II GSK 1283/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-20
Skład orzekający: Urszula Raczkiewicz, Gabriela Jyż, Ludmiła Jajkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy udostępnienie dokumentacji technicznej (szkiców) do wykonania form produkcyjnych, które następnie zostały wykonane, stanowi ujawnienie wynalazku do wiadomości powszechnej w rozumieniu ustawy o wynalazczości, niweczące jego nowość?Ratio decidendi
Udostępnienie dokumentacji technicznej do wykonania form produkcyjnych, które nie zawierały szczegółowego opisu technicznego pozwalającego na zastosowanie wynalazku przez znawcę, nie stanowi ujawnienia wynalazku do wiadomości powszechnej w rozumieniu ustawy o wynalazczości. Kontakty o charakterze gospodarczym i wymiana informacji w celu wykonania form, bez ujawnienia istoty rozwiązania w sposób umożliwiający jego zastosowanie przez nieograniczony krąg osób, nie niweczą nowości wynalazku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie patentu na wynalazek "Podpora żelbetowa". Wnioskodawcy twierdzili, że wynalazek nie spełniał wymogu nowości, ponieważ został ujawniony przed datą zgłoszenia patentowego, powołując się m.in. na opinię techniczną i wycenę wykonania form produkcyjnych z okresu przed zgłoszeniem. Urząd Patentowy RP i następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznały, że przedstawione dowody dotyczyły jedynie wykonania form, a nie istoty samego wynalazku, i nie stanowiły ujawnienia do wiadomości powszechnej. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku WSA oddalającego skargę wnioskodawców.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Urszula Raczkiewicz Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia del. WSA Ludmiła Jajkiewicz Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H. M., M. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 27 kwietnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1898/09 w sprawie ze skargi H. M., M. Z. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2009 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 27 kwietnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1898/09, oddalił skargę M. Z. i H.M. (dalej: wnioskodawcy) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: UP) z dnia [...] lipca 2009 r. w przedmiocie unieważnienia patentu.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że decyzją z dnia [...] listopada 2003 r. UP udzielił na rzecz M. M. i K. Z. M. (dalej: uprawnieni) patentu na wynalazek pod nazwą "Podpora żelbetowa" PL 187072 z pierwszeństwem od [...] lipca 1998 r. Wynalazek stanowi rozwiązanie zagadnienia konstrukcji podpory żelbetowej, przeznaczonej do lokalizacji punktów przyłącza gazu i energii elektrycznej w linii ogrodzenia. Z zastrzeżeń patentowych wynika, iż patent dotyczy podpory żelbetowej znamiennej tym, że zbudowana jest z pionowego słupa zwężonego w górnej części, zaś u dołu uformowanego w kształcie litery "T", na którym jest poziomo osadzony bloczek z otworem rozmieszczonym osiowo i otworami po bokach, zaś na górnej powierzchni bloczka są zamontowane bolce, przy czym szczelina pomiędzy słupem i bloczkiem jest uszczelniona pianką poliuretanową.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2005 r. działając na wniosek M. Z. i H.M. prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą "M. " UP unieważnił patent na podstawie art. 11 ustawy o wynalazczości (t.j.: Dz. U. z 1993 r., Nr 26, poz. 117 ze zm., dalej: ustawa o wynalazczości lub u. o w.).
Powyższa decyzja, w wyniku skargi złożonej przez uprawnionych, została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 9 grudnia 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1524/05. Sąd I instancji wyjaśnił, iż w jego ocenie organ zbyt pochopnie przyjął wiarygodność przedstawionych przez wnioskodawców dowodów, nie podejmując próby ich weryfikacji.
Po powtórnym rozpoznaniu sprawy, decyzją z dnia [...] września 2006 r., UP ponownie unieważnił sporny patent. W uzasadnieniu decyzji podał, iż w świetle nowych dowodów powołanych przez wnioskodawców tj. opinii z Biura Technicznego Rejonu Gazowniczego "W." z dnia 23 czerwca 1998 r. oraz "Wyceny wykonania form metalowych do konstrukcji wsporczej pod szafki gazowe i energetyczne typ Z-4, Z-5" ze stycznia 1998 r. dokonanej przez Centrum Naukowo -Badawcze i Produkcyjno - Handlowe "J." sp. z o.o., a także oświadczenia J. B., że w styczniu 1998 r. wykonał formy do produkcji podpór żelbetowych według projektu uprawnionych, należało uznać, że opatentowany wynalazek nie spełniał wymogu nowości wynikającego z art. 10 i 11 u. o w.
Powyższa decyzja została zaskarżona do WSA, który wyrokiem z dnia 28 marca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 2228/06 oddalił skargę. W wyniku złożonej przez K. M. skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 408/07 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 28 marca 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 2228/06 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania uznając, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy WSA wyrokiem z dnia 23 lipca 2008 r. (sygn. akt SA/Wa 913/08) uchylił decyzję UP. Sąd I instancji w ślad za wskazaniami zawartymi w wyroku NSA z dnia 17 marca 2008 r., a mianowicie, że w sprawie nie podjęto próby uzyskania "pisma przewodniego" do wniosku skarżących o wydanie opinii z Biura Technicznego Rejonu Gazowniczego "W." z dnia 23 czerwca 1998 r. i przeprowadzenia z tego pisma dowodu, wystąpił o nadesłanie tegoż dokumentu.
Zgodnie z informacją uzyskaną przez WSA od opiniującego ustalono, że opiniujący wniosku uprawnionych nie posiada, gdyż z uwagi na upływ czasu dokonał wybrakowania dokumentacji. Natomiast wzmiankowana opinia z dnia 23 czerwca 1998 r. została wydana po dokonaniu przez specjalistów podmiotu opiniującego wizji lokalnej u uprawnionego, po zapoznaniu się zarówno z postawami betonowymi jak i technologią ich produkcji.
Sąd I instancji dalej wskazał, idąc za oceną dokonaną przez NSA, iż podkreślenia wymaga fakt, że z tego, iż w omawianej opinii zalecono stosowanie wyrobu na terenie rejonu przez wykonawców sieciowych wcale nie wynika, że te zalecenia zostały wydane bądź też mogły być wydane po uprzednim udostępnieniu "oprócz osób zatrudnionych w przedsiębiorstwie również innym osobom z innych rejonów gazowniczych, wykonawcom usług sieciowych czy nawet usługobiorcom", a więc bliżej nieokreślonej liczbie osób przedmiotowego wyrobu. Zalecenia zawarte w tej opinii są raczej wyrazem oceny tego wyrobu przez osoby podpisujące tę opinię. Innymi słowy sam dokument z dnia 23 czerwca 1998 r. nie jest dowodem, który ujawnia szczegóły spornego rozwiązania w sposób niweczący nowość.
Reasumując WSA wskazał, że stanowisko organu, iż opinia z dnia 23 czerwca 1998 r. niweczy nowość przedmiotowego wynalazku musiało być uznane za przedwczesne. Następnie w ślad za NSA, stwierdził, że organ nie dokonał żadnych ustaleń pozwalających na przyjęcie, iż przekazanie Biuru Technicznemu Rejonu Gazowniczego "W." informacji na temat spornego patentu umożliwiło powszechną dostępność do tej informacji w szczególności poprzez dostępność tego rozwiązania do potencjalnie nieograniczonego z góry kręgu osób.
Decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. UP RP, po kolejnym rozpoznaniu sprawy, oddalił wniosek o unieważnienie przedmiotowego patentu. W uzasadnieniu decyzji UP wskazał, że w przedmiotowej sprawie wynalazek pt.: "Podpora żelbetowa" został zgłoszony [...] lipca 1998 r. a więc w okresie obowiązywania ustawy o wynalazczości, która stanowi w tym przypadku podstawę prawną w zakresie oceny warunków wymaganych do uzyskania patentu.
UP uznał, że interes prawny wnioskodawców nie budzi wątpliwości z uwagi na fakt wystosowania do nich w listopadzie 2000 r. przez uprawnionych wezwania do natychmiastowego zaprzestania produkcji i wprowadzania do obrotu gospodarczego na terenie Polski "podstaw szafek gazowych" jako tożsamych z rozwiązaniem według spornego wynalazku i tym samym naruszającym ich prawa z patentu. Wnioskodawcy postawili zarzut braku nowości spornego wynalazku w świetle dowodów, które miały wykazać, że rozwiązanie było pozbawione znamion nowości przed datą zgłoszenia, tj. dniem [...] lipca 1998 r. Przedstawione dowody miały wykazać, że autorem rozwiązania są wnioskodawcy, a nie uprawnieni. Kluczowym dowodem mającym potwierdzać fakt ujawnienia przez uprawnionych istotę rozwiązania przed datą jego zgłoszenia do ochrony miała być wycena wykonania form metalowych do konstrukcji wsporczej dokonana przez "J." sp. z o.o. w styczniu 1998 r.
UP oceniając dowody podał, iż dotyczą wykonania form (oprzyrządowania) do produkcji elementów, z których składają się podpory a nie samych podpór, będących przedmiotem sporu. Podkreślając, że nawiązane kontakty i wymiana informacji między wymienianymi "podmiotami gospodarczymi", w celu wykonania form nie miały charakteru "udostępnienia rozwiązania do wiadomości powszechnej", czyli nie były ujawnieniem rozwiązania w rozumieniu art. 11 ustawy o wynalazczości. Ponadto opinia miała być znakomitą alternatywą dla podstawy z tworzywa sztucznego jak również dla podstawy wykonanej metodą tradycyjną, jednak nie zawierała informacji jakie szczegóły opisu technicznego opiniowanego wyrobu zostały ujawnione i czy były to dostateczne dane pozwalające znawcy na jego stosowanie. Ponadto w ocenie UP opinia nie ustalała merytorycznej zawartości wniosku o wydanie opinii na temat "podpory żelbetowej".
W ocenie organu podstawą rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy jest właściwe rozumienie i interpretacja określenia "podanie do wiadomości powszechnej" wynikającego z art. 11 ustawy o wynalazczości. Zatem spotkania, kontakty, usługi, negocjacje, uzgodnienia, wymiana informacji między podmiotami gospodarczymi o charakterze zamkniętym dotyczące sformułowania opinii, dokonania wyceny, innych ustaleń na temat współpracy produkcyjnej lub kooperacyjnej nie mogą być traktowane jako forma "ujawnienia" rozwiązania. Nie są więc formą przekazania informacji do "wiadomości powszechnej".
H. M. i M. Z. wnieśli skargę do WSA podnosząc dotychczasowe argumenty i odnosząc się także do uzasadnienia wyroku NSA z dnia 17 marca 2008 r. II GSK 408/07.
W odpowiedzi na skargę organ powołując argumentację z zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny badając skargę uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie. Wyjaśniono, iż NSA w wyroku z dnia 17 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 408/07 uznał za prawidłowe ustalenia WSA zawarte w wyroku z dnia 28 marca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 2228/06, w zakresie interesu prawnego oraz zastosowanego w rozpatrywanej sprawie prawa materialnego. Dlatego jedynie dla porządku Sąd I instancji wskazał, iż prawidłowo organ uznał, że podstawę materialno-prawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy o wynalazczości. Natomiast żądający unieważnienia spornego patentu legitymowali się interesem prawnym w złożeniu przedmiotowego wniosku w związku z wystosowaniem do nich w listopadzie 2000 r. przez uprawnionych wezwania do natychmiastowego zaprzestania produkcji i wprowadzania do obrotu "podstaw szafek gazowych" jako tożsamych z rozwiązaniem według spornego wynalazku i tym samym naruszających ich prawa z patentu.
WSA wyjaśnił, iż w przedmiotowej sprawie skarżący wywodzili, że przedmiotowe rozwiązania pozbawione było znamion nowości przed datą zgłoszenia. Część zgromadzonych w sprawie dowodów miała wykazać, że autorami przedmiotowego rozwiązania są sami skarżący, oraz że istota rozwiązania została ujawniona do wiadomości powszechnej przed datą zgłoszenia. WSA podzielił ocenę dowodów zgromadzonych w sprawie dokonaną przez organ, stwierdzając, że nie wykracza ona poza ramy swobodnej oceny dowodów i jak zasadnie wskazał UP, dowody: w postaci zlecenia wykonywania form do produkcji podstaw szafek gazowych wystawionego przez skarżących M. M., oświadczenia M. M. potwierdzające przyjęcie do realizacji tego zlecenia i wykonanie go, rachunku za wykonanie tych form z dnia [...] września 1998 r., oświadczenia J. B. i wyceny ze stycznia 1998 r. dotyczą wykonania form do produkcji elementów, z których składa się przedmiotowe rozwiązanie, a nie samego rozwiązania w jego istocie. Przedmiotowe dowody również w ocenie Sądu I instancji nie wykazują, że dokumentacja do wykonania form zawierała wskazówki dotyczące istoty rozwiązania sformułowane w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane do jego stosowania. Podstawowym elementem dokumentacji dowodowej były szkice podpory. Szkice te nie są rysunkami konstrukcyjnymi form. Nie posiadają one podstawowych informacji, które są niezbędne do wykonania form na ich podstawie. Nie odpowiadają też części znamiennej przedmiotowego rozwiązania.
WSA w pełni podzielił stanowisko NSA z uzasadnienia wyroku z dnia 17 marca 2008 r., iż oby rysunek konstrukcyjny (szkice) umożliwiały wykonanie form, które mogły służyć do produkcji przedmiotowych podpór, musiałby zawierać szczegółowy opis techniczny, a w tym technologię produkcji, masę betonu, odchyłki wymiarowe, dopuszczalne pochylenia ścianek i przekroje, które pozwalałyby określić właściwy kształt wyrobu.
Istotą przedmiotowego sporu jest wykładnia pojęcia "udostępnienie do wiadomości powszechnej" i Sąd I instancji także podziela przedstawioną w uzasadnieniu decyzji UP ocenę, że wynikające ze zgromadzonych dowodów kontakty o charakterze gospodarczym i wymiana informacji w celu wykonania form nie miały charakteru udostępnienia rozwiązania do wiadomości powszechnej.
Odnosząc się do opinii Biura Terenowego Rejonu Gazowniczego "W." WSA wskazał, że opinia ta nie zawiera informacji jakie szczegóły opisu technicznego opiniowanego wyrobu zostały "ujawnione" i czy były to dostateczne dane pozwalające znawcy na jego stosowanie. Nie ustalono także merytorycznej zawartości wniosku o wydanie opinii na temat "podpory żelbetowej". Zasadnie w ocenie Sądu I instancji organ wskazał, że samo wystąpienie o opinię do wyspecjalizowanej instytucji było kontaktem między dwoma podmiotami gospodarczymi, a więc nie miało charakteru udostępnienia rozwiązania do powszechnej wiadomości.
WSA nie podzielił wywodów skarżących sprowadzających się do twierdzenia, że przedmiotowe rozwiązanie przed datą zgłoszenia objęte było ofertą handlową. Natomiast argumenty skargi sprowadzające się do kwestionowania uzasadnienia wyroku NSA z dnia 17 marca 2008 r. (sygn. akt II GSK 408/07), czy też popierania tez zawartych w decyzjach UP nie mogą być przedmiotem oceny WSA.
Skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł pełnomocnik M. Z. i H. M. wnosząc o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie w całości decyzji UP z 14 lipca 2009 r.
Zaskarżanemu wyrokowi zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) tj.:
- art. 3 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2002, Nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej: p.u.s.a) przez dokonanie przez WSA własnych ustaleń faktycznoprawnych oraz zaniechanie rozpoznania istotnych zarzutów skargi na decyzję UP, w następstwie czego decyzja ta nie została poddana kontroli pod względem jej zgodności z prawem,
- art. 133 § 1 p.p.s.a. przez nieuwzględnienie przy wydawaniu wyroku istotnych dowodów zawartych w aktach sprawy oraz akceptację nieprawidłowych ustaleń UP, mimo braku wszechstronnego rozważenia przez UP całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także powoływanie się w wyroku na dokumenty nie znajdujące się w aktach sprawy,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., polegające na niewłaściwym ustaleniu przez WSA stanu faktycznego sprawy, wynikające z niedostrzeżenia błędów popełnionych w zakresie tych ustaleń przez UP (art. 77 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 Nr 98 poz. 1071 ze zm.; dalej k.p.a.). w postępowaniu administracyjnym i nie ustosunkowanie się do naruszenia przez organ wymogów na nim ciążących w świetle k.p.a.. tj. art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 oraz polegające na tym, że Sąd I instancji nie odniósł się w sposób wyczerpująco do zarzutu dotyczącego braku należytego ustalenia przez UP, iż sporne rozwiązanie zostało udostępnione do wiadomości powszechnej.
- art. 134 § 1 p.p.s.a. przez odniesienie się do kwestii nie należących do sprawy;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) przez błędną
wykładnię art. 10 i art. 11 ustawy o wynalazczości, co miało istotny wpływ na wynik
sprawy
- naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § pkt. 1 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przez Sąd I instancji, pomimo naruszenia przez UP art. 10 i art. 11 ustawa o wynalazczości oraz art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadniającego uchylenie decyzji UP przez WSA.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.
Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania.
W zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania analizowanej skargi kasacyjnej, strona skarżąca zarzuciła naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej p.u.s.a.) oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. Zakwestionowane przepisy są w istocie przepisami ustrojowymi, które bezpośrednio nie mogą być zaliczone do żadnej z podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. Na skutek działania określonego organu w oparciu o przepisy prawa ustrojowego mogą jednak powstać, ustać lub przekształcić się stosunki prawne, z tego względu uprawnione jest przyjęcie, że zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych mogą być powołane w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 1 § 1 p.u.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. W myśl natomiast § 2 kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei powołany przez skarżącą przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie naruszył żadnego z tych przepisów, albowiem skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym orzekł w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianych przepisów ustrojowych nie może być uznany za uzasadniony
Następne podstawy kasacyjne odnoszące się do omawianej grupy zarzutów procesowych dotyczą art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., którego naruszenie upatruje wnoszący skargę kasacyjną w tym, iż Sąd I instancji niewłaściwie ustalił stan faktyczny sprawy, ponieważ nie dostrzegł błędów popełnionych w tym zakresie przez UP RP, czyli nie dostrzegł naruszenia przez organ art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 7 i art. 8 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na tym, iż organ patentowy nie ustalił w sposób należyty, że sporne rozwiązanie zostało udostępnione do wiadomości powszechnej. W rezultacie WSA naruszył także art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi mimo wskazanych przez skarżącego naruszeń prawa procesowego mających istotny wpływ na wynik sprawy, co winno skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji UP RP w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. Odnosząc się do tych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż są one niezasadne. Na wstępie należy przypomnieć, iż zaskarżony wyrok został wydany wskutek uchylenia przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 408/07 wcześniejszego wyroku WSA w tej sprawie, tj. wyroku z dnia 28 marca 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 2228/06. Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z uzasadnienia wskazanego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że podstawą uchylenia wyroku Sądu I instancji było to, iż: 1) Sąd I instancji nie odniósł się w sposób wyczerpujący do zarzutu dotyczącego braku należytego ustalenia przez UP RP, że sporne rozwiązanie zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane do jego zastosowania w rozumieniu art. 11 w zw. z art. 10 u.o.w. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w tymże wyroku zastrzeżenia patentowe dotyczą określonych w nich cech budowy podpory żelbetowej, a nie samej formy podpory. Stąd też budzi wątpliwości pogląd WSA, iż skoro skarżący zwrócili się do Biura Technicznego RG "W." o opinię załączając dokumentację techniczną proponowanego rozwiązania to tym samym należy uznać, że zasadnym było przyjęcie przez UP RP, iż skarżący udostępnili wynalazek przed zgłoszeniem do UP RP. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny do takich ustaleń niezbędne byłoby wykazanie, że przesłana przez skarżących dokumentacja techniczna - rysunki ujawniały szczegóły budowy podpory żelbetowej w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane do jej stosowania. W aktach sprawy brak jest samego wniosku skarżących o wydanie opinii przez Biuro Techniczne Rejonu Gazowniczego "W." z dnia 23 czerwca 1998 r., a więc bezpośredniego dowodu na okoliczność merytorycznej zawartości tego wniosku. Z samej opinii nie wynika jakie szczegóły opisu technicznego wyrobu zostały ujawnione, 2) Sąd I instancji nie zauważył, iż UP RP poza powołaniem się na treść opinii Biura Technicznego RG nie dokonał żadnych ustaleń pozwalających na przyjęcie iż przekazane Biuru Technicznemu informacji na temat spornego patentu umożliwiło powszechną dostępność do tej informacji, w szczególności poprzez dostępność tego rozwiązania dla potencjalnie nieograniczonego z góry kręgu osób. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny w tymże wyroku uznał za uzasadnione zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów procesowych w stopniu istotnym mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Co do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, tj. art. 10 i art. 11 u.o.w., Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż wobec nieustalenia w sposób bezsporny stanu faktycznego sprawy ustosunkowanie się do tych zarzutów byłoby przedwczesne.
Należy także zauważyć, iż Naczelny Sąd Administracyjny w analizowanym wyroku w oparciu o literaturę przedmiotu i orzecznictwo sądowe (wyrok SN z dnia 24 października 1984 r., sygn. akt IV PRN 5/84 – WUP 1985, nr 4, s. 212) wyraził swój pogląd na temat rozumienia pojęcia "udostępnienia do wiadomości powszechnej", użytego przez ustawodawcę w treści art. 11 ustawy o wynalazczości, stwierdzając, że: "...warunkiem uznania wcześniejszego udostępnienia rozwiązania za przeszkodę do udzielenia patentu jest jego udostępnienie do wiadomości powszechnej, w szczególności zgodnie z omawianym przepisem przez publikację, jawne stosowanie lub wystawienie na wystawie publicznej. Wyszczególnienie to jest przykładowe, niemniej może być wskazówką do właściwego rozumienia tego warunku. (...) Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 października 1984 r., sygn. IV PRN 5/84 (...) stwierdził, iż do podania wynalazku do wiadomości powszechnej dochodzi dopiero wtedy, gdy rozwiązanie było dostępne dla nieograniczonego z góry kręgu osób, które mogły się z tym rozwiązaniem zapoznać poprzez własne obserwacje pozwalające na przyswojenie sobie reguł technicznego działania będącego przedmiotem wynalazku." A zatem należy uznać, iż stosownie do unormowań wynikających z art. 190 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w tymże wyroku dokonał wykładni prawa w zakresie rozumienia terminu "udostępnienie do wiadomości powszechnej" występującego w art. 11 u.o.w., którą to wykładnią był związany Sąd I instancji w tej sprawie.
Przechodząc na grunt rozpoznawanej skargi kasacyjnej należy zbadać czy Sąd I instancji rozstrzygając sprawę zaskarżonym wyrokiem zastosował się do wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego co do kwestii konieczności prawidłowego ustalenia przez UP RP stanu faktycznego w tej sprawie i czy zastosował się do wykładni prawa dotyczącej treści art. 11 u.o.w., tj. wykładni pojęcia "udostępnienie do wiadomości powszechnej" wynalazku.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ponownie rozpatrując sprawę Sąd I instancji prawidłowo ocenił, iż organ patentowy w tej sprawie ponownie rozpoznając i rozstrzygając sprawę nie naruszył przepisów postępowania w stopniu istotnym mogącym mieć wpływ na rozstrzygniecie sprawy, a dokonując oceny zgromadzonych w sprawie dowodów nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone normami k.p.a. Oceniając dostarczone przez wnioskującego o unieważnienie patentu dowody w postaci zlecenia wykonywania form do produkcji podstaw szafek gazowych wystawionego przez skarżących M. M., oświadczenia M. M. potwierdzające przyjęcie do realizacji tego zlecenia i wykonanie go, rachunku za wykonanie tych form z dnia [...] września 1998 r., oświadczenia J. B. i wyceny ze stycznia 1998 r. UP RP zasadnie uznał, iż dotyczą one wykonania formy (oprzyrządowania) do produkcji elementów, z których składa się przedmiotowe rozwiązanie (podpora), a nie samego rozwiązania w jego istocie. Dowody te również nie wykazują, że dokumentacja do wykonania form zawierała wskazówki dotyczące istoty rozwiązania sformułowane w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane do jego stosowania. Podstawowym elementem dokumentacji dowodowej były szkice podpory. Szkice te nie są rysunkami konstrukcyjnymi form. Nie posiadają podstawowych informacji, które są niezbędne do wykonania form na ich podstawie, takich jak szczegółowy opis techniczny, a w ramach tego opisu wskazanie technologii produkcji, klasy betonu, odchyłek wymiarowych, dopuszczalnych pochyleń ścianek i przekrojów, które pozwalałyby określić właściwy kształt wyrobu, o czym świadczą także pisma Zakładu Projektowania i Mechaniki Maszyn skierowane do M. M. z dnia 23 marca 2005 r. oraz pismo Biura Techniczno-Handlowego "F." skierowane go M. M. z dnia 31 marca 2005 r. Także wskazywana jako dowód na brak nowości przedmiotowego rozwiązania opinia Biura Technicznego Rejonu Gazowniczego "W." nie zawiera informacji jakie szczegóły opisu technicznego opiniowanego wyrobu zostały "ujawnione" i czy były to dostateczne dane pozwalające znawcy na jego stosowanie. Nie ustalono także merytorycznej zawartości wniosku o wydanie przedmiotowej opinii, z uwagi na brak tego dokumentu, wynikający z upływu czasu. Dowód w postaci faktur sprzedaży podpór nie świadczy o braku nowości spornego rozwiązania, ponieważ faktury te zostały wystawione w listopadzie i grudniu 1998 r., a więc po dacie zgłoszenia wynalazku do opatentowania, czyli po [...] lipca 1998 r.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie zatem Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku ocenił, iż postępowanie dowodowe w tej sprawie po raz kolejny przeprowadzone przez UP RP i ocena zgromadzonych dowodów nie naruszyła w sposób istotny, mający wpływ na wynik sprawy, wskazanych przez skarżących przepisów postępowania. Należy w tym miejscu przypomnieć, iż w sytuacji gdy wpłynął wniosek o unieważnienie prawa wynikającego z patentu, to nie rolą uprawnionego jest dowodzenie, że Urząd Patentowy prawo to udzielił mu prawidłowo. Podkreślić trzeba, że zgodnie z zasadą określoną w art.89 ust. 1 p.w.p., który stanowi, że patent może być unieważniony w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do jego uzyskania. Dlatego dokonując ustaleń faktycznych w sprawie o unieważnienie prawa z patentu toczącej się w postępowaniu spornym zgodnie z obowiązującym w dacie orzekania art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd Patentowy związany był granicami żądania i podstawa prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Zaakcentować wypada, iż uprawniony nie musi niczego udowadniać, ponieważ ciężar dowodu w postępowaniu spornym spoczywa na wnioskodawcy, który chce go pozbawić uprawnienia. Natomiast strona, której prawo zostało zakwestionowane ma prawo się bronić, podnosząc własne argumenty i składając dowody podlegające ocenie w toku postępowania. Mające w postępowaniu spornym zastosowanie – odpowiednio – przepisy art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., nakładające obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego zbadania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, następnie jego uzasadnienia zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. – odnosi się do rozstrzygania sprawy w granicach wniosku i związania organu jego podstawą prawną (por. wyroki WSA w W. z dnia 11 października 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 282/07 i z dnia 31 stycznia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 476/06). W niniejszej sprawie, co słusznie ocenił Sąd I instancji, organ patentowy kierując się wskazaniami zamieszczonymi w wyroku WSA w W. z dnia 23 lipca 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 913/08, który to wyrok został wydany w skutek wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 408/07, podjął starania w celu uzupełnienia materiału dowodowego w tej sprawie (np. odnośnie wniosku o wydanie opinii przez Biuro Techniczne RG) i dokonał ponownie jego oceny. Należy zaakcentować, iż unieważnienie patentu może nastąpić, w sytuacji gdy poczynione na podstawie dowodów wnioskodawcy ustalenia faktyczno-prawne nie budzą żadnych wątpliwości. Ponieważ w tej sprawie wnioskodawca, na którym przede wszystkim spoczywał ciężar dowodu w kwestii wykazania w sposób nie budzący wątpliwości, iż sporne rozwiązanie charakteryzowało się brakiem spełnienia kryterium nowości, nie dostarczył takich dowodów, które w sposób jednoznaczny i niewątpliwy wskazywałyby na brak spełnienia przez sporne rozwiązanie kryterium nowości, wszelkie wątpliwości należy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, interpretować na korzyść uprawnionego. Nie można opierać się w tym zakresie na domniemaniach i sugestiach wnioskodawcy, jeśli nie są one poparte jednoznacznymi dowodami.
Pozostałe zarzuty procesowe pomieszczone w skardze kasacyjnej dotyczą naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a przez nieuwzględnienie przy wydaniu wyroku istotnych dowodów zawartych w aktach sprawy oraz art. 134 § 1 p.p.s.a poprzez odniesienie się do kwestii nie należących do sprawy, tj. do kwestii wykonania metalowych form. Badając zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a, który stanowi, że: "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi.", Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż z uzasadnienia tego zarzutu w skardze kasacyjnej wynika, iż skarżący kwestionuje ocenę i interpretację dowodów zawartych w aktach sprawy dokonaną przez organ, a zaakceptowaną przez Sąd I instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego to, że wnioskodawca wywiódł z dowodów, które dostarczył UP RP w tej sprawie inne wnioski niż tenże organ, nie jest powodem do uchylenia prawidłowej decyzji Urzędu, co słusznie uznał Sąd I instancji. Co do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., który stanowi, iż: "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną", Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż nie jest on zasadny. W uzasadnieniu tego zarzutu skargi kasacyjnej stwierdzono m.in., iż: "..nieuzasadnione i niezrozumiałe jest zajmowanie się kwestią możliwości wykonania metalowych form i jakie warunki muszą być spełnione, żeby można było wykonać formy (...) ponieważ te kwestie nie mieszczą się w ". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego to, iż w przekonaniu wnoszącego skargę kasacyjną: "...rysunki znajdujące się w dowodach pokazują sporną podporę, a nie metalowe formy do produkcji spornych podpór", nie powoduje jeszcze, że kwestia ta nie może budzić wątpliwości organu, czy Sądu I instancji. A zatem jej dogłębne zbadanie mieści się w granicach tej sprawy, na co wskazuje również stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowane w uzasadnieniu wyroku tegoż Sądu z dnia 17 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 408/07, wcześniej wydanego w tej sprawie.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących prawa materialnego, tj. błędnej wykładni art. 10 i art. 11 u.o.w., Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał je za zasadne. Formułując te zarzuty wnoszący skargę kasacyjną kwestionuje dokonaną przez Sąd I instancji wykładnię pojęcia "udostępnienia do wiadomości powszechnej" i roli w tym udostępnieniu konieczności zawierania umów o poufności między stronami, gdy następuje udostępnienie osobom trzecim wynalazku nie zgłoszonego do ochrony w UP RP. Należy przypomnieć, iż wykładnię tego pojęcia zawartego w art. 11 ustawy o wynalazczości dał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 marca 2008 r. (sygn. akt II GSK 408/07), na co wskazano już wyżej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dokonując wykładni tego pojęcia Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku respektował tę wykładnię stosownie do unormowań zawartych w art. 190 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela tę wykładnię i akcentuje, iż jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze ujawnienie wynalazku następuje wtedy, gdy z wynalazkiem mógł (choć niekoniecznie musiał) zapoznać się nieoznaczony krąg osób. Podanie wynalazku do wiadomości oznaczonego (zamkniętego) kręgu osób, zwłaszcza związanych obowiązkiem zachowania tajemnicy służbowej, nie jest uważane za udostępnienie wynalazku publiczności. Interpretację tę potwierdza Sąd Najwyższy, uznając, iż: "do podania wynalazku do wiadomości powszechnej dochodzi dopiero wtedy, gdy rozwiązanie było dostępne dla nieograniczonego z góry kręgu osób, które mogły się z tym rozwiązaniem zapoznać poprzez własne obserwacje pozwalające na przyswojenie sobie reguł technicznego działania będącego przedmiotem wynalazku. Dlatego też ograniczenie tego kręgu osób do członków komisji ekspertów, pracowników placówki badawczej czy przedsiębiorstwa produkcyjnego, nie spełnia omawianej przesłanki – nawet przy uwzględnieniu możliwości przekazania przez nich wiadomości innym osobom. Stąd podany w przepisie przykład jawnego stosowania jako udostępnienia powszechnego oznacza jawność nie w stosunku do pracowników jednostki stosującej, lecz prowadzenie procesu produkcyjnego w sposób umożliwiający zapoznanie się z istotą rozwiązania również innej dowolnej osobie" (por. wyrok SA z dnia 24 października 1984 r., sygn. akt IV PRN 5/84 – WUP 1985, nr 4, s. 212). Najbardziej typowe tzn. najczęściej w praktyce występujące formy ujawnienia wynalazku to publikacja wynalazku, jawne stosowanie wynalazku oraz wystawienie wynalazku na wystawie publicznej. Nie jest to wszakże pełny katalog form ujawnienia. Nowość wynalazku niweczą także inne formy udostępnienia go publiczności, na przykład wyłożenie pracy doktorskiej zawierającej opis wynalazku w bibliotece naukowej, zademonstrowanie wynalazku w telewizji, Internecie czy przedstawienie w audycji radiowej itp. Nie każda jednak informacja udostępniona do wiadomości powszechnej przed datą pierwszeństwa szkodzi nowości wynalazku. Prawnie relewantne jest tylko tzw. udostępnienie dostateczne, tj. dokonane w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane dla stosowania wynalazku. Nie jest takim udostępnienie podanie ogólnych danych o zasadach działania wynalazku, niewystarczających do realizacji wynalazku (por. A. Szewc, G. Jyż: Prawo własności przemysłowej. Wyd. I Wydawn. C.H. Beck Warszawa 2003, s. 60-61).
W kwestii konieczności zawierania umów o poufności między stronami, gdy następuje udostępnienie osobom trzecim wynalazku nie zgłoszonego do ochrony w UP RP, to jest okolicznością niesporną w tej sprawie, iż takie umowy nie zostały zawarte przez uprawnionych. Co do zasady ma rację strona wnosząca skargę kasacyjną, iż w doktrynie podnosi się bardzo często, że zawieranie takich umów jest bardzo wskazane. Nie można jednak jednoznacznie przesądzić, bez nie budzących wątpliwości dowodów, iż sam fakt niezawarcia takich umów przez uprawnionych w tej sprawie przesądza o tym, że doszło do udostępnienia wynalazku do wiadomości powszechnej. W doktrynie podkreśla się także, że konieczność zachowania poufności może wynikać nie tylko z umowy, ale także z: ustawy, ze zwyczaju w danym środowisku zawodowym, z istoty stosunku pracy i charakteru pracy danego typu pracowników np. pracowników naukowo-badawczych wynika obowiązek zachowania poufności. W praktyce Europejskiego Urzędu Patentowego uznano np., że demonstrację urządzenia potencjalnemu nabywcy należy traktować jako milczące wyrażenie zgody na dochowanie tajemnicy (por. M. du Vall: Prawo patentowe. Warszawa 2008, s. 187 i wskazane tam orzeczenia; P. Kostański [w]: Prawo własności przemysłowej. Wydawn. C.H. Beck Warszawa 2010, s. 169 i nast.).
Odnosząc te rozważania do niniejszej sprawy należy zaakcentować, iż wnioskujący o unieważnienie spornego patentu nie przedstawili żadnego dowodu, z którego w sposób nie budzący wątpliwości można by wywieźć, iż nastąpiło udostępnienie spornego rozwiązania do wiadomości powszechnej. Należy podkreślić, iż wnioskodawca, który w trakcie postępowania spornego podnosząc argument braku nowości opatentowanego wynalazku musi okoliczność tę udowodnić (por. decyzja Komisji Odwoławczej Europejskiego Urzędu Patentowego w spr. T-381/87 – Dz. Urz. EUP z 1990 r., Nr 213; M. du Vall: Prawo...s.188). W tej kwestii UP RP nie może opierać się na domniemaniach i sugestiach wnioskodawcy.
Natomiast uprawniony broniąc swego prawa wskazał na dowód z dnia 11 marca 2009 r. zawierający oświadczenie T. G. – dyrektora Centrum Naukowo-Badawczego i Produkcyjno-Handlowego "J." Sp. z o.o., iż wykonana przez "J." w styczniu 1998 r. ekspertyza dotyczyła wyceny wykonania form metalowych do konstrukcji wsporczej pod szafki pomiarowe i gazowe typ Z-4 i Z-5, w celu określenia wartości form jako środka trwałego. "Wyceny dokonałem samodzielnie na podstawie szkiców form podpory, dostarczonych mi przez zleceniodawców tj. P. M. M., K. M. (...). Jednocześnie stwierdzam, że w prowadzonym przeze mnie Centrum Naukowo-Badawczym i Produkcyjno-Handlowym "J." Sp. z o.o. stały personel stanowię ja oraz moja żona, nie zajmująca się sprawami merytorycznymi. W zależności od ilości zleceń i ich charakteru są tworzone zespoły merytoryczne do realizacji powyższych zleceń. Z racji wykonywanego zawodu i prowadzonej działalności jesteśmy zobowiązani do zachowania poufności dostarczanych nam informacji. Oświadczam, że szkice i informacje udostępnione mi w styczniu 1998 r. przez zamawiających nikomu poza mną nie były udostępnione." (k. 38 t. I akt adm.).
Konkludując - w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie doszło w tej sprawie do dokonania przez organ i Sąd I instancji błędnej wykładni art. 10 i art. 11 ustawy o wynalazczości, a w konsekwencji WSA nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło