II FZ 293/12
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-04-11
Skład orzekający: Sędzia NSA (del.) Zbigniew Romała
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na zły stan zdrowia (depresja lękowa) jako przyczynę uchybienia terminu, ale nie przedstawiła dowodów wskazujących, że jej stan zdrowia uniemożliwił jej dokonanie czynności procesowej w terminie?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że powołane przez wnioskodawczynię okoliczności (zły stan zdrowia, wyjazdy lecznicze) nie stanowiły przeszkody nie do przezwyciężenia, która uniemożliwiłaby jej złożenie skargi w terminie, zwłaszcza w sytuacji braku dowodów potwierdzających niemożność dokonania czynności procesowej w okresie biegu terminu. Wymagana jest szczególna staranność, a nawet lekkie niedbalstwo może skutkować odmową przywrócenia terminu.Stan faktyczny
J. T. S. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. odmawiającą umorzenia zaległości podatkowych, wskazując jako przyczynę uchybienia terminu zły stan zdrowia (depresja lękowa) i związane z tym wyjazdy lecznicze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Od tego postanowienia skarżąca wniosła zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA (del.) Zbigniew Romała po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. T. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 grudnia 2011 r. sygn. akt III SO/Wa 44/11 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi J. T. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 6 lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości w podatku od czynności cywilnoprawnych postanawia oddalić zażalenie.
J. T. S. wystąpiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 6 lipca 2011 r. w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości w podatku od czynności cywilnoprawnych.
W uzasadnieniu wnioskodawczyni podała, że na początku sierpnia 2011 r. doręczono jej ww. decyzję organu odwoławczego i zgodnie z zawartym w niej pouczeniem zamierzała ją zaskarżyć. Wskazała, że w związku ze złym stanem zdrowia, w okresie od 15 lipca do 9 września 2011 r., często przebywała poza W., gdyż wyjeżdżała leczyć depresję. Niezwłocznie po powrocie zajęła się sprawą złożenia skargi na ww. decyzję.
W ocenie wnioskodawczyni niedochowanie terminu nastąpiło wskutek okoliczności, na które nie miała żadnego wpływu. Podniosła, że w sytuacji losowej, w jakiej się znalazła, nie była w stanie, nawet przy dołożeniu maksymalnej staranności, złożyć skargi na ww. decyzję w terminie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jest osobą samotną. Tym samym zdaniem wnioskodawczyni jej brak winy w uchybieniu terminu można uznać za co najmniej uprawdopodobniony.
Postanowieniem z dnia 30 grudnia 2011 r. sygn. akt III SO/Wa 44/11 WSA
w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji podniesione przez wnioskodawczynię okoliczności (zły stan zdrowia spowodowany depresją oraz związane z tym wyjazdy poza Warszawę celem leczenia) nie uprawdopodabniają zaistnienia okoliczności wyłączających winę w uchybieniu terminu do złożenia skargi.
Opierając się na orzecznictwie sądowym oraz poglądach doktryny WSA
w Warszawie podniósł, że o braku winy można mówić tylko w przypadku, gdy dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że kryterium braku winy wiąże się
z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy.
Odnosząc powyższe do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy WSA
w Warszawie podał, że decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 6 lipca
2011 r. został doręczona wnioskodawczyni osobiście w dniu 30 lipca 2011 r., tj. w okresie, w którym – jak wskazała wnioskodawczyni – często przebywała poza W., lecząc depresję.
Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że przesłankę przywrócenia terminu może stanowić choroba strony, która uniemożliwia dokonanie jakichkolwiek czynności procesowych, jednakże wnioskodawczyni nie wykazała, że jej stan zdrowia w okresie od dnia 30 lipca 2011 r. do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu stanowił przeszkodę do zachowania terminu do złożenia skargi. Wnioskodawczyni nie przedłożyła żadnego dowodu potwierdzającego, że w ww. okresie jej stan zdrowia uniemożliwiał dokonanie czynności procesowej, względnie, iż korzystała z pomocy lekarskiej.
Z powyższych względów WSA w Warszawie uznał, że wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła, iż w okresie od dnia doręczenia decyzji organu odwoławczego do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu wystąpiły i trwały okoliczności uniemożliwiające jej zachowanie terminu do złożenia skargi.
W złożonym na powyższe postanowienie zażaleniu J. T. S. wniosła o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 6 lipca 2011 r.
W uzasadnieniu żaląca podniosła, że w jej ocenie uprawdopodobniła we wniosku,
iż nie była w stanie terminowo złożyć skargi ze względu na stan zdrowia. Podała, że jej stan zdrowia charakteryzuje się tym, iż występują okresy, w których nie może funkcjonować, lecz nie są one tak skrajne, by wymagała hospitalizacji.
Podkreśliła, że jako osoba samotna nie mogła liczyć na czyjąkolwiek pomoc w tym okresie. Podała również, że nie jest prawnikiem, a zatem miała prawo się pomylić, nie dopatrzyć czegoś z powodu nieznajomości i nieświadomości.
Do zażalenia skarżąca dołączyła zaświadczenie wystawione w dniu 16 stycznia 2012 r. przez N. [...] F. w W., w którym podano, że J. T. S. jest pod stałą kontrolą
i opieką specjalistyczną z powodu depresji lękowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Z kolei przepis art. 87 P.p.s.a. stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała
w terminie (§ 4).
Spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie (art. 88 P.p.s.a.).
Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też – w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego – odrzuceniu przez Sąd.
Jak podkreślono wyżej jedną z przesłanek przywrócenie terminu jest uprawdopodobnienie przez stronę, że nie dokonała czynności bez własnej winy. Uprawdopodobnienie nie jest równoznaczne z udowodnieniem, niemniej wymaga wiarygodnej argumentacji, przekonywającej, że zaistniała niedająca się usunąć przeszkoda uniemożliwiająca dotrzymanie terminu (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010 r., komentarz do art. 86, teza 5).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji oceniając wniosek o przywrócenie terminu miał podstawy uznać, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Trafnie Sąd przy tym podniósł, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a więc jeżeli dochowała ona należytej staranności (por. wyroki: WSA w Warszawie z dnia 18 marca 2010 r. sygn. akt IV SA/Wa 295/10, LEX nr 670948 i NSA z dnia 14 lipca 2010 r. sygn. akt I FZ 226/10, LEX
nr 658416).
W zaskarżonym postanowieniu wskazane zostały powody nieuwzględnienia wniosku, a w szczególności fakt nieudokumentowania złego stanu zdrowia, jako przyczyny spóźnionego podjęcia czynności procesowej. Również w zażaleniu skarżąca bardzo ogólnikowo powołała się na problemy zdrowotne, zaś z załączonego zaświadczenia nie wynika, aby w okresie od doręczenia jej decyzji organu odwoławczego do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu jej stan zdrowia stanowił przeszkodę do zachowania terminu do złożenia skargi. W szczególności zaś nie wynika z niego, żeby leczenie skarżącej odbywało się poza P. F. w W. Tymczasem, aby zaistniała przesłanka do przywrócenia terminu strona musiałaby uprawdopodobnić, że stan zdrowia uniemożliwił jej dokonanie czynności w terminie na to przewidzianym.
Reasumując, warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w jego uchybieniu, przy czym winę pojmuje się w sposób obiektywny – wymagając od strony staranności. Od strony postępowania (również nie będącej prawnikiem) należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu przez skarżącą. Należyta staranność w prowadzeniu swych spraw wymaga, by
w warunkach z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość
i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184
w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło