II FSK 1160/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-21

Skład orzekający: Grzegorz Krzymień, Włodzimierz Kubiak, Bogdan Lubiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy współużytkownik wieczysty nieruchomości, który nie jest dopuszczany do jej posiadania przez innego współużytkownika, może być uznany za podatnika podatku od nieruchomości, a podatek od tej nieruchomości może być wymierzony w oparciu o przeznaczenie nieruchomości na cele działalności gospodarczej, nawet jeśli ta działalność jest prowadzona w sposób bezprawny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości. Sąd podkreślił, że podstawą wymiaru podatku są dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków, a organy podatkowe nie są uprawnione do samodzielnego ustalania przedmiotu opodatkowania ani podmiotu podatkowego wbrew tym danym. Kwestie sporne dotyczące posiadania nieruchomości i sposobu prowadzenia działalności gospodarczej należą do właściwości sądów powszechnych, a nie organów podatkowych czy sądów administracyjnych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podatku od nieruchomości za lata 2008 i 2009. Organy podatkowe określiły wysokość zobowiązania podatkowego dla skarżącej jako współużytkowniczki wieczystej nieruchomości, opierając się na danych z ewidencji gruntów i budynków oraz informacji złożonej przez drugą współużytkowniczkę. Skarżąca kwestionowała swoją odpowiedzialność podatkową, twierdząc, że nie została dopuszczona do posiadania nieruchomości i nie miała wpływu na sposób jej użytkowania, a prowadzona na niej działalność gospodarcza była bezprawna. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Krzymień, Sędzia NSA Włodzimierz Kubiak, Sędzia NSA Bogdan Lubiński (sprawozdawca), Protokolant Anna Dziewiż-Przychodzeń, po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J. K. – W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 stycznia 2010 r. sygn. akt I SA/Kr 955/09 w sprawie ze skargi J. K. – W. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 28 marca 2009 r. nr [...] z dnia 18 czerwca 2009 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2008 i 2009 rok oddala skargę kasacyjną. Przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Kr 955/09, mocą którego oddalono skargi J. K. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2008 i 2009 r. W motywach orzeczenia Sąd podał, że decyzją z dnia 10 listopada 2008 r., a następnie z dnia 4 lutego 2009 r., Burmistrz Miasta i Gminy W. określił Skarżącej oraz M. M. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za rok 2008 i 2009. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że ww. podatniczki są współużytkowniczkami wieczystymi (każda w ½ części) nieruchomości położonej w W., obręb I, oznaczonej nr 260/1, o powierzchni 1,8133 ha, zabudowanej budynkami o łącznej powierzchni użytkowej 1.890,18 m2 i budowlą o wartości 10.000 zł, przeznaczonej pod działalność gospodarczą, zajmowanej przez firmę T. - serwis samochodów ciężarowych i silników. W dniu 4 sierpnia 2008 r. organ podatkowy wezwał podatniczki do złożenia Informacji o nieruchomościach i obiektach budowlanych. W odpowiedzi na wezwanie Skarżąca stwierdziła, że nie jest w stanie udzielić odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania, ponieważ nie została dopuszczona do użytkowania przedmiotowej nieruchomości, a M. M. nie złożyła deklaracji pomimo kolejnego wezwania jej przez organ podatkowy. W dniu 16 października 2008 r. organ podatkowy otrzymał jednak od M. M. "Informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych", w której zgłoszono: 1.890,18 m2 powierzchni budynków przeznaczonych pod działalność gospodarczą, 18.133 m2 gruntu przeznaczonego pod działalność i budowlę o wartości 10.000 zł. Organ podatkowy I instancji dowodził, iż podatek w niniejszej sprawie został obliczony na podstawie dokumentów dostarczonych 16 października 2008 r. przez M. M. oraz na podstawie kontroli podatkowej z dnia 19 kwietnia 2007 r. Organ podatkowy w powyższy sposób ustalił, iż powierzchnie pokrywają się z posiadanymi danymi, w związku z tym opodatkowaniu podlegają powierzchnie przeznaczone pod działalność gospodarczą: budynki – 1.890,18 m2 grunt – 18.133 m2 oraz budowla o wartości 10.000 zł. Do obliczenia wysokości zobowiązania podatkowego organ podatkowy wykorzystał stawki z Uchwały Rady Miejskiej na rok 2008 i 2009. Decyzjami z dnia 28 marca 2009 r. oraz z dnia 18 czerwca 2009 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania Skarżącej utrzymało w mocy decyzje organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy, podzielając zasadność rozstrzygnięć Burmistrza Miasta i Gminy, wskazał na przepisy ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych określające podatnika, a także na normy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, wskazujące jednoznacznie, iż podstawą obliczenia wymiaru podatku od nieruchomości jest wypis z danych ewidencji gruntów i budynków. Nadto dodał, iż z dokonanej przez organ II instancji analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności z wypisów z rejestru gruntów Starostwa Powiatowego i zawiadomienia o zmianach w danych ewidencji gruntów i budynków z dnia 11 lutego 2008 r., wynika, iż Odwołująca jest jednym z użytkowników wieczystych gruntu w W. stanowiącego działkę nr 260/1 o powierzchni 1,8133 ha, na której znajdują się budynki o łącznej powierzchni użytkowej 1890,18 m2 i budowle o wartości 10.000 zł. Na gruntach tych prowadzona jest działalność gospodarcza. Ponadto organ II instancji podał, iż z załączonej do akt sprawy informacji w sprawie podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego złożonej przez M. M. wynika, iż powierzchnia budynków wynosi 1.890,18 m2, grunt o powierzchni 18.133 m2 przeznaczony jest pod działalność gospodarczą, natomiast znajdująca się na gruncie budowla została wyceniona przez Podatniczkę na kwotę 10.000 zł. Brak było podstaw do kwestionowania tych danych, skoro ich wiarygodność potwierdzają ustalenia przeprowadzonej w dniu 19 kwietnia 2007 r. kontroli podatkowej na terenie nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazawszy następnie na treść art. 188 Ordynacji podatkowej uznało, że organ podatkowy I instancji wbrew stanowisku Odwołującej nie miał obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia powierzchni gruntu przedmiotowej nieruchomości, jak również wyceny budowli, skoro powierzchnia i wartość tych nieruchomości wynikała z danych wskazanych przez drugiego podatnika, ewidencji gruntów i budynków oraz przeprowadzonej kontroli podatkowej. Organ II instancji wskazał nadto, iż pozostałe zarzuty podniesione w odwołaniu przez Stronę nie zasługują na uwzględnienie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Strona zarzuciła naruszenie art. 3 § 1 pkt 3, art. 4 § 1 pkt 1 i 2, art. 3 § 1 pkt 3 w zw. z art. 3 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych poprzez: a) przyjęcie, że skarżąca jest podatnikiem podatku, w sytuacji gdy nie jest ona faktycznie dopuszczana do posiadania przedmiotowej nieruchomości i wykonywania praw, tj. uprawnień użytkownika wieczystego; b) wymierzenie podatku w oparciu o przyjęcie przeznaczenia przedmiotowej nieruchomości na cele związane z działalnością gospodarczą, w sytuacji gdy działalność gospodarczą na tej nieruchomości prowadzona jest w sposób bezprawny; c) przyjęcie, iż obowiązek podatkowy spoczywa solidarnie na użytkownikach wieczystych nieruchomości w każdych okolicznościach, tj. także w sytuacji, gdy współużytkownik wieczysty nie może wykonywać swojego prawa. Ponadto Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 122 w zw. z art. 187 Ordynacji podatkowej przez niepodjęcie przez organ w toku postępowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez: - nieodniesienie się organu do faktu, iż prowadzona działalność na przedmiotowej nieruchomości jest działalnością prowadzoną w sposób bezprawny; - bezpodstawne danie wiary deklaracji złożonej przez M. M. co do zadeklarowanej powierzchni gruntu przedmiotowej nieruchomości, jak również wycenie wiaty, w sytuacji gdy poprzednia deklaracja w szczególności co do powierzchni użytkowej okazała się niezgodna ze stanem rzeczywistym i niewyjaśnienie tych okoliczności; - nieuwzględnienie faktu niedopuszczania skarżącej do posiadania przedmiotowej nieruchomości, co za tym idzie pozbawienia skarżącej jakiegokolwiek wpływu na sposób użytkowania przedmiotowej nieruchomości; - nieprzeprowadzenie kontroli podatkowej na przedmiotowej nieruchomości, która miałaby wykazać, iż skarżąca nie jest dopuszczana do posiadania przedmiotowej nieruchomości i de facto z przyczyn nieleżących po jej stronie nie może wykonywać swojego prawa jako użytkownik wieczysty. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uznał skarg za zasadne. W pierwszej kolejności Sąd stwierdził, że w kontrolowanej sprawie postępowanie wyjaśniające prowadzone przez organy czyni zadość wymogom art. 122 i 123 Ordynacji podatkowej. Organy podatkowe za pomocą dostępnych środków dowodowych prawidłowo zebrały niezbędne dane do wydania przedmiotowej decyzji, a więc ustaliły posiadane i współużytkowanie wieczyste przez podatnika, nieruchomości oraz budynki i budowle, ich wartość, a także powierzchnię użytkową budynków związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Dowody zostały w ocenie Sądu zebrane i ocenione bez naruszenia przepisów proceduralnych, a także materialnych. W szczególności istotnym elementem postępowania dowodowego były dane uzyskane z ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Wydział Geodezji Starostwa Powiatowego w W. Słusznie stwierdzono, że w świetle art. 21 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne, organy podatkowe ustalając wysokość zobowiązań w podatku od nieruchomości nie są uprawnione do przyjęcia innej podstawy wymiaru podatku, niż dane wskazane w ewidencji gruntów. Sąd wskazał na treść tegoż przepisu a także art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej i podzielił utrwalony w orzecznictwie pogląd, iż dane zawarte w ewidencji mają walor dokumentu urzędowego, a podważenie tych zapisów bądź też ich zmiana może nastąpić w postępowaniu prowadzonym przed właściwymi w tej sprawie organami administracji. W postępowaniu podatkowym przeprowadzenie tego rodzaju postępowania nie jest możliwe. Odnosząc się do zarzutów dotyczących nieprzeprowadzenia przez organ I instancji kontroli stanu posiadanych przez podatnika nieruchomości Sąd stwierdził, iż są one bezpodstawne, gdyż kontrola na terenie nieruchomości została przeprowadzona w dniu 19 kwietnia 2007 r., a strony nie wskazywały na zmianę sposobu wykorzystania nieruchomości, wręcz przeciwnie, taki sposób wykorzystania nieruchomości potwierdzały dane zawarte w złożonej przez M. M. informacji. Również za chybiony Sąd uznał zarzut skarżącej, że organ podatkowy bezpodstawnie dał wiarę deklaracji złożonej przez współużytkownika wieczystego gruntu, nie uwzględniając stanowiska skarżącej w sprawie. Strona skarżąca zarówno w postępowaniu przed organem I instancji jak i organem odwoławczym była informowana o prawie do zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, jej uprawnienia zostały zapewnione zarówno w toku kontroli podatkowej na gruncie (działał tam wówczas mąż skarżącej z pełnomocnikiem) jak i postępowaniu w sprawie wysokości zobowiązania podatkowego, a zatem nie doszło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów podatkowych (art. 121 Ordynacji podatkowej). Mimo tego, skarżąca na etapie postępowania przed organem I instancji nie skorzystała z przysługującego jej prawa do wglądu i uzupełnienia akt. Prawidłowo więc organ I instancji, określając wysokość podatku, oparł się przy ustaleniu podstawy opodatkowania na "Informacji o nieruchomościach i obiektach budowlanych" złożonej w dniu 16 października 2008 r. przez M. M., która - w przeciwieństwie do skarżącej - wypowiedziała się w toku postępowania podatkowego co do okoliczności przedmiotowej sprawy. Sąd podzielił również stanowisko organów podatkowych w kwestii braku podstaw do przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia powierzchni gruntu przedmiotowej nieruchomości i wyceny budowli. W jego ocenie, skoro powierzchnia i wartość nieruchomości wynikała z danych wskazanych przez drugiego podatnika, ewidencji gruntów i budynków oraz przeprowadzonej wcześniej kontroli podatkowej, to zarzut niedostatecznego wyjaśnienia przez organ podatkowy I instancji stanu faktycznego sprawy jest bezzasadny. Także podnoszone przez stronę skarżącą zarzuty niewyjaśnienia kwestii niedopuszczania skarżącej do władania nieruchomością oraz niewyrażenia przez nią zgody na prowadzenie działalności gospodarczej na przedmiotowej nieruchomości przez współużytkowniczkę nie mogą w ocenie Sądu stanowić podstawy do kwestionowania zaskarżonej decyzji, bowiem organy podatkowe nie są władne do rozstrzygnięcia tych kwestii w trakcie postępowania ustalającego wymiar podatku od nieruchomości. Te kwestie mogą być uregulowane jedynie przez sąd powszechny w sprawie cywilnej. Żaden z przepisów ustawy z dnia 12 stycznia 2001 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 121, poz. 844 ze zm.) – dalej zwanej u.p.o.l. - nie zezwala organom podatkowym na określanie wysokości podatków w oparciu o kryteria uznaniowe czy słusznościowe, na które powoływała się skarżąca. Sąd podkreślił, że skarżąca nie formułowała zarzutu, że M. M. jest samoistną posiadaczką nieruchomości, tzn. włada nią jak właściciel i nie składała na tą okoliczność żadnych wniosków dowodowych. Według adnotacji znajdującej się w aktach podatkowych przeciwko M. M. wystąpiono z pozwem o eksmisję z terenu nieruchomości. W tej sytuacji organy podatkowe nie były uprawnione do przyjęcia jednostronnego i nieudokumentowanego założenia, że M. M. była samoistną posiadaczką nieruchomości, a więc by władała nią jak świadomy swych praw właściciel, co z kolei obligowałoby organ do zastosowania art. 3 ust 3 u.p.o.l. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Strona zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 3 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.p.o.l. w zw. z art. 336 i 339 k.c. przez brak zastosowania tego przepisu i przyjęcie, że współużytkownik wieczysty, który nie dopuszcza do posiadania nieruchomości innego współużytkownika wieczystego, nie jest posiadaczem samoistnym nieruchomości, który ponosi samodzielną odpowiedzialność za zobowiązania w podatku od nieruchomości, a ponadto błędne przyjęcie, że podmioty będące w posiadaniu nieruchomości na podstawie umowy ze współużytkownikiem wieczystym nie są posiadaczami nieruchomości, a w konsekwencji podatnikami podatku od nieruchomości. Skarżąca zarzuciła także naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 3 ust. 4 i 5 u.p.o.l. przez błędną wykładnię i przyjęcie, że Skarżąca jest podatnikiem oraz przyjęcie solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe w sytuacji, gdy nie jest ona faktycznie dopuszczana do posiadania przedmiotowej nieruchomości i wykonywania praw, w szczególności uprawnień użytkowania wieczystego. Ponadto Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 4 § 1 ust. 1 i 2 u.p.o.l. w zw. z art. 21 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne przez błędną wykładnię i wymierzenie podatku w oparciu o przyjęcie przeznaczenia przedmiotowej nieruchomości na cele związane z działalnością gospodarczą w sytuacji, gdy działalność ta prowadzona jest w sposób bezprawny. Następnie Skarżąca wskazała na naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 106 § 5 P.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 180 oraz art. 188 w zw. z art. 122 Ordynacji podatkowej przez przyjęcie, że postępowanie organów podatkowych było prawidłowe oraz uznanie, że w toku postępowania organy podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Dodatkowo Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 134 § 1 w zw. z art. 135 i art. 141 § 4 P.p.s.a. przez brak oceny zgodności zaskarżonych decyzji z przepisami prawa mającymi istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia (wskazanymi wyżej przepisami prawa cywilnego) oraz brak dokonania interpretacji przepisów prawa w odniesieniu do stanu faktycznego sprawy. Na tej podstawie Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna z braku uzasadnionych podstaw podlegała oddaleniu. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej: "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wyrażona w tym przepisie zasada oznacza pełne związanie Sądu podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej. Konkretne, zawarte w skardze kasacyjnej, przyczyny zaskarżenia determinują całkowicie zakres rozpoznania sprawy, czyli badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego wyroku Sądu I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną uwzględnia tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wymienione w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków, gdyż skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana, aby nie stwarzała wątpliwości interpretacyjnych. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2), przy czym skarga powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 P.p.s.a.). Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie kasacji ma zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu, niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu lub - uzasadnienie zarzutu "niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Strona skarżąca podniosła w skardze kasacyjnej zarzuty oparte na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 P.p.s.a. W pierwszej kolejności odnieść się zatem należy do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, opartych na podstawie wymienionej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. i dotyczących uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz prawidłowości przyjętego przez sąd pierwszej instancji, jako podstawa rozstrzygnięcia, stanu faktycznego. Pamiętając o powyższych poglądach, mając na uwadze, że w rozpatrywanej sprawie autor skargi kasacyjnej nie wskazując na żadną z podstaw kasacyjnych zarzucił naruszenie przepisów postępowania poprzez naruszenie art. 106 § 5 w zw. z art. 233 § 1 kpc i art. 180 i art. 188 w zw. z art. 122 ord. pod. oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 135 i art. 141 § 4 P.p.s.a. należy przywołać uchwałę pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl), w której przesądzono, że: "Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych", zaś odnosząc się w uzasadnieniu do omawianego zagadnienia stwierdził między innymi: "... w sytuacji, gdy strona przytoczy w petitum skargi kasacyjnej wyłącznie zarzut naruszenia prawa przez organ administracji publicznej, nie powiązawszy go z zarzutem naruszenia prawa przez WSA, nie jest uzasadnione bezwarunkowe i automatyczne dyskwalifikowanie takiej skargi z powołaniem się na niedopełnienie wymogów określonych w art. 176 P.p.s.a. Jeżeli więc zarzut naruszenia prawa przez organ administracji nie został wyraźnie powiązany w skardze kasacyjnej z zarzutem naruszenia prawa przez wojewódzki sąd administracyjny, nie ma przeszkód, dla których NSA - przeanalizowawszy uzasadnienie skargi kasacyjnej - nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez WSA (np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) lub c), bądź też art. 151 P.p.s.a.) i tak przedstawiony zarzut rozpoznać merytorycznie, mimo niepełnego wskazania podstawy kasacyjnej. Akceptując zatem przytoczone poglądy i odnosząc je do sformułowanych w skardze kasacyjnej jak i jej uzasadnieniu zarzutów należy stwierdzić, że żaden z zarzutów naruszenia procedury podatkowej (w szczególności dot. postępowania dowodowego) nie został powiązany z zarzutem naruszenia przez sąd pierwszej instancji któregoś z przepisów P.p.s.a. Można jedynie domniemywać, że sformułowane zarzuty naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej jej autor wiąże z naruszeniem przez sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (innym naruszeniem przepisów postępowania, mającym istotny wpływ na wynik sprawy), skoro autor nawet nie podjął próby wykazania, że to hipotetyczne naruszenia przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej pozostają bez związku z uzasadnieniem tejże skargi. Na wstępie należy wyjaśnić, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. jako samodzielna podstawa kasacyjna może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, publ. w Lex pod nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08, publ. w Lex pod nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Za jego pomocą nie można jednak skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Ustalenia stanu faktycznego podważać można za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego, zaś podstawę prawną rozstrzygnięcia - za pomocą zarzutu naruszenia prawa materialnego (w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), ewentualnie poprzez zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. w powiązaniu z przepisami prawa materialnego (por. powołana uchwała z 15 lutego 2010 r., wyrok NSA z dnia 18 lutego 2009 r., sygn. akt I GSK 450/08, publ. w Lex pod nr 516681). W tym przypadku sąd pierwszej instancji w sposób jednoznaczny wskazał podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, opisując, że organy podatkowe za pomocą dostępnych środków dowodowych ustaliły wielkość i wartość posiadanych i współużytkowanych wieczyście przez podatnika nieruchomości gruntowych oraz budynków związanych z prowadzona działalnością gospodarczą. Wyjaśnił on bowiem, że dla potrzeb rozpatrywanej sprawy kwestie związane z wpuszczeniem lub odmową wpuszczenia podatniczki na teren nieruchomości przez osoby trzecie nie mają znaczenia. Słusznie Sąd I instancji stwierdził, że takie spory mogą być rozstrzygane przed sądem powszechnym, a nie przez organy podatkowe. Podzielić także należy ocenę, że w tym przypadku podstawą do ustalenia przez organy podatkowe wymiaru podatku od nieruchomości będą dane wskazane w ewidencji gruntów (art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne zwanej dalej u.p.g.k.). A zatem można stwierdzić, że w sposób skuteczny strona nie podważyła dokonanej oceny stanu faktycznego. Samo powołanie przepisów art. 180 i art. 188 ord. pod., bez wykazania, na czym naruszenie tych przepisów polegało i czy miało istotny wpływ na wynik sprawy, nie może stanowić podstawy do uwzględnienia skargi. Podane przyczyny w postaci braku dopuszczenia skarżącej do współposiadania i braku możliwości zweryfikowania podanych informacji nie mogły odnieść zamierzonego przez stronę skutku. Stosownie bowiem do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 P.p.s.a.). W ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej wskazał także jako naruszone przepisy art. 106 § 5 P.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., przez błędne uznanie, że w toku postępowania organy podatkowe podjęły wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia sprawy. Odnosząc się do tego zarzutu należy przede wszystkim podnieść, że zarzut ten nie został w ogóle uzasadniony i w konsekwencji autor skargi kasacyjnej nie wykazał, że to ewentualne naruszenie wskazanych przepisów postępowania miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Już tylko ta okoliczność sprawia, że zarzut ten pozbawiony jest podstaw. Należy w tym miejscu przypomnieć, że stosownie do treści wymienionego przepisu, do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Z kolei art. 106 § 3 P.p.s.a. stanowi, że: "Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Zatem możliwość przeprowadzenia uzupełniających dowodów należy odnosić do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, nie zaś do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z ustaleniem zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, które zgodnie z treścią art. 187 § 1 ord. pod. winien wyjaśnić organ podatkowy. Inna wykładnia art. 106 § 3 P.p.s.a. mogłaby stanowić próbę przerzucenia odpowiedzialności za wnikliwe przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego z organów podatkowych na sądy administracyjne, które zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) mają sprawować kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej (por wyrok NSA z dnia 27 września 2006 r., sygn. akt I FSK 1185/05 niepubl.). Stąd też brak przeprowadzenia dowodu (czy z urzędu, czy na wiosek) nie może być postrzegany jako naruszenie prawa procesowego, w rozumieniu wskazanego przepisu. Zatem zarzut naruszenia art. 106 § 5 P.p.s.a. może być skutecznie podniesiony tylko wówczas, kiedy sąd administracyjny pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe, a skarżący wykaże, że zastosowane przez sąd kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne (por. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2009 r., sygn. akt II FSK 1475/07, publ. wyd. elektr. LEX, Gdańsk 2010). W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów, dlatego też niezrozumiały, a zarazem bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 106 § 5 P.p.s.a. Za pozbawiony podstaw prawnych należy także uznać zarzut naruszenia art. 134 § 1 w zw. z art. 135 P.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie jednak do art. 135 P.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Dla właściwego zastosowania powyższych przepisów konieczne jest ustalenie tzw. tożsamości sprawy, na którą składają się elementy podmiotowe i przedmiotowe. W sprawie niniejszej Sąd I instancji, oddalając skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 28 marca 2009 r. nie naruszył art. 134 § 1, gdyż orzekł w granicach sprawy, które wyznacza w powołanych wyżej decyzjach ten sam podmiot, adresat praw i obowiązków - J. K. - oraz przedmiot, którym jest podatek od nieruchomości za 2008 i 2009 r. W stanie faktycznym i prawnym rozpoznawanej sprawy Sąd oddalając skargę mógł zastosować zatem art. 135 P.p.s.a., przyjmując, że wydane zostały one w granicach tej samej sprawy. Przechodząc do zarzutów skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia prawa materialnego, mając na uwadze, że podstawą wymiaru podatku był stan faktyczny przyjęty przez organy podatkowe, należy wskazać na przepis art. 21 ust .1 u.p.g.k. Z treści art. 21 ust. 1 u.p.g.k. wynika, że podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego dominuje stanowisko, że organy podatkowe nie mogą dokonywać samodzielnych ustaleń co do przedmiotu opodatkowania, jak i podmiotu podatkowego. Od tej reguły, potwierdzonej treścią art. 21 ust. 1 u.p.g.k., nie zostały przewidziane w tym przepisie żadne wyjątki, a zatem organy ustalające wysokość zobowiązań podatkowych nie są uprawnione do przyjęcia w zasadzie innej podstawy wymiaru podatku niż dane wskazane w ewidencji gruntów (por. uchwała NSA z dnia 27 kwietnia 2009 r., II FPS 1/09, ONSAiWSA 2009/5/88, wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2010 r. II FSK 1243/08, LEX nr 558871, wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2009 r., II FSK 1410/07, LEX nr 549643). Należy bowiem wskazać, że dane zawarte w ewidencji mają walor dokumentu urzędowego. Podważenie tych zapisów bądź też ich zmiana może nastąpić w postępowaniu prowadzonym przed właściwymi w tej sprawie organami administracji. W postępowaniu podatkowym przeprowadzenie tego rodzaju działań nie jest możliwe (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2008 r., II FSK 372/07, LEX nr 490966). Podważenie zapisów w ewidencji bądź też ich zmiana, może nastąpić w postępowaniu prowadzonym przed właściwymi w tej sprawie organami administracji. W postępowaniu podatkowym przeprowadzenie tego rodzaju postępowania nie jest możliwe, gdyż organ podatkowy nie ma podstaw do zmiany danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. Zasadą jest, że to podatnik kwestionujący prawidłowość danych z ewidencji gruntów i budynków, powinien wszcząć procedurę ich zmiany w organie prowadzącym ewidencję, którym obecnie jest starosta, a dopiero w przypadku uwzględnienia jego zastrzeżeń, na podstawie zmienionych danych z ewidencji, może wnosić o wzruszenie ostatecznych decyzji ustalających wysokość zobowiązań podatkowych. Skoro zatem organy podatkowe ustaliły wysokość wymiaru podatku od nieruchomości na podstawie dostępnych w ewidencji gruntów zapisów, to tym samym nie może być mowy o naruszeniu wskazanych w pkt 1a przepisów poprzez ich nie zastosowanie , czy też naruszenie art. 3 ust. 3 ustawy o podatku od nieruchomości poprzez błędna wykładnię. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło