VI SA/Wa 2298/11
WyrokWSA w Warszawie2012-02-13
Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Izabela Głowacka-Klimas, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca może ponosić odpowiedzialność i zostać ukarany karą pieniężną za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego?Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność i może zostać ukarany karą pieniężną na podstawie art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych, jeśli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. W niniejszej sprawie dowody, w tym dokument wydania towaru, potwierdziły, że skarżący jako załadowca dopuścił się przekroczenia dopuszczalnej ładowności pojazdu, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej.Stan faktyczny
W dniu kwietnia 2011 r. na drodze krajowej przeprowadzono kontrolę pojazdu, który przekroczył dopuszczalne naciski osi i masę całkowitą oraz nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Skarżący, jako załadowca towaru, został ukarany karą pieniężną 1200 zł za naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych. Skarżący kwestionował odpowiedzialność, twierdząc, że nie miał wpływu na naruszenia, które były wynikiem działań kierowcy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2012 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] października 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozparzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] nakładającej na K. W. prowadzącego działalność gospodarcza pod nazwa [...] z siedzibą w Ż. (dalej skarżący) karę pieniężną w wysokości 1 200 złotych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Do wydania decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne:
W dniu [...] kwietnia 2011 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości W. kontroli drogowej poddano pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował W. Ż., wykonujący przejazd w imieniu oraz na rzecz przedsiębiorcy W. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w M. Załadowcą towaru, a co za tym idzie uczestnikiem postępowania był skarżący. Ważenie pojazdu przeprowadzono w W. przy drodze krajowej nr [...] w miejscu legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z dnia 15 października 2010 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu Scalex 14-01-20/R o numerze fabrycznym 200310. Waga w chwili kontroli posiadała ważne świadectwo legalizacji ponownej, wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Tarnowie ważne do dnia 31 marca 2013 r.
W wyniku ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia:
- nacisk 24,45 t na potrójnej osi napędowej, co stanowiło przekroczenie o 0,45 t,
- przekroczenie DCM pojazdu o 0,71 t (masa pojazdu 40,71 t.),
- brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Po dokonaniu pomiarów sporządzony został protokół kontroli nr [...], który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag.
Pismem z dnia 18 kwietnia 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu drogowego poinformował skarżącego o wszczęciu przeciw niemu, jako załadowcy towaru, z urzędu postępowania administracyjnego, w sprawie naruszenia przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. W odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia 6 maja 2011 r. skarżący podniósł, iż nie miał wpływu na powstanie naruszenia, jak również nie godził się na jego powstanie. Podkreślił również, iż w trakcie załadunku spełnione zostały wymogi przewidziane prawem a załadowany towar spełniał warunki przewozu drogowego.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 1 200 złotych. Podstawę nałożenia kary stanowiło:
- przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu czołowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy powyżej 40,0 t do 50,0 t – kara pieniężna 600 złotych,
- przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 11,5 t dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m. i nie większej niż 1,4 m. o sumie nacisków osi: powyżej 24,0 t do 25,5 t – kara pieniężna 600 złotych;
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o jej uchylenie w całości oraz umorzenie postępowania. Rozstrzygnięciu organu I instancji zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 13 g ust. 1b ustawy o drogach publicznych oraz naruszenie art. 7 i 77 kpa poprzez niewyjaśnienie w toku postępowania okoliczności czy załadowca miał wpływ lub godził się na powstałe naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...] października 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję I instancji. Wskazując na treść art. 13 g ust. 1 i ust. 1b ustawy o drogach publicznych organ podniósł, iż za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej którą to karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd oraz na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ podkreślił, iż wprowadzając przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i DMC. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów, co więcej decydującą rolę w tych czynnościach odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu. Przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialność załadowcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń.
W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż skarżący jako załadowca towaru miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Znajdujący się w aktach sprawy i wystawiony przez skarżącego kwit wagowy nr [...] wskazuje, że masa brutto załadowanego pojazdu przekracza normy określone przepisami prawa tj. 40,0 t. jednocześnie potwierdza, że skarżący zgodził się w pełni na powstanie naruszenia obowiązku lub warunków przewozu drogowego. Tym samym załadowca dopuszczając pojazd do wjazdu na drogę publiczną pośrednio miał swój wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg ale tez przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ocenie organu, obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu/wyjazdu na jego teren. Jest on bowiem odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu.
W skardze na powyższa decyzję skarżący domagał się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji. U uzasadnieniu podniósł, iż w jego ocenie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organ nie uwzględnił specyfiki sytuacji jaka miała miejsce w przypadku skarżącego. Jako załadowca towaru przekazał kierowcy towar - piasek, celem dokonania jego przewozu. Do kierowcy należało dokonanie wyboru odpowiedniego pojazdu do dokonania przewozu, tak by nie naruszać obowiązujących przepisów prawa. Kierowca decydował o wyborze odpowiedniej trasy, która pozwalała na przewiezienie towaru. Skarżący podkreślił, iż dokonujący przewozu towaru kierowcy nie są jego pracownikami, dlatego też nie ma wpływu na to w jaki sposób dokonają transportu przekazanego im towaru.
Skarżący odpierając argumenty organu co do odpowiedzialności załadowcy i możliwości zastosowania względem niego sankcji za nieprzestrzeganie przepisów ustawy o ruchu drogowym oraz ustawy o drogach publicznych wskazał, iż w jego ocenie, aby móc zastosować sankcję - tym bardziej tak surową, obowiązek powinien być nałożony na podstawie przepisów prawa w sposób jasny, precyzyjny i nie budzący wątpliwości. Dotyczy to w szczególności obowiązków o charakterze sanacyjnym, których nie można nakładać w drodze niedozwolonej w tym przypadku wykładni rozszerzającej. Odwoływanie się przez organ do szeroko pojętego prawa transportowego, jako normy nakładającej obowiązki na załadowcę jest bezpodstawne i nie znajduje uzasadnienia w polskim porządku prawnym.
Wskazując na zarzuty natury procesowej skarżący podniósł, iż w jego ocenie, organ naruszył przepis art. 7 i 77 kpa bowiem nie ustalił w sposób dostateczny stanu faktycznego sprawy jak również nie rozpatrzył w sposób wystarczający materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji. Sąd nie bada więc celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Kontrolując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powyższych zasad Sąd uznał, że skarga nie jest uzasadniona.
Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów nieprawidłowości zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. W ramach postępowania wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest w pełni wyczerpująca.
Jak wynika z treści art. 4 pkt. 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 ze zm.) pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi.
W myśl art. 61 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 108, poz. 908 ze zm.) ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia (art. 64 ust. 1).
Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Stosownie do art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Zgodnie z art. 40 c ust. 1 cyt. ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej ustalonej, zgodnie z art. 13 g ust. 1 ust. 1b i 2 ustawy, w załączniku nr 2. Załącznik ten odnosi kary pieniężne do trzech kategorii dróg, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, do 10,0 t oraz do 11,5 t i przyporządkowuje wysokość kar w kategorii danej drogi dla danego rodzaju osi, jednoznacznie określając dopuszczalne wartości nacisku danych osi na danej drodze, niepowodujące nałożenia kary. Załącznik stanowi integralną część ustawy o drogach publicznych i wraz z nią jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa, które użytkownicy dróg obowiązani są znać i stosować.
Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnienia wymaga kwestia przesłanek odpowiedzialności załadowcy określonych w art. 13g ust. 1b pkt b ustawy o drogach publicznych.
Jak wynika z powołanego wyżej przepisu, przesłanką odpowiedzialności nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, jest jednoznaczne wykazanie - poprzez wskazanie okoliczności sprawy bądź odpowiednich dowodów - że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Odpowiedzialność wymienionych wyżej podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz - jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika, a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w art. 13g ust. 1 b pkt 2.
Należy zatem zgodzić się ze stanowiskiem organu, iż poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do załadowcy, ustawodawca pośrednio nakłada na niego obowiązki związane z przestrzeganiem regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego oraz ustawy o ruchu drogowym. Potwierdzeniem powyższego jest m. in. treść art. 43 ustawy Prawo przewozowe który stanowi, iż w sytuacji gdy umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Trafnie zauważa organ, iż z istoty umowy przewozu wynika określony okres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania załadowcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik.
Odnosząc się natomiast do treści art. 64 ustawy Prawo o ruchu drogowym, wskazanego przez skarżącego jako precyzujacy odpowiedzialność kierowcy oraz zatrudniajacego go pracodawcy za stwierdzone w trakcie kontroli przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przewidzianych dla danej drogi, stwierdzić należy, iż z literalnego brzmienia ww. przepisu wynika jedynie to, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu oraz, że umieszcza się go w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Trafnie zauważa organ, iż ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie dotyczą załadowcy, który odpowiada za prawidłowy załadunek stosownie do przepisów ustawy Prawo przewozowe.
W niniejszej sprawie, w cenie Sądu, postępowanie administracyjne poprzedzające nałożenie kary pieniężnej przeprowadzone zostało w sposób prawidłowy. Organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności załadowcy.
Kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji, a kierowca nie kwestionował wyniku ważenia i nie wnosił o jego powtórzenie. Protokół kontroli został podpisany przez kierowcę bez uwag.
Skarżącego, na podstawie art. 61 § 1 kpa, zawiadomiono pismem z 13 kwietnia 2011 r. o wszczęciu postępowania informując jednocześnie o jego prawach zgodnie z art. 10 § 1 kpa. W aktach sprawy znajduje się również dokument WM wystawiony przez skarżącego, z którego wynika, że wydał kierującemu pojazdem 28,10 t. piasku. Przy czym, co należy podkreślić, ilość wydanego piasku nie jest przez skarżącego kwestionowana.
W odwołaniu i skardze do Sądu skarżący podkreśla, że nie miał wpływu na działania kierowcy. Do kierowcy należało dokonanie wyboru odpowiedniego pojazdu do dokonania przewozu towaru, tak by nie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów prawa. Kierowca decydował także o wyborze odpowiedniej trasy, która pozwalała na przewiezienie towaru.
Z powyższą argumentacją nie sposób się zgodzić.
Organy wskazały dowody, które bezpośrednio świadczyły o wpływie, a co najmniej godzeniu się skarżącego na stwierdzone naruszenia. Dowodem tym jest przede wszystkim niekwestionowany przez stronę dokument wydania towaru (WM) z którego wynika, iż załadowano piasek zwykły o wadze 28 100 kg (28,10 t) podczas gdy dopuszczalna ładowność pojazdu wynosiła 28 300 kg, co wynika z zapisu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu poddanego kontroli (vide kopia dowodu rejestracyjnego znajdująca się w aktach adm. k. 16).
Z powyższego wynika, że załadowca dopuścił się przekroczenia parametru dopuszczalnej ładowności pojazdu, ładując więcej piasku niż wynosiła jego dopuszczalna ładowność.
W tym stanie rzeczy uprawniony jest wniosek organu, iż skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia w postaci przekroczenia dopuszczalnej masy zespołu pojazdów.
Niewątpliwie przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdu zawsze skutkuje wystąpieniem przekroczenia nacisków na osie, co z kolei znalazło potwierdzenie w wynikach dokonanych pomiarów wzmiankowanych nacisków.
Argumenty strony co do braku wpływu na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu nie mogą prowadzić do uwzględnienia skargi.
Mając powyższe na uwadze, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło