I OSK 2807/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-02-20
Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Janina Antosiewicz, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba alkoholowa zmarłego ojca, który nie spełnił warunków do uzyskania renty rodzinnej w zwykłym trybie, może być uznana za "szczególną okoliczność" uzasadniającą przyznanie świadczenia w drodze wyjątku na rzecz małoletniego syna?Ratio decidendi
Choroba alkoholowa sama w sobie, bez podjęcia nieprzerwanego leczenia, nie stanowi "szczególnej okoliczności" w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, uzasadniającej przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Niewykazanie tej przesłanki, obok innych, wyklucza możliwość przyznania świadczenia, nawet jeśli istnieją trudności życiowe i materialne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku dla małoletniego N.K. po zmarłym ojcu R.K. Organ rentowy odmówił przyznania świadczenia, wskazując na niespełnienie przez zmarłego ojca wymogów dotyczących okresów składkowych i nieskładkowych oraz na brak szczególnych okoliczności uzasadniających przyznanie świadczenia w drodze wyjątku, w tym na nieregularne leczenie choroby alkoholowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 83 ust. 1 ustawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska, Sędzia NSA Janina Antosiewicz, Sędzia del. NSA Jerzy Krupiński (spr.), Protokolant starszy inspektor sądowy Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej N.K. – reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego A.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 361/12 w sprawie ze skargi N.K.– reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego A. K. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 12 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 361/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.K. - przedstawicielki ustawowej małoletniego N.K. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku.
Wyrok wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] października 2010 r., nr [...], po rozpatrzeniu wniosku A.K. z dnia 12 listopada 2009 r., powołując się na art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), zwanej dalej ustawą, odmówił przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku dla małoletniego syna N.K. (ur. [...].) po jego zmarłym w dniu [...] czerwca 2008 r. ojcu R.K. (ur. [...]). W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że świadczenie w drodze wyjątku może być przyznane ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą - ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek - podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, przy czym powyższe warunki muszą być spełnione łącznie. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie ojciec skarżącego na przestrzeni 35 lat życia, posiadał udokumentowane okresy składkowe i nieskładkowe wynoszące 5 lat, 1 miesiąc i 12 dni. Natomiast w 10-leciu przypadającym przed dniem śmierci zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych wymaganych dla świadczenia w trybie zwykłym, udowodniono tylko 2 lata, 4 miesiące i 17 dni tych okresów. Organ podkreślił również, że w latach 1997-2000 oraz 2002-2008 ojciec dziecka nie wykonywał zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym oraz ubezpieczeniami emerytalnymi i rentowymi. Stąd też - w ocenie organu - nie zostały wykazane żadne szczególne okoliczności uniemożliwiające zmarłemu przezwyciężenie przeszkód w podjęciu zatrudnienia i nabycie uprawnień do świadczeń na zasadach ogólnych, bowiem w tym okresie nie orzeczono wobec niego całkowitej niezdolności do pracy. Organ ocenił także sytuację matki wnioskodawcy - A.K. i ustalił, że nie osiągnęła ona wieku emerytalnego wynoszącego dla kobiety 60 lat oraz, że nie ma orzeczonej całkowitej niezdolności do pracy, uniemożliwiającej podjęcie zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym w celu zapewnienia sobie niezbędnych środków utrzymania. Ponadto z dokumentacji sprawy wynika, że osiąga dochód z tytułu zatrudnienia i nie pozostaje bez środków utrzymania.
Rozpoznając na wniosek strony ponownie sprawę, Prezes ZUS decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] października 2010 r., i powołał się w swoim uzasadnieniu na dotychczasowe ustalenia. Odnosząc się do okoliczności zawartej we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a dotyczącej choroby alkoholowej zmarłego ojca małoletniej strony, podał, że fakt ten mógłby być wzięty pod uwagę jako okoliczność szczególna, w rozumieniu art. 83 ustawy wyłącznie wtedy, gdyby podjęte leczenie miało charakter nieprzerwany. Natomiast z przeprowadzonego postępowania wynika, że zmarły ojciec dziecka uczęszczał na rozmowy z konsultantem uzależnień nieregularnie, w związku z tym działania te miały niewielki wpływ na postępy leczenia. Podkreślił też, że uzależnienie alkoholowe jako takie nie jest zdarzeniem skutkującym niezdolnością do pracy i nie może być uznane za szczególną okoliczność, o której mowa w art. 83 ustawy. Organ wyjaśnił także, iż świadczenie przewidziane w art. 83 ustawy nie jest świadczeniem socjalnym, przyznawanym stosownie do potrzeb uprawnionego, nawet gdyby potrzeby te były uzasadnione.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiódł N.K. i podnosił m.in., że - jako osoba małoletnia - nie może ponosić odpowiedzialności za to, że jego ojciec nadużywał alkoholu. Jest on uczniem pierwszej klasy Liceum Ogólnokształcącego w [...], nie ma żadnych ulg z tego tytułu, że jest półsierotą. W roku szkolnym 2011-2012 otrzymuje z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] jedynie świadczenie rodzinne w kwocie 311 zł, co nie wystarcza na jego utrzymanie. Podkreślił, że praktycznie pozostaje na utrzymaniu babki, posiadającej rentę w wysokości 706,05 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej zwanej P.p.s.a., skargę oddalił, uznając, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Sąd podkreślił, mając na uwadze trudną sytuację życiową i materialną skarżącego, że sądy administracyjne nie orzekają pod kątem zasad współżycia społecznego, lecz badają rozstrzygnięcia organów administracji jedynie pod kątem ich legalności. Z treści art. 83 ustawy wynikają cztery przesłanki warunkujące przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Po pierwsze, przesłanka bycia ubezpieczonym lub pozostałym po ubezpieczonym członkiem jego rodziny. Po drugie, niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty na zasadach ogólnych musi wynikać ze szczególnych okoliczności. Po trzecie, ubiegający się o to świadczenie nie ma możliwości podjęcia pracy lub innej działalności zarobkowej objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku. Po czwarte, osoba ta nie ma niezbędnych środków utrzymania. Sąd zwrócił uwagę, że przyznanie przedmiotowego świadczenia jest uzależnione od łącznego (kumulatywnego) spełnienia wszystkich czterech przesłanek. Powyższe oznacza, że niespełnienie choćby jednej z nich, wyklucza możliwość przyznania świadczenia. Dokonując oceny w zakresie spełnienia powyższych przesłanek Sąd wskazał, że ojciec skarżącego na przestrzeni 35 lat życia posiadał łącznie udokumentowane okresy składkowe i nieskładkowe wynoszące 5 lat, 1 miesiąc i 12 dni. Przy czym okres, w którym ojciec dziecka pozostawał poza ubezpieczeniem, przypada w znacznej części w dziesięcioleciu przed dniem śmierci, obejmującym okres od [...] czerwca 1998 r. do [...] czerwca 2008 r., w którym powinien zostać udowodniony co najmniej 5-letni okres ubezpieczenia, uprawniający do renty w trybie zwykłym. Sąd stwierdził, że w przypadku ojca skarżącego okres ten wynosi zaledwie 2 lata, 4 miesiące i 17 dni. Tymczasem przyznanie świadczenia w drodze wyjątku jest możliwe wówczas, gdy do wymaganego okresu ubezpieczenia brakuje niewielki okres, którego brak dodatkowo muszą usprawiedliwiać szczególne okoliczności. Analizując, jako okoliczność szczególną uniemożliwiającą wypracowanie odpowiednich okresów ubezpieczenia, chorobę alkoholową R.K. Sąd wywiódł, że w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych - co do zasady - sama choroba alkoholowa nie stanowi okoliczności szczególnej, o której mowa w art. 83 ust. 1 ustawy. Dopiero podejmowanie prób leczenia choroby alkoholowej mogłoby zostać wzięte pod uwagę jako okoliczność szczególna, ale wyłącznie wtedy, gdyby leczenie takie miało charakter nieprzerwany, wskazujący na rzeczywistą wolę wyleczenia się z nałogu. Natomiast, jak wynika z akt sprawy, taka sytuacja nie miała miejsca w przypadku ojca skarżącego. Co prawda podjął on próbę leczenia choroby alkoholowej, jednak z informacji Gminnej Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w [...] wynika, że R.K. uczęszczał na rozmowy z konsultantem ds. uzależnień nieregularnie, w związku z tym spotkania te miały niewielki wpływ na postępy leczenia. W ocenie Sądu, nie bez znaczenia dla sprawy pozostaje również fakt, że - zgodnie z oświadczeniem matki skarżącego - w latach 1997-2000 oraz 2002-2008 ojciec dziecka podejmował różnorakie prace dorywcze (prace te miały taki charakter dlatego, że pracodawcy nie chcieli go zatrudniać na stałe ze względu na nadużywanie alkoholu). Odnosząc się do powyższego, Sąd podzielił pogląd organu, że świadome podejmowanie zatrudnienia bez zgłoszenia do ubezpieczenia i odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne nie tylko nie może być uznane za szczególną okoliczność w rozumieniu komentowanego art. 83 ustawy, ale okoliczność ta wskazuje, że ojciec małoletniego mając świadomość choroby alkoholowej i implikacji wynikających z tego tytułu w relacjach z pracodawcami, nie podjął skutecznego leczenia odwykowego, co z kolei spowodowało określone negatywne konsekwencje w sferze ubezpieczeń społecznych. Sąd odnotował również, że w okresach niewykonywania pracy ani też innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym, R.K. nie miał orzeczonej niezdolności do pracy przez lekarza orzecznika ZUS, a zatem uprawnione jest twierdzenie, że brak zatrudnienia nie był spowodowany stanem jego zdrowia. Ponadto Sąd stwierdził, że choroba alkoholowa ojca skarżącego nie spowodowała jego całkowitej niezdolności do pracy, co potwierdzają okresy pracy dorywczej oraz, w szczególności, fakt pracy w okresie od [...] kwietnia 2008 r. do [...] czerwca 2008 r. w [...]. Wobec niespełnienia przesłanki zaistnienia szczególnych okoliczności usprawiedliwiających brak aktywności zawodowej zmarłego, Prezes ZUS nie miał możliwości przyznania skarżącemu świadczenia w drodze wyjątku. Renta rodzinna jest bowiem pochodną świadczenia osoby zmarłej. W związku z tym, w pierwszej kolejności bada się uprawnienia, jakie przysługiwałoby osobie zmarłej, także "szczególna okoliczność", o której mowa w art. 83 ustawy, odnosi się do osoby zmarłej. Z powyższych względów, zdaniem Sądu, należało uznać, że Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na dzień wydania zaskarżonej decyzji dokonał prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego, a nadto przestrzegał obowiązujących reguł procesowych w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł N.K., reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 83 ust. 1 ustawy przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, że nie została spełniona przesłanka w postaci "szczególnych okoliczności" do uzyskania świadczenia w drodze wyjątku. W oparciu o powyższy zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy co do istoty, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz pełnomocnika z urzędu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że R.K. posiadał okres ubezpieczenia wystarczający do przyznania mu świadczenia oraz zaistniały "szczególne okoliczności", o których mowa w art. 83 ust. 1 ustawy. W tym zakresie dowodził, że ustawodawca dał organom administracji możliwość uznaniowego przyznawania świadczeń pieniężnych "w drodze wyjątku", nie regulując chociażby minimalnych dyrektyw, jakimi powinien się kierować organ przyznając takie świadczenie ani co do czasu ubezpieczenia ani co do sposobu definiowania "szczególnych okoliczności". Zatem wszelkie stworzone w tym zakresie kryteria ocenne są wytworem organów administracji i nie wynikają jednoznacznie z przepisów obowiązującego prawa. W tym kontekście, w ocenie skarżącego, nie ma obiektywnych podstaw by uznać, że okres ubezpieczenia ojca skarżącego był niewystarczający, a stwierdzenie takie wynika jedynie z przyjętej interpretacji organów administracji. Odnosząc się do choroby alkoholowej R.K., skarżący kasacyjnie odwołał się do wyroku z dnia 5 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 167/11, w którym NSA stwierdził, że skutki choroby alkoholowej mogą być ocenione w kategoriach szczególnych okoliczności, o których mowa w art. 83 ust. 1 tej ustawy. Sam fakt choroby alkoholowej ojca, mającej wpływ na nieuzyskanie przez niego uprawnień rentowych w trybie zwykłym, nie może być traktowany jako sankcja wykluczająca jego małoletnie dziecko z grona adresatów normy zawartej w art. 83 ust. 1 tej ustawy. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, ocena dokonana przez organy administracji, a następnie powielona przez Sąd, zgodnie z którą dyskwalifikującą okolicznością dla przyznania świadczenia jest niepodjęcie leczenia przez skarżącego, pomimo świadomości choroby alkoholowej, oderwana jest od realiów sytuacji alkoholika negującego potrzebę leczenia i jego bliskich podejmujących próby pomocy. Natomiast choroba jaką niewątpliwie jest alkoholizm nie pozwoliła ojcu skarżącego na normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, w tym podjęcie leczenia i zatrudnienia, spowodowała rozpad rodziny (separację małżonków), a w konsekwencji śmierć R.K.. Tym samym dopuszczalne jest przyjęcie na gruncie przepisu art. 83 ust. 1 ustawy, odmiennej niż przyjęta przez WSA interpretacji przesłanki "szczególnych okoliczności".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył swoje rozważania do oceny wskazanej w skardze podstawy kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ podniesione w niej zarzuty nie okazały się zasadne.
Na wstępie zwrócić uwagę należało na to, że skargę kasacyjną w rozpoznawanej sprawie oparto wyłącznie na zarzucie naruszenia prawa materialnego, a to oznacza, że skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje ustaleń faktycznych, jakie legły u podstaw zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, a które to ustalenia stanowiły podstawę do zastosowania spornych, z punktu widzenia zarzutów kasacyjnych, przepisów prawa materialnego. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny związany był tymi ustaleniami w tym znaczeniu, że przyjęty w zaskarżonym wyroku stan faktyczny musi być uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny przy dokonywaniu oceny zasadności zarzutów odnoszących się do naruszenia prawa materialnego.
Stawiając Sądowi I instancji zarzut naruszenia prawa materialnego, autor skargi kasacyjnej stwierdził, że polegał on na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.). W istocie są to dwa wykluczające się wzajemnie zarzuty.
Należy zatem wskazać, że błędna wykładnia polega na mylnym zrozumieniu treści bądź znaczenia danej normy prawnej. Natomiast zarzut, że Sąd I instancji wadliwie uznał, że ustalony w sprawie stan faktyczny nie odpowiada hipotezie określonej normy prawnej, jest niewłaściwym stosowaniem prawa. Wobec tego kwestia, czy w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające przyznanie stronie świadczenia w drodze wyjątku jest elementem stosowania prawa, a nie jego wykładni.
W przekonaniu Sądu bezzasadny jest podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci wadliwej i zawężonej interpretacji przez Sąd I instancji przepisu art. 83 ust. 1 ustawy, polegającej na przyjęciu, że użyte przez ustawodawcę sformułowanie "szczególne okoliczności" nie obejmuje przypadku, gdy wskutek choroby alkoholowej ojca małoletniego skarżącego, ten ostatni pozbawiony został prawa do renty rodzinnej. Chodzi tu zatem o zarzut błędu subsumcji stanu faktycznego sprawy pod określoną normę prawną.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie zwracano uwagę na to, że rozstrzygnięcie podejmowane na podstawie powyższego przepisu ma charakter uznaniowy, co powoduje, że jego sądowa kontrola jest ograniczona. Kontrola legalności rozstrzygnięcia o charakterze uznaniowym sprowadza się bowiem do zbadania, czy w toku postępowania w sposób wyczerpujący zebrano materiał dowodowy, czy dokładnie zostały wyjaśnione okoliczności faktyczne. Istotne jest także zbadanie, czy po wszechstronnym i wnikliwym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego dokonano prawidłowej oceny przesłanek warunkujących zastosowanie dobrodziejstwa przepisu. Sądowa kontrola decyzji uznaniowej obejmuje przeto samo postępowanie poprzedzające jej wydanie, ale nie rozstrzygnięcie, będące wynikiem dokonania określonego wyboru. Sąd I instancji nie dysponował zatem uprawnieniami do merytorycznej kontroli takiego rozstrzygnięcia (zob. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2363/12 zam. na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej CBOSA).
Z kolei organ administracji, rozstrzygając w ramach uznania administracyjnego sprawę z zakresu przyznania świadczenia wyjątkowego, zobowiązany jest do przestrzegania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym przede wszystkim tych, które dotyczą postępowania dowodowego przeprowadzonego w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zobowiązany jest również do wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego zgodnie z treścią art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz do uzasadnienia rozstrzygnięcia według wymogów określonych w art. 107 § 3 K.p.a. Uznaniowy charakter decyzji administracyjnej oznacza nie tylko możliwość działania organu na jego własną odpowiedzialność w oparciu o upoważnienie ustawowe. Zakreśla on także zakres jej sądowej kontroli, która nie jest wyłączona, lecz ograniczona, jak już wyżej wskazano, do zbadania, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem.
Oczywistym jest, że wydawanie decyzji opartych na uznaniu administracyjnym nie może oznaczać woluntaryzmu, dowolności czy arbitralności. Zakres uznania wyznaczony jest zawsze przepisem prawa, ramy uznania określają normy kompetencyjne, przepisy o postępowaniu administracyjnym i przepisy prawa materialnego. Wydając decyzję o charakterze uznaniowym organ jest związany nie tylko przepisem, ale i celem ustanowionego przepisu oraz normami etycznymi. Uznanie administracyjne nie pozwala zatem organowi na dowolność w załatwieniu sprawy, ale jednocześnie nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela (por. wyrok j. w.).
Przepis art. 83 ust. 1 ustawy ma charakter wyjątkowy w tym sensie, że znajduje zastosowanie w sytuacjach jednostkowych. Wprowadzając możliwość przyznania świadczenia w trybie tego przepisu ustawodawca posłużył się nieostrym pojęciem "szczególnie uzasadnionego przypadku", czego skutkiem jest przerzucenie na organy władzy wykonawczej obowiązku wypełnienia hipotezy normy prawnej konkretną treścią. Organ stosujący prawo, w niniejszej sprawie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, dokonuje zatem wyboru pewnych kryteriów, które bierze pod uwagę przy ocenie, czy występuje "szczególnie uzasadniony przypadek" uzasadniający przyznanie świadczenia specjalnego. Oznacza to, że ustawodawca pozostawił ocenę, czy sytuacja podmiotu ubiegającego się o rentę czy emeryturę na zasadach szczególnych nosi znamiona szczególnie uzasadnionego przypadku, temu uprawnionemu organowi. Taki charakter regulacji szczególnej, stanowiącej wyjątek od reguły wymaga zastosowania tylko do "szczególnych okoliczności", które spowodowały, że ubiegający się o świadczenie w drodze wyjątku nie wypracował prawa do świadczenia ubezpieczeniowego na ogólnych zasadach. Szczególne okoliczności, to okoliczności obiektywne, niezależne i niezawinione przez ubiegającego się o świadczenie w drodze wyjątku (zob. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 2078/12 – publ. w CBOSA). Odnosi się to w rozpatrywanym przypadku nie tyle do samego skarżącego N.K., ale do jego ojca R.K., gdyż dochodzone świadczenie (renta rodzinna) stanowi pochodną uprawnień ubezpieczonego członka rodziny (ojca), który ze względu na szczególne okoliczności nie spełnił wymogów uzasadniających uzyskanie wzmiankowanego świadczenia przez swego syna. Niewątpliwie ocenie podlega uprawnienie skarżącego do świadczenia przyznawanego w drodze wyjątku, ale ustalenia dotyczące osoby jego ojca stanowią najistotniejsze okoliczności, od których zależała możliwość zakwalifikowania go do rzędu osób zasługujących na świadczenie. W takim kierunku zarysowała się także cała linia orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. przykładowo wyroki NSA z dnia 25 lipca 2012 r., sygn. akt I OSK 878/12, z dnia 6 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 239/12 zam. w CBOSA). Tym samym nie można zarzucić organom i Sądowi I instancji, że na te okoliczności położyły szczególny nacisk.
Po stwierdzeniu zatem, że w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono wszystkie istotne okoliczności sprawy, w tym także odnoszące się do ojca skarżącego, Sąd I instancji nie mógł skutecznie zarzucić organowi administracji naruszenia art. 83 ust. 1 ustawy poprzez wydanie decyzji odmawiającej przyznania świadczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku dokonał prawidłowej wykładni art. 83 ust. 1 ustawy, przyjmując, że nie została wykazana przez stronę skarżącą przesłanka "szczególnych okoliczności" niezbędna do przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Okres ubezpieczenia R.K. w dziesięcioleciu przed dniem powstania niezdolności do pracy (w którym powinien zostać wykazany co najmniej 5-letni okres ubezpieczenia) wynosił jedynie 2 lata 4 miesiące i 17 dni. Powodowało to niemożność uzyskania świadczenia w trybie zwykłym, co jest wprawdzie przesłanką umożliwiającą ubieganie się o świadczenie w trybie szczególnym na podstawie przepisu art. 83 ust. 1 ustawy (zob. wyrok NSA z dnia 26 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1479/12 zam. w CBOSA), ale z drugiej strony okoliczności faktyczne towarzyszące przyczynom niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu mogą też być brane pod uwagę jako te elementy stanu faktycznego, które spowodują negatywną ocenę złożonego wniosku. Należy mieć na uwadze to, że długotrwały, niczym racjonalnym nie usprawiedliwiony okres pozostawania ojca skarżącego poza ubezpieczeniem, wyłącza przyjęcie możliwości zastosowania przesłanki szczególnych okoliczności, od której zależało przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Przyczyną braku uprawnień do przyznania świadczenia w trybie zwykłym nie był stan zdrowia jego ojca, ponieważ do dnia zgonu nie została wobec niego orzeczona całkowita niezdolność do pracy, jak również nie zaistniały inne zdarzenia zewnętrzne, niezależne od woli wymienionego. Powoływanie się na chorobę alkoholową, przy braku dowodów świadczących o podejmowaniu leczenia uzależnienia, nie może być uznane za szczególną okoliczność, uzasadniającą niewypracowanie przez niego wymaganego okresu ubezpieczenia. R.K. nie poddał się leczeniu i nie podejmował rzeczywistej próby zerwania z nałogiem, ograniczając się w tej mierze wyłącznie do nieregularnych spotkań z konsultantem ds. uzależnień. Nadużywanie alkoholu oraz brak podejmowania kroków zmierzających do wyleczenia się z takiego nałogu, nawet jeżeli okoliczności te są potwierdzone, nie świadczy o istnieniu jednostki chorobowej "choroby alkoholowej", której skutkiem są zachowania wykluczające możliwość podjęcia pracy zarobkowej oraz możliwość podjęcia leczenia odwykowego, na co szeroko powołuje się skarżący w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Przyczyną nieuzyskania uprawnień do przyznania świadczenia w trybie zwykłym nie był zatem stan zdrowia osoby, od której zależało prawo do renty rodzinnej uprawnionego, ani inne zdarzenia noszące znamiona przyczyn niezawinionych, ponieważ nie zaistniały żadne zdarzenia zewnętrzne niezależne od woli tej osoby, które mogłyby taki stan rzeczy usprawiedliwiać. Bez znaczenia są przy tym okresy pracy dorywczej, bez zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego, na które powoływano się w postępowaniu administracyjnym, gdyż okoliczność ta świadczy o istnieniu po stronie R.K. zdolności do pracy, z której korzystał, świadomie i celowo unikając obowiązku podlegania ubezpieczeniu społecznemu.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Do rozpoznania wniosku o przyznanie wynagrodzenia z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu właściwy jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, gdyż przepisy art. 209 i 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 258-261 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło