I OSK 1969/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-24

Skład orzekający: Wiesław Morys, Jolanta Rajewska, Joanna Runge-Lissowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (ważny interes służby) jest uzasadnione w sytuacji długotrwałej absencji chorobowej i korzystania z urlopu wychowawczego, pomimo braku naruszenia przepisów prawa przez policjanta?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwolnienie policjanta ze służby z powodu ważnego interesu służby (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji) jest dopuszczalne, nawet jeśli policjant nie naruszył przepisów prawa. Kluczowe jest wykazanie, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie uniemożliwia realizację zadań Policji lub dezorganizuje pracę jednostki. Sąd podkreślił, że kontrola decyzji uznaniowych ogranicza się do badania ich na okoliczność dowolności i przestrzegania wymogów proceduralnych, a nie do oceny celowości czy słuszności decyzji.
Stan faktyczny
Policjant G.R. został zwolniony ze służby decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji, a następnie Komendanta Głównego Policji, z powodu ważnego interesu służby, powołując się na jego długotrwałą nieobecność spowodowaną zwolnieniami lekarskimi i korzystaniem z urlopu wychowawczego. Policjant zaskarżył decyzję, argumentując, że jego absencja była usprawiedliwiona i nie przekroczyła 12 miesięcy, a zwolnienie było próbą obejścia przepisów dotyczących urlopu wychowawczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wiesław Morys sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska Protokolant starszy inspektor sądowy Barbara Dąbrowska-Skóra po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 10/12 w sprawie ze skargi G. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2012 r. sygn. akt II SA/WA 10/12, oddalił skargę G. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach prawnych oraz faktycznych sprawy. Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277, z późn. zm.) oraz art. 108 § 1 k.p.a., zwolnił G.R. z dniem 14 września 2011 r. ze w służby Policji z uwagi na ważny interes służby, nadając tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu organ powołał się przede wszystkim na fakt długotrwałego korzystania przez policjanta ze zwolnień lekarskich, co skutkowało zmniejszoną dyspozycyjnością oraz gotowością do wykonywania czynności zawodowych dla dobra społeczeństwa. Komendant Główny Policji po rozpatrzeniu odwołania G.R. rozkazem personalnym z dnia [...] października 2011 r. nr [...] , wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2011 r. Uzasadniając swą decyzję organ odwoławczy wskazał, że G.R. został przyjęty do służby w dniu 20 maja 1999 r. W okresie od dnia 1 maja 2006 r. do dnia 30 kwietnia 2009 r. korzystał z trzyletniego urlopu wychowawczego, po czym praktycznie zaprzestał realizowania jakichkolwiek obowiązków służbowych. Od dnia 21 lipca 2009 r. do dnia 8 sierpnia 2011 r. przez 591 dni korzystał bowiem z 28 zwolnień lekarskich. Zwolnienia te wystawiane były przez lekarzy różnych specjalności, to jest specjalistę chirurgii ogólnej i medycyny ratunkowej, specjalistę pediatrę neurologa dziecięcego, specjalistę rehabilitacji, chirurga oraz lekarza psychiatrę. Nieobecność funkcjonariusza w służbie z powodu choroby od dnia 4 marca 2010 r. do dnia 20 lutego 2011 r., a więc niemalże przez 12 miesięcy, miała charakter ciągły i była usprawiedliwiana zaświadczeniami lekarskimi od lekarza psychiatry. W dniu 23 lutego 2011 r. policjant stawił się do służby, ale nie został do niej dopuszczony z uwagi na brak stosownych badań lekarskich. W ocenie organu, przerwanie przez skarżącego ponad jedenastomiesięcznego okresu korzystania ze zwolnień lekarskich w dniu 23 lutego 2011 r., stanowiło celową próbę uniknięcia ewentualnego zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Wojewódzka Komisja Lekarska MSWiA w [...] orzeczeniem z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] uznała funkcjonariusza za zdolnego do służby w Policji, nie ujawniając u niego żadnych schorzeń. Również w wyniku przeprowadzonych w dniu 1 marca 2011 r. badań profilaktycznych stwierdzono, że policjant wobec braku przeciwwskazań zdrowotnych jest zdolny do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku. W dniu 3 marca 2011 r. policjant, poza służbą, uczestniczył w zdarzeniu drogowym, w wyniku którego doznał urazu odcinka szyjnego kręgosłupa. Po tym zdarzeniu w okresie od dnia 3 marca 2011 r. do dnia 30 czerwca 2011 r. funkcjonariusz przedstawiał zaświadczenia lekarskie od lekarza chirurga, stwierdzające jego niezdolność do pracy i zawierające wskazania lekarskie – "chory może chodzić". Po tym okresie G.R. ponownie zaczął przedstawiać zwolnienia lekarskie od lekarza psychiatry (od dnia 29 czerwca 2011 r. do dnia 8 sierpnia 2011 r.). Od dnia 9 sierpnia 2011 r. rozpoczął korzystanie z urlopu wychowawczego, udzielonego mu do dnia 26 lipca 2014 r. Zdaniem Komendanta Głównego Policji przedłużająca się nieobecność funkcjonariusza, wynikająca z jego niepewnego stanu zdrowia, jak również skala tej absencji, miała dezorganizujący wpływ na pracę Referatu [...] Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [...] . Konieczne było bowiem obciążanie innych funkcjonariuszy tej komórki organizacyjnej zadaniami przewidzianymi dla skarżącego, co utrudniało realizację zadań formacji wynikających z art. 1 ust. 2 ustawy o Policji. Za pozostawieniem policjanta w służbie pomimo wysokiej absencji, nie przemawiają, zdaniem organu, posiadane przez niego kwalifikacje oraz doświadczenie zawodowe, ponieważ, pomimo ponad dwunastoletniego pozostawania w stosunku służbowym, doświadczenie zawodowe wymienionego, wynikające z realizowanych zadań i obowiązków służbowych, nie jest znaczne. Policjant posiada jedynie podstawowe kwalifikacje zawodowe i nie dysponuje innymi, szczególnymi kwalifikacjami, które wyróżniałyby go na tle innych policjantów. Organ stwierdził ponadto, że możliwości zwolnienia ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie wyklucza fakt korzystania przez policjanta z urlopu wychowawczego. Wynika to jednoznacznie z art. 44 ust. 1 ustawy, który stanowi, że policjanta nie można zwolnić ze służby w okresie ciąży, w czasie urlopu macierzyńskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, urlopu ojcowskiego lub urlopu wychowawczego, z wyjątkiem przypadków określonych w art. 41 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz ust. 2 pkt 2, 3, 5 i 6. Zatem wydanie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r. było prawidłowe i zasadne. Powyższy rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji G.R. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie tej decyzji i rozkazu personalnego organu I instancji oraz o przywrócenie go do służby celem umożliwienia mu wykorzystania urlopu wychowawczego w pełnym wymiarze. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 18 Konstytucji, art. 79 ust. 1 ustawy o Policji oraz art. 186 § 1 Kodeksu pracy. Ponadto wytknął naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, że policjanta zwalnia się ze służby z uwagi na usprawiedliwioną absencję chorobową, która trwała krócej niż 12 miesięcy, co jest naruszeniem i zaprzeczeniem unormowań zawartych w art. 41 ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 43 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem policjanta zwalnia się ze służby tylko z powodu upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. W jego przypadku okoliczności takie nie miały miejsca, ponieważ jego absencja chorobowa trwała krócej niż 12 miesięcy. Zauważył ponadto, że organ zarzucił mu "korzystanie ze zwolnień lekarskich" od roku 2009, jednak nic nie zrobił w kierunku usunięcia go ze służby przez okres 3 lat. Dopiero gdy skarżący wystąpił o udzielenie mu urlopu wychowawczego, organ fałszywie wykorzystując art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zwolnił go z pracy z uwagi na długotrwałą absencję chorobową, podczas gdy prawdziwym i faktycznym powodem, w ocenie skarżącego, jest złożenie raportu o urlop wychowawczy. W piśmie z dnia 29 listopada 2011 r. pełnomocnik skarżącego zarzucił dodatkowo zaskarżonej decyzji naruszenie art. 7, art. 8, art. 10, art. 74, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonym rozkazie. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi- dalej w skrócie P.p.s.a., oddalił skargę G.R. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił, że przy zwolnieniu policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji organ powinien uwzględnić okoliczności konkretnego przypadku, dotyczące zachowania się policjanta w służbie i w życiu prywatnym, bądź zdarzenia, które uniemożliwiają lub utrudniają pełnienie służby. W sprawie istota sporu sprowadza się do wyjaśnienia, czy w aktualnym stanie faktycznym skarżący może pełnić służbę w Policji i czy nie przeciwstawia się temu "ważny interes służby". Pojęcie "ważny interes służby" jest pojęciem nieostrym i niezdefiniowanym w ustawie o Policji, zatem przy zastosowaniu tej przesłanki konieczne jest wskazanie zindywidualizowanych okoliczności faktycznych, które stanowiłyby podstawę do zwolnienia ze służby w Policji. Zdaniem Sądu I instancji, powyższe warunki zostały przez organy Policji w pełni zrealizowane, gdyż organy zgromadziły niezbędne dowody w sprawie, wyjaśniły stan faktyczny i na tak przyjętej podstawie wydały rozstrzygnięcia, które zostały w sposób wyczerpujący uzasadnione. W sprawie bezspornym jest, że skarżący – funkcjonariusz z dwunastoletnim stażem służby, przez znaczną część tego czasu faktycznie służby nie pełnił, korzystając z urlopów wychowawczych oraz licznych zwolnień lekarskich. Liczba i okres pozostawania na zwolnieniach lekarskich wpływała nie tylko na sposób pełnienia przez skarżącego służby, ale również dezorganizowała pracę Referatu [...] Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [...]. Nie bez znaczenia jest także zachowanie skarżącego polegające na utrudnianiu nawiązania z nim kontaktu, z uwagi na nieudostępnienie prywatnego numeru telefonu, deklarowanie chęci pozostania w służbie jedynie przez 15 lat do czasu osiągnięcia uprawnień emerytalnych, a także wątpliwości co do rzeczywistych zamiarów skarżącego. Dodatkowo długotrwała nieobecność skarżącego w służbie wiązała się z koniecznością obciążania innych funkcjonariuszy obowiązkami, które miał wykonywać skarżący, przez co dochodziło do kumulacji zadań wykonywanych przez jedną osobę. W ocenie Sądu, skarżący z uwagi na stan zdrowia, czy też inne przyczyny losowe, wykazywał zupełny brak dyspozycyjności, co niezależnie od przyczyny, w oczywisty sposób sprzeczne jest z interesem służby. Dlatego podzielić należy stanowisko organu, że za pozostawieniem skarżącego w służbie nie przemawiają ani posiadane przez niego kwalifikacje ani doświadczenie zawodowe, bowiem funkcjonariusz pomimo ponad dwunastoletniego stażu pracy, właśnie z uwagi na częstą nieobecność w służbie, nie posiada znacznego doświadczenia czy dorobku zawodowego. Posiada przy tym jedynie podstawowe kwalifikacje zawodowe i nie dysponuje innymi, szczególnymi kwalifikacjami, które wyróżniałyby go na tle innych policjantów. Zdaniem Sądu I instancji nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut G.R. dotyczący zwolnienia ze służby wyłącznie z powodu złożenia raportu o udzielenie mu urlopu wychowawczego. Organ wyraźnie bowiem wskazał określoną w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji podstawę zwolnienia skarżącego ze służby, a zatem przyczyną rozwiązania z nim stosunku służbowego był ważny interes służby. W tym też zakresie organ przeprowadził niezbędne postępowanie, a ocena zaistnienia tej przesłanki skutkowała, że wydaniem rozkazu o zwolnieniu G.R. ze służby. Sąd I instancji podkreślił ponadto, że organ nie oceniał stanu zdrowia skarżącego i tego, czy faktycznie winien on korzystać ze zwolnień lekarskich. Uwzględnił natomiast fakt, że skarżący stał się niedyspozycyjny, a jego długa nieobecność dezorganizująco wpływała na jednostkę, w której pełnił służbę. W skardze kasacyjnej G.R., reprezentowany przez adwokata, zaskarżył wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie w całości, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1. prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, przez jego błędną wykładnię i zastosowanie tego przepisu z przekroczeniem granic swobodnego uznania, bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, podobnie jak organy administracji, nie wskazał należycie na czym polega "ważny interes służby" i w jakim stopniu pozostawanie w służbie skarżącego naruszyłoby "ważny interes służby", a w szczególności nie wykazał, na jakich wiarygodnych źródłach dowodowych bazował, przyjmując, że zachowanie skarżącego ma negatywny wpływ na dyscyplinę służbową policjantów oraz dezorganizuje służbę, natomiast przebywanie na długotrwałych zwolnieniach miało na celu jedynie pozostawanie w stosunku służbowym, nie zaś świadczeniu służby i zmierzało do świadomego obejścia podstawy zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji; 2. przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.: • art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez zaniechanie w uzasadnieniu wyroku należytego wyjaśnienia i nieuwzględnienia zarzutów podniesionych w skardze; • art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w zw. z art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie skargi G.R., podczas gdy rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji został wydany z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu skargi skarżący kasacyjnie podniósł, że w toku kontroli instancyjnej organ II instancji nie skorygował uchybień organu I instancji, a dodatkowo Komendant Główny Policji w swojej decyzji nie odniósł się do wszystkich uchybień wskazanych przez skarżącego w odwołaniu. Powyższe zarzuty nie zostały również wzięte pod rozwagę przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W ocenie skarżącego kasacyjnie w sprawie zarówno organy Policji jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dokonały prawidłowej konkretyzacji przesłanki "ważnego interesu służby" do indywidualnej sprawy skarżącego. Sąd I instancji nie dostrzegł przy tym, że postępowanie dowodowe zostało ograniczone jedynie do przesłuchania dwóch świadków, pominięto zaś przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony, wskazując, iż jego przeprowadzenie nie było konieczne. Organy administracji stwierdziły z kolei, że nie są uprawnione do weryfikacji zaświadczeń lekarskich, oraz że sytuacja rodzinna skarżącego nie miała wpływu na przedmiot rozpoznania. Mimo takiego stwierdzenia organy Policji w swoich decyzjach nawiązały do sytuacji rodzinnej G.R., wskazując, iż żona skarżącego, dotychczas bezrobotna, urodziła w dniu [...] czerwca 2011 r. dziecko, a w dniu [...] lipca 2011 r., będąc w połogu, rozpoczęła działalność gospodarczą. Skoro zatem organy dokonały takiej wzmianki, to sytuacja rodzinna skarżącego kasacyjnie miała jednak związek z przyjętym rozstrzygnięciem. Powyższe prowadzi do wniosku, że w sprawie doszło do autorytatywnej i dowolnej oceny ustaleń, poczynionych jedynie na podstawie dowodów, które w ocenie organu administracji są niezbędne i wystarczające do wydania decyzji. Organ I instancji na niekorzyść skarżącego zaliczył korzystanie przez niego z ustawowo gwarantowanych mu praw, co również uszło uwadze Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ponadto skarżący kasacyjnie podniósł, że przesłanki zwolnienia ze służby w Policji, o których mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, organ oparł jedynie na tej podstawie, że skarżący korzystał z długotrwałych zwolnień lekarskich, co doprowadziło do dezorganizacji pracy innych funkcjonariuszy Policji. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, dokonana ocena jest nieuzasadniona. Z zeznań świadka M. S. wynika bowiem, że w Referacie [...], w którym skarżący pełnił służbę, występowała największa liczba wakatów - około 6-7 i z różnych względów jednostka ta zmagała się z problemami kadrowymi. Bezzasadne jest zatem obarczanie za taki stan rzeczy wyłącznie skarżącego, skoro wynikał on przede wszystkim z barku dostatecznej organizacji pracy oraz wakujących etatów. Niezasadny, w ocenie skarżącego kasacyjnie, jest argument, że demoralizująco wpływał na innych funkcjonariuszy Policji, którzy usprawiedliwiali nieobecność w pracy zwolnieniami lekarskimi. Organy administracji ani Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie wykazały adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy nieobecnością w pracy skarżącego z powodu choroby a nieobecnością innych funkcjonariuszy Policji z tej samej przyczyny. Za niezasadne skarżący kasacyjnie uznał również twierdzenie, że skarżący chce pozostawać jedynie w stosunku służbowym ze względu na przywileje przysługujące funkcjonariuszom Policji. Wskazane przywileje i korzystanie z nich przez skarżącego, jak i innych funkcjonariuszy Policji, stanowią realizację ustawowych uprawnień, nie mogą zatem stanowić argumentu przemawiającego za słusznością podjętej przez organ administracji decyzji. Jednocześnie skarżący kasacyjnie podkreślił, że zastrzeżenia budzi nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności oraz sposób uzasadnienia takiego stanowiska. Zgodnie z poglądem judykatury prawniczej, nadając rygor natychmiastowej wykonalności, organ obowiązany jest go uzasadnić przesłankami wynikającymi z art. 108 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i z tego powodu nie zasługuje na uwzględnienie. Za chybiony należy przede wszystkim uznać zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny Warszawie trafnie bowiem zauważył, że powołany przepis stanowi, iż z policjantem można rozwiązać stosunek służbowy, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie tam zwrotu "można zwolnić" oznacza, że tego typu działania mają charakter fakultatywny i zostały pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres i sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola w takich przypadkach dotyczy zatem procesu wydania decyzji (spełnienia przez organ wymogów proceduralnych), ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu czy wszechstronności oceny faktów. Dotyczy ona jedynie tej części treści decyzji uznaniowej, która powiązana jest z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi, nie obejmuje zaś tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (rozumienia celowości administracyjnej czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. Kontroli sądowej podlega samo uzasadnienie decyzji uznaniowej z punktu widzenia powiązania ustaleń faktycznych z rekonstruowaną normą prawną oraz z wyrażeniami normatywnymi, określającymi przesłanki aktualizacji upoważnienia do decyzji uznaniowej. (por. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 130/10). Sądy administracyjne nie są natomiast uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego) (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 301/11). Prawidłowe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga także wykazania, że rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego nastąpiło z uwagi na ważny interes służby. W powołanym artykule i innych przepisach ustawy nie zdefiniowano określenia "ważny interes służby". Nie zawarto tam też żadnych wskazówek dotyczących interpretacji tego pojęcia. Oznacza to, że istnienie przesłanki "ważnego interesu służby" musi być rozważane na tle stanu faktycznego określonej sprawy. Niezbędne jest przy tym wykazanie realnie istniejącej przyczyny lub szeregu okoliczności czy zdarzeń świadczących łącznie o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie nie jest możliwe. Stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych lub niezgodnych z prawem. Może być ono również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta w służbie lub poza nią, o ile takie zachowanie uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów (wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1999 r. sygn. akt II SA 426/99, LEX 47389). Pojęcie ważnego interesu służby można również łączyć z koniecznością realizacji przez struktury policyjne podstawowych zadań Policji, o których mowa w ustawie (wyrok NSA z dnia 16 marca 1995 r., sygn. akt II SA 1802/94). Ważny interes służby obejmuje więc przyczyny zarówno obiektywne (wynikające z obiektywnej sytuacji) jak i subiektywne. Może on mieć też charakter mieszany, jednak nieobjęty zakresami ustawodawczymi innych przepisów regulujących odrębne przesłanki zwolnieniowe (wyrok NSA z dnia 3 września 1993 r. sygn. akt II SA 1645/93 i z dnia 3 kwietnia 2000 r. sygn. akt II SA 2629/99 ). Na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji można tym samym rozwiązać stosunek służbowy z policjantem, który w ocenie przełożonych nie powinien pełnić służby z przyczyn pozamerytorycznych, ale nie można zwolnić go ze służby na innej fakultatywnej lub obligatoryjnej podstawie prawnej określonej w ustawie o Policji. W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie przyjął, że organy administracji publicznej nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Sąd I instancji zasadnie zaakceptował sposób i wynik rozumowania organów, przyjmując że ustalony przez nie stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służbowego, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a w konsekwencji, że zwolnienie skarżącego ze służby na powołanej podstawie było w pełni prawidłowe. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a poprzednio w pisemnych motywach kontrolowanych przez Sąd I instancji decyzji organów administracyjnych wyszczególniono powody, dla których uznano, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. Trafnie w szczególności zwrócono uwagę na zakres zadań, jakie ustawodawca nałożył na Policję. Zgodnie z art. 1 ust.1 ustawy o Policji jest ona bowiem umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Obowiązek realizacji takich celów - w tym zadań powierzonych takim specyficznym jednostkom jak Referat [...], w którym skarżący miał pełnić służbę- musi łączyć się z koniecznością zapewnienia strukturom policyjnym możliwości kształtowania właściwej polityki personalnej i doboru kadr w sposób najbardziej odpowiadający potrzebom formacji. W ramach tych kompetencji organy Policji uprawnione są też do rozwiązywania stosunku służbowego z policjantem, których przedłużająca się absencja w służbie negatywnie wpływa na funkcjonowanie danej jednostki Policji. Taka sytuacja niewątpliwie zachodziła między innymi w przypadku G.R.. W sprawie niesporne bowiem jest, że skarżący od dnia 1 maja 2006 r. do dnia 30 kwietnia 2009 r. korzystał z urlopu wychowawczego. Następnie po niespełna 3- miesięcznej przerwie od dnia 21 lipca 2009 r. do dnia 8 sierpnia 2011r., łącznie przez 591 dni, korzystał z 28 zwolnień lekarskich. Jego absencja w okresie od 4 marca 2010 r do dnia 20 lutego 2011 r. miała przy tym charakter ciągły i wynosiła prawie 12 miesięcy. Bezpośrednio po ostatnim zwolnieniu lekarskim, które G.R. otrzymał na okres do 8 sierpnia 2011 r., skarżącemu na jego żądanie udzielono drugiego urlopu wychowawczego. Oczywistym jest, że we wspomnianych okresach skarżący korzystał z uprawnień i wszystkich przywilejów, jakie zagwarantowała mu ustawa o Policji, nie łamiąc przy tym prawdopodobnie żadnych obowiązujących przepisów prawa. Okoliczności te były brane pod uwagę przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy, jednakże nie mogły mieć w niej decydującego znaczenia. W niniejszej sprawie istotnym był bowiem przede wszystkim fakt, że policjant od ponad 5 lat nie wykonywał praktycznie żadnych obowiązków służbowych i w związku z udzielonym mu urlopem wychowawczym nie planował do nich przystąpić także przez najbliższe 3 lata, co oznacza, że łącznie przez 8 lat pozostając na etacie Policji, nie przyczyniałby się do realizacji zadań tej formacji. Długa absencja G.R. nie mogła pozostać bez wpływu na prawidłowe funkcjonowanie macierzystej jednostki Policji. Zachodziła bowiem konieczność powierzania innym policjantom zadań, które mógłby wykonywać skarżący. To z kolei musiało rzutować na poziom i terminowość czynności realizowanych przez pozostałych funkcjonariuszy. Skutki wieloletniej nieobecności w służbie, chociaż z niezrozumiałych względów są przez G.R. bagatelizowane, to jednak w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz zasad doświadczenia życiowego wydają się być dość oczywiste. Przy powszechnie znanych trudnościach kadrowych Policji i nieobsadzonych 6-7 etatach w macierzystej jednostce Policji absencja każdego policjanta w służbie dezorganizuje pracę wszystkich jednostek. Utrzymywanie takiej sytuacji, zwłaszcza przez kilka lat, jak miało to miejsce w przypadku skarżącego, koliduje niewątpliwie z dobrem służby i w konsekwencji uprawnia organy do podjęcia radykalnych rozwiązań, łącznie ze zwolnieniem funkcjonariusza ze służby z uwagi na ważny interes służby. Z powyższych względów nie można zarzucić, że w przedstawionych okolicznościach sprawy zdecydowały się na skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i rozwiązanie z G. R. stosunku służbowego. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie sprawy interes skarżącego był ważniejszy od dobra formacji, której jest on funkcjonariuszem. Jego kwalifikacje ani dorobek zawodowy nie wyróżniają go na tle innych funkcjonariuszy. Mimo 12-letniego okresu pozostawania w służbie ukończył jedynie kurs podstawowy. Skarżący od wielu lat nie dokształca się i w inny sposób nie podnosi swych kwalifikacji, pełniąc służbę nadal w stopniu starszego posterunkowego. W tym stanie Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, który w podjętych działaniach Policji nie dopatrzył się złamania prawa, nie można wbrew zarzutom skargi kasacyjnej wytknąć ani błędnej wykładni ani niewłaściwego zastosowania omawianego przepisu prawa materialnego. Niezasadny jest również kolejny zarzut skargi kasacyjnej. Brak bowiem jakichkolwiek podstaw do przyjęcia by przy podjęciu zaskarżonego wyroku doszło do złamania art. 141 § 4 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał całościowej i prawidłowej oceny zarzutów przedstawionych w skardze. Okoliczność, że Sąd ten w motywach swego rozstrzygnięcia nie odniósł się szeroko do wszystkich argumentów podnoszonych przez skarżącego, nie stanowi o naruszeniu wskazanego przepisu. W szczególności nie świadczy to o wadliwym sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonego wyroku czy o niedostatecznym wyjaśnieniu przyczyn wydanego rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. pisemne motywy wyroku powinny zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oprócz przytoczenia stanu ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, zawarto też ocenę zaskarżonej decyzji pod względem jej legalności. Wyjaśnienie zaś podstawy prawnej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wyroku nie musi szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów powołanych w skardze, jeśli argumentacja sądu łącznie przesądza o ich bezzasadności. Wymagane jest bowiem by uzasadnienie wyroku stanowiło logiczną, zwartą całość a jednocześnie by było ono jedynie syntezą stanowiska sądu. Uzasadnienie wyroku sporządzone przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie zawiera wszystkie niezbędne elementy konstrukcyjne, a zatem w pełni odpowiada wymogom określonym w art.141 § 4 P.p.s.a. WSA w Warszawie nie naruszył również przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w zw. z art. 151 P.p.s.a. W sytuacji, gdy Sąd I instancji trafnie uznał, że nie zachodzą przesłanki przewidziane w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c P.p.s.a., gdyż zaskarżony akt nie narusza prawa w stopniu określonym w tych przepisach, to zobligowany był do zastosowania art. 151 P.p.s.a. Zaskarżonym wyrokiem Sąd ten zasadnie zatem orzekł o oddaleniu skargi zgodnie z dyspozycją ostatnio powołanego przepisu. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło