onkologii Ogólnej i przede wszystkim Radioterapii "A" główne narażenie stanowiły aplikacje w postaci, tzw. igieł radowych, umieszczanych w obrębie twarzy pacjentów (wargi, język, policzki). Taki rodzaj terapii ze zrozumiałych względów nie był stosowany na Oddziale Ginekologii Onkologicznej i stanowił o zwiększonej ekspozycji na szkodliwe promieniowanie przy takich codziennych pracach pielęgnacyjnych, jak chociażby karmienie chorych. Z niezrozumiałych względów po 1970r. nie była objęta kontrolą dawek indywidualnych. Informacja jakoby w latach 1987 – 1991 prowadzona była taka kontrola w cyklach kwartalnych nie znajduje potwierdzenia ani w jej pamięci ani w pamięci współpracujących ze nią koleżanek. Stwierdzenie zawarte w orzeczeniu IMP, iż zgodnie z danymi przekazanymi przez CLOR "w w/w cyklach nie zarejestrowano dawek od promieniowania jonizującego" nie jest wiarygodne, gdyż kazałoby przyjąć, że zgodnie z progiem czułości zastosowanej metody dozymetrycznej poziom narażenia na promieniowanie na Oddziale Radioterapii "A" był co najmniej 15 – krotnie mniejszy niż na Oddziale Ginekologii Onkologicznej. Dokonana ocena narażenia w oparciu o jedyne dostępne dane z lat 1968 – 1970 jest nieuzasadniona wobec zmiennych warunków narażenia, a w szczególności wobec innego zakresu pracy na Oddziale Radioterapii "A", na którym z założenia głównym elementem był kontakt z substancjami radioaktywnymi w postaci tzw. igieł radowych oraz pielęgnacja chorych z takimi aplikatorami.
Decyzją z dnia [...]r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ drugiej instancji stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim treść orzeczeń lekarskich, nie pozwalają na żadne odmienne wnioski, niż wniosek o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u J. S. Sam fakt zapadnięcia na chorobę wymienioną w wykazie obowiązującego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych nie jest wystarczającą przesłanką do uznania jej za chorobę zawodową. Musi nadto istnieć związek przyczynowy pomiędzy schorzeniem, a warunkami występującymi w środowisku pracy. Ustalenie związku przyczynowego choroby nowotworowej z narażeniem na promieniowanie jonizujące występujące w środowisku pracy oparte jest na szacowaniu prawdopodobieństwa. Obowiązujące przepisy prawa dotyczące chorób zawodowych wskazują, że nowotwór popromienny może być uznany za chorobę zawodową, jeżeli prawdopodobieństwo udziału promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu przekracza 10 %. Szacunek prawdopodobieństwa wymaga danych o wielkości i charakterze narażenia w poszczególnych latach pracy. W rozpatrywanym przypadku wobec braku dokumentacji o wielkości narażenia w niektórych okresach pracy zawodowej do oszacowania prawdopodobieństwa udziału promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu przyjęto dwa warianty dla okresów nieopomiarowanych: w jednym uwzględniono czułość metody dozymetrycznej a drugim przyjęto maksymalizującą ocenę narażenia zawodowego. W obu przypadkach obliczone prawdopodobieństwo wynosi poniżej 10 %, co wyklucza uznanie rozpoznanego nowotworu za chorobę zawodową. Organ wydający decyzję związany jest treścią orzeczenia lekarskiego, które ocenia stan zdrowia pracownika i określa, czy rozpoznane schorzenie odpowiada wymienionemu w wykazie chorób zawodowych, a także ocenia, czy warunki pracy miały wpływ na powstanie tego schorzenia. Takie orzeczenie lekarskie stanowi podstawowy środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Państwowy inspektor sanitarny nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli uprawnione jednostki orzecznicze nie rozpoznały choroby zawodowej, co w tym przypadku miało miejsce. Uznając uwagi strony za nieuzasadnione organ drugiej instancji stwierdził, że do oszacowania prawdopodobieństwa udziału promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu przyjęto najbardziej korzystne dla pacjentki dane używając prawnie przyjętych do tego celu metod statystycznych. Zwiększone ryzyko zachorowania na chorobę nowotworową w wyniku narażenia na promieniowanie jonizujące dotyczy pacjentów nie zaś personelu medycznego, co jest logiczne, jeśli uzmysłowić sobie, że pacjent z powodów terapeutycznych musi być eksponowany na wielokrotnie wyższe bezpośrednio skierowane na daną okolicę ciała dawki promieniowania, podczas gdy personel medyczny dodatkowo obligatoryjnie korzysta z szeregu środków profilaktycznych. Organ drugiej instancji podkreślił nadto, że w latach 1987 – 1991 nie zarejestrowano dawek od promieniowania jonizującego. Jednostki medycyny pracy w sposób przekonywujący wyjaśniły, z jakich przyczyn choroby strony nie można uznać za chorobę zawodową. Wyrażona ocena została zawarta w spełniających wymagania formalne opiniach lekarskich, z których jednoznacznie wynika, że J. S. nie była narażona na czynnik szkodliwy (promieniowanie jonizujące) w stopniu mogącym stanowić ryzyko zachorowania na rozpoznaną chorobę, bowiem prawdopodobieństwo indukcji rozpoznanego nowotworu, oszacowane przez specjalistów, jest niższe od prawdopodobieństwa określonego w aktualnym Wykazie chorób zawodowych uprawniającego do stwierdzenia, że rozpoznany nowotwór jest następstwem narażenia zawodowego na promieniowanie jonizujące.
W skardze na powyższą decyzję J. S. wniosła o jej "unieważnienie". Zaskarżonej decyzji zarzuciła, że została ona wydana na podstawie orzeczeń lekarskich opartych na niepełnych danych. Z całego jej 28 – letniego okresu zatrudnienia w warunkach narażenia na promieniowanie jonizujące zachowały się jedynie odczyty pomiarów dawek indywidualnych z lat 1968 – 1970. Przyjęto zatem dwa warianty obliczeń:
1. w okresach nie objętych dozymetrią narażenie było poniżej czułości metody
dozymetrycznej;
2. dla okresów nie objętych dozymetrią przyjęto wartość średnią z lat 1968-1970.
Zdaniem skarżącej pierwszy wariant jest niewiarygodny, gdyż po porównaniu jego wyników (poniżej 0,8 mSv sumarycznej dawki rocznej – próg czułości metody dozymetrycznej) z dawkami mierzonymi w latach 1968 – 1970 (odpowiednio: 5 mSv, 12,1 mSv i 3,9 mSv, co daje średnio 7 mSv sumarycznej dawki rocznej) każe przyjąć, że pomimo braku zmniejszenia narażenia na promieniowanie (co wynika z Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej) sama dawka zmniejszyła się niemal 10 – krotnie. Drugi wariant obarczony jest większą ilością błędów w samych założeniach. Po pierwsze ekstrapolacja wyników dwuletnich pomiarów pochłoniętych dawek promieniowania na cały 28 – letni okres zatrudnienia w warunkach narażenia zakłada, że poziom narażenia w latach 1966 – 1994 był taki sam, jak w latach 1968 – 1970. Tymczasem w latach 1966 – 1994 zatrudniona była na sześciu różnych oddziałach szpitala i[...] w Ł., w tym w latach 1982 – 1994 na Oddziale Radioterapii "A". Po drugie przyjęcie wartości średniej z lat 1968 – 1970, skutkujące wynikiem 8,24% zamiast ustawowych 10% oznacza, że uśredniono następujące wyniki pomiarów dozymetrycznych: 1968 – 5 mSv, 1969 – 12,1 mSv, 1970 – 3,9 mSv. W 1969r. zatem dawka była ponad czterokrotnie wyższa niż w 1970r., a uśrednienie wyniku do 8,24% oznacza, że co najmniej w 1969r. prawdopodobieństwo indukcji musiało przekraczać próg 10%. Po trzecie zaś sama metoda szacowania, użyta przez jednostki orzecznicze, jest z definicji metodą "przybliżonego określania wartości jakiejś wielkości przy posiadaniu niepełnych danych, występowaniu zakłóceń lub stosowaniu uproszczonego modelu opisującego parametry, cechy lub charakter tej wielkości (lub zjawiska wpływające na jej zachowanie)", obarczona jest więc z definicji marginesem błędu bądź przedziałem dokładności, czego zupełnie nie uwzględniono. Wynik 8,24 % został wyliczony bez podania rzędu dokładności, jako dokładny a nie przybliżony, co nie jest konsekwentne wobec przyjęcia metody szacowania. Wielkość pominiętego przybliżenia wobec bliskości obu wartości (8,24% i 10%) pozwala przypuszczać, że różnica niecałych dwóch punktów procentowych zmieściłaby się nawet w niewielkim przedziale dokładności szacowania. Wyliczenia dokonane przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. oraz Przychodnię Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł., które oszacowały prawdopodobieństwo indukcji choroby poniżej ustawowego progu 10%, oparte na wycinkowych danych z lat 1968 – 1970, nie mogą obiektywnie odzwierciedlać poziomu sumarycznych dawek rocznych z lat 1966 – 1994 z powodu błędnego założenia o niezmienności poziomu narażenia mimo 6 różnych stanowisk pracy oraz nieprawidłowego wykorzystania metody szacowania. Fakt braku dokumentacji umożliwiającej jednoznaczne określenie prawdopodobieństwa indukcji choroby nie może być przyczyną niekorzystnego rozstrzygnięcia, ponieważ obowiązek gromadzenia i przechowywania takiej dokumentacji leży po stronie zakładu pracy, a jak konstatuje w swojej opinii PWIS w Ł.: "dokumenty z lat 1966 – 86 nie zachowały się w placówce".
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) -[zwanej dalej p.p.s.a.], sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że skarga jest zasadna, bowiem organ naruszył przepisy proceduralne w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a stwierdzenie tego rodzaju naruszenia, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku - Kodeks pracy (Dz. U z 1998 r., Nr 21, poz. 94 ze zm.). Art. 235¹ Kodeksu pracy stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy, Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105 poz. 869) [dalej zwane rozporządzeniem].
W świetle definicji choroby zawodowej wynikającej z cytowanego wyżej art. 235¹ Kodeksu pracy wynika, że o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie bezspornie lub z dużym prawdopodobieństwem, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Ustalenia stanu faktycznego - w podanym, istotnym dla sprawy zakresie - poczynione muszą być przy tym zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art. 7 k.p.a., który wyraża między innymi zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Stosownie do art. 80 k.p.a., organ ocenia, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przy czym, według art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności, dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych wymienionych w § 5 tego rozporządzenia oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Przechodząc od powyższych rozważań do niniejszej sprawy wskazać należy, iż przedmiotem sporu jest tu odmowa stwierdzenia choroby zawodowej wymienionej w pozycji 17 pkt 9 Wykazu chorób zawodowych, będącego załącznikiem rozporządzenia, pod postacią nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi – nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10%. Istotą sporu jest zaś związek stwierdzonej u skarżącej choroby w postaci nowotworu układu krwiotwórczego z wykonywaną przez nią pracą charakterze pielęgniarki na oddziałach onkologicznych.
Bezspornym w sprawie jest, iż skarżąca była zatrudniona w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. [...] w Ł. (obecnie Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. [...] w Ł.), w okresie od 5 października 1966 r.do 31 grudnia 1994 r. w tym: od 15 października 1966 r. do 31 grudnia 1968 r. w Oddziale Onkologii Ogólnej Ośrodka Onkologicznego, od 1 stycznia 1969 r. do 31 marca 1969 r. w Sali Radowej Oddziału Ginekologii Onkologicznej, od 1 kwietnia 1969 r. do 31 marca 1973 r. w Oddziale Ginekologii Onkologicznej, od 1 kwietnia 1973 r. do 30 września 1976 r. w Oddziale Chirurgii Onkologicznej, od 1 października 1976 r. do 28 lutego 1982 r. w Oddziale Onkologii Ogólnej, od 1 marca 1982 r. do 31 grudnia 1994 r. w Oddziale Radioterapii "A". Do obowiązków skarżącej należała pielęgnacja chorych po radioterapii, przygotowywanie korków, igieł i sond radowych do aplikacji chorym i asystowanie przy ich zakładaniu (dziennie wykonywano 5 – 6 zabiegów) oraz podawanie leków cytostatycznych. Aplikowane pacjentom igły radowe, stanowiły źródło promieniowania jonizującego.
Orzekające w sprawie organy oparły swoje decyzje na podstawie orzeczenia lekarskiego nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wystawionego przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. oraz orzeczenia lekarskiego nr [...] Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł. oraz pisma uzupełniającego nr [...] z Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy z dnia [...]r.
Rozpatrując sprawę Sąd doszedł do przekonania, że poczynione przez organy ustalenia są niewystarczające, aby stwierdzić brak podstaw do uznania schorzenia skarżącej za chorobę zawodową.
Przez cały okres pracy skarżącej zmieniały się jej obowiązki, a tym samym stopień narażenia jej na promieniowanie jonizujące. Sama skarżąca zwróciła uwagę na ten fakt wskazując w odwołaniu, iż ulegał zmianie zakres wykonywanych przez nią prac z materiałami promieniotwórczymi, w szczególności na Oddziale Radioterapii "A". Na Oddziale tym praca polegała przede wszystkim na kontakcie skarżącej z substancjami radioaktywnymi w postaci igieł radowych. Organ pominął tę kwestię uzasadniając zaskarżoną decyzję. W szczególności nie ustalono i nie dokonano oceny, jakie czynności skarżąca w poszczególnych okresach swojej pracy wykonywała w sytuacji, gdy zmieniał się zakres wykonywanych przez nią obowiązków.
Nie wydają się być w tej kwestii miarodajne dane wyłącznie z okresu trzech lat pracy skarżącej, przyjęte przez organ do uśrednionego oszacowania dawek promieniowania, które mogła skarżąca przyjąć. Z akt sprawy wynika bowiem, iż w jednym z tych okresów przyjęła ona dawkę przekraczającą 10 mSV dawki rocznej (12 mSv).
Faktycznie w czasie, gdy kwartalnie dokonywano badań monitorujących stopień narażenia skarżącej na promieniowanie jonizujące, nie stwierdzono dawek tego promieniowania. Nie pozwala to jednak jednoznacznie przyjąć, że w innych latach – nie objętych kontrolą – dawki promieniowania, jakie mogła otrzymać skarżąca były bezpieczne. Sam brak prowadzenia przez pracodawcę tych pomiarów, czy też brak dokumentacji jeszcze nie pozwala ocenić, że warunki pracy skarżącej były tego rodzaju, iż nie można stwierdzić związku przyczynowego wykonywanej pracy z chorobą.
W tym miejscu podnieść należy, że nie zasługuje na poparcie stanowisko organów, że skoro właściwa jednostka orzecznicza nie dokonała rozpoznania choroby zawodowej, to nie ma jednoznacznych podstaw do jej stwierdzenia. Obowiązkiem organów jest krytyczna analiza sporządzanych przez jednostki diagnostyczne opinii, w przeciwnym razie to jednostki diagnostyczne, a nie organy administracji publicznej wydawałyby decyzje w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. W postępowaniu dotyczącym ustalenia choroby zawodowej obowiązują zaś wszystkie podstawowe zasady postępowania administracyjnego wynikające z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Z przepisu art. 7 k.p.a. wynika, że w toku postępowania organy administracyjne obowiązane są podejmować wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Chodzi tu przede wszystkim o zebranie w sposób właściwy materiału dowodowego w sprawie. Przez materiał dowodowy należy rozumieć ogół dowodów, których zebranie jest konieczne dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Postępowanie dowodowe nie może zostać zakończone dopóki organ nie ustali, czy stan faktyczny przewidziany w normie prawnej wystąpił, czy też nie wystąpił w rozpoznawanej sprawie. W celu usunięcia wszelkich wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy organy obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej, nie zawierającej przekonywającego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa (wyrok WSA w Ł. z dnia 5 listopada 2010 r., sygn. akt III SA/Łd 512/10, opubl. w CBOiS). W świetle § 6 ust. 1 rozporządzenia lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.
Kwestia oceny zakresu obowiązków i stopnia narażenia skarżącej na promieniowanie jonizujące w trakcie wykonywania pracy została przez organy potraktowana marginalnie i wymaga pogłębionej analizy i oceny. W ocenie Sądu organy powinny rozważyć zwrócenie się o opinię do Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki w celu ustalenia, jakie dawki promieniowania jonizującego mogła otrzymywać skarżąca przy wykonywaniu pracy w pozostałych okresach z uwagi na rodzaj wykonywanej wówczas pracy, nawet szacunkowo. Na uwagę zasługuje również stwierdzenie zawarte w orzeczeniu nr [...], w którym Naczelny Konsultant ds. Patologii Zawodowej zgodził się z oceną, iż skarżąca była narażona na działanie promieniowania jonizującego w całym okresie zatrudnienia.
Z pewnością zgodzić się należy ze stwierdzeniem zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zwiększone ryzyko zachorowania na chorobę nowotworową występuje u pacjentów w wyniku narażenia na promieniowanie jonizujące niż u personelu medycznego, gdyż pacjenci są eksponowani na wielokrotnie wyższe dawki promieniowania, a personel medyczny korzysta z szeregu środków profilaktycznych. Samo to stwierdzenie nasuwa jednak myśl, iż ustalenie rodzaju podawanych środków oraz stopnia ich dawkowania zasługuje na głębszą analizę. Istotna bowiem dla rozstrzygnięcia sprawy może okazać się kwestia, czy dawkowanie tych środków było stałe, czy też zmieniało się w zależności od rodzaju wykonywanej pracy.
Organ nie ustosunkował się również to tego problemu. Nie ustalił też, czy środki profilaktyczne w momencie rozpoczynania przez skarżącą pracy były takie same, jak w momencie kończenia przez nią pracy zawodowej oraz w jakim stopniu chroniły one personel medyczny; czy ochrona ta była ciągle taka sama czy też ulegała zmianie. Przeprowadzenie takich rozważań wydaje się być logiczne wobec stwierdzenia, że dawki środków otrzymywane przez pacjentów powodowałyby u nich zwiększone ryzyko zachorowalności.
Nie zostało również dostatecznie uzasadnione przez organ stwierdzenie, że preparaty cytostatyczne nie zostały wymienione w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004r. w sprawie substancji, preparatów lub procesów technologicznych, o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz.U. nr 280, poz. 2771 ze zm.). Nie wiadomo bowiem, jaki był skład tych preparatów i czy zawarte w nich substancje czynne nie mogły wykazywać takich właściwości.
Zauważyć też należy, że z treści rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych nie wynika, aby uznanie chorób wymienionych pod. poz. 16 pkt 3 oraz 17 pkt 3 i 9 za choroby zawodowe było zależne od wysokości otrzymanych dawek promieniowania jonizującego lub okresu ekspozycji na nie. Powyższe zasługuje na uwagę wobec stwierdzenia, że przecież w jedynym z okresów objętych kontrolą skarżąca bezspornie otrzymała dawkę przekraczającą 10 mSV.
Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 Kpa). Wiąże się z tym obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów i dowodów przedstawionych przez stronę. Nieodniesienie się do zarzutów, które strona uważa za istotne powoduje uchylenie decyzji z uwagi na naruszenia art. 7, 77 i 107 § 3 Kpa.
Reasumując Sąd uznał, iż skarga jest uzasadniona. Organ administracji nie podjął bowiem wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego. Również w sposób wyczerpujący nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego. Tym samym naruszył przepisy art. 7, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W toku ponownego rozpoznawania sprawy przez organ administracji konieczne będzie uzupełnienie materiału dowodowego poprzez wyjaśnienie wszystkich okoliczności, które mogą stanowić podstawę stwierdzenia, bądź odmowy stwierdzenia istnienia choroby zawodowej z uwzględnieniem powyższej oceny prawnej dokonanej przez Sąd.
Z tych wszystkich względów, mając na uwadze przedstawione okoliczności, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.
A. B.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło