IV SA/Po 52/12

WyrokWSA w Poznaniu2012-03-14

Skład orzekający: Grażyna Radzicka, Anna Jarosz, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy szkody powstałe w gospodarstwie rolnym w wyniku deszczy nawalnych mogą być uznane za szkody spowodowane powodzią w rozumieniu przepisów uprawniających do jednorazowego zasiłku celowego dla rodzin rolniczych?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że kluczowe dla uznania szkód za powstałe wskutek powodzi jest ustalenie, czy doszło do wezbrania wody w naturalnych ciekach wodnych skutkującego czasowym zalaniem terenów sąsiadujących. W niniejszej sprawie, pomimo ustaleń organów, że szkody powstały wskutek deszczy nawalnych, sąd uznał, że doszło do wezbrania cieku wodnego i zalania terenów, co spełnia definicję powodzi. W związku z tym decyzje odmowne organów zostały uchylone.
Stan faktyczny
Wnioskodawca, prowadzący gospodarstwo rolne w gminie R., wystąpił o jednorazowy zasiłek celowy na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 2010 r. z powodu szkód powstałych w wyniku powodzi. Organ I instancji odmówił przyznania zasiłku, uznając, że szkody powstały wskutek deszczy nawalnych, a nie powodzi. SKO utrzymało tę decyzję. Wnioskodawca zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając niewyjaśnienie stanu faktycznego i błędną interpretację pojęcia powodzi.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) r. utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy R. z dnia (...) r. o odmowie przyznania jednorazowego zasiłku celowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Radzicka Sędziowie WSA Anna Jarosz (spr.) WSA Tomasz Grossmann Protokolant st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2012 r. sprawy ze skargi J. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie jednorazowego zasiłku celowego w ramach programu pomocy dla rodzin rolniczych, uchyla zaskarżoną decyzję WSA/wyr.1-sentencja wyroku W dniu (...) r. J. Z. prowadzący gospodarstwo rolne w gminie R. wystąpił z wnioskiem o przyznanie zasiłku celowego na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, obsuniecie się ziemi lub huragan w 2010 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 889). Decyzją z dnia (...) r. nr (...) Wójt Gminy R. odmówił udzielania pomocy w formie jednorazowego zasiłku celowego dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź w 2010 r. W uzasadnieniu wskazano, iż organ przeprowadził postępowanie wyjaśniające w wyniku którego stwierdził, iż straty które poniósł wnioskodawca były wynikiem deszczy nawalnych, które miały miejsce w maju 2010 r. (dowód – protokół sporządzony w dniu (...) r. przez Komisję powołaną zarządzeniem Wojewody Wielkopolskiego nr 256/10 z dnia 16 czerwca 2010 r.). Od powyższej decyzji wnioskodawca wniósł odwołanie wskazując m. in. iż błędnie ustalono stan faktyczny, poprzez przyjęcie, iż występujące w maju 2010 r. deszcze w szczególności deszcze nawalane nie wywołały skutku w postaci powodzi, o której mowa w rozporządzeniu z 2010 r. Decyzją z dnia (...) r. nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (dalej SKO, bądź Kolegium) utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z dnia (...) r. Od powyższej decyzji J. Z. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zarzucając zaskarżonej decyzji powierzchowne rozpatrzenie zgromadzonego materiału dowodowego i naruszenie art. 7, 8 oraz 77 kpa. poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego w sposób wyczerpujący przez organ I jak i II instancji. Wyrokiem z dnia 25 maja 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy R. z dnia (...) r. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, iż rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 889, dalej rozporządzenie z 2010) zawierające podstawę prawną do wypłaty zasiłku celowego w związku z powodzią nie zawiera definicji powodzi. W opracowaniu: "Zagrożenia naturalne" podanym przez IMGW Warszawa 2002 na stronach internetowych podane jest, że: Powódź - to wezbranie powodujące straty gospodarcze, jest ono rozpatrywane w kategoriach społecznych, moralnych, ekonomicznych i środowiskowych. Powoduje zagrożenie zdrowia i życia ludzi oraz dezorganizację ich normalnego bytowania, a także straty materialne w postaci niszczenia domów, dróg, upraw, skażenia wody i terenu, itp. Wyróżniamy między innymi powodzie spowodowane deszczami nawalnymi. Deszcze nawalne obejmują zwykle niewielkie obszary i są krótkotrwałe (od kilkunastu minut do kilku godzin), ale bardzo intensywne. Deszcze te są przyczyną bardzo groźnych, tzw. szybkich powodzi bywają również często powodem osunięć ziemi i powodzi błotnych. W uznaniu Sądu organy administracji obu instancji nie wyjaśniły w sposób dostateczny, czy deszcze nawalne, które miały miejsce w okresie od 1 maja 2010 roku do 28 maja 2010 r. nie spowodowały zjawiska powodzi w powyższym rozumieniu. Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że przez Gminę R. płynie rzeka C. W. i jak słusznie zauważył skarżący same deszcze nawalne spowodowały wystąpienie z niej wód w powyższym okresie i zalanie upraw. Rzeczą organów administracyjnych będzie wyjaśnienie tych okoliczności i oczywistym jest, że przy takim samym stanie faktycznym jak w gminach sąsiadujących z Gminą R., gdzie uznano zalanie upraw na skutek deszczy nawalnych jako straty powstałe na skutek powodzi, należy przyjąć interpretację korzystną dla skarżących. Organ administracyjny ma więc obowiązek podjąć stosowne postępowanie dowodowe w tym zakresie. Decyzją z dnia (...) r. Wójt Gminy R. na podstawie art. 18 ust. 1, pkt 4, art. 40 ust. 2 i 3, art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tj. Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 ze zm., dalej ups), § 1, § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 889), art. 104, art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej kpa) odmówił wnioskodawcy J. Z. udzielania pomoc w formie jednorazowego zasiłku celowego dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. W uzasadnieniu wskazano, iż do oszacowania zakresu i wysokości szkód w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej powołano zarządzeniem Wojewody Wielkopolskiego z dnia 16 czerwca 2010 r. nr 256/10 Komisję, której zadaniem było między innymi wskazanie i określenie przyczyny powstania szkód w gospodarstwach rolnych. Ustalając te okoliczności w świetle zastanego stanu faktycznego Komisja stwierdzała i wskazywała w protokole czy szkody te wywołał deszcz, czy też na skutek intensywnych opadów nastąpiła powódź. Ustalono, ze zarówno grunty rolne jak i gospodarstwo wnioskodawcy położone jest w miejscowości G.. Jest to wieś oddalona od rzeki C. W. Wymieniona rzeka przepływa przez inne wsie gminy R. bez połączenia z miejscowością G.. Przez wieś G. przepływa natomiast ciek wodny o nazwie Rów Rozdrażewski. Ma on charakter wąskiego rowu, z którego zdarzają się wylania wody, jednakże nie więcej niż na kilka-kilkanaście metrów od jego brzegu na przybrzeżne łąki. Sytuacje takie powtarzają się przy opadach atmosferycznych również z uwagi na zarastanie i nie czyszczenie rowu. G. przylega terytorialnie do gminy K., gdzie również nie wypłacono zasiłków w myśl rozporządzenia z 2010 r. z powodu stwierdzenia przez Komisję szacującą szkody wywołanej przez deszcz nawalny, a nie powódź, na którą powołuje się wnioskodawca. Pola wnioskodawcy, jak i sama miejscowość G. nie przylegają do gminy D. W niniejszym postępowaniu organ nie prowadził czynności dowodowych i wyjaśniających na terenie gminy D., ponieważ nie należy to w jego kompetencji. W związku z tym nie można odnieść się do podstaw wypłaty jakichkolwiek zasiłków w tejże gminie. Wbrew twierdzeniom zawartym w wyroku, rzeka C. W. nie przepływa przez gminę D. Nie przepływa też przez tę gminę Rów R., który przepływa przez wieś R. i T. oraz G. i wpływa do rzeki O. w gminie K. W. C. W. natomiast ma swoje źródło w okolicach wsi Ch., dalej płynie przez wsie D., H. i dalej w kierunku K. tj. dokładnie po drugiej stronie gminy R. Zarówno w gminie K. W.. jak i K. komisje szacujące szkody, podobnie jak w gminie R. stwierdziły wystąpienie deszczy nawalnych a nie powodzi. Było to podstawą do uruchomienia w odniesieniu do wszystkich trzech gmin preferencyjnej linii kredytowej dla rolników. W odniesieniu do niekorzystnych zjawisk atmosferycznych jakie miału miejsce w okresie od 1 maja 2010 r. do 28 maja 2010 r. na podstawie opinii IMiGW i stanu faktycznego Komisja nie stwierdziła powodzi. Na terenie całej gminy, w wyniku długotrwałych opadów atmosferycznych, na polach występowały małe rozlewiska wodne, powodujące częściowe podtopienia upraw. Wskutek deszczy nawalnych nie mogły występować tzw. szybkie powodzie powodujące osunięcia ziemi, powodzie błotne ponieważ ukształtowanie terenu zapobiega powstawaniu takiemu zjawisku (zbyt mały kąt nachylenia gruntów). Topografia terenu uniemożliwia powstanie epizodycznych rzek powstałych na terenie gospodarstwa wnioskodawcy. Komisja na podstawie opinii IMiGW i stanu faktycznego stwierdzonego w terenie w protokołach szacowania strat przyjęła zapis "deszcze nawalne", w wyniku których powstały częściowe podtopienia upraw. Z takim stanem zgodził się wnioskodawca podpisując protokół. Sołtys wsi G. wymienił cztery gospodarstwa na terenie, których wystąpiły podtopienia wodą, która płynęła drogą N. W. - K. W., wskutek niemożności odbioru wody przez przydrożną kanalizację. Do Komisji nie wpłynął jednak żaden wniosek o oszacowanie szkód w majątku trwałym, co mogłoby wskazywać na zaistnienie na obszarze gminy powodzi, zgodnie z definicją cytowaną w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 maja 2011 r. Organ wydając decyzję w pierwszej kolejności musiał kierować się ustaleniami Komisji z uwagi chociażby na fakt, iż to członkowie Komisji dokonywali oceny bezpośrednio po powstaniu szkody. Możliwości takiej nie miał organ orzekający, bowiem wnioski o zasiłki składano we wrześniu, a opady miały miejsce w maju. Z tego względu uznano za wiarygodny protokół Komisji i na nim oparto ustalenia faktyczne. Organ uznał za wiarygodne zeznania świadków – członków Komisji – K. T. i M. G., bowiem były one spójne, logiczne i wyczerpujące. Świadek wskazany przez wnioskodawcę E.T. podaje, że "poza budynkami gospodarstwa wnioskodawcy było bardzo duże lustro wody z jednej i drugiej strony drogi, normalnie rów ma około nie wiem ile metrów szerokości, w ogóle nie było go widać, widać było tylko konary drzew. Drogi były przejezdne, ale uszkodzone, droga wymagała naprawy. Opady utrudniały dojazd do posesji". Sołtys wsi G. potwierdza fakt wystąpienia deszczy nawalanych i strat w uprawach oraz, że woda płynęła drogą w centrum wsi. Natomiast nie był na polach wnioskodawcy i nie może potwierdzić, czy woda stała na jego polach. Według niego w wyniku wylania Rowu woda weszła na użytki zielone, a nie na grunty orne. Organ orzekający nie dał wiary zeznaniom pozostałych świadków wskazanych przez wnioskodawcę, ponieważ mają oni interes w sprawie. Świadkowie są jedynymi mieszkańcami wsi G. (czy też T.), którzy obok wnioskodawcy ubiegają się o przyznanie przedmiotowego zasiłku. W ocenie organu, w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego, gospodarstwo rolne wnioskodawcy znajduje się z dala od centrum wsi i nie zostało dotknięte szkodą spowodowaną przez wodę płynąca drogą N. W. – K. W. Wylanie cieku wodnego przepływającego w pobliżu gospodarstwa miało ograniczony zasięg i objęło przybrzeżny pas łąk. Natomiast załączonym przez wnioskodawcę zdjęciom odmówiono wiarygodności, ponieważ nie zawierały daty i identyfikacji miejsca. Ponadto u żadnego z właścicieli gruntów bezpośrednio sąsiadujących z gruntami wnioskodawcy nie zanotowano zaistnienia powodzi. Aby stwierdzić powódź musiałoby nastąpić zalanie terenów o masowych charakterze na danym obszarze np. sołectwa.. Stwierdzone w 2010 r. zastoiska wodno-błotne i podtopienia tego warunku się spełniają. Argumentacji tej nie podważają definicje powodzi zawarte w przepisach ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm., dalej prawo wodne) oraz ustawy z dnia 9 lipca 2005 r. o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (Dz. U. z 2005 r. Nr 150, poz. 1249 ze zm., dalej ustawa o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich). Ponadto dla zaistnienia powodzi nie wystarcza określenie współczynnika wydajności deszczu na poziomie 4, bowiem współczynnik ten oznacza dopiero zaistnienie deszczu nawalnego. W odwołaniu od powyższej decyzji J.Z. zarzucił naruszenie art. 7, art.8 i art. 77 kpa poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w sposób wyczerpujący, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Przedstawione w toku postępowania zdjęcia jednoznacznie przedstawiają sytuację jak miała miejsce w miejscowości G. w maju 2010 r. Argumentacja organu I instancji, iż przedstawionym zdjęciom nie można dać wiary, ponieważ nie zawiera daty i miejsca ich zrobienia jest nie do przyjęcia. Należało w takim wypadku przeprowadzić dowód z przesłuchania świadków, stron, ewentualnie dodatkowo przeprowadzić oględziny miejsca, w którym zdjęcia te zrobiono. Fakt zniszczeń poprzez zalanie posesji potwierdzają przeprowadzone na terenie wsi G. interwencje straży pożarnej. Fakt wystąpienia zniszczeń wskutek deszczy nawalnych i wystąpienia wód z cieków wodnych na terenie gminy R. potwierdza Wójt Gminy R. w piśmie do Wojewody Wielkopolskiego z dnia (...) r. o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej na terenie gminy R. Decyzję organu I instancji oparto wyłącznie na podstawie protokołów z przesłuchań członków Komisji oraz na podstawie protokołu oszacowania strat z dnia (...) r. Protokół oszacowania strat był sporządzony dla celów uzyskania kredytów preferencyjnych dla rolników, których gospodarstwa ucierpiały wskutek deszczy nawalnych. Komisja oceniając przyczyny wystąpienia strat nie miała wiedzy jaka jest definicja powodzi, a więc jakie przesłanki muszą być spełnione, aby dany stan faktyczny określić mianem powodzi. Żaden z członków Komisji naocznie nie stwierdził jak wyglądały pola odwołującego w okresie sporządzania protokołów, czego dowodem są protokoły przesłuchania świadków Komisji. W okresie od 1 do 28 maja 2010 r. a dokładnie po wystąpieniu deszczy nawalnych na gruntach gospodarstwa odwołującego występowało lustro wody. Członkowie Komisji nie byli naocznymi świadkami zdarzeń jakie miały miejsce w okresie od 1 do 29 maja 2010 r. we wsi G. Nie można stwierdzić, że Komisja oceniała zaistnienie przesłanek dla celów rozporządzenia z 2010 r. ponieważ w czerwcu 2010 r. nikt nie miał wiedzy na temat tego rozporządzenia. Organ I instancji nie uzasadnił dlaczego stan zalania terenów rolniczych z maja 2010 r. w miejscowości G. ( w tym gruntów rolnych należących do odwołującego) nie można zakwalifikować jako powodzi. Nie ustosunkowano się również do dowodów przesłuchania E. T., K. K. i R. B. Bezpodstawnie nie dano wiary zeznaniom dwóch ostatnich świadków tylko z tego powodu, iż także złożyli wnioski o przyznanie zasiłków celowych. W protokole z dnia (...) r. Komisja stwierdziła, iż przyczyną strat były deszcze nawalne. Jednak Komisja ta pomija fakt, że deszcze o współczynniku 5 i 4 (określone w ekspertyzie z dnia (...) r. sporządzonej przez IMiGW) występowały kilkakrotnie w maju 2010 r. na terenie gminy R. i to właśnie one spowodowały powódź. Część upraw odwołującego zalana została przez wody z cieku wodnego przepływającego przez teren jego gospodarstwa wskutek deszczy nawalnych oraz spływu wody opadowej na pozostałej części upraw i tworzenia się rozlewisk na płaskich terenach, co spowodowało ogromne starty w produkcji rolnej. Wystąpienie strat potwierdziła Komisja. Decyzją z dnia (...) r. nr (...) SKO na podstawie art. 17 pkt 1, art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, iż rozpatrzenia sprawy należy dokonać przyjmując definicję powodzi określoną w art. 3 ustawy z dnia 24 czerwca 2010 r. o szczegółowych rozwiązaniach związanych z usuwaniem powodzi z 2010 r. (Dz. U. Nr 123, poz. 835 ze zm., dalej ustawa o szczegółowych rozwiązanych związanych z usuwaniem powodzi z 2010 r.). Uwzględniając definicję zawartą w powyższej ustawie oraz definicje wód śródlądowych (art. 5 ust. 3) i cieku wodnego (art. 9 ust. 1 pkt 1c) zawartych w ustawie prawo wodne Kolegium wskazało, iż kluczowe znaczenie dla zakwalifikowania danego stanu faktycznego jako powodzi jest ustalenie czy doszło do wezbrania wody w ciekach naturalnych, kanałach, zbiornikach skutkującym pokryciem wody terenów z nimi sąsiadujących. Powołując się na dowody zebrane w sprawie przez organ I instancji tj. protokoły zeznań świadków, w tym członków Komisji szacowania strat i opinię IMiGW Kolegium uznało, iż opisany stan faktyczny wynikający z akt sprawy nie potwierdza, że na terenie wsi G. miała miejsce powódź zdefiniowana przez przepisu ustawy o szczegółowych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi z 2010 r. W skardze na powyższą decyzję i decyzję ją poprzedzającą z dnia 10 października 2011 r. skarżący podniósł argumenty tożsame jak te zawarte w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 14 marca 2012 r. przed Wojewódzki Sądem Administracyjnym w Poznaniu skarżący podniósł, iż nieprawdą jest, iż nie ma cieku wodnego. Przez miejscowość przepływa ciek wodny, który kiedyś był określany przez ludność miejscową C. W. W tej chwili używa się określenia R. R. Nikt z gminy nie pofatygował się, żeby zobaczyć szkody wyrządzone przez wodę, które widać do tej pory i nie tylko w gospodarstwie skarżącego. Skarżący złożył do akt wydruk ze zdjęć robionych telefonem komórkowym dokładnie rok później po opadach 40 litrów na metr kwadratowy. Złożył także ksero pisma Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w P. z dnia (...) r. wyjaśniające charakter cieku o nazwie R. R. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Sąd, który rozpatruje niniejsza sprawę, związany jest oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku WSA z dnia 25 maja 2011 r. (art. 153 ppsa) Przedmiotem kontroli pod względem zgodności z prawem w niniejszej sprawie była decyzja SKO z dnia (...) r. utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy R. z dnia (...) r. w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych powstały szkody spowodowane przez powódź, obsuniecie się ziemi lub huragan w 2010 r. Kluczowym dla rozstrzygnięcia sprawy nie były ustalenia faktyczne, które Sąd uznał za wiarygodne czyniąc je podstawą poniższych rozważań, tylko problem prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego odnoszących się do pojęcia powodzi, a więc problem sprowadzający się do ustalenia, czy straty które poniósł skarżący w 2010 r. były wynikiem deszczy nawalanych, czy też powodzi. Dyspozycja przepisu art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej wskazuje, iż Rada Ministrów może przyjąć rządowy program pomocy społecznej mający na celu ochronę poziomu życia osób, rodzin i grup społecznych oraz rozwój specjalistycznego wsparcia, będąc jednocześnie na podstawie ust. 2 tegoż artykułu uprawnioną do określenia w drodze rozporządzenia, szczegółowych warunków realizacji takowego programu, przy uwzględnieniu potrzeby zapewnienia efektywności rządowego programu pomocy społecznej. Realizując powyższą delegację ustawową Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. Zgodnie z §3 rozporządzenia z 2010 r. pomoc jest udzielana jednorazowo, w formie zasiłku celowego przyznawanego na zasadach określonych w art. 40 ust. 2 i 3 ustawy o pomocy społecznej. W świetle §2 rozporządzenia z 2010 r. pomocy takiej udziela się rodzinie rolniczej, jeżeli: 1) co najmniej jedna osoba w tej rodzinie jest rolnikiem, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników, objętym ubezpieczeniem społecznym rolników; 2) szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w uprawach rolnych, zwierzętach gospodarskich, budynkach inwentarskich, magazynowo-składowych, szklarniach, innych budynkach i budowlach służących do produkcji rolniczej, ciągnikach, maszynach i urządzeniach rolniczych zostały oszacowane przez komisję, o której mowa w przepisach w sprawie realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, powołaną przez wojewodę właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkód; 3) szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w uprawach rolnych lub zwierzętach gospodarskich wynoszą średnio powyżej 30 % średniej rocznej produkcji rolnej z trzech lat poprzedzających rok, w którym wystąpiły szkody, albo z trzech lat w okresie pięcioletnim poprzedzającym rok, w którym wystąpiły szkody, z pominięciem roku o najwyższej i najniższej wielkości produkcji w gospodarstwie rolnym - w rozumieniu przepisów o podatku rolnym, lub dziale specjalnym produkcji rolnej - w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Podkreślenia wymaga, że analiza powyższego przepisu prowadzi do wniosku, że dla uzyskania wnioskowanej pomocy muszą zaistnieć wszystkie przesłanki wskazane w punktach 1 do 3 powyższego przepisu. Brak choćby jednej z nich wyklucza możliwość udzielania przez właściwy organ pomocy rodzinie rolniczej. Przechodząc do rozważań w niniejszej sprawie wskazać należy, że podstawą wydania decyzji odmownej przez organy administracji było uznanie, iż w świetle ustalonego stanu faktycznego, w szczególności protokołu z dnia (...) r. sporządzonego przez Komisję powołaną zarządzeniem Wojewody Wielkopolskiego oraz pisma Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w P. z dnia (...) r., szkody powstałe w gospodarstwie skarżącego były wynikiem deszczy nawalnych, a nie powodzi, o której mowa w ustawie o szczegółowych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi w 2010 r. Stanowisko powyższe uznać należy jednakże za błędne. W związku z powyższym konieczne staje się zinterpretowanie pojęcia powodzi. I tak w ustawie prawo wodne w art. 9 pkt 10, wskazuje się, że przez powódź rozumie się czasowe pokrycie przez wodę terenu, który w normalnych warunkach nie jest pokryty wodą, powstałe na skutek wezbrania wody w ciekach naturalnych, zbiornikach wodnych, kanałach oraz od strony morza, powodujące zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, środowiska, dziedzictwa kulturowego oraz działalności gospodarczej. Z definicją powyższą koresponduje definicja zawarta w art. 3 pkt 1 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi w 2010 r., w której wskazuje się, że powódź to zalanie wodami śródlądowymi lub morskimi wodami wewnętrznymi w następstwie opadów atmosferycznych, które miały miejsce w 2010 r. Z kolei ze względu na ciek, który przepływa przez wieś Grębów koniecznym jest wyjaśnienie pojęcia cieków naturalnych przez, które rozumie się rzeki, strugi, strumienie i potoki oraz inne wody płynące w sposób ciągły lub okresowy, naturalnymi lub uregulowanymi korytami (art. 9 ust. 1 pkt 1c prawa wodnego) oraz pojęcia rowu, przez które rozumie się sztuczne koryta prowadzące wodę w sposób ciągły lub okresowy, o szerokości dnia mniejszej niż 1,5 m przy ich ujściu (art. 9 ust. 1 pkt 13 prawa wodnego). Natomiast zgodnie art. 5 ust. 3 pkt 1 pkt a śródlądowe wody powierzchniowe dzielą się na płynące, do których zalicza się wody w ciekach naturalnych, kanałach oraz w źródłach, w których cieki biorą początek oraz na stojące, do których zalicza się wody znajdujące się w jeziorach oraz innych naturalnych zbiornikach wodnych niezwiązanych bezpośrednio, w sposób naturalny, z powierzchniowymi wodami płynącym (art. 5 ust. 3 pkt 2 prawa wodnego) W opinii Sądu definicja powodzi zawarta w powyższych przepisach jasno i precyzyjnie wskazuje, co należy rozumieć pod pojęciem powodzi, jakie powoduje skutki i jakie niesie ze sobą zagrożenia. Zestawienie powyższych definicji pozwala przyjąć, że kluczowe znaczenie dla zakwalifikowania danego stanu faktycznego jako powodzi, ma ustalenie, czy doszło do zalania wodami śródlądowymi, a więc, czy doszło do wezbrania wody w naturalnych ciekach lub zbiornikach, skutkującym czasowym pokryciem wodą terenów z nim sąsiadującym. Rozpoznając przedmiotową sprawę, pomimo prawidłowego ustalenia stanu faktycznego wskazującego, iż doszło do wezbrania R.R., a co za tym idzie zalania w jego sąsiedztwie pół i łąk, organy błędnie przyjęły, iż straty w gospodarstwie rolnym skarżącego powstały na skutek deszczy nawalnych, a nie powodzi. Jak wynika z akt sprawy, w szczególności z mapy gminy R. i pisma Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w P. Rejonowy Oddział w O. W. z dnia (...) r. przez miejscowość G. na terenie gminy R. przepływa ciek podstawowy o nazwie R.R. kwalifikowany jako powierzchniowe wody płynące istotne dla regulacji stosunków wodnych dla potrzeb rolnictwa. Jest to ciek nieuregulowany. Parametry techniczne R. R. mieszczą się w przedziale: szerokość dnia 0,80-1,80 m, głębokość 1,0-2,0 m, nachylenie skarp 1:1-1,5. Ponadto z zeznań świadków E.T., sołtysa wsi G. w 2010 r. S. S., a także z zeznań świadków, którym organ nie dał wiary tylko z tej przyczyny, że zostali wskazani przez skarżącego i są jedynymi mieszkańcami wsi G., poza skarżącym, którzy ubiegają się o przyznanie przedmiotowego zasiłku wynika, iż na skutek deszczy nawalnych doszło do wezbrania wody w R.R. i zalania terenów znajdujących się w sąsiedztwie przedmiotowego cieku. Mieszkańcy G. ponieśli straty w uprawach, uszkodzona została kanalizacja. Niekorzystne zjawiska atmosferyczne spowodowały powódź na ulicach. Wszystkie pola w miejscowości G. były zalane. Poza budynkami gospodarstwa należącymi do skarżącego widoczne było bardzo duże lustro wody z jednej i drugiej strony drogi. Drogi dojazdowe do posesji skarżącego były uszkodzone, co utrudniało dojazd do niej. Na polach skarżącego stała woda tworząc lustro, połowa gruntów była zalana, woda wystąpiła z rzeki i zalała uprawy rolne i łąki należące do skarżącego i do innych rolników. Również przedłożona w postępowaniu odwoławczym i sądowoadministracyjnym dokumentacja zdjęciowa oraz opinia Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w P. mogą prowadzić do odmiennego zakwalifikowania ustalonego w przedmiotowej sprawie stanu faktycznego niż uczyniły to organy administracji. Przepis art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt gospodarskich stanowi, że deszcz nawalny oznacza szkody powstałe wskutek deszczu o współczynniku wydajności o wartości co najmniej 4; w przypadku braku możliwości ustalenia tego współczynnika bierze się pod uwagę stan faktyczny i rozmiar szkód w miejscu ich powstania, świadczące wyraźnie o działaniach deszczu nawalnego. Z opinii Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej z dnia (...) r. wynika wprost, że w dniu (...) na obszarze gminy R. wystąpiły opady o wartości "5", co pozwala zakwalifikować te opady jako deszcze nawalne, a w kolejnych dniach wystąpiły opady o wartości "4". Natomiast przepis art. 3 ust. 2 pkt 3b powyższej ustawy stanowi, że powódź oznaczają w szczególności szkody powstałe wskutek zalania terenów wskutek deszczu nawalnego. Bezsprzecznie przy tym komisja szacująca wielkość szkód ustaliła straty w gospodarstwie rolnym w uprawach rolnych na poziomie 45,1 % średniej rocznej produkcji. Z kolei z protokołów zeznań członków Komisji wynika, iż występowały zastoiska wodno-błotne, a w wyniku małych rozlewisk wodnych powstały podtopienia upraw. Jednak jak przyznali sami członkowi Komisji szacunku dokonano na podstawie ogólnego rozeznania na terenie gminy, ponieważ Komisja miała zbyt dużą ilość przyjętych zgłoszeń i zbyt krótki termin szacowania pół. Mając do oszacowania około 3 tysięcy działek nie była w stanie udać się na pole każdego rolnika, dlatego też mając na uwadze zjawiska, które wystąpiły na obszarze gminy uznała, iż wodno-błotne zastoiska mogły mieć miejsce. Skoro Komisja nie była naocznym świadkiem szkód jaki wystąpiły w gospodarstwie skarżącego w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych to trudno uznać dokonane przez nich ustalenia za kluczowy dowód w sprawie, który pozwolił na podjecie przez organy administracji decyzji o odmowie przyznania przedmiotowego zasiłku. Stan faktyczny ustalony przez organy administracji w przedmiotowej sprawie bezspornie wskazuje, iż na terenie wsi G. doszło do wezbrania R. R., który klasyfikowany jako powierzchniowe wody płynące jest ciekiem naturalnym w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1c prawa wodnego, w następstwie opadów atmosferycznych (deszczy nawalnych) co spowodowało powódź, która doprowadziła do uszkodzenia dróg, zalania pól i łąk znajdujących się w jego sąsiedztwie w tym należących również do skarżącego. Ponownie rozpoznając sprawę Kolegium winno uwzględnić rozważania poczynione przez Sąd dotyczące wykładni przepisów prawa materialnego odnoszących się do pojęcia powodzi i wydać stosowne rozstrzygniecie odpowiadające wymogom art. 107 § 3 kpa. Mając powyższe na uwadze Sad działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa uchylił zaskarżoną decyzję z dnia 9 listopada 2011 r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło