II GSK 1641/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-06
Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Stanisław Gronowski, Ludmiła Jajkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odpowiedzialność za wprowadzenie do obrotu zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego ma charakter obiektywny, niezależny od winy podmiotu wprowadzającego produkt do obrotu?Ratio decidendi
Odpowiedzialność za wprowadzenie do obrotu zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego ma charakter obiektywny. Dla jej ustanowienia nie ma znaczenia sposób, w jaki doszło do naruszenia prawa, lecz sam fakt wprowadzenia do obrotu produktu zafałszowanego. Okoliczności takie jak stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasowa działalność podmiotu oraz wielkość jego obrotów mają wpływ jedynie na wysokość wymierzanej kary, a nie na kwalifikację czynu.Stan faktyczny
Spółdzielnia O. S. M. W.-M. została ukarana karą pieniężną za wprowadzenie do obrotu zafałszowanego mleka koziego, które zawierało domieszkę mleka krowiego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółdzielni, uznając odpowiedzialność za obiektywną. Spółdzielnia wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez przyjęcie, że uznanie produktu za zafałszowany nie jest zależne od ustalenia celowości działania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od O. S. M. W.-M. na rzecz Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych koszty postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędziowie NSA Stanisław Gronowski Ludmiła Jajkiewicz (spr.) Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. S. M. W.-M. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 218/12 w sprawie ze skargi O. S. M. W.-M. w S. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od O. S. M. W.-M. w S. na rzecz Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych 600 (sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 218/12, oddalił skargę O. S. M. "W. – M." z siedzibą w S. na decyzję (spółdzielnia) Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno- Spożywczych (GIJHARS) z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...], wydaną w przedmiocie kary pieniężnej.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
D. Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej we W. podczas kontroli przeprowadzonej w dniach [...] kwietnia 2011 r. w firmie [...] sp. z o.o. stwierdził obecność mleka krowiego w wysokości 1,17 % w wyprodukowanym przez spółdzielnię [...] (dalej: [...]), termin przydatności do spożycia [...] wrzesień 2011 r., nr partii: [...]. Organ zawiadomił Ł, Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (WIJHARS) o powyższym naruszeniu, co stanowiło asumpt do wszczęcia postępowania kontrolnego przez ten organ.
W dniach [...] lipca 2011 r. i [...] września 2011 r. pracownicy WIJHARS przeprowadzili kontrolę w zakresie jakości handlowej mleka i jego przetworów w spółdzielni. W toku postępowania kontrolnego dokonano kontroli m.in. następujących produktów:
- [...] - wielkość partii wyprodukowanej: [...], wielkość partii magazynowej: [...], data produkcji partii: [...] czerwca 2011 r., najlepiej spożyć przed: [...] grudnia 2011 r., nr partii: [...] (godzina nalania), kraj pochodzenia Polska (dalej: [...]),
- [...], wielkość partii wyprodukowanej: [...], wielkość partii magazynowej: [...], data produkcji partii: [...] czerwca 2011 r., najlepiej spożyć przed: [...] grudnia 2011 r., nr partii: [...] (godzina nalania), kraj pochodzenia Polska (dalej: [...]).
Przeprowadzone badania laboratoryjne wykazały nieprawidłowości polegające na:
- w przypadku [...] zaniżonej gęstości mleka w stosunku do zadeklarowanej w Specyfikacji Produktu [...] (zadeklarowane: nie mniej niż 1,0280 g/ml, wartość zbadana: 1,0269) oraz na wykryciu mleka krowiego w ilości 1,6 %,
- w przypadku [...] zaniżonej gęstości mleka w stosunku do zadeklarowanej w Specyfikacji Produktu [...] (zadeklarowane: nie mniej niż 1,0280 g/ml, wartość zbadana: 1,0270) oraz na wykryciu mleka krowiego w ilości 2,0 %.
W dniu [...] lipca 2011 r. organ I instancji wszczął postępowanie administracyjne w związku ze stwierdzeniem zafałszowania [...], [...] oraz [...].
Decyzją z dnia [...] września 2011 r. WIJHARS wymierzył spółdzielni karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za wprowadzenie do obrotu zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego.
W ocenie organu I instancji zakwestionowane partie mleka koziego stanowią artykuł rolno-spożywczy zafałszowany, gdyż zostały w nim wprowadzone zmiany mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu. Zdaniem organu przedsiębiorca podał niezgodne z prawdą dane w zakresie składu przedmiotowych produktów informując, iż produkt składa się w całości z mleka koziego.
Po rozpatrzeniu odwołania od powyższej decyzji GIJHARS decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu I instancji oraz wymierzył spółdzielni karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za wprowadzenie do obrotu partii artykułów rolno - spożywczych zafałszowanych, tj.:
- [...] - wielkość partii wyprodukowanej: [...], wielkość partii magazynowej: [...], data produkcji partii: [...] czerwca 2011 r., najlepiej spożyć przed: [...] grudnia 2011, nr partii: [...] (godzina nalania), kraj pochodzenia Polska,
- [...], wielkość partii wyprodukowanej: [...], wielkość partii magazynowej: [...], data produkcji partii: [...] czerwca 2011 r., najlepiej spożyć przed: [...] grudnia 2011, nr partii: [...] (godzina nalania), kraj pochodzenia Polska,
- [...], termin przydatności do spożycia [...] wrzesień 2011 r., nr partii: [...].
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że uchylenie zaskarżonej decyzji oraz orzeczenie, co do istoty nastąpiło z powodu nieumieszczenia w sentencji decyzji organu I instancji dokładnego określenia partii produktów, które zostały zafałszowane przez producenta.
Odwołując się do treści art. 4 ust. 1, art. 3 pkt 10, lit. b) ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577, ze zm., dalej: ustawa o jakości) organ stwierdził, że podanie w oznakowaniu przedmiotowych produktów informacji, że jest to mleko kozie, gdy w produktach tych stwierdzono obecność mleka krowiego, jest podaniem nazwy niezgodnej z prawdą i stanowi o zafałszowaniu produktu. W ocenie organu mleko kozie z dodatkiem mleka krowiego (1,17 %, 1,6 % oraz 2 %) należy kwalifikować jako produkt, w którym zostały wprowadzone zmiany mające na celu ukrycie rzeczywistego składu produktu, o którym mowa w art. 3 pkt 10 ustawy o jakości, ponieważ strona produkowane przez siebie mleko oznaczała jako produkty zawierające wyłącznie mleko kozie, nie umieszczając w oznakowaniu informacji o dodatku mleka krowiego, jednocześnie wprowadzając w przedmiotowych produktach zmiany, które ukryły jego rzeczywisty skład. Zdaniem organu nie ma znaczenia argumentacja podnoszona przez stronę, z której wynikało, że działanie producenta było niezamierzone, gdyż produkt odmienny od użytej w oznakowaniu nazwy był obiektywnie produktem zafałszowanym.
Organ podkreślił, że opisana zmiana oznaczenia w istotny sposób naruszała interesy konsumentów, gdyż mleko krowie jest nie tylko tańsze, ale posiada zupełnie inne właściwości. Organ podkreślił, że mleko kozie posiada specyficzny smak, zawiera małą ilość laktozy, więc organizm lepiej je trawi, posiada większe od mleka krowiego wartości odżywcze i w przeciwieństwie do krowiego nie zawiera składników alergennych. W związku z powyższym organ zaznaczył, że spożywanie przez konsumentów uczulonych na mleko krowie mleka koziego zafałszowanego mlekiem krowim wiąże się z zagrożeniem dla ich zdrowia.
Jak wskazał organ odwoławczy, odnosząc się do zasady ochrony konsumenta wynikającej z przepisów prawa żywnościowego, dodanie mleka krowiego do mleka koziego, naruszało art. 3 pkt 10 oraz 4 ust. 1 ustawy o jakości, a także art. 5 ust. 1, art. 8, art. 17 ust. 1 rozporządzenia UE nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. Urz. UE L31 z 1 lutego 2002, str. 1 ze zm.).
Ponadto organ wskazał, że zadeklarowanie przez producenta składu odbiegającego od rzeczywistości wprowadzało konsumenta w błąd, niepozwalając mu na dokonanie świadomego wyboru w zakresie spożywanej żywności. Organ podkreślił, że nie ma znaczenia dla sprawy wielkość popełnionych uchybień. Organ zaznaczył także, że strona wprowadziła do obrotu artykuły rolno-spożywcze niespełniające wymagań jakości handlowej przez swoje zaniedbanie i z tego względu stopień zawinienia należy określić jako znaczny. Organ nie zgodził się z odwołującą, że do stwierdzenia zafałszowania artykułu rolno-spożywczego wymagana jest celowość działania producenta.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku rzetelności wyników badań przeprowadzonych na obecność mleka krowiego w mleku kozim przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Laboratorium Kontrolno - Analitycznym (metoda immunoenzymatyczna) oraz przez Laboratorium Specjalistyczne GIJHARS w Kielcach (metoda: PB PCR - 8 wydanie 1 z dnia 6 lipca 2011 r., polegająca na stwierdzeniu DNA specyficznego dla krowy) organ odwoławczy wskazał, iż ocena strony, że obie te metody obarczone są dość dużym błędem, nie jest uzasadniona. Zdaniem organu, wynik pomiaru, mimo, iż nie jest tożsamy z wartością prawdziwą, stanowi jej przybliżenie i przy zastosowanej metodzie, jest wartością najbardziej odpowiadającą wartości prawdziwej. Nie jest zatem- w ocenie organu- prawidłowe przyjęcie, iż wartość prawdziwa zbliża się do którejś ze skrajności przyjętej na podstawie niepewności pomiaru. Organ podkreślił, że wyniki, jakie uzyskiwane są na podstawie badań przeprowadzanych przez akredytowane laboratoria uznawane są za odpowiadające wartościom prawdziwym i stanowią podstawę do oceny jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych.
Natomiast odnosząc się do wyników badań przedstawionych przez stronę w odwołaniu GIJHARS wskazał, że spółdzielnia nie wykazała, iż przedmiotowe badania zostały przeprowadzone na wtórnikach pobranych próbek. W ocenie organu, zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż strona nie wykonała badań na żadnym pozostawionym w jej dyspozycji wtórniku.
Zdaniem organu wymienione przez stronę w odwołaniu pozostałe czynniki mogące mieć wpływ na wyniki badań, mają wpływ na poziom kazeiny, który stanowi podstawę do stwierdzenia zafałszowania w partii [...]. Organ wskazał jednak, że poziom kazeiny wykazuje zmienność w obrębie jednego gatunku, a zatem nie jest możliwe uzyskanie za pomocą odpowiedniej diety, kilkuprocentowej zawartości kazeiny krowiej w mleku kozim.
Uzasadniając wysokość nałożonej kary GIJHARS odwołał się do art. 40a ust. 5 ustawy o jakości, zgodnie z którym: ustalając wysokość kary, wojewódzki inspektor albo wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej uwzględnia stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że zakres naruszenia należało uznać za średni, a stopień szkodliwości czynu za wysoki w związku z tym, że zafałszowanie to w istotny sposób narusza interesy konsumenta ze względu na specjalne właściwości mleka koziego odbiegające od mleka krowiego.
Organ zaakcentował, że ustalając wysokość kary wziął także pod uwagę informację o uzyskanym przez spółdzielnię obrocie w roku rozliczeniowym 2010 w wysokości 93.973.140,95 zł i przychodzie w wysokości 93.973.140,95 zł oraz fakt, że spółdzielnia była kontrolowana w 2010 r. przez WIJHARS, a za stwierdzone w toku tamtej kontroli nieprawidłowości w postaci niewłaściwej jakości artykułów wprowadzanych do obrotu, wymierzono producentowi karę pieniężną w wysokości 500 złotych.
Spółdzielnia wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia [...] marca 2012 r. stanowiącym replikę na odpowiedź na skargę spółdzielnia ponownie przytoczyła swoją dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r. oddalił skargę.
Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w działaniu organów obu instancji, zarówno w kwestii ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowania do jego oceny przepisów prawa. Zdaniem Sądu motywy podjętego rozstrzygnięcia zostały wyjaśnione, a przytoczona argumentacja była wyczerpująca. W ocenie Sądu, organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji szczegółowo odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych przez stronę, mających znaczenie dla niniejszego rozstrzygnięcia.
Sąd podkreślił, że odpowiedzialność podmiotu wprowadzającego do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane ma charakter obiektywny i przesłanką jej przyjęcia jest sam fakt wprowadzenia do obrotu i nie ma znaczenia czy zafałszowanie nastąpiło z winy (umyślnej lub nieumyślnej) danego podmiotu, czy też nie. Sąd zaznaczył również, że ustawa o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych nie przewiduje możliwości badania przez organy Inspekcji Jakości Handlowej istnienia winy, bądź jej braku po stronie podmiotu, u którego wykryto zafałszowany artykuł. W związku z powyższym za bezzasadne Sąd uznał zarzuty skarżącej w zakresie naruszenia art. 3 pkt 10 ustawy o jakości.
W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie ustalenia, co do tego, iż wskazane w decyzji artykuły spożywcze były zafałszowane zostały prawidłowo poczynione przez organ na podstawie protokołu kontroli oraz wyników badań przeprowadzonych przez akredytowane laboratoria, a strona nie tylko nie podważyła w toku postępowania dokonanych przez organ ustaleń (nie wykazując, że wskazywane przez nią w odwołaniu wyniki badań zostały przeprowadzone na próbkach zakwestionowanych produktów), ale też będąc w posiadaniu wtórników pobranych próbek wszystkich trzech zakwestionowanych partii nie wykonała badań na żadnym z nich. Zdaniem Sądu, o powyższym świadczy m.in. protokół badań laboratoryjnych przeprowadzonych na zlecenie skarżącej przez Laboratorium Analityczne, z którego wynika, że próbka przekazana do tych badań pochodziła z pobrania dokonanego przez stronę, a zatem nie była to próbka kontrolna. W ocenie Sądu strona nie zakwestionowała w sposób skuteczny poprawności rozważań organu w zakresie rzetelności wyników badań przeprowadzonych na obecność mleka krowiego w mleku kozim, a ponadto jak wskazał Sąd, nie wykluczyła, że mogło mieć miejsce przypadkowe skażenie kilku partii dostaw mleka. Strona zaznaczyła przy tym, że w żadnym razie nie dochodziło do celowego fałszowania produktu przez spółdzielnię.
Sąd wskazał, że strona wprowadzając do obrotu zafałszowany produkt wypełniła również przesłanki nałożenia kary pieniężnej, wynikające z art. 17 ust. 2 rozporządzenia nr 178/2002.
Sąd zaznaczył, że organy wymierzając karę prawidłowo oceniły stopień szkodliwości czynu uznając go za wysoki, a także zakres naruszenia uznając go za średni. Zdaniem Sądu, ponieważ ochrona interesów konsumenta jest celem nadrzędnym, naruszenie praw i interesów konsumentów oraz wprowadzenie konsumenta w błąd nie mogło być oznaczone na innym poziomie. Ponadto Sąd wskazał, że organy administracji odniosły się także do pozostałych ustawowych kryteriów, prawidłowo ustalając wysokość wymierzonej kary pieniężnej (0,11 % maksymalnej wysokości). Sąd uznał, że sposób wymierzenia i wyliczenia nałożonej kary był zgodny z art. 40a ust. 5 powołanej ustawy i znajdował uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym.
Zdaniem Sądu na gruncie niniejszej sprawy organ odwoławczy prawidłowo zastosował przepis art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. wydając decyzję o charakterze merytoryczno-reformatoryjnym. Sąd podkreślił, że stan faktyczny sprawy ustalony przez organ I instancji był niewątpliwy i nie zachodziła potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego, a zakwestionowanie merytorycznego rozstrzygnięcia organu I instancji wynikało z nieumieszczenia w sentencji dokładnego określenia partii produktów, które zostały zafałszowane (co jest wymagane przepisem art. 40 a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości). Ponadto, jak wskazał Sąd, organ odwoławczy nie naruszył także zakazu reformationis in peius.
W ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy został przez organ ustalony w sposób prawidłowy, postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone właściwie, czemu organ dał wyraz w zaskarżonej decyzji, uzasadniając ją w sposób odpowiadający art. 107 § 3 k.p.a. W związku z powyższym, zdaniem Sądu, w toku postępowania nie doszło także do naruszenia przepisów proceduralnych w sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik O. S. M. "W. – M." w S. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
1) stosownie do art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. - poprzez nieuchylenie decyzji Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] listopada 2011 r., pomimo że nieprawidłowo ustalony w niej został stan faktyczny oraz wydana została z naruszeniem art. 3 pkt 10 i art. 40 a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, a także art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a.;
b) art. 141 § 4 p.p.s.a. - poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu wyroku do zarzutów skarżącej dotyczących nieprawidłowej wykładni przepisów art. 3 pkt 10 i art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej, jako przepisów kamo-administracyjnych;
2) stosownie do art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszenie art. 3 pkt 10 i art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej poprzez przyjęcie, że uznanie produktu za zafałszowany nie jest zależne od ustalenia podstaw do przypisania celowości działania.
W oparciu o powyższe zarzuty strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przewidzianych prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do rozpoznania niniejszej skargi kasacyjnej, w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu błędnej wykładni art. 3 pkt 10 i art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości. Kontrola instancyjna podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga wskazania prawidłowego rozumienia przepisów prawa materialnego. Zdaniem kasatora do zafałszowania artykułu spożywczego dochodzi jedynie wówczas, gdy wprowadzający do obrotu taki artykuł miał świadomość, że nie spełnia on wymagań jakościowych. Co oznacza, że organ powinien badać za każdym razem istnienie oraz stopień zawinienia.
Z poglądem tym nie można się zgodzić.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o jakości wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania, oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta. Stąd też, wprowadzenie do obrotu artykułów, które nie spełniają wymagań jakościowych rodzi odpowiedzialność przewidzianą w ustawie o jakości. W myśl art. 40a ust. 1 ustawy o jakości ten, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze nieodpowiadające jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej lub deklarowanej przez producenta w oznakowaniu tych artykułów – podlega karze pieniężnej w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu, nie niższej jednak niż 500 zł (pkt 3), natomiast w przypadku, gdy do obrotu wprowadza artykuły rolno-spożywcze zafałszowane – podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10 % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1.000 zł (pkt 4). Wprowadzona tym przepisem odpowiedzialność, wbrew twierdzeniom kasatora, ma charakter administracyjny, a tym samym dla jej ustanowienia ma znaczenia nie tyle to, w jaki sposób doszło do naruszenia prawa, ale to czy został wprowadzony do obrotu, tzw. artykuł zafałszowany czy też artykuł, który nie spełnia innych wymagań jakościowych. Dlatego też okoliczności takie jak: stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasowa działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych oraz wielkość obrotów osiąganych przez ten podmiot mają jedynie wpływ na wysokość wymierzanej kary (art. 40a ust. 5 ustawy o jakości), a nie na kwalifikację czynu. Również z art. 3 pkt 10 ustawy o jakości, wprowadzającego definicję zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego, nie wynika, aby zakwalifikowanie tego artykułu do artykułów zafałszowanych wymagało wykazania zawinienia. Zgodnie z tym przepisem za taki artykuł uważa się produkt, którego skład jest niezgodny z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych, albo produkt, w którym zostały wprowadzone zmiany, w tym zmiany dotyczące oznakowania, mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu lub innych właściwości, jeżeli niezgodności te lub zmiany w istotny sposób naruszają interesy konsumentów, w szczególności jeżeli:
a) dokonano zabiegów, które zmieniły lub ukryły jego rzeczywisty skład lub nadały mu wygląd produktu zgodnego z przepisami dotyczącymi jakości handlowej,
b) w oznakowaniu podano nazwę niezgodną z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych albo niezgodną z prawdą,
c) w oznakowaniu podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu, pochodzenia, terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości, zawartości netto lub klasy jakości handlowej.
Zatem, według wskazanej regulacji za środek zafałszowany należy uznać taki środek, w którym dodano substancje zmieniające jego skład lub obniżające jego wartość odżywczą albo dokonano zabiegów, które ukryły jego rzeczywisty skład lub nadały mu wygląd środka spożywczego o należytej jakości, a także, niezgodnie z prawdą podano jego nazwę, skład, datę lub miejsce produkcji, termin przydatności do spożycia, datę minimalnej trwałości lub w inny sposób nieprawidłowo go oznakowano. Spektrum naruszeń jest więc bardzo szerokie, a to z tego względu, że celem unormowania jest przeciwdziałanie wystąpienia takich działań, które naruszają bezpieczeństwo środka spożywczego. Zgodnie z art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia, do których odwołuje art. 6 ust. 2 ustawy o jakości, został wprowadzony ogólny obowiązek oznakowywania wprowadzanych na rynek środków spożywczych, które nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności: co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji, przez przypisywanie środkowi spożywczemu działania lub właściwości, których nie posiada, przez sugerowanie, że środek spożywczy posiada szczególne właściwości, jeżeli wszystkie podobne środki spożywcze posiadają takie właściwości. Środki spożywcze, jako że są kierowane przede wszystkim do konsumenta, muszą być oznakowane w sposób zrozumiały dla konsumenta, napisy muszą być wyraźne, czytelne i nieusuwalne, umieszczone w widocznym miejscu, a także nie mogą być w żaden sposób ukryte, zasłonięte lub przesłonięte innymi nadrukami lub obrazkami. Tym samym ocena czy doszło do zafałszowania artykułu powinna być dokonywana z punktu widzenia potencjalnego klienta (a nie podmiotu wprowadzającego taki artykuł do obrotu) i tego czy oznakowanie tych artykułów mogło go wprowadzić w błąd. Oceną tą powinny być objęte wszelkie informacje umieszczone na opakowaniu oraz w dokumentach, które są dołączone do tego środka spożywczego i charakteryzujące ten środek spożywczy.
Podsumowując, Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni prawa materialnego, jak też prawidłowo ocenił zastosowanie tego prawa.
Z ustaleń faktycznych sprawy wynika, że będące przedmiotem obrotu środki spożywcze, tj. mleko kozie wykazywało zaniżoną gęstość mleka w stosunku do zadeklarowanej, jak też zawierało domieszkę mleka krowiego (odpowiednio 1,17%; 1,6% i 2%), co zostało potwierdzone badaniami laboratoryjnymi. Stąd podane przez producenta informacje na opakowaniu wprowadzonych do obrotu artykułów nie odpowiadały prawdzie. Oznakowanie sugerowało bowiem konsumentowi, że artykuł jest wyprodukowany z mleka koziego, gdy tymczasem do jego składu dodano mleko krowie. Jak wcześniej zostało wywiedzione dla oceny czy doszło do zafałszowania artykułu nie ma znaczenia ani stopień zawinienia, ani też ilość dodanego mleka krowiego, skoro w jego skład miało wchodzić jedynie mleko kozie. Oznakowanie na opakowaniu powinno odzwierciedlać w sposób rzetelny deklarowany przez producenta skład artykułu spożywczego i nie pozostawiać żadnych wątpliwości co do jego właściwości.
Wobec powyższego, wprowadzone do obrotu środki spożywcze były artykułami zafałszowanymi, w rozumieniu art. 3 pkt 10 ustawy o jakości, co z kolei obligowało organ do nałożeniem kary pieniężnej, na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 4 tej ustawy.
Odpowiedzialność za zgodne z prawem żywnościowym oznakowanie środków spożywczych oraz podanie rzeczywistego ich składu spoczywa na podmiotach działających na rynku spożywczym, co wynika z art. 17 ust. 1 rozporządzenia nr 178/2002, który stanowi, że "podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności lub pasz z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów."
Podsumowując, za niezasadny należało uznać zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie prawa materialnego, a w konsekwencji również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.
Odnosząc się natomiast do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, należy stwierdzić, iż wbrew twierdzeniom kasatora uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom ustawowym, określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. – zawiera zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji w sposób niezbędny odniósł się do istoty sprawy i w sposób przekonywujący wyjaśnił motywy rozstrzygnięcia. Wynikający z powołanego przepisu nakaz przedstawienia przebiegu sprawy nie należy postrzegać jako obowiązek drobiazgowego odniesienia się do wszystkich zaistniałych okoliczności, lecz jedynie do tych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy.
Niezależnie od tego wypada zauważyć, iż z podniesionej przez kasatora argumentacji wynika, że mylnie upatruje on naruszenie powołanego przepisu w nieprawidłowo dokonanej przez Sąd oceny stanu sprawy. Ewentualne uchybienia w zakresie postępowania czy też dokonania odmiennej od oczekiwań strony oceny stanu sprawy nie stanowi jeszcze o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. Powstałe w tym zakresie uchybienia należy bowiem wiązać z innymi przepisami p.p.s.a., które regulują przebieg postępowania przed sądem administracyjnym. Postawiony przez kasatora zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. okazał się jednak niezasadny. Zaprezentowane przez Sąd I instancji stanowisko znajduje oparcie zarówno w stanie prawnym jak i faktycznym sprawy. Jak ustalił organ, na podstawie badań laboratoryjnych przeprowadzonych przez uprawnione jednostki, wprowadzone do obrotu mleko kozie zawierało w składzie mleko krowie, co nie zostało skutecznie zakwestionowane przez stronę. Strona nie wykazała bowiem, aby przedstawione przez nią wyniki badań laboratoryjnych zostały uzyskane na podstawie badań wtórników pobranych próbek, a więc że dotyczą partii produktów objętych kontrolą organu.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło