II SA/Wr 978/11

WyrokWSA we Wrocławiu2012-02-21

Skład orzekający: Olga Białek, Anna Siedlecka, Zygmunt Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa obejmującej nieruchomości stanowi "zbycie nieruchomości" w rozumieniu art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, skutkujące obowiązkiem uiszczenia jednorazowej opłaty za wzrost wartości nieruchomości?
Ratio decidendi
Sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa, która obejmuje nieruchomości, stanowi zbycie nieruchomości w rozumieniu art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co powoduje obowiązek uiszczenia jednorazowej opłaty planistycznej. Organ administracji publicznej musi wykazać, że wzrost wartości nieruchomości jest bezpośrednim skutkiem uchwalenia lub zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności pozbawienie strony prawa do udziału w postępowaniu, skutkuje uchyleniem decyzji i przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Stan faktyczny
Spółka A. z o.o. sprzedała zorganizowaną część przedsiębiorstwa, w tym nieruchomości położone we wsi T. w gminie C. Wójt Gminy ustalił jednorazową opłatę za wzrost wartości nieruchomości w związku ze zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Spółka kwestionowała obowiązek uiszczenia opłaty, argumentując, że sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa nie jest zbyciem nieruchomości w rozumieniu ustawy. Organ odwoławczy uchylił decyzję Wójta i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Spółka złożyła skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Olga Białek, Sędziowie Sędzia WSA - Anna Siedlecka (spr.), Sędzia NSA - Zygmunt Wiśniewski, , Protokolant asystent sędziego - Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 lutego 2012 r. sprawy ze skargi A. sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 20 września 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia jednorazowej opłaty za wzrost wartości nieruchomości w związku ze zmianą przeznaczenia nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Sąd przyjął następujący stan faktyczny sprawy: Decyzją z dnia 20 września 2011 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. na skutek rozpatrzenia odwołania A. z o.o. z siedzibą w O. uchyliło decyzję Wójta Gminy C. nr [...]z dnia 16 sierpnia 2011 r. w sprawie ustalenia jednorazowej opłaty za wzrost wartości nieruchomości działek nr [...][...][...] położonych w obrębie wsi T. w związku ze zmianą przeznaczenia nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Podstawę wydania decyzji stanowią przepisy art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym u przepisy uchwały nr [...] Rady Gminy C. z dnia 2 lipca 2009 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru działek obejmujących udokumentowane złoża "[...]" oraz dla działki o nr ewidencyjnym [...] ([...]) położonych w obrębie wsi T., gmina C. – op. w Dz.Urz. Woj. Dolnśl. Z 2009 r. Nr 150, poz. 2893. W uzasadnieniu decyzji Wójt podał, że aktem notarialnym Repertorium A numer [...] z dnia 1 kwietnia 2011 r. Spółka A. z/s w O. dokonała sprzedaży działek nr [...][...][...] położonych we wsi T. o łącznej pow. 11.820 ha. Operatem szacunkowym z dnia 27 czerwca 2011 r. ustalona została wartość sprzedanej nieruchomości zarówno przed wejściem w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (1 995 694,00 zł), jak i po jego wejściu w życie (2 460 146, 00 zł). Różnica wartości nieruchomości wyniosła 464 452,00 zł. Kwota opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wyliczona według 30 % stawki wyniosła 139 335,60 zł. W odwołaniu od decyzji pełnomocnik strony wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o powołanie organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych do dokonania oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego, uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W ocenie skarżącej Spółki nie zaistniały przesłanki do wydania zaskarżonej decyzji, bowiem w niniejszej sprawie przedmiotem sprzedaży była zorganizowana część przedsiębiorstwa, tj. Zakład Górniczy "T.". Zorganizowana część przedsiębiorstwa stanowi odrębny przedmiot obrotu i jej zbycie, podobnie jak zbycie przedsiębiorstwa, nie podlega art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Pogląd ten, pełnomocnik strony wywiódł z przepisów ustaw podatkowych, w tym z ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług. Pełnomocnik skarżącej zarzucił także, że decyzja organu I instancji jest wadliwa także z tego powodu, że operat szacunkowy stanowiący podstawę wydania decyzji został sporządzony niezgodnie z obowiązującymi przepisami, a postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone z naruszeniem zasad ogólnych wyrażonych z art. 6,7,8,9,10 i 11 k.p.a. Wadliwość decyzji polega na ustaleniu opłaty dla trzech działek pomimo, że nie stanowią one jednej nieruchomości w rozumieniu art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego. Ponadto przedstawiono szereg zarzutów do treści sporządzonego operatu szacunkowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, rozpatrując sprawę podkreśliło, że podstawą do ustalenia jednorazowej opłaty jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: 1) uchwalenie bądź zmiana planu zagospodarowania przestrzennego wraz z ustaleniem stawki procentowej opłaty, 2) wzrost wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem lub zmianą planu, 3) zbycie nieruchomości oraz zgłoszenie roszczenia o opłatę przed upływem 5 lat od dnia, w którym plan miejscowy albo jego zmiana stały się obowiązujące. Zdaniem organu odwoławczego art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uzależnia możliwość pobrania jednorazowej opłaty od wzrostu wartości nieruchomości, jeżeli wzrost ten jest bezpośrednim wynikiem zmiany lub uchwalenia planu miejscowego. Obowiązek wykazania tej okoliczności ciąży na organie prowadzącym postępowanie. Organ ten winien wskazać, że wzrost wartości nieruchomości jest bezpośrednim wynikiem przekwalifikowania przeznaczenia w związku z uchwaleniem planu a nie wynikiem innych czynników. Za trafny organ uznał zarzut odwołania odnoszący się do naruszenia wskazanych w odwołaniu przepisów postępowania administracyjnego, w wyniku czego strona została pozbawiona prawa czynnego udziału w postępowaniu. Ponadto organ I instancji nie wykazał jakie było przeznaczenie działki w poprzednio obowiązującym planie ani też jakie było jej przeznaczenie w nowym planie. W skardze na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. pełnomocnik strony skarżącej zarzucił: 1) Obrazę przepisów postępowania, mogących mieć wpływ na wynik sprawy, tj. a) art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez niezastosowanie w sprawie, pomimo tego, iż istniały podstawy do chylenia decyzji organu I instancji i umorzeniu postępowania w całości, b) art. 107 § 1 i § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy, polegające na nie odniesieniu się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do wniosku skarżącego o umorzenie postępowania, a tym samym nie rozpoznanie tego wniosku, oraz nie wyjaśnienie w uzasadnieniu decyzji przesłanek, dla których organ tego wniosku nie uwzględnił, 2) Obrazę przepisów prawa materialnego, mającą wpływ na wynik sprawy, tj. art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. poprzez błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, iż zbycie zorganizowanej części przedsiębiorstwa jest tożsame z pojęciem "zbycie nieruchomości" w rozumieniu tego przepisu. Wobec wskazanych zarzutów strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżąca Spółka podniosła, że mimo pozornie pomyślnego rozstrzygnięcia dla skarżącego, decyzja jest błędna i winna zostać uchylona. Organ ten pominął bowiem wniosek skarżącej najdalej idący o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania. Wniosek ten zmierzał do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji, która weszła do niego na skutek błędnej interpretacji przepisów prawa materialnego przez organ I instancji. Tym samym obowiązkiem jego było ustosunkowanie się do formalnego wniosku strony, nawet jeśli nie został on uwzględniony zgodnie z jej żądaniem, zatem zarzut dotyczy nierozpoznania istoty sprawy. W ocenie skarżącej, która podtrzymuje dotychczasowe stanowisko w sprawie, umorzenie postępowania administracyjnego jest zasadne. Niezastosowanie instytucji umorzenia postępowania było, według skarżącej, wynikiem błędnej wykładni przepisu art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przede wszystkim organy dokonały niewłaściwej wykładni pojęcia "zbycie nieruchomości". Ustawa nie zawiera pojęcia definicji legalnej, tym samym jego interpretacja musi wynikać z dyrektyw wykładni przepisów prawa. Zbycie nie oznacza bowiem każdej czynności prawnej przenoszącej własność nieruchomości. Spod szerokiego rozumienia tego pojęcia judykatura, w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych wyłączyła chociażby przeniesienie własności umową darowizny. W niniejszej sprawie przedmiotem zbycia nie była nieruchomość, a zorganizowana część przedsiębiorstwa, w postaci Zakładu Górniczego "T.". Pojęcia "zbycie nieruchomości" i "zbycie zorganizowanej części przedsiębiorstwa" nie są tożsame. W kategorii pojęć kodeksowych jako przedmiot prawa występuje przedsiębiorstwo (art. 55¹ Kodeksu cywilnego – definicja przedsiębiorstwa). Pod tym pojęciem ustawodawca rozumie zespół składników niematerialnych i materialnych, do którym zalicza się również m. in. własność nieruchomości. Poza pojęciem przedsiębiorstwa, jako przedmiotu prawa statuowanego wspomnianą regulacją kodeksową, w systemie prawa występuje pojęcie zorganizowanej części przedsiębiorstwa, które nie jest kategorią kodeksową. Definicję "zorganizowanej części Przedsiębiorstwa" zawiera m. in. ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług. Zgodnie z tą ustawą, zorganizowana część przedsiębiorstwa jest to organizacyjnie i finansowo wyodrębniony w istniejącym przedsiębiorstwie zespół składników materialnych i niematerialnych, w tym zobowiązania, przeznaczonych do realizacji określonych zadań gospodarczych, który zarazem mógłby stanowić niezależne przedsiębiorstwo samodzielnie realizujące te zdania. Używając określenia "zorganizowana część przedsiębiorstwa" ustawodawca chce tylko podkreślić złożony wewnętrznie sposób organizacji prowadzenia przedsiębiorstwa jako postaci prowadzenia działalności gospodarczej, zrównując w skutkach czynności dotyczące wewnętrznej jednostki z czynnościami przedsiębiorstwa jako całości, gdy funkcjonujący w ramach większej całości przedmiot stanowił organizacyjną całość, samodzielnie faktycznie funkcjonował i miał zdolność do samodzielnego funkcjonowania. Natomiast zorganizowana część przedsiębiorstwa odnosi się do formy organizacyjnej przedsiębiorstwa istniejącej w chwili dokonywania czynności związanej z funkcjonowaniem danego przedsiębiorstwa (wyr. SA w Katowicach z 31.07.2009 r. V ACa 221/09). W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że przedmiotem czynności prawnej był zakład wyodrębniony organizacyjnie, funkcjonalnie i finansowo, który może samodzielnie realizować określone zadania gospodarcze. Mając powyższe na uwadze skarżący wywodzi, że zorganizowana część przedsiębiorstwa, stanowiąca przedmiot wymienionej umowy z dnia 1 kwietnia 2011 r., jest odrębnym, samodzielnym przedmiotem obrotu prawnego. Brak jest podstaw prawnych do wyodrębnienia jego poszczególnych części w jakimkolwiek celu, w tym obłożenia daniną publiczną. Opłata planistyczna jest dochodem własnym gminy, jest rodzajem daniny publicznej. Renta planistyczna nie ma wprawdzie cech podatku, lecz skoro jest daniną publiczną, to zgodnie z art. 217 Konstytucji RP nakładanie podatków oraz innych danin publicznych następuje w drodze ustawy. Oznacza to, że ustawodawca zrównuje daniny publiczne z podatkami, zarówno w procesie ich uchwalania, zmian, jaki i sposobu dokonywania wykładni. Konsekwencją powyższego jest konieczność ścisłej wykładni przepisów prawa w niniejszej sprawie, zgonie z zasadą nullum tribulum sine lege. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze, Kolegium uznało je za nieuzasadnione. Organ odwoławczy po przeanalizowaniu akt sprawy i obowiązujących przepisów prawa uznał, że zachodzą przesłanki – co zostało wykazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia celem wyeliminowania wskazanych naruszeń, nie zaś do uchylenia i umorzenia postępowania organu I instancji. Strona w swoim odwołaniu od decyzji Wójta Gminy C. wnosiła alternatywnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Ponadto Kolegium podtrzymało w całości argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje : Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wojewódzki sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez sąd jest zbadanie , czy organy administracji w toku rozpatrzenia sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt administracyjnych sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Podstawą materialnoprawną podejmowanych w rozpoznawanej sprawie decyzji są przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), zwanej dalej u. p.z.p. W art. 36 ust. 4 u.p.z.p. ustawodawca zawarł następujący przepis "Jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30 % wzrostu wartości nieruchomości." Jak wynika z akt administracyjnych sprawy Rada Gminy C. podjęła w dniu 2 lipca 2009 r. uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru działek obejmujących udokumentowane złoża "T. – Wschód" oraz dla działki o nr ewidencyjnym [...] ([...]) położonych w obrębie wsi T., gmina C.. Bezspornym w sprawie jest, że w dniu 1 kwietnia 2011 r. A. Sp. z o.o. z/s w O. sprzedały B. Spółka Akcyjna z/s w S. zorganizowaną część przedsiębiorstwa Spółki obejmującą Zakład Górniczy "T.", w tym m. in. prawo własności nieruchomości gruntowej położonej w miejscowości T., gmina C., oznaczoną jako działka nr [...][...] o pow. 08 ha 9600 m2 za cenę 404.780,12 zł oraz prawo własności nieruchomości gruntowej położonej w miejscowości T., gmina C. , oznaczonej jako działka nr [...]o pow. 02 ha 8600 m2 za cenę 278.981,51 zł ( § 5 pkt c i d umowy sprzedaży). W badanej sprawie kwestią, która ma kluczowe znaczenie do prowadzenia dalszych rozważań związanych z oceną legalności zaskarżonej decyzji jest ustalenie, czy sprzedaż własności wymienionych wyżej nieruchomości (działek nr [...][...][...]) objęta umową sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa, stanowi "zbycie" w rozumieniu przepisu art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W niniejszej sprawie niewątpliwie należy wyjść z założenia, że uchwalając przepis art. 36 ust. 4 prawodawca był racjonalny. Racjonalność prawodawcy, jest to podstawowe założenie wykładni prawa. Wynika ono z charakteru prawa jako regulatora stosunków społecznych, który powinien być mądrością w znaczeniu praktycznym. Z reguły tej wynika, że skoro prawodawca jest racjonalny, to i uchwalony przez niego akt normatywny jest racjonalny, a więc należy go tłumaczyć tak, aby nie stał się nieracjonalny. Tak wiec akt woli prawodawcy w postaci aktu normatywnego ma być tłumaczony tak przez stosujących prawo (na skutek właściwej wykładni przepisu), aby stał się również aktem rozumu. Ustawodawca w art. 36 ust. 4 u.p.z.p. nie definiuje pojęcia "zbycie nieruchomości", co oznacza że wyjaśnienie tego terminu pozostawił podmiotom stosującym prawo, w szczególności organom administracji publicznej. Jak trafnie podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 sędziów NSA z dnia 10 grudnia 2009 r. , sygn. akt II OPS 3/09 ( LEX nr 531130) wykładnia tego przepisu nie może ograniczyć się tylko do wykładni gramatycznej ani tym bardziej bezkrytycznie przenosić na grunt prawa administracyjnego cywilistycznego znaczenia tego pojęcia. Ustawodawca w prawie publicznym, jak zauważył NSA, używa niejednokrotnie określonych pojęć w innym znaczeniu niż w prawie prywatnym. Treść pojęcia "zbycie" poszukiwać należy na gruncie przepisów prawa publicznego, uwzględniając konieczność sięgnięcia do innych, poza gramatyczną, metod wykładni prawa. Naczelny Sąd Administracyjny w wymienionej uchwale dokonał wyjaśnienia znaczenia "zbycie", wskazując, że opłata planistyczna jako danina publiczna zawsze powinna być wymierzana w tych przypadkach, gdy na rzecz właściciela lub użytkownika wieczystego następuje przysporzenie majątkowe spowodowane uchwaleniem lub zmianą planu miejscowego, oraz gdy to przysporzenie staje się przedmiotem obrotu w ciągu 5 lat od uchwalenia lub zmiany tego planu. Jeżeli przysporzenie majątkowe nie staje się przedmiotem korzyści z tytułu zbycia nieruchomości (np. na skutek darowizny), to opłata planistyczna nie jest wymierzana. Tak rozumiana funkcja tej opłaty odpowiada celom , dla jakich jest ustanawiana : po pierwsze – "podzielenia się" przez właściciela nieruchomości zyskiem, jaki osiąga, a po drugie – przeciwdziałania "spekulacyjnemu" obrotowi nieruchomościami bezpośrednio po uchwaleniu lub zmianie planu. Tak więc NSA uznał, że przez pojęcie "zbycie" nieruchomości dla celów wymierzenia opłaty planistycznej należy rozumieć zbycie ekwiwalentne, z czym w pełni zgadza się skład orzekający w niniejszej sprawie. Wynika to z przepisu art. 37 ust. 1 u.p.z.p., w którym ustawodawca przesądził o odpłatnym charakterze "zbycia" poprzez użycie terminu "sprzedaż". Wracając do przedmiotu niniejszej sprawy wskazać należy, że umowa sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa zawiera w sobie wyodrębnioną sprzedaż poszczególnych nieruchomości które stanowiły, w tym przypadku, własność strony skarżącej, a także zawiera postanowienia o konkretnej wysokości kwot uzyskanych ze sprzedaży za poszczególne nieruchomości. Tym samym uznać należy, że mocą wymienionej umowy z dnia 1 kwietnia 2011 r. skarżąca uzyskała korzyść materialną w postaci konkretnych kwot z tytułu ceny sprzedaży nieruchomości, które to kwoty stanowiły część ceny ze sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Jak słusznie podkreślił pełnomocnik strony skarżącej w końcowej części skargi, art. 217 Konstytucji RP zastrzega, że nakładanie podatków oraz innych danin publicznych następuje w drodze ustawy. Otóż, z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, bowiem opłata planistyczna jako należność publiczno-prawna uregulowana została w akcie prawnym rangi ustawy. W przepisie art. 36 ust. 4 u.p.z.p. uregulowany został zarówno przedmiot opłaty, jak i podmioty zobowiązane do jej uiszczenia, maksymalna stawka jaką można określić oraz organ administracji publicznej, który ją ustala, a także wskazane zostało czyim dochodem staje się wymierzona opłata (jakiego związku publiczno-prawnego). Zatem ustawodawca w powołanym przepisie ograniczył swobodę organów administracji publicznej w zakresie ustalania dochodów gminy z tytułu renty planistycznej, poprzez zakreślenie granic przedmiotowo-podmiotowych oraz możliwości ustalenia maksymalnej (procentowej) wysokości tej opłaty, których to organ przekroczyć nie może. Nie ma przy tym w badanej sprawie znaczenia, że przedmiotem sprzedaży była zorganizowana część przedsiębiorstwa, skoro w skład przedmiotu sprzedaży wchodziły także określone nieruchomości o dokładnie określonej ich wartości. Niewątpliwie z tytułu ich sprzedaży skarżąca uzyskała korzyść materialną, którą zobowiązana będzie - na mocy art. 36 ust. 4 u.p.z.p. - "podzielić" się z gminą, o ile w ponownie przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym gmina wykaże, że wartość przedmiotowych działek gruntu wzrosła na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tym zakresie Sąd orzekając w niniejszym składzie, nie podziela stanowiska strony skarżącej, że sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa wyklucza możliwość objęcia rentą planistyczną, sprzedane w ramach czynności zbycia "zakładu", poszczególne jego nieruchomości. Pamiętać bowiem należy, że kwestią decydującą tutaj nie jest znaczenie słowne ustawy lecz zawarte w niej dążenie do celu regulacji prawnej, przy założeniu racjonalnego ustawodawcy. Celem zaś przepisu art. 36 ust. 4 u.p.z.p. jest objęcie każdego przypadku związanego ze "zbyciem nieruchomości", którego efektem będzie uzyskanie korzyści majątkowej (za wyjątkiem czynności przenoszącej własność/użytkowanie wieczyste/ nieruchomości w sposób nieodpłatny jak np. w drodze darowizny, czy też na skutek zniesienia współwłasności w ramach podziału majątku dorobkowego małżonków). Skoro opłata planistyczna ma charakter publiczno-prawny ( jest daniną publiczną) to oznacza, że wszystkie przypadki zbycia ekwiwalentnego, którego udziałem jest nieruchomość, winny podlegać tym samym obowiązkom ustawowym (zasada powszechności płacenia danin publicznych). Zgodnie z przepisem art. 138 § 2 K.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Przystępując do oceny zaskarżonej decyzji wskazać należy, że mimo, iż uzasadnienie decyzji nie odnosi się precyzyjnie do każdego zarzutu odwołania, to jednak w konsekwencji prawidłowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. oceniło, iż organ I instancji dopuścił się takich uchybień procesowych, które musiały skutkować uchyleniem decyzji organu I instancji i przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia. Kolegium wyraźnie podkreśliło, że opłatę planistyczną można pobrać wówczas, gdy organ gminy wykaże wzrost wartości nieruchomości będący skutkiem uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiany. Organ I instancji określając rentę planistyczną, winien więc wykazać, że wzrost wartości nieruchomości jest bezpośrednim wynikiem przekwalifikowania przeznaczenia nieruchomości. Jak słusznie podniósł organ odwoławczy, Wójt Gminy C. nie wykazał jakie było przeznaczenie przedmiotowych działek w poprzednio obowiązującym planie miejscowym, ani jakie jest ich przeznaczenie w nowym planie. Nie dokonał taż oceny podstawowego dowodu, jakim była sporządzona opinia rzeczoznawcy majątkowego. Jednakże podstawowym i kwalifikowanym uchybieniem było prowadzenie przez organ I instancji postępowania bez udziału strony, której nie informował o podejmowanych czynnościach procesowych. Nie tylko organ stopnia podstawowego nie zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia renty planistycznej, ale także pozbawił ją podstawowych praw procesowych związanych z możliwością zapoznania się strony z materiałem dowodowym zebranym w sprawie, w szczególności operatem szacunkowym, wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, czy też możliwością wykazania za pomocą innego operatu, że wartość działek gruntu nie wzrosła. Wymienione uchybienia, zdaniem Sądu, są tak istotne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, że słusznie Kolegium uznało, iż organ I instancji naruszył tym samym przepisy art. 7,9,10, 61 § 4, 77 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego i na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i sprawę przekazał temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Podkreślić przy tym należy, że istota zasady dwuinstancyjności wymaga (art. 15 k.,p.a.), aby strona miała zachowane prawo do skorzystania z dwukrotnego rozpoznania jej sprawy przez dwa niezależne od siebie organy administracji publicznej, tj. organ I i II instancji (art. 15 k.p.a.). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło