VI SA/Wa 1294/11

WyrokWSA w Warszawie2012-02-06

Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Piotr Borowiecki, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia patentu na wynalazek, pomimo zarzutów braku nowości i nieoczywistości, została wydana z naruszeniem prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z powodu istotnych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności niewyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla oceny nowości i nieoczywistości wynalazku. Sąd wskazał, że organ nie przeprowadził pełnej analizy materiału dowodowego, nie uzasadnił wystarczająco swojego stanowiska oraz nie rozważył potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, co uniemożliwiło prawidłową kontrolę legalności decyzji.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka K. S.A. wniosła o unieważnienie patentu nr [...] na wynalazek pt. "P. [...]" udzielonego spółce T. Sp. z o.o. w upadłości. Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. oddalił wniosek o unieważnienie patentu, uznając, że wynalazek spełnia przesłanki nowości i nieoczywistości. Skarżąca podniosła zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania, wskazując na brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji oraz konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. WSA w Warszawie rozpoznał skargę.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2011 r., stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, oraz zasądził od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej spółki zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi K. S.A. z siedzibą w L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej spółki K. S.A. z siedzibą w L. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., nr[...], Urząd Patentowy RP – działając na podstawie przepisów art. 10 i art. 11 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.) w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. – dalej także p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. - po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2011 r. wniosku K. S.A. z siedzibą w [...] (dalej także: skarżąca spółka) przeciwko T. Sp. z o. o. w upadłości z siedzibą w [...] (dalej także uprawniony z patentu), o unieważnienie patentu nr [...] na wynalazek pt.: "P. [...]" – oddalił wniosek skarżącej spółki oraz przyznał spółce T. Sp. z o. o. w upadłości z siedzibą w [...] od K. S.A. w [...] kwotę 1.680 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Z akt sprawy wynika, iż T. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] wniosła w dniu [...] czerwca 1990 r. do opatentowania zgłoszenie wynalazku pt.: "P. [...]". Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] marca 1998 r. udzielił, z mocą od dnia [...] lipca 1994 r., patent nr [...] na wynalazek pt.: "P. [...]". W dniu 9 listopada 1998 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek skarżącej spółki K. S.A. z siedzibą w [...] o unieważnienie patentu nr [...], na wynalazek pt.: "P. [...] ", udzielonego na rzecz spółki T. Sp. z o. o. z siedzibą w [...]. W uzasadnieniu wnioskodawca stwierdził, iż sporny patent nie spełnia warunków nowości i nieoczywistości w świetle wcześniejszego zgłoszenia nr [...] pt.: "P. [...] ", dokonanego przez tę samą firmę, tj. T. Sp. z o. o. w dniu [...] czerwca 1990 r. Decyzją z dnia [...] marca 1999 r., nr [...], Urząd Patentowy RP - działający w trybie spornym - unieważnił w/w patent z uwagi na brak nowości wynalazku w świetle wcześniejszej publikacji zgłoszenia P[...]. Decyzją z dnia [...] grudnia 2000 r., nr Odw. [...], Komisja Odwoławcza Urzędu Patentowego RP uchyliła w/w decyzję nr [...] i oddaliła wniosek o unieważnienie spornego patentu. Na skutek rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prezesa Urzędu Patentowego RP, Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 7 marca 2003 r., sygn. akt III RN 196/01, uchylił obie wcześniejsze decyzje Urzędu Patentowego RP z przyczyn formalnych, zarzucając, iż zagadnienie nieoczywistości rozwiązania, wg spornego patentu, nie było przedmiotem postępowania przed organem pierwszej instancji, zaś organ drugiej instancji w ogóle nie rozważał tej kwestii. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP, działając w trybie spornym, decyzją z dnia [...] kwietnia 2004 r., nr [...] oddalił wniosek skarżącej spółki K. S.A. o unieważnienie spornego patentu. W wyniku rozpatrzenia skargi wniesionej na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 czerwca 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1530/04, uchylił zaskarżoną decyzję, a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 lutego 2006 r., sygn. akt II GSK 371/05, oddalił skargę kasacyjną. Sądy obu instancji wskazały, że Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji nie uzasadnił w sposób wystarczający interesu prawnego wnioskodawcy, a ponadto nie dokonał porównania przeciwstawionego zgłoszenia ze spornym patentem w sposób dostatecznie wnikliwy i dokładny. Sąd polecił także organowi wyjaśnienie okoliczności ewentualnego jawnego stosowania przedmiotowego wynalazku przed datą jego zgłoszenia do ochrony. W toku ponownego postępowania, wnioskodawca (skarżąca spółka), poza materiałami dowodowymi znajdującymi się w aktach sprawy, powołał się też na publikacje naukowe twórców przedmiotowego rozwiązania, ujawniające jego zdaniem, palnik według patentu nr [...] lub zawierające stan techniki wskazujący na jego oczywistość, a także wykazał swój interes prawny. Decyzją z dnia [...] maja 2007 r., nr [...], Urząd Patentowy RP – działając w trybie postępowania spornego - unieważnił sporny patent. W wyniku rozpatrzenia wniesionej skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 grudnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 1572/07, uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji wywiódł wnioski o braku nowości i nieoczywistości spornego rozwiązania, posługując się sformułowaniami niejednoznacznymi, niejednokrotnie wykluczającymi się, co czyni niemożliwym ich zaakceptowanie z punktu widzenia wymogów zawartych w art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem WSA, niepewność stanowiska Urzędu wyrażająca się w wielokrotnym użyciu alternatywy "albo", nie pozwala na postawienie jednoznacznego wniosku o ujawnieniu spornego elementu. Zdaniem WSA, wskazanie kilku możliwości prowadzi bowiem do wątpliwości, czy przeciwstawienie jest rzeczywiście identyczne ze spornym rozwiązaniem oraz czy jest dla niego oczywiste. Sąd stwierdził ponadto, że organ w przedmiotowej sprawie nie powinien poprzestać na dowodach już mu znanych, ale podjąć wszelkie czynności zmierzające do ustalenia rzeczywistego stanu rzeczy, nie wykluczając dopuszczenia z opinii biegłego. W wyniku rozpatrzenia złożonej skargi kasacyjnej przez skarżącą spółkę K. S.A., Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 2 lipca 2010 r., sygn. akt II GSK 297/10, oddalił skargę kasacyjną. W uzasadnieniu swojego wyroku NSA stwierdził, że analiza porównawcza materiału dowodowego doprowadziła Sąd I instancji do powzięcia uzasadnionych wątpliwości co do jednoznacznych ustaleń organu o tożsamości przedmiotowego wynalazku opatentowanego decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lipca 1998 r., nr [...], z wcześniejszym zgłoszeniem nr [...], tym bardziej, że niektóre stwierdzenia organu, które zostały przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie mają tego waloru jednoznaczności, a zatem nie można z nich wyprowadzić kategorycznego wniosku o ujawnieniu spornego rozwiązania w świetle opisu patentowego nr P. NSA zgodził się z WSA w Warszawie, iż nie zostały rozwiane ostatecznie wątpliwości co do ujawnienia w zgłoszeniu wynalazku nr P. istotnych elementów konstrukcyjnych palnika, który został opatentowany przedmiotową decyzją nr [...]. Zdaniem NSA, skoro okazało się w wyniku oceny materiału dowodowego, że informacje techniczne o wynalazku zgłoszonym do opatentowania w 1990 r. (zresztą przez ten sam podmiot, który następnie zgłosił opatentowany wynalazek), nie były wystarczające do zakwestionowania posiadania przez sporny patent przymiotu nowości, czy też nieoczywistości, to należało ustalić czy został on w inny sposób udostępniony do wiadomości powszechnej, tak, aby dla znawcy dostateczne dane do jego stosowania były jawne przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu (art. 11 ustawy o wynalazczości). Naczelny Sąd Administracyjny uznał ponadto, iż - wbrew twierdzeniom organu - nie mogły szkodzić nowości spornego rozwiązania publikacje naukowo-techniczne wymienione w uzasadnieniu wyroku WSA, gdyż nie ujawniały one szczegółów rozwiązania w postaci palnika gazów niskokalorycznych zastosowanego w Hucie [...], w ramach umowy licencyjnej i wdrożeniowej (trzy publikacje z lat 1991–1993). NSA stwierdził, że sam pełnomocnik wnoszącego skargę kasacyjną przyznał na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, że zgłoszenie pierwotne nr P. [...] było powołane w jednej z publikacji naukowych, ale nie było szczegółowo omawiane w tych publikacjach naukowych, a jedynie przywołane w odnośniku. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zostały naruszone przez Sąd I instancji przepisy art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 § 1, 2 i 3 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych w związku z art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. i w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., gdyż były podstawy do uznania przez WSA, że mimo pracochłonnego analizowania materiału dowodowego przez Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji pozostały nadal istotne wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy, które wymagają ewentualnie dalszych kroków dowodowych, nawet przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego a nie poprzestanie na dowodach już znanych organowi. NSA uznał, że również rozważania Sądu I instancji dotyczące drugiej przesłanki patentowalności, a mianowicie nieoczywistości spornego rozwiązania technicznego – palnika gazów niskokalorycznych względem dotychczasowej wiedzy technicznej (najbliższego stanu techniki) należało podzielić. NSA stwierdził, iż zarzut oczywistości powinien być stawiany całemu rozwiązaniu, a nie tylko jego poszczególnym elementom, gdyż istotnie połączenie znanych urządzeń czy metod postępowania może wskazywać na poziom wynalazczy. Odnosząc się dodatkowo do argumentacji wnoszącego skargę kasacyjną zawartą w uzasadnieniu skargi kasacyjnej a dotyczącą materiału dowodowego świadczącego o braku nieoczywistości spornego wynalazku, NSA uznał, że publikacje te nie zawierały konkretnych informacji mogących świadczyć o braku zdolności patentowej spornego wynalazku. NSA uznał ponadto, iż niewątpliwie jawne stosowanie przez skarżącą K. S.A. rozwiązania w postaci palnika gazów niskokalorycznych przez okres 2,5 roku przed dokonaniem zgłoszenia patentu nr [...], nie mogło mu zaszkodzić w zdolności patentowej, co zresztą przyznał sam organ w zaskarżonej decyzji, gdyż zastosowanie palnika na podstawie pierwszego zgłoszenia nr P. [...] w ramach umowy licencyjnej i wdrożeniowej w Hucie Miedzi [...] nie stanowiło ujawnienia przedmiotowego rozwiązania i udostępnienia do wiadomości powszechnej w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane do jego stosowania (art. 11 ustawy o wynalazczości). Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, NSA stwierdził, iż wbrew podmiotowi wnoszącemu skargę kasacyjną, Sąd I instancji prawidłowo rozumiał znaczenie wszystkich przesłanek patentowalności, zawartych w przepisach art. 10 i art. 11 ustawy o wynalazczości. Zdaniem NSA, zarówno pojęcia nowości, jak i nieoczywistości rozwiązania określające wynalazek podlegający opatentowaniu były w sposób prawidłowy interpretowane przez Sąd I instancji, a tylko wątpliwości powstały co do oceny technicznych szczegółów zawartych w opisach obu przeciwstawionych sobie rozwiązań technicznych dotyczących obu wynalazków, czyli zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem rozwiązania nr P. [...] z opatentowanym decyzją nr [...]. NSA, powołując się na przepis art. 11 ustawy o wynalazczości – stwierdził, że w stanie faktycznym, przyjętym przez organ w niniejszej sprawie, decydujące znaczenie dla zanegowania nowości przedmiotowego wynalazku miała ocena publikacji naukowo-technicznych twórców wynalazku w periodykach naukowych, które ukazały się przed datą pierwszeństwa pod względem ujawnienia dla znawcy dostatecznych danych do stosowania wynalazku. Zatem, jak podkreślił NSA, spór dotyczył, czy w przedmiotowych publikacjach ujawniono dostateczne dane do stosowania przedmiotowego wynalazku dla znawcy od strony technicznej (faktycznej a nie prawnej), a sam pełnomocnik wnioskodawcy stwierdził na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, że omawiane w zaskarżonej decyzji publikacje nie udostępniły do wiadomości powszechnej, w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane do jego stosowania. Mając na względzie powyższe, NSA uznał, że w zaskarżonym wyroku WSA w Warszawie z dnia 27 grudnia 2007 r., VI SA/Wa 1572/07, nie przesądzono, czy zgłoszenie nr P. [...] opublikowane w Biuletynie Urzędu Patentowego RP, czyli przekazane do wiadomości powszechnej, wypełniało znamiona przepisu art. 11 ustawy o wynalazczości, czy też kategorycznie nie, a to z uwagi na braki procesowe w wyjaśnieniu szczegółów technicznych w porównaniu obu zgłoszeń. W toku ponownego postępowania przed Urzędem Patentowym RP, na rozprawie w dniu [...] lutego 2011 r., obie strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. Skarżąca spółka, jako wnioskująca o unieważnienie spornego patentu - stwierdziła, że przedmiot zgłoszenia nie był w dacie [...] lipca 1994 r. rozwiązaniem nowym i nieoczywistym, w rozumieniu wymagań przewidzianych w przepisach art. 10 i art. 11 ustawy o wynalazczości. Dla uzasadnienia tego twierdzenia skarżąca spółka przywołała następujące dokumenty: opis zgłoszeniowy wynalazku P. [...] pt.: "P. [...]", złożony w Urzędzie Patentowym RP w dniu [...] czerwca 1990 r. (ogłoszono o zgłoszeniu - BUP nr 26/91 z dnia 30 grudnia 1991 r.) - oznaczony jako D1; publikacja w kwartalniku "Metalurgia i Odlewnictwo", tom 19, nr 2 (1993), pt.: "Utylizacja niskokalorycznego gazu odpadowego z Huty Miedzi w Głogowie", P. Ładogórski, H. Karcz, R. Miller, M. Pec - dokument oznaczony jako D2; dokument pt.: "Badania spalania gazu gardzielowego w kotłach parowych zainstalowanych w EC Huty Miedzi Głogów", Instytut Techniki Cieplnej i Mechaniki Płynów Politechniki Wrocławskiej, Raport 36/91, Wrocław - oznaczony jako D3; dokument pt.: "Palnik do termicznej i katalitycznej neutralizacji gazów odpadowych", Christie V.A., Ljubcik G., Ivannikova L., Milko E., Banaszak T., Miller R. Termiczna utylizacja odpadów - procesy, maszyny i urządzenia - Druga Międzynarodowa Konferencja naukowo-techniczna, P. ŚL, Gliwice, Katedra Aparatury Cieplnej i Utylizacji Odpadów, Gliwice, maj 1991 – oznaczony jako dokument D4. Skarżąca spółka przedstawiła Dokument D1 na okoliczność braku nowości spornego rozwiązania, wszystkie zaś razem, na brak nieoczywistości. Uzasadniając brak nowości spornego rozwiązania, skarżąca spółka stwierdziła, że rozwiązanie według dokumentu D1, niewątpliwie stanowi najbliższy stan techniki. Zdaniem skarżącej, wszystkie cechy techniczne umieszczone w części nieznamiennej zastrzeżenia niezależnego pierwszego, rozwiązania objętego patentem [...] są takie same jak w zgłoszeniu P. [...] (stabilizatory korytkowe w postaci rynienek, z których każda jest zaopatrzona w rurowy przewód usytuowany wzdłuż jej dna, zaś od góry zaopatrzony w otwory rozmieszczone wzdłuż linii równoległej do osi tego przewodu, przy czym wymienione przewody są połączone z kolektorem wysokokalorycznego gazu, zaś całe stabilizatory są usytuowane wewnątrz korpusu zaopatrzonego w króćce wlotu powietrza i niskokalorycznego gazu, oraz w wymienny kolektor usytuowany wewnątrz korpusu, wzdłuż jego osi symetrii wzdłużnej). Zdaniem skarżącej spółki, praktycznie identyczne są również cechy znamienne obu tych rozwiązań. W konsekwencji strona skarżąca stwierdziła, że rozwiązanie zawarte w spornym patencie, w świetle dokumentu P. [...] nie jest nowe. Ponadto strona skarżąca zarzuciła, że konstrukcja palnika według [...] wynika również w sposób oczywisty z dokumentu D1 w powiązaniu z dokumentami D2 i/lub D3 i/lub D4. Według skarżącej, Dokument D2 ujawnia rozwiązanie dotyczące palnika gazu niskokalorycznego oraz kwestię utylizacji gazów wylotowych z pieca szybowego do wytopu surowej miedzi. Jako optymalne rozwiązanie dokument ten przywołuje wersję konstrukcyjną palnika wg dokumentu D1. Skarżąca spółka uznała, że znawca po zapoznaniu się z dokumentem D2, a także z D1 zorientuje się bez trudu co do szczegółów konstrukcji spornego palnika. Według skarżącej spółki, znawca po zapoznaniu się z dokumentem D3 i rozwiązaniem według dokumentu D1 i/lub D2 zorientuje się co do szczegółów konstrukcji palnika. Zdaniem strony skarżącej, Dokument D4 ujawnia istotne cechy niezbędne dla uzyskania sprawnej utylizacji gazu odpadowego, utrzymaniem niskiej emisji tlenków azotu i stanowi bliski stan techniki dla spornego wynalazku. Znawca po zapoznaniu się z dokumentem D4, a także z rozwiązaniem z D1 oraz dokumentami D2 i/lub D3 zorientuje się co do szczegółów konstrukcji palnika będącego przedmiotem spornego patentu. Mając powyższe na uwadze, skarżąca spółka podtrzymała wniosek o unieważnienie spornego patentu nr [...] w związku z niespełnieniem ustawowych przesłanek zdolności patentowej określonych w art. 10 ustawy o wynalazczości, w szczególności zarzucając mu brak nowości w świetle stanu techniki reprezentowanego przez dokument D1, a także D2. Ponadto skarżąca spółka uznała, że sporne rozwiązanie wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki (w świetle dokumentu D1 w powiązaniu z dokumentami D2, D3, D4). W odpowiedzi spółka T. Sp. z o.o., jako uprawniony ze spornego patentu, wniosła o oddalenie w całości wniosku o jego unieważnienie, podtrzymał również swoje dotychczasowe stanowisko. Strona wskazała, że wnioskodawca wielokrotnie przy omawianiu rysunków posługiwał się pojęciami, które nie były ujawnione w pierwotnym zgłoszeniu P. [...], jak np. "kołnierz", a takiego terminu nie było w pierwotnym zgłoszeniu i tak naprawdę nie widać tego kołnierza na rysunku 1 i 2 pierwotnego zgłoszenia. Strona uprawniona wskazała również na cechy wynalazku takie, jak kształt poprzeczny komory "dolnej", czy wielkość przekroju wspólnego otworu pomiędzy komorami, które nie zostały ujawnione w żadnym z przytoczonych przeciwstawień, a mają ważne znaczenie dla zrozumienia istoty wynalazku. Zdaniem spółki uprawnionej, zarówno publikacja w BUP, jak i publikacje załączone przez wnioskodawcę, w żaden sposób nie ujawniają rozwiązania objętego spornym patentem. Strona powołała się ponadto na ustalenia Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym RP zawarte w decyzji z 1994 r., gdzie stwierdzono, że nie ujawniono istoty wynalazku, a opisy nie są pełne, są nieokreślone i niezdefiniowane. Dotyczyło to komory wstępnego mieszania, wylotu gazu gardzielowego, wylotu powietrza, głowicy palnika inicjującego, czy usytuowania stabilizatorów korytkowych. To wszystko, zdaniem spółki T., pokazuje, że istota wynalazku nie została ujawniona i znawca nie byłby w stanie, bez inwencji twórczej, dojść do tego wynalazku. Strona podkreśliła ponadto, że wynalazek dotyczy palnika, czyli urządzenia, a nie sposobu spalania gazu. Spółka potwierdziła również, że nie ma potrzeby powoływania biegłego. W wyniku rozpatrzenia sprawy na rozprawie w dniu [...] lutego 2011 r., Urząd Patentowy RP – działając na podstawie przepisów art. 10 i art. 11 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. - decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., nr Sp. [...] – oddalił wniosek skarżącej spółki K. S.A. z siedzibą w [...] o unieważnienie patentu nr [...] na wynalazek pt.: "P. [...]", udzielony na rzecz T. Sp. z o. o. w upadłości z siedzibą w [...] oraz przyznał tej spółce od strony skarżącej kwotę 1.680 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na wstępie, iż na podstawie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. nr 153 poz. 1270 ze zm.), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Następnie organ, powołując się na przepis art. 315 ust. 3 p.w.p., uznał, że w przedmiotowej sprawie przepisy ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości będą stanowić podstawę oceny ustawowych warunków do uzyskania ochrony na sporny wynalazek, albowiem został on zgłoszony do Urzędu Patentowego RP w dniu [...] lipca 1994 r., a więc w okresie obowiązywania tej ustawy. Ponadto, Urząd Patentowy RP, powołując się na przepis art. 68 ust. 1 ustawy o wynalazczości, stwierdził, że skarżąca spółka K. S.A., jako wnioskodawca, posiada interes prawny, bowiem strony sporu są konkurentami na rynku, zaś wnioskodawca stosuje i nadal chce stosować technologię opisaną w dokumencie patentowym, dotyczącym przedmiotowego rozwiązania. Organ wskazał ponadto, że między stronami istnieją również spory o charakterze cywilnoprawnym, gdyż uprawniony ze spornego patentu wystąpił do wnioskodawcy z roszczeniami z tytułu korzystania z palnika gazów niskokalorycznych, wg patentu [...]. W związku z tym, zdaniem organu, wnioskodawca ma prawo żądać ustalenia, czy sporne prawo zostało udzielone z zachowaniem ustawowych warunków udzielenia patentu. W konsekwencji organ uznał, że interes prawny skarżącej spółki znajduje oparcie w wolności działalności gospodarczej zagwarantowanej w art. 20 Konstytucji RP oraz art. 5 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej (Dz. U. nr 101, poz. 1178 ze zm.) a obecnie art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. nr 173, poz. 1807 ze zm.). Organ wskazał, że zakres przedmiotowy (art. 16 ust. 3 ustawy o wynalazczości) spornego patentu nr [...] został określony w zastrzeżeniach patentowych następująco: - Zastrz. 1: Palnik gazów niskokalorycznych zawierający stabilizatory korytkowe w postaci rynienek, z których każda jest zaopatrzona w rurowy przewód usytuowany wzdłuż jej dna, zaś od góry zaopatrzony w otwory rozmieszczone wzdłuż linii równoległej do osi tego przewodu, przy czym wymienione przewody są połączone z kolektorem wysokokalorycznego gazu, zaś całe stabilizatory są usytuowane wewnątrz korpusu zaopatrzonego w króćce wlotu powietrza i niskokalorycznego gazu oraz w wymieniony kolektor usytuowany wewnątrz korpusu, wzdłuż jego osi symetrii wzdłużnej, znamienny tym, że wewnątrz walcowej komory (6) korpusu (1) oddzielonej usytuowanym ukośnie, płaskim kołnierzem (8) od komory (2) wstępnego mieszania o przekroju poprzecznym w postaci prostokąta jest usytuowana cylindryczna głowica (10) osadzona na kolektorze (11) wysokokalorycznego gazu, wewnątrz którego to kolektora (11) wysokokalorycznego gazu, wewnątrz którego to kolektora (11) jest umieszczony współosiowo przewód (13) wtórnego powietrza, zaś w głowicy (10) są osadzone znane, korytkowe stabilizatory (14, 15, 16 i 17) usytuowane w jednej płaszczyźnie, prostopadłej do głowicy (10) przy czym ta głowica (10) jest zakończona czaszą (21) o kształcie powierzchni bocznej stożka ściętego ograniczoną wylotem (22) przewodu (13) wtórnego powietrza, podczas gdy w czaszy (21), w obszarze wnętrza kolektora (11) ograniczonym przewodem (13) wtórnego powietrza są utworzone otwory (23), rozmieszczone pierścieniowo. - Zastrz. 2: Palnik według zastrz. 1, znamienny tym, że walcowa komora (6) ma postać walca o przekroju poprzecznym w kształcie dwóch półokręgów o jednakowej średnicy, usytuowanych symetrycznie względem siebie i zwróconych wnętrzem ku sobie a połączonych dwoma odcinkami linii prostej, przy czym tak ukształtowana komora (6) jest ścięta ukośnie od strony płaskiego kołnierza (8) i poprzez ten kołnierz (8) jest trwale połączona z komorą (2) wstępnego mieszania, zaś wspólny otwór (9) między dwoma komorami (2 i 6) ma powierzchnię równą powierzchni przekroju poprzecznego komory (2) wstępnego mieszania wykonanego w ukośnej płaszczyźnie styku z kołnierzem (8). - Zastrz. 3: Palnik według zastrz. 1, znamienny tym, że powierzchnia przekroju poprzecznego komory (2) wstępnego mieszania jest mniejsza od powierzchni przekroju poprzecznego walcowej komory (6). Urząd Patentowy RP, powołując się na przepisy art. 10 i art. 11 ustawy o wynalazczości, stwierdził, iż przy merytorycznej ocenie nowości spornego rozwiązania, konieczne jest uwzględnienie w zasadzie całego stanu techniki. Organ wskazał, że zarzut braku nowości może być skutecznie postawiony, jeżeli wynika z porównania dwóch tylko rozwiązań: badanego i przeciwstawionego, przy czym przeciwstawienie najczęściej oparte jest na jednym dokumencie, chyba że takie samo rozwiązanie jest ujawnione w całości w kilku dokumentach. Istotne jest przy tym, aby przeciwstawione rozwiązanie było identyczne bądź tożsame, tzn. charakteryzowało się takim samym zestawieniem cech technicznych budowy, co rozwiązanie badane. Organ podkreślić ponadto, że zgodnie z utrwaloną praktyką prawną, rozwiązanie jest patentowalnym wynalazkiem, o ile w obszarze technicznym jest przynajmniej jeden nowy i nieoczywisty element. Organ uznał, że skarżąca spółka, jako podmiot wnioskujący o unieważnienie, trafnie stwierdziła, że dokument D1 stanowi najbliższy stan techniki dla przedmiotu patentu nr [...]. Zdaniem organu, skarżąca nie zdołała jednak wykazać tożsamości wszystkich cech technicznych spornego rozwiązania z przeciwstawieniem. Organ uznał, że prawdą jest, iż sporny wynalazek posiada wiele cech technicznych znanych z dokumentu D1 (np.: kształt komory "górnej", usytuowanie ukośne płaskiego kołnierza, cylindryczna głowica osadzona na kolektorze wysokokalorycznego gazu, wewnątrz którego umieszczony jest współosiowo przewód powietrza, czy korytkowe stabilizatory usytuowane w płaszczyźnie prostopadłej do głowicy). Jednakże, zdaniem organu, sporny wynalazaek posiada również cechy techniczne nieujawnione w powyższym przeciwstawieniu, a bardzo ważne z punktu widzenia poprawnej pracy palnika gazów niskokalorycznych, takie jak prostokątny kształt przekroju poprzecznego komory "dolnej", czy wielkość powierzchni wspólnego "ukośnego" otworu między komorami "dolną" i "górną" - równą powierzchni przekroju normalnego komory "dolnej". Organ uznał, iż wobec tak sformułowanej wielkości powierzchni otworu, nie można zgodzić się z twierdzeniami wnioskodawcy, że niewidoczne na żadnej figurze rysunku dokumentu D1, ścianki wzmiankowanego otworu między komorami "dorozumianie" licują się ze ściankami komory "górnej". Organ wskazał, że w świetle geometrii euklidesowej nie muszą (bo brak jest jakichkolwiek wzajemnych zależności wymiarowych między komorami "górną" i "dolną"). Wobec powyższego, organ uznał, że na podstawie zgłoszenia P. [...] nie można określić kształtu komory "dolnej", jak również wielkości przekroju otworu między tymi komorami. Rozpatrując z kolei kryterium nieoczywistości, Urząd Patentowy RP stwierdził, że termin "oczywisty" oznacza to, że dla specjalisty rozwiązanie nie wykracza poza zwykły postęp, a jedynie wyraźnie i logicznie wynika ze stanu techniki i jest przez niego oczekiwane. Zdaniem organu, za specjalistę z danej dziedziny należy uważać przeciętnego praktyka dysponującego przeciętną, ogólnie dostępną wiedzą z danej dziedziny, w danej dacie i mającą pełny dostęp do wszystkiego co tworzy stan techniki, a w szczególności do okazanych dokumentów przeciwstawnych. Ma on również do swojej dyspozycji typowe środki i możliwości prowadzenia rutynowych prac i doświadczeń. Organ wskazał ponadto kryteria określające, jakie rozwiązania zalicza się do rozwiązań oczywistych. Zdaniem organu, oczywistość rozważa się w świetle jednego lub większej liczby wcześniejszych dokumentów traktowanych łącznie. Organ stwierdził, że sposób uwzględniania stanu techniki, przyjęty w praktyce i orzecznictwie polskiego i innych urzędów patentowych, polega na wybraniu jednego dokumentu najbliższego przedmiotowemu rozwiązaniu lub kilku dokumentów, gdy przedmiotowe rozwiązanie ma charakter połączenia kilku rozwiązań cząstkowych i rozpatrywaniu nieoczywistości przedmiotowego rozwiązania w stosunku do dokumentów. Wystarczające przy tym jest, aby wynalazek był czymś więcej niż rutynową wiedzą specjalisty. Zdaniem organu, celem tego typu oceny, należy określić te cechy wynalazku, które nie występują w najbliższym stanie techniki, co w konsekwencji daje odpowiedź na pytanie, czy wzmiankowany specjalista, znający najbliższy stan techniki przy rozwiązywaniu problemu technicznego zastosowanego w wynalazku, mógłby w sposób zawodowo-rutynowy dojść do zastrzeżonego rozwiązania. Organ uznał, iż po dokonaniu dogłębnej analizy przeciwstawionych w niniejszej sprawie materiałów – ów specjalista nie mógłby dojść w sposób rutynowy do wskazanego rozwiązania. Organ stwierdził również w uzasadnieniu decyzji, iż problemem technicznym rozwiązywanym przez sporny wynalazek jest spalanie niskokalorycznych gazów odpadowych o wysokiej efektywności spalania w porównaniu do palników znanych ze stanu techniki. Dokonując merytorycznej analizy przedstawionych przez wnioskodawcę materiałów, organ stwierdził, że specjalista nie uzyska ze zgłoszenia P. [...] żadnych informacji dotyczących kształtu komory "dolnej", ani wielkości przekroju otworu pomiędzy komorami "dolną" i "górną". Zdaniem organu, cech tych nie przybliża również dokument D2, gdzie przedstawiony jest jedynie przekrój palnika do utylizacji niskokalorycznego gazu odpadowego o kształcie komory "dolnej" zdecydowanie różnej od tej z wynalazku (według organu, powierzchnie dna wyżej wzmiankowanej komory nie są jedną płaszczyzną, przewody wlotu gazu odpadowego są pod zupełnie innym kątem niż w przedmiotowym wynalazku). W ocenie organu, brak jest również jakiejkolwiek wzmianki o przekroju otworu łączącego obie komory. Organ stwierdził, iż znawca nie uzyska także żadnych konkretnych informacji dotyczących powyższych danych również z dokumentu D3, gdzie omówiono jedynie, zgodnie z tytułem powyższej pracy, warunki niezbędne do prawidłowego spalania gazu gardzielowego, nie odnosząc się do jakichkolwiek szczegółów konstrukcyjnych samego palnika. W ocenie Urzędu Patentowego RP również dokument D4 nie zawiera żadnych informacji pozwalających znawcy w połączeniu z dokumentem D1 dojść bez żadnej inwencji twórczej, do budowy palnika wg spornego rozwiązania. Dokument D4 omawia bowiem tylko kwestię komory "górnej", z osadzonymi na kolektorze wysokokalorycznego gazu, licznymi (znacznie więcej niż czteroma) korytkowymi stabilizatorami, stożkowo rozchodzącymi się od osi kolektora, a nie prostopadle jak w spornym wynalazku. Zdaniem organu, znawca nie będzie również miał żadnych wskazówek pozwalających mu w sposób rutynowy dojść do konstrukcji palnika, jak w spornym patencie, analizując jednocześnie dokumenty D1, D2 i D4, albowiem - jak wskazał organ - żadne z nich nie przedstawia cech technicznych mówiących o kształcie komory "dolnej", czy o wielkości otworu między komorami. Z powyższego, zdaniem organu, jasno wynika, że dokumenty D1 i D4 nie świadczą o braku nieoczywistości spornego rozwiązania. Niezależenie od powyższego, Urząd Patentowy RP zwrócił szczególną uwagę na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lipca 2010 r., sygn. akt II GSK 297/10, w którym Sąd ten poczynił jednoznaczne ustalenia, co do przedłożonego materiału dowodowego, które są wiążące dla organu zgodnie z art. 153 p.p.s.a. Organ podkreślił, że według NSA, informacje techniczne o wynalazku zgłoszonym w 1990 r. (P. 285714), nie były wystarczające do zakwestionowania posiadania przez sporny patent przymiotu nowości, czy też nieoczywistości. Zdaniem organu, NSA przesądził także, iż nie mogły szkodzić nowości publikacje naukowo techniczne wymienione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż nie ujawniały one szczegółów rozwiązania w postaci palnika gazów niskokalorycznych zastosowanych w Hucie [...] w ramach umowy licencyjnej i wdrożeniowej (trzy publikacje z lat 1991 - 1993). Organ podniósł także, iż zdaniem NSA, również publikacje powoływane przez wnoszącego wniosek o unieważnienie, a dotyczące materiału dowodowego świadczącego o braku nieoczywistości opatentowanego wynalazku, z uwagi na brak konkretnych informacji, nie mogły świadczyć o braku zdolności patentowej spornego wynalazku. NSA uznał ponadto, iż nie może szkodzić zdolności patentowej spornego wynalazku stosowanie przez skarżacą spółkę K. S.A. palnika gazów niskokalorycznych, wg spornego wynalazku, przed zgłoszeniem spornego wynalazku. Mając na względzie powyższe okoliczności, Urząd Patentowy RP uznał, że wniosek o unieważnienie spornego patentu jest bezzasadny. Orzekając o zwrocie kosztów postępowania, Urząd Patentowy RP działał w oparciu o art. 256 ust. 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, który w tym względzie nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów o postępowaniu cywilnym. W tej sytuacji organ, powołując się na przepis art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 10 ust. 1 pkt 18 w zw. z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, przyznał spółce T. Sp. z o.o., jako uprawnionej ze spornego patentu kwotę 1680 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Od powyższej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2011 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego, wniosła w dniu 4 maja 2011 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, strona skarżąca zarzuciła organowi: 1) naruszenie prawa materialnego, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - naruszenie art. 10 ustawy z dnia października 1972 r. o wynalazczości w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że sporny wynalazek nr [...] w dacie zgłoszenia był rozwiązaniem nowym i oczywistym, podczas, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że wynalazek ten był rozwiązaniem wynikającym w sposób oczywisty ze stanu techniki; - naruszenie art. 11 ustawy o wynalazczości w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. - poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym przyjęciu przez Urząd Patentowy RP, iż wynalazek objęty spornmym patentem nr [...] w dacie zgłoszenia posiadał cechy nowości i oczywistości, mimo, iż przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu nr [...], nastąpiło udostępnienie przeciwstawionego rozwiązania technicznego do wiadomości powszechnej poprzez ogłoszenie w Biuletynie Urzędu Patentowego oraz poprzez publikacje naukowe, ujawniające znawcy dostateczne dane do stosowania rozwiązania przez znawcę; 2) naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - naruszenie art. 8 k.p.a. - poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa; - naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w niniejszej sprawie, co spowodowało przyjęcie błędnych wniosków, wyprowadzonych z porównania opisu wskazanego w zgłoszeniu nr P. [...] z opisem wynalazku objętego patentem nr [...]; - naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez zaniechanie wskazania w sposób prawidłowy faktów, które Urząd Patentowy RP uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz poprzez zaniechanie sporządzenia prawidłowego uzasadnienia prawnego, a także - poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa, w szczególności poprzez nierozpatrzenie zgłoszonego wynalazku pod kątem jego nowości i nieoczywistości w świetle stanu techniki, - naruszenie art. 80 k.p.a. - poprzez błędne zastosowanie i uznanie, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na przyjęcie, iż wynalazek nr [...] w dacie zgłoszenia był rozwiązaniem nowym i oczywistym, podczas, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że wynalazek ten był rozwiązaniem wynikającym w sposób oczywisty ze stanu techniki. Jednoczesnie strona skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty konstruktora - mechanika lub konstruktora - energetyka w celu uzyskania odpowiedzi na następujące pytania: a) czy znawca (specjalista konstruktor/energetyk) na podstawie wiedzy technicznej może ocenić, jaki kształt ma komora wstępnego mieszania w przekroju poprzecznym w zgłoszeniu patentowym nr [...]; czy znawca jest w stanie domyślić się, że przedstawiona komora wstępnego mieszania na fig. 2 zgłoszenia [...] ma w przekroju poprzecznym kształt prostokątny lub zbliżony do prostokątnego?; b) czy prawdą jest, że znawca porównując rysunki obu zgłoszeń wynalazków może stwierdzić, że otwór łączący komorę wstępnego mieszania z komorą walcową ma powierzchnię równą powierzchni przekroju poprzecznego komory wstępnego mieszania w obu rozwiązaniach?; c) czy znawca nie uzyska ze zgłoszenia P. [...] żadnych informacji dotyczących kształtu komory "dolnej", ani wielkości przekroju otworu pomiędzy komorami "dolną" i "górną" wynalazku?; d) czy znany stan wiedzy technicznej, w tym zgłoszenie P. [...], ujawnia dla znawcy dostateczne dane do stosowania wynalazku wg patentu [...] oraz czy rozwiązanie wg opisu patentowego [...] wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki? W uzasadnieniu skarżąca spółka stwierdziła, że bezspornym jest, iż dokument D1 (opis zgłoszeniowy wynalazku nr P. [...] pt.: "P. [...]", który został złożony w Urzędzie Patentowym RP z dniem [...] czerwca 1990 r., i o dokonaniu którego ogłoszono w Biuletynie Urzędu Patentowego RP 26/1991 z dniem 30 grudnia 1991 r.), dokument D2 (publikacja w kwartalniku Metalurgia i Odlewnictwo, tom 19, nr 2 (1993), pt.: "Utylizacja niskokalorycznego gazu odpadowego z Huty Miedzi w Głogowie", P. Ładogórski, H. Karcz, R. Miller, M. Pec), dokument D3 (publikacja "Badania spalania gazu gardzielowego w kotłach parowych zainstalowanych w EC Huty Miedzi Głogów", Wrocław 30.06.1991, Instytut Techniki Cieplnej i Mechaniki Płynów Politechniki Wrocławskiej Raport nr 36/91), a także dokument D4 (publikacja "Palnik do termicznej i katalitycznej neutralizacji gazów odpadowych", Christie V.A., Ljubcik G., Ivannikova L., Milko E., Banaszak T., Miller R. Termiczna utylizacja odpadów - procesy, maszyny i urządzenia - Druga Międzynarodowa Konferencja naukowo-techniczna, P. SI., Gliwice, Katedra Aparatury Cieplnej i Utylizacji Odpadów, Gliwice, maj 1991) stanowią stan techniki dla zgłoszenia wynalazku P [...] (złożonego [...] lipca 1994 r.), na podstawie którego został udzielony sporny patent [...]. Skarżąca stwierdziła, że w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP, sygn. akt [...], przedstawiła szczegółowo zakres ujawnienia według stanu techniki, zwłaszcza powołując informacje zawarte w dokumencie D1 (P. [...]), porównując z zakresem ochrony zdefiniowanym w zastrzeżeniach patentowych opisu [...]. Skarżąca podkreślała, iż w dokumencie D2 powołano, jako optymalne rozwiązanie, wersję konstrukcyjną palnika według dokumentu D1, a zatem powołanie dokumentu D1 w treści dokumentu D2 należy uważać za włączenie informacji zawartych w D1 do treści dokumentu D2. Zdaniem skarżącej spółki, spośród tych cech technicznych, które zdaniem organu są nieujawnione w dokumencie Dl (P. [...], tylko cecha dotycząca prostokątnego kształtu przekroju poprzecznego komory dolnej jest wymieniona w zastrzeżeniu 1 opisu patentowego [...]. Natomiast cecha techniczna dotycząca wielkości powierzchni wspólnego otworu między komorami dotyczy korzystnej postaci rozwiązania uzupełnionej o cechy techniczne wskazane w zależnym zastrzeżeniu 2. Niezasadne jest zatem łączne zestawienie tych cech, tak jakby wspólnie określały szeroko rozumiany zakres rozwiązania według opisu patentowego [...]. Skarżąca szeroko wyjaśniała, na jakiej podstawie z dokumentu D1 (P. [...]) a także dokumentu D2, można wyprowadzić wnioski co do przekroju poprzecznego komory dolnej. A zatem, zdaniem strony skarżącej, na podstawie informacji ze stanu techniki znawca bezpośrednio wywnioskuje, że dwie niewidoczne ścianki komory dolnej licują się ze ściankami komory górnej, co w zestawieniu z dwiema widocznymi ściankami komory dolnej wskazuje, że przekrój poprzeczny komory dolnej ma kształt prostokąta, albo kształt prostokąta, którego krańce dwóch boków - w bezpośrednim sąsiedztwie naroży prostokąta - są minimalnie łukowe. Cecha techniczna dotycząca prostokątnego kształtu przekroju poprzecznego komory dolnej jest zatem nienowa i/lub oczywista. Strona skarżąca uznała, że w świetle informacji ujawnionych w stanie techniki, stwierdzenie Urzędu Patentowego RP, iż na podstawie dokumentu D1 (P. [...]) nie można określić kształtu komory dolnej, jest niezrozumiałe i nieuzasadnione, gdyż nie można potraktować, jako uzasadnienia, ogólnikowego odwołania się do geometrii euklidesowej. Termin - geometria euklidesowa - oznacza geometrię powszechnie znaną i stosowaną, tzw. geometrię klasyczną, czyli dziedzinę matematyki, która jest przedmiotem edukacji szkolnej i która stanowi podstawę rysunku technicznego. A zatem, zdaniem skarżącej, stwierdzenie Urzędu Patentowego RP, iż w świetle geometrii euklidesowej ścianki komory górnej i dolnej nie muszą licować się, nie stanowi żadnego uzasadnienia technicznego, jak i nie wskazuje na to, że Urząd Patentowy RP podjął staranną i wszechstronną analizę danych technicznych ujawnionych w stanie techniki. Strona skarżąca uznała, że pozostałe cechy techniczne palnika, określone w zastrzeżeniu 1 opisu patentowego [...], są ujawnione wprost w dokumencie D1 (P. [...]), co w zaskarżanej decyzji Urzędu Patentowego RP nie zostało zanegowane, jako że organ ten przyznał, iż znane są z dokumentu D1 cechy techniczne takie, jak kształt komory górnej, usytuowanie ukośne płaskiego kołnierza, cylindryczna głowica osadzona na kolektorze wysokokalorycznego gazu, wewnątrz którego umieszczony jest współśrodkowo przewód powietrza, czy korytkowe stabilizatory usytuowane w płaszczyźnie prostopadłej do głowicy. A zatem, zdaniem skarżącej spółki, wykazanie braku nowości i/lub nieoczywistości cechy dotyczącej prostokątnego kształtu przekroju komory dolnej podważa nowość i/lub nieoczywistość rozwiązania określonego przez szeroko rozumiany zakres niezależnego zastrzeżenia 1 patentu [...]. Ponadto strona skarżąca uznała, że stwierdzenie Urzędu Patentowego RP dotyczące nieujawnienia w dokumencie D1 cechy rozwiązania według [...], określonej jako "wielkość powierzchni wspólnego ukośnego otworu pomiędzy komorami dolną i górną - równą powierzchni przekroju normalnego powierzchni dolnej", jest całkowicie błędne, gdyż cecha techniczna tak zdefiniowana nie występuje w opisie patentowym [...]. Strona uznała, że decyzja Urzędu Patentowego RP w odniesieniu do cechy technicznej dotyczącej powierzchni przekroju poprzecznego komory, zdefiniowanej w zależnym zastrzeżeniu 2, jest całkowicie błędna. Skarżąca podkreśliła, że odmienna terminologia oraz odmienne oznaczniki użyte na porównywanych rysunkach w dokumencie D1 (P. [...]) i w spornym patencie [...] nie stanowią o odmienności technicznej, konstrukcyjnej i funkcjonalnej porównywanych aspektów rozwiązań, które pod względem technicznym, należy uznać za tożsame i/lub w sposób oczywisty wynikające z siebie. Skarżąca spółka podniosła, iż decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] maja 1994 r. o nieudzieleniu patentu na rozwiązanie według zgłoszenia P. [...], ze względu na zarzut wskazania w zastrzeżeniach patentowych (załączonych do P. [...]) rozwiązania niedostatecznie ujawnionego, nie może mieć zastosowania w innym postępowaniu w związku z patentem, którego zastrzeżenie niezależne nie wymienia środków technicznych będących przedmiotem wcześniej żądanego zakresu ochrony, a natomiast wymienia inne środki techniczne, które zostały ujawnione w opisie wynalazku według Dl (P. [...]), co do których zarzut niedostatecznego ujawnienia nie był uprzednio formułowany. Skarżąca spółka podkreśliła ponadto, że ujawnienie według dokumentu D1 (P. [...]) dostarcza wiedzy o urządzeniu, którym jest palnik gazów niskokalorycznych, poprzez wskazanie danych technicznych w opisie wynalazku oraz zilustrowanie urządzenia na załączonych fig. 1 i 2. Strona wskazała, że postępowanie zgłoszeniowe przed Urzędem Patentowym RP cechuje wysoki formalizm zasad ujawnienia cech rozwiązania. W związku z tym, zdaniem skarżącej, nieprawidłowe zastrzeganie cech urządzenia - palnika, poprzez powoływanie procesów zachodzących w jego wnętrzu z użyciem niejasnych określeń, takich jak "gniazda cyrkulacyjne", musiało skutkować odmową udzielenia patentu na rozwiązanie według D1 (zgłoszenie P. [...]). Formalizm ten, według skarżącej, nie pozbawia jednak błędnie sporządzonego dokumentu zgłoszeniowego D1 przymiotów dokumentu, z którego wynika rzeczywisty wcześniejszy stan techniki dla spornego patentu [...]. W uzupełnieniu swojej argumentacji skarżąca spółka załączyła do skargi opinię dr. inż. L. Z. z dnia 28 kwietnia 2011 r., z której treści wynika, iż znawca analizując zgłoszenie patentowe nr P. [...] opierając się na przeciętnej wiedzy technicznej winien w wyniku przeprowadzonego procesu myślowego ustalić, iż: a) dla komory wstępnego mieszania niewidoczne linie ścianek na rysunku (fig. 2) zgłoszenia patentowego nr P. [...] pokrywają się na pewnym odcinku z liniami wyznaczającymi dłuższe krawędzie komory górnej; b) w obu rozwiązaniach wspólny otwór między dwoma komorami w przekroju ukośnym wzdłuż płaszczyzny kołnierza ma pole przekroju ukośnego komory wstępnego mieszania poprowadzonego wzdłuż płaszczyzny kołnierza; c) nieznaczne zaokrąglenia ścianek komory wstępnego mieszania w zgłoszeniu patentowym P. [...] nie mają istotnego znaczenia dla rozwiązania, tym bardziej, że nie objaśniono tego w opisie; można zatem przyjąć, że kształt komory wstępnego mieszania w przekroju poprzecznym jest bardzo zbliżony do prostokąta. Strona skarżąca uzasadniając z kolei zarzuty procesowe, wskazała, iż zaskarżana decyzja organu została wydana z naruszeniem przepisów postępowania mającym bezpośredni wpływ na wynik sprawy, poprzez nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego, skutkujące przyjęciem arbitralnych i błędnych wniosków. Zdaniem strony, w uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP ograniczył się do pobieżnego przywołania stanowisk stron i dokonał arbitralnego rozstrzygnięcia przedmiotu sporu, bez przywołania choćby w skrótowy sposób procesu myślowego na podstawie, którego doszedł do takich a nie innych wniosków. Przede wszystkim skarżąca stwierdziła, iż Urząd Patentowy RP nie wykazał, na czym opiera ocenę, iż z przedstawionych w sprawie dokumentów (D1, D2, D3 i D4) specjalista nie uzyska informacji świadczących o braku oczywistości rozwiązania przyjętego w spornym patencie [...]. Według strony, organ nie uwzględnił faktu, iż specjalista może dojść do zastrzeżonego rozwiązania w rezultacie przeprowadzenia procesu myślowego, analizy oraz wnioskowania na podstawie dostępnej wiedzy oraz własnych umiejętności logicznego myślenia. W konsekwencji z uzasadnienia decyzji Urzędu Patentowego RP zdaje się wynikać, iż według organu "brak nieoczywistości" powinien wynikać bezpośrednio i niejako "wprost" ze zgromadzonego materiału dowodowego, bez potrzeby jego analizy z użyciem wiedzy technicznej. Strona skarżąca zarzuciła organowi, iż ten w istocie nie przeprowadził skrupulatnej analizy technicznej zgromadzonego materiału dowodowego, poprzez odtworzenie procesu myślowego, jaki przeprowadziłby znawca. Biorąc to pod uwagę, skarżąca uznała, że z powodu braku ujawnienia wiedzy technicznej koniecznej do oceny spornego zgłoszenia w przedmiocie jego "nieoczywistości", na etapie postępowania sądowoadministracyjnego koniecznie jest powołanie dowodu z opinii biegłego w celu dokonania przez biegłego przedmiotowej analizy. Ponadto strona skarżąca, powołując się na wcześniejszą decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] maja 2007 r., nr [...], wydaną w przedmiocie unieważnienia spornego patentu, stwierdziła, iż braki w uzasadnieniu skarżonej decyzji z dnia [...] lutego 2011 r. w istocie uniemożliwiają merytoryczną z nią polemikę, stanowiąc tym samym rażące naruszenia sformułowanej w art. 8 k.p.a. dyrektywy nakazującej organom administracji postępować w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa. Zdaniem strony skarżącej, wydanie przez Urząd Patentowy RP decyzji zgoła odmiennej od wydanej poprzednio w tej samej sprawie, wymaga wyczerpującego uzasadnienia wskazującego na dogłębną analizę materiału dowodowego oraz kwestii prawnych w sprawie. W przeciwnym wypadku dochodzi do przekroczenia granic uznaniowości organu oraz naruszenia zasad stabilności i praworządności, jak również pewności obrotu gospodarczego. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Urząd Patentowy RP, odnosząc się do zarzutów skarżącej spółki – stwierdził, iż wbrew stanowisku strony, organ nie dopuścił się zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i norm prawa materialnego zawartych w ustawie o wynalazczości. Organ, nawiązując do załączonej do skargi opinii dr inż. L. Z., stwierdził, że jest ona spóźniona, co oznacza, że Urząd nie ma obowiązku ustosunkowywania się do tez w niej zawartych. Organ zauważył jednakże, iż opiniujący na wstępie swego opracowania przyjął mylne założenie, że rysunki dołączone do zgłoszenia patentowego muszą spełniać wszystkie wymagania rysunku technicznego. To mylne założenie spowodowało, zdaniem organu, nieprawidłowe wyciągnięcie wniosków. Organ wskazał ponadto, iż paradoksalnie autor opinii potwierdził w niej to, że sporny wynalazek posiada cechę nieoczywistości w stosunku do przeciwstawionego dokumentu D1. W wyniku szczegółowej analizy rysunków zawartych w dokumencie D1 doszedł on bowiem do wniosku (co - zdaniem organu - potwierdza sam skarżący w swoim piśmie), że przekrój poprzeczny komory dolnej nie jest jednak prostokątny, a jedynie zbliżony do niego, a to przecież nie to samo. Zdaniem organu, autor opinii stwierdził również, że w obu rozwiązaniach między dwoma komorami w przekroju ukośnym wzdłuż płaszczyzny kołnierza ma pole przekroju ukośnego komory wstępnego mieszania przeprowadzonego wzdłuż płaszczyzny kołnierza. Według organu, oznacza to, ni mniej ni więcej, że z dokumentu D1 znawca, a takim jest przecież autor opinii, nie jest w stanie wywieść cechy technicznej spornego wynalazku, a dotyczącej wielkości powierzchni otworu łączącego obie komory. W przypadku spornego wynalazku jest to oczywista nieprawda, bo z treści zastrzeżenia 2 wynika co innego - otwór ma powierzchnię równą powierzchni przekroju poprzecznego komory wstępnego mieszania (a więc prostopadłego do niej). Tym samym, zdaniem organu, autor opinii w praktyce podważył fundamentalną tezę skarżącego, że każdy znawca po analizie dokumentu D1 z łatwością i bez własnej inwencji twórczej, dojdzie do rozwiązania przedstawionego w spornym patencie. Według organu, treść opinii temu przeczy, czyli tym samym potwierdza jednak, że sporny wynalazek ma walor nieoczywistości. W złożonym do Sądu piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2012 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego i adwokata, uzupełniając swoje dotychczasowe stanowisko, podtrzymała wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP. W uzasadnieniu strona wskazała, iż organ ponownie rozstrzygnął w przedmiocie wniosku o unieważnienie spornego patentu w oparciu o ten sam materiał dowodowy, tyle, że w odmiennym kierunku, niż w poprzedniej decyzji. Tym samym organ błędnie odczytał wytyczne płynące z uzasadnienia wyroku NSA z dnia 2 lipca 2010 r., II GSK 297/10, w którym to NSA zasugerował potrzebę dopuszczenia dowodu z opinii biegłego. Zdaniem strony skarżącej organ, wydając zaskarżoną decyzję, oparł się na arbitralnych wnioskach, które zostały wyprowadzone z rażąco błędnej interpretacji cech technicznych ujawnionych i zastrzeganych w opisie patentowym według spornego patentu. Jednocześnie, zdaniem skarżącej spółki, organ nie przeprowadził wnikliwej oceny materiału dowodowego, aby w sposób przekonywujący udzielić odpowiedzi na pytanie, czy specjalista (znawca) znający najbliższy stan techniki, miałby możliwość bez dokonań twórczych, w sposób zawodowy i rutynowy, dojść do rozwiązania według spornego patentu. W świetle powyższego, strona skarżąca uznała, że w toku ponownego postępowania nieodzowne będzie dopuszczenie przez Urząd Patentowy RP dowodu z opinii biegłego, sporządzonej w oparciu o tezy dowodowe przytoczone w pkt. 2 petitum skargi. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 24 stycznia 2012 r. pełnomocnicy skarżącej spółki podtrzymali dotychczasowe zarzuty oraz wnioski strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także p.p.s.a.). Zdaniem Sądu, odmawiając unieważnienia patentu nr [...] na wynalazek pt.: "P. [...]", udzielonego na rzecz spółki T. Sp. z o. o. w upadłości z siedzibą w [...], Urząd Patentowy RP dopuścił się - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. – poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności poprzez niedokonanie pełnej oceny przesłanki nowości oraz nieoczywistości spornego zgłoszenia dokonanego przez T. Sp. z o. o. w upadłości z siedzibą w [...], a w konsekwencji wskazanych uchybień - oddalenie zarzutów skarżącej spółki K. S.A. z siedzibą w [...] dotyczących braku zdolności patentowej wspomnianego wynalazku, pomimo braku dogłębnej analizy całości materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, w tym wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego przedsiębiorcę wnoszącego o unieważnienie patentu nr [...]. Oddalając wniosek skarżącej spółki o unieważnienie spornego patentu, organ - ustosunkowując się do przesłanki nowości - wskazał, iż mając na względzie dokument D1, który stanowi najbliższy stan techniki dla przedmiotu patentu nr [...], należy uznać, iż skarżąca spółka nie zdołała wykazać tożsamości wszystkich cech technicznych spornego rozwiązania z przeciwstawieniem. Organ uznał wprawdzie, że sporny wynalazek posiada wiele cech technicznych znanych z dokumentu D1 (np.: kształt komory "górnej", usytuowanie ukośne płaskiego kołnierza, cylindryczna głowica osadzona na kolektorze wysokokalorycznego gazu, wewnątrz którego umieszczony jest współosiowo przewód powietrza, czy korytkowe stabilizatory usytuowane w płaszczyźnie prostopadłej do głowicy), jednakże zauważył jednocześnie, iż posiada jednak również cechy techniczne nieujawnione w powyższym przeciwstawieniu, a bardzo ważne z punktu widzenia poprawnej pracy palnika gazów niskokalorycznych, takie jak prostokątny kształt przekroju poprzecznego komory "dolnej", czy wielkość powierzchni wspólnego "ukośnego" otworu między komorami "dolną" i "górną" - równą powierzchni przekroju normalnego komory "dolnej". Wobec powyższego, organ uznał, że na podstawie przeciwstawionego dokumentu D1 (zgłoszenia P. [...]), nie można określić kształtu komory "dolnej", jak również wielkości przekroju otworu między tymi komorami. Z kolei ustosunkowując się do zarzutu braku nieoczywistości spornego rozwiązania, organ uznał, że merytoryczna analizy przedstawionych przez wnioskodawcę materiałów, prowadzi do wniosku, iż specjalista nie uzyska z przeciwstawionego zgłoszenia P. [...] żadnych informacji dotyczących kształtu komory "dolnej", ani wielkości przekroju otworu pomiędzy komorami "dolną" i "górną". Zdaniem organu, cech tych nie przybliża również dokument D2. Zdaniem organu, znawca nie uzyska także żadnych konkretnych informacji dotyczących powyższych danych również z dokumentu D3, gdzie omówiono jedynie, zgodnie z tytułem powyższej pracy, warunki niezbędne do prawidłowego spalania gazu gardzielowego, nie odnosząc się do jakichkolwiek szczegółów konstrukcyjnych samego palnika. Również dokument D4 nie zawiera żadnych informacji pozwalających znawcy w połączeniu z dokumentem D1 dojść bez żadnej inwencji twórczej, do budowy palnika wg spornego rozwiązania. Dokument D4 omawia bowiem tylko kwestię komory "górnej", z osadzonymi na kolektorze wysokokalorycznego gazu, licznymi (znacznie więcej niż czteroma) korytkowymi stabilizatorami, stożkowo rozchodzącymi się od osi kolektora, a nie prostopadle jak w spornym wynalazku. Organ uznał ponadto, że znawca nie będzie również miał żadnych wskazówek pozwalających mu w sposób rutynowy dojść do konstrukcji palnika jak w spornym patencie analizując jednocześnie dokumenty D1, D2 i D4, gdyż żadne z nich nie przedstawia cech technicznych mówiących o kształcie komory "dolnej", czy o wielkości otworu między komorami. Z powyższego, zdaniem organu, jasno wynika, że dokumenty D1 - D4 nie świadczą o braku nieoczywistości spornego rozwiązania. Strona skarżąca, nie zgadzając się z tym stanowiskiem - zarzucała, że organ nie rozumie istoty spornego wynalazku. Skarżąca uznała, że bezpodstawnie organ przyjął, iż wynalazek objęty patentem nr [...] w dacie zgłoszenia posiadał cechy nowości i oczywistości, mimo, iż przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania spornego patentu, nastąpiło udostępnienie przeciwstawionego rozwiązania technicznego do wiadomości powszechnej poprzez ogłoszenie w Biuletynie Urzędu Patentowego RP oraz poprzez publikacje naukowe, ujawniające znawcy dostateczne dane do stosowania rozwiązania przez znawcę. Jednocześnie skarżący zarzucił, że poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w niniejszej sprawie, przyjęto błędne wnioski wyprowadzone z porównania opisu wskazanego w zgłoszeniu nr P. [...] z opisem wynalazku objętego spornym patentem nr [...]. Przechodząc do oceny zarzutów, należy wskazać na wstępie, że ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl której zdolność patentową wynalazku zgłoszonego do ochrony przed wejściem w życie tej ustawy ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Niewątpliwie przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej spornego wynalazku są zatem przepisy ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, albowiem spółka T. Sp. z o.o. zgłosiła swoje rozwiązanie do opatentowania w dniu [...] lipca 1994 r. Zgodnie z przepisem art. 26 ustawy o wynalazczości, zgłoszenia wynalazku w celu uzyskania patentu dokonuje się przez wniesienie do Urzędu Patentowego RP podania wraz z opisem wynalazku ujawniającym jego istotę, zastrzeżeniami patentowymi, skrótem opisu i w razie potrzeby rysunkami. Z kolei przepis art. 63 ust. 2 p.w.p. stanowi, iż zakres przedmiotowy patentu określają zastrzeżenia patentowe, zawarte w opisie patentowym. Opis wynalazku i rysunki mogą służyć do wykładni zastrzeżeń patentowych. Biorąc powyższe pod uwagę uznać należy, niezależnie od zastosowanej ustawy, iż to opis wynalazku ma ujawniać jego istotę, a więc w toku badania merytorycznego następuje sprawdzenie, czy złożony opis spełnia m.in. warunek dostatecznego ujawnienia wynalazku, a część wyglądająca zewnętrznie na zastrzeżenia patentowe odpowiada rzeczywiście funkcji przewidzianej dla zastrzeżeń. Niewątpliwie wynalazek powinien być przedstawiony w sposób umożliwiający zrozumienie zarówno postawionego przez twórcę problemu technicznego, jak i rozwiązanie tego problemu. Opis wynalazku powinien przedstawiać (ujawniać) wynalazek na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić, jak również dokonać rzeczowej analizy porównawczej z dotychczasowym stanem techniki. Niezmiernie ważnym zagadnieniem jest jednoznaczne zdefiniowanie wynalazku poprzez cechy techniczne, stosowane dla kategorii zastrzeganego rozwiązania tak, aby wynalazek był dostatecznie zrozumiały (tak m.in. A. Pyrża /w:/ Poradnik wynalazcy. Procedury zgłoszeniowe w systemie krajowym, europejskim i międzynarodowym, wyd. Urząd Patentowy RP, Warszawa 2008, s. 23). W świetle obowiązujących przepisów prawa stwierdzić należy, iż celem opisu jest przedstawienie przedmiotu wynalazku na tle stanu techniki w dziedzinie, której wynalazek dotyczy, w sposób na tyle jasny i wyczerpujący, aby możliwe było ustalenie, na czym polega istota wynalazku, warunkująca osiągnięcie zamierzonego rezultatu. W opisie wynalazku należy ujawnić istotę rozwiązania technicznego, stanowiącego przedmiot zgłoszenia wynalazku, tzn. należy wskazać zespół środków technicznych, warunkujący uzyskanie rezultatu, który zamierzył sobie twórca rozwiązania zgłoszonego do Urzędu Patentowego RP. Zgodnie z przepisem art. 10 ustawy o wynalazczości, wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, niewynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. W świetle powołanego wyżej przepisu wynalazek podlegający opatentowaniu powinien: - posiadać przymiot nowości o charakterze technicznym, - posiadać poziom wynalazczy (nieoczywistość rozwiązania), a także - nadawać się do zastosowania w określonej dziedzinie techniki. Istota sprawy sprowadza się do rozstrzygnięcia zagadnienia, czy zgłoszony przez spółkę T. Sp. z o.o. wynalazek, spełniając kryterium dostatecznego ujawnienia cech technicznych rozwiązania, które ujawniałyby jego istotę, posiada zarazem cechę nowości oraz nieoczywistości w świetle ustalonego stanu techniki. Zdaniem Sądu, należy zgodzić się ze stroną skarżącą, iż organ nie rozważył szczegółowo wszystkich argumentów tej strony zarówno w zakresie przesłanki nowości, jak i nieoczywistości (poziomu wynalazczego). Podkreślić trzeba, iż wynalazek nie spełnia wymogu nowości, jeżeli można wskazać dowody, w świetle których wszystkie cechy rozwiązania bądź wariantu rozwiązania ujętego w zgłoszeniu, uwzględnione łącznie, obejmują stan techniki. Warunek nowości nie jest spełniony, jeżeli wcześniejszy dokument, który jest dowodem stanu techniki, w sposób jasny i bezpośredni ujawnia istotę wynalazku, a w szczególności jego zastrzegane cechy. Przy ocenie nowości, w odróżnieniu od oceny poziomu wynalazczego (nieoczywistości), nie jest dozwolone dokonywanie tej oceny na podstawie kilku łączonych ze sobą dokumentów (tak m. in. A. Pyrża /w:/ Poradnik wynalazcy. Procedury zgłoszeniowe w systemie krajowym, europejskim i międzynarodowym, wyd. Urząd Patentowy RP, Warszawa 2008, s. 107). Zdaniem Sądu, należy zauważyć, iż strona skarżąca wyraźnie wskazała w toku postępowania, iż wykazanie braku nowości cechy dotyczącej prostokątnego kształtu przekroju komory dolnej podważa nowość rozwiązania określonego przez szeroko rozumiany zakres niezależnego zastrzeżenia 1 spornego patentu [...]. Organ poprzestał jedynie na ogólnym stwierdzeniu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że skarżąca spółka, jako wnioskodawca, nie zdołała wykazać tożsamości wszystkich cech technicznych spornego rozwiązania z przeciwstawieniem, nie wyjaśniając bliżej swojego stanowiska. Wprawdzie organ wskazał, iż sporny wynalazek posiada wiele cech technicznych nieujawnionych w powyższym przeciwstawieniu (dokumencie D1), dodając, że są one bardzo ważne z punktu widzenia poprawnej pracy palnika gazów niskokalorycznych (organ wskazał takie cechy, jak prostokątny kształt przekroju poprzecznego komory "dolnej", czy też wielkość powierzchni wspólnego "ukośnego" otworu między komorami "dolną" i "górną" - równą powierzchni przekroju normalnego komory "dolnej"). Jednakże Urząd Patentowy RP nie uzasadnił bliżej swojego stanowiska, nie wskazując m. in., dlaczego wymienione cechy są istotne z punktu widzenia poprawnej pracy palnika. Pomimo lakoniczności swojego uzasadnienia, organ stanowczo stwierdził, iż wobec powyższych ustaleń, na podstawie zgłoszenia P. [...], nie można określić kształtu komory "dolnej", jak również wielkości przekroju otworu między tymi komorami. Ustosunkowując się z kolei do zarzutu rzekomego braku nieoczywistości spornego rozwiązania, należy wskazać na wstępie, iż Urząd Patentowy RP, wydając sporną decyzję, winien zastosować do oceny poziomu wynalazczego, znany powszechnie schemat badania nieoczywistości (poziomu wynalazczego) obejmujący: znalezienie najbliższego stanu techniki, a następnie - określenie problemu, który powinien zostać rozwiązany oraz rozważenie w konsekwencji, czy specjalista znający najbliższy stan techniki przy rozpatrywaniu problemu technicznego rozwiązywanego przez wynalazek miałby możliwość, bez dokonań twórczych, w sposób zawodowy i rutynowy dojść do zastrzeganego rozwiązania. Urząd Patentowy RP stwierdził, iż dokonując merytorycznej analizy przedstawionych przez skarżącą spółkę materiałów - uznał, że specjalista nie uzyska ze zgłoszenia P. [...] (przeciwstawionego dokumentu D1) żadnych informacji dotyczących kształtu komory "dolnej", ani wielkości przekroju otworu pomiędzy komorami "dolną" i "górną". Cech tych, zdaniem organu, nie przybliża również dokument D2, a także dokumenty D3 i D4. Organ stwierdził jednocześnie, iż znawca nie będzie miał również żadnych wskazówek pozwalających mu w sposób rutynowy dojść do konstrukcji palnika, jak w spornym patencie, analizując jednocześnie dokumenty D1, D2 i D4, gdyż żadne z nich nie przedstawia cech technicznych mówiących o kształcie komory "dolnej", czy też o wielkości otworu między komorami. Z powyższego jasno wynika, według organu, że dokumenty D1 - D4 nie świadczą o braku nieoczywistości spornego rozwiązania. W ocenie Sądu, takie lakoniczne w swej treści rozstrzygnięcie tej kwestii przez organ nie może być uznane za wystarczające. Zdaniem Sądu, należy podzielić zarzuty strony skarżącej i uznać, że organ przede wszystkim nie wykazał, na czym opiera ocenę, iż z przedstawionych w niniejszej sprawie dokumentów (D1, D2, D3 i D4), specjalista nie uzyska informacji świadczących o braku oczywistości rozwiązania przyjętego w spornym patencie [...]. Organ w istocie nie przeprowadził skrupulatnej analizy technicznej zgromadzonego materiału dowodowego, poprzez odtworzenie procesu myślowego, jaki przeprowadziłby znawca. W niniejszej sprawie wskazać należy dodatkowo, iż w toku postępowania doszło do paradoksalnej sytuacji, w której z jednej strony skarżąca spółka twierdzi, że sporny wynalazek posiada wystarczająco ujawniony charakter techniczny, a przeciętna wiedza inżynierska pozwala na pełne zrozumienie istoty tego rozwiązania, z drugiej zaś - zarzuca Urzędowi Patentowemu RP niezrozumienie istoty tego wynalazku jako takiej i w konsekwencji niewłaściwe ocenienie zarówno przesłanki nowości, jak i nieoczywistości. Mając to na względzie trzeba wyraźnie wskazać, iż sąd administracyjny nie może samodzielnie dokonywać ustaleń faktycznych, a tym samym nie jest w stanie jednoznacznie ocenić tego zarzutu w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, jaki i w ramach posiadanych kompetencji, bez szczegółowego wyjaśnienia przez Urząd Patentowy RP tej kwestii. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w razie zaistniałego sporu w przedmiocie ujawnienia technicznej istoty wynalazku i jego pełnego zrozumienia, a w konsekwencji zarówno przesłanki nowości, jak i nieoczywistości spornego rozwiązania pomiędzy podmiotem wnoszącym o unieważnienie danego patentu a Urzędem Patentowym RP, rodzi się poważna wątpliwość, czy organ, odmawiając unieważnienia tego patentu, zasadniczo może poprzestać jedynie na swoim własnym przekonaniu, co do braku spełnienia przez wynalazek wspomnianego wyżej kryterium. Należy zauważyć wprawdzie, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie podnoszono, że z uwagi na fakt, iż w postępowaniu spornym o unieważnienie patentu orzeka kolegium Urzędu Patentowego RP składające się z ekspertów, to nie zachodzi konieczność przeprowadzenia przez organ dowodu z opinii biegłego spośród specjalistów spoza osób związanych z Urzędem Patentowym RP, gdyż nie ma żadnych podstaw do podważenia bezstronności organu orzekającego, czy też braku jego kompetencji specjalistycznej (tak m.in. Naczelny Sąd Administracyjny /w:/ wyrok z dnia 21 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 562/09). Niemniej podkreślić trzeba jednocześnie, że zarówno składy orzekające NSA, jak i WSA w Warszawie w swym orzecznictwie wielokrotnie dopuszczały możliwość przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP, w sytuacjach wyjątkowych, a więc wtedy, kiedy występuje spór i niejasność, co do konkretnej kwestii wymagającej wiedzy specjalistycznej (zob. np. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 2010 r., sygn. akt II GSK 643/09). W niniejszej sprawie należy dodatkowo wyraźnie wskazać, iż Naczelny Sąd Administracyjny, rozstrzygając wyrokiem z dnia 2 lipca 2010 r., sygn. akt II GSK 297/10, skargę kasacyjną spółki K. S.A. - wskazał, że mimo pracochłonnego analizowania materiału dowodowego przez Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji pozostały nadal istotne wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy, które wymagają ewentualnie dalszych kroków dowodowych, nawet przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego a nie poprzestanie na dowodach już znanych organowi. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekając ponownie (po raz trzeci) w tej sprawie – uznał, iż w sytuacji praktycznego wyczerpania dalszej możliwości dowodowej obu stron sporu, wydaje się niezbędne skorzystanie przez Urząd Patentowy RP z możliwości przeprowadzenia w toku ponownego postępowania dowodu z opinii biegłego specjalisty z danej dziedziny techniki, gdyż - jak się okazuje w niniejszej sprawie - zbadanie kwestii dostatecznego ujawnienia niezbędnych cech technicznych spornego rozwiązania, ujawniających jego istotę i w konsekwencji dokładne zbadanie zarówno przesłanki nowości, jak i nieoczywistości (poziomu wynalazczego) spornego rozwiązania w świetle stanu techniki, wymaga najwidoczniej wiadomości specjalnych, których – jak sugeruje strona skarżąca – eksperci Urzędu Patentowego RP nie posiadają. W tej sytuacji brak przeprowadzenia przez Urząd Patentowy RP postępowania dowodowego we wskazanym zakresie, a oparcie się jedynie na własnym przekonaniu co do braku spełnienia przez wynalazek wspomnianych kryteriów, co miało miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy, uzasadnia zarzut naruszenia w zaskarżonej decyzji art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z przepisem art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Użyte w art. 84 § 1 k.p.a. słowo "może" oznacza pozostawienie organowi swobody w korzystaniu z tego środka dowodowego. Granice korzystania z tej swobody są wyznaczone przez zasadę prawdy obiektywnej, bo z niej wypływa obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy administracyjnej. W sprawach zatem o zawiłym stanie faktycznym, który można wyjaśnić dopiero wtedy, gdy dysponuje się specjalnymi wiadomościami, organ orzekający jest obowiązany wykorzystać ten środek dowodowy (tak również: B. Adamiak /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 418-419). Wobec braku przeprowadzenia przez Urząd Patentowy RP postępowania dowodowego w zakresie, o którym wyżej mowa, co nie pozwala w konsekwencji na jednoznaczną ocenę nowości spornego wynalazku i ewentualnie w dalszej kolejności – nieoczywistości zgłoszonego rozwiązania, należy uznać, że mankament ten nie może być usunięty w postępowaniu sądowym. Niewątpliwie przeszkodą jest tutaj zakres postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, ograniczony jedynie do dowodu z dokumentu (vide: art. 106 § 3 p.p.s.a.). W szczególności w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie wchodzi w grę dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Ponadto - zdaniem Sądu - należy zgodzić się z zarzutem strony skarżącej, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji organu w zakresie zarówno oceny przesłanki nowości, jak i nieoczywistości - są lakoniczne, pozbawione szerszego wyjaśnienia, co utrudnia polemikę z motywami kierującymi organem administracji. W tej sytuacji - zdaniem Sądu – przyjąć trzeba, że brak wszechstronnego odniesienia się przez Urząd Patentowy RP do wszystkich zarzutów strony, które istotne są dla oceny zdolności patentowej spornego wynalazku, uniemożliwiło stronie skarżącej właściwe ustosunkowanie się do zarzutów (stanowiska) organu. W konsekwencji uchybienie to nie pozwala sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonej decyzji pod względem spełniania przez sporne rozwiązanie cechy nowości i nieoczywistości (poziomu wynalazczego). W ocenie Sądu, aby zaskarżone rozstrzygnięcie ocenić w sposób prawidłowy, trzeba dysponować stanowiskiem organu zawierającym precyzyjne odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek) dotyczących zdolności rejestrowej wynalazku. Należy zauważyć bowiem, iż sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień, przy jednoczesnym dokonaniu przez organ rozstrzygający sprawę pełnych ustaleń faktycznych i prawnych. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem uzasadnienie rozstrzygnięcia organu nie zawiera pełnych wyjaśnień okoliczności branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji o odmowie unieważnienia patentu na sporne rozwiązanie. Wobec powyższego należy uznać, iż Urząd Patentowy RP, niezależnie od uchybienia normom zawartym w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także art. 84 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., dopuścił się w toku postępowania administracyjnego istotnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów Państwa, wyrażonej w art. 8 k.p.a. Z zasady tej wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności (art. 6 k.p.a.). Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84 (ONSA z 1984 r., nr 2, poz. 117), podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Ponadto, w ocenie Sądu, zasada wynikająca z przepisu art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. Należy wskazać, iż Urząd Patentowy RP, rozstrzygając sprawę ponownie, zobowiązany będzie przede wszystkim rozważyć potrzebę przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, celem jednoznacznego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości technicznych potrzebnych do ustalenia zdolności patentowej (ochronnej) wynalazku pt.: "P. [...]", objętego patentem nr [...], udzielonym na rzecz spółki T. Sp. z o. o. w upadłości z siedzibą w [...]. W dalszej konsekwencji, organ zobowiązany będzie przeprowadzić wnikliwą ocenę materiału dowodowego, aby w sposób przekonywujący udzielić odpowiedzi na pytanie, czy specjalista (znawca) znający najbliższy stan techniki (w tym przede wszystkim przeciwstawiony dokument D1 – opis zgłoszeniowy wynalazku nr P. [...]), miałby możliwość, bez dokonań twórczych, w sposób zawodowy i rutynowy, dojść do rozwiązania według spornego patentu. Mając na względzie powyższe, Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2011 r., działając w tym zakresie na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł jednocześnie, iż uchylona decyzja organu nie będzie podlegać wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Zasądzając od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej spółki zwrot uiszczonego wpisu sądowego od skargi oraz poniesionych przez stronę kosztów zastępstwa procesowego, w tym kosztów opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie przepisu art. 200 i art. 205 § 2 i § 3 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło