II OSK 1532/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-16

Skład orzekający: Alicja Plucińska-Filipowicz, Zofia Flasińska, Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy R. B., właściciel sąsiedniej nieruchomości, posiadał przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym zatwierdzenia zamiennego projektu budowlanego i pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, a w konsekwencji, czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że R. B. nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, ponieważ nie wykazał istnienia przepisu prawa materialnego, który przyznawałby mu jakiekolwiek uprawnienia lub nakładał obowiązki w związku z zatwierdzeniem zamiennego projektu budowlanego. Ryzyko potencjalnego oddziaływania inwestycji na jego nieruchomość nie było wystarczającą podstawą do uznania go za stronę. W związku z tym, organ odwoławczy zasadnie umorzył postępowanie odwoławcze, a Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że organ nie wykonał w pełni wytycznych sądu z poprzedniego wyroku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zatwierdzenia zamiennego projektu budowlanego fermy norek i pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. R. B., właściciel sąsiedniej nieruchomości, wniósł odwołanie, twierdząc, że inwestycja narusza jego uprawnienia właścicielskie i dobra osobiste z powodu emisji odorów i zanieczyszczeń. Organ odwoławczy umorzył postępowanie, uznając R. B. za niebędącego stroną. WSA uchylił tę decyzję, wskazując na niewykonanie przez organ wytycznych z poprzedniego wyroku. NSA uchylił wyrok WSA, oddalając skargę R. B., uznając go za niebędącego stroną postępowania.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i oddalił skargę R. B. Odstąpiono od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Sędziowie: Sędzia NSA Zofia Flasińska Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Protokolant: Kamil Buliński po rozpoznaniu w dniu 16 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 16 kwietnia 2010 r. sygn. akt II SA/Po 727/09 w sprawie ze skargi R. B. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych 1. uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2010 roku, sygn. akt II SA/Po 727/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu skargi R. B. uchylił decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia [...] lipca 2009 roku, nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gnieźnie decyzją z dnia [...] sierpnia 2005 roku na podstawie art. 51 ust. 4 ustawy z dnia 07.07.1994 roku Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 roku Nr 207 poz. 2016 ze zm.) zatwierdził R. G. i A. D. projekt budowlany zamienny, uwzględniający zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych dotyczących realizacji inwestycji urządzenia gospodarstwa rolno-hodowlanego (hodowla norek) wraz z adaptacją budynków istniejących na budynek socjalno-biurowy oraz podręczny warsztat stolarski, prowadzonych na nieruchomości położonej w S. 30 (dz. nr [...], ark. 1) wraz z uzgodnieniami rzeczoznawców w zakresie bhp, bezpieczeństwa przeciwpożarowego i wymagań higienicznych i zdrowotnych oraz zezwolił na wznowienie robót dotyczących realizacji opisanej wyżej inwestycji. Jednocześnie nałożył na inwestorów obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie przedmiotowej inwestycji. Sąd wskazał, że jak wynika z akt sprawy, w wyniku przeprowadzonej w dniu 31 maja 2005 roku kontroli budowy fermy norek realizowanej w miejscowości S. 30 ustalono, że budowa prowadzona była niezgodnie z zatwierdzonym planem zagospodarowania działki. Inwestor wykonał bowiem niezgodnie z projektem dodatkowe utwardzenie terenu, przesuwając linię zabudowy klatek o 50m w stronę drogi relacji Pobiedziska-Kiszkowo. Przesunięcie linii zabudowy było wynikiem poszerzenia pasów między klatkami. Dokonane zmiany spowodowały zmniejszenie odległości zabudowy od drogi z odległości 195 m do 145 m od i wymagały zmiany udzielonego pozwolenia na budowę. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2005 roku wstrzymano wykonywane roboty budowlane, a decyzją z dnia [...] czerwca 2005 roku nakazano inwestorom przedstawienie projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych. Zamiast pierwotnie projektowanej odległości między pawilonami zwiększono odległość między nimi do 6 m, a w konsekwencji zmniejszono ilość rzędów pawilonów z 20 do 16. Projekt zamienny przedstawiono 27 czerwca 2005 roku. Odległość pawilonów od drogi Kiszkowo-Pobiedziska nie została zmieniona i wynosi 195 m. Powyższą decyzję doręczono inwestorom – R. G. i A. D. w dniu 9 sierpnia 2005 roku (potwierdzenie odbioru na odwrocie decyzji) oraz Wójtowi Gminy Kiszkowo w dniu 10.08.2005 roku (k. 133 akt sąd.) Odwołanie od powyższej decyzji wniósł między innymi R. B., nie uczestniczący w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (k. 94-100 akt adm. oznaczonych nr 223/05) podnosząc, że przedmiotowa inwestycja narusza jego uprawnienia właścicielskie i dobra osobiste. Powołując się na ekspertyzę I. C. i J. K. podniósł, że realizacja inwestycji spowoduje emisję na teren jego nieruchomości odorów i innych zanieczyszczeń powietrza. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Poznaniu decyzją z dnia [...] listopada 2005 roku na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 oraz art. 104 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania R. B. umorzył postępowanie odwoławcze. Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł R. B., domagając się jej uchylenia. Wyrokiem z dnia 30 października 2007 roku, sygn. II SA/Po 186/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu skargę R. B. uwzględnił i uchylił decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia 29 listopada 2005 roku wskazując, iż w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 51 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania w sprawie decyzji krąg podmiotów, którym przysługuje przymiot strony określa się kierując postanowieniami art. 28 k.p.a. W dalszej kolejności Sąd wskazał na potrzebę wyjaśnienia sprawy w sposób pozwalający na jej stanowcze rozstrzygnięcie. Ponadto w uzasadnieniu wyroku zwrócono uwagę, iż w aktach sprawy znajduje się opracowanie autorstwa I. C. i J. K. z 15 września 2004 roku, zatytułowane: "Uwagi do kompleksowej oceny oddziaływania na środowisko fermy hodowli norek". Opracowanie to zawiera zastrzeżenia dotyczące merytorycznej treści kompleksowej oceny, a nadto tzw. listę niezrealizowanych wymagań. Sąd wskazał, że wprawdzie opracowanie to nie ma wartości opinii biegłego i stanowi jedynie dokument prywatny, to jednak wymagało krytycznego odniesienia się przez organ orzekający do wywodów w nim zawartych. Na opracowanie to powoływał się, bowiem skarżący już w swoim odwołaniu wskazując, że potwierdza ono fakt uciążliwego oddziaływania fermy hodowli norek na jego nieruchomość. Sąd zobowiązał organ rozpoznający ponownie odwołanie do uwzględnienia uwag zawartych w wyroku, w szczególności zaś do wyjaśnienia i ustalenia, czy kompleksowa ocena oddziaływania na środowisko sporządzona w 2000 roku odnosi się również do przedsięwzięcia objętego projektem budowlanym zamiennym z maja 2005 roku. Sąd zobowiązał też organ administracji, do porównania projektu zamiennego z projektem budowlanym zatwierdzonym decyzją Starosty z dnia 27 listopada 2001 roku. Nadto Sąd zobowiązał organ administracji do wypowiedzenia się, co do zasadności zarzutów zawartych w opracowaniu autorstwa I. C. i J. K. z 15 września 2004 roku, dotyczących kompleksowej oceny oddziaływania na środowisko oraz rozważenia celowości zobowiązania autora kompleksowej oceny do odniesienia się do powołanego opracowania. Podkreślono przy tym, iż organ administracji winien mieć na uwadze, że przedmiotem postępowania w rozpoznawanej sprawie było zatwierdzenie projektu budowlanego zamiennego i udzielenie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych w trybie art. 51 ust. 4 ustawy z 07.07.994 roku Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji (Dz. U. z 2003 roku Nr 207, poz. 2016 ze zm.). Zatem rozważając i oceniając, czy skarżący był legitymowany do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji (art. 127 § 1 k.p.a.), organ administracji winien mieć na uwadze ten charakter i zakres oddziaływania, który wynika z przedsięwzięcia określonego w projekcie budowlanym zamiennym. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 30 października 2007 roku sygn. II SA/Po 186/07 stał się prawomocny z dniem 30 stycznia 2009 roku. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Poznaniu decyzją z dnia [...] lipca 2009 roku umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane przez R. B.. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, iż zagadnieniem, któremu w niniejszej sprawie należy przypisać znaczenie pierwszorzędne jest kwestia dopuszczalności odwołania złożonego przez R. B.. Zgodnie bowiem z art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w I instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Należało więc ustalić, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony toczącego się postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy wskazał, że R. B. nie jest właścicielem działki będącej działką sąsiednią w stosunku do działki, na której posadowione jest gospodarstwo rolno-hodowlane. Obie nieruchomości dzieli droga o szerokości około 10 metrów. W dalszej kolejności WWINB powołał się na wytyczne Sądu dotyczące zasad badania interesu prawnego w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 51 Prawa budowlanego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, na czym w rozpoznawanej sprawie polegało istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego i wyjaśnił, że zwiększenie odległości pomiędzy pawilonami wiązało się z jednoczesnym zmniejszeniem ich ilości. Odległość pawilonów od drogi Kiszkowo-Pobiedziska nie została zmieniona i wynosi 195 m. W projekcie zamiennym przewidziano dodatkowo osiem utwardzonych placów betonowych, usytuowanych przed pawilonami hodowlanymi, przewidzianych do składowania elementów konstrukcyjnych. Wykonanie tych placów spowodowało przesunięcie pasa projektowanej wysokiej zieleni izolacyjnej w stronę drogi o około 50 m. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w świetle takich ustaleń, przy zbliżeniu w stronę drogi pasa wysokiej zieleni izolacyjnej, nie mogło zwiększyć się oddziaływanie spornej budowy na działkę skarżącego. W istocie bowiem odległość pawilonów od drogi nie zmniejszyła się i nadal wynosi 195 m, wybudowanie ośmiu placów nie mogło zwiększyć oddziaływania inwestycji. Niezmienny zaś pozostał projekt w zakresie adaptacji dwóch budynków socjalno-biurowych z częścią magazynową oraz budynku gospodarskiego z podręcznym warsztatem stolarskim. Organ odwoławczy podkreślił, że skarżący nie był stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę spornej inwestycji. Stwierdził też, że w decyzji powołane zostało stanowisko biegłego z listy Wojewody, wskazujące, iż ewentualna emisja odorów zostanie prawie całkowicie wyeliminowana przez projektowana zieleń izolacyjną. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podał, iż nie daje wiary wątpliwościom wyrażonym w "Uwagach do kompleksowej oceny oddziaływania na środowisko fermy hodowli norek", bowiem jest to jedynie dokument prywatny polemizujący z opinią biegłego powołanego z listy Wojewody. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł R. B. domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. W skardze podniesiono zarzut rażącego naruszenia artykułów 104 § 1, 107 § 3, 77-80, 7-12, 28 k.p.a. Skarżący wniósł nadto o przeprowadzenie dowodów z ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego, zaświadczenia o przeznaczeniu gruntu, ekspertyzy I. C. i J. K., projektu budowlanego załączonego do decyzji, dowodów składanych przez skarżącego do akt postępowania przed WSA w Poznaniu (sygn. II SA/Po 186/0), pisma z dnia 7 sierpnia 2008 roku skierowanego do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Poznaniu za pośrednictwem Wójta Gminy Kiszkowo. Wskazując na naruszenia przepisów procesowych skarżący wywiódł, że w postępowaniu administracyjnym pozbawiono go czynnego udziału oraz możliwości wypowiedzenia się, co do zebranego w sprawie materiału. Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2010 roku, sygn. akt II SA/Po 727/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia [...] lipca 2009 roku, nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że poza sporem w sprawie pozostaje, iż skarżący R. B. jest właścicielem nieruchomości położonej w S. obejmującej dz. nr [...]. Jak wynika z załączonej do projektu budowlanego mapy sytuacyjno-wysokościowej w skali 1:1000 działka nr [...] położona jest vis a vis działki, na której realizowana jest sporna inwestycja polegająca na budowie fermy norek. Działkę skarżącego oraz działkę, której dotyczy kwestionowany przez niego projekt budowlany zamienny dzieli droga powiatowa Kiszkowo-Pobiedziska. Odległość pierwszego pawilonu od drogi pozostaje niezmieniona w stosunku do pierwotnego projektu budowlanego i wynosi 195 m. Kwestią sporną wciąż pozostaje status R. B. w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego zamiennego i wznowienie robót budowlanych. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, Zdaniem Sądu I instancji, w pierwszej kolejności należy podkreślić, że zaskarżona decyzja wydana została w sprawie, w której orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu i prawomocnym wyrokiem z 30 października 2007 roku, sygn. II SA/Po 186/07 uchylił decyzję WWINB z 29 listopada 2005 roku w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Wyrok ten rodzi poważne skutki w sferze postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego. W myśl z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej p.p.s.a.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że zawarta w wyroku sądu administracyjnego ocena dotycząca właściwego zastosowania konkretnego przepisu czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie jest wiążąca dla organów administracji prowadzących postępowanie. Ponadto, z mocy art. 170 powyższej ustawy orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Tak wyrażona prawomocność materialna przesądza, że podmioty wymienione w powyższym artykule muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu sądu administracyjnego. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana. Ponowne rozpoznanie sprawy przez sąd administracyjny ogranicza się do kontroli, czy organy administracji prawidłowo uwzględniły wytyczne zawarte w poprzednim wyroku oraz oceny ewentualnych nowych okoliczności, które zaistniały już po wydaniu wyroku. Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy, Sąd I instancji stwierdził, że na gruncie rozpoznawanej sprawy nie stwierdzono zaistnienia takich okoliczności, które wyłączałyby stosowanie się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku WSA w Poznaniu z 30 października 2007 roku natomiast w powołanym wyroku Sąd przesądził, iż organy administracji publicznej rozpatrując sprawę prawidłowo ustaliły, że skarżący złożył odwołanie w terminie ustawowym przewidzianym dla stron, które brały udział w postępowaniu administracyjnym, a w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 51 Prawa budowlanego krąg podmiotów, którym przysługuje przymiot strony należy określić, kierując się postanowieniami art. 28 k.p.a. Sąd I instancji stwierdził, że dokonując oceny postępowania Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji należy wyraźnie podkreślić, iż organ administracji nie wykonał wszystkich zaleceń Sądu zawartych w wyroku z 30 października 2007 roku, sygn. II SA/Po 186/07, chociaż niewątpliwie do tego dążył. Sąd zawarł w swoim wyroku szereg, precyzyjnie określonych wskazań, co do dalszego postępowania w sprawie zainicjowanej odwołaniem R. B.. Ponownie rozpoznający sprawę organ odwoławczy nie zrealizował ciążącego na nim obowiązku dokonania analizy zasadności zarzutów zawartych w opracowaniu autorstwa I. C. i J. K. z 15 września 2004 roku dotyczących kompleksowej oceny oddziaływania na środowisko i nie rozważył celowości zobowiązania autora kompleksowej oceny do odniesienia się do powołanego opracowania. Ponadto Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie odniósł się w sposób wyczerpujący do wszystkich norm prawa materialnego, z których na gruncie rozpoznawanej sprawy skarżący mógłby ewentualnie wywodzić swój interes prawny. Tymczasem, taki obowiązek wynikał z zaleceń Sądu zawartych w wyroku z dnia 30 października 2007 roku. Podejmując próbę wykonania zaleceń Sądu, w tym zakresie, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, iż opracowanie I. C. i J. K. "jest jedynie dokumentem prywatnym, zaś opracowanie, do którego się ono odnosi zostało sporządzone przez biegłego z listy Wojewody Wielkopolskiego". Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał również, że w zakresie sporządzania ocen oddziaływania na środowisko kwestia utylizacji i unieszkodliwiania odpadów poprodukcyjnych została szczegółowo opisana w opracowaniu z grudnia 2000 roku sporządzonym przez mgr inż. H. K. – S. (biegłego z listy Wojewody). W dalszej kolejności natomiast Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zwrócił uwagę, iż Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w piśmie z 2005 roku stwierdził, iż "na dzień dzisiejszy" ferma norek w m. S. (..) spełnia wymagania formalno-prawne w zakresie ochrony środowiska. Z kolei w kwestii gospodarki odpadowej ferma spełnia wymagania potwierdzone decyzjami Starosty Gnieźnieńskiego. Powyższe, w ocenie Sądu I instancji, w żadnym wypadku nie stanowi realizacji obowiązku nałożonego na Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego przez Sąd. Zdaniem Sądu I instancji podkreślić należy, że skoro Sąd poprzednio wskazał, iż dla rozstrzygnięcia w sprawie istotne znaczenie ma odniesienie się przez organ orzekający do wywodów zawartych w opracowaniu I. C. i J. K., które kwestionowało przyjęty przez organ administracji w oparciu o kompleksową ocenę oddziaływania na środowisko rzeczywisty zakres i sposób oddziaływania inwestycji, to za realizację tego obowiązku nie można uznać podważania wartości dowodu – opracowania, z tego tylko powodu, iż jest on dokumentem prywatnym, przy jednoczesnym zaniechaniu zbadania przesłanek, na których autorzy uwag oparli swoją konkluzję. Odniesienie się do opracowania w ocenie Sądu poprzednio rozpoznającego sprawę prowadzić miało do ustalenia rzeczywistego zakresu i rozmiaru oddziaływania spornej fermy, a co się z tym wiąże ustalenia statusu prawnego R. B.. Bez wykonania powyższego zalecenia nie jest możliwe ustalenie, czy skarżący posiada przymiot strony w przedmiotowej sprawie, w konsekwencji zaś wymyka się spod kontroli sądowoadministracyjnej zaskarżona decyzja, mocą której umorzono postępowanie z odwołania R. B. wskutek zakwestionowania istnienia po jego stronie interesu prawnego w rozumieniu art. 28 kpa. Odnosząc się z kolei do ciążącego na organie odwoławczym obowiązku odniesienia się w sposób wyczerpujący do wszystkich norm prawa materialnego, które mogą mieć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, a z których R. B. mógłby ewentualnie wywodzić swój interes prawny Sąd wskazał, iż obowiązek ten również nie został zrealizowany. Podkreślenia bowiem wymaga, iż ustalenie, czy postępowanie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku danej osoby nie może być utożsamiane ze stwierdzeniem naruszenia tego interesu prawnego. Organ winien jedynie rozważyć treść przepisów prawa materialnego w kontekście ich ewentualnego związku z prawami lub obowiązkami skarżącego. Jak jednoznacznie wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji sporna inwestycja nie pozostaje obojętna dla otoczenia. Jej uciążliwość pozostaje faktem niekwestionowanym, a jedynie rozmiar tej uciążliwości stanowi przedmiot sporu. W takiej sytuacji przesądzenie o braku interesu prawnego wymagało rozważenia zasadności odniesienia się również do przepisów regulujących zasady sytuowania budowli rolniczych uciążliwych dla otoczenia. Jak wynika, bowiem z przepisów prawa usytuowanie takich inwestycji, w szczególności z uwagi na zapylenie, zapachy, wydzielanie się substancji toksycznych, powinno uwzględniać przeważające kierunki wiatrów, tak żeby przez jak najdłuższą część roku znajdowały się one po stronie zawietrznej względem obiektów budowlanych przeznaczonych na pobyt ludzi oraz względem obszarów chronionych (§ 11 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 7 października 1997 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie Dz. U. Nr 132, poz. 877 ze zm.). Tymczasem, kwestia ta w ogóle nie stała się przedmiotem rozważań WWINB w niniejszej sprawie. Niewykonanie części zaleceń Sądu stanowi naruszenie prawa procesowego, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Analiza akt sprawy nie prowadzi, bowiem do wniosku, aby w niniejszej sprawie po wydaniu wyroku z 30 października 2007 roku nastąpiła istotna zmiana stanu faktycznego, która wyłączyłaby obowiązek zastosowania się przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlaengo do wytycznych wyroku we wskazanym zakresie. Nieprzestrzeganie zasady wynikającej z art. 153 p.p.s.a. podważa obowiązującą w polskim prawie zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji. Sąd administracyjny po to wyraża swoją ocenę w omawianym zakresie, by przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zakres tej oceny nie był już przedmiotem rozpoznania. W rezultacie przyjmuje się, iż naruszenie przez organy administracji publicznej postanowień art. 153 p.p.s.a. skutkuje tym, że podjęty akt lub czynność są wadliwe, co powoduje konieczność ich uchylenia Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną wniósł R. G., podnosząc zarzuty naruszenia: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, że organ administracji naruszył przepisy postępowania poprzez nieuwzględnienie w postępowaniu odwoławczym wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 30 października 2007 roku, sygn. akt II SA/Po 186/07, a w konsekwencji niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego z uwagi na brak analizy zasadności zarzutów skarżącego zawartych przez niego w opinii prywatnej – opracowaniu I. C. i J. K., a zwłaszcza z uwagi na zaniechanie zobowiązania biegłego wydającego kompleksową ocenę oddziaływania inwestycji do ustosunkowania się do twierdzeń zawartych w opracowaniu, podczas gdy w istocie do takiego naruszenia nie doszło, a nadto zaniechanie to nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy, 2) art. 153 p.p.s.a. poprzez błędne uznanie przez WSA w Poznaniu, że wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2007 roku, sygn. akt II SA/Po 186/07 nie wiążą tego Sądu przy ponownym rozpoznaniu sprawy, 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez błędne uznanie przez WSA w Poznaniu, iż organ administracji naruszył przepisy postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a które miało polegać na nieuwzględnieniu wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2007 roku, sygn. akt II SA/Po 186/07 w postaci braku odniesienia się przez ten organ do wszystkich norm prawa materialnego, z których skarżący mógłby wywodzić swój interes prawny, podczas gdy w rzeczywistości wskazana norma postępowania nie została naruszona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, co skutkowało koniecznością jej uwzględnienia. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a., z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 188 p.p.s.a., jeżeli nie ma nie ma naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny może uchylić zaskarżone orzeczenie i rozpoznać skargę. W tym przypadku Sąd orzeka na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego za zasadny uznać należy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. Z treści tego przepisu, w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania wyroku przez Sąd I instancji wynikało, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że w kontrolowanej przez ten Sąd sprawie organ odwoławczy częściowo nie wykonał wskazań Sądu, co do dalszego postępowania. Wbrew twierdzeniom Sądu I instancji Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odniósł się do opracowań I. C. i J. K.. Aczkolwiek odniesienie się do tych opracowań dalekie jest od doskonałości, to jednak nie uprawniało ono Sądu I instancji do stwierdzenia, że decyzja administracyjna "wymyka się spod kontroli sądowoadministracyjnej". W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy na poparcie swojego stanowiska odwołał się do opinii biegłego Z. M., podzielając wynikające z niej wnioski. Odnosząc się z kolei do kwestii utylizacji i unieszkodliwiania odpadów, organ odwoławczy powołał się na opinię sporządzoną przez H. K. – S.. Wskazanie, iż osoby te są biegłymi z listy Wojewody Wielkopolskiego uznać należy za sposób wykazania, że osoby sporządzające opinie posiadają wiedzę i doświadczenie niezbędne do ich wydania. Organ odwoławczy, opierając swoje rozstrzygnięcie m.in. na tych opiniach uznał tym samym, że opracowanie sporządzone przez I. C. i J. K. nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia wydanego w sprawie. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał też, że "Odnosząc się natomiast do treści wątpliwości opisanych w "Uwagach do kompleksowej oceny (...)" należy jedynie zwrócić uwagę, że organ administracji publicznej właściwy w sprawach ochrony środowiska, to jest Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w piśmie z dnia 13 września 2005 roku (winno być: z dnia 13 października 2005 r.) (sygn. [...]) wprost stwierdził, iż "(...)" na dzień dzisiejszy ferma norek w m. S. należąca do Gospodarstwa Rolno – Hodowlanego G. w Czerniejewie spełnia wymagania formalno prawne ochrony środowiska", a nadto "W kwestii gospodarki odpadowej ferma norek w m. S. spełnia wymagania formalno-prawne potwierdzone stosownymi decyzjami Starosty Gnieźnieńskiego". Ocena ta została sformułowana po przeprowadzeniu przez ten organ trzech kontroli przedmiotowej budowy w dniach: października 2005 r., 11 października 2005 r., oraz 13 października 2005 r.". Organ odwoławczy wskazał więc argumenty, które spowodowały, że stwierdzenia zawarte w opracowaniu sporządzonym przez I. C. i J. K. nie dały podstaw do przyjęcia, że R. B. uznać należy za stronę postępowania uprawnioną do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy rzeczywiście w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że opracowanie I. C. i J. K. "jest jedynie dokumentem prywatnym", jednakże to jedno nietrafne stwierdzenie nie stanowiło istoty argumentacji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Tymczasem Sąd I instancji eksponuje to stwierdzenie i na jego podstawie czyni organowi odwoławczemu zarzut, że nie zrealizował wytycznych zawartych w poprzednim wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Nie można też podzielić stanowiska Sądu I instancji, że organ odwoławczy nie wykonał obowiązku rozważenia celowości zobowiązania autora kompleksowej oceny do odniesienia się do opracowania sporządzonego przez I. C. i J. K.. Z treści wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 października 2007 roku, sygn. akt II SA/Po 186/07 wynika, że organ administracji miał jedynie ewentualnie zobowiązać autora kompleksowej oceny do odniesienia się do wymienionego wyżej opracowania (str. 12 uzasadnienia wyroku). Skoro wskazanie Sądu było wskazaniem fakultatywnym, to nie można czynić organowi administracji zarzutu, że wskazania tego nie wykonał. Za niezasadny uznać również należy pogląd Sądu I instancji, że organ odwoławczy nie wykonał wskazań zawartych w wyroku z dnia 30 października 2007 roku, sygn. akt II SA/Po 186/07 poprzez nieodniesienie się w sposób wyczerpujący do wszystkich norm prawa materialnego, które mogą mieć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. W przytoczonym wyżej wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny tego rodzaju wskazania nie zawarł. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że przymiot strony postępowania administracyjnego będzie przysługiwał skarżącemu, o ile okaże się, że przedsięwzięcie objęte zatwierdzonym decyzją pierwszoinstancyjną z dnia [...] sierpnia 2005 roku, projektem zamiennym oddziałuje na nieruchomość między innymi przez zmianę warunków korzystania z tej nieruchomości. To oddziaływanie dotyczy przy tym wszelkich ewentualnych uciążliwości związanych z owym przedsięwzięciem (emisja zanieczyszczeń powietrza, emisja odoru, uciążliwości akustyczne itp.). Na str. 12 wyroku Sądu z dnia 30 października 2007 roku nie ma natomiast wskazania, by organ odwoławczy odniósł się w sposób wyczerpujący do wszystkich norm prawa materialnego, które mogą mieć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Sąd administracyjny nie można nakładać na organ administracji obowiązku analizy bliżej nieokreślonych przepisów prawa. Jeśli zdaniem Sądu, jakieś przepisy powinny być przez organ administracji wzięte pod uwagę, to Sąd powinien organowi administracji przepisy te precyzyjnie wskazać. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny pozwala na samodzielne rozstrzygnięcie przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego bez konieczności przekazywania sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji. Decyzją zaskarżoną do Sądu I instancji jest decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze z tego powodu, że skarżący nie jest stroną postępowania. Zasadniczym dla rozstrzygnięcia sprawy jest w tej sytuacji dokonanie oceny, czy prawidłowo zastosowany został przez organ odwoławczy art. 28 k.p.a. W istocie zasadniczym powodem uchylenia przez Sąd I instancji zaskarżonej do tego Sądu decyzji było uznanie przez ten Sąd, że organ administracji nienależycie wyjaśnił, czy skarżącemu przysługiwał status strony postępowania, to jest naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 28 k.p.a. Zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji tych przepisów podniesione zostały w skardze kasacyjnej Zarzut naruszenia art. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. zawarty został w zarzucie pierwszym skargi kasacyjnej zaś art. 28 k.p.a. wymieniony został w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (str. 9). Podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podniesionymi w skardze kasacyjnej zarzutami, jednakże nie jest związany wskazanym w skardze kasacyjnej sposobem naruszenia tych zarzutów. Nadto stwierdzić należy, iż przepisy k.p.a. w postępowaniu sądowoadministracyjnym tratowane są jak przepisy prawa materialnego. Sąd administracyjny nie stosuje bowiem bezpośrednio tych przepisów, tylko dokonuje kontroli prawidłowości ich zastosowania przez organ administracji, tak jak kontroluje prawidłowość zastosowania przepisów prawa materialnego. Tym samym w przedmiotowej sprawie spełnione zostały przesłanki rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi wymienione w art. 188 p.p.s.a. Zgodnie z treścią art. 127 § 1 k.p.a. odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji służy stronie postępowania. Stroną postępowania, zgodnie z treścią art. 28 k.p.a. jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W wyroku z dnia 27 września 1999 roku, sygn. akt IV SA/Wa 1285/98 (LEX nr 47898) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że "Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania (art. 28 kpa). Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji." Przytoczony pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego należy w pełni podzielić. Ma on zastosowanie również w niniejszej sprawie. W przedmiotowej sprawie skarżący nie wskazuje na jakikolwiek przepis prawa materialnego, który w związku z udzieleniem pozwolenia na wznowienie robót budowlanych nakładałby na niego jakiś obowiązek lub przyznawałby mu jakieś uprawnienie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w realiach niniejszej sprawy tego rodzaju przepisów prawa, które nakładałyby na skarżącego określone obowiązki lub przyznawały mu określone prawa w związku z zatwierdzeniem zamiennego projektu budowlanego nie ma. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zasadnie wskazał, że posiadanie przez skarżącego przymiotu strony postępowania można byłoby rozważać wówczas, gdyby z zamiennego projektu budowlanego wynikało, iż objęte nim przedsięwzięcie oddziaływałoby na jego nieruchomość poprzez zmianę warunków korzystania z tej nieruchomości. Oddziaływanie to mogłoby dotyczyć ewentualnych uciążliwości związanych z tym przedsięwzięciem takich jak emisja zanieczyszczeń powietrza, emisja odoru, uciążliwość akustyczna. Wówczas uzasadnione byłoby dokonywanie przez organy administracji analiz, czy istnieją przepisy prawa, które w związku z zaistnieniem takiej sytuacji przyznają skarżącemu uprawnienia lub nakładają na niego obowiązki. Nie jest takim przepisem wskazany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny § 11 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 7 października 1997 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 132, poz. 877 ze zm.). Z przepisu tego wynika, że usytuowanie budowli rolniczych uciążliwych dla otoczenia, w szczególności z uwagi na zapylenie, zapachy, wydzielanie się substancji toksycznych, powinno uwzględniać przeważające kierunki wiatrów, tak żeby przez jak najdłuższą część roku znajdowały się one po stronie zawietrznej względem obiektów budowlanych przeznaczonych na pobyt ludzi oraz względem obszarów chronionych. Jest to przepis skierowany do inwestora, projektanta obiektu oraz organu administracji, który kontroluje zgodność projektowanej inwestycji z tym przepisem. Nie jest to natomiast przepis, który dawałby innym podmiotom jakieś uprawnienie lub nakładał na te podmioty obowiązek. Przepis ten nie nakłada więc również na skarżącego obowiązku oraz nie daje mu uprawnienia w związku wydaniem decyzji zatwierdzającej zamienny projekt budowlany. Z zatwierdzonego projektu zamiennego wynika, że odległość pierwszego pawilonu fermy norek od drogi wynosi 195 m. Nieruchomość skarżącego znajduje się za tą drogą i jest też dodatkowo od tej drogi oddalona. Z projektu budowlanego zamiennego wynika, że przewidziano w nim pas zieleni izolacyjnej od strony drogi. Liczba pawilonów w stosunku do pierwotnego projektu została zmniejszona o osiem sztuk, przy niezmienionej odległości od drogi. Organ odwoławczy wskazał, powołując się na opinię dr inż. Z. M., że z terenu fermy nie będą emitowane zanieczyszczenia przekraczające wartości dopuszczalne, zaś ewentualna emisja odorów zostanie prawie całkowicie wyeliminowana przez projektowaną zieleń izolacyjną. Substancje siarkowe i amoniak mogłyby być wyczuwalne poza terenem zakładu przy niekorzystnych wiatrach i tzw. inwersji termicznej jednakże obsadzenie części produkcyjnej zakładu redukuje możliwość rozprzestrzeniania się odorów poza teren inwestora praktycznie do zera. Organ odwoławczy wskazał również w oparciu o tę opinię, że pod względem uciążliwości akustycznej analizowana inwestycja nie stanowi zagrożenia dla środowiska oraz, że wybudowanie przed pawilonami placów betonowych o szerokości 2,5 m i zbliżenie w stronę drogi pasa wysokiej zieleni izolacyjnej nie może skutkować oddziaływaniem na działkę skarżącego. Zasadnie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że adaptacja dwóch budynków na budynek socjalno – biurowy oraz budynek gospodarczy z podręcznym warsztatem stolarskim służącemu naprawie klatek dla zwierząt, nie może oddziaływać na sposób korzystania przez skarżącego z jego działki. Wniosek taki wynika z zakresu robót związanych z adaptacjami, projektowanego sposobu wykorzystania budynków oraz ich odległości od granicy działki skarżącego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził też, że kontrole fermy przeprowadzane przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska wykazały, że ferma spełnia wymagania formalno – prawne z zakresu ochrony środowiska. W tej sytuacji podzielić należy pogląd Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że wskazane wyżej okoliczności wykluczają posiadanie przez skarżącego interesu prawnego w postępowaniu o wydanie decyzji zatwierdzającej zamienny projekt budowlany. Nie istnieją bowiem przepisy dające uprawnienie lub nakładające obowiązek na właścicieli nieruchomości sąsiadujących bezpośrednio lub pośrednio z nieruchomością, na której realizowana jest inwestycja, jeśli oddziaływanie inwestycji zamyka się w granicach tej nieruchomości. Powyższego stwierdzenia nie podważają dane zawarte w opracowaniu I. C. i J. K.. Opracowanie to może być analizowane pod kątem tych zawartych w nim stwierdzeń, które mogłyby wskazywać, że oddziaływanie inwestycji, której dotyczy zamienny projekt budowlany wykracza poza teren, na którym inwestycja ta ma być zrealizowana i oddziaływanie to obejmowałoby działkę skarżącego. Z opracowania tego, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczność taka nie wynika. Autorzy opracowania stwierdzają, że w przypadku ferm zwierząt futerkowych emitowane są do powietrza atmosferycznego substancje zapachowo czynne, będące substancjami odorogennymi (w tym siarkowodór amoniak o bardzo niskim progu wyczuwalności). Autorzy opracowania stwierdzają również, że ocena uciążliwości zapachowej jest oceną subiektywną oraz, że ryzyko, iż lokalizacja pawilonów hodowlanych w odległości około 200 m od budynków mieszkalnych może powodować dużą uciążliwość dla okolicznych mieszkańców jest ogromne. Z opracowania wynika więc, że istnieje jedynie ryzyko, iż planowana inwestycja będzie oddziaływać na działkę skarżącego. Ryzyko zaistnienia określonego zdarzenia, nawet jak jeśli jest to, jak to określają autorzy opracowania, ryzyko ogromne nie oznacza, że zdarzenie takie rzeczywiście zaistnieje. Sama możliwość zaistnienia zdarzenia w postaci oddziaływania na działkę skarżącego nie jest wystarczającą podstawą do przyjęcia, że skarżącemu przysługuje status strony postępowania w postępowaniu o wydanie decyzji zatwierdzającej zamienny projekt budowlany. Status strony postępowania przysługiwałby skarżącemu wówczas, gdy z materiału dowodowego wynikało, że inwestycja rzeczywiście będzie oddziaływać na działkę skarżącego i powodować niemożność korzystania z niej w dotychczasowy sposób. Nie znajduje uzasadnienia podniesiony przez skarżącego zarzut, iż zaskarżona decyzja nie została podpisana przez osobę do tego uprawnioną. Z treści decyzji jednoznacznie wynika, że została ona podpisana z upoważnienia Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu E. P. – K. Zastępcę Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest podstaw do kwestionowania tego, że osoba ta jest upoważniona do podpisywania decyzji w imieniu Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Podniesione przez skarżącego zarzuty o charakterze merytorycznym, odnoszące się do decyzji zatwierdzającej zamienny projekt budowlany nie mogły być podstawą uwzględnienia skargi. Tego rodzaju zarzuty mogą być rozpatrywane wówczas, gdy zostanie stwierdzone, że osoba je podnosząca jest stroną postępowania. Tymczasem w przedmiotowej sprawie skarżący statusu strony postępowania administracyjnego nie posiadał. Mając na uwadze wskazane wyżej okoliczności, za niezasadne uznać należy podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia art. 104 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 78 k.p.a., art. 79 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 7, art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 11 k.p.a., 12 k.p.a. oraz art. 28 k.p.a. Przepisy te nie zostały przez organy administracji naruszone. W przedmiotowej sprawie wyjaśnienia wymaga również kilka kwestii, które ujawniły się w toku postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Z posiadanych przez Naczelny Sąd Administracyjny informacji wynika, że R. B. zmarł w dniu 4 lipca 2011 roku. Ustalone zostało, że jego następcami prawnymi są żona H. B. oraz dzieci A. B., Mi. B. i S. K.. Z nadesłany do Naczelnego Sądu Administracyjnego dokumentów wynika również, że wnoszący skargę kasacyjną R. G. zbył udział we własności nieruchomości, na której realizowana miała być inwestycja zatwierdzona zamiennym projektem budowlanym, na rzecz A. D. i A. D.. Skarga kasacyjna nie została przez następców prawnych R. G. cofnięta, co oznacza, że mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznana. Z akt sprawy wynika, że w dniu 12 października 2009 roku wydana została na rzecz R. G. i A. G. przez Starostę Gnieźnieńskiego decyzja nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na budowę 14 pawilonów do hodowli norek na działce o nr 66, ark.1 położonej w S.. Wydanie tej decyzji nie skutkowało jednak bezprzedmiotowością rozpoznania skargi kasacyjnej oraz skargi wniesionej przez R. B. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2009 roku, nr [...]. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił w całości od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło