IV SA/Gl 316/11

WyrokWSA w Gliwicach2011-05-11

Skład orzekający: Wiesław Morys, Teresa Kurcyusz - Furmanik, Edyta Żarkiewicz - Kunicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu spowodowany hałasem może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli stopień ubytku słuchu nie spełnia kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek: rozpoznanie choroby z wykazu chorób zawodowych oraz wykazanie, że została ona spowodowana narażeniem zawodowym. W przypadku ubytku słuchu, kluczowe jest spełnienie kryteriów diagnostycznych określonych w rozporządzeniu, w tym minimalnego progu ubytku słuchu (co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym). Skoro badania medyczne nie potwierdziły spełnienia tego kryterium, organy administracji prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżący J.P. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, na który był narażony przez 27 lat pracy. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na orzeczenia medyczne wskazujące, że ubytek słuchu skarżącego nie spełnia kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, określonego w rozporządzeniu. Skarżący kwestionował prawidłowość zastosowanych kryteriów, wskazując na przepisy Kodeksu pracy i Konstytucji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz - Kunicka (spr.) Protokolant st. sekretarz sądowy Agnieszka Janecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. , na podstawie art. 104 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego ( Dz. U. Nr 98 z 2000 r. poz. 1071 ze zm.), zwanego dalej również K.p.a., art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ( Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) orzekł, że wobec J.P. brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869 ). W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że wyżej wymieniony był zatrudniony w warunkach narażenia zawodowego. Jednakże Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K. Poradni Chorób Zawodowych w S., po przeprowadzeniu badań lekarskich wydał orzeczenie z dnia [...]r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Ponadto Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. orzeczeniem z dnia [...]r. również stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W związku z tym organ podkreślił, że nie został spełniony podstawowy warunek stwierdzenia choroby zawodowej. W odwołaniu od powyższej decyzji J. P. wniósł o jej uchylenie. W uzasadnieniu wskazał, że przez okres 27 lat był zatrudniony w warunkach narażenia na hałas przekraczający normy dopuszczalne, wynoszący nawet ponad 100 dB. Podkreślił, że już po roku pracy w kopalni stwierdzono w karcie wypisowej obustronne uszkodzenie nerwu słuchowego – początkowe – stan po obustronnym zapaleniu ucha środkowego oraz niedosłuch. Wskazał, że następne 26 lat pracy w narażeniu na hałas doprowadziło do dalszej utraty słuchu i w konsekwencji do konieczności używania aparatu słuchowego. W związku z tym podniósł, że wystąpiły przesłanki określone w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. , decyzją z dnia [...]r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 235¹ Kodeksu pracy oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869 )., w wyniku rozpatrzenia odwołania, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu przedstawił sprawozdanie z dotychczasowego postępowania i wskazał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne jest rozpoznanie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznaną chorobę wystąpiło w czasie i miejscu pracy w związku z wykonywanym zawodem. W związku z tym organ podniósł, że J. P. pracował w warunkach narażenia na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu w latach [...] w "A" w J. jako ślusarz pod ziemią. Podkreślił jednak, że lekarze specjaliści Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., w orzeczeniu z dnia [...]r. orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała przesunięcie progu słuchu dla UP – 40–41 dB, dla UL – 28–38 dB, a więc nie spełniające kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, określonego w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Następnie organ odwoławczy podniósł, że lekarze specjaliści Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w orzeczeniu z dnia [...]r. również stwierdzili brak podstaw do rozpoznania wobec J. P. choroby zawodowej narządu słuchu, bowiem przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała przesunięcie progu słuchu dla UP – 34 dB, dla UL – 27 dB, nie spełniające kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych ze względu na wielkość ubytku słuchu – obustronnie poniżej 45 dB, określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Ponadto organ odwoławczy podniósł, że J. P., poinformowany pismem z dnia [...]r. w trybie art. 10 K.p.a. o prawie ustosunkowania się do całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy, powiadomił telefonicznie w dniu [...]r., że nie ma nowych dowodów mogących mieć wpływ na toczące się postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej narządu słuchu. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, J.P. – reprezentowany przez pełnomocnika - podniósł zarzut, że przy wydaniu powyższej decyzji doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 2351 K.p. poprzez błędną jego wykładnię i uznanie, że warunkiem koniecznym stwierdzenia choroby zawodowej jest wykazanie przesłanki przekroczenia progu ubytku słuchu, podczas gdy zgodnie z treścią wymienionego przepisu za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym - bez konieczności wykazywania przesłanki przekroczenia progu ubytku słuchu. Ponadto podniósł zarzut naruszenia art. 92 Konstytucji RP w zw. z art. 237 K.p. poprzez zastosowanie kryteriów rozpoznania choroby zawodowej słuchu, opartych o treść rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., przewidujących, iż za chorobę zawodową uznaje się wyłącznie obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, w sytuacji gdy przepis art. 237 K.p. nie zawiera wyraźniej delegacji ustawowej w tym zakresie dla Rady Ministrów, a kompetencję do określenia kryteriów uznania choroby za chorobę zawodową pozostawia wyłącznie w gestii ustaleń Ministra właściwego do spraw zdrowia. W związku z powyższymi zarzutami, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że organ odwoławczy dopuścił się naruszenia prawa materialnego, tj. art. 2351 K.p., bowiem za podstawę swych twierdzeń i wydanego rozstrzygnięcia uznał kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszące co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Podniósł, że takie stanowisko jest sprzeczne z treścią art. 2351 K.p., który nie zawiera stwierdzenia, iż konieczną przesłanką uznania choroby za chorobę zawodową jest przekroczenie progu ubytku słuchu. Podkreślił, że zgodnie z treścią wyroku SN z dnia 18.01.2002 r. (III RN 192, Rzeczpospolita z dnia 21.02.2002 r.), dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest ustalenie wyłącznie dwóch przesłanek - istnienia schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz związku przyczynowego pomiędzy wykonywaną pracą a chorobą. Podniósł, że obydwie w/w przesłanki zostały w rozpoznawanej sprawie wykazane w sposób bezsporny, a wobec tego decyzja odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej jest całkowicie nieuzasadniona. Dodał, że podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 1999 r. sygn. akt III RN 128/98., stwierdzając, że uszkodzenie słuchu wywołane hałasem występującym w środowisku pracy stanowi chorobę zawodową niezależnie od stopnia tego uszkodzenia. Ponadto analogiczny pogląd wynika z wyroku z dnia 19 lipca 1984 r. (II PRN 9/98 OSNCP 1985 r. z 4, poz. 53), według którego w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Podobnie Sąd Najwyższy orzekł w wyroku z dnia 4 czerwca 1998 r., III RN 36/98 (OSNAPiUS 1999 r. Nr 6, poz. 192), stwierdzając brak podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu ze względu na stopień tego uszkodzenia. Skarżący podniósł, że przez cały okres zatrudnienia pracował w narażeniu na szkodliwe działanie hałasu. Bezsporny fakt, iż był narażony na działanie czynników szkodliwych w okresie zatrudnienia pozwala zatem stwierdzić, że nabyte w czasie oddziaływania czynników szkodliwych schorzenie słuchu powoduje pogorszenie stanu zdrowia skarżącego pomimo ustania zatrudnienia. W związku z tym wskazał, że wymienione w uzasadnieniu decyzji orzeczenia lekarskie uznać należy za mało miarodajne, szczególnie w świetle okoliczności, że wykazują one dużą rozbieżność w zakresie wskaźnika przesunięcia progu słuchu skarżącego pomimo stosunkowo krótkiego odstępu czasu pomiędzy poszczególnymi badaniami. Ponadto skarżący podniósł, iż w rozpatrywanej sprawie organy obydwu instancji, zarówno prowadząc postępowanie, jak i wydając decyzje, stosowały art. 237 § 1 Kodeksu pracy i przepisy wydanego na jego podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W konsekwencji ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie może być dokonana bez uwzględnienia faktu, iż art. 237 § 1 K.p., w zakresie, w jakim nie określa wytycznych dotyczących treści rozporządzenia, a określających kryteria uznania schorzenia za chorobę zawodową jest niezgodny z treścią przepisu art. 92 ust. 1 Konstytucji. Organ wyraźnie powołuje się na kryterium przekroczenia progu ubytku słuchu pomimo, iż treść art. 237 § 1 kp nie przewiduje delegacji ustawowej w tym zakresie dla Rady Ministrów. Przepis § 4 w/w przepisu stanowi, iż Minister właściwy do spraw zdrowia określi w drodze rozporządzenia wytyczne diagnostyczno-orzecznicze i kryteria rozpoznawania chorób zawodowych, uwzględniając w szczególności rodzaj choroby oraz czynniki szkodliwe i uciążliwe wywołujące te choroby. Skarżący podniósł, że kwestię powyższą uznać należy tym bardziej za zasadną, iż sama treść przepisu art. 235 1 K.p., zawierającego wytyczne dotyczące uznania choroby za chorobę zawodową - oprócz stwierdzenia, iż warunkiem koniecznym uznania choroby za chorobę zawodową jest to, aby spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy - nie przewiduje progu ubytku słuchu, jako kryterium uzależniającego uznanie choroby za chorobę zawodową i nie zawiera żadnej delegacji ustawowej w tym zakresie. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie pełnomocnik skarżącego wnosił i wywodził jak w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie wskazać należało, iż sądy administracyjne, zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 cytowanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na podstawie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze. zm. ), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi; naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach, albo stwierdza ich wydanie z naruszeniem prawa. Ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia została przeprowadzona przy uwzględnieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105 z 2009 r., poz. 869), zwanego dalej również rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych, bowiem zgodnie z § 11 ust. 1 tego rozporządzenia, do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Natomiast postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte przed datą wejścia w życie rozporządzenia z dnia [...]r. (tj. przed [...]r.). Ponadto podkreślenia wymagało, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określa definicja sformułowana w art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. Nr 21 z 1998 r., poz. 94 ze zm.), zgodnie z którą, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest zatem zrealizowanie dwóch warunków: rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do cytowanego wyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz stwierdzenie – przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem - że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły łącznie przesłanki określone w cytowanym wyżej art. 235¹ Kodeksu pracy. Nie został bowiem rozpoznany u skarżącego obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymieniony w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W tym zakresie trafnie bowiem podkreślił organ odwoławczy, że lekarze specjaliści Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., w orzeczeniu z dnia [...]r. orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż po przeprowadzeniu diagnostyki audiologicznej, stwierdzili przesunięcie progu słuchu, które nie spełnia kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB. w uchu lepiej słyszącym, określonego w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Następnie – dla potwierdzenia powyższych ustaleń - organ odwoławczy podniósł, że lekarze specjaliści Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w orzeczeniu z dnia [...]r. również nie stwierdzili podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu, bowiem badania audiologiczne wykazały przesunięcie progu słuchu, niespełniające kryteriów określonych w rozporządzeniu ze względu na wielkość ubytku słuchu – obustronnie poniżej 45 dB. Prawidłowo zatem organy obydwu instancji przyjęły, że okoliczności sprawy nie uzasadniają wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nie ma podstaw do rozstrzygania wbrew wnioskom zawartym w orzeczeniach lekarskich, które w sposób jednoznaczny wykluczają rozpoznanie choroby wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Orzeczenia lekarskie obydwu jednostek medycznych, zgodnie bowiem potwierdzają, że niedosłuch występujący u skarżącego – nie spełnia kryteriów określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Na podstawie trafnej oceny powyższych dowodów, organ – zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego - przeprowadził ustalenia w rozpoznawanej sprawie i w oparciu o te ustalenia wydał prawidłowe rozstrzygnięcie. W związku z tym bezpodstawny był zarzut skargi dotyczący rozbieżności pomiędzy wynikami badań audiologicznych, stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie. Przede wszystkim podkreślenia bowiem wymagało, że wszystkie wyniki badań audiologicznych przeprowadzonych przez obydwie jednostki orzecznicze wykazały przesunięcie progu słuchu, które nie spełnia kryteriów określonych w rozporządzeniu, ze względu na wielkość ubytku słuchu – obustronnie poniżej 45 dB. Dodać również należało, że powyższy zarzut został zgłoszony dopiero na etapie skargi. Natomiast w ramach postępowania odwoławczego skarżący nie ustosunkował się do zebranych w sprawie dowodów, pomimo pouczenia go o tym prawie, w piśmie organu z dnia [...]r. Ponadto - jak podniósł organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji – J.P., poinformowany wyżej wymienionym pismem w trybie art. 10 K.p.a. o prawie ustosunkowania się do całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy, nie przedstawił żadnych wniosków dowodowych co do okoliczności mających wpływ na ustalenia. Co więcej – poinformował telefonicznie w dniu [...]r., że nie ma dowodów mogących mieć wpływ na toczące się postępowanie. W podsumowaniu stwierdzić zatem należało, że w zakresie ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, ani też pominięcia rozpoznania przez organ zarzutów odwołania. Na podstawie prawidłowej oceny orzeczeń lekarskich obydwu jednostek medycznych, organ odwoławczy – zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego - przeprowadził ustalenia w rozpoznawanej sprawie i w oparciu o te ustalenia wydał rozstrzygnięcie. Bezpodstawny był również zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 92 Konstytucji RP w zw. z art. 237 Kodeksu pracy poprzez zastosowanie przez organ kryteriów rozpoznania choroby zawodowej słuchu, określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., według których za chorobę zawodową uznaje się wyłącznie obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. W szczególności nie zasługiwała na uwzględnienie teza wyrażona w skardze, według której przepis art. 237 Kodeksu pracy nie zawiera wyraźniej delegacji ustawowej w tym zakresie dla Rady Ministrów, a kompetencję do określenia kryteriów uznania choroby za chorobę zawodową pozostawia wyłącznie w gestii ustaleń Ministra właściwego do spraw zdrowia. Podkreślenia bowiem wymaga, że art. 237 § 1 pkt 3 - 6 Kodeksu pracy, tj. w zakresie, w jakim zawiera upoważnienie do wydania rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, stanowi, iż Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia: - wykaz chorób zawodowych; - okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym; - sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych; - podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Ponadto przepis art. 237 § 1¹ Kodeksu pracy określa, że Rada Ministrów wskaże w drodze rozporządzenia instytut medycyny pracy, do którego pracodawca przesyła zawiadomienie o skutkach choroby zawodowej oraz termin, w którym ma ono być przesłane, mając na uwadze specjalizację instytutu oraz rodzaj prowadzonych w nim badań. Zakresem upoważnienia ustawowego do wydania rozporządzenia, przede wszystkim został zatem objęty wykaz chorób zawodowych. Natomiast nie ulega wątpliwości, że wykaz chorób zawodowych zawiera listę jednostek chorobowych ze wskazaniem parametrów, od których wystąpienia uzależnione jest uznanie określonej choroby za chorobę zawodową. Bez wskazania konkretnych cech choroby – wymienionych w wykazie chorób zawodowych - nie byłoby przecież w ogóle możliwe ustalenie, czy rozpoznana w danym przypadku choroba jest chorobą zawodową, czy nie. Jednocześnie nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut skargi, iż art. 237 § 1 Kodeksu pracy nie przewiduje delegacji ustawowej dla Rady Ministrów w zakresie określenia kryteriów uznania choroby za chorobę zawodową, w tym kryterium przekroczenia progu ubytku słuchu - z tego powodu, że art. 237 § 4 Kodeksu pracy pozostawia to w gestii ministra właściwego do spraw zdrowia. Wyżej wymieniony art. 237 § 4 Kodeksu pracy, w pkt 2 stanowi, iż minister właściwy do spraw zdrowia określi, w drodze rozporządzenia wytyczne diagnostyczno – orzecznicze i kryteria rozpoznawania chorób zawodowych, uwzględniając w szczególności rodzaj choroby oraz czynniki szkodliwe i uciążliwe wywołujące te choroby. W tym zakresie wskazać zatem należało, że jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 listopada 2010 r. - poziom ubytku słuchu stanowi składową pojęcia choroby zawodowej narządu słuchu, a nie kryterium jej rozpoznawania, o jakim mowa w art. 237 § 4 pkt 2 Kodeksu pracy ( por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 9 listopada 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 30/10 ). Pogląd powyższy należało podzielić, tym bardziej, że przepis art. 237 § 4 Kodeksu pracy – jak wynika z jego treści – zawiera delegację ustawową dla ministra właściwego do spraw zdrowia do określenia w drodze rozporządzenia wytycznych diagnostyczno – orzeczniczych i kryteriów rozpoznawania chorób zawodowych, skierowanych do medycznych jednostek orzeczniczych I i II stopnia, wymienionych w § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Dodatkowo potwierdza to treść § 4 ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, zgodnie z którym skierowanie do jednostki orzeczniczej jest wystawiane na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 Kodeksu pracy. Natomiast delegacja ustawowa dla ministra właściwego do spraw zdrowia, przewidziana w art. 237 § 4 Kodeksu pracy dotyczy zarówno kwestii wymienionych pkt 1 jak i w pkt 2 tego przepisu. W cytowanym wyżej wyroku, wojewódzki sąd administracyjny wskazał ponadto, że wymienienie w wykazie chorób zawodowych, choroby narządu słuchu z podaniem minimalnego ubytku słuchu nastąpiło już w rozporządzeniu z dnia 30 lipca 2002 r. (Dz. U. Nr 132 z 2002 r. poz. 1115 ze zm.). Natomiast Trybunał Konstytucyjny, uznając to rozporządzenie za niekonstytucyjne w wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 23/07), jednocześnie zaakceptował umieszczenie listy chorób zawodowych w takim akcie prawnym, zwracając uwagę na duży stopień szczegółowości tej regulacji (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 9 listopada 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 30/10 ). W związku z tym bezpodstawny był zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 92 Konstytucji RP w zw. z art. 237 Kodeksu pracy poprzez zastosowanie przez organ kryteriów rozpoznania choroby zawodowej słuchu, określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. W końcowej części skargi został sformułowany zarzut, według którego art. 2351 Kodeksu pracy, oprócz stwierdzenia, iż warunkiem koniecznym uznania choroby za chorobę zawodową jest to, aby spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy, nie przewiduje progu ubytku słuchu, jako kryterium uzależniającego uznanie choroby za chorobę zawodową i nie zawiera żadnej delegacji ustawowej w tym zakresie. Odnośnie tego zarzutu wskazać zatem należało, że – jak już była o tym mowa wyżej - art. 235¹ Kodeksu pracy – po pierwsze stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, a poza tym określa jeszcze warunek, który został przytoczony w treści przedmiotowego zarzutu skargi. Ponadto podkreślenia wymaga, że przepis art. 235¹ Kodeksu pracy zawiera definicję ustawową choroby zawodowej i właśnie z tego powodu nie może wymieniać wszystkich szczegółowych kryteriów dotyczących stwierdzenia konkretnych chorób zawodowych. W związku z tym nie przewiduje – między innymi - progu ubytku słuchu, jako kryterium uzależniającego uznanie choroby za chorobę zawodową. Wymieniony przepis nie zawiera także delegacji ustawowej w tym zakresie, gdyż została ona zamieszczona w art. 237 § 1 Kodeksu pracy, o czym również była mowa wyżej. Natomiast cytowane w uzasadnieniu skargi tezy wyroków Sądu Najwyższego; - z dnia 11 marca 1999 r. ( III RN 128/98) i z dnia 4 czerwca 1998 r. ( III RN 36/98, OSNAPiUS 1999 r. Nr 6, poz. 192), dotyczą stanu prawnego, obowiązującego jeszcze przed datą wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., a więc zanim zostało wprowadzone – w przypadku choroby zawodowej narządu słuchu - kryterium podwyższenia progu słuchu. W związku z tym - w obecnym stanie prawnym - całkowicie nieaktualne są tezy orzeczeń, według których uszkodzenie słuchu wywołane hałasem występującym w środowisku pracy stanowi chorobę zawodową niezależnie od stopnia tego uszkodzenia. Cytowany zaś w uzasadnieniu skargi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 r. ( III RN 192, Rzeczpospolita z dnia 21 lutego 2002 r.) stanowi potwierdzenie trafności zaskarżonej decyzji. Motywy rozstrzygnięcia są przecież zgodne z tezą Sądu Najwyższego, że dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest ustalenie dwóch przesłanek - istnienia schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych oraz związku przyczynowego pomiędzy wykonywaną pracą a chorobą. Natomiast ocena wyrażona w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 1984 r. (II PRN 9/98 OSNCP 1985 r. z 4, poz. 53), nie dotyczy kwestii mającej decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia wydanego w sprawie. Według przytoczonej w skardze tezy tego wyroku - w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Tymczasem postawę odmowy stwierdzenia choroby zawodowej w przedmiotowym postępowaniu stanowił brak rozpoznania przez medyczną jednostkę orzeczniczą, choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, a nie brak związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd - na podstawie art. 134 § 1 P.p.s.a., nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – stwierdził zatem, że przy wydaniu decyzji nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, a wobec tego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W konsekwencji – na podstawie art. 151 P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło