II GSK 926/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-03
Skład orzekający: Janusz Zajda, Maria Jagielska, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenia przepisów w zakresie szkolenia kandydatów na kierowców, polegające na nieprzeprowadzeniu wymaganej liczby godzin zajęć praktycznych, szkolenia w okresie od zmierzchu do świtu, czy szkolenia poza obszarem zabudowanym, mogą być uznane za "rażące naruszenie przepisów" w rozumieniu art. 107 ust. 1 pkt 4 Prawa o ruchu drogowym, uzasadniające skreślenie instruktora z ewidencji, jeśli postępowanie dowodowe nie zostało wszechstronnie przeprowadzone?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny przedwcześnie oddalił skargę, nie przeprowadzając dokładnej kontroli decyzji organów administracji. W przypadku zarzutu "rażącego naruszenia przepisów" konieczne jest wszechstronne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym analiza dowodów i ewentualne przeprowadzenie postępowania dowodowego. Sam fakt nieprawidłowości w dokumentacji lub niepełnych wpisów w kartach szkolenia nie przesądza o rażącym charakterze naruszenia bez dogłębnej analizy indywidualnych okoliczności sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skreślenia J. Ch. z ewidencji instruktorów nauki jazdy z powodu rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia. Prezydent Miasta Ł. wydał decyzję o skreśleniu, którą utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. oddalił skargę J. Ch. na te decyzje. Skarżący zarzucał organom i sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, w szczególności poprzez oparcie ustaleń faktycznych wyłącznie na zapisach w kartach jazd i nieprzeprowadzenie wszechstronnego postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Ł.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Zajda Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Milena Budna po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. Ch. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. z dnia 22 lutego 2013 r.; sygn. akt III SA/Łd 1054/12 w sprawie ze skargi J. Ch. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] września 2012 r.; nr [...] w przedmiocie skreślenia z ewidencji instruktorów nauki jazdy uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Ł.
Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 22 lutego 2013 r., sygn. akt III SA/Łd 1054/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. oddalił skargę J. C. (dalej: skarżący, strona) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. (dalej: SKO) z dnia [...] września 2012 r., nr [...] w przedmiocie skreślenia z ewidencji instruktorów nauki jazdy.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
Dnia 19 listopada 1999 r. J. C. został wpisany do ewidencji instruktorów nauki jazdy prowadzonej przez Prezydenta Miasta Ł. w zakresie wnioskowanej kategorii prawa jazdy ("A i B") i uzyskał numer uprawnienia do prowadzenia przedmiotowego szkolenia określony jako [...].
W dniu 13 marca 2012 r. upoważnieni pracownicy Oddziału Nadzoru i Kontroli Wydziału Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów Departamentu Obsługi i Administracji Urzędu Miasta Ł., przeprowadzili kontrolę ośrodka szkolenia kierowców pod nazwą: J. C. – "Auto Szkoła" z siedzibą w Ł., przy ul. J. [...], w którym strona jednocześnie pełniła funkcję instruktora nauki jazdy. W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono rażące naruszenie przez J. C. przepisów w zakresie szkolenia.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...], Prezydent Miasta Ł. skreślił J. C. z prowadzonej ewidencji instruktorów nauki jazdy oraz zobowiązał do zwrotu posiadanej legitymacji instruktora nauki jazdy z określonym numerem uprawnienia [...], w terminie 14 dni od uprawomocnienia się niniejszej decyzji.
W decyzji z dnia [...] czerwca 2012 r. organ I instancji, powołując się na przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.), dalej: "p.r.d." oraz rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów Dz. U. Nr 217, poz. 1834 z późn. zm.), dalej: "rozporządzenie 27 października 2005 r." wskazał, że bezspornym faktem jest, że J. C. jako instruktor nauki jazdy dopuścił się rażącego naruszenia przepisów w zakresie prowadzenia szkolenia kandydatów na kierowców, gdyż: część osób podlegających szkoleniu podstawowemu nie odbyła wymaganych 30 godzin zajęć praktycznych (przy kat. "B"), ewentualnie 20 godzin praktycznych w przypadku szkolenia jednej osoby w zakresie kat. "A"; część osób szkolonych nie odbyła wymaganej ilości godzin szkolenia poza obszarem zabudowanym lub na drogach o dopuszczalnej prędkości poruszania się powyżej 70 km/h lub szkolenie odbywało się na odcinkach drogi krótszych niż określono to w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r., nie wszyscy szkoleni kandydaci na kierowców odbywali szkolenie praktyczne w okresie od zmierzchu do świtu.
Rozpatrując odwołanie strony, SKO w Ł. decyzją z dnia [...] września 2012r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Organ stwierdził, że istniały dostatecznie uzasadnione podstawy do przyjęcia, z uwagi na brak odpowiedniego potwierdzenia w kartach przeprowadzanych zajęć, że skarżący w stosunku do wskazanych w zaskarżonej decyzji osób szkolonych:
- nie prowadził szkolenia praktycznego w zakresie wymaganych godzin takiego szkolenia w stosunku do następujących kursantów: M. K. (odbyła 28 z wymaganych minimum 30 godzin), I. M. (odbyła 26 z wymaganych minimum 30 godzin), K. K. (odbył 19 z wymaganych minimum 20 godzin), M. G. (odbyła 20 z wymaganych minimum 30 godzin) i R. J. (odbyła 24 z wymaganych minimum 30 godzin);
- nie przeprowadził szkolenia praktycznego w ruchu drogowym w okresie od zmierzchu do świtu w stosunku do M. K., I. M., K. K., A. P., R. J., M. B.;
- nie przeprowadził szkolenia praktycznego poza obszarem zabudowanym w ilości godzin przewidzianej wymogami szkolenia w stosunku do M. K., M. G., A. P., K. S., R. J., M. B.
W stosunku do szkolenia praktycznego K. S. skarżącemu postawiono zarzut naruszenia przepisu przeprowadzania szkolenia praktycznego w ilości przekraczającej normy wynikające z § 12 ust. 1 rozporządzenia z 27 października 2005 r., bowiem na tym etapie szkolenia dzienne szkolenie nie powinno być dłuższe niż 2 godziny, a tymczasem kursantka po odbyciu pierwszych 4 godzin zajęć praktycznych - w dniu 1 grudnia 2010 r. odbyła 3 godziny szkolenia praktycznego.
Organ II instancji stwierdził, że powyższe ustalenia w sposób oczywisty pozostają w sprzeczności z przepisami w zakresie szkolenia, które uregulowane zostały w załączniku nr 3 (Program Szkolenia Kandydatów na Kierowców Lub Motorniczych) do rozporządzenia z 27 października 2005 r. Przeprowadzenie bowiem szkolenia praktycznego w wymiarze mniejszym niż minimalne (§ 3 ust. 1 pkt 2 załącznika nr 3 do rozporządzenia 27 października 2005 r.), pominięcie w zajęciach praktycznych szkolenia w ruchu drogowym w okresie od zmierzchu do świtu (§ 3 ust. 4 pkt 4 cytowanego załącznika do rozporządzenia), oraz zajęć poza obszarem zabudowanym lub na drogach o dopuszczalnej prędkości poruszania się powyżej 70 km/h w wyznaczonym wymiarze (§ 3 ust. 4 pkt 2 i 3 tego załącznika do rozporządzenia) stanowi, że uchybienia te należy zaklasyfikować jako rażące.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Zgodnie z art. 107 ust. 1 pkt 4 p.r.d. starosta skreśla instruktora z ewidencji, jeżeli instruktor dopuścił się rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia. Decyzja o skreśleniu nie ma charakteru uznaniowego, ale imperatywny. Wystarczy zatem samo ustalenie faktu naruszenia przepisów w zakresie szkolenia i uznania go za rażące z uwagi na okoliczności zaistniałe w sprawie, żeby skreślić osobę z ewidencji instruktorów.
W ocenie Sądu I instancji wszystkie wyszczególnione przypadki niezrealizowania minimum programowego godzin zajęć praktycznych znajdują potwierdzenie w analizowanych kartach. Różnice w ocenianych przypadkach są wynikiem rozbieżności w zapisie dokumentującym konkretne godziny odbywania zajęć praktycznych, a wskazaną liczbą godzin szkolenia. Nieprawidłowości opierały się na takim niespójnym wypełnianiu kart szkolenia, tj. zawyżaniu ilości godzin ogółem w stosunku do wykazanego konkretnie w godzinach "od – do" czasu szkolenia praktycznego. Przepisy załącznika nr 3 do rozporządzenia z 27 października 2007 r. wymagają bezwzględnie przeprowadzenia zajęć praktycznych w okresie minimum 30 godzin dla kategorii B i 20 godzin dla kategorii A (§ 3 ust. 1 pkt 2 załącznika nr 3 do rozporządzenia). Brak realizacji tego wymogu Sąd ocenił w kategorii rażącego naruszenia prawa. Skarżący nie przedstawił żadnego racjonalnego usprawiedliwienia dla popełnionych nieprawidłowości. Wręcz przeciwnie nie ustosunkował się do tego zarzutu po otrzymaniu wystąpienia pokontrolnego, w okresie na złożenie wyjaśnień po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania nie podjął żadnych kroków, natomiast w odwołaniu przyznał wręcz, że ma świadomość, że zapisy w kartach nie zawsze odpowiadały przepisom dotyczącym szkolenia kandydatów, ale nie wynikało to z jego niewiedzy na temat programu szkolenia, a pomyłki powstały w sposób , który trudno mu wytłumaczyć. Również w skardze strona wskazuje tylko na pomyłki w przypadku M. K., w żaden sposób ich nie tłumacząc i pomijając pozostałe przypadki tego rodzaju, tj. wpisywania niespójnego z liczbą godzin przeprowadzonych zajęć praktycznych, wskazanego faktycznego czasu ich prowadzenia w odniesieniu do I. M., K. K., M. G., R.J. Stwierdzenie skarżącego, że wszystkie osoby podpisały własnoręcznym podpisem odbycie 30 godz. dla kategorii "B" i 20 godz. dla kategorii "A" godzin szkolenia praktycznego, w kontekście przeanalizowanej dokumentacji i jednoznacznie stwierdzonych nieprawidłowości nie może być dowodem w sprawie. Tym bardziej, że to na instruktorze spoczywa obowiązek prawidłowego wypełniania kart szkolenia i leży to w jego dobrze pojętym interesie. Prawidłowo i rzetelnie prowadzona dokumentacja może stanowić dowód przeprowadzenia szkolenia zgodnie z przepisami prawa.
Oceniając prawidłowość rozstrzygnięcia organów w kwestii nieprzeprowadzenia szkolenia praktycznego w okresie od zmierzchu do świtu Sąd I instancji wskazał, że przyjmując, iż zmierzch następuje później aniżeli sam zachód słońca, w przypadku M. K., I. M. , A. P., R. J. oraz M. B. zarzut wobec skarżącego naruszenia przepisu nakazującego przeprowadzić 2 godz. szkolenie praktycznego w okresie od zmierzchu do świtu jest w pełni uzasadniony. Skarżący powołując określone dni, w których kursanci w jego ocenie odbyli szkolenie w okresie od zmierzchu do świtu, wskazuje daty w 2011 r., gdy tymczasem, I. M., i M. G. odbywały szkolenie praktyczne w 2010 r. Sąd podkreślił, że zachód słońca nie jest tożsamy ze zmierzchem w rozumieniu przepisów rozporządzenia, o czym instruktor powinien wiedzieć.
Za uzasadniony Sąd I instancji uznał również zarzut stawiany skarżącemu w zakresie nieprzestrzegania ilości godzin zajęć praktycznych prowadzonych na początkowym etapie szkolenia praktycznego, co miało miejsce w przypadku szkolenia K. S. Zapis w karcie szkolenia potwierdza fakt, że po pierwszych czterech godzinach jazd w dniach 25.XI., 26.XI., 29. XI. i 30. XI. 2010r., w dniu 1.XII.2010r. kursantka odbyła 3 godziny szkolenia. W ocenie Sądu jest to przekroczenie normy wynikającej z § 12 ust. 1 pkt 1 lit. B rozporządzenia, wskazującej na możliwość odbycia szkolenia dłuższego niż 2 godziny, dopiero po zrealizowaniu szkolenia praktycznego w ilości 8 godzin.
Sąd I instancji wskazał, że organy zasadnie zarzuciły skarżącemu naruszenie nieprzeprowadzenia określonych zajęć praktycznych w zakresie jazdy poza obszarem zabudowanym lub na drogach o dopuszczalnej prędkości powyżej 70 km/h w ilości godzin określonej w § 3 ust. 4 pkt 2 lit. b i pkt 3 załącznikiem nr 3 do ww. rozporządzenia. Szczegółowo rozliczenie tych jazd przedstawia uzasadnienie decyzji organu I instancji. Fakt, że skarżący dopiero w skardze kwestionuje te ustalenia wskazując na daty przeprowadzenia szkolenia w tym zakresie nie zmienia dokonanej oceny. Analiza kart w tym zakresie całkowicie potwierdza słuszność zarzutu stawianego skarżącemu. Argumenty skarżącego przedstawione w skardze wskazujące na konkretne daty przeprowadzenia szkolenia na odcinku co najmniej 50 km jako okoliczności podważającej ustalenia organów wskazują na to, że skarżący nie zna treści karty szkolenia. Z zapisów odnośnie zwalczania zarzutu nieprzeprowadzenia szkolenia na drogach poza terenem zabudowanym, nie odnotowano w określonej rubryce karty przeprowadzonych zajęć. To instruktor ma obowiązek zaznaczyć w rubryce 15 karty w części "Tematyka zajęć praktycznych" czy w danym dniu jazda odbywa się po drogach poza terenem zabudowanym.
Reasumując Sąd I instancji wskazał, że skarżący dopuścił się wielokrotnie naruszenia przepisów w trakcie szkolenia kandydatów na kierowców. Na swoją obronę skarżący nie przedłożył żadnych racjonalnych argumentów, ani dowodów. W odwołaniu przyznał się do popełnionych błędów nie umiejąc ich wyjaśnić. Przedstawiona zaś w skardze analiza porównawcza stanu faktycznego, nie poparta żadnymi dowodami, na tle dokumentów zgromadzonych w sprawie, nie mogła wpłynąć na zmianę oceny dokonanej przez organy.
Zdaniem Sądu I instancji postawa instruktora nie daje rękojmi należycie wykonywanych obowiązków. Oświadczenie o świadomości popełnionych pomyłek sugeruje nierzetelne podejście do wykonywanych obowiązków. Dodatkowo powtarzalność tych istotnych uchybień, wskazuje na stałe ignorowanie określonych zasad. Tym bardziej więc z powodu zwielokrotnienia naruszeń urasta ono do rangi naruszenia rażącego.
Sąd I instancji stwierdził, że organy dokładnie wyjaśniły stan faktyczny i prawny będący podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Prowadzone w tym zakresie postępowanie nie miało charakteru dowolnego i nie naruszało obowiązujących przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na jego wynik. Organy administracyjne orzekające dokonały również właściwej wykładni obowiązujących przepisów oraz prawidłowej ich subsumpcji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł J. C. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Ł. oraz o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
W oparciu o art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a." zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie obrazę przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 ustawy z dnia Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez SKO w Ł. przepisów postępowania, a które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), dalej: "k.p.a." poprzez zaniechanie wszechstronnego zgromadzenia a następnie rozpatrzenia materiału dowodowego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności poprzez oparcie ustaleń faktycznych w sprawie wyłącznie o zapisy znajdujące się w kartach jazd kursantów, co w konsekwencji doprowadziło do nie zbadania czy kwestionowane zapisy mogły być wynikiem omyłek pisarskich skarżącego J. C. i czy naruszenia te miały charakter rażący;
a ponadto:
b) art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym polegające na przyjęciu przez WSA stanu faktycznego ustalonego przez organ niezgodnie z obowiązującą procedurą, tj. z naruszeniem art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez niedopuszczenie dowodu z urzędu z zeznań następujących świadków będących kursantami: M. K., I. M., K. K., M. G., A. P., K. S., R. J., M. B.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie zajęło stanowiska w formie odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjne zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie zarzuty w niej zgłoszone można podzielić.
Badanie zasadności powołanych w skardze kasacyjnej podstaw poprzedzić należy przypomnieniem, że skarga ta jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, którego elementy konstrukcyjne i treściowe wyznaczają granice jej rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie występuje. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. podstawy kasacyjne powinny być również uzasadnione. Sąd drugiej instancji uprawniony jest jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego, czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku, a nawet prawa do badania, czy w sprawie wystąpiły inne naruszenia prawa. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone, uzasadniając jednocześnie swoje stanowisko.
Skarga kasacyjna została oparta na jednej podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dla oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej kwestionujących akceptację przez WSA przeprowadzonego przez organy postępowania dowodowego i odzwierciedlenia tego postępowania w zaskarżonych decyzjach, należy zauważyć, że zakres postępowania wyznaczają przepisy prawa materialnego, to jest przede wszystkim stanowiący podstawę skreślenia skarżącego z ewidencji instruktorów jazdy art. 107 ust. 1 pkt 4 p.r.d. mówiący, iż skreśla się instruktora z ewidencji, jeżeli instruktor dopuścił się rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia.
J. C. nie kwestionował wykładni tego przepisu i powiązanych z nim przepisów wykonawczych powołanych przez WSA za organami administracji publicznej.
Skoro w ustawie - Prawo o ruchu drogowym nie zdefiniowano pojęcia "rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia", to w celu rozróżnienia rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia od zwykłego (nierażącego) naruszenia tych przepisów należało szczegółowo ustalić (zgodnie z art. 7, art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a.) i wszechstronnie rozważyć (art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a.) indywidualne okoliczności sprawy decydujące o trafności zakwalifikowania pewnych zachowań do kategorii rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia kierowców skutkujących dotkliwą sankcją administracyjną oraz zaliczenia innych zachowań do zwykłego naruszenia, które nie daje podstaw do skreślenia z listy instruktorów nauki jazdy. Właśnie z powodu przewidzianej w art. 107 ust. 1 pkt 4 oraz w art. 107 ust. 2 p.r.d. dotkliwej konsekwencji przypisanego instruktorowi rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia (skreślenie z ewidencji instruktorów a ponadto pozbawienie, możliwości ponownego wpisu do ewidencji, a zatem utrata możliwości zarobkowania w tym zawodzie przez okres co najmniej 2 lat) należy dokonywać wszechstronnej oceny stopnia naruszenia przepisów w zakresie szkolenia z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności każdej sprawy. Dlatego warunkiem niezbędnym prawidłowości tej oceny jest uprzednie wszechstronne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy.
Obowiązek ten spoczywa na organach prowadzących postępowanie. Natomiast na Sądzie I instancji spoczywa powinność kontroli czy organy wywiązały się z opisywanego obowiązku. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 2 § 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych w sposób rozumiany przez WSA, iż kontrola sądu administracyjnego dotyczy wyłącznie oceny czy organy wydając decyzję administracyjną postępowały zgodnie z obowiązującymi przepisami (s. 6 uzasadnienia WSA), WSA, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla rozstrzygnięcie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik postępowania. W niniejszej sprawie natomiast Sąd I instancji oddalił skargę na mocy art. 151 p.p.s.a., uznając, iż organy nie dopuściły się naruszenia przepisów.
Ze stanowiskiem Sądu I instancji nie można się zgodzić. Sąd kasacyjny doszedł do wniosku, ze stanowisko WSA było przedwczesne, wyrażone bez przeprowadzenia dokładnej kontroli skarżonej decyzji. J. C. w skardze do WSA przedstawił obszerne i szczegółowe stanowisko co do okoliczności stanowiących podstawę ustaleń organów, że dopuścił się rażącego naruszenia przepisów postępowania. Argumentów tych nie można uznać jedynie za polemikę z prawidłowo dokonanymi ustaleniami organów (s. 10 uzasadnienia wyroku). Wystarczyło dokładne porównanie twierdzeń skarżącego z dowodami zebranymi w sprawie, zwłaszcza kopiami kart przeprowadzonych zajęć (część A), aby dojść do wniosku, że szereg zarzutów zawartych w skardze jest uzasadnionych. Przykładowo: co do naruszeń minimalnej liczby godzin zajęć praktycznych wymaganej przez § 3 ust. 1 pkt 2 załącznika nr 3 do rozporządzenia z 27 października 2005 r., z karty zajęć K. K. wynikało, że odbył wymagane minimum 20 godz. (w karcie wpisano 21 godz., co przy zawyżeniu jednej godz. zajęć w dniu 25 września 2009 r. dawało i tak 20 godz., k. – 17F akt adm.). Podobnie sytuacja przedstawiła się z liczbą 30 godz. wymaganych zajęć co do M. G. (k. – 17E akt adm.).
Z kolei co do liczby zajęć praktycznych przeprowadzonych w okresie od zmierzchu do świtu, wymaganych w określonej liczbie godzin przez § 3 ust. 4 pkt 4 załącznika nr 3 do powoływanego rozporządzenia, Sąd I instancji wyręczył organy i poczynił własne ustalenia (definiując pojęcie tego okresu i odwołując się do ustaleń internetowych), co nie mieści się w zakresie kompetencji sądu administracyjnego, którego zadaniem jest zbadanie zgodności z prawem kontrolowanego rozstrzygnięcia. Wyjątek zaś stanowi art. 106 § 3 – 5 p.p.s.a., który ma być stosowany po to, aby wyjaśniono istotne wątpliwości, a nie prowadzono nowe ustalenia faktyczne. Uregulowanie to nie było jednak stosowane przez WSA. Skarżący zaś wskazał konkretne dni szkolenia w przypadku poszczególnych kursantów, podczas których szkolenie w omawianym zakresie miało zostać przeprowadzone i należało ustalić, czy rzeczywiście odbyło się ono w okresie od zmierzchu do świtu.
Podobnie rzecz się ma z ustaleniami dotyczącymi realizacji obowiązku prowadzenia określonych zajęć w zakresie jazdy poza obszarem zabudowanym lub na drogach o dopuszczalnej prędkości powyżej 70 km/h, przewidzianego przez § 3 ust. 4 pkt 2 lit. b i pkt 3 załącznika nr 3 do rozporządzenia z 27 października 2005 r., przykładowo w odniesieniu do jazd M. G. w dniach 10 maja 2010 r. i 25 maja 2010 r. (k. – 17E akt adm.) czy A. P. w dniach 26 lipca 2010r. i 6 sierpnia 2010 r. (k. – 17D akt adm.). W tym ostatnim przypadku dotyczącym szkolenia w dniu 6 sierpnia 2010 r. pojawiła się wątpliwość czy brak zaznaczenia w rubryce nr 15 karty przeprowadzonych zajęć, iż jazda odbyła się poza terenem zabudowanym lub po drogach o podwyższonej dopuszczalności prędkości dyskwalifikował wpis w karcie i tłumaczenia skarżącego, jeżeli uczestnik kursu złożył oświadczenie, że dane szkolenie odbył w całości. Podobna wątpliwość powstawała w przypadku, gdy w karcie przeprowadzonych zajęć nie wpisano liczby przejechanych podczas zajęć kilometrów (jak w przypadku np. K. S. w odniesieniu do zajęć z dnia 16 lutego 2010 r., k. – 17C akt adm.), mimo że kursantka potwierdziła podpisem, że zajęcia zostały przeprowadzone. Organy i Sąd I instancji przy ocenie niepełnych wpisów w karcie odwoływały się do § 7 ust. 1 rozporządzenia z 27 października 2007 r., który wskazuje, że przeprowadzenie poszczególnych zajęć teoretycznych i praktycznych jest potwierdzane w karcie przeprowadzonych zajęć, każdorazowo po ich zakończeniu przez osobę prowadzącą zajęcia i osobę szkoloną. Jednakże z przepisu tego nie wynika zakaz prowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w celu wyjaśnienia wątpliwości wynikających z wpisów w karcie przeprowadzonych zajęć i ocena, ile było takich uchybień i jaka jest waga tych braków czyli że zostało wyłączone stosowanie zasad Kodeksu postępowania administracyjnego regulujących postępowanie dowodowe.
Omyłki w skardze co do roku, w którym były szkolenia objęte kontrolą (2011 r. zamiast 2010 r.) nie zostały wyjaśnione przez WSA, czy rzeczywiście były to tylko omyłki pisarskie, czy też dotyczyły innych szkoleń przeprowadzonych przez skarżącego z udziałem tych samych osób.
Okoliczność, że skarżący dopiero w skardze zaczął się bronić, nie może przemawiać przeciwko niemu, bo jego argumenty nie stanowiły jedynie analizy porównawczej niepopartej żadnymi dowodami, jak dowodził WSA (s. 14 uzasadnienia). Jak już wskazano wystarczyła dokładna analiza kopii kart przeprowadzonych zajęć (część A), aby odnieść się merytorycznie do wielu z zarzutów skargi. Jak przykładowo opisano, wystarczyła dokładna analiza kopii kart przeprowadzonych zajęć (część A), aby zauważyć błędy w ustaleniach stanu faktycznego poczynionych przez Sąd I instancji. Sąd I instancji zajął tylko ogólne stanowisko co do zarzutów skargi, nie dokonując analizy kwestionowanych decyzji w ich kontekście. J. C. w odwołaniu od decyzji I instancji, podnosił również, że program szkolenia praktycznego osób, których karty podlegały kontroli i ocenie organu I instancji, został zrealizowany, co kursanci potwierdzili własnoręcznym podpisem. Mógł więc oczekiwać, że SKO jeszcze raz przeanalizuje materiał dowodowy, a w razie wątpliwości zostanie przeprowadzone postępowanie dowodowe przez ten organ czy organ I instancji, w zależności od stwierdzonych uchybień, zgodnie z obowiązującymi organy obu instancji zasadami z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Przy akceptacji przez Sąd I instancji opisanych uchybień organów w postępowaniu dowodowym i w konsekwencji braku jednoznacznego wyjaśnienia, ilu i jakich naruszeń przepisów w zakresie szkolenia dopuścił się J. C., należało podzielić stanowisko skarżącego zawarte w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, co skutkowało, że przedwczesne było twierdzenie WSA, iż naruszenia przepisów w zakresie szkolenia dokonane przez skarżącego miały charakter rażący w rozumieniu art. 107 ust. 1 pkt 4 p.r.d.
Natomiast nie można podzielić zasadności zarzutu zgłoszonego w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej. Naruszenia tego upatrywał skarżący w naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. wskutek przedstawienia stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym polegające na przyjęciu przez WSA stanu faktycznego ustalonego przez organ niezgodnie z obowiązującą procedurą. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy uzasadnienia wyroku. Zgodnie z nim uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazanie co do dalszego postępowania. W judykaturze prezentowany jest pogląd, że wskazany przepis może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (vide: uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09). Natomiast zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest usprawiedliwioną podstawą dla czynienia zaskarżonemu wyrokowi zarzutu dokonania błędnych ustaleń faktycznych, czy też błędnego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 23 lipca 2013 r., sygn. akt II GSK 412/12, Lex nr 1374780).
Z powyższych względów uwzględniając skargę kasacyjną na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Nie rozstrzygnięto o kosztach postępowania ze skargi kasacyjnej. Należy bowiem zauważyć, że art. 209 i 210 p.p.s.a., jako odnoszące się do kosztów postępowania między stronami, nie mają zastosowania do przyznania pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu wynagrodzenia za wykonaną pomoc prawną należnego mu od Skarbu Państwa. Stosownie zaś do przepisów art. 250, 258 § 2 pkt 8 i § 3 oraz art. 259 i 260 p.p.s.a. orzekanie o przyznaniu takiemu pełnomocnikowi wynagrodzenia za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy następuje w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, jako także w tym przedmiocie Sądzie I instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło