II OSK 1689/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-25
Skład orzekający: Alicja Plucińska-Filipowicz, Wojciech Chróścielewski, Jacek Fronczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy reklama suplementu diety przypisująca mu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia, lub odwołująca się do takich właściwości, narusza art. 46 ust. 1 pkt 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia?Ratio decidendi
Reklama suplementu diety, która używa sformułowań sugerujących właściwości zapobiegawcze lub lecznicze, takich jak "rozwiązanie na chorobę lokomocyjną", "pomaga w dolegliwościach" czy "nie wywołuje działań ubocznych", narusza art. 46 ust. 1 pkt 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Sformułowania te, zwłaszcza w kontekście porównania do leków, mogą wprowadzać konsumenta w błąd co do charakteru produktu, sugerując mu właściwości lecznicze, które są zarezerwowane dla produktów leczniczych, a nie suplementów diety.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za nieprawidłową reklamę suplementu diety "L.", w której przypisywano mu właściwości zapobiegania chorobie lokomocyjnej i jej leczenia. Organ uznał, że reklama narusza art. 46 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, a wysokość kary została zwiększona ze względu na wcześniejsze naruszenia przepisów przez spółkę. WSA oddalił skargę spółki, a NSA oddalił skargę kasacyjną spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 25 listopada 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz sędzia NSA Wojciech Chróścielewski (spr.) sędzia del. WSA Jacek Fronczyk Protokolant Anna Połoczańska po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. Spółka z o.o. z siedzibą w Ksawerowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 kwietnia 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 2411/09 w sprawie ze skargi A. Spółka z o.o. z siedzibą w Ksawerowie na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 2411/09 oddalił skargę A. Sp. z o.o. w Ksawerowie na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] października 2009 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
Główny Inspektor Sanitarny zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi nr [...] z [...] sierpnia 2009 r. nakładającą na firmę A. Sp. z o.o. z siedzibą w Ksawerowie karę pieniężną z powodu nieprawidłowej reklamy radiowej i prasowej suplementu diety "L. " z uwagi na przypisywanie produktowi właściwości zapobiegania chorobom i ich leczenia.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że organ I instancji ustalił, iż od 22 maja 2009 r. w rozgłośniach radiowych – radio "ZET" i "RMF-FM" emitowana jest przez Spółkę reklama suplementu diety "L.". Opiera się na reklamie porównawczej z popularnym lekiem w zestawieniu z "bezpiecznym rozwiązaniem na chorobę lokomocyjną", jakim jest suplement diety "L." i sugeruje poprzez sformułowanie "pomaga w dolegliwościach", że produkt zmniejsza bądź usuwa stany chorobowe. Tym samym dla konsumenta środek ten utożsamiany jest z produktem leczniczym, zaś sformułowanie "jest rozwiązaniem na chorobę lokomocyjną" wprost odnosi się do jednostki chorobowej klasyfikowanej jako ICD 10 pod kodem T 75.3. Wobec tego zdaniem organu bezspornym jest, iż reklama rozpowszechniana przez Spółkę narusza art. 46 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Uzasadniając wysokość wymierzonej kary pieniężnej organ podniósł, że Spółce była już dwukrotnie (w latach 2007 i 2008) wymierzana kara pieniężna za nieprzestrzeganie przepisów prawa w zakresie reklamy suplementów diety, co powoduje, że stopień zawinienia w przedmiotowej sprawie jest wyższy niż miałoby to miejsce w sytuacji pierwszego naruszenia przepisów.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła Sp. z o.o. A. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji zarzuciła ona organowi naruszenie art. 104 ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Podniesiono też, że reklama w zakwestionowanym przez organ kształcie ukazywała się jedynie przez okres 2 tygodni. Po otrzymaniu informacji o kwestionowaniu jej treści przez organy sanitarne, została niezwłocznie zmodyfikowana i dostosowana do wytycznych udzielonych przez te organy.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Sanitarny wnosząc o jej oddalenie podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę zaskarżonym wyrokiem wskazał, że stosownie do art. 103 ust. 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia – kto nie przestrzega wymagań w zakresie znakowania środków spożywczych określonych w art. 27 ust. 4, art. 33 ust. 3 i 4 oraz art. 45 - 49, a także wymagań w tym zakresie określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 50 ust. 1 i art. 51 oraz na podstawie przepisów wymienionych w art. 50 ust. 2 omawianej ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości do trzydziestokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za rok poprzedni. Zgodnie zaś z przepisem 104 ustawy ustalając wysokość kary organ musi uwzględnić stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia i zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu, którego dotyczy decyzja.
W ocenie Sądu organ słusznie uznał, że biorąc pod uwagę treść reklamy produktu "L. " będącego suplementem diety zostały spełnione przesłanki wynikające z w/w art. 103 § 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia bowiem reklama suplementu diety "L." narusza przepis art. 46 ust. 1 tej ustawy. Zgodnie z tym przepisem, oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności: co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji, przez przypisywanie środkowi spożywczemu działania lub właściwości, których nie posiada, przez sugerowanie, że środek spożywczy posiada szczególne właściwości, jeżeli wszystkie podobne środki spożywcze posiadają takie właściwości. Oznakowanie nie może przypisywać środkowi spożywczemu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływać się do takich właściwości. Przepis ten ma zastosowanie również do reklamy takich produktów, a także kształtu, wyglądu lub opakowania, zastosowanych materiałów opakowaniowych, sposobu prezentacji oraz otoczenia, w jakim są prezentowane.
Stanowisko organów obu instancji, iż reklama przedmiotowego suplementu diety przypisuje mu właściwości zapobiegania chorobie lokomocyjnej – będącej określoną jednostką chorobową, zawiera porównanie do leku na tą chorobę, sugerując jednocześnie, że stosowanie leku może spowodować przykre dolegliwości takie jak osłabienie, senność, obniżenie koncentracji, upośledzenie widzenia w ciemności i widzenia kolorów a nawet inne choroby takie jak zaparcia czy też alergie (zmiany alergiczne) czy w końcu wstrząs anafilaktyczny, co nie występuje w przypadku stosowania w chorobie lokomocyjnej suplementu diety pn. "L. " – jest zdaniem Sądu zasadne. Produkt "L. " jest suplementem diety, poza sporem jest, że podlega w zakresie bezpieczeństwa spożywania reżimowi ustawy z dnia 26 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia, co powoduje, że jego reklama nie może przypisywać mu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia ani też odwoływać się do takich właściwości.
Analizując treść reklamy Sąd uznał, że stanowisko organów obu instancji, iż reklama przedmiotowego suplementu diety przypisuje mu właściwości zapobiegania chorobie i odwołuje się do takich właściwości jest w pełni uzasadnione – co powoduje, że skarżący reklamą tą naruszył zasady określone w art. 46 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Jednocześnie Sąd podniósł, że organy prawidłowo uzasadniły wysokość nałożonej na Spółkę kary faktem wcześniejszego, wielokrotnego naruszenia przez skarżącą przepisów w/w ustawy co powoduje, uznanie stopnia zawinienia Spółki za wyższy niż miałoby to miejsce w sytuacji pierwszego naruszenia prawa.
Odnosząc się do podnoszonego przez Spółkę na rozprawie dokumentu w postaci wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 21 stycznia 2010 r. oddalającego powództwo M. O. skierowane przeciwko skarżącej Spółce o zaniechanie nieuczciwych praktyk rynkowych Sąd podkreślił, iż Sąd Okręgowy badał przedmiotową reklamę suplementu diety pod kątem przesłanek wskazanych w ustawie z dnia 20 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, a nie przepisów o bezpieczeństwie żywności i żywienia i oddalił powództwo uznając, że reklama nie stanowiła nieuczciwej praktyki rynkowej. Wobec tego rozważania Sądu powszechnego i ocena reklamy nie mają znaczenia w rozpoznawanej sprawie.
Ze wskazanych wyżej względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej – p.p.s.a.) oddalono skargę.
Od powyższego wyroku A. Sp. z o.o. w Ksawerowie wniosła skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości, zarzucając mu:
I. naruszenie prawa materialnego, o którym mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj.:
1. naruszenie art. 46 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (dalej - u.b.ż.ż.) poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że reklama produktu L. narusza ten przepis w ten sposób, że przypisuje środkowi spożywczemu właściwości zapobiegania chorobie i jej leczenia, w sytuacji, gdy reklama wskazuje na inne, alternatywne dla produktów leczniczych, sposoby radzenia sobie z dolegliwościami mogącymi wiązać się z podróżą i nie sugeruje właściwości leczniczych produktu;
2. naruszenie art. 104 ust. 2 u.b.ż.ż. poprzez przyjęcie, że fakt wcześniejszego naruszania przez skarżącą przepisów ustawy jest wystarczającą przesłanką do zastosowania tak wysokiej kary pieniężnej, w sytuacji, gdy przepis ten wskazuje także inne przesłanki, jakie winny być brane pod uwagę przy określaniu wysokości kary, a które zostały pominięte;
II. naruszenie przepisów postępowania, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a, tj.:
1. naruszenie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sadów administracyjnych (Dz.U., nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez brak uchylenia decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego w wyniku pominięcia naruszeń, jakich dopuściły się organy, tj.:
a) art. 7 i 80 k.p.a. poprzez:
- dokonanie przez organy inspekcji sanitarnej dowolnej i sprzecznej z zasadami doświadczenia życiowego oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zaś treści przedmiotowej reklamy suplementu diety "L. " i niezgodne ze stanem faktycznym ustalenie, że reklama ta narusza art. 46 ust. 1 pkt 2 u.b.ż.ż. poprzez przypisywanie środkowi spożywczemu właściwości zapobiegania chorobie i jej leczenia;
- nieuzasadnione w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym niezgodne z wyjaśnieniami Spółki przyjęcie przez organy inspekcji sanitarnej, że Spółka świadomie naruszyła przepisy u.b.ż.ż., w sytuacji, gdy Spółka wskazała, że systematycznie podejmuje szereg działań w celu zapewnienia, że tworzone przez nią reklamy pozostają w zgodzie z przepisami prawa oraz że niezwłocznie po powzięciu przez Spółkę wiadomości w przedmiocie zakwestionowania zgodności reklamy "L. " z przepisami ww. ustawy przez organy inspekcji sanitarnej, wstrzymała emisję reklamy w zakwestionowanym kształcie i zastąpiła ją nową, dostosowaną do wymagań organów inspekcji sanitarnej.
b) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie przez Głównego Inspektora Sanitarnego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, dla których nie podzielił argumentów strony, a jedynie poprzestał na przytoczeniu treści uzasadnienia decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi;
2. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewskazanie przez Sąd w uzasadnieniu wyroku z jakich przyczyn Sąd stoi na stanowisku, że reklama narusza art. 46 ust.1 i 2 u.b.ż.ż., w szczególności jakie użytej w niej sformułowania powodują, że reklama wskazuje na właściwości lecznicze produktu, a także z jakich przyczyn Sąd uznał, że "stanowisko organów obu instancji, że reklama przedmiotowego suplementu diety przypisuje mu właściwości zapobiegania chorobie i odwołuje się do takich właściwości jest w pełni uzasadnione";
3. naruszenie art. 134 p.p.s.a. poprzez:
a) pominięcie zarzutów i nieodniesienie się do argumentów podniesionych przez skarżącą w skardze - w szczególności w zakresie przedstawionej argumentacji dotyczącej uzasadnienia użytych w reklamie sformułowań oraz faktu zestawienia w reklamie produktu L. suplement diety z innym produktem;
b) nieuzasadnioną odmowę uznania mocy dowodowej dokumentu w postaci wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 21 stycznia 2010 r. w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy w Łodzi po wyczerpującym postępowaniu dowodowym przyjął, że przedmiotowa reklama produktu nie wprowadza w błąd co do faktu istnienia właściwości leczniczych produktu - a zatem badane i ustalane przez Sąd Okręgowy w Łodzi okoliczności są tożsame z okolicznościami będącymi przedmiotem niniejszego postępowania,
- co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wykorzystane w reklamie porównanie do "popularnego środka na chorobę lokomocyjną" ma wyłącznie na celu wskazanie, alternatywnych do przyjmowania leków, sposobów rozwiązania problemu dyskomfortu związanego z podróżowaniem. Z całą pewnością jednym z możliwych rozwiązań w przypadku występowania dolegliwości związanych z podróżowaniem jest zażycie leku. Innym natomiast możliwym rozwiązaniem, na co wskazuje przedmiotowa reklama, jest zażywanie suplementu diety L. , co pozwala na bezproblemową adaptację organizmu do warunków podróży. Reklama podsuwa jedynie odbiorcy inny niż przyjmowanie leków sposób radzenia sobie z możliwymi, nieprzyjemnymi konsekwencjami podróżowania, w tym możliwością występowania choroby lokomocyjnej. Reklama sugeruje nie to, że suplement diety leczy, lecz to, że nie w każdym przypadku lek jest jedynym i najkorzystniejszym rozwiązaniem. Istnieją bowiem rozwiązania inne, pozwalające przygotować organizm ludzki do podróży w taki sposób, który pozwala na bezproblemową podróż. Takim rozwiązaniem jest stosowanie suplementu diety L. Kwestionowana reklama miała na celu wskazanie jednego z możliwych rozwiązań problemu uciążliwości związanych z podróżą.
Sformułowanie "bezpieczne rozwiązanie na chorobę lokomocyjną" wskazuje jedynie na to, że produkt L. jest innym od leku, ale także skutecznym sposobem radzenia sobie z dyskomfortem w podróży. Okoliczność, iż - jak podnosi WSA za GIS - choroba lokomocyjną jest jednostką chorobową klasyfikowaną nie powoduje w żadnym razie, że użyty w reklamie zwrot pozwala zrozumieć, iż produkt L. będzie tę chorobę leczył. Taka treść nie wynika z reklamy, która wskazuje jedynie inne od leczenia rozwiązanie problemu tej choroby - nie poprzez jej leczenie, lecz odpowiednie przystosowanie organizmu do warunków podróży poprzez jego suplementację.
Nie można podzielić stanowiska, że pojęcie "działania uboczne" wywołuje skojarzenie z lekiem i jest zarezerwowane dla produktów leczniczych. W przypadku leków, w ulotkach przylekowych, używane jest pojęcie "działania niepożądane". Takie pojęcie przyjęte zostało przez ustawodawcę w art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 27 lutego 2008 r. Prawo farmaceutyczne i oznacza każde niekorzystne i niezamierzone działanie produktu leczniczego lub produktu leczniczego weterynaryjnego, występujące po zastosowaniu jakiejkolwiek dawki tych produktów. Język prawny dla określenia możliwych niepożądanych skutków stosowania leków posługuje się zatem pojęciem "działania niepożądane", a więc innym, niż użyte w reklamie. Nie można zatem zarzucić reklamie posługiwania się nomenklaturą właściwą dla produktów leczniczych. Jednocześnie w języku potocznym pojęcie "działania uboczne" jest stosowane bardzo szeroko i nie jest w żadnym razie ograniczone tylko do leków.
Sformułowanie "pomaga w dolegliwościach" wskazuje, w jakich uwarunkowaniach środowiskowych należy produkt stosować. Wskazaniem do stosowania suplementu diety jest bowiem występowanie dolegliwości związanych z podróżowaniem. Istnieje wówczas potrzeba uzupełnienia diety po to, by dzięki naturalnym siłom organizmu dyskomfort ten nie nastąpił. Zwrot ten nie może zostać uznany za przypisujący produktowi właściwości lecznicze, gdyż słowo "pomaga" świadczy jedynie o działaniu wspomagającym. "Pomagać" to "przydać się do czegoś, przyczynić się do czegoś, ułatwić coś"), nie natomiast o zdolności reklamowanego preparatu do zapobiegania lub leczenia samodzielnie chorób.
Podkreślono, że niezasadnie WSA odmówił mocy dowodowej wyrokowi Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 21 stycznia 2010 r. W ocenie WSA wyrok ten nie może mieć znaczenia, gdyż Sąd Okręgowy badał reklamę pod kątem zgodności z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, a nie ustawą o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Trzeba jednak podkreślić, że Sąd Okręgowy w Łodzi, wobec przytoczonej przez konsumenta będącego powodem, podstawy faktycznej i prawnej jego roszczeń, zajmował się badaniem i ustalaniem, czy przedmiotowa reklama nie wprowadza konsumentów w błąd poprzez sugerowanie właściwości leczniczych produktu (art. 5 ust. 1 i 3 pkt 2 oraz art. 7 pkt 17 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym). Niezależnie zatem od podstawy prawnej przedmiotem ustaleń zarówno w sprawie przed Sądem Okręgowym, jak i w toku postępowania prowadzonego przez organy inspekcji sanitarnej była ta sama okoliczność. Argument podniesiony przez WSA na okoliczność odmowy uznania mocy dowodowej wyroku Sądu Okręgowego należy uznać za nieprzekonywujący i chybiony.
Jednocześnie jednak WSA całkowicie pominął zarzuty i argumentację skarżącego zawartą w skardze, w której skarżący podnosił inne okoliczności, które art. 104 § 2 u.b.ż.ż. nakazuje wziąć pod uwagę przy dokonywaniu wymiaru kary. W szczególności nie zostały w ogóle uwzględnione podnoszone przez skarżącego okoliczności dotyczące niezwłocznego wycofania reklamy zaraz po jej zakwestionowaniu, jak również bardzo krótkiego okresu jej emisji i publikacji. Okoliczności te, jako mające istotny wpływ na ocenę stopnia szkodliwości czynu, zawinienia i zakresu naruszenia winny także zostać wzięte pod uwagę - zarówno jednak organy inspekcji sanitarnej jak i WSA pominęły te przesłanki, które winny wpłynąć na istotne zmniejszenie wymierzonej kary.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 3 pkt 39 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz.U. nr 171, poz. 1225 ze zm.) "suplement diety" jest to środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny, pojedynczych lub złożonych, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie, w postaci: kapsułek, tabletek, drażetek i w innych podobnych postaciach, saszetek z proszkiem, ampułek z płynem, butelek z kroplomierzem i w innych podobnych postaciach płynów i proszków przeznaczonych do spożywania w małych, odmierzonych ilościach jednostkowych, z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego w rozumieniu przepisów prawa farmaceutycznego.
W myśl natomiast art. 46 ust. 1 pkt 2 powołanej wyżej ustawy oznakowanie środka spożywczego nie może przypisywać środkowi spożywczemu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływać się do takich właściwości, z zastrzeżeniem art. 24 ust. 4 i art. 33 ust. 4. Przepis ust. 1 stosuje się również do reklamy oraz do prezentacji środków spożywczych, w tym w szczególności w odniesieniu do ich kształtu, wyglądu lub opakowania, zastosowanych materiałów opakowaniowych, sposobu prezentacji oraz otoczenia, w jakim są prezentowane (ust. 2).
Stosownie do art. 103 ust. 1 pkt 1 ustawy, kto nie przestrzega wymagań w zakresie znakowania środków spożywczych określonych w art. 27 ust. 4, art. 33 ust. 3 i 4 oraz art. 45-49, a także wymagań w tym zakresie określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 50 ust. 1 i art. 51 oraz na podstawie przepisów wymienionych w art. 50 ust. 2, podlega karze pieniężnej w wysokości do trzydziestokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za rok poprzedzający, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski".
Przepis powyższy był podstawą do wymierzenia A. Sp. z o.o. z siedzibą w Ksawerowie kary pieniężnej z powodu nieprawidłowej reklamy radiowej i prasowej suplementu diety "L. " z uwagi na przypisywanie produktowi właściwości zapobiegania chorobom i ich leczenia. Przedmiotem sporu w sprawie niniejszej jest zatem kwestia, czy istotnie reklama rozpowszechniana przez skarżącą spółkę przypisuje środkowi spożywczemu, jakim jest niewątpliwie suplement diety "L. " właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwołuje się do takich właściwości.
Mając na uwadze okoliczności sprawy niniejszej należy podzielić pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że skarżąca Spółka przedmiotową reklamą naruszyła art. 46 ust. 1 pkt 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. W reklamie tej użyto bowiem szeregu sformułowań, które mogą sugerować właściwości zapobiegające i lecznicze środka "L. ". Były to takie sformułowania jak to, że "L. " jest "rozwiązaniem na chorobę lokomocyjną", która to choroba stanowi klasyfikowaną jednostkę chorobową, sformułowanie "pomaga w dolegliwościach", które wprost sugeruje, że środek ten zmniejsza lub usuwa dolegliwości związane z chorobą lokomocyjną a więc ma działanie lecznicze, oraz sformułowanie "nie wywołuje działań ubocznych", które kojarzy się jednoznacznie ze skutkami niepożądanymi wywoływanymi przez leki. Ponadto reklama suplementu diety "L. " została zestawiona z "popularnym środkiem na chorobę lokomocyjną" sugerując, że oba środki zapobiegają chorobie lokomocyjnej.
Nie można jednocześnie zgodzić się z wnoszącą skargę kasacyjną Spółką, że sformułowanie "bezpieczne rozwiązanie na chorobę lokomocyjną" wskazuje jedynie, że produkt "L. " jest innym od leku, ale także skutecznym sposobem radzenia sobie z dyskomfortem w podróży. Rozwiązanie problemu dolegliwości związanych z chorobą lokomocyjną sugeruje, że polega ono na usunięciu tych dolegliwości, a zatem może także dać do zrozumienia potencjalnemu konsumentowi, że przedmiotowy preparat po prostu je leczy. Zwrot "pomaga w dolegliwościach" może, także, wbrew temu co podnosi skarżącą, świadczyć nie tylko o działaniu wspomagającym – zresztą w reklamie takie sformułowanie się nie pojawia – lecz również sugerować konsumentowi, że pomoc ta polega na zwalczaniu tych dolegliwości a więc zwykłym leczeniu - jak w przypadku leków. Nie ma również większego znaczenia podniesiona w skardze kasacyjnej okoliczność, że w reklamie użyto sformułowania "nie wywołuje działań ubocznych", gdy ustawa Prawo farmaceutyczne z dnia 27 lutego 2008 r. w art. 2 pkt 3 używa pojęcia "działania niepożądane". W sytuacji bowiem, gdy przeciętny konsument nie ma pogłębionej wiedzy dotyczącej prawa farmaceutycznego a oba sformułowania są bardzo podobne to zwrot "nie wywołuje działań ubocznych" nasuwa skojarzenie z "działaniami niepożądanymi" – używanymi w stosunku do leków. Nie można zatem zgodzić się ze skarżącą Spółką, że przedmiotowa reklama wskazuje na alternatywne sposoby radzenia sobie z dolegliwościami występującymi przy chorobie lokomocyjnej. Należy bowiem stwierdzić, iż wręcz przeciwnie, reklama sugeruje poprzez użycie szeregu sformułowań wskazanych powyżej a używanych również powszechnie w reklamie leków, że radzenie sobie z dolegliwościami wiążącymi się z podróżą oznacza ich usunięcie względnie zmniejszenie a więc leczenie. Tym samym za pozbawiony podstaw należało uznać podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 46 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Niezasadne okazały się być również zarzuty dotyczące przepisów prawa procesowego a to art. 7 i 80 k.p.a. Nie można bowiem podzielić w świetle tego co zostało już wyżej stwierdzone co do oceny reklamy produktu "L. ", że organy inspekcji sanitarnej dokonały dowolnej i sprzecznej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Również zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. należało uznać za chybiony. Nie można się bowiem zgodzić ze skarżącą, że organ odwoławczy poprzestał jedynie na przytoczeniu treści uzasadnienia decyzji organu I instancji bez poczynienia własnych ustaleń i braku odniesienia się do argumentów strony.
Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut naruszenia art. 104 ust. 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia, zgodnie z którym ustalając wysokość kary pieniężnej, właściwy państwowy wojewódzki inspektor sanitarny uwzględnia stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia i zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku spożywczym i wielkość produkcji zakładu. Skarżąca zarzuciła, że organy inspekcji sanitarnej nie uwzględniły takich okoliczności jak niezwłoczne wycofanie reklamy zaraz po jej zakwestionowaniu oraz krótki okres jej emisji. Należy w związku z tym wskazać, że wycofanie reklamy nastąpiło dopiero po interwencji Państwowego Inspektora Sanitarnego w Pabianicach a ustalając wysokość kary organy inspekcji sanitarnej wzięły istotną w ich ocenie okoliczność, że we wcześniejszej działalności skarżąca Spółka również nie przestrzegała obowiązujących przepisów prawnych w zakresie reklamy suplementów diety. Skoro zatem w ocenie organów inspekcji sanitarnej powyższa okoliczność miała podstawowe znaczenie dla ustalenia wysokości kary pomimo, że z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynika, że była mu znana argumentacja skarżącej odnośnie czasu ukazywania się reklamy i podjęcia działań zmierzających do dostosowania jej do wymogów prawa to nie można podnosić skutecznie zarzutu, ze pominięte zostały inne okoliczności, które nie zostały uznane za istotne przez organy przy określaniu wysokości kary pieniężnej.
Za chybione należało uznać zarzuty naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przepisów art. 141 § 4 i 134 p.p.s.a. Sąd I instancji, wbrew temu co twierdzi skarżąca, wskazał przyczyny z powodu, których uznał reklamę środka "L. " za wskazującą na jego właściwości lecznicze oraz powody dla których podzielił stanowisko organów inspekcji sanitarnej. Odnośnie kwestii odmowy uznania mocy dowodowej wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 21 stycznia 2010 r. oddalającego powództwo M. O. skierowane przeciwko skarżącej Spółce o zaniechanie nieuczciwych praktyk rynkowych należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że wobec tego, że Sąd Okręgowy badał przedmiotową reklamę suplementu diety pod kątem przesłanek wskazanych w ustawie z dnia 20 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, a nie przepisów o bezpieczeństwie żywności i żywienia, to jego rozważania i ocena reklamy nie mają znaczenia w rozpoznawanej sprawie.
Mając powyższe na uwadze skoro nieuzasadnione okazały się naruszenia przepisów prawa materialnego, to jest art. 46 ust. 1 i 2 i art. 104 ust. 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz naruszenia przepisów prawa procesowego, to jest. art. 7, 80, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 141 § 4 i 134 p.p.s.a. to tym samym za nieuzasadnione należało również uznać zarzuty naruszenia art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 i 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. poprzez brak uchylenia przez Sąd I instancji zaskarżonej decyzji.
Z powyższych względów skoro skarga kasacyjna okazała się być oparta na nieusprawiedliwionych podstawach Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło