II OSK 865/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-17

Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Jerzy Siegień, Zbigniew Ślusarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zakwalifikował samowolnie wybudowaną altanę ogrodową do kategorii VIII "innych budowli" w celu ustalenia opłaty legalizacyjnej, czy też powinna ona zostać zaliczona do kategorii III "niewielkich budynków"?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samowolnie wybudowana altana ogrodowa, ze względu na swoją konstrukcję i przeznaczenie, powinna zostać zakwalifikowana jako niewielki budynek z kategorii III, a nie jako budowla z kategorii VIII. Zaliczenie jej do kategorii VIII stanowiło rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, co skutkowało koniecznością stwierdzenia nieważności postanowienia ustalającego opłatę legalizacyjną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnie wybudowanej altany ogrodowej, dla której Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił opłatę legalizacyjną w wysokości 125 000 zł, kwalifikując ją do kategorii VIII "innych budowli". Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówili stwierdzenia nieważności tej decyzji. Skarżący zarzucali błędy w ustaleniu stanu faktycznego (daty budowy) oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego, w tym rażąco zawyżone wyliczenie opłaty legalizacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz postanowienia organów nadzoru budowlanego (Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego) i stwierdził nieważność postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia 17 listopada 2009 r.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 17 września 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Stahl sędzia del. WSA Jerzy Siegień sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk /spr./ Protokolant starszy sekretarz sądowy Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 17 września 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 1244/11 w sprawie ze skargi S. P. i D.P. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności postanowienia 1. uchyla zaskarżony wyrok 2. uchyla zaskarżone postanowienie i utrzymane nim w mocy postanowienie Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z [...] grudnia 2010 r. nr [...] oraz stwierdza nieważność postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] 3. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz S.P. kwotę 600 (słownie: sześćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z dnia 28 listopada 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 1244/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. P. i D. P. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 10 marca 2011 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności. Wyrok powyższy zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej ,,GINB") zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 marca 2011 r., znak: [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, ze zm.), po rozpatrzeniu zażalenia D. P. na postanowienie Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej ,,MWINB") z dnia 29 grudnia 2010 r., znak: [...] - utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Wskazanym postanowieniem z dnia 29 grudnia 2010 r. MWINB, po rozpoznaniu wniosku S. P., odmówił stwierdzenia nieważności postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. (dalej ,,PINB") z dnia 17 listopada 2009 r., znak: [...] ustalającego dla D. i S. P. opłatę legalizacyjną w kwocie 125 000 zł za samowolnie wybudowaną altanę ogrodową na działce nr [...] położonej w miejscowości [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia GINB wskazał, iż w wyniku zawiadomienia Ochotniczej Straży Pożarnej, pracownicy PINB w dniu 10 listopada 2004 r., dokonali kontroli na działce nr [...] w [...] stanowiącej własność D. i S. P., podczas której stwierdzono, że na nieruchomości znajduje się m.in. duża altana ogrodowa z zapleczem o konstrukcji żelbetowej, na betonowych fundamentach, o powierzchni zabudowy przekraczającej 25 m2. W protokole znajduje się oświadczenie D. i S. P., że "altana została wybudowana równolegle z garażem w latach 1998, 1999", bez pozwolenia na budowę. Po przeprowadzeniu czynności kontrolnych, PINB zawiadomieniem z dnia 17 lutego 2005 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wybudowanej altany. Następnie postanowieniem z dnia 22 lutego 2005 r., znak: [...], na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane wstrzymał roboty budowlane związane z budową altany i nałożył na D. i S. P. obowiązek przedłożenia dokumentów zgodnie z art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, umożliwiających legalizację obiektu. Ostatecznym postanowieniem z dnia 17 listopada 2009 r., znak: [...], na podstawie art. 49 ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane ustalił dla D. i S. P. opłatę legalizacyjną w kwocie 125 000 zł za samowolnie wybudowaną altanę ogrodową na działce nr [...] położonej w miejscowości [...]. Wobec przedstawionego stanu faktycznego oraz w oparciu o obowiązujące ówcześnie przepisy prawa organ stwierdził, iż nie zachodzą okoliczności stanowiące podstawę do stwierdzenia nieważności postanowienia ustalającego opłatę legalizacyjną, z uwagi na brak kwalifikowanych wad prawnych rozstrzygnięcia. Jednocześnie wyjaśnił, że w sprawie nie mógł zastosować art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 lipca 2003 r., ze względu na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 października 2006 r., sygn. akt P 27/05. Z akt postępowania wynika, że ustalona data budowy altany nie była nigdy podważana w toku wieloletniego postępowania. Zmiana stanowiska w tym zakresie przez skarżących na etapie złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności postanowienia, bez poparcia tych twierdzeń dokumentami, z których wynikałby inny termin zakończenia budowy altany, powoduje, że nie ma podstaw do kwestionowania prawidłowości podjętego rozstrzygnięcia organu powiatowego. Skargę na w/w postanowienie GINB złożyli D. P. i S. P., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie: art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego, tj. braku ustalenia konkretnej daty wybudowania altany ogrodowej, co rzutowało na niewłaściwe zastosowanie przepisów Prawa budowlanego; prawa materialnego, polegające na stosowaniu przepisów Prawa budowlanego obowiązujących w dacie orzekania o legalizacji samowoli budowlanej i opłaty legalizacyjnej; prawa materialnego, tj. art. 49 ust. 2 w zw. z art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego, polegające na rażąco zawyżonym wyliczeniu opłaty legalizacyjnej poprzez zakwalifikowanie altany ogrodowej do VIII kategorii obiektów budowlanych (inne budowle). W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wskazał, że organ nadzoru kontrolujący kwestionowane postanowienie PINB z dnia 17 listopada 2009 r., zasadnie odmówił stwierdzenia jego nieważności. Sąd I instancji podał, że postępowanie prowadzone w trybie stwierdzenia nieważności ogranicza się do ustalenia, czy badane rozstrzygnięcie nie zawiera kwalifikowanych wad prawnych, wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., przy czym organ rozpoznając sprawę w tym trybie, bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania kontrolowanego rozstrzygnięcia. Sąd wskazał, że z akt postępowania administracyjnego wynika, iż poza sporem jest okoliczność budowy "altany ogrodowej" bez wymaganego pozwolenia na budowę, gdyż tego rodzaju obiekt o wskazanej konstrukcji i parametrach nie jest zwolniony od uzyskania stosownej decyzji zezwalającej na jego wzniesienie. Skoro zatem skarżący wybudowali budynek altany bez wymaganej decyzji organ administracji przeprowadził procedurę legalizacyjną określoną w art. 48 i 49 Prawa budowlanego w wyniku, której inwestorzy w wyznaczonym terminie przedłożyli wymagane dokumenty. W konsekwencji organ przystąpił do kolejnego etapu procedury legalizacyjnej i zgodnie z art. 49 ust. 1 ustawy ustalił wysokość opłaty legalizacyjnej. W ocenie Sądu ustalona w postanowieniu opłata legalizacyjna została prawidłowo obliczona zgodnie z art. 49 ust. 2 w zw. z art. 59f ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Sąd podał, że ustalenie opłaty legalizacyjnej nie jest uzależnione od uznania organu nadzoru budowlanego. W razie zaistnienia przesłanek określonych w przepisach ustawy Prawo budowlane organ ma obowiązek podjęcia rozstrzygnięcia w tym zakresie. W ocenie Sądu I instancji GINB zasadnie uznał, że postanowienie PINB z dnia 17 listopada 2009 r. nie jest dotknięte kwalifikowaną wadliwością, o której mowa w art. 156 § 1 k.p.a., w szczególności nie jest rażąco wadliwe. Sąd zgodził się przy tym z organem, że podnoszone przez skarżących okoliczności, będące zmianą własnego stanowiska, pozostają bez wpływu na zaskarżone postanowienie. W ocenie Sądu I instancji, nie można też postawić PINB zarzutu rażącego naruszenia prawa, poprzez zaliczenie altany do obiektów budowlanych kategorii VIII. Powyższe wynika głównie z braku w ustawie kategorii, do której można by bez wątpliwości zliczyć altanę większą niż ta, o której mowa w art. 49b ust. 5 pkt 2 oraz w art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Rozmiary altany i jej konstrukcja wyłączają możliwość zaliczenia jej do kategorii "niewielkich obiektów", o których mowa w art. 3 pkt 4 ustawy Prawo budowlane. Sąd nie uznał jej za szczególny rodzaj budynku, o którym mowa w kategorii III. Sąd ten wskazał, iż w sytuacji, gdy ocena naruszenia prawa opiera się na wykładni przepisów prawa, nie można uznać, iż kontrolowane orzeczenie narusza prawo w stopniu "rażącym". Rażące naruszenie prawa jest bowiem wyrazem ewidentnego i jasno uchwytnego błędu w interpretowaniu prawa. W skardze kasacyjnej S. P. zarzucił Sądowi I instancji na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie: 1/ przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy przez: naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, polegające na błędnym ustaleniu, że w niniejszej sprawie organy administracji w sposób jasny i wyczerpujący ustaliły stan faktyczny sprawy pomimo, braku ustalenia daty wybudowania altany ogrodowej w sposób który eliminowałby wątpliwości dotyczące tego czy organy zastosowały właściwe przepisy prawa budowlanego, tj. czy do powyższej sprawy winien mieć zastosowanie art. 49 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym do 10 lipca 2003 r., czy też w brzmieniu obowiązującym od 11 lipca 2003 r., 2/ prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na zastosowaniu art. 49 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 59f ust. 1 i art. 59g ust. 1 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dniu wydawania orzeczenia do stanu faktycznego zaistniałego przed wejściem w życie ww. przepisów, co stanowi rażące naruszenie prawa. Autor skargi kasacyjnej wskazał też, że w przypadku nieuwzględnienia powyższych zarzutów wnosi o rozważenie zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego polegającego na błędnej wykładni art. 49 ust. 2 w zw. z art. 59f ust. 1 i ust. 3 oraz załącznika do ustawy Prawo budowlane tj. na rażąco zawyżonym wyliczeniu opłaty legalizacyjnej poprzez zakwalifikowanie altany ogrodowej do VIII kategorii obiektów budowlanych (inne budowle), podczas gdy przedmiotowa altana jest niewielkim budynkiem o których mowa w kategorii III. W oparciu o powyższe podstawy wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego oraz kosztów sporządzenia skargi kasacyjnej według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w skardze kasacyjnej. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego, Sąd uchybił, uzasadnienia ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Zatem sprawa ta została rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna jest zasadna, choć nie wszystkie postawione w niej zarzuty zasługiwały na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania. Wobec powołania się w skardze kasacyjnej na obydwie podstawy wymienione w art. 174 p.p.s.a w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Ich istota sprowadza się do zaakceptowania przez Sąd ustaleń dokonanych przez organy nadzoru budowlanego z których wynika, że przedmiotowy obiekt nazywany altaną został wybudowany w 1999r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzutu tego nie można uznać za słuszny. Ustalenia poczynione przez PINB w W. w postanowieniu z 17 listopada 2009r., którego stwierdzenia nieważności żąda skarżący – zostały oparte na oświadczeniu inwestorów złożonym do protokołu oględzin z dnia 10 listopada 2004r, do którego podali, że obiekt ten został wybudowany bez pozwolenia na budowę "równolegle z garażem w latach 1998, 1999". Wbrew twierdzeniu skarżącego nie był to jedyny dowód na którym oparł się ten organ. Bowiem aby rozwiać ewentualne wątpliwości co do daty wybudowania tego obiektu, PINB ustalił dodatkowo, że budowa garażu była prowadzona w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę z dnia 21 maja 1998r znak: [...]. Ta okoliczność w zestawieniu z niekwestionowanym w wieloletnim wcześniejszym postępowaniu oświadczeniem, wyklucza możliwość przyjęcia, że zakończenie budowy przedmiotowego obiektu nastąpiło w pierwszej połowie 1998r. W tych okolicznościach słusznie organy nadzoru budowlanego i Sąd Wojewódzki uznały, że zmiana stanowiska inwestorów (co do daty zakończenia budowy), która dokonała się w toku kontrolowanego postępowania nadzwyczajnego, nie poparta żadnymi innymi dowodami, nie mogła doprowadzić do zmiany ustaleń dokonanych w postępowaniu zwyczajnym. Zmiana stanowiska inwestorów dokonana została tylko dla potrzeb wszczętego postępowania nadzwyczajnego. Reasumując, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie doszło w sprawie do naruszenia wskazanych wyżej przepisów k.p.a. a w konsekwencji i art. 3 § 1 i 145 § 2 p.p.s.a., bowiem Sąd pierwszej instancji w tym zakresie dokonał prawidłowej kontroli zaskarżonego postanowienia. Konsekwencją ustalenia, że budowa nie zakończyła się w 1998 r. było zastosowanie przepisów ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym od 11 lipca 2003 r. W sprawie nie mógł mieć zastosowania przepis art. 49 tej ustawy w brzmieniu obowiązującym do 10 lipca 2003r. uniemożliwiający nakazanie rozbiórki jeżeli upłynęło 5 lat od dnia zakończenia budowy obiektu budowlanego. Wynikało to z treści art. 7 ust. 2 ustawy z 27 marca 2003r. o zmianie ustawy Prawo Budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718), która to zmieniła treść art. 49 Prawa budowlanego wprowadzając konieczność przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego kończącego się wymierzeniem opłaty legalizacyjnej. Z art. 7 ust. 1 powołanej ustawy zmieniającej wynika, że przepisy dotychczasowe stosuje się tylko do spraw wszczętych przed wejściem tej ustawy w życie. Postępowanie dotyczące przedmiotowej samowoli wszczęto dnia 17 lutego 2005r. już po wejściu w życie tej ustawy. Także ustawa z dnia 16 kwietnia 2004r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane ( Dz. U. Nr 93, poz. 888) którą to ponownie znowelizowano art. 49 Prawa budowlanego, nie zmieniła sytuacji inwestorów w niniejszej sprawie. Bowiem z treści jej art. 2 ust. 1 wynika, że do spraw wszczętych a niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy stosuje się przepisy tej ustawy, a weszła ona w życie co do art. 49 Prawa budowlanego dnia 31 maja 2004r. Będące przedmiotem postępowania nadzwyczajnego postanowienie kończące postępowanie zwyczajne zostało wydane dnia 17 listopada 2009r. już po wejściu w życie tej ustawy zmieniającej. Także wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 października 2006r. sygn. akt P 27/05 nie wpłynął na niemożliwość zastosowania do wybudowanego przez skarżącego obiektu przepisu art. 49 Prawa budowlanego w brzmieniu sprzed 11 lipca 2003r. Trybunał orzekł co prawda o niekonstytucyjności wskazanych wyżej przepisów przejściowych zawartych we wskazanych wcześniej ustawach zmieniających art. 49 Prawa budowlanego – tj. odpowiednio art. 7 ust. 2 i art. 2 ust. 1 tych ustaw, lecz tylko "w zakresie jakim wyłącza stosowanie art. 49 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 lipca 2003r., do budowy obiektu budowlanego, mimo że pięcioletni okres od zakończenia budowy upłynął do dnia 10 lipca 2003 r. ". Zatem te przepisy przejściowe mają zastosowanie do samowoli będącej przedmiotem niniejszej sprawy, bowiem z prawidłowych ustaleń organów nadzoru wynika, że od zakończenia budowy tego obiektu do 10 lipca 2003r. nie upłynęło wymagane 5 lat. Powyższe wskazuje, że w niniejszej sprawie prawidłowo zastosowano w sprawie ustalenia opłaty legalizacyjnej art. 49 ust. 1 i 2 oraz 59f ust. 1 i art. 59g ust. 1 Prawa budowlanego w brzmieniu z dnia wydania postanowienia o jej ustaleniu, pomimo że dotyczyła samowoli budowlanej popełnionej przed wejściem w życie uregulowań dotyczących konieczności uiszczenia opłaty legalizacyjnej. Powołane w skardze kasacyjnej orzecznictwo jako nie dotyczące opłat legalizacyjnych lecz kar (z tytułu nielegalnego użytkowania obiektów) mających inny charakter prawny nie mogło wpłynąć na stanowisko Sądu w niniejszej sprawie. Za zasadny należało natomiast uznać zarzut naruszenia art. 59f ust.1 i 3 i załącznika do ustawy Prawo budowlane poprzez ustalenie zawyżonej wysokości opłaty legalizacyjnej przez zakwalifikowanie samowolnie wybudowanego obiektu do kategorii VIII wskazanej w tym załączniku. W sprawie jest bezsporne, że przedmiotowy obiekt został wybudowany w ogrodzie, jego powierzchnia zabudowy wynosi według organów ponad 25 m² i jest trwale związany z gruntem ponieważ posiada betonowy fundament, posiada też dach i jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród ( żelbetonowa konstrukcja ze ścianami) które jednak nie tworzą całkowitej zabudowy od fundamentu po dach. Sąd Wojewódzki zaakceptował stanowisko organów nadzoru budowlanego, że obiekt ten jest altaną ogrodową którą należy zaliczyć do innych budowli tj. do kategorii VIII. Z poglądem tym nie można się zgodzić. Przede wszystkim należy przypomnieć, że zarówno organy jak i Sąd pierwszej instancji zaliczyły przedmiotowy obiekt do kategorii VIII z braku w ustawie kategorii do której można by bez wątpliwości zaliczyć altanę większą niż ta, o której mowa w art. 49b ust. 5 pkt. 2 oraz w art. 29 ust. 1 pkt. 2 Prawa budowlanego. W takiej sytuacji, która wiąże się z bardzo dotkliwymi skutkami dla inwestorów, należało postępować zgodnie z zasadą, że wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść inwestorów. Organy nadzoru budowlanego swoje wątpliwości rozstrzygnęły na niekorzyść inwestorów i ustaliły bardzo wysoką w porównaniu do kosztów budowy obiektu opłatę w kwocie 125000 złotych. Po wtóre należy wskazać, że zgodnie z punktem 2 art. 3 Prawa budowlanego obiekt budowlany który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiadający fundamenty i dach jest budynkiem a nie budowlą i nie jest też obiektem małej architektury. Zatem uznać należy, że dla potrzeb ustalenia opłaty legalizacyjnej wybudowany obiekt choć ma niepełne ściany należy uznać za niewielki budynek zaliczony do kategorii III a nie budowlę zaliczaną do kategorii VIII. Nie bez znaczenia dla ustalenia wysokości opłaty i związanej z tym interpretacji mających tu zastosowanie przepisów jest zasada proporcjonalności. W jej kontekście, na co słusznie zwraca uwagę autor skargi kasacyjnej, ustalona opłata jest nieproporcjonalnie wysoka w porównaniu z opłatami legalizacyjnymi ustalanymi dla jednorodzinnych domów mieszkalnych, domów letniskowych lub garaży do dwóch stanowisk, od których obiekt wybudowany przez skarżącego jest o wiele mniej skomplikowanym. Zatem i z tego względu racjonalnym jest zaliczenie go do innych niewielkich budynków z kategorii III załącznika do ustawy. Nie wyklucza tego wielkość przedmiotowego budynku, którego powierzchnia przekracza co prawda 25 m², ponieważ ustawodawca do niewielkich budynków z tej kategorii zaliczył również domy letniskowe bez górnej granicy ich powierzchni, oraz garaże dwustanowiskowe które często mają powierzchnię znacznie powyżej 30 m². Mając na uwadze powyższe, zaliczenie wybudowanego samowolnie obiektu - w okolicznościach przedmiotowej sprawy – do kategorii VIII załącznika, było rażącym naruszeniem przepisu art. 59f ust.1 i 3 i załącznika do ustawy Prawo budowlane, określonym w art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. W konsekwencji musiało to prowadzić do stwierdzenia nieważności postanowienia PINB w W. z dnia 17 listopada 2009r. o ustaleniu opłaty legalizacyjnej. Mając na uwadze zasadność zarzutu naruszenia prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę. Ze względu na to że, postanowienie PINB z 17 listopada 2009r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa czego nie dostrzegły organy nadzoru budowlanego orzekające w kontrolowanym postępowaniu nadzwyczajnym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 2 w zw. z art. 135 p.p.s.a. stwierdził nieważność tego postanowienia i uchylił zaskarżone i utrzymane nim w mocy postanowienia organów nadzoru budowlanego. Z uwagi na treść rozstrzygnięcia, na podstawie art. 200 i 203 pkt. 1 p.p.s.a zasądzono od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kwotę 600 zł tytułem zwrotu poniesionych przez niego kosztów postępowania sądowego za dwie instancje.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło