I FZ 272/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-09-12

Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Niezgódka-Medek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności związane z urlopem zagranicznym i nieprzekazaniem korespondencji przez pracownika stanowią podstawę do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ przebywanie na urlopie wypoczynkowym, nawet poza granicami kraju, nie stanowi przeszkody o charakterze nadzwyczajnym uniemożliwiającej podejmowanie czynności procesowych. Strona powinna zadbać o zabezpieczenie swoich interesów przed wyjazdem, np. poprzez ustanowienie pełnomocnika. Odpowiedzialność za zaniedbania pracowników w zakresie odbioru i przekazywania korespondencji obciąża stronę.
Stan faktyczny
Skarżący R. A. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę z powodu nieuiszczenia wpisu. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że przebywał na urlopie zagranicznym, a pracownica nie przekazała mu zarządzenia o wpisie. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że okoliczności te nie świadczą o braku winy. Skarżący wniósł zażalenie do NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Niezgódka-Medek, , , po rozpoznaniu w dniu 12 września 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R. A. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Gd 74/12 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi wydanego w sprawie ze skargi R. A. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 24 listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za czerwiec 2010 r. postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Gd 74/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270) zwanej dalej jako P.p.s.a., odmówił R. A. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 24 listopada 2011 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za czerwiec 2010 r. Sąd pierwszej instancji przedstawiając stan faktyczny sprawy podał, że postanowieniem z dnia 26 marca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę R. A. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 24 listopada 2011 r., wobec nie uiszczenia należnego wpisu od tej skargi. Następnie pismem z dnia 18 kwietnia 2012 r. (nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 19 kwietnia 2012 r.) skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że przesyłka zawierająca zarządzenie wzywające do uiszczenia wpisu została odebrana przez pracownicę, która odłożyła pismo nie informując skarżącego o tym fakcie. Skarżący podał także, że nie mógł odebrać zarządzenia wzywającego do uiszczenia wpisu, albowiem w okresie od końca stycznia do 10 lutego 2012 r. przebywał na wcześniej zaplanowanym urlopie, poza granicami kraju. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Sąd pierwszej instancji powołując się na treść art. 87 § 1 i 2 oraz art. 86 § 1 P.p.s.a. stwierdził, że przedstawione przez skarżącego okoliczności nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Sąd wskazał, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. Z brakiem winy mamy natomiast do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznością taką nie był w ocenie Sądu fakt, że skarżący nie mógł odebrać pisma z uwagi na nieobecność w kraju oraz to, że w odpowiednim terminie, osoba która odebrała korespondencję nie przekazała jej do rąk adresata, a powołanie się na powyższe okoliczności nie stanowi dostatecznego uprawdopodobnienia braku winy strony w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu fakt przebywania na urlopie wypoczynkowym (nawet poza granicami kraju), nie stanowi przeszkody o charakterze nadzwyczajnym, która uniemożliwia podejmowanie czynności postępowania. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy przebywanie strony poza granicami kraju nie jest wywołane zaistnieniem nagłych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności, lecz wynika z wcześniejszych planów strony co do formy spędzenia wolnego czasu. Sąd argumentował dalej, że osoba mająca świadomość zaplanowanego wcześniej i opłaconego urlopu zagranicznego, a jednocześnie prowadząca spór sądowy, powinna przed przewidywanym wyjazdem odpowiednio zabezpieczyć swoje interesy. Rzeczą wnioskodawcy było zatem tak zorganizować swoje sprawy, aby podczas zaplanowanego urlopu zagwarantować sobie należytą ochronę własnych spraw co skarżący mógł uczynić choćby poprzez ustanowienie na ten czas pełnomocnika lub odpowiednie poinstruowanie swoich pracowników. Brak takiego działania należało, zdaniem Sądu, poczytać jako brak należytej staranności w dbałości o własne sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny dodał także, że z treści zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej zarządzenie wzywające do uiszczenia wpisu wynika, iż została ona odebrana przez dorosłego domownika (synową). Zatem Sąd ocenił, że strona mając na względzie możliwość odebrania przesyłki przez inną osobę winna podjąć starania o to, aby wszelka korespondencja doręczna pod jej nieobecność w miejscu zamieszkania była jej przekazywana. Rzeczą wnioskodawcy było zatem bądź to poinformować domowników o tym, aby podczas jego nieobecności nie podejmowali żadnych przesyłek, bądź też, dbając o własne sprawy, po powrocie do miejsca zamieszkania uzyskać od nich informację, czy odbierali jakąkolwiek adresowaną do niego korespondencję. Nie godząc się z powyższym postanowieniem skarżący, działając za pośrednictwem pełnomocnika – radcy prawnego – wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego zażalenie, w którym zarzucił naruszenie art. 86 § 1 P.p.s.a., poprzez uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że skarżący nie wykazał, iż nieuzupełnienie braków formalnych skargi nastąpiło bez jego winy. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że Sąd pierwszej instancji nie rozważył wszystkich argumentów podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu. I tak wskazano, że w okresie od końca stycznia do 10 lutego 2012 r. skarżący przebywał na zaplanowanym urlopie poza granicami kraju (w Egipcie), dlatego nie mógł osobiście odebrać zarządzenia z dnia 30 stycznia 2012 r. wzywającego do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Robiąc porządki w dokumentacji firmy w dniu 16 kwietnia 2012 r. skarżący odnalazł postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 marca 2012 r. odrzucające jego skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 24 listopada 2011 r. Okazało się, że jedna z pracownic skarżącego odebrała zarządzenie z dnia 30 stycznia 2012 r. w sprawie uiszczenia wpisu, ale nic o tym skarżącemu nie powiedziała. Obawiając się konsekwencji wynikających z postanowienia z dnia 26 marca 2012 r. ta sama pracownica także ukryła przed skarżącym to postanowienie. W ocenie skarżącego wszystkie te okoliczności wskazują, że uchybienie terminu do usunięcia braków formalnych skargi nastąpiło bez winy skarżącego, co sprawia, że zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Jak stanowi art. 86 § 1 P.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli ta nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy. Z powyższego przepisu wynika, że konieczną, a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Należy przy tym podkreślić, że od strony wymaga się największego możliwego w danych okolicznościach wysiłku, a co za tym idzie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności. Wszelkie zaniedbania grożą poważnymi konsekwencjami, często niemożliwymi do zniwelowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w zaistniałym w niniejszej sprawie stanie faktycznym strona nie wykazała się należytą starannością przy prowadzeniu swoich spraw. Jak słusznie stwierdził Sąd pierwszej instancji fakt przebywania na urlopie wypoczynkowym (nawet poza granicami kraju), nie stanowi przeszkody o charakterze nadzwyczajnym, która uniemożliwia podejmowanie czynności postępowania. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy przebywanie strony poza granicami kraju nie jest wywołane zaistnieniem nagłych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności, lecz wynika z wcześniejszych planów strony co do formy spędzenia wolnego czasu. Zatem nie może być uznany za zasadny argument skarżącego, że niedochowanie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi było spowodowane przebywaniem na urlopie poza granicami kraju i niemożnością samodzielnego odebrania przesyłki, a pracownica skarżącego, która odebrała przesyłkę "odłożyła" ją nie informując go o jej nadejściu. W świetle bowiem wymagań zawartych w art. 87 § 2 P.p.s.a. nie są to okoliczności wyłączające winę skarżącego w niedochowaniu terminu. Tego rodzaju zaniedbanie jest kwestią organizacyjną skarżącego i nie może zwalniać go z obowiązku należytej dbałości o swój interes w relacjach zewnętrznych z innymi podmiotami a zwłaszcza z organami państwa i sądami. Samo zaś przebywanie na urlopie wypoczynkowym nie usprawiedliwia uchybienia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, fakt ten nie zwalnia bowiem strony z obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Tym bardziej, że skarżący miał przecież świadomość wszczęcia procedury sądowej. W związku z tym planując swój wolny czas powinien zabezpieczyć się na wypadek otrzymania pod jego nieobecność korespondencji, na którą trzeba będzie odpowiedzieć w zakreślonym terminie pod rygorem ujemnych skutków procesowych. Nie można także przyjąć, że uchybienie terminu na dokonanie czynności procesowej nastąpiło bez winy skarżącego z tego powodu, że posługiwał się w czasie swojej nieobecności inną osobą (pracownikiem) do odbioru korespondencji, która nie dopełniła swoich obowiązków. Skarżący prowadząc działalność gospodarczą odpowiada za swoich pracowników i ponosi ryzyko związane z ich działaniami. Strona bowiem ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw, a za zaniedbania pracowników strony odpowiedzialność ponosi sama strona (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 października 2009 r., I FSK 853/08, LEX nr 537041). Skoro zatem za zaniedbania pracownika związane z właściwym odbieraniem i przekazywaniem korespondencji ponosi strona to okoliczność podnoszona przez skarżącego, że zatrudniona przez niego pracownica odłożyła odebraną korespondencję nie informując go o tym, nie może stanowić o braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło