I OSK 1781/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-14

Skład orzekający: Irena Kamińska, Monika Nowicka, Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja komunalizacyjna wydana na podstawie ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych, stwierdzająca nabycie przez gminę z mocy prawa własności nieruchomości, która w rzeczywistości nie stanowiła własności Skarbu Państwa, jest decyzją wydaną z rażącym naruszeniem prawa, uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności?
Ratio decidendi
Decyzja komunalizacyjna, która stwierdza nabycie przez gminę z mocy prawa własności nieruchomości, która w rzeczywistości nie stanowiła własności Skarbu Państwa, jest wydana z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Taka decyzja jest dotknięta kwalifikowaną wadą prawną, uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności, nawet jeśli organ orzekający nie miał świadomości braku własności Skarbu Państwa w dacie wydania decyzji, a fakt ten został ustalony prawomocnym wyrokiem sądu dopiero po wydaniu decyzji komunalizacyjnej. Deklaratoryjny charakter wyroku ustalającego brak własności Skarbu Państwa oznacza, że własność nigdy nie została skutecznie odjęta dawnemu właścicielowi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji komunalizacyjnej Wojewody O. z 1991 r. stwierdzającej nabycie przez Gminę O. własności nieruchomości. Następnie, prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie z 2010 r. ustalono, że nieruchomość ta nie przeszła na własność Skarbu Państwa. Na tej podstawie spadkobierca dawnego właściciela wystąpił o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził nieważność tej decyzji, co zostało utrzymane w mocy po ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Gminy O. na decyzję Ministra. Gmina O. wniosła skargę kasacyjną do NSA, zarzucając błędną wykładnię art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Gminy O. Zasądzono od Gminy O. na rzecz J. J. B. kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska sędzia NSA Monika Nowicka sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 973/11 w sprawie ze skargi Gminy O. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Gminy O. na rzecz J. J. B. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 6 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 973/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Gminy O. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...], w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan sprawy. Wojewoda O. decyzją z dnia [...] marca 1991 r., wydaną na podstawie art. 18 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32 poz. 191 ze zm.) – dalej: ustawa komunalizacyjna – stwierdził nabycie przez Gminę O. z mocy prawa, nieodpłatnie, własności nieruchomości położonej w O. o pow. [...] ha, oznaczonej jako działka ew. nr [...], z obrębu nr [...], uregulowanej w [...], opisanej w karcie inwentaryzacyjnej nr [...]. Objęta tą decyzją nieruchomość stanowiła dawną własność J. B., przejętą przez Skarb Państwa na podstawie art. 38 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. z 1969 r., Nr 22, poz. 159 ze zm.). Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 13 styczna 2010 r., sygn. akt I C 333/09, wydanym na podstawie art. 189 k.p.c. ustalił, że nieruchomość położona w O., numer obrębu ewidencyjnego [...], składająca się z działek [...] i [...] nie przeszła na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 38 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach. Apelacja wniesiona od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt I A Ca 174/10. Powyższe działki powstały z podziału działki nr [...] i objęte są księgą wieczystą [...]. J. J. B., jedyny spadkobierca J. B., powołując się na powyższy wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie, pismem z dnia [...] sierpnia 2010 r. wystąpił o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej. Zdaniem wnioskującego, skoro Skarb Państwa nie nabył własności nieruchomości należącej do jego poprzednika prawnego, to tym samym brak było podstaw prawnych do wydania przez Wojewodę O. decyzji z dnia [...] marca 1991 r. Nie jest bowiem możliwe skomunalizowanie nieruchomości należącej do innego podmiotu niż Skarb Państwa. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r., nr [...], działając na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 oraz art. 158 § 1 k.p.a., stwierdził nieważność decyzji Wojewody O. z dnia [...] marca 1991 r. Organ nadzoru wskazał, że decydujące znaczenie dla komunalizacji z mocy prawa ma stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej ([...] maja 1990 r. ). Wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie ma charakter deklaratoryjny, a tym samym nie kształtuje nowego stanu prawnego, lecz stwierdza istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego lub prawa. W konsekwencji uznać należy, że Skarb Państwa nigdy nie stał się właścicielem działki nr [...], a tym samy nie był nim również w dniu 27 maja 1990 r. To zaś oznacza, że decyzja komunalizacyjna Wojewody O. wydana została z rażącym naruszeniem ustawy komunalizacyjnej, gdyż dokonano nią komunalizacji mienia stanowiącego własność osoby fizycznej. Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] stycznia 2011 r. wystąpiła Gmina O. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że w dacie wydania decyzji z dnia [...] marca 1991 r. brak było podstaw prawnych do odmowy komunalizacji działki nr [...], gdyż istniały wszelkie dowody potwierdzające prawo własności przysługujące Skarbowi Państwa. Niesporny jest fakt dobrowolnego opuszczenia kraju przez J. B., wskutek czego nastąpiło potwierdzenie utraty przez niego polskiego obywatelstwa. Zaznaczono także, że J. B. nie kwestionował faktu przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa. Okoliczność, iż działka nr [...] nie stanowi własności Skarbu Państwa ustalona została dopiero po dacie wydania decyzji komunalizacyjnej, stąd też, zdaniem Gminy, brak jest podstaw do uznania decyzji Wojewody O. za wydaną z rażącym naruszeniem prawa. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...], utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] stycznia 2011 r., podtrzymując w całości dotychczasową argumentację. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] kwietnia 2011 r. złożyła Gmina O. Kwestionując zasadność stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody O. z dnia [...] marca 1991 r. powtórzyła w całości zarzuty poniesione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazując w szczególności, że okoliczność, iż działka nr [...] nie stanowiła własności Skarbu Państwa, ustalona została dopiero po dacie wydania decyzji komunalizacyjnej. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] stycznia 2011 r. i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody O. z dnia [...] marca 1991 r. W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Oddalając skargę wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 6 marca 2012 r., I SA/Wa 973/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Przepis art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej stanowi, że mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego staje się w dniu wejścia w życie ustawy (tj. w dniu 27 maja 1990 r.) z mocy prawa mieniem właściwych gmin. Z treści tego przepisu jednoznacznie wynika, że komunalizacji podlega wyłącznie mienie stanowiące własność państwową. W sytuacji, gdy mienie takie do dnia 27 maja 1990 r. nie stanowiło własności Skarbu Państwa, decyzja potwierdzająca przejście własności tego mienia na rzecz jednostki samorządu terytorialnego w sposób oczywisty, a więc niewymagający skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych, sprzeczna jest z powołaną normą, a zatem dotknięta jest kwalifikowaną wadą prawną, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (rażąco narusza prawo), co uzasadnia stwierdzenie jej nieważności. Taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. Prawomocnym wyrokiem z dnia 13 stycznia 2010 r., wydanym w trybie art. 189 k.p.a., Sąd Okręgowy w Olsztynie ustalił, że sporna nieruchomość nie przeszła na własność Skarbu Państwa. Wyrok ten, w myśl art. 365 § 1 k.p.c., wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jak trafnie podniósł Minister ma on charakter deklaratoryjny, a więc potwierdzający, a nie kreujący określony stan prawny. Jego skutkiem nie jest więc przywrócenie prawa dawnemu właścicielowi od dnia wydanie wyroku, ale ustalenie, że własność ta nigdy nie została mu odjęta. Oznacza to, że w dacie wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej działka nr [...] stanowiła własność J. B. Nie mogła zatem podlegać regulacjom zawartym w tej ustawie. Z tych względów decyzja Wojewody O., jako rozstrzygająca o skomunalizowaniu z mocy prawa mienia nie będącego mieniem ogólnonarodowym, rażąco naruszyła art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej, co przy braku zaistnienia negatywnej przesłanki z art. 156 § 2 in fine k.p.a. w postaci nieodwracalnych skutków prawnych decyzji, prowadzić musiało do stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Treść badanego rozstrzygnięcie pozostaje bowiem w oczywistej sprzeczności z treścią powołanego przepisu ustawy komunalizacyjnej. Wprawdzie w uzasadnieniu decyzji Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie zawarł stanowiska co do wystąpienia (a raczej braku) nieodwracalnych skutków wywołanych decyzją komunalizacyjną, których zaistnienie stanowiłoby przeszkodę w stwierdzeniu nieważności tej decyzji, czym niewątpliwie naruszył art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak pełnego uzasadnienia faktycznego i prawnego podjętego rozstrzygnięcia. Jednakże uchybienie to nie miało, w ocenie Sądu I instancji, wpływu na wynik sprawy. Zarówno bowiem z treści skargi, jak też akt sprawy nie wynika, by kontrolowana w postępowaniu nadzorczym decyzja Wojewody tego rodzaju skutki wywołała. Skomunalizowana działka (obejmująca obecnie działki nr [...] i [...]) istnieje, nie stanowiła przedmiotu jakiegokolwiek obrotu cywilnoprawnego i nadal pozostaje we władaniu Gminy O. W tym stanie rzeczy sam brak odniesienia się przez Ministra do negatywnej przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji świadczy co prawda o niedopełnieniu standardów właściwego uzasadnienia wydanego orzeczenia, z punktu widzenia art. 107 § 3 k.p.a., czy też uregulowanej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania, jednak nie może podważyć legalności decyzji nadzorczej. Podnoszone natomiast w skardze argumenty, że w dacie wydania decyzji komunalizacyjnej Wojewoda O. dysponował dowodami wskazującymi na przysługującą Skarbowi Państwa własność działki nr [...], a wyrok Sądu Okręgowego w O. zapadł już po jej wydaniu, dla oceny legalności tej decyzji nie mają znaczenia. Jak już wyżej wskazano, ze względu na swój deklaratoryjny charakter wyrok Sądu Okręgowego nie ukształtował nowego stanu prawnego, a jedynie potwierdził, że do nacjonalizacji przedmiotowej nieruchomości w rzeczywistości nigdy nie doszło. Stąd też Sąd Wojewódzki na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2012 r., I SA/Wa 973/11, wniosła Gmina O. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła mu naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że Wojewoda W. [powinno być Wojewoda O.] nie mógł decyzją z dnia [...] marca 1991 r. stwierdzić przejścia własności nieruchomości położonej w Olsztynie, oznaczonej jako działka nr [...], na własność Gminy O., albowiem nieruchomość ta nie była własnością Skarbu Państwa. Wskazując na powyższe Gmina O. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że brak jest podstaw do uznania decyzji Wojewody O. za nieważną. W ocenie skarżącej kasacyjnie nie było podstaw do uznania decyzji komunaiizacyjnej za wydaną z rażącym naruszeniem prawa. W dacie jej wydania Wojewoda O. nie miał żadnych podstaw prawnych do wydania decyzji odmawiającej komunalizacji działki nr [...]. W dacie tej istniały wszelkie dowody potwierdzające prawo własności Skarbu Państwa, przede wszystkim fakt dobrowolnego opuszczenia kraju przez J. B., wskutek czego nastąpiło potwierdzenie utraty obywatelstwa polskiego. Nie budzącym wątpliwości było również to, że J. B. opuścił terytorium Polski wraz z rodziną z zamiarem stałego pobytu w innym kraju. J. B. nie kwestionował faktu przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa. To, że działka [...] nie stanowi własności Skarbu Państwa ustalone zostało dopiero po dacie wydania decyzji komunalizacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania J. J. B. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Stwierdził, że w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, a skarga kasacyjna powtarza jedynie wcześniejsze zarzuty. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły. Kontrolując więc zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że autor skargi kasacyjnej nie do końca prawidłowo wywiązał się z obowiązku przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (art. 176 p.p.s.a.). Przede wszystkim nie wskazał, czy zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. należy traktować jako naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), czy też naruszenie przepisu postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Prawidłowo formułując zarzuty autor skargi kasacyjnej powinien jasno wskazać, na której podstawie kasacyjnej je opiera. Jeżeli zarzuty są postawione w oparciu o pierwszą podstawę kasacyjną, należy precyzyjnie określić, czy naruszenie nastąpiło poprzez błędną wykładnię przepisu, czy jego niewłaściwe zastosowanie. W pierwszym przypadku należy wykazać, jaką interpretację (rozumienie) przepisu przyjął Sąd w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka jest, zdaniem skarżącej kasacyjnie, prawidłowa. W drugim przypadku mamy do czynienia z tzw. błędem w subsumcji, tj. gdy stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w obowiązującej normie prawnej. Opierając natomiast zarzuty na drugiej podstawie kasacyjnej, strona zobowiązana jest nie tylko wykazać, na czym polegało to naruszenie, lecz również jaki mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy. Tym niemniej, biorąc pod uwagę, że materialny charakter art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie jest kwestionowany w orzecznictwie (zob. np. wyrok NSA z dnia 15 maja 2013 r., I OSK 2160/11, LEX nr 1328357), a strona skarżąca kasacyjnie wskazała sposób jego naruszenia poprzez błędną wykładnię, Naczelny Sąd Administracyjny postanowił rozpoznać ten zarzut jako oparty na pierwszej podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że zdaniem jej autora w okolicznościach tej sprawy nie można było uznać rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., w odniesieniu do decyzji komunalizacyjnej z dnia [...] marca 1991 r., z uwagi na brak prawa własności Skarbu Państwa w dniu komunalizacji mienia z mocy prawa, jako że w dniu wydawania tej decyzji własność Skarbu Państwa nie była kwestionowana, a brak własności spornej nieruchomości po stronie Skarbu Państwa ujawnił się dopiero później. Tak postawiony zarzut należy uznać za nieusprawiedliwiony. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej "Jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do: 1) rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, 2) przedsiębiorstw państwowych, dla których organy określone w pkt 1 pełnią funkcję organu założycielskiego, 3) zakładów i innych jednostek organizacyjnych podporządkowanych organom określonym w pkt 1 - staje się w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy z mocy prawa mieniem właściwych gmin." Komunalizacja mienia ogólnonarodowego (państwowego) na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej następuje więc z mocy prawa, z dniem wejścia w życie tej ustawy, to jest 27 maja 1990 r., a decyzja komunalizacyjna potwierdza jedynie przejście prawa własności danego składnika mienia ze Skarbu Państwa na właściwą gminę i jest aktem deklaratoryjnym, zawierającym jedynie element konstytutywny w takim znaczeniu, że dopiero po wydaniu decyzji przez Wojewodę (art. 18 ust. 1) gmina może skutecznie powoływać się w obrocie na swoje prawo i prawem tym rozporządzać. Ten z zasady deklaratoryjny charakter decyzji komunalizacyjnej powoduje, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszym składzie, że z punktu widzenia rodzaju wady decyzji komunalizacyjnej nie należy przywiązywać zbyt dużej wagi do świadomości organu orzekającego, odnośnie do stanu prawnego nieruchomości, w oparciu o który orzeka on o komunalizacji mienia. Istotniejszy jest bowiem rzeczywisty stan prawny nieruchomości, a więc to, czy w dniu komunalizacji z mocy prawa stanowiła ona własność ogólnonarodową (państwową). Ewentualny błąd co do tej przesłanki komunalizacji wiązać należy bowiem z teorią wadliwości decyzji administracyjnej, tak jak uczynił to Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 13 listopada 2012 r., I OPS 2/12 (ONSAiWSA 2013/1/1). W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił między innymi, że "Teoria wadliwości decyzji administracyjnej ma swoje źródło w dwóch podstawowych wartościach: po pierwsze – w zasadzie praworządności; po drugie – w zasadzie ochrony praw nabytych. Z zasady praworządności (obowiązku działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa) wynika, że nie mogą ostać się w obrocie prawnym decyzje wydane z naruszeniem przepisów prawa. Z zasady ochrony praw nabytych wyprowadza się ich trwałość, co oznacza, że na stronę nie mogą być przerzucone skutki prawne naruszenia prawa przez organy administracji publicznej. Uwzględnienie tych dwóch wartości jest podstawą do wypracowania w doktrynie kompromisu pomiędzy nimi, który uzasadnia przyjęcie gradacji wadliwości, a w następstwie zróżnicowania konsekwencji prawnych wadliwości, przez stosowanie, w zależności od ciężaru naruszenia prawa, dwóch sankcji: sankcji wzruszalności oraz sankcji nieważności. (...) Sankcja nieważności zastosowana wobec decyzji oznacza pozbawienie mocy skutków prawnych wywołanych przez decyzję wadliwą od samego początku (ex tunc). Restrykcyjność sankcji nieważności powoduje, że w doktrynie prawa administracyjnego przyjmuje się, iż tylko kardynalne naruszenie przepisów prawa należy obwarować tego rodzaju sankcją." W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego tę sprawę, w przypadku potwierdzenia, w drodze decyzji, komunalizacji mienia nie będącego mieniem państwowym, mamy do czynienia z oczywistym naruszeniem art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej, co zważywszy na skutki decyzji dla dotychczasowego właściciela nieruchomości, takie naruszenie prawa, w tym konstytucyjnej zasady praworządności, należy uznać za rażące, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Powstaje więc pytanie, czy w takiej sytuacji alternatywą może być sankcja wzruszalności tego rodzaju decyzji, która z uwagi na ograniczenia dotyczące terminu do wznowienia postępowania (w oparciu o art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., z uwagi na wystąpienie nowych okoliczności) nie doprowadzi do przywrócenia uprawnionym praw podmiotowych, konstytucyjnie chronionych (art. 21 i art. 64 ust. 2 Konstytucji). Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że w okolicznościach tej sprawy skutki prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 13 styczna 2010 r., I C 333/09, wydanego na podstawie art. 189 k.p.c., ustalającego że sporna nieruchomość nie przeszła na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 38 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach, którego jedynie deklaratoryjny charakter właściwie ocenił Sąd I instancji – można porównać do tych, jakie wywołuje stwierdzenie nieważności decyzji (które ma również deklaratoryjny charakter), w oparciu o którą wydano inną przedmiotowo zależną decyzję. Brak własności nieruchomości po stronie Skarbu Państwa istniał bowiem niejako "od początku". Ze względu na wskazaną wyżej wagę tego naruszenia prowadzić ono musi do stwierdzenia nieważności kwestionowanej w trybie nadzoru decyzji komunalizacyjnej, z powodu rażącego naruszenia prawa. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 i art. 205 § 2 w zw. z art. 207 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło