VI SA/Wa 2178/11

WyrokWSA w Warszawie2012-02-13

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Izabela Głowacka-Klimas, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy załadowca może ponosić odpowiedzialność karną za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu nienormatywnego, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków przewozowych?
Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność karną na podstawie art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych, jeśli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. W niniejszej sprawie dowody wykazały, że skarżący jako załadowca przekroczył dopuszczalną ładowność pojazdu, co skutkowało przekroczeniem nacisków osi, a zatem kara pieniężna została nałożona prawidłowo.
Stan faktyczny
W dniu kwietnia 2011 r. na drodze wojewódzkiej przeprowadzono kontrolę pojazdu nienormatywnego, którym przewożono ładunek żwiru. Pojazd przekroczył dopuszczalne naciski osi oraz masę całkowitą. Skarżący, jako załadowca towaru, został ukarany karą pieniężną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych. Skarżący kwestionował odpowiedzialność, wskazując, że nie miał wpływu na naruszenia, które były wynikiem działań kierowcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2012 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z dnia [...] września 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozparzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] nakładającej na K. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwa [...] z siedzibą w Ż. (dalej skarżący) karę pieniężną w wysokości 13 260 złotych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Do wydania decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne: W dniu [...] kwietnia 2011 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] w miejscowości Ł. kontroli drogowej poddano pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował S. A., wykonujący przejazd w imieniu oraz na rzecz przedsiębiorcy M. A. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w Ż. Załadowcą towaru, a co za tym idzie uczestnikiem postępowania był skarżący. Ważenie pojazdu przeprowadzono w W. przy drodze krajowej nr [...] w miejscu legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z dnia 15 października 2010 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu Scalex 14-01-20/R o numerze fabrycznym 200310. Waga w chwili kontroli posiadała ważne świadectwo legalizacji ponownej, wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Tarnowie ważne do dnia 31 marca 2013 r. W wyniku ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia: - nacisk 24,07 t na podwójnej osi napędowej, co stanowiło przekroczenie o 9,57 t, - masa całkowita pojazdu 37,77 t, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 5,77 t. Po dokonaniu pomiarów sporządzony został protokół kontroli nr [...], który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag. Pismem z dnia 15 kwietnia 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu drogowego poinformował skarżącego o wszczęciu przeciw niemu, jako zawodowcy towaru, z urzędu postępowania administracyjnego, w sprawie naruszenia przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. W odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia 6 maja 2011 r. skarżący podniósł, iż nie miał wpływu na powstanie naruszenia, jak również nie godził się na jego powstanie. Podkreślił również, iż w trakcie załadunku spełnione zostały wymogi przewidziane prawem a załadowany towar spełniał warunki przewozu drogowego. Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 13 260 złotych. Podstawę nałożenia kary stanowiło: - przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8.0 t dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m. i mniejszej niż 1,8 m. o sumie nacisków osi: powyżej 16,5 t do 17,5 t – kara pieniężna 1 740 złotych; - przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8.0 t. dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m. i mniejszej niż 1,8 m. – za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,0 t powyżej 17,5 t dodatkowo x 7 – kara pieniężna 10 080 złotych; - przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk na każdej osi nie przekracza 9,5 t – powyżej 37,0 t do 42,0 t – kara pieniężna 1 440 złotych. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o jej uchylenie w całości oraz umorzenie postępowania. Rozstrzygnięciu organu I instancji zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 13 g ust. 1b ustawy o drogach publicznych oraz naruszenie art. 7 i 77 kpa poprzez niewyjaśnienie w toku postępowania okoliczności czy załadowca miał wpływ lub godził się na powstałe naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...] września 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję I instancji. Wskazując na treść art. 13 g ust. 1 i ust. 1b ustawy o drogach publicznych organ podniósł, iż za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej którą to karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd oraz na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ podkreślił, iż wprowadzając przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i DMC. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów, co więcej decydującą rolę w tych czynnościach odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu. Przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności załadowcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż skarżący jako załadowca towaru miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita pojazdu poddanego kontroli wynosiła 32 t. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (37,77 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 200 kg i 2% dla każdej osi) co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Załadowca posiadał wagę do pomiaru masy pojazdu, mimo to załadował pojazd w sposób przekraczający dopuszczalne normy. Dodatkowo załadowca miał świadomość, iż ładuje pojazd powyżej jego dopuszczalnej ładowności o czym świadczy dokument WZ stosownie do którego załadowano 25,67 t żwiru, przy dopuszczalnej ładowności pojazdu 21 380 kg. Załadowca nie powinien dokonać załadunku niezgodnego z prawem bez okazania przez kierowcę stosownego zezwolenia. Dodatkowo załadowca umożliwił wyjazd pojazdu na drogę publiczną. W ocenie organu, obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu/wyjazdu na jego teren. Jest on bowiem odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. Organ podkreślił ponadto, iż poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do załadowcy, ustawodawca pośrednio nakłada na niego pewne obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych. Nie są one zapisane wprost w prawie, co oznacza li tylko, że ustawodawca dał wolną rękę podmiotom wymienionym w art. 13g ust. 1b pkt 2 w doborze środków umożliwiających zabezpieczenie się przed konsekwencjami finansowymi z tytułu zaistnienia przekroczenia parametrów pojazdu, w załadunku którego uczestniczyły. W skardze na powyższa decyzję skarżący domagał się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji. U uzasadnieniu podniósł, iż w jego ocenie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organ nie uwzględnił specyfiki sytuacji jaka miała miejsce w przypadku skarżącego. Jako załadowca towaru przekazał kierowcy towar - żwir, celem dokonania jego przewozu. Do kierowcy należało dokonanie wyboru odpowiedniego pojazdu do dokonania przewozu, tak by nie naruszać obowiązujących przepisów prawa. Kierowca decydował o wyborze odpowiedniej trasy, która pozwalała na przewiezienie towaru. Skarżący podkreślił, iż dokonujący przewozu towaru kierowcy nie są jego pracownikami, dlatego też nie ma wpływu na to w jaki sposób dokonają transportu przekazanego im towaru. Skarżący odpierając argumenty organu co do odpowiedzialności załadowcy i możliwości zastosowania względem niego sankcji za nieprzestrzeganie przepisów ustawy o ruchu drogowym oraz ustawy o drogach publicznych wskazał, iż w jego ocenie, aby móc zastosować sankcję - tym bardziej tak surową, obowiązek powinien być nałożony na podstawie przepisów prawa w sposób jasny, precyzyjny i nie budzący wątpliwości. Dotyczy to w szczególności obowiązków o charakterze sanacyjnym, których nie można nakładać w drodze niedozwolonej w tym przypadku wykładni rozszerzającej. Odwoływanie się przez organ do szeroko pojętego prawa transportowego, jako normy nakładającej obowiązki na załadowcę jest bezpodstawne i nie znajduje uzasadnienia w polskim porządku prawnym. Wskazując na zarzuty natury procesowej skarżący podniósł, iż w jego ocenie, organ naruszył przepis art. 7 i 77 kpa bowiem nie ustalił w sposób dostateczny stanu faktycznego sprawy jak również nie rozpatrzył w sposób wystarczający materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji. Sąd nie bada więc celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Kontrolując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powyższych zasad Sąd uznał, że skarga nie jest uzasadniona. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów nieprawidłowości zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. W ramach postępowania wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest w pełni wyczerpująca. Jak wynika z treści art. 4 pkt. 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 ze zm.) pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. W myśl art. 61 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 108, poz. 908 ze zm.) ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia (art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zgodnie z art. 40 c ust. 1 cyt. ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej ustalonej, zgodnie z art. 13 g ust. 1 ust. 1b i 2 ustawy, w załączniku nr 2. Załącznik ten odnosi kary pieniężne do trzech kategorii dróg, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, do 10,0 t oraz do 11,5 t i przyporządkowuje wysokość kar w kategorii danej drogi dla danego rodzaju osi, jednoznacznie określając dopuszczalne wartości nacisku danych osi na danej drodze, niepowodujące nałożenia kary. Załącznik stanowi integralną część ustawy o drogach publicznych i wraz z nią jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa, które użytkownicy dróg obowiązani są znać i stosować. W rozpatrywanej sprawie kierowca pojazdu poddanego kontroli nie żądał powtórnego ważenia, a także nie zgłosił uwag do przedmiotowego protokołu kontroli. W aktach administracyjnych znajduje się dokumentacja dotycząca legalizacji przyrządów użytych do wykonania pomiarów, a także protokół z pomiaru równości terenu. Powyższe dokumenty zostały okazane kierującemu pojazdem przed dokonanymi pomiarami. Kopię protokołu kontroli przesłano skarżącemu wraz z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie. Strona mogła się zatem zapoznać z wynikami kontroli i zgłosić ewentualne zastrzeżenia. Skarżący z takiego uprawnienia skorzystał (vide pismo z dnia 6 maja 2011 r. k. 60 akt administracyjnych). Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnienia wymaga kwestia przesłanek odpowiedzialności załadowcy określonych w art. 13g ust. 1b pkt b ustawy o drogach publicznych. Jak wynika z powołanego wyżej przepisu, przesłanką odpowiedzialności nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, jest jednoznaczne wykazanie - poprzez wskazanie okoliczności sprawy bądź odpowiednich dowodów - że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność wymienionych wyżej podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz - jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika, a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w art. 13g ust. 1 b pkt 2. Należy zatem zgodzić się ze stanowiskiem organu, iż poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do załadowcy, ustawodawca pośrednio nakłada na niego obowiązki związane z przestrzeganiem regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego oraz ustawy o ruchu drogowym. Potwierdzeniem powyższego jest m. in. treść art. 43 ustawy Prawo przewozowe który stanowi, iż w sytuacji gdy umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Trafnie zauważa organ, iż z istoty umowy przewozu wynika określony okres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania załadowcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik. Odnosząc się natomiast do treści art. 64 ustawy Prawo o ruchu drogowym, wskazanego przez skarżącego jako precyzujacy odpowiedzialność kierowcy oraz zatrudniajacego go pracodawcy za stwierdzone w trakcie kontroli przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przewidzianych dla danej drogi, stwierdzić należy, iż z literalnego brzmienia ww. przepisu wynika jedynie to, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu oraz, że umieszcza się go w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Trafnie zauważa organ, iż ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie dotyczą załadowcy, który odpowiada za prawidłowy załadunek stosownie do przepisów ustawy Prawo przewozowe. W niniejszej sprawie, w cenie Sądu, postępowanie administracyjne poprzedzające nałożenie kary pieniężnej przeprowadzone zostało w sposób prawidłowy. Organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności załadowcy. Kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji, a kierowca nie kwestionował wyniku ważenia i nie wnosił o jego powtórzenie. Protokół kontroli został podpisany przez kierowcę bez uwag. Skarżącego, na podstawie art. 61 § 1 kpa, zawiadomiono pismem z 13 kwietnia 2011 r. o wszczęciu postępowania informując jednocześnie o jego prawach zgodnie z art. 10 § 1 kpa. W aktach sprawy znajduje się również dokument WM wystawiony przez skarżącego, z którego wynika, że wydał kierującemu pojazdem 25,67 t żwiru. Przy czym, co należy podkreślić, ilość wydanego żwiru nie jest przez skarżącego kwestionowana. W odwołaniu i skardze do Sądu skarżący podkreśla, że nie miał wpływu na działania kierowcy. Do kierowcy należało dokonanie wyboru odpowiedniego pojazdu do dokonania przewozu towaru, tak by nie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów prawa. Kierowca decydował także o wyborze odpowiedniej trasy, która pozwalała na przewiezienie towaru. Z powyższą argumentacją nie sposób się zgodzić. Organy wskazały dowody, które bezpośrednio świadczyły o wpływie, a co najmniej godzeniu się skarżącego na stwierdzone naruszenia. Dowodem tym jest przede wszystkim niekwestionowany przez stronę dokument wydania towaru (WM) z którego wynika, iż załadowano żwir o wadze 25 670 kg (25,67 t) podczas gdy dopuszczalna ładowność pojazdu wynosiła 21 380 kg, co wynika z zapisu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu poddanego kontroli (vide kopia dowodu rejestracyjnego znajdująca się w aktach adm. k. 14). Z powyższego wynika, że załadowca dopuścił się przekroczenia parametru dopuszczalnej ładowności pojazdu, ładując więcej żwiru niż wynosiła jego dopuszczalna ładowność. W tym stanie rzeczy uprawniony jest wniosek organu, iż skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia w postaci przekroczenia dopuszczalnej masy zespołu pojazdów. Niewątpliwie przekroczenie dopuszczalnej masy z pojazdu zawsze skutkuje wystąpieniem przekroczenia nacisków na osie, co z kolei znalazło potwierdzenie w wynikach dokonanych pomiarów wzmiankowanych nacisków. Argumenty strony co do braku wpływu na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu nie mogą prowadzić do uwzględnienia skargi. Mając powyższe na uwadze, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło