II GSK 945/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-12-10

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Czesława Socha, Gabriela Jyż

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy, spowodowane trudnymi warunkami atmosferycznymi, może stanowić podstawę do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, jeśli takie warunki są przewidywalne?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że trudne warunki atmosferyczne, takie jak intensywne opady deszczu, nie stanowią okoliczności niemożliwych do przewidzenia, które uzasadniałyby odstąpienie od przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy na podstawie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Sąd podkreślił, że przepis ten ma zastosowanie jedynie w przypadkach nadzwyczajnych, a przedsiębiorca transportowy powinien uwzględniać zmienne warunki atmosferyczne w organizacji pracy kierowców. Ponadto, sąd wskazał, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z unijnego prawa, a zarzuty dotyczące braku przeprowadzenia dowodów na brak odpowiedzialności przedsiębiorcy były nieuzasadnione w kontekście granic skargi kasacyjnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika drogowego za naruszenie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy. Kierowca dokonał adnotacji na wydruku z tachografu cyfrowego, wskazując jako powód skrócenia odpoczynku i przekroczenia czasu jazdy trudne warunki atmosferyczne oraz kolizję na trasie. Organy administracyjne i Sąd I instancji uznały, że trudne warunki atmosferyczne nie były okolicznością niemożliwą do przewidzenia, a adnotacja dotycząca kolizji została sporządzona po zakończeniu dziennego okresu pracy, co uniemożliwiło zastosowanie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, kwestionując prawidłowość zastosowania przepisów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Sędziowie NSA Czesława Socha Gabriela Jyż Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w L. z dnia 12 stycznia 2012 r. sygn. akt III SA/Lu 542/11 w sprawie ze skargi S. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną I Wojewódzki Sąd Administracyjny w L. oddalił skargę S. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2011 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco: decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 550 złotych za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązujących przerwach i odpoczynkach przez skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny. Decyzja ta, w wyniku wniesionego przez skarżącego dowołania, została utrzymana w mocy objętą skargą decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego. W podstawie prawnej decyzji organ odwoławczy powołał art. 138 § 1 pkt ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.), art. 92 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265, dalej: ustawa o transporcie drogowym) oraz lp. 10.4 lit. a) załącznika do tej ustawy i art. 6 oraz art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE. 2006.102.1, dalej: rozporządzenie nr 561/2006). Stwierdził prawidłowości nałożenia na skarżącego kary w oparciu o art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 10.2 lit. a) załącznika do tej ustawy, wobec ustalenia, na podstawie danych cyfrowych z kart kierowcy, skrócenia kierowcy kontrolowanego pojazdu odpoczynku dziennego i przekroczenia dziennego okresu prowadzenia pojazdów w dniach 20 sierpnia, 30 sierpnia i 7 września 2010 r.. Organ odwoławczy podzielił pogląd organu I instancji, co do braku podstaw uwzględnienia adnotacji naniesionych przez kierowcę na wydruku z tachografu cyfrowego o przedłużeniu czasu prowadzenia pojazdu z powodu trudnych warunków atmosferycznych. Prawidłowym było także stwierdzenie przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu w stosunku do normy dziesięciogodzinnej w związku, z którym, w ocenie organu odwoławczego, również prawidłowo nie została uwzględniona adnotacja naniesiona przez kierowcę donośnie przedłużenia czasu prowadzenia pojazdu z powodu kolizji na trasie przejazdu, z uwagi na sporządzenie wydruku po zakończeniu dziennego okresu pracy, a nie niezwłocznie po dotarciu do miejsca pozwalającego na postój. Sąd I instancji oddalając skargę na tę decyzję za niesporne uznał ustalenia faktyczne w zakresie faktu skrócenia dziennego czasu odpoczynku poniżej maksymalnej granicy dziewięciu godzin oraz przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej piętnastu minut do jednej godziny. Stwierdził, że spór dotyczy możliwości zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stanowiącego, że pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6 – 9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. W ocenie Sądu I instancji prawidłowe było stanowisko, że wskazane przez skarżącego okoliczności wydłużenia czasu pracy kierowcy spowodowane kolizją na trasie przejazdu oraz silnymi opadami atmosferycznymi, nie mogły zostać uwzględnione i nie dawały podstaw do odstąpienia od nałożenia kary. Sąd wskazał przy tym, że niezasadnym były również zarzuty dotyczące obowiązku organu przeprowadzenia z urzędu postępowania dowodowego na wskazane okoliczności. Sąd I instancji wskazując na art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stwierdził, że nie może on być interpretowany rozszerzająco i może mieć zastosowanie tylko w przypadkach nadzwyczajnych, gdy ścisłe respektowanie wymogów, co do odpoczynku kierowcy nie byłoby możliwe z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu i ładunku. Wobec tego nie można było, zdaniem Sądu, zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że dopisek na wydruku z tachografu mógł być dokonany dopiero po zakończeniu kursu i odprowadzeniu pojazdu na parking przedsiębiorcy. Użyte w powołanym przepisie sformułowanie: "do miejsca pozwalającego na postój" nie oznacza przybycia do miejsca stałego parkowania pojazdu, a powinno być rozumiane, jako miejsce, w którym w sytuacji określonej w przepisie możliwe było zatrzymanie pojazdu. Sama zaś adnotacja, zgodnie z treścią art. 12 rozporządzenia, powinna być dokonana jak najszybciej, a więc natychmiast po zatrzymaniu pojazdu w miejscu na to pozwalającym. W ocenie Sądu organy trafnie uznały, że trudne warunki atmosferyczne nie stanowią okoliczności niemożliwej do przewidzenia dającej postawę do zastosowania powołanego art. 12 rozporządzenia, albowiem zmienna sytuacja atmosferyczna, w tym opady są okolicznościami, które przedsiębiorca powinien uwzględniać organizując pracę kierowców. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.). II Skargą kasacyjną S. O. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie: 1. art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu, kiedy należało skargę uwzględnić, wobec naruszenia przez organy - art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia niezbędnych dowodów w sprawie oraz brak wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie i błędne uznanie, że nie zaszły przesłanki do odstąpienia przez kierowcę od przepisów art. 6 – 9 rozporządzenia nr 561/2006; 2. art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu, kiedy należało skargę uwzględnić, wobec naruszenia przepisów przez organy - art. 10 ust. 3 w zw. z art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 poprzez brak przeprowadzenia wszelkich dowodów wskazujących na brak odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenie przepisów tego rozporządzenia; 3. art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu, kiedy należało skargę uwzględnić, wobec naruszenia przepisów przez organy - art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 poprzez brak uznania adnotacji kierowcy za skuteczną; 4. art. 151 p.p.s.a. polegające na jego zastosowaniu w sprawie i oddaleniu skargi, gdy skargę należało uwzględnić w całości. Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie. Przed odniesienie się do jej poszczególnych zarzutów, niezbędnym jest, z uwagi na związanie sądu granicami skargi kasacyjnej, uporządkowanie istotnych a niekwestionowanych zarzutami, elementów stanu faktycznego sprawy. Naruszenia przepisów dotyczących maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu oraz okresów wypoczynku, według ustaleń dokonanych przez organy, a przyjętych przez Sąd I instancji, miały miejsce w dniach 20 sierpnia, 30 sierpnia i 7 września 2010 r.. Przyczyny przedłużenia okresu prowadzenia pojazdów zostały wskazana przez kierowcę na wydruku z tachografu cyfrowego w odniesieniu do 20 i 30 sierpnia 2010 r., przy czym organy obu instancji uznały, w pierwszym przypadku, że wskazany w adnotacji powód – trudne warunki atmosferyczne – nie był okolicznością niemożliwą do przewidzenia. Natomiast w odniesieniu do 30 sierpnia przyjęto, że brak jest podstaw do uwzględnienia adnotacji, w której jako powód podano kolizję drogową mającą miejsce na tracie przejazdu, ponieważ wydruk został sporządzony dopiero po zakończeniu dziennego okresu pracy, a nie niezwłocznie po dotarciu na miejsce pozwalające na postój. W stosunku do dnia 7 września 2010 r. przyczyny przekroczenia maksymalnego okresu prowadzenia pojazdu nie zostały adnotowane na dokumentach pracy kierowcy, ani też w żaden inny sposób wykazane. Dodać jeszcze należy, że nałożona na skarżącego kara w wysokości 550 zł stanowi sumę kar nałożonych za każde z wskazanych naruszeń. Zestawiając te ustalenia z zarzutami skargi kasacyjnej, a nade wszystko z ich uzasadnieniem Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że jej autor podaje przyczyny niezgodności z prawem wyroku Sądu I instancji tylko w zakresie naruszenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu i wymaganego odpoczynku dziennego w dniu 20 sierpnia 2010 r. wywodząc, że "istniały podstawy do zastosowania art. 12, gdy kierowca uczynił adnotacje o trudnych warunkach atmosferycznych, a kierowca musiał dowieźć pasażerów na przystanek końcowy i zapewnić bezpieczeństwo pojazdu poprzez doprowadzenie go na miejsce postoju (parking przewoźnika)". Przypomnieć więc należy, że zarówno w zaskarżonej decyzji jak i w zaskarżonym wyroku wyrażono pogląd, że trudne warunki atmosferyczne w postaci intensywnych opadów deszczu nie stanowią okoliczności niemożliwej do przewidzenia, dającej podstawę do zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Podkreślenia także wymaga, że adnotacja o powodach odstępstw od przepisów art. 6 i 8 rozporządzenia nr 561/2006 została dokonana w tym dniu przez kierowcę w sposób zgodny z art. 12 tego rozporządzenia, a nadto, że w sprawie nie było kwestionowane przez organy to, że w tym dniu wystąpiły trudne warunki atmosferyczne. W takiej sytuacji niezrozumiałe jest zarzucenie Sądowi I instancji, że naruszył przepis art.134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia niezbędnych dowodów w sprawie. Z uzasadnienia tego zarzutu wynika, że autor skargi kasacyjnego jego naruszenie upatruje w zaniechaniu przeprowadzenia dowodów na okoliczność, iż nie istniała przyczyna odstępstw podana w adnotacji kierowcy. Taki wniosek wypływa z twierdzenia skarżącego, "że jeśli adnotacja nastąpiła, to po stronie organu jest wykazanie, że podstaw do adnotacji nie było". Podkreślenie zatem raz jeszcze wymaga, że problem prawny w tej sprawie nie sprowadza się do tego, czy w danym dniu wystąpiły opady atmosferyczne, tylko, do odpowiedzi na pytanie, czy odstępstwo, o którym mowa w art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 obejmuje przypadki przewidywalnych zdarzeń atmosferycznych. Jest to więc kwestia wykładni tego przepisu i w konsekwencji jego zastosowania, a nie braków postępowania dowodowego. Nie pozostaje w związku z ustaleniami dotyczącymi powodów naruszenia w dniu 20 sierpnia 2010 r. przepisów rozporządzenia nr 561/2006 zarzut obejmujący naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a w związku z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 "poprzez brak uznania adnotacji kierowcy za skuteczną". W toku postępowania administracyjnego nie zakwestionowano formy dokonania adnotacji odnoście podania powodów odstępstw w tym dniu, lecz ich przyczynę. W skardze kasacyjnej zarzucono nadto Sądowi I instancji naruszenie art. 10 ust. 3 w związku z art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 "poprzez brak przeprowadzenia wszelkich dowodów wskazujących na brak odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenie przepisów w.w. rozporządzenia". Zgodnie z powołanym w tym zarzucie art. 10 ust. 2 komentowanego rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. W myśl natomiast ust. 3 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet, jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Bez uszczerbku dla prawa Państw Członkowskich do pociągnięcia przedsiębiorstw transportowych do pełnej odpowiedzialności, Państwa Członkowskie mogą uzależnić pociągnięcie do odpowiedzialności od naruszenia przez przedsiębiorstwo przepisów ust. 1 i 2. Państwa Członkowskie mogą wziąć pod uwagę wszelkie dowody wskazujące na to, że nie jest uzasadnione pociągnięcie przedsiębiorstwa transportowego do odpowiedzialności za popełnione naruszenie. Z zacytowanych przepisów wynika po pierwsze, że o odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia przepisów transportowych przesądzają wprost przepisy unijne. Przepisy te mają pierwszeństwo przed przepisami prawa krajowego (art. 91 ust. 3 Konstytucji RP). Po wtóre, że Państwa Członkowskie mogą, stosownie do ust. 3, wprowadzić w krajowym porządku prawnym regulacje uzależniające pociągnięcie przedsiębiorstw transportowych do odpowiedzialności za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Inaczej rzecz ujmując, określone w art. 10 ust. 3 komentowanego przepisy uprawnienie dla Państw Członkowskich stanowi podstawę do wprowadzenie w krajowym porządku prawnym przepisów ograniczających odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie przepisów transportowych w tym możliwość zwolnienia przedsiębiorstwa z odpowiedzialności za działania osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności. Z tego też względu powołanie się na naruszenie art. 10 ust. 3 w związku z art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 bez wskazania norm prawa krajowego mających zastosowania w sprawie, a dotyczących możliwości zwolnienia przedsiębiorstwa z odpowiedzialności za działania kierowcy tego przedsiębiorstwa, wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej nie mogło odnieść żadnego skutku. Nadto całkowicie nietrafne jest powiązanie uprawnień nadanych Państwom Członkowskim w art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 z treścią art. 12 tegoż rozporządzenia, w zakresie dotyczącym "formy wykazania przyczyn odstąpienia przez kierowcę od art. 6- 9 rozporządzenia". Na marginesie jedynie zauważyć więc należy, że w tej sprawie w zakresie zakwestionowanym skargą kasacyjną, przyjęto, że to nie brak adnotacji, a przyczyna odstępstw nie spełniała przesłanek określonych w art. 12 omawianego rozporządzenia. Wobec braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny, działając w jej granicach, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło