II OSK 1414/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-11-20
Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Paweł Miładowski, Teresa Kurcyusz – Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na wydobywanie piasku z koryta rzeki jest uzasadniona, gdy istnieją opracowania naukowe wskazujące na negatywne skutki takiej działalności dla środowiska, a strona skarżąca kwestionuje te ustalenia, powołując się na własne doświadczenie i technologię?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zaakceptował ustalenia organów administracji dotyczące zagrożenia środowiska wynikającego z wydobywania piasku z koryta rzeki. Sąd podkreślił, że strona skarżąca nie przedstawiła skutecznych przeciwdowodów ani wniosków dowodowych, które obaliłyby wnioski z opinii naukowych, a jedynie polemizowała z ustaleniami organów. Brak inicjatywy dowodowej strony i brak wykazania istotnego wpływu rzekomych naruszeń prawa procesowego na wynik sprawy skutkowały oddaleniem skargi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na wydobywanie piasku z koryta rzeki. Organy administracji odmówiły wydania pozwolenia, powołując się na opracowania naukowe wskazujące na negatywny wpływ takiej działalności na środowisko, w tym na degradację koryta rzeki. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organów. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak przeprowadzenia wystarczającego postępowania dowodowego i błędne zastosowanie przepisów Prawa wodnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik /spr./ Protokolant asystent sędziego Iwona Rzucidło-Grochowska po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lutego 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 2027/11 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lutego 2012r. sygn. akt IV SA/Wa 2027/11 po rozpoznaniu skargi [...] S.A. [...] na decyzję Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego skargę tę oddalono na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy.
Marszałek Województwa Mazowieckiego decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r., odmówił udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na wniosek [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na usuwanie przemiałów i wydobywanie piasku z koryta rzeki [...] na odcinku od km 519+600 do km 520+100.
Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej decyzją z dnia [...] października 2011r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W jej uzasadnieniu powołano się na opinię prof. [...] w sprawie zmian morfologii koryta [...] w Warszawie i ich związku z eksploatacją kruszywa, w której wskazano, że nadmierna eksploatacja kruszywa, jak też zwężenie koryta budowlami regulacyjnymi jest w 60 -70% przyczyną nadmiernej erozji dna na odcinku miejskim [...] warszawskiej, a na stwierdzenie takie pozwala analiza zmian morfologii koryta prowadzona w oparciu o zdjęcia lotnicze z różnych lat, jak również wyniki sondowań i wierceń. Profil współczesnych osadów zmienia się po większych wezbraniach, przy czym od około 1984 r. tempo obniżania się poziomu dna zmniejszyło się, a od 1994r. nieznacznie się podnosi. Wiązać to można z odkładaniem się rumowiska w strefie międzyostrogowej, co powoduje zmniejszanie się przekroju koryta wielkich wód, a w konsekwencji prowadzi do zwiększenia prędkości przepływu zagrażającego stabilności wałów przeciwpowodziowych. Analiza bilansu aluwiów wskazuje, że ilości kruszywa transportowanego korytem są mniejsze niż ilości wyeksploatowane, ale wynika to ze stosowanej dotychczas metodyki badań, która nie gwarantuje wyników porównywalnych. W konkluzji autor opracowania stwierdził, że zakazem eksploatacji kruszywa powinien być objęty odcinek rzeki między km 500 a km 520, a eksploatacja może dotyczyć tylko przestrzeni międyostrogowych i tarasu współczesnego (międzywala). Organ odwoławczy powołał się także na opracowanie wykonane przez Wydział Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej w lutym 2009 r., oparte na 115 przekrojach badawczych, dla których wykonano pomiary batymetryczne. Do analizy porównawczej wybrano pomiary przeprowadzone w latach 1953 (przed wykonaniem regulacji rzeki), 1981, 1999 i 2008, a w charakterze pomocniczym również pomiary z 1993 r. z okresu niżówkowego oraz z 1997 r. po przejściu fali powodziowej. Zgodnie z opracowaniem Politechniki Warszawskiej miejscami poboru kruszywa powinny być naturalne strefy akumulacji rumowiska, szczególnie pola międzyostrogowe, co poprawi warunki przepływu wód powodziowych. Miejsca dopuszczone do poboru kruszywa powinny uwzględniać także ich rozmieszczenie. Obecnie w km 498-500 zlokalizowane są dwie piaskarnie, na które w latach 2007- 2008 przypadało 50% wydobycia. Ponieważ od wielu lat wielkość wydobycia przekracza ilości rumowiska dopływającego, wydobycie w km 507 oraz w km 520 powinno być wyeliminowane, a znaczne ograniczenia w poborze powinny objąć piaskarnie zlokalizowane w km: 498,500, 525, 528 i 529. Organ zaznaczył, że o konieczności ograniczenia wydobycia kruszywa z koryta rzeki [...] na odcinku warszawskim organy sygnalizowały przedsiębiorstwu już kilka lat temu, m. in. przy wydawaniu decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2006 r. oraz decyzji z dnia [...] września 2006 r., którymi udzielono tych pozwoleń odpowiednio do dnia [...] października 2008 r. oraz do dnia [...] maja 2008 r. Od tego czasu wnioskodawca miał wystarczającą ilość czasu na przygotowanie eksploatacji kruszywa na innym odcinku rzeki lub inną technologią oraz na ograniczenie ilości piaskarni na odcinku warszawskim koryta [...]. Organ drugiej instancji powołał art. 126 pkt 1 w zw. z art. 125 pkt 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t. j. Dz. U. z 2005 r. nr 239; poz. 2019 ze zm,), zgodnie z którym pozwolenia wodnoprawnego odmawia się, jeżeli projektowany sposób korzystania z wody nie spełnia wymagań ochrony środowiska. Zwrócono uwagę, że stosownie do art. 37 ust. 7 Prawa wodnego wydobywanie z wód piasku zostało zaliczone do szczególnego korzystania z wód, które w myśl przepisu art. 31 ust. 2 Prawa wodnego nie może powodować pogorszenia stanu wód ani wyrządzać szkód. Organ nie znalazł takich rozwiązań technicznych, które umożliwiłyby zapobieżenie szkodom lub zrekompensowanie nadmiernego pogłębiania się koryta rzeki poprzez nałożenie na uprawnionego obowiązków, o których mowa w art. 128 ust. 1 pkt 7 i art. 71 Prawa wodnego, w związku z czym musiał odmówić udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Zaznaczył, że pogłębianie się dna koryta rzeki w podłoże spowodowało silne zróżnicowanie pola prędkości przepływu, prowadzące do formowania się odsypów brzegowych i w konsekwencji do dalszej degradacji koryta rzeki. Z obu dołączonych do akt sprawy opracowań wynikało, że rozwiązaniem powyższego problemu jest stopniowe wybieranie kruszywa z przestrzeni międzybrzegowych, co w dłuższym czasie wyrówna ilości kruszywa ograniczone zakazem poboru z koryta rzeki, a jednocześnie - poprzez zwiększenie przekroju czynnego wielkich wód - poprawi warunki ich przepływu przez odcinek [...] warszawskiej.
Na decyzję Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia [...] października 2011 r. wnioskodawca wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając, że opinia Dyrektora RZGW w Warszawie z dnia [...] października 2010 r. nie jest adekwatna do złożonego wniosku, ponieważ nie obejmuje tożsamego odcinka rzeki ani czasu wykonania powołanych w niej pomiarów (2008 r.). Niedopuszczenie w związku z tym dodatkowej opinii biegłego, nawet gdy żaden z oferentów nie odpowiedział na ofertę organu pierwszej instancji na jej wykonanie, narusza art. 7, art. 8, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 K.p.a. W ocenie skarżącego organ nie odniósł się do argumentów skarżącego, w których podnosił, że odtwarzanie się pokładów piasku jest procesem ciągłym o zmiennym nasileniu, a wydobywanie piasku odbywa się jednokrotnie w stosunku rocznym przez 2-3 tygodnie. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Powołując się na art. 37 ust. 7 Prawa wodnego wskazał, że wydobywanie z wód piasku jest szczególnym korzystaniem z wód, które wymaga pozwolenia wodnoprawnego, o czym mowa w art. 122 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, a pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać wymagań ochrony środowiska (art. 125 pkt 3 Prawa wodnego). Sąd podzielił stanowisko organu co do tego, że zgromadzony materiał dowodowy nakazuje odmowę skarżącemu pozwolenia wodnoprawnego na wydobywanie piasku z koryta rzeki [...] na odcinku od km 519+600 do km 520+600. Udzielenie pozwolenia wodnoprawnego zagroziłoby środowisku poprzez nadmierne pogłębienie dna rzeki skutkujące silnym zróżnicowaniem pola prędkości przepływu wody, prowadzącym do formowania się odsypów brzegowych i dalszej degradacji koryta rzeki. Przemawiały zatem powołane przez organ dwa dokumenty dotyczące zmian morfologii koryta [...] w Warszawie i ich związku z eksploatacją kruszywa - opinia prof. [...] oraz opracowanie Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej z lutego 2009 r. W pierwszym z dokumentów wskazano, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat w wyniku erozyjnego obniżania się poziomu dna rzeki obniżył się poziom przepływu niskiej wody. Za główną przyczynę niekorzystnych zmian warunków przepływu uważa się regulację koryta rzeki oraz eksploatację kruszywa jego z dna. We wnioskach końcowych wskazano, że zakazem eksploatacji kruszywa z koryta rzeki powinien być objęty odcinek pomiędzy km 500 a km 520, na którym powinno się eksploatować jedynie piasek zdeponowany w strefach poza głównym nurtem (w przestrzeniach międzyostrogowych oraz w międzywalu), co poprawi warunki przepływu wielkich wód. Z dokumentu tego wynika więc, że w części [...] objętej wnioskiem nie należy pobierać piasku z dna rzeki, a o to wnosi skarżący. Z kolei z drugiego dokumentu - opracowania wykonanego przez Wydział Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej w lutym 2009 r. - miejscami poboru kruszywa powinny być naturalne strefy akumulacji rumowiska, szczególnie pola międzyostrogowe, co poprawi warunki przepływu wód powodziowych. Ponieważ od wielu lat wielkość wydobycia przekracza ilości rumowiska dopływającego, wydobycie w km 520 powinno być wyeliminowane z uwagi na degradację rafy kamiennej, stanowiącej ważną bazę erozyjną w dnie rzeki (str. 30). Pogłębianie się dna koryta rzeki spowodowało silne zróżnicowanie pola prędkości przepływu, prowadzące do formowania się odsypów brzegowych i w konsekwencji do dalszej degradacji koryta rzeki (str. 36). Sąd wskazał nadto, że z obu dołączonych do akt sprawy opracowań wynika, iż rozwiązaniem powyższego problemu jest stopniowe wybieranie kruszywa z przestrzeni międzybrzegowych, a nie z dna rzeki, co zwiększy przepływ wielkich wód przez odcinek [...] warszawskiej, zmniejszając skutki powodzi.
Odnośnie stwierdzenia skarżącego, że opinia Dyrektora RZGW w Warszawie z dnia [...] października 2010 r. nie jest adekwatna do złożonego wniosku, ponieważ nie obejmuje tożsamego odcinka rzeki ani czasu wykonania powołanych w niej pomiarów (2008 r.) Sąd wskazał, iż opinia ta nie miała zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia, natomiast wnioski z niej wypływające są tożsame z wnioskami wynikającymi z opracowania wykonanego przez Wydział Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej w lutym 2009 r., w którym wyraźnie jest mowa m. in. o odcinku rzeki, którego dotyczy wniosek o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego. Nowsze dane przedstawione przez skarżącego w ocenie Sądu nie wpływają w istotny sposób na uznanie, by uzasadnione z punktu widzenia ochrony środowiska było wydobywanie piasku z przedmiotowego rejonu dna rzeki [...].
Dwa wymienione dokumenty, na których organ oparł swe rozstrzygnięcie były zdaniem Sądu wystarczające do podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia, a brak dodatkowej opinii biegłego nie skutkował błędnym ustaleniem stanu faktycznego. W ocenie Sądu podnoszona w skardze okoliczność, że wydobywanie piasku odbywa się jednokrotnie w stosunku rocznym i trwa jedynie 2-3 tygodnie nie wpływała również na wynik sprawy.
[...] S.A., działając przez radcę prawnego, wniosło skargę kasacyjną zaskarżając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości, wnioskując o jego uchylenie w tym też zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit.c poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia stan faktyczny ustalony przez organy administracji z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i 2 k.p.a.
Zarzucono także naruszenie prawa materialnego, a to art. 125 pkt 3 i art. 126 pkt 1 w związku z art. 31 ust. 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne, poprzez niewłaściwe zastosowanie.
Uzasadniając przedstawione zarzuty skarżący kasacyjnie zacytował fragment uzasadnienia decyzji wydanej w sprawie przez organ I instancji, który w opisie przebiegu postępowania przywołał swoje pismo skierowane do strony, wyjaśniające konieczność dopuszczenia dowodu w postaci opinii biegłego ustalającej w sposób niebudzący wątpliwości kwestie spełnienia warunków wydobycia piasku i żwiru z koryta rzeki [...] w kontekście działalności wnioskodawcy i przyjętej przez niego metody eksploatacji złóż. W skardze kasacyjnej zwrócono uwagę, że mimo tego stwierdzenia, do wydania specjalistycznej opinii nie doszło, gdyż nie wpłynęła ani jedna odpowiedź na zapytanie ofertowe skierowane do ośmiu specjalistycznych podmiotów zajmujących się hydrologia, a jednocześnie upłynął termin przewidziany w ustawie z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej, w którym organ powinien rozpatrzyć wniosek przedsiębiorcy. W konsekwencji organ oparł się na posiadanym przez siebie opracowaniu dr hab. [...] z marca 2011r., w którym stwierdzono, że odcinek [...] od km 500+520 powinien być objęty zakazem eksploatacji kruszywa. Skorzystał także z opinii Wydziału Inżynierii Środowiskowej Politechniki Warszawskiej z lutego 2009r., w której wskazano, iż powodzie z maja i lipca 2010r. nie wykazały odbudowy eksploatowanego złoża, a stanowiąca bazę erozyjną w dnie rzeki rafa kamienna ulega postępującej degradacji w wyniku jej odsłaniania.
Zarzucono, że w postępowaniu przed organem II instancji nie przeprowadzono szerszego postępowania dowodowego opierając się jedynie na przytoczonych opracowaniach. Tym samym, zdaniem skarżącego kasacyjnie, nie odniesiono się do zarzutów i twierdzeń strony o zbyt dużym stopniu ogólności opinii Politechniki Warszawskiej dotyczącej całego odcinka warszawskiego [...], a nie konkretnego odcinka Bielańskiego. Nie odniesiono się także do twierdzeń Spółki o występującym często zjawisku natychmiastowej odnowy złoża, odkładaniu się rafy kamiennej a nie jej degradacji i wypiętrzeniu z powodu obniżenia powierzchni wody. Te okoliczności, według skarżącego kasacyjnie, powinny były zostać w sposób niebudzący wątpliwości wyjaśnione w niezależnej opinii. Podniesiono, że organ nie uwzględnił faktu wydobywania piasku przez skarżącego tylko raz w roku przez 3-4 tygodnie oraz procesu i techniki wydobywania polegającej na dokonywaniu pomiaru złoża, a następnie w ramach wykazanego pomiaru - określenie ilości wydobycia. Skarżący kasacyjnie wskazał, iż od 20 lat wydobywa piasek na tym właśnie odcinku [...] i posiada bogate doświadczenie jak nie szkodzić rzece. Posiada też specjalistyczny sprzęt dostosowany do warunków rzeki sprzęt.
Zwracając uwagę na okoliczność, iż to administrator rzeki określa ilość możliwego do wydobycia piasku poprzez ustalenie tzw. głębokości kopania zabezpieczając warstwę piasku, która zostaje na dnie rzeki i w ten sposób dno rzeki nie jest nigdy naruszane, skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji niesłuszne podzielenie stanowiska organu, że od wielu lat wielkość wydobycia przekracza ilość rumowiska dopływającego. Zarzucono nadto pominięcie argumentu skarżącego o zmieniających się obecnie warunkach klimatycznych, czego przejawem są ekstremalne zjawiska pogodowe powodujące, że w każdej chwili może zmienić się sytuacja na [...] i konieczne będzie wydanie pozwolenia na pobór piasku podmiotowi bez doświadczenia i sprzętu takiego, jak posiada skarżący kasacyjnie.
Precyzując zarzut naruszenia prawa materialnego wskazano, iż uchybienie to polega na zaakceptowaniu stanowiska organów administracji o odmowie wydania pozwolenia wodnoprawnego w związku z art. 31 ust. 2 Prawa wodnego, w myśl którego korzystanie z wód nie może powodować pogorszenia stanu wód i ekosystemów od nich zależnych. Zaniechanie postępowania dowodowego dotyczącego konkretnego odcinka [...] oraz nie uwzględnienie stosowanej przez skarżącego kasacyjnie metody eksploatacji złóż, w opinii skarżącego kasacyjnie, nie pozwala na stwierdzenie, że dalsza eksploatacja mogłaby wywołać szkodę dla środowiska. Podniesiono nadto, że organy administracji ograniczyły się w uzasadnieniach wydanych decyzji do stwierdzenia hipotetycznych zagrożeń dla środowiska.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie wystąpiły
Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach, o których mowa w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Przedstawione w niej zarzuty okazały się jednak nieskuteczne.
W przypadku skorzystania przez skarżącego kasacyjnie z obu podstaw kasacyjnych, co do zasady, jako pierwszy powinien zostać rozpoznany zarzut procesowy. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego.
Skarżący kasacyjnie, w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzucił Sądowi I instancji uchybienie przepisowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a przez zaakceptowanie stanu faktycznego ustalonego przez organ z naruszeniem szeregu przepisów procesowych (art. 7, art. 8. art. 75, art. 77 § 1 i 2 k.p.a.). Zważyć przyjdzie, że każdy z tych przepisów stanowi odrębną normę prawną, a w jej treści przedstawione zostały przez ustawodawcę określone obowiązki i uprawnienia organu, prowadzącego postępowanie administracyjne. Sam fakt wymienienia norm prawnych, które skarżący kasacyjnie uważa za naruszone, nie jest jeszcze uzasadnieniem podstawy skargi kasacyjnej. Naruszenie przepisów prawa procesowego może być przyczyną uwzględnienia skargi kasacyjnej jedynie wtedy, gdy ma charakter kwalifikowany, przez co rozumieć należy istotny wpływ tego naruszenia prawa na treść zaskarżonego orzeczenia. Zacytowanie w petitum skargi kasacyjnej treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie zwalnia jej autora od głębszego wywodu w tym zakresie. Naczelny Sąd Administracyjny powinien uzyskać sformułowaną w skardze kasacyjnej informację, w czym upatruje się taki wpływ i dlaczego oceniony został, jako istotny. W petitum skargi stwierdzono jedynie, że zarzucane uchybienia procesowe miały istotny wpływ na wynik sprawy, nie rozszerzając tego o dalszy wywód w jej uzasadnieniu. Natomiast w treści uzasadnienia skargi kasacyjnej stwierdzono, że "odmowa wydania pozwolenia skarżącemu(...)bez przeprowadzenia dokładnego postępowania dowodowego i wyjaśniającego narusza wskazane przepisy. WSA przyjmując stan faktyczny ustalony przez organy administracji naruszył art. 174 pkt 2 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi".
Z tych też względów należy uznać, że skarga kasacyjna wniesiona w przedmiotowej sprawie nie spełnia wszystkich wymogów formalnych nałożonych na jej autora mocą art. 176 p.p.s.a. Wnoszący skargę kasacyjną, dążąc do skutecznego podważenia zaskarżanego wyroku, powinien zadbać o poprawne sformułowanie i uzasadnienie stawianych zarzutów.
Przedmiotem kontroli Sądu I instancji była ostateczna decyzja administracyjna, którą odmówiono obecnie skarżącemu kasacyjnie wydania pozwolenia wodnoprawnego na wydobywanie piasku z rzeki [...] na odcinku od km 519+600 do km 520+100.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, przyczyną odmowy wydania pozwolenia były ustalenia organu prowadzące do wniosku, że wydobywanie piasku z koryta rzeki [...] na wskazanym odcinku zagroziłoby środowisku poprzez nadmierne pogłębianie jej dna prowadzące w konsekwencji do dalszej degradacji koryta rzeki. Ustalenia te zostały zaaprobowane przez Sąd I instancji, który podkreślił, że dwa dokumenty dotyczące zmian morfologii koryta [...] w Warszawie i ich związku z eksploatacją kruszywa, na które powołał się organ, są wystarczające dla podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia. Z obu tych dokumentów wynika, że w części [...] objętej wnioskiem o pozwolenie wodnoprawne nie należy pobierać piasku z dna rzeki. W opinii prof. [...] wskazuje się na eksploatację kruszywa z dna rzeki, jako główną przyczynę niekorzystnych zmian warunków przepływu niskiej wody, a według opracowania Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej wydobycie rumowiska w km 520 powinno być wyeliminowane ze względu na degradację rafy kamiennej stanowiącej bazę erozyjną rzeki.
Skarżący kasacyjnie przyznał, że Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na stwierdzeniach dwóch opracowań naukowych powołanych w postępowaniu administracyjnym. Ustaleniom organu wynikającym z tych opinii, przyjętym jako prawidłowe przez Sąd I instancji, skarżący kasacyjnie przeciwstawia natomiast swoje twierdzenia. W jego opinii określenie ilości możliwego do wydobycia piasku powinno uwzględniać doświadczenia jego firmy, częstotliwość wydobycia i techniki, jaką stosuje przy wydobywaniu piasku z dna rzeki. Wbrew wnioskom wyprowadzonym w opracowaniu dr T. [...] stwierdza, że nie występuje degradacja rafy kamiennej lecz jej odkładanie, a często występuje zjawisko natychmiastowej odnowy złoża. Jednakże indywidualny osąd stanu faktycznego dokonany przez skarżącego kasacyjnie nie stanowi jeszcze o nieprawidłowościach proceduralnych organu popełnionych w toku postępowania.
Niezaprzeczalnie przedstawione przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku opracowania naukowe wykorzystane w postępowaniu administracyjnym mają walor dowodu i muszą podlegać ocenie, na takich samych zasadach, jak każdy inny dowód przeprowadzony w sprawie. W ramach prowadzonego postępowania strona dysponuje uprawnieniem do podnoszenia wszelkich zastrzeżeń, co do tych dokumentów i może je zwalczać za pomocą wszelkich dostępnych przeciwdowodów. Takie uprawnienia przyznają jej bowiem przepisy art. 7, art. 10 czy art. 78 k.p.a. Jednakże działanie strony (obecnie skarżącego kasacyjnie) na etapie postępowania administracyjnego i przed Sądem I instancji miało charakter jedynie polemiki z ustaleniami dokonanymi przez organ. Strona powołująca się na określone okoliczności faktyczne lub kwestionująca walor i doniosłość już zgromadzonych w sprawie dowodów jest zobowiązana do przeciwstawienia im konkretnych przeciwdowodów lub odpowiednich wniosków dowodowych. Przypomnieć trzeba, że po myśli art. 7 k.p.a., w celu rzetelnego wyjaśnienia sprawy organy administracji działają nie tylko z urzędu ale również na wniosek strony. Zasada prawdy obiektywnej wymaga więc także od strony aktywności w dowodzeniu swoich racji. Tymczasem po stronie skarżącego kasacyjnie nie dostrzega się takiej inicjatywy dowodowej. Nie przedstawił on organowi przeciwdowodu w postaci sporządzonej na jego zlecenie specjalistycznej opinii, na podstawie której dałoby się wykazać, że opracowania naukowe Politechniki Warszawskiej i prof. [...] dotknięte są błędem, względnie wyciągnięto z badań przeprowadzonych w celu ich wydania nielogiczne wnioski. Spółka [...] nie wskazywała nawet na konkretny podmiot, który jest gotowy opinii takiej udzielić. Waloru takiej opinii nie można przyznać natomiast przedstawionym przez skarżącego kasacyjnie pomiarom o nazwie "Przekroje poprzeczne", w których przedstawia się ilości piasku wydobytego przez Spółkę [...] i ilości piasku możliwego do wydobycia z dna rzeki [...], a co nie wyjaśnia, czy wydobycie to nie jest dokonywane z zagrożeniem środowiska. Dodatkowo zwrócić uwagę należy na użyte w art. 84 § 1 k.p.a. (którego nota bene skarżący kasacyjnie nie wskazał, jako naruszony) sformułowanie "może" oznaczające, że skorzystanie z opinii biegłego w toku postępowania dowodowego opiera się na uznaniu administracyjnym. Organ może zatem, ale nie musi, skorzystać z tego dowodu, jeżeli w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Nie zawsze zatem brak zwrócenia się do biegłego o wydanie opinii może być traktowane za naruszenie prawa, a tym bardziej za kwalifikowane naruszenie prawa, a zatem takie, które w sposób istotny może wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Skarżący kasacyjnie, co już wcześniej zostało zasygnalizowane, nie wyjaśnił z jakich przyczyn dodatkowy dowód w postaci opinii biegłego mógłby wpłynąć odmiennie na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Stwierdzał wyłącznie, że takie było pierwotne założenie organu, jednak w toku postępowania zrezygnowano z opinii biegłego poprzestając na innych dowodach.
Dowody zebrane w sprawie podlegają swobodnej ocenie organu, a w postępowaniu sądowoadministracyjnym - ocenie sądu administracyjnego. W teorii prawa podkreśla się, że swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana z uwzględnieniem norm prawa procesowego i z zachowaniem reguł tej oceny. Reguły te polegają na oparciu się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, który musi być poddany wszechstronnej ocenie, a ocena ta powinna odnosić się do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy. Rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego (por. B. Adamiak Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 1996, s. 376-378). Dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone, Sąd nie ma podstaw do podważenia dokonanych w ten sposób ustaleń (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2008 r., sygn. akt I FSK 518/07, publ. CBOS).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo przyjął za podstawę wyroku ustalenia poczynione przez organy administracji, co do zagrożenia środowiska poprzez nadmierne pogłębienie dna rzeki [...] wskutek wydobywania piasku z jej koryta. Ustalenia te zostały poczynione bez przekroczenia swobodnej oceny dowodów zebranych w sprawie, a strona nie zdołała ustaleń tych w sposób skuteczny obalić. To, że z tymi ustaleniami skarżący kasacyjnie polemizuje, nie świadczy o niedochowaniu standardów w zakresie prowadzenia wyjaśniającego postępowania administracyjnego. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji zasadnie uznał, iż organ dysponował stosownym materiałem dowodowym, który pozwalał na właściwą ocenę stanu faktycznego sprawy i w tym zakresie nie została przekroczona granica swobodnej oceny dowodów.
Jako bez znaczenia dla oceny sprawy traktować należy argumenty skarżącego kasacyjnie o mogących nastąpić w przyszłości zmianach sytuacji na [...]. Przyszłe zdarzenia, niekształtujące stanu faktycznego sprawy nie mogły być przedmiotem kontroli Sądu I instancji, gdyż nie dotyczyły sytuacji, w której wydana została zaskarżona decyzja.
Nie można także zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, by przedstawione w naukowych opracowaniach specjalistów zagrożenia środowiska były jedynie hipotetyczne. Opis stanu dna rzeki i następstw związanych z nadmierną jego eksploatacją sugeruje jednoznacznie, że następstwa te są realne w przypadku niewłaściwego użytkowania piasku z koryta rzeki [...].
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny za nieskuteczne uznał zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do naruszenia prawa procesowego.
Brak skuteczności zarzutów naruszenia prawa procesowego ma wpływ na ocenę zarzutów naruszenia prawa materialnego. Skoro skarga kasacyjna nie zdołała zakwestionować, że wydobywanie piasku z koryta rzeki [...] na odcinku od km 519+600 do km 520+100 nie spełnia wymagań ochrony środowiska, Sąd I instancji zasadnie uznał, że organy były uprawnione zastosować art. 126 pkt 1 in fine ustawy prawo wodne. Po myśli tego przepisu wydania pozwolenia wodnoprawnego odmawia się, jeżeli projektowany sposób korzystania z wody nie spełnia wymagań ochrony środowiska.
W tym stanie rzeczy, również jako nietrafny należało uznać również zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, jak ujęte to zostało w skardze kasacyjnej.
Skoro skarga kasacyjna okazała się nieskuteczna, należało ją oddalić, o czym orzeczono na mocy art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło