II GSK 1427/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-12-13

Skład orzekający: Czesława Socha, Marzenna Zielińska, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi administracyjną odpowiedzialność za brak ważnej karty opłaty drogowej, jeśli wyposażył kierowcę w środki pieniężne na jej zakup, a kierowca nie dopełnił tego obowiązku z powodu niedbalstwa lub zapomnienia?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi administracyjną odpowiedzialność za brak ważnej karty opłaty drogowej, nawet jeśli wyposażył kierowcę w środki pieniężne na jej zakup, a kierowca nie dopełnił tego obowiązku z powodu niedbalstwa lub zapomnienia. Odpowiedzialność ta jest zobiektywizowana i niezależna od winy kierowcy. Okoliczności takie jak zapomnienie kierowcy, brak czasu, brak kart w sprzedaży czy zamknięcie punktów dystrybucji nie stanowią zdarzeń nadzwyczajnych, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, a które wyłączałyby jego odpowiedzialność.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni podczas kontroli pojazdu stwierdzili, że kierowca F. G. nie posiadał ważnej karty opłaty drogowej, a jedynie nieważną dobową kartę z przedziurkowanym polem miesiąca marca. Kierowca otrzymał od pracodawcy środki na zakup karty, ale jej nie kupił z powodu pośpiechu. Organ celny nałożył na F. G. karę pieniężną za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy, a Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. F. G. złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną F. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 16 maja 2012 r. Zasądzono od F. G. na rzecz Dyrektora Izby Celnej w S. kwotę 450 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Czesława Socha Sędzia NSA Marzenna Zielińska (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej F. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 16 maja 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 144/12 w sprawie ze skargi F. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w S. z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od F. G. na rzecz Dyrektora Izby Celnej w S. kwotę 450 (słownie: czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 144/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. oddalił skargę F. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w S. z dnia [...] grudnia 2011 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W dniu [...] marca 2011 r. na drodze krajowej nr 3, ul. W. w Ś., funkcjonariusze Kontrolnej Grupy Mobilnej w Ś. Wydziału Zwalczania Przestępczości Izby Celnej w S. przeprowadzili kontrolę ciągnika samochodowego marki S. o nr rej. [...] z naczepą o nr rej. [...]. Kierowca pojazdu – M. A. do kontroli okazał wymagane dokumenty, w tym między innymi wypis z licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy wydanej przedsiębiorcy F. G. i dobową kartę opłaty drogowej nr [...], przedziurkowaną tylko w miejscu rok 2011 i miesiąc 03 z wpisanym numerem rejestracyjnym pojazdu. Z kontroli został sporządzony protokół, w którym funkcjonariusze stwierdzili naruszenie określone w pkt 4.1 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125 poz. 874 ze zm.; dalej u.t.d.) jako wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. Naczelnik Urzędu Celnego w S. nałożył na F. G. karę pieniężną w wysokości 11.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych (co stanowi przedmiot sporu) oraz za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji (w tym zakresie Dyrektor Izby Celnej decyzję uchylił i umorzył postępowanie w tym zakresie). Organ wskazał, że zgodnie z trybem wnoszenia opłaty za przejazd po drodze krajowej, uregulowanym rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 5 czerwca 2009 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 86, poz. 721; dalej rozporządzenie MI), jedynym dowodem na to, że podmiot uiścił opłatę drogową za przejazd po drodze krajowej jest posiadanie karty opłaty drogowej przy sobie i okazanie na żądanie uprawnionego organu kontroli, bądź dostarczenie w postępowaniu wyjaśniającym jednej z długoterminowych kart opłaty drogowej (miesięcznej lub rocznej) wykupionej co najmniej na dzień przed kontrolą (art. 87 ust. 1 oraz pkt 4.1. załącznika do u.t.d.), a karta dobowa lub tygodniowa, która w chwili rozpoczęcia kontroli nie znajdowała się w pojeździe, a przedstawiona została w terminie późniejszym, nie stanowi dowodu uiszczenia opłaty. Kierujący M. A., okazał do kontroli dobową kartę opłaty drogowej z przedziurkowanym polem rok 2011, miesiąc III, bez przedziurkowanego pola dzień. Na karcie kontrolnej wpisano nr rejestracyjny kontrolowanego pojazdu. Winieta nie została naklejona na szybę pojazdu. Organ podkreślił, że samo wykupienie winiety nie może być uznane za realizację obowiązku, o którym mowa w art. 42 ust. 1 u.t.d. Ponadto, karta ta została zakupiona [...] lutego 2011 r. a kontrola miała miejsce [...] marca 2011 r., czyli upłynęło 24 dni od dnia jej wydania. Zgodnie zaś z art. 42 ust. 3 b pkt 1 u.t.d. karta opłaty dobowej może być wypełniona przez podmiot wykonujący przewóz drogowy w terminie 7 dni od jej wydania. Odnosząc się do wyjaśnień, że kierowca otrzymał od pracodawcy pieniądze na zakup karty opłaty drogowej, jednak nie zakupił nowej ważnej karty opłaty drogowej z powodu pośpiechu, organ stwierdził, że zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia MI, kartę opłaty wypełnia podmiot wykonujący przewóz drogowy przed rozpoczęciem pierwszego przejazdu, a więc przedsiębiorca, nie kierowca, zatem strona była zobowiązana do zadbania, aby przed rozpoczęciem przejazdu posiadać wszelkie wymagane prawem dokumenty. Tym samym ponosi odpowiedzialność za brak dokumentu karty opłaty drogowej, stosownie do pkt 4.1. załącznika do u.t.d. zostało wskazane, że wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych podlega karze pieniężnej w wysokości 3.000 zł. Zdaniem organu, w sprawie brak było okoliczności do zastosowania zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności, gdyż stwierdzone podczas kontroli naruszenia nie były zdarzeniami nagłymi, których nie można było przewidzieć. Przedsiębiorca nie wyposażył kierowcy w ważną kartę opłaty drogowej, do czego był zobowiązany. Ponadto jako osoba profesjonalnie zajmująca się transportem drogowym powinna dołożyć należytej staranności, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów u.t.d. Tak więc organ celny zobowiązany był do nałożenia kary przewidzianej przepisem art. 92 u.t.d. Dyrektor Izby Celnej w S., po rozpoznaniu odwołania F. G/, decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. uchylił decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w S. z dnia [...] czerwca 2011 r. w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji i umorzył postępowanie w tym zakresie, w pozostałej części utrzymał w mocy ww. decyzję. Odnosząc się do kwestii nałożenia na stronę kary za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, organ II instancji wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, że kierowca M. A., nie posiadał i nie okazał do kontroli ważnej karty opłaty za przejazd po drogach krajowych. Kierowca przedłożył kontrolującym funkcjonariuszom nieważną w dniu kontroli dobową kartę opłaty drogowej, zakupioną w dniu [...] lutego 2011 r. z przedziurkowany polami: rok 2011 i miesiąc III. Jak wskazał organ z wyjaśnień kierowcy wynika, że miał zakupić kartę opłaty drogowej. W ocenie Dyrektora Izby Celnej powyższa organizacja pracy w firmie wskazuje na element przerzucania całej odpowiedzialności za zakup karty i posiadanie jej w pojeździe na kierowcę. Aby nie naruszyć przepisów u.t.d. F. G. winien wyposażyć kierowcę jeszcze przed wyruszeniem w trasę w niezbędne do wykonania tego przewozu dokumenty, w tym karty opłaty drogowej na cały czas przewozu. W przypadku braku możliwości dokładnego ustalenia, ile czasu kierowca będzie poruszał się po drogach krajowych w Polsce, zasadne jest wcześniejsze zakupienie odpowiedniej ilości kart dobowych, karty siedmiodniowej lub długoterminowej i czyniąc zadość obowiązkowi wynikającemu z przepisu art. 87 ust. 3 u.t.d., wyposażyć w nią kierowcę, a nie przerzucać na niego całą odpowiedzialność za zachowanie zgodne z przepisami tej ustawy. Użyte w przepisie pojęcie wyposażenie oznacza zaopatrzenie, wręczenie dokumentu kierowcy pojazdu. Zatem strona była zobowiązana do zadbania, aby przed rozpoczęciem jazdy kierowca posiadał wszelkie wymagane prawem dokumenty, w tym odpowiednią kartę opłaty drogowej. Tym samym przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za dysponowanie przez kierowcę również dokumentami potwierdzającymi, że opłata za przejazd po drodze krajowej została uiszczona, tj. wypisaną i przedziurkowaną kartą opłaty drogowej. Odnosząc się do stwierdzeń skarżącego dotyczących trudności w zakupie kart długoterminowych, Dyrektor Izby Celnej wyjaśnił, że strona miała możliwość sprawdzenia przed rozpoczęciem pracy przez kierowcę, w jakich punktach dystrybucji są dostępne karty opłaty drogowej, dokonać zakupu właściwej karty opłaty drogowej w ww. punktach dystrybucji kart i zaopatrzyć w nią kierowcę przed rozpoczęciem przez niego pracy. Kierowcy zatrudnieni przez przedsiębiorcę wykonującego działalność transportową w sposób zorganizowany i ciągły, winni być zawsze wyposażeni przez niego w odpowiednie dokumenty, w tym kartę opłaty drogowej. Skarżący nie wskazał, w jakich i w ilu jednostkach dystrybucji kart, nie były one dostępne. Z odwołania wynika, iż kierowca po powrocie ze Skandynawii dokonywał przewozu do miejscowości D., następnie do miejscowości Z. oraz ostatecznie do Ś.. Miał zatem wielokrotnie możliwość nabycia kart opłaty drogowej, np. na mijanych stacjach benzynowych. Organ nie znalazł w sprawie okoliczności powodujących wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. Odnosząc się do wniosku o przeprowadzenia dowodu z wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w Ś., organ podał, iż nie ma on znaczenia dla niniejszej sprawy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest odrębną od odpowiedzialności osoby kierującej pojazdem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. oddalił skargę na wskazaną decyzję. W ocenie Sądu w ustalonych okolicznościach sprawy podnoszony skargą zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. jest chybiony. Organ odwoławczy nie naruszył prawa, nie uwzględniając zarzutów odwołania kwestionujących odpowiedzialność strony w powyższym zakresie. W szczególności, zgodnie z prawem Dyrektor Izby Celnej w S. wyjaśnił, że fakt ukarania kierowcy kontrolowanego pojazdu za wykroczenie, polegające na nieuiszczeniu opłaty drogowej pozostaje bez wpływu na administracyjną odpowiedzialność skarżącego, która w odróżnieniu od odpowiedzialności wykroczeniowej kierowcy, jest odpowiedzialnością zobiektywizowaną, niezależną od winy podmiotu naruszającego obowiązek administracyjny. Dlatego, przypisanie przez sąd powszechny winy kierowcy za jego wykroczenie nie wyłącza przyjęcia odpowiedzialności skarżącego za własny delikt prawa administracyjnego, co trafnie wywiódł organ odwoławczy powołując się na treść art. 92 a ust. 3 w związku z art. 87 ust.3 u.t.d. Zdaniem WSA, dokonana zaskarżoną decyzją ocena twierdzeń skarżącego na okoliczność zaistnienia ustawowych okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność również prawa nie narusza. Wyłączenie tej odpowiedzialności na zasadzie określonej w art. 92a ust. 4 u.t.d. nie może być interpretowane tak, jak oczekuje tego skarżący, w sytuacji gdy to na nim jako na przedsiębiorcy wykonującym międzynarodowy transport drogowy ciąży obowiązek wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty, do których ustawa zalicza dowód uiszczenia opłaty za przejazd po drodze krajowej. Posłużenie się inną osobą, w tym wypadku kierowcą i zaopatrzenie go w pieniądze na wykupienie odpowiedniej karty opłaty, nie stanowi gwarancji wywiązania się z obowiązku. Jeśli zatem wykonujący przewóz przerzuca swój obowiązek na pracownika, to musi liczyć się z konsekwencjami wynikającymi z niewykonania polecenia z takich przyczyn, które są łatwe do przewidzenia i nie wymagają zaistnienia nadzwyczajnych przeszkód, a więc na przykład z powodu lekkomyślności i niedbalstwa kierowcy. Trafnie zatem wyjaśnił organ w uzasadnieniu prawnym zaskarżonej decyzji, że przewoźnik powinien tak zorganizować pracę, aby zapewnić sobie wykonanie obowiązków wynikających z przepisów u.t.d. Sama uciążliwość związana z koniecznością wykupienia karty opłaty drogowej, taka jak zwłoka w kontynuacji przewozu, zamkniecie najbliższego punktu sprzedaży lub konieczność poszukiwania punktu dystrybucji kart opłaty drogowej nie stanowi okoliczności niemożliwej do przewidzenia w rozumieniu powyższego przepisu. Skoro skarżący swój obowiązek przerzucił na kierowcę, to nie może skutecznie twierdzić, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Wskazane w przepisie art. 93 ust. 7 u.t.d. okoliczności stanowiące podstawę do umorzenia prowadzonego postępowania zostały w ustawie ograniczone do sytuacji wystąpienia zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W ocenie Sądu, w pełni zgodna jest z ratio legis tego uregulowania dokonana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wykładnia tych okoliczności kładąca akcent na jej nadzwyczajny charakter. Podmiot wykonujący przewóz drogowy zobligowany jest do zachowania takiej miary staranności w działaniu, która jest wypadkową respektowania przepisów nakładających nań określone obowiązki i możliwości wywiązania się z nich w toku realizowania działalności gospodarczej, funkcjonującej w warunkach dających się przewidzieć w oparciu o wiedzę na temat zwykłych, typowych zjawisk gospodarczych i związane z tym doświadczenie życiowe. W ocenie Sądu I instancji, okoliczność niewywiązania się przez kierowcę z polecenia pracodawcy z powodu np. zapomnienia, czy braku czasu, podobnie jak brak w sprzedaży określonego rodzaju kart opłaty drogowej bądź zamknięcie niektórych punktów sprzedaży tych kart nie jest niczym nadzwyczajnym ani niemożliwym do przewidzenia w realiach gospodarczych. Jeśli przedsiębiorca wykonujący przewóz nie zaopatruje kierowcy w odpowiednią kartę opłaty drogowej, co jest jego obowiązkiem i to możliwym do zrealizowania przed wyruszeniem pojazdu w trasę – jak trafnie wykazano to w zaskarżonej decyzji – to musi liczyć się zarówno z niestarannością w działaniu kierowcy jak i z zaistnieniem tego typu przeszkód na trasie przejazdu pojazdu, w efekcie których nie będzie możliwe nabycie przez kierowcę odpowiedniej karty opłaty drogowej. Zamknięcie punktu sprzedaży kart opłaty drogowej lub brak odpowiednich kart w takim punkcie nie jest okolicznością nieprzewidywalną czy okolicznością trudną do przewidzenia, a zatem nie można w takim przypadku mówić o zachowaniu przez wykonującego przewóz drogowy staranności w działaniu, jakiej można oczekiwać od osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, jak i niewłaściwe zastosowanie, a w szczególności: a) art. 92a ust. 4 u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie w związku z brakiem uznania, że wystąpiły okoliczności wyłączające odpowiedzialność F. G., w sytuacji gdy z materiału zgromadzonego w sprawie jednoznacznie wynika, co również ustalił organ administracyjny, że kierowca został przez pracodawcę wyposażony w środki pieniężne do uiszczenia opłaty drogowej, a nadto, że został prawomocnie skazany przez sąd na grzywnę za wykroczenie, które wyłącznie obciąża M. A.; b) art. 93 ust. 7 u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że nie wystąpiły przesłanki umożliwiające umorzenie postępowania, w sytuacji gdy w sprawie zaistniały okoliczności, których F. G. nie mógł przewidzieć, bowiem przekazał on zawodowemu kierowcy z wieloletnim stażem pracy pieniądze na uiszczenie opłaty drogowej, a nadto zobowiązał i nakazał mu dokonanie tejże opłaty i nie mógł przewidzieć, że kierowca dopuści się niedbalstwa i powyższej opłaty nie uiści. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie nie powinno być wszczęte, ponieważ okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia – wyposażył swojego pracownika w środki niezbędne do dokonania opłaty za przejazd po drodze krajowej, co w jego ocenie stanowiło gwarancję wywiązania się z obowiązku dokonania opłaty. Skarżący mógł przypuszczać, że skoro pracownik za każdym razem dopełniał obowiązku uiszczenia opłaty, tak też zrobi tym razem. Skarżący nie zgadza się z twierdzeniem Sądu, że "okoliczność niewywiązania się przez kierowcę z polecenia pracodawcy z powodu np. zapomnienia, czy braku czasu, podobnie jak brak w sprzedaży określonego rodzaju kart opłaty drogowej bądź zamknięcie niektórych punktów sprzedaży tych kart nie jest niczym nadzwyczajnym ani niemożliwym do przewidzenia w realiach gospodarczych". Skarżący nie miał możliwości sprawdzenia przed rozpoczęciem pracy przez kierowcę, w jakich punktach dystrybucji są dostępne karty opłaty drogowej ani też dokonać zakupu właściwej karty, dlatego niedopełnienie obowiązku wynikało z wyłącznej winy kierowcy. Ponadto skarżący wskazał, że nieracjonalny byłby zakup karty opłaty drogowej przed wyjazdem kierowcy z siedziby przedsiębiorcy skarżącego. Podsumowując, skarżący wskazał, że nie można zarzucić mu niedopełnienia obowiązku uiszczenia opłaty drogowej, więc nałożenie na niego kary było niezasadne. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w S. wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna z braku uzasadnionych podstaw podlegała oddaleniu. Na wstępie należy przypomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne nie rozpoznają ponownie sprawy administracyjnej, ale jedynie –stosownie do przepisów art. 184 Konstytucji RP oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej: p.u.s.a.) – sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez "kontrolę działalności administracji publicznej" pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto – co w niniejszej sprawie należy szczególnie podkreślić – stosownie do przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) – Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a więc w tych granicach, jakie sama strona wnosząca ten środek odwoławczy nakreśli w ramach podstaw, o których mowa w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która w niniejszej sprawie nie zachodzi. Wyrażona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada oznacza pełne związanie Sądu podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej. Konkretne, zawarte w skardze kasacyjnej, przyczyny zaskarżenia determinują całkowicie zakres rozpoznania sprawy, czyli badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego wyroku Sądu I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną uwzględnia tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wymienione w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków, gdyż skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana, aby nie stwarzała wątpliwości interpretacyjnych. Wobec przedstawionych wyżej regulacji nie ulega wątpliwości, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy ad meritum w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się jedynie do zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Z kolei z art. 176 p.p.s.a. jednoznacznie wynika, że skarga powinna zawierać nie tylko przytoczenie podstaw kasacyjnych, ale i ich uzasadnienie. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nie odpowiadająca tym wymogom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności (por. np. wyrok NSA z 17. 06. 2008 r., sygn. akt II OSK 665/07; LEX nr 485017). Jak wielokrotnie wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny (w tym m.in. w wyroku z dnia 21 grudnia 2011 r., sygn. akt II FSK 1160/10; LEX nr 1134591), przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie kasacji ma zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu, niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu lub – uzasadnienie zarzutu "niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym – wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć (choćby hipotetycznie) istotny wpływ na wynik sprawy. Przypomnienie tych szczególnych wymogów związanych ze skargą kasacyjną, w przypadku rozpoznawanej sprawy, jest o tyle konieczne, że wniesiona skarga kasacyjna została sformułowana w sposób odbiegający od owych wymogów, co uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu przeprowadzenie jej prawidłowej merytorycznej kontroli. Jak już bowiem wyżej wskazano, wniesiona skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na pierwszej podstawie kasacyjnej (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), w ramach której kasator zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 u.t.d. Nie wyjaśnił jednak, na czym, jego zdaniem, polegać miała błędna wykładnia, czy też niewłaściwe zastosowanie tych przepisów. W lakonicznym uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jej autor prezentuje wyłącznie własny osąd ustalonych przez organ (i zaaprobowanych przez Sąd I instancji) okoliczności faktycznych, nie kwestionując przy tym prawidłowości tych ustaleń, a jedynie polemizując z ocenami Sądu. Wobec braku jasno wyartykułowanych argumentów, mających przemawiać za zasadnością podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów odnoszących się do naruszenia zarówno art. 92a ust. 4, jak i art. 93 ust. 7 u.t.d., Naczelny Sąd Administracyjny podzielił wyrażone w zaskarżonym wyroku stanowisko Sądu I instancji co do tego, że w okolicznościach tej sprawy podnoszony zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d., należało uznać za chybiony. Nie ulega bowiem wątpliwości, że fakt ukarania kierowcy kontrolowanego pojazdu za wykroczenie polegające na nieuiszczeniu opłaty drogowej pozostaje bez wpływu na administracyjną odpowiedzialność skarżącego, która w odróżnieniu od odpowiedzialności wykroczeniowej kierowcy, jest odpowiedzialnością zobiektywizowaną, niezależną od winy podmiotu naruszającego obowiązek administracyjny. Dlatego, przypisanie przez sąd powszechny winy kierowcy za jego wykroczenie nie wyłącza przyjęcia odpowiedzialności skarżącego za własny delikt prawa administracyjnego – jak trafnie zauważył Sąd I instancji, powołując się na treść art. 92a ust. 3 w związku z art. 87 ust.3 u.t.d. Art. 92a ust. 3 u.t.d. stanowi bowiem jasno, że "wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec przedsiębiorcy lub podmiotu... realizującego przewóz drogowy". Należy także zauważyć, że to na przedsiębiorcy wykonującym międzynarodowy transport drogowy ciąży obowiązek wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty, do których ustawa zalicza dowód uiszczenia opłaty za przejazd po drodze krajowej. Posłużenie się inną osobą, w tym wypadku kierowcą i zaopatrzenie go w pieniądze na wykupienie odpowiedniej karty opłaty, nie stanowi gwarancji wywiązania się z obowiązku. Przedsiębiorca, który przerzuca swój obowiązek na pracownika, musi liczyć się z konsekwencjami wynikającymi z niewykonania polecenia z takich przyczyn, które są możliwe do przewidzenia i nie wymagają zaistnienia nadzwyczajnych przeszkód, a więc na przykład z powodu lekkomyślności, czy niedbalstwa kierowcy, który, jak w niniejszej sprawie, po prostu zapomniał ją wykupić. Stwierdzić należy, że jeżeli przedsiębiorca przerzuca swój – wynikający z ustawy – obowiązek na kierowcę, to nie może skutecznie bronić się tym, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a zatem organ nie miał podstaw do zastosowania art. 92a ust. 4 u.t.d. Z kolei wskazane w art. 93 ust. 7 u.t.d. okoliczności stanowiące podstawę do umorzenia prowadzonego postępowania zostały w ustawie ograniczone do sytuacji wystąpienia "zdarzeń lub okoliczności", których podmiot wykonujący przewozy "nie mógł przewidzieć". Z przepisu tego jasno wynika, że chodzi o zdarzenia lub okoliczności o charakterze nadzwyczajnym, tj. takie, których (obiektywnie, w "normalnych" warunkach i w istniejących realiach gospodarczych) nie można było przewidzieć. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji, podmiot wykonujący przewóz drogowy zobligowany jest do zachowania takiej miary staranności w działaniu, która jest wypadkową respektowania przepisów nakładających nań określone obowiązki i możliwości wywiązania się z nich w toku realizowania działalności gospodarczej, funkcjonującej w warunkach dających się przewidzieć w oparciu o wiedzę na temat zwykłych, typowych zjawisk gospodarczych i związane z tym doświadczenie życiowe. Okoliczność niewywiązania się przez kierowcę z polecenia pracodawcy z powodu zapomnienia – jak w sprawie niniejszej, czy braku czasu, podobnie jak brak w sprzedaży określonego rodzaju kart opłaty drogowej bądź zamknięcie niektórych punktów sprzedaży tych kart, nie należy do tych "zdarzeń lub okoliczności", których – w istniejących realiach gospodarczych – podmiot wykonujący przewozy "nie mógł przewidzieć". Z przedstawionych wyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i stosownie do przepisów art. 184 oraz 204 pkt 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło