II OSK 1568/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-26

Skład orzekający: Maria Czapska - Górnikiewicz, Maciej Dybowski, Mariola Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samo istnienie instalacji mogącej negatywnie oddziaływać na środowisko, nawet jeśli pomiary nie wykazują przekroczenia dopuszczalnych norm, stanowi wystarczającą przesłankę do nałożenia obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że błędna wykładnia art. 237 Prawa ochrony środowiska przez Sąd pierwszej instancji doprowadziła do nieprawidłowego rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji uznał, że pomiary natężenia pola elektromagnetycznego i hałasu są wystarczające do odmowy nałożenia obowiązku przeglądu ekologicznego, podczas gdy przepis ten wymaga jedynie stwierdzenia możliwości negatywnego oddziaływania. NSA podkreślił, że instalacje takie jak linie elektroenergetyczne o wysokim napięciu z definicji mogą negatywnie oddziaływać na środowisko, a sama możliwość takiego oddziaływania, potencjalne zagrożenie, a nawet kwestie zdrowotne podnoszone przez stronę, powinny być brane pod uwagę przy rozstrzyganiu o obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego.
Stan faktyczny
K. G. domagał się nałożenia obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego linii energetycznej przebiegającej przez jego działkę. Organy administracji odmawiały nałożenia tego obowiązku, uznając, że pomiary nie wykazały negatywnego oddziaływania na środowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. G. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje administracyjne, uznając, że Sąd pierwszej instancji błędnie zinterpretował przepisy dotyczące obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił punkt pierwszy zaskarżonego wyroku WSA oraz decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] maja 2011 r. i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 września 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Mariola Kowalska /spr./ Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 26 września 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 1263/11 w sprawie ze skargi K. G. na decyzję Ministra Środowiska z dnia 25 maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego 1. uchyla punkt pierwszy zaskarżonego wyroku; 2. uchyla decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] oraz ją poprzedzającą decyzję organu pierwszej instancji. Wyrokiem z dnia 14 marca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1263/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. G. na zaskarżoną decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] maja 2011 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. K. G. - właściciel działki ew. nr [...] obręb [...], położonej przy ul. [...] w G., na podstawie art. 237 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r., nr 25, poz. 150 ze zm.), zwanej dalej "p.o.ś", zwrócił się do Wojewody Pomorskiego o wydanie decyzji nakazującej dokonanie przeglądu ekologicznego instalacji mogącej znacząco oddziaływać na środowisko - linii energetycznej Żarnowiec - Gdańsk 400 kV. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. Marszałek Województwa Pomorskiego, na podstawie art. 237, art. 378 ust. 2a pkt 2 p.o.ś., odmówił nałożenia z urzędu obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego na [...] Sp. z o.o. linii energetycznej 400 kV Żarnowiec - Gdańsk przebiegającej przez nieruchomość przy ul. [...], działka ew. nr [...], obręb [...] w G. Odwołanie od tej decyzji wniósł K. G. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. Minister Środowiska uchylił decyzję Marszałka Województwa Pomorskiego z dnia [...] kwietnia 2009 r. i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji. Wyrokiem z dnia 31 stycznia 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 1345/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi K. G., uchylił decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] kwietnia 2010 r., stwierdzając, że za dopuszczalne należałoby uznać wszczęcie postępowania w sprawie nałożenia obowiązku sporządzenia przeglądu ekologicznego na żądanie strony, przy czym status strony należy oceniać każdorazowo według art. 28 K.p.a. W ocenie Sądu K. G. - właściciel nieruchomości, przez którą przebiega instalacja negatywnie oddziałująca na środowisko (w jego ocenie) - miał interes prawny w niniejszej sprawie, zatem wniesione przez niego odwołanie winno być podstawą ponownego rozpatrzenia sprawy. Zaskarżoną decyzją Minister Środowiska w związku z ww. wyrokiem Sądu Administracyjnego, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o odmowie nałożenia z urzędu obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego. W ocenie organu odwoławczego brak było przesłanek wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania na środowisko linii elektroenergetycznej 400 kV Żarnowiec – Gdańsk na odcinku przebiegającym przez nieruchomość K. G. Swoje stanowisko organ odwoławczy oparł na zgromadzonych w sprawie wynikach badań oddziaływania przedmiotowej linii elektroenergetycznej na środowisko, przeprowadzonych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Ponadto wskazał, że tak zgromadzony materiał dowodowy został wnikliwie przeanalizowany przez organ I instancji z uwzględnieniem analizy stanu faktycznego. Zainteresowanemu umożliwiono też zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Organ odwoławczy uznał sposób dokonania pomiarów za zgodny z obowiązującymi przepisami i nie budzący zastrzeżeń. Natomiast wynik pomiarów potwierdzający nieprzekraczanie standardów jakości środowiska zaświadcza o zasadności rozstrzygnięcia administracyjnego. Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazano, że pomiary odbyły się tylko na działce zainteresowanego, gdyż właściciele nieruchomości pozostający również w zasięgu oddziaływania tej linii nie zgłaszali jakichkolwiek sygnałów na jej negatywny wpływ (dot. naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Raport oddziaływania na środowisko innej linii napowietrznej 2 x 110 kV nie ma w niniejszej spawie zastosowania, a poza tym nie został przedłożony organowi prowadzącemu niniejsze postępowanie. Ustalenie braku przesłanek do wykonania przeglądu ekologicznego nie wymagało wiadomości specjalnych, zatem nie zachodziła konieczność zastosowania w sprawie art. 84 § 1 K.p.a. Na koniec zauważono, że emisja pól elektromagnetycznych wiążąca się z daną linią ma charakter nie ulegający zmianom w czasie eksploatacji, a ewentualną zmienność emisji hałasu, w zależności od warunków atmosferycznych (podwyższona wilgotność powietrza może powodować wzrost emisji hałasu), można skontrolować w drodze pomiarów – dlatego też nie znaleziono podstaw do uwzględnienia wniosku K. G. Powyższą decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie K. G., wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W skardze zarzucono brak umożliwienia stronie zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji oraz błędną wykładnię przepisów zawartych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. nr 192, poz. 1883), zwanego dalej "rozporządzeniem". Skarżący wskazał, że organ odwoławczy nie powiadomił stron o możliwości, terminie i miejscu do zapoznania się z zebranym materiałem, aktami sprawy przed wydaniem decyzji. Dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową natężenie pola elektrycznego 50 Hz nie może przekraczać 1 kV/m, więc nie jest możliwe dotrzymanie normy promieniowania E<1 kV/m na działce skarżącego. Z materiału zgromadzonego w sprawie oraz badań Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Gdańsku wynika, że obecnie norma dopuszczalnych wartości została przekroczona 3-4 krotnie. Zauważono, że wadliwie zinterpretowano pojęcie "obszar zabudowy mieszkaniowej", gdyż nie dotyczy on tylko budynku lecz całej działki siedliskowej. K. G. do skargi załączył rysunek działki wskazując, że jest to karta z raportu. W odpowiedzi na skargę Minister Środowiska wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W uzupełnieniu skargi pełnomocnik skarżącego ustanowiony z urzędu rozwinął uzasadnienie skargi skarżącego w zakresie naruszenia przez organ art. 10 § 1 K.p.a. Ponadto na rozprawie w dniu 14 marca 2012 r. pełnomocnik skarżącego oświadczył, że przesłanki wydania decyzji zobowiązującej do sporządzenia przeglądu ekologicznego odwołują się do samej możliwości negatywnego oddziaływania na środowisko. Dopiero sam przegląd ekologiczny odpowiada na pytanie czy istniała możliwość negatywnego wpływu i tym samym czy był negatywny wpływ. Jednocześnie wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, które to nie zostały uiszczone w całości jak i w części. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 marca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1263/11, oddalając skargę wskazał na istotę postępowania prowadzonego w trybie art. 237 p.o.ś., co w realiach niniejszej sprawy winno polegać na zweryfikowaniu wyników pomiarów natężenia pola elektromagnetycznego i wysokości hałasu, a następnie w oparciu o nie ocenić, czy linia wysokiego napięcia Żarnowiec - Gdańsk 400 kV w obrębie działki skarżącego powoduje negatywne oddziaływanie na środowisko, ewentualnie czy posiadane wyniki wzbudziły uzasadnione wątpliwości co do zakresu oddziaływania na środowisko, skutkujące koniecznością ich weryfikacji, do czego zasadne stałoby się nałożenie obowiązku sporządzania przeglądu ekologicznego. Sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie celem ww. ustaleń oparto się na wynikach sporządzonych na podstawie ww. rozporządzenia pomiarów natężenia pól elektromagnetycznych na nieruchomości K. G. wykonanych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Gdańsku. Pomiary te nie potwierdzały przekroczenia dopuszczalnych poziomów określonych ww. rozporządzeniu. Pomiarów dokonano dla 18 pionów pomiarowych - w różnych miejscach nieruchomości skarżącego - przy domie oraz w bezpośredniej bliskości linii wysokiego napięcia. Przy czym zauważyć należy, że nieruchomość skarżącego - działka ew. nr [...] o pow. 4,23 ha, składa się z następujących rodzajów użytków gruntów: tereny mieszkaniowe, grunty rolne (RIVa, RIVb), sad (SRIVa) i rów (W) - co wynika z wypisu z rejestru gruntów i budynków. Zatem jak trafnie zauważyły organy cała nieruchomość skarżącego nie jest przeznaczona pod zabudowę mieszkaniową. Sąd wskazał, że teren na którym położona jest działka skarżącego nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zatem na tej nieruchomości nie można wznieść obiektu budowlanego bez uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. W sprawie brak jest informacji by takową skarżący uzyskał, zatem nie można przyjąć, że użytki gruntowe RIVa, RIVb, SRIVa i W (o pow. blisko 4 ha) mogły służyć pod zabudowę mieszkaniową. Jest to o tyle istotne, gdyż art. 122 ust. 2 pkt 1 p.o.ś. w zw. z ww. rozporządzeniem, rozróżniają wysokość dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku w zależności od tego czy mamy do czynienia z terenami przeznaczonymi pod zabudowę mieszkaniową bądź z miejscami dostępnymi dla ludności. Artykuł 124 ust. 2 p.o.ś. definiuje pojęcie "miejsce dostępne dla ludności" jako wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Pomiary przeprowadzone w dniu 8 sierpnia 2007 r. wskazują na wysokość oddziaływania elektromagnetycznego na nieruchomości skarżącego dla miejsc przeznaczonych pod zabudową mieszkaniową oraz dla miejsc dostępnych dla ludności. Uzyskane wyniki nie wskazywały na przekroczenie dopuszczalnych poziomów oddziaływania elektromagnetycznego dla tych terenów. Z tych względów Sąd I instancji stwierdził, że nietrafne są zarzuty skargi, wskazujące na 3-4 krotne przekroczenie dopuszczalnych norm, gdyż skarżący za punkt wyjścia do ustalenia czy dochodzi do przekroczeń poziomu pól elektrycznych przyjmował normę pola elektrycznego 1 kV/m dla całej swojej nieruchomości, nie uzależniając różnego przeznaczenia rodzajów gruntów w ramach jednej nieruchomości. W zakresie pomiarów poziomu hałasu Sąd I instancji wskazał, że dokonał ich Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Gdańsku w dniu 4 września 2008 r. Uzyskane wyniki w trzech punktach pomiarowych nie wykazały przekroczenia poziomu hałasu powyżej wartości dopuszczalnej 50 dB. Do wyników pomiarów zarówno pól elektromagnetycznych, jak i hałasu uwagi wniósł K. G., do których ustosunkował się podmiot je wykonujący. Wskazano, że pomiarów pól elektromagnetycznych na nieruchomości K. G. dokonano zgodnie z załącznikiem nr 2 do rozporządzenia w sprawie dopuszczalnych poziomów pól (w szczególności wskazano na zgodność z art. 4 tego załącznika wskazującego na warunki pogodowe - temperaturę, wilgotność przy jakich mają się odbywać pomiary). Reasumując Sąd I instancji stwierdził, że skoro zlecono wykonanie pomiarów oddziaływania pól elektromagnetycznych (a także hałasu), przeanalizowano uzyskane wyniki, z których nie wynikało, by na nieruchomości skarżącego występowało negatywne oddziaływanie instalacji na środowisko - linii energetycznej Żarnowiec - Gdańsk 400 kV, zatem trafnie organy odmówiły nałożenia na prowadzącego instalację obowiązku sporządzenia przeglądu ekologicznego. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. Sąd I instancji stwierdził, że skarżący nie wykazał wpływu tego uchybienia na możliwość dokonania konkretnych czynności procesowych, a poza tym organ odwoławczy nie przeprowadził żadnego uzupełniającego postępowania dowodowego, lecz oparł się w całości na materiale zgromadzonym przez organ I instancji, co do którego umożliwiono stronie wypowiedzenie się, i z którego to prawa skarżący skorzystał. Sąd odniósł się również do załączonego przez skarżącego do skargi rysunku, stwierdzając, że przedstawione na nim granice oddziaływania pola elektromagnetycznego z linii LWN 110kV na nieruchomość skarżącego. Sąd wskazał, że skarżący na etapie postępowania odwoławczego wywodził, że raport ten ma wskazywać, że jego działka znajduje się w zasięgu oddziaływania linii energetycznej 400 kV Żarnowiec – Gdańsk. W ocenie Sądu, kwestia ta nie ma jednak znaczenia w sprawie, w której nie kwestionuje się oddziaływania linii wysokiego napięcia na działkę skarżącego, lecz wskazuje, że oddziaływanie to mieści się w dopuszczalnych normach, nie rodzących konieczności ich dalszej weryfikacji w drodze przeglądu ekologicznego, a konkretne ustalenia oparto na podstawie pomiarów nie zaś szacunków jak w przypadku raportu (ocena spodziewanego oddziaływania). Podsumowując Sąd wskazał, że z punktu widzenia celów, którym ma służyć nałożenie obowiązku wynikającego z art. 237 p.o.ś., tj.: postępowanie zmierzające do utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania (art. 135 p.o.ś.), postępowanie w sprawie wydania tzw. decyzji naprawczej (art. 362 p.o.ś.), czy też postępowanie mającym na celu ustalenie programu dostosowawczego (art. 426 ust. 4 pkt. 2 p.o.ś.) - zobowiązanie prowadzącego instalację do wykonania przeglądu ekologicznego w uwarunkowaniach niniejszej sprawy byłoby nieuzasadnione. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył K. G., wnosząc o uchylenie zaskarżanego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego oraz procesowego, tj. - art. 237 p.o.ś., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przeprowadzenie pomiaru hałasu oraz natężenia pól elektromagentycznych jest wystarczające, aby uznać, że nie istnieje możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko; - art. 145 § 1 ust. 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a., poprzez nieuchylenie decyzji administracyjnej wydanej z naruszeniem prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego ze względu na niebranie przez stronę udziału w postępowaniu bez jej winy; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 oraz art. 7 K.p.a., poprzez oddalenie zamiast uwzględnienie skargi, a w konsekwencji nieuchylenie decyzji pomimo, że organ nie rozpatrzył wyczerpująco całego materiału dowodowego, oraz - art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., poprzez niedokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu do zaskarżanego wyroku oceny ustaleń faktycznych organów administracji w przedmiotowej sprawie i nieuwzględnienia przez nie orzeczeń lekarskich przedstawionych przez skarżącego przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie zawarte w niej zarzuty zawierają usprawiedliwione podstawy. W pierwszej kolejności wskazania wymaga, że stawiając zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzut naruszenia prawa procesowego, strona skarżąca kasacyjnie winna wykazać, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ramach postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu dotyczącego naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a., poprzez nieuchylenie decyzji administracyjnej wydanej z naruszeniem prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego ze względu na niebranie przez stronę udziału w postępowaniu bez jej winy, strona skarżąca kasacyjnie prawidłowo wykazała, że zawiadomienie strony postępowania administracyjnego o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym przez organ prowadzący postępowanie jest istotnym uprawnieniem strony. Można by rzec, że w ninieszej sprawie ww. naruszenie prawa procesowego jest niezaprzeczalne, to jednak strona skarżąca kasacyjnie uzasadniając ten zarzut skupiła się wyłącznia na wykazaniu powinności organu o zawiadomieniu strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym. W świetle art. 174 pkt 2 p.p.s.a. takie uzasadnienie ww. zarzutu to za mało, ponieważ strona skarżąca kasacyjnie winna jeszcze wykazać, że to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że wskazane powyżej uchybienie organu odwoławczego nie miało znaczenia dla wyniku sprawy z tej przyczyny, że organ odwoławczy oparł swoje stanowisko na materiale dowodowym zebranym w całości przez organ I instancji, z którym to materiałem dowodowym strona postępowania zapoznała się już wcześniej. Dlatego zarzut ten pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw. Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej zawierają usprawiedliwione podstawy. W skardze kasacyjnej prawidłowo zarzucono Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego, tj. art. 237 p.o.ś., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na tym, że Sąd uznał, że przeprowadzenie pomiaru hałasu oraz natężenia pól elektromagentycznych jest wystarczające, aby uznać, że nie istnieje możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Pozostałe zarzuty, a dotyczące naruszenia norm prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 oraz art. 7 K.p.a. oraz art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., są konsekwencją przyjętej przez Sąd I instancji właśnie błędnej wykładni art. 237 p.o.ś. Pomimo, że Sąd I instancji wskazał, iż do nałożenia obowiązku opracowania przeglądu ekologicznego będzie wystarczająca sama możliwość wystąpienia zagrożeń, to jednak uznał, że dla wykazania konieczności przeprowadzenia przeglądu ekologicznego w niniejszej sprawie są wystarczające tylko ustalenia kompetentnego organu - Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Gańsku, który przeprowadził pomiary natężenia pól elektromagnetycznych i poziomu hałasu na nieruchomości K. G. Z treści art. 237 p.o.ś. wynika, że wystarczającą przesłanką do nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia przeględu ekologicznego jest fakt funkcjonowania instalacji mogącej negatywnie oddziaływać na środowisko (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 2017/10, LEX nr 1138042). Ww. przepis mówi bowiem o stwierdzeniu wystąpienia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Sąd I instancji zupełnie pominął, że w niniejszej sprawie już z obowiązujących przepisów prawa wynika, że mamy do czynienia z instalacją, która niejako z definicji powoduje takie negatywne oddziaływanie na środowisko, o którym mowa w art. 237 p.o.ś. Obecnie obowiązujące przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. nr 213, poz. 1397 ze zm.) w § 2 ust. 1 pkt 6 jednoznacznie uznają, że do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się stacje elektroenergetyczne lub napowietrzne linie elektroenergetyczne, o napięciu znamionowym nie mniejszym niż 220 kV, o długości nie mniejszej niż 15 km. Nie ulega zatem żadnych wątpliwości, że przedmiotowa linia energetyczna Żarnowiec - Gdańsk 400 kV jest właśnie taką instalacją. W ten sam sposób taką linię energetyczną traktowało poprzednio obowiązujące rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. nr 257, poz. 2573 ze zm.) - por. § 2 ust. 1 pkt 6. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, negatywne oddziaływanie na środowisko nie wiąże się wyłącznie z ustaleniem, czy dana instalacja przekracza lub nie przekracza określonych prawem wartości maksymalnych jako bezpiecznych dla środowiska. Nie można wykluczyć, że w konkretnej sprawie nawet w przypadku dochowania takich dopuszczalnych przez prawo poziomów oddziaływania może mimo wszystko dojść do negatywnego oddziaływania na środowisko, tym bardziej jeżeli mamy do czynienia z instalacją, która z samego założenia takie negatywne oddziaływanie powoduje. Przy czym z art. 237 p.o.ś. wynika, że wystarczy samo wykazanie "możliwości" negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, a więc wskazania na "potencjalnie" występujące zagrożenie. W niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie właśnie powołała się na takie potencjalne okoliczności, a wynikające z udokumentowanego jej stanu zdrowia. Ani organy administracyjne obu instancji, ani Sąd I instancji nie odniosły się do podnoszonego przez stronę skarżącą kasacyjnie problemu wpływu przedmiotowej linii energetycznej na stan zdrowia skarżącego i jego żony. W znajdujących się w aktach administracyjnych zaświadczeniach lekarskich wskazano na związek stanu zdrowia ww. osób z zamieszkiwaniem w pobliżu linii energetycznej, przy czym z akt sprawy wynika m.in., że budynek mieszkalnym strony skarżącej kasacyjnie może znajdować w odległości ok. 25 metrów od środka ww. linii energetycznej. Wynika to z mapki sytuacyjnej załączonej do wyników pomiaru hałasu, sporządzonej przez specjalistę Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Gdańsku mgra inż. T. W., na której zobrazowano odległość pkt. 1. (znajdującego się przy budynku) do pkt. 3. (znajdującego się pod słupem, a więc nie na skraju przebiegu przedmiotowej linii). Natomiast z pomiarów pól elektromagnetycznych wynika, że już w odległości 30 m od skraju linii WN promieniowanie przekracza minimalną dopuszczalną przez prawo wartość 1 kV/m. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ administracyjny winien ww. rozbieżności wyjaśnić z uwzględnieniem, czy podnoszony w postępowaniu administracyjnym zarzut wpływu linii energetycznej na zdrowie skarżącego kasacyjnie stanowi o wykazaniu możliwości negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Ponadto na uwagę zasługuje, że oznaczenia terenu w ewidencji gruntów nie tworzą prawa do określonego zagospodarowania terenu. Wskazują wyłącznie na faktyczne przeznaczenie takiego terenu. O prawnym przeznaczeniu gruntu w obowiązującym porządku prawnym decydują przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co oznacza, że jeżeli w niniejszej sprawie dla terenu działki skarżącego kasacyjnie nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania, to takie prawo do zabudowy będzie mogło zostać określone w decyzji o warunkach zabudowy. W takiej sytuacji nie można wykluczyć dalszej potencjalnej zabudowy mieszkaniowej na działce skarżącego, tym bardziej jeżeli działka ta ma ponad 4 ha i jest już zabudowana domami mieszkalnymi. Z tych względów, należało uznać, że strona skarżąca kasacyjnie prawidłowo zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie prawa procesowego, jednak w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszenia te wynikły z błędnej wykładni art. 237 p.o.ś. To z normy prawa materialnego wynika to, jaki kształt winno przybrać postępowanie wyjaśniające. Skoro z przepisu art. 237 p.o.ś. wynika, że wystarczy stwierdzenie okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, to organ administracyjny winien wziąć pod uwagę wszystkie dowody, a nie tylko te, które wykazują na brak przekroczenia dopuszczalnych poziomów pola elektromagnetycznego i hałasu. Dlatego należało uznać, że Sąd I instancji błędnie dokonał zawężającej wykładni ww. przepisu, co z kolei miało wpływ na prawidłowość dokonanej przez Sąd I instancji oceny sposobu przeprowadzenia przez organy obu instancji postępowania wyjaśniającego, które jak się okazało zostało przeprowadzone w sposób wadliwy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie nie wystąpiły uchybienia prawa procesowego, które mogłyby mieć istoty wpływ na wynik sprawy. Dlatego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej w ramach art. 183 § 1 p.p.s.a. na mocy z art. 188 p.p.s.a. w zw z art. 145 § 1 pkt 1a p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło