II SA/Ol 358/11
WyrokWSA w Olsztynie2011-07-12
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara dyscyplinarna wydalenia ze służby policjanta jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, uwzględniając okoliczności łagodzące i obciążające, a także kontekst medialny sprawy?Ratio decidendi
Kara dyscyplinarna wydalenia ze służby policjanta jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, nawet jeśli istnieją okoliczności łagodzące, gdy działanie policjanta było naganne, naruszyło dobre imię Policji i utraciło zaufanie społeczne oraz przełożonych. Sąd administracyjny bada zgodność z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, a w przypadku postępowania dyscyplinarnego, ocenia, czy organy badały sprawę zgodnie z dyrektywami ustawowymi, zebrały i rozważyły materiał dowodowy oraz uwzględniły przebieg służby.Stan faktyczny
Sierżant K. N. został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym postępowaniu z oponami pojazdu służbowego, w tym ich zniszczeniu i nieuprawnionej wymianie, a następnie spaleniu. W wyniku tych działań naruszone zostało dobre imię Policji, co znalazło odzwierciedlenie w artykule prasowym. Po postępowaniu przed organami Policji, K. N. został ukarany wydaleniem ze służby. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, kwestionując współmierność orzeczonej kary.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2011 r. sprawy ze skargi K. N. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby oddala skargę.
Komendant Powiatowy Policji w O. orzeczeniem nr "[...]" z dnia 5 stycznia 2011 r. uznał winnym sierż. K. N. i wymierzył mu karę wydalenia ze służby. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2007 r., nr 43, poz. 277 ze zm.).
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że przeciwko K. N. zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne, w toku którego przedstawiono mu zarzut, że w dniu 1 lipca 2010 r. kierując pojazdem służbowym marki "[...]" nr rej. "[...]" przed odprawą do służby patrolowej nie dopełnił obowiązku polegającego na zameldowaniu prowadzącemu odprawę o uszkodzonych oponach w pojeździe, a następnie wspólnie z mł. asp. R. Z. udał się ww. pojazdem służbowym do miejscowości U., będącej poza rejonem działania KPP w O., nie informując o tym dyżurnego jednostki Policji ani innej uprawnionej osoby, gdzie działając wspólnie i w porozumieniu z mł. asp. R. Z., w warsztacie samochodowym w miejscowości U., w ww. pojeździe służbowym dokonał w sposób nieuprawniony zamiany dwóch pełnowartościowych opon marki "[...]" stanowiących własność Komendy Wojewódzkiej Policji w O. na dwie niepełnowartościowe opony marki "[...]", a ponadto nie udokumentował tego faktu w notatniku służbowym, ani książce kontroli sprzętu transportowego. Poza tym nie będąc uprawnionym zniszczył dwie opony marki "[...]" stanowiące wyposażenie tego pojazdu służbowego poprzez ich spalenie w miejscowości J., tj. przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z § 28 ust. 2 i § 29 ust. 2 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym oraz § 4 ust. 2 pkt 2 lit. f Wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych oraz w związku z § 8 ust. 2 Zarządzenia nr 7 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 maja 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania sprzętu transportowego w Policji, oraz określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z art. 288 § 1 i 2 k.k.
Przesłuchany w dniu 26 października 2010 r. w charakterze obwinionego K. N. przyznał się do stawianych mu zarzutów i opisał okoliczności zniszczenia opon. Wyjaśnił, iż opony te zostały zniszczone podczas jazdy przy zaciągniętym hamulcu ręcznym. W toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, że obwiniony w momencie zniszczenia opon wspólnie i w porozumieniu z mł. asp. R. Z. nie był uprawniony do dysponowania nimi w żaden sposób. Dokonując wymiany opon w pojeździe służbowym, przekroczył swoje uprawnienia. Zamiany opon dokonano umyślnie, wspólnie i w porozumieniu, obawiając się konsekwencji dyscyplinarnych. Gdy obwiniony dowiedział się, że sprawa zamiany opon w pojeździe służbowym jest wyjaśniana, przez Komendę spalił te opony na posesji rodziców.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 25 października 2010 r., sygn. akt "[...]" Sąd Rejonowy uznał, że podejrzany K. N. w dniu 1 lipca
2010 r. w J. przywłaszczył dwie opony marki "[...]" z samochodu służbowego, dokonując ich wymiany na dwie używane opony marki "[...]", a następnie zniszczył przywłaszczone opony poprzez ich spalenie powodując szkodę w wysokości 860 zł na rzecz Komendy Powiatowej Policji w O., przy czym czyn ten stanowi wypadek mniejszej wagi, czym dopuścił się popełnienia czynu kwalifikowanego z art. 284 § 1 i 3 k.k. i przyjmując, że stopień społecznej szkodliwości zarzucanego podejrzanemu czynu i stopień jego winy nie są znaczne, na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. oraz art. 67 § 1 k.k. postępowanie karne wobec niego warunkowo umorzono na okres 1 roku tytułem próby.
Organ zauważył, że z kopii oceny okresowej funkcjonariusza wynika, iż posiada on dobrą opinię służbową, nie był karany. Obwiniony przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego wyjaśnił okoliczności zniszczenia, a następnie wymiany opon w pojeździe służbowym. Podjął działania zmierzające do zmniejszenia skutków, gdyż odkupił zniszczone opony wspólnie z mł. asp. R. Z., co stanowi w ocenie organu okoliczność łagodzącą w myśl art. 134 h ust. 3 pkt 2 i 4 ustawy o Policji. Jednakże działanie obwinionego w sposób pośredni przyczyniło się do ukazania się w gazecie o zasięgu ogólnopolskim artykułu, w którym podejrzenia popełnienia przestępstwa zostały skierowane na innych policjantów. Spowodowało to naruszenie dobrego imienia Policji w lokalnym środowisku, w którym służbę pełni m.in. obwiniony. Zgodnie z § 2 Zasad etyki zawodowej policjanta ujętych w Zarządzeniu nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do policji. W tym przypadku zachowanie obwinionego, choć nie bezpośrednio, przyczyniło się do utraty zaufania społecznego do policji. Sytuacja ta daje podstawę do zaostrzenia wymiaru kary. W postępowaniu dyscyplinarnym zebrano bowiem materiał dowodowy wskazujący na przekroczenie uprawnień oraz działanie na szkodę interesu Policji, do którego obwiniony przyczynił się w sposób pośredni. Obwiniony zlekceważył obowiązujące procedury i standardy współżycia społecznego, ponadto dopuścił się naruszenia prawa, a to nie daje pełnej gwarancji dalszego prawidłowego wypełniania zadań jako policjant. Wina obwinionego nie budzi wątpliwości, jego działanie było naganne, a zebrany materiał dowodowy w pełni potwierdził popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, co wskazuje na konieczność zastosowania środka dyscyplinującego jakim jest wydalenie ze służby. Kara ta jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Pozostanie obwinionego w służbie będzie miało demoralizujący wpływ na pozostałych funkcjonariuszy, spowoduje obniżenie standardów moralnych i będzie stanowiło przyzwolenie na nieprzestrzeganie przepisów prawa i obowiązujących w policji procedur oraz standardów zachowania.
Od powyższego orzeczenia K. N. wniósł odwołanie domagając się jego zmiany w części dotyczącej orzeczenia o karze. Orzeczeniu zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w stosunku do stopnia winy oraz zasad prewencji indywidualnej i ogólnej. Zarzucił również błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia o karze polegający na nieuwzględnieniu istniejących okoliczności łagodzących.
Po rozpatrzeniu odwołania, Komendant Wojewódzki Policji w O. orzeczeniem nr "[...]" z dnia 10 marca 2011 r. utrzymał w mocy orzeczenie organu
I instancji.
W uzasadnieniu wyjaśniono, że zebrany materiał dowodowy bezspornie wskazuje na zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego i winię obwinionego. W materiale dowodowym można znaleźć okoliczność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wpływającego na złagodzenie wymiaru kary. Zgodnie z art. 134 h ust. 3 pkt 2 i 4 ustawy o Policji jest nią podjęcie przez policjanta starań zmniejszenie skutków (odkupienie zniszczonych opon) oraz dobrowolne powiadomienie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego (wyjaśnienie okoliczności ich uszkodzenia). W materiale dowodowym można również znaleźć okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wpływającego na zaostrzenie wymiaru kary. Zgodnie z art. 134 h ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o Policji jest nimi działanie obwinionego z niskich pobudek polegających na podjęciu czynności w celu ukrycia szkody w Policji oraz spowodowanie poważnego skutku polegającego na naruszeniu dobrego imienia Policji. Jest to najcięższe naruszenie obowiązków przez obwinionego. Czyn obwinionego cechuje się znacznym oddźwiękiem służbowym i medialnym. Spowodował zaangażowanie komórek organizacyjnych Policji, Prokuratury i Sądu. Stał się przedmiotem artykułu prasowego o negatywnym tytule i treści jakim jest przestępstwo w szeregach Policji. Treść artykułu spowodowała negatywne oceny postawy policjantów oraz utratę zaufania do nich. Postępowanie obwinionego naruszyło dobre imię Policji w środowisku lokalnym i służbowym. Okoliczności łagodzące w sprawie nie rekompensują skutku postępowania jakim jest działanie obwinionego z niskich pobudek polegających na podjęciu działań w celu ukrycia szkody w Policji.
Zdaniem organu II instancji, uwzględniając zasady wymierzania kar określone w art. 134 h ustawy o Policji i analizując akta sprawy należy uznać, że zaistniały przesłanki do wymierzenia policjantowi najsurowszej kary. Nie zmienia tego faktu posiadanie przez obwinionego dobrej opinii służbowej, dotychczasowe wyróżnienia, dotychczasowy brak odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz posiadane umiejętności i przebieg służby. Popełnienie zarzucanego przewinienia spowodowało utratę zaufania do obwinionego ze strony przełożonych oraz społeczeństwa. Zatem wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia jego zawinienia.
Na to orzeczenie K. N. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie domagając się jego uchylenia oraz poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji. Ponadto złożył wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
- naruszenie art. 134h ustawy o Policji poprzez nieuwzględnienie w wymiarze kary okoliczności łagodzących jej wymiar oraz nieuzasadnione przypisanie skarżącemu skutków, których nie mógł przewidzieć i które nie stanowiły znamion czynu zabronionego jakiego się dopuścił;
- dowolność przyjętych ustaleń i brak uzasadnienia wskazującego, że kara wydalenia ze służby jest adekwatna do popełnionego czynu.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że przy wymierzaniu kary dyscyplinarnej organy wzięły pod uwagę jedynie czyn popełniony przez skarżącego oraz artykuł zamieszczony w prasie. Natomiast przepis art. 134h ustawy o Policji wskazuje, że kara powinna uwzględniać okoliczności łagodzące. Jeżeli zatem organ nie wziął pod uwagę okoliczności łagodzących i wymierzył najwyższą z możliwych kar, to przepis ten został naruszony.
Ponadto skarżący zauważył, że popełniony czyn został oceniony prawomocnym wyrokiem sądu jako czyn o znikomej szkodliwości społecznej. Zdaniem skarżącego, znikoma szkodliwość społeczna czynu kwalifikuje się również do uniewinnienia, co nie mogłoby mieć miejsca, gdyby czyn został popełniony z niskich pobudek. Wymierzając najwyższą karę dyscyplinarną organ zatem błędnie przyjął, że skarżący działał z niskich pobudek, skarżący bowiem ze strachu popełnił zarzucany mu czyn.
Skarżący podniósł również, że jego czyn nie miał nic wspólnego z artykułem prasowym dotyczącym policjantów. Skarżący swoim zachowaniem nie dał powodów do takich ataków w prasie. Poza tym sam czyn skarżącego, wysoce naganny, nie znalazł w orzeczeniu organu takiej oceny jak "zły fakt medialny", co stanowi przerzucenie na skarżącego skutków braku odpowiedzialności za słowo autorów artykułu.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko zajęte w zaskarżonym orzeczeniu. Dodatkowo w odpowiedzi na zarzut pełnomocnika skarżącego, w którym stwierdzono, że popełniony czyn został oceniony prawomocnym wyrokiem sądu jako czyn o znikomej społecznej szkodliwości, co kwalifikuje go również do uniewinnienia, iż Sąd Rejonowy w wyroku z dnia 25 października 2010 r. sygn. akt "[...]" wcale nie określił, iż powyższy czyn jest o znikomej szkodliwości społecznej czynu, a tym samym jest to przesłanka do uniewinnienia. Czym innym jest bowiem znikoma społeczna szkodliwość czynu określona w art. 1 § 2 k.k., a czym innym instytucja umorzenia postępowania karnego jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna - art. 66 § 1 k.k. co miało miejsce w tej sprawie.
Na rozprawie w dniu 12 lipca 2011 r. pełnomocnik skarżącego podniósł, że zarówno prokurator, jak i sąd powszechny uznali czyn skarżącego za wypadek mniejszej wagi, a zatem wymierzenie tak wysokiej kary dyscyplinarnej jest nieadekwatne do społecznej szkodliwości czynu. Poza tym drugi z policjantów nie został wydalony ze służby, poniósł inną karę i na takie samo potraktowanie liczył skarżący. Pełnomocnik organu wskazał natomiast, iż każdy z policjantów poniósł indywidualną karę dyscyplinarną stosowną do swojego zawinienia w tej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej: ustawą ppsa. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1).
Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie kontrola zaskarżonego aktu administracyjnego we wskazanym wyżej aspekcie wykazała, że zarówno zaskarżone orzeczenie, jak i poprzedzające je orzeczenie organu I instancji nie zostały wydane z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do ich wyeliminowania z obrotu prawnego.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 Nr 43, poz. 277 ze zm.).
Sposób i tryb prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszom Policji reguluje rozdział 10 powołanej ustawy. Postępowanie dyscyplinarne policjantów jest odrębnym postępowaniem w stosunku do postępowania karnego. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. akt K 22/00, OTK 2001/3/48, LEX 46860, wskazał, że "deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Mogą przez to odwoływać się do etycznych aspektów współistnienia i działania. Deontologia zawodowa musi być więc ujmowana także w perspektywie imperatywnych rozwiązań praktycznych w zakresie dotyczącym wypełniania obowiązków zawodowych. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej".
W ocenie Sądu, powyższe rozważania Trybunału Konstytucyjnego można odnieść także do postępowania dyscyplinarnego prowadzonego w stosunku do funkcjonariusza Policji.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 tej ustawy). Z kolei w ust. 3 art. 132 ustawy o Policji został określony katalog naruszeń dyscypliny służbowej. Powyższy katalog nie jest zamknięty, stanowi on jedynie przykład formy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza Policji.
W świetle postanowień art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w tym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, bowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Zauważyć też należy, że stosownie do art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2 tego przepisu).
W rozpoznawanej sprawie skarżącego uznano winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w związku z § 28 ust. 2 i § 29 ust. 2 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym oraz § 4 ust. 2 pkt 2 lit. f Wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych oraz w zw. z § 8 ust. 2 Zarządzenia nr 7 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 maja 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania sprzętu transportowego w Policji, oraz określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z art. 288 § 1 i 2 k.k., tj. w dniu 1 lipca 2010 r. będąc kierującym pojazdem służbowym marki "[...]" nr rej. "[...]" przed odprawą do służby patrolowej nie dopełnił obowiązku polegającego na zameldowaniu prowadzącemu odprawę o uszkodzonych oponach w pojeździe, a następnie wspólnie z mł. asp. R. Z. udał się ww. pojazdem służbowym do miejscowości U., będącej poza rejonem działania KPP w O., nie informując o tym dyżurnego jednostki Policji ani innej uprawnionej osoby, gdzie działając wspólnie i w porozumieniu z mł. asp. R. Z., w warsztacie samochodowym w miejscowości U., w ww. pojeździe służbowym dokonał w sposób nieuprawniony zamiany dwóch pełnowartościowych opon marki "[...]" stanowiących własność Komendy Wojewódzkiej Policji w O. na dwie niepełnowartościowe opony marki "[...]", a ponadto nie udokumentował tego faktu w notatniku służbowym, ani książce kontroli sprzętu transportowego. Poza tym nie będąc uprawnionym zniszczył dwie opony marki "[...]" stanowiące wyposażenie ww. pojazdu służbowego poprzez ich spalenie w miejscowości J.
W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono, że skarżący zniszczył dwie opony w pojeździe służbowym podczas jazdy przy zaciągniętym hamulcu ręcznym, a następnie dokonał ich wymiany na opony innej marki obawiając się konsekwencji dyscyplinarnych. Sam dokonał zakupu dwóch niepełnowartościowych opon m-ki "[...]". Nadto, gdy skarżący dowiedział się, że sprawa zamiany opon w pojeździe służbowym jest wyjaśniana przez Komendanta Policji w O., dzień przed zgłoszeniem się w celu poinformowania o fakcie wymiany opon sam dokonał ich spalenia na terenie posesji rodziców. Okoliczności tych skarżący nie kwestionował ani w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, ani w skardze do sądu. Skarżący przyznał się do stawianych mu zarzutów.
W ocenie Sądu, organy orzekające prawidłowo uznały, że skarżący swoim zachowaniem wyczerpał przesłanki określone w art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji, tj. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej.
W art. 134 ustawy o Policji zostały określone kary dyscyplinarne. Zgodnie z tym przepisem karami dyscyplinarnymi są:
1) nagana;
2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania;
3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku;
4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe;
5) obniżenie stopnia;
6) wydalenie ze służby.
Przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każda z kar pozostawiając to do uznania właściwego organu. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 grudnia 2007 r., II SA/Wa 1474/07, dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wobec skarżącego został zastosowany najsurowszy rodzaj kary, tj. wydalenie ze służby. Kara ta oznacza zwolnienie policjanta ze służby w Policji (art. 134f ustawy o Policji). Odnośnie wymierzonej kary dyscyplinarnej Komendant Wojewódzki Policji wyjaśnił, że zebrany materiał dowodowy bezspornie wskazuje na zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego i winię obwinionego, a kara została wymierzona zgodnie z przesłankami określonymi w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Organy obu instancji uznały, że popełnienie przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego było zawinione, jego działanie było naganne, a ponadto zostało naruszone dobre imię Policji w środowisku lokalnym i służbowym w związku z ukazaniem się w gazecie o ogólnopolskim zasięgu artykułu, w którym podejrzenia popełnienia przestępstwa zostały skierowane na innych policjantów. Wina skarżącego polegająca na poważnym naruszeniu dyscypliny służbowej nie budzi wątpliwości organów.
W ocenie Sądu stanowisko organów jest prawidłowe. Przewinienie dyscyplinarne skarżącego jest zawinione, w związku ze zniszczeniem opon w pojeździe służbowym dokonał ich wymiany nie będąc do tego uprawnionym, a następnie spalił te opony, gdy dowiedział się, że sprawa wymiany opon jest wyjaśniana. Trudno zgodzić się ze stanowiskiem pełnomocnika skarżącego, iż czyn ten został popełniony ze strachu, która to okoliczność nie może być uznawana za niskie pobudki czynu niezależnie od źródeł pochodzenia tego strachu. Skoro policjant będący przecież osobą zaufania publicznego obdarzony ogromnymi uprawnieniami w stosunku do obywateli boi się przełożonego poinformować o szkodzie jaka zaistniała w pojeździe podczas wykonywania czynności służbowych i strach ten, jak podaje pełnomocnik, doprowadził do bezmyślnego czynu, który w zamyśle policjanta miał wyrównać szkodę wyrządzoną przez niego w sposób niezawiniony, to trudno nie zgodzić się ze stanowiskiem Komendanta Wojewódzkiego Policji, iż taki policjant nie daje gwarancji należytego wypełniania obowiązków i utracił zaufanie zarówno przełożonych jak i społeczeństwa. Organy prawidłowo zatem uznały, że pomimo, iż skarżący przyznał się do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, rodzaj przewinienia dyscyplinarnego nie daje gwarancji przestrzegania przez niego przepisów prawa. Powyższe zaś uzasadnia zastosowanie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby.
Odnośnie kwestionowania przez skarżącego zasadności zastosowania najsurowszej kary dyscyplinarnej należy zauważyć, że w art. 134h ust. 3 o Policji wskazano warunki mające wpływ na złagodzenie wymiaru kary. W rozpoznawanej sprawie takimi okolicznościami było podjęcie przez skarżącego działań zmniejszenia skutków poprzez odkupienie opon oraz dobrowolne powiadomienie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, chociaż jak wynika z materiału zebranego w tej sprawie nastąpiło to dopiero w momencie, gdy cała sprawa była już badania przez odpowiednie jednostki, tak komendy powiatowej, jak i wydział wewnętrzny komendy wojewódzkiej, zaś sam skarżący stwierdził, iż zgłosił się do komendanta, gdyż obawiał się "że moi koledzy z posterunku mogą coś wiedzieć na temat faktycznych okoliczności zniszczenia opon" - protokół przesłuchania świadka. K. N. z dnia 6 sierpnia 2010 r. Jednakże należy zauważyć, że w sprawie wystąpiły również okoliczności wskazane w art. 134h ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o Policji, wpływające na zaostrzenie wymiaru kary. Takimi okolicznościami było działanie obwinionego z niskich pobudek polegających na podjęciu czynności w celu ukrycia szkody w Policji oraz spowodowanie poważnego skutku polegającego na naruszeniu dobrego imienia Policji. Zdaniem organu II instancji, okoliczności łagodzące nie rekompensują skutków negatywnych działań skarżącego. Czyn skarżącego stał się przedmiotem artykułu prasowego, co spowodowało negatywne oceny postawy policjantów oraz utratę zaufania do nich. Postępowanie obwinionego naruszyło dobre imię Policji w środowisku lokalnym i służbowym. W tym miejscu wyjaśnić pozostaje, iż słuszny jest pogląd pełnomocnika skarżącego, iż w chwili popełnienia przewinienia skarżący nie mógł przypuszczać, iż jakakolwiek gazeta dokona przedstawienia tego zdarzenia w negatywnym świetle oraz ze wskazaniem innych policjantów jako sprawców takiego zachowania. Czy jednakże można mówić o zupełnie innej sytuacji, gdyby w takiej gazecie znalazł się zapis, iż policjanci przywłaszczyli sobie opony, zamiast tytułu policjanci ukradli opony. W ocenie Sądu w każdym z tych przypadków wizerunek policjanta ponosi ogromny uszczerbek i to nie tylko w środowisku lokalnym ale policji jako całej formacji. Skarżący natomiast w momencie popełnienia przewinienia winien przewidywać, iż jego czyn jest nie tylko naganny moralnie ale stanowi także czyn karalny.
W ocenie Sądu, wymierzona skarżącemu kara wydalenia ze służby, wymieniona w treści katalogu kar przewidzianych w art. 134 ustawy o Policji, jest współmierna do przewinienia dyscyplinarnego, jakie popełnił. Należy zauważyć, że Policja jako uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 1 ust. 1 ustawy o Policji) jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywatela środkami realizacji władztwa państwowego. Szczególna rola społeczna tej grupy zawodowej i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania innych, poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, przepisów i zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw (wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 sierpnia 2008 r., II SA/Wa 512/08, CBOSA). W konsekwencji, przy wykonywaniu zadań, obowiązuje zatem nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków (NSA w wyroku z dnia 19 stycznia 2007 r., I OSK 637/06, CBOSA). Tymczasem działanie skarżącego przyczyniło się do zamieszczenia w prasie negatywnego artykułu o Policji, co, jak zauważył organ II instancji, naruszyło dobre imię Policji w środowisku lokalnym i służbowym.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie postawiony i potwierdzony zarzut naruszenia dyscypliny służbowej wskazywał na konieczność zastosowania środka dyscyplinarnego w postaci wydalenia ze służby. Orzeczenia organów obu instancji w sposób jasny wyjaśniają na czym polegało przewinienie dyscyplinarne skarżącego i jakie konkretnie przepisy zostały naruszone, organy uwzględniały dotychczasowy przebieg służby i osiągane wyniki przez policjanta, jak również zbadały okoliczności rzutujące na złagodzenie i zaostrzenie tej kary. Prawidłowo organy administracji uznały, że stopień szkodliwości popełnionego przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego był rażący i dawał podstawę do zastosowania najsurowszej kary dyscyplinarnej. Funkcjonariuszy Policji obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, stąd rażące naruszenie przez funkcjonariusza prawa musi, w ocenie Sądu, wywoływać skutek w postaci wydalenia ze służby.
Odnośnie zarzutu skarżącego dotyczącego wymierzenia łagodniejszej kary drugiemu policjantowi należy wyjaśnić, że przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie było jedynie orzeczenie o wymierzeniu kary dyscyplinarnej skarżącemu. Dlatego Sąd zbadał czy wymierzona kara była współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i nie stwierdził w tym zakresie naruszenia przepisów prawa. Na marginesie jedynie należy wskazać, iż stopień zawinienia obu policjantów nie mógł być oceniony w sposób identyczny, skoro każdy z policjantów w całym zdarzeniu pełnił inne role oraz zachowania. To skarżący był policjantem kierującym pojazdem służbowym, to on zakupił opony do wymiany, jak również to on dokonał ich spalenia na posesji rodziców.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło