II OSK 1017/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-26

Skład orzekający: Maria Czapska - Górnikiewicz, Maciej Dybowski, Mariola Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny, rozpoznając skargę na postanowienie o umorzeniu postępowania zażaleniowego w sprawie zawieszenia postępowania o ustalenie warunków zabudowy, może badać, czy podmiot wnoszący o zawieszenie postępowania ma przymiot strony w postępowaniu głównym?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny, rozpoznając skargę na postanowienie o umorzeniu postępowania zażaleniowego w sprawie zawieszenia postępowania o ustalenie warunków zabudowy, ma uprawnienie do oceny, czy podmiot wnoszący o zawieszenie postępowania ma przymiot strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. Brak takiej oceny przez sąd pierwszej instancji stanowi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
J. F. złożył wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji budowlanej. Prezydent Miasta Krakowa odmówił zawieszenia, uznając, że J. F. utracił przymiot strony w postępowaniu głównym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie umorzyło postępowanie zażaleniowe, uznając, że żaden ze skarżących nie miał przymiotu strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargi, uznając, że ocena kręgu stron w postępowaniu głównym nie może być przedmiotem oceny w postępowaniu zażaleniowym. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i postanowienie SKO, uznając, że sąd administracyjny ma prawo badać przymiot strony w postępowaniu zażaleniowym.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie oraz postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz J. F. kwotę 800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 września 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Mariola Kowalska /spr./ Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 26 września 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Kr 1132/11 w sprawie ze skargi J. M., J. F. i W. F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania zażaleniowego 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz J. F. kwotę 800 (osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z dnia 28 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Kr 1132/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargi J. M., J. F. i W. F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zwanego dalej "SKO", w Krakowie z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania zażaleniowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. J. F. wystąpił z wnioskiem o zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji pod nazwą: budowa zespołu 3 budynków mieszkalnych, wielorodzinnych z parkingami podziemnymi na działkach nr [...]/6, [...]/7, [...]/11, [...]/317, [...]/318 przy ul. [...] w K. oraz drogi wewnętrznej na działce nr [...]/7, [...]/317 i [...]/318. Z akt sprawy wynika, że zakres tej inwestycji ulegał dwukrotnie modyfikacji, w wyniku czego organ administracyjny ustalił na nowo krąg stron, pomijając m.in. uznanego pierwotnie za stronę J. F. W swoim wniosku J. F. jako podstawę zawieszenia postępowania wskazał art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. w związku z oddaleniem przez Sąd Rejonowy wniosku o zasiedzenie nieruchomości stanowiących działki nr [...]/3 i [...]/349. W ocenie wnioskodawcy ww. działki sąsiadują z terenem zamierzenia inwestycyjnego i konieczne jest prawidłowe ustalenie stron w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy, co uzasadnia zawieszenie postępowania. Postanowieniem z dnia [...] marca 2011 r., znak: [...], Prezydent Miasta Krakowa, odmówił zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji pn. budowa zespołu trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z parkingami podziemnymi oraz budową drogi wewnętrznej na działkach nr [...]/6, [...]/7, [...]/11, [...]/317, [...]/318 obr. [...] i budowa dwóch wjazdów z działki nr [...]/38 na działki nr [...]/318 i [...]/6, obr. [...], przy ul. [...] w K. W ocenie organu I instancji nie zachodzi żadna okoliczność wynikająca, czy to z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., czy też innych podstaw zawieszenia postępowania. Wniosek o zawieszenie postępowania nie pochodzi ani od wnioskodawcy postępowania o ustalenie warunków zabudowy (postępowania głównego), ani od jakiejkolwiek innej strony tego postępowania głównego. Organ I instancji wskazał, że wprawdzie początkowo J. F. był uznawany za stronę postępowania głównego, ale na skutek modyfikacji wniosku utracił ten przymiot, o czym został poinformowany. Modyfikacja wniosku polegała na rezygnacji z rozbudowy ul. [...] i budowy chodników wzdłuż tej ulicy (wniosek wnioskodawcy z 14 maja 2010 r.) i właśnie ta rezygnacja skutkowała utratą pozycji strony przez wnioskodawcę zawieszenia postępowania. Organ I instancji wskazał też, że nie ma podstaw do zawieszenia postępowania głównego, ponieważ nie występuje zagadnienie wstępne. Z ksiąg wieczystych obejmujących działki nr [...]/3 i [...]/349 wynika, że właścicielem jest M. O., który jest stroną postępowania. W księdze wieczystej obejmującej działkę nr [...]/349 znajduje się wpis ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu przed sądem cywilnym z wniosku Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta Krakowa o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem o stwierdzeniu nabycia przez zasiedzenie przez M. O. tej działki. Nawet gdyby w postępowaniu sądowym sąd orzekł o braku podstaw do zasiedzenia działki nr [...]/349 (czyli oddalił wniosek o zasiedzenie) – właścicielem pozostanie Skarb Państwa, reprezentowany przez Prezydenta Miasta Krakowa. Zażalenia na ww. postanowienie wnieśli J. F., W. F., J. M. i B. B. –M. oraz P. S. i J. S.– S., zarzucając naruszenie art. 28 K.p.a. w związku z art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...] SKO w Krakowie umorzyło postępowanie zażaleniowe. W uzasadnieniu Kolegium Odwoławcze podniosło, że żaden ze składających zażalenie nie ma przymiotu strony w postępowaniu głównym, ponieważ J. F. jest właścicielem działek nr [...]/77 i [...]/86 nie graniczących bezpośrednio z terenem inwestycji. W. F. jest właścicielem działek nr [...]/94, [...]/95, [...]/75 nie graniczących bezpośrednio z terenem inwestycji, a P. S. i J. S. S. - współwłaścicielami działki nr [...]/297 nie graniczącej bezpośrednio z terenem inwestycji oraz J. M. i B. B. M. - współwłaścicielami działek nr [...]/88 i [...]/89 nie graniczących bezpośrednio z terenem inwestycji. Nie będąc stronami postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, nie mają przymiotu również w postępowaniu w przedmiocie zawieszenia tego postępowania. Kolegium Odwoławcze wskazało na art. 28 K.p.a. statuujący pojęcie strony i wywiodło, że w tej sprawie nawet analizując zakres oddziaływania przyszłej inwestycji żaden ze składających zażalenie nie ma takiego przymiotu. Sam zaś fakt zwiększenia ruchu na ul. [...] wskazuje co najwyżej na interes faktyczny składających zażalenie, a nie ich interes prawny. Również w ocenie organu II instancji brak zastosowania art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. było jak najbardziej zasadne w tej sprawie i podnoszona w zażaleniach kwestia nie ma znaczenia prejudycjalnego w sprawie. Powyższe postanowienie zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie J. M., J. F. i W. F., wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia organu I instancji oraz zwrot kosztów postępowania. W swoich skargach skarżący przywołali te same zarzuty, a mianowicie naruszenie art. 28 K.p.a. w związku z art. 61 i art. 54 pkt 2 lit. d ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez bezzasadne przyjęcie, że skarżący nie posiadają interesu prawnego i nie mogą być uznani za strony w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy; wskazując, że żaden przepis nie ogranicza kręgu stron w takim postępowaniu a ich nieruchomości znajdują się w zasięgu oddziaływania przyszłej inwestycji i tym samym mają oni przymiot stron. Ponadto zarzucili naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. poprzez brak zapewnienia udziału w postępowaniu poprzez uniemożliwienie im zaskarżenia postanowienia o zawieszeniu postępowania; a także naruszenie art. 7 i art. 77 K.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia istoty sprawy w zakresie w szczególności arbitralnego i bezpodstawnego wyłączenia ich z udziału jako stron w postępowaniu głównym. Zarzucili również naruszenie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie. W odpowiedzi na skargi SKO w Krakowie wniosło o ich odrzucenie lub oddalenie, podtrzymując co do meritum stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu. Uzasadniając wniosek o odrzucenie organ wskazał, że żaden ze skarżących nie ma przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy, a więc ich skargi nie mogą być merytorycznie rozpoznawane. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 28 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Kr 1132/11, oddalając skargę wskazał, że analiza prawidłowości kontrolowanego postępowania administracyjnego oraz zaskarżonego postanowienia prowadzi do wniosku, że nie zawiera ono uchybień uzasadniających jego uchylenie. Sąd I instancji wskazał, że sprawa dotyczy kwestii niesamoistnej i incydentalnej w toku postępowania administracyjnego, jaką jest zawieszenie toczącego się postępowania administracyjnego. Musi bowiem toczyć się jakieś "główne" postępowanie, którego zawieszenia może domagać się strona owego "głównego" postępowania. Takim "głównym" postępowaniem może być postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Skarżący J. F. złożył wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Postępowanie w sprawie zawieszenia jest postępowaniem niesamoistnym, dlatego że jego byt zależy od innego postępowania ("głównego"). Ta zależność ma znaczenie również dla kwestii ustalenia kręgu stron. Skoro postępowanie incydentalne (niesamoistne) nie może być prowadzone poza postępowaniem "głównym", to tym samym również krąg stron w postępowaniu niesamoistnym nie może być odmienny od kręgu stron w postępowaniu "głównym". Przekładając to na okoliczności niniejszej sprawy należy wskazać, że ustalony krąg stron w postępowaniu dotyczącym ustalania warunków zabudowy wyznaczał również krąg stron w postępowaniu dotyczącym jego zawieszenia. W postępowaniu dotyczącym zawieszenia nie ustala się odrębnego kręgu stron, a postępowanie to dotyczy tylko wykazania, czy istnieje przesłanka zawieszenia postępowania "głównego". Tym samym sytuacja, w której skarżący nie zostali uznani za strony w postępowaniu zmierzającym do ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą: budowa zespołu trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z parkingami podziemnymi oraz budową drogi wewnętrznej na działkach nr [...]/6, [...]/7, [...]/11, [...]/317, [...]/318 przy ul. [...] w K. oraz budowa dwóch wjazdów z działki nr [...]/38 (ul. [...]) na działki nr [...]/318 i [...]/6 oznacza zarazem, że nie mogą skutecznie zainicjować postępowania w sprawie zawieszenia tego postępowania. Skutecznie wszcząć postępowanie w sprawie zawieszenia może tylko strona postępowania "głównego". W ocenie Sądu I instancji skarżący nie mają racji podnosząc, że w toku postępowania w sprawie zawieszenia należało zbadać, czy nie mają oni przymiotu stron. Zdaniem Sądu I instancji, ocena, czy prawidłowo organ ustalił krąg stron w postępowaniu zmierzającym do ustalania warunków zabudowy może być przedmiotem oceny w razie wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy do organu wyższej instancji, a następnie skargi do sądu administracyjnego. Tym samym organ odwoławczy umarzając postępowanie zażaleniowe nie powinien merytorycznie wypowiadać się co do istnienia podawanej przez skarżących przesłance zawieszenia (tzw. kwestii prejudycjalnej). Mimo tego, że organ odwoławczy rozważał również i tą kwestię, tzn. istnienie w tej sprawie kwestii prejudycjalnej, to takie uchybienie nie miało jednak istotnego znaczenia w sprawie, a poniekąd uzasadniało rozumienie samej tzw. kwestii prejudycjalnej jako okoliczności lub warunku, bez spełnienia (wyjaśnienia) którego niemożliwym byłoby dalsze merytoryczne prowadzenie postępowania. W przypadku, gdy postępowanie w sprawie zawieszenia wszczęła osoba nie będąca stroną postępowania, organ winien takie postępowanie umorzyć. W ocenie Sądu, skoro takiej treści postanowienie wydało SKO w Krakowie, to nie można uznać, że narusza ono przepisy postępowania administracyjnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył J. F., wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania z pozostawieniem mu orzeczenia również o kosztach postępowania ze skargi kasacyjnej, w tym kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu przed WSA i w postępowaniu ze skargi kasacyjnej przed NSA według norm przepisanych (art. 185 § 1 p.p.s.a); oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego - kasatora kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego, a w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - naruszenie art. 151 p.p.s.a. oraz art. 134 p.p.s.a w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a., poprzez bezzasadne oddalenie przez Sąd I instancji skargi, podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna doprowadzić do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego postanowienia, jak również uchylenia poprzedzającego je postanowienia Prezydenta Miasta Krakowa z dnia [...] marca 2011 r.; a w szczególności poprzez bezzasadne uznanie, że niedopuszczalne jest badanie przez Sąd w niniejszej sprawie kwestii posiadania przez skarżącego przymiotu strony w postępowaniu głównym (dotyczącym ustalenia warunków zabudowy) i dokonywanie oceny prawidłowości określenia kręgu stron w ww. postępowaniu głównym, gdyż w ocenie Sądu byłoby to "wyjście poza zakres przedmiotowy i podmioty tej konkretnej sprawy", podczas gdy aby ocenić legalność wydania przez SKO w Krakowie formalnego postanowienia o umorzeniu postępowania, opierającego się na rzekomym braku przymiotu strony w postępowaniu wztkowym, konieczne było zbadanie prawidłowości ustalenia kręgu stron w tym postępowaniu, czego Sąd I instancji bezzasadnie nie uczynił; - naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., poprzez niedostrzeżenie przez Sąd I instancji rażącego naruszenia przez orzekające w postępowaniu administracyjnym organy przepisów: art. 7, art. 10 § 1, art. 28, art. 77 § 1, art. 141 § 1, art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 144 K.p.a., podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna doprowadzić WSA w Krakowie do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego postanowienia SKO w Krakowie, a także poprzedzającego je postanowienia Prezydenta Miasta Krakowa, gdyż zarówno SKO w Krakowie, jak i Prezydent Miasta Krakowa prowadziły postępowanie administracyjne w sposób wadliwy, z naruszeniem powyższych przepisów K.p.a., gdyż błędnie uznały, że skarżący jako właściciel nieruchomości, która sąsiaduje z obszarem planowanej inwestycji przez wąską drogę, lecz nie graniczy z tym obszarem bezpośrednio, nie jest stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy, a tym samym również postępowania zażaleniowego, uprawnioną do składania wniosków o zawieszenie postępowania i zaskarżania postanowień organu I instancji wydanych w tym zakresie, mimo iż planowana inwestycja będzie mieć bezpośredni wpływ na prawa i obowiązki skarżącego, co jest równoznaczne z naruszeniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, a ponadto, SKO w Krakowie umarzając postępowanie zażaleniowe bezzasadnie pozbawiło skarżącego prawa do merytorycznego rozpatrzenia złożonego przez niego zażalenia przez organ II instancji, przez co w pełni uprawnione jest postawienie Sądowi I instancji także zarzutu naruszenia art. 7, art. 10 § 1, art. 28, art. 77 § 1, art. 141 § 1, art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 144 K.p.a. Strona wnosząca skargę kasacyjną wskazała, że gdyby Sąd I instancji prawidłowo wykonał obowiązek kontroli legalności działań organów administracji publicznej w niniejszej sprawie, zbadałby czy SKO w Krakowie miało prawo uznać skarżącego za nieposiadającego przymiotu strony w tym postępowaniu, a w konsekwencji umorzyć postępowanie zażaleniowe. Musiałby wtedy odnieść się do prawidłowości ustalenia zarówno przez SKO w Krakowie, jak i przez organ I instancji kręgu stron postępowania, a wówczas dostrzec, że dokonane prze oba organy ustalenia w tym zakresie narusza art. 28 K.p.a., gdyż skarżący, będąc właścicielem nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio (choć nie mające wspólnej granicy) z nieruchomością objętą wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, ma niewątpliwie interes prawny do brania udziału w tym postępowaniu, a tym samym przysługuje mu status strony, a w konsekwencji, jest w pełni uprawniony zarówno do zgłaszania wniosków o zawieszenie tego postępowania, jak i składania zażalenia na postanowienia organu I instancji wydawane w tym zakresie. Powyższe zaniechania po stronie WSA miały więc z całą pewnością istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, ponieważ postawione w niej zarzuty, a dotyczące wadliwego ustalenia kręgu stron postępowania, zawierają usprawiedliwione podstawy. Przede wszystkim sąd administracyjny, oceniając prawidłowość przeprowadzonego postępowania "wpadkowego" w przedmiocie wniosku o zawieszenie postępowania w sprawie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, w ramach przyznanych kompetencji wynikających z art. 3 § 1 w związku z art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a., posiada uprawnienie do oceny, czy podmiot, który wnosi o zawieszenie postępowania ma przymiot strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. Pozostawienie tej kwestii poza oceną sądu administracyjnego, pozbawiłoby go możliwości oceny, czy z takim wnioskiem wystąpił podmiot uprawniony do jego złożenia. Takie uprawnienie wynika z art. 28 K.p.a. W prowadzonym postępowaniu administracyjnym istnieje więc ścisły związek pomiędzy treścią art. 28 K.p.a., a składanymi w trakcie tego postępowania różnymi wnioskami formalnymi, w tym wniosku o zawieszenie postępowania. Nie można uznać, że jednorazowe ustalenie kręgu stron w postępowaniu administracyjnym uniemożliwia przeprowadzenie ponownej analizy z punktu widzenia art. 28 K.p.a., tym bardziej jeżeli z jakimś wnioskiem formalnym występuje podmiot, który nie został uznany za stronę postępowania administracyjnego. Taka zależność postępowania "wpadkowego" (np. o zawieszenie postępowania) od treści art. 28 K.p.a. oznacza, że przy rozpatrywaniu wniosku o zawieszenie postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy, organ administracyjny winien każdorazowo ocenić, czy z takim żądaniem występuje uprawniony podmiot, tj. strona postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a. Taka analiza, choć dokonywana przy okazji rozpoznania postępowania "wpadkowego" nie oznacza, że mamy do czynienia z jakimś innym postępowaniem. Jest to nadal to samo postępowanie, co oznacza, że to nie tylko na potrzeby postępowania "wpadkowego" jest ustalany jakiś odrębny krąg stron postępowania. Tylko prawidłowo ustalony krąg stron postępowania uwalnia bowiem przeprowadzone postępowanie administracyjne od zarzutu wad tego postępowania, które pomimo, że mogą być kontrolowane w postępowaniu wznowieniowym, to tym bardziej winny zostać ocenione w postępowaniu zwykłym. W tym zakresie Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że w postępowaniu dotyczącym zawieszenia nie ustala się odrębnego kręgu stron, natomiast Sąd ten błędnie przyjął, że postępowanie to dotyczy tylko wykazania, czy istnieje przesłanka zawieszenia postępowania "głównego". Owszem do takiego stwierdzenia uprawnia okoliczność, jeżeli z konkretnym żądaniem występuje strona postępowania. W sytuacji, gdy czyni to podmiot, którego interesu prawnego nie ustalono, nie uwzględniono lub interes taki nie występuje, to organ administracyjny winien w tym kierunku przeprowadzić postępowanie wyjaśniające. W innym wypadku kwestia ta pozostanie niewyjaśniona, jako mająca istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem w takim przypadku zachodzi podstawa do zastosowania przez sąd administracyjny podstawy prawnej określonej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Oznacza to, że Sąd I instancji w sposób nieuprawniony wypowiedział tezę, że "ocena, czy prawidłowo organ ustalił krąg stron w postępowaniu zmierzającym do ustalania warunków zabudowy może być przedmiotem oceny w razie wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy do organu wyższej instancji, a następnie skargi do sądu administracyjnego". Kwestia przymiotu strony winna być bowiem ustalana przez organ administracyjny na każdym etapie postępowania. Oznacza to, że w związku z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd I instancji swoją kontrolą winien też objąć ustalenie kręgu stron niniejszego postępowania zmierzającego dopiero do wydawania decyzji o warunkach zabudowy, tym bardziej, że zaskarżone postanowienie bezpośrednio, poprzez zastosowaną podstawę prawną (art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a.), treść rozstrzygnięcia i jego uzasadnienie, nawiązało właśnie do takiej kwestii. Nie ulega więc wątpliwości, że Sąd I instancji uchylając się od dokonania takiej oceny naruszył art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 3 i art. 28 K.p.a. W niniejszej sprawie dla prawidłowego określenia, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony, mając na względzie, że mamy do czynienia z postępowaniem zmierzającym do wydania decyzji o warunkach zabudowy, kluczowe są wyniki przeprowadzonej analizy planistycznej. To właśnie z jej wyników winno wynikać, czy przyznane wnioskodawcy prawo do określonego zagospodarowania terenu na działkach nr [...]/6, [...]/7, [...]/11, [...]/317, [...]/318 obr. [...] i budowa dwóch wjazdów z działki nr [...]/38 na działki nr [...]/318 i [...]/6, obr. [...], przy ul. [...] w K., będzie - w stosunku do J. F., którego budynek mieszkalny znajduje się po drugiej stronie ulicy [...] na działkach nr [...]/86 i [...]/77 - wywoływało skutek w postaci ingerencji w przysługujące skarżącemu kasacyjnie uprawnienia wynikające z treści prawa materialnego. W takiej sprawie ustalenia wymaga w oparciu o analizę planistyczną, czy planowane zagospodarowanie na działkach sąsiednich będzie miało wpływ na nieruchomość skarżącego kasacyjnie, przy czym nie chodzi tu tylko o działki graniczące bezpośrednio z nieruchomością wskazaną we wniosku o ustalenie warunków zabudowy, lecz też działki, które nie pozostają ze sobą w bezpośredniej styczności. Jednak aby doszło do przyznania J. F. przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, potrzebne jest przeprowadzenie stosownej analizy, czy dana osoba ma interes prawny, aby uczestniczyć w takim postępowaniu. W tym zakresie celem prawidłowego wywiązania się z obowiązków wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. w związku z art. 1 ust. 2 pkt 7 i art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, organ administracyjny winien nie tylko oprzeć się na stanowisku osób próbujących wykazać, z czego wywodzą swój interes prawny, ale powiązać ich twierdzenia z wynikami analizy planistycznej, celem jednoznacznego wykluczenia, czy istnieje związek pomiędzy planowaną zabudową na działkach objętych wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy a interesem prawnym właścicieli lub użytkowników wieczystych sąsiednich nieruchomości. W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji zupełnie pominął, że twierdzenia organu zażaleniowego nie były poparte wynikami takiej analizy planistycznej. Sąd też nie dostrzegł, że w aktach sprawy brak jest takiej analizy, która pozwalałaby skonfrontować twierdzenia skarżącego, czy rzeczywiście przysługuje mu przymiot strony, a co za tym idzie, czy może skutecznie składać wnioski formalne, w tym o zawieszenie postępowania administracyjnego. Powyższe uchybienia nie świadczą jednak o tym, że Sąd I instancji naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Jak wynika z akt sprawy, Sąd zwięźle przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy, zarzuty podniesione w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. To, że Sąd I instancji sformułował wadliwą ocenę prawną stanu faktycznego, jaki zaistniał w niniejszej sprawie, nie oznacza, że w tym zakresie taką ocenę można powiązać z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a., który dotyczy tego jak prawidłowo winno być sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego. W ramach tak postawionego zarzutu strona skarżąca kasacyjnie zasadnie powiązała naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 10 § 1, art. 28, art. 77 § 1, art. 141 § 1 i art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 144 K.p.a., ponieważ w niniejszej sprawie postępowanie wyjaśniające nie było kompletne, co ani SKO w Krakowie, ani Sądowi I instancji, ani Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu nie pozwalało na jednoznaczne przesądzenie czy J. F. przysługuje przymiot strony w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji pn. budowa zespołu trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z parkingami podziemnymi oraz budową drogi wewnętrznej na działkach nr [...]/6, [...]/7, [...]/11, [...]/317, [...]/318 obr. [...] i budowa dwóch wjazdów z działki nr [...]/38 na działki nr [...]/318 i [...]/6, obr. [...] , przy ul. [...] w K. Podkreślenia stronie skarżącej kasacyjnie wymaga, że stronami w postępowaniach o ustalenie warunków zabudowy są, co do zasady, właściciele albo użytkownicy wieczyści sąsiednich działek, przy czym mogą to być działki, które nie pozostają ze sobą w bezpośredniej styczności. Nie ma miejsca jednak tutaj na żaden automatyzm w tej kwestii. Nawet jeżeli działka danej osoby znajduje się w bliskim sąsiedztwie działki inwestora, nie oznacza to każdorazowo, iż osobie tej przysługuje status strony postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji przewidzianej na działce sąsiadującej. W każdym takim przypadku należy bowiem przeprowadzić stosowną analizę, czy dana osoba ma interes prawny, aby uczestniczyć w takim postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2007 r., sygn. akt II OSK 1016/06, publ. LEX nr 355287 i Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tych warunkach zaistniały powody dla zastosowania art. 188 p.p.s.a., ponieważ w niniejszej sprawie doszło do naruszenia art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 28 K.p.a., które to normy mają dla sądu administracyjnego charakter materialnoprawny, bo wiążący się z oceną, czy J. F. jest stroną ww. postępowania administracyjnego. Mając powyższe na względzie na podstawie art. 188 p.p.s.a., w zw. z art. 145 § 1 pkt 1a p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło