IV SA/Wa 391/12

WyrokWSA w Warszawie2012-04-26

Skład orzekający: Marian Wolanin, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa ustalenia warunków zabudowy jest zasadna, jeśli obszar analizowany obejmuje tereny o odmiennej funkcji i zabudowie, a analiza urbanistyczna ogranicza się do jednej strony drogi publicznej, pomijając zabudowane działki po drugiej stronie?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy nieprawidłowo ograniczyły obszar analizy urbanistycznej do działek położonych po tej samej stronie drogi publicznej co teren inwestycji. Pominięcie zabudowanych działek po przeciwnej stronie drogi, które tworzą z terenem inwestycji pewną urbanistyczną całość, narusza zasadę dobrego sąsiedztwa wynikającą z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ponadto, organy nie uzasadniły wystarczająco, w jaki sposób wnioskowana zabudowa odbiegałaby od parametrów istniejącej zabudowy.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się ustalenia warunków zabudowy dla budowy sześciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Organy administracji odmówiły, uznając, że planowana inwestycja nie spełnia zasady dobrego sąsiedztwa, ponieważ działki objęte wnioskiem znajdują się na obszarze niezabudowanym (kompleks rolno-leśny), podczas gdy po drugiej stronie ulicy znajduje się zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz K.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w pierwszej instancji oddalił skargę, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] lipca 2008 r. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marian Wolanin, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2012 r. sprawy ze skarg A. W. i M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] lipca 2008 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego A. W. kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych oraz na rzecz skarżącego M. W. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] marca 2009r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. z [...] lipca 2008r. odmawiającą ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie sześciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących z garażami na działkach o nr ew. [...],[...] i [...] z projektowanym dojazdem przez drogę dojazdową, wydzieloną jako służebność z ww. działek, włączoną do ul. [...] w W. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy, przywołując treść art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, podał iż regulacja ta zawiera zasadę dobrego sąsiedztwa, która ma na celu zagwarantowanie zachowania ładu przestrzennego. Celem tej zasady jest powstrzymywanie zabudowy nie dającej się pogodzić z zabudową istniejącą już na terenie, gdzie nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Punktem wyjścia dla ustalenia, że inwestycja spełnia warunek, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 jest stwierdzenie, iż istnieje co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Zdaniem organu orzecznictwo sądów administracyjnych opowiada się za szerokim rozumieniem pojęcia działki sąsiedniej, odnosząc je nie tylko do działek bezpośrednio graniczących z terenem objętym wnioskiem, ale do tzw. sąsiedztwa urbanistycznego, podkreślając jednocześnie że sąsiedztwo to powinno być rozumiane jako obszar tworzący całość pod względem urbanistycznym i powinno być określone dla każdego przypadku oddzielnie, przy uwzględnieniu charakterystyki obszaru. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej spraw Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy wyznaczył obszar analizowany. Z analizy wynika, iż ul[...] dzieli obszar analizowany na dwie części o całkowicie odmiennym sposobie zagospodarowania i zabudowy. Na części obszaru analizowanego położonej na zachód od tej ulicy znajduje się zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna w otoczeniu zieleni, zamykająca teren osiedla C., natomiast obszar położony po wschodniej od tej ulicy, gdzie znajdują się działki objęte wnioskiem, stanowi kompleks rolno - leśny i pozostaje niezabudowany. Z podziału obszaru analizowanego na dwie części, o różnym charakterze urbanistycznym należało wysnuć wniosek, że za sąsiedztwo urbanistyczne działek objętych wnioskiem można uznać jedynie działki położone po wschodniej stronie ul. [...] Z uwagi na fakt, iż po wschodniej stronie tej ulicy brak jest jakiejkolwiek zabudowy, to realizacja wnioskowanej zabudowy jest niemożliwa, gdyż byłaby ona zlokalizowana wewnątrz obszaru niezabudowanego, stanowiącego kompleks gruntów rolnych i leśnych. Realizacja na działkach objętych wnioskiem planowanej zabudowy nie stanowiłaby kontynuacji funkcji i sposobu zagospodarowania działek położonych po tej samej stronie ulicy. Działki te, jako niezabudowane, będące kompleksem rolno - leśnym, stanowią pod względem urbanistycznym odrębną całość od działek położonych po przeciwnej stronie ul. [...], będących działkami zabudowanymi. Planowana funkcja godziłaby zatem w stan istniejący. Zatem nie zostałby spełniony warunek z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Dalej organ zauważył, iż przedstawiona przez wnioskodawców prywatna analiza spornego terenu nie stanowi zaprzeczenia ustaleń organu. Zaś odnosząc się do twierdzeń wnioskodawców, że po wschodniej stronie ul. [...] również znajdują się działki zabudowane, w kwartale ograniczonym ul. [...],[...],[...] i [...] stwierdził iż kwartał ten znajduje się po zachodniej stronie ul. [...], co można ustalić na podstawie porównania map znajdujących się w aktach sprawy z dostępnymi powszechnie planami tej części W. Nadto organ zauważył, iż rozpatrując sprawę ustalenia warunków zabudowy należy badać jedynie stan istniejący w zakresie zabudowy i zagospodarowania terenu, nie może opierać się na stanie, który już nie istnieje (nieobowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego), ani też na postulatach co do zabudowy i zagospodarowania terenów zawartych w studium. A. W. i M. W. w skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję organu odwoławczego, wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 53 ust. 1 oraz art. 56 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - przez przyjęcie, że planowana inwestycja nie spełnia zasady dobrego sąsiedztwa oraz art. 6 K.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 3 marca 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 821/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2009 r. w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy, skargę oddalił. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że decyzja o warunkach zabudowy - zgodnie z art. 54 pkt 2 a w zw. z art. 64 ust. 1 p.z.p. - określa warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie warunków oraz wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia warunków określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1 do 5 p.z.p. Jednym z tych warunków, uregulowanym w punkcie 1 powołanego przepisu, a zarazem stanowiącym, iż co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, jest tzw. zasada dobrego sąsiedztwa. Zdaniem Sądu w sprawie nie doszło - wbrew twierdzeniu skarżących - do naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1, art. 56 w zw. z art. 64 ust. 1 p.z.p. przez przyjęcie, że planowana inwestycja nie spełnia zasady dobrego sąsiedztwa oraz art. 6 k.p.a. Oznacza to, iż Sąd nie podzielił poglądu prezentowanego w skardze, iż badanie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu w oparciu jedynie o fragment terenu objętego analizą urbanistyczną, z pominięciem działek zabudowanych, dostępnych z tej samej drogi publicznej, a tym samym pozwalających określić ww wartości, jest niedopuszczalne i w konsekwencji prowadzi do naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. Rozważając powyższy aspekt sprawy zdaniem Sądu rację mają skarżący, iż pojęcia "działka sąsiednia" nie należy zawężać wyłącznie do działki przylegającej bezpośrednio do terenu objętego wnioskiem i organy wcale takiego zawężenia powołanego pojęcia nie dokonały w sprawie. Art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. uzależnia wydanie decyzji o warunkach zabudowy od istnienia zabudowy na co najmniej jednej działce sąsiedniej. Przepis ten ma na celu zapobieganie rozproszeniu zabudowy, jak i powstrzymanie zabudowy, której funkcji nie da się pogodzić z już istniejącą na terenach, gdzie nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zmiana zagospodarowania terenu zgodnie z zasadą dobrego sąsiedztwa jest uzależniona od dostosowania planowanej inwestycji do określonych cech urbanistycznych i architektonicznych zagospodarowania terenu sąsiedniego. Zasada dobrego sąsiedztwa określa zatem konieczność dostosowania nowej zabudowy na konkretnej działce do wyznaczonych przez istniejący w danym obszarze stan dotychczasowej zabudowy, jej cech i parametrów o charakterze urbanistycznym. Przez pojęcie "sąsiedztwa", nie należy rozumieć wyłącznie bezpośredniej styczności działki, na której ma powstać planowana inwestycja z działką sąsiednią. W piśmiennictwie prawa administracyjnego i orzecznictwie sądów administracyjnych pojęciu temu nadaje się szersze znaczenie. Oznacza to, że przez pojęcie "działka sąsiednia" należy rozumieć nieruchomość znajdującą się w pewnym obszarze wokół działki, na której ma powstać planowana inwestycja, tworzącym pewną urbanistyczną całość". Innymi słowy, w pojęciu działki sąsiedniej mieszczą się nie tylko nieruchomości bezpośrednio graniczące z działką objętą wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, ale także te nieruchomości, które wprawdzie nie pozostają ze sobą w bezpośredniej styczności, ale znajdują się w obszarze tworzącym urbanistyczną całość Chodzi tutaj zatem o istnienie działki zabudowanej znajdującej się w okolicy działki objętej wnioskiem, która tworzy pewien harmonijny układ, oceniany z punktu widzenia urbanistyki, czyli zabudowy terenu. Przy czym całość ta nie może być pojmowana zbyt rozlegle, gdyż pojęcie sąsiedztwa narzuca pewną bliskość, ale nie może być ona wyznaczana tylko i wyłącznie przez linię graniczną. Na rozległość badanego terenu winny wpływać występujące na nim uwarunkowania faktyczne i prawne. Każdy przypadek wymaga odrębnej analizy w kontekście ochrony istniejącego ładu przestrzennego. W związku z tym zadaniem właściwego organu jest ustalenie, czy nowa zabudowa będzie mogła obiektywnie i bezkolizyjnie współistnieć z obecną już funkcją istniejącej zabudowy, a także, czy charakter nowej zabudowy w przyszłości nie ograniczy zastanego sposobu użytkowania sąsiedniego terenu. Pewnym wyznacznikiem określającym granice sąsiedztwa - w ocenie Sądu - może być również regulacja § 4 rozporządzenia - stanowiąca o linii zabudowy. Na przykład obowiązującą linię zabudowy na działce objętej wnioskiem wyznacza się " jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich", czy "jako kontynuację linii zabudowy tego budynku, który znajduje się w większej odległości od pasa drogowego" kiedy linia zabudowy na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok. Zatem skoro obowiązująca linia nowej zabudowy winna być "przedłużeniem" czy "kontynuacją" linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich, to uprawnioną jest teza, iż sąsiedztwo można ograniczyć do zabudowy istniejącej po jednej stronie drogi. Słusznie organy przy tym nie utożsamiły obszaru analizowanego z obszarem tworzącym pewną urbanistyczną całość. Mianem obszaru tworzącego pewną urbanistyczną całość w niniejszej sprawie nie można określić obszaru objętego analizą, bowiem obszar ten takiej urbanistycznej całości nie tworzy. Składa się on z obszaru zabudowanego (zurbanizowanego) i obszaru niezabudowanego (kompleksu rolno - leśnego). W sytuacji zaś, gdy obszar objęty granicami analizy nie tworzy urbanistycznej całości, to pojęcie działki sąsiedniej należało ograniczyć do części tego obszaru, w której położona jest działka objęta wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, czyli obszaru niezabudowanego. Dokonując zatem analizy stanu zagospodarowania wokół spornej nieruchomości nie można było uznać za działki sąsiednie działek zabudowanych znajdujących się po przeciwnej stronie ul. [...], z uwagi na fakt, iż działki te nie są położone w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość. Inaczej mówiąc, w okolicznościach tej sprawy nie można było działki sąsiedniej pojmować w tak szerokim znaczeniu, że wystarczyłoby wybrać do analizy zabudowaną działkę z obszaru zabudowanego, w sytuacji gdy teren działki inwestycyjnej z trzech stron jest terenem niezabudowanym, a jedyną istniejącą zabudową jest zabudowa po drugiej stronie drogi. Niewątpliwie zabudowa o planowanej funkcji na obszarze niezabudowanym o przeznaczeniu rolno - leśnym, przyjętym jako jej sąsiedztwo, godziłaby w zastany stan rzeczy, nie dając się pogodzić z istniejącą funkcją, co też podkreślił organ. Zamierzona zabudowa szeregowa na pewno nie tworzyłaby wśród kompleksu rolno - leśnego harmonijnej całości, zatem nie wkomponowywałaby się z charakterystycznymi tylko jej cechami i gabarytami w otaczającą ją przestrzeń. Zatem w okolicznościach niniejszej sprawy rozumienie sąsiedztwa ograniczającego się do obszaru niezabudowanego zostało uzasadnione potrzebą zachowania ładu przestrzennego, będącego gwarancją zasady dobrego sąsiedztwa i zagospodarowania danego terenu. Wyznacznikiem niespełnienia ustawowego wymogu z art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. były zatem faktyczne warunki panujące do tej pory na obszarze, na którym zlokalizowana jest działka inwestycyjna. W aspekcie całokształtu sprawy zauważenia wymaga, iż celem art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. nie było wprowadzenie automatyzmu w działanie organów, które z założenia miałoby dopuścić bądź nie do wielu inwestycji tylko dlatego, że na "terenie analizowanym" jest działka o takiej zabudowie, ale ochrona ładu przestrzennego. Takiego automatyzmu słusznie nie zastosowały w sprawie organy, które sąsiedztwo działki objętej projektowaną inwestycją określiły w zgodzie ze specyfiką okolicy. Właściwie zatem oceniły i uzasadniły, że istniejący stan zagospodarowania terenu wokół inwestycji uniemożliwia realizację planowanego przez skarżących zamierzenia inwestycyjnego. Skoro w prawidłowo określonym, jak to zostało wykazane, przez organy sąsiedztwie, brak jest zabudowy pozwalającej na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech, wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności zagospodarowania terenu, to odmowę ustalenia warunków zabudowy należało uznać za trafną. Na marginesie Sąd podniósł, że pomimo ogólnego i prawidłowego założenia, że do oceny sąsiedztwa liczy się jedynie obszar niezabudowany, organ pierwszej instancji również wykazał, że wnioskowana zabudowa odbiegałaby od pewnych cech i parametrów zabudowy istniejącej na obszarze zabudowanym. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. W. zaskarżając tenże wyrok w całości i zarzucił 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez błędną ich wykładnię, w szczególności: a) przepisów art. 61 ust 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zwanej dalej p.z.p w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy, poprzez przyjęcie, że organ wydający decyzję o warunkach zabudowy może ograniczyć badanie, czy w minimalnie wyznaczonym obszarze analizowanym, istnieją zabudowane działki, dostępnej z tej samej drogi publicznej, pozwalające na ustalenie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, jedynie do fragmentu terenu objętego analizą urbanistyczną, tj. wyznaczonej w analizie urbanistycznej strefy, z pominięciem działek zabudowanych, dostępnych z tej samej drogi publicznej, pozwalających określić ww. wartości. b) przepisów art. 61 ust 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z § 4 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy, poprzez przyjęcie, że za wyznacznik określający granice sąsiedztwa można przyjąć regulację § 4 ww. rozporządzenia, stanowiącą o linii zabudowy. 2. naruszenie przepisów postępowania, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 §1 k.p.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy organy urbanistyczne obu instancji nie ustaliły prawidłowo stanu faktycznego, traktując tereny o odmiennych funkcjach i regulacjach prawnych - rolny (działki objęte wnioskiem) i leśny (kompleks leśny B.) - zwłaszcza w kontekście możliwości zmiany przeznaczenia i zabudowy, jako jednolity obszar o funkcji rolno-leśnej oraz przyjęcie, że wnioskowana zabudowa odbiegałaby od pewnych cech i parametrów zabudowy istniejącej na obszarze zabudowanym, bez wskazania tych cech i parametrów, a przede wszystkim skonfrontowania ustaleń w analizie, w tym zakresie, z żądaniem określonym we wniosku. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 grudnia 2011 r. Sygn. akt II OSK 1720/10 uznał, iż skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie i orzekł o uchyleniu zaskarżonego wyroku oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, iż nieuprawnionym jego zdaniem było ograniczenie w rozpoznawanej sprawie terenu analizowanego do działek znajdujących się jedynie po tej samej stronie ulicy [...], co teren inwestycji, z uwagi na to, że działki znajdujące się po przeciwnej stronie ulicy nie są położone w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość. Wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji ograniczenie analizy urbanistycznej do terenów położonych po jednej stronie drogi i tym samym pominięcie działek zabudowanych, dostępnych z tej samej drogi publicznej prowadzi do naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co skutecznie zarzucił skarżący kasacyjnie. Jednocześnie NSA podniósł, że organy administracji publicznej, a za nimi także Sąd pierwszej instancji wskazały, iż wnioskowana zabudowa odbiegałaby od pewnych cech i parametrów zabudowy istniejącej na obszarze zabudowanym, nie uzasadniając tego stanowiska w sposób pozwalający na jego weryfikację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co nas tęp uje : Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. zwanej w dalszej części P.p.s.a. ), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd zgodnie z art. 190 ustawy Sąd , związany był wykładnią prawa dokonaną już w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 grudnia 2011r. Sygn. akt II OSK 1720/10. Kwestią zasadniczą dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy była zatem, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny interpretacja art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z dyspozycji tego przepisu wynika, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe w przypadku łącznego spełnienia pięciu wskazanych tam warunków . W ust. 1 pkt. 1 tego przepisu przyjęto , że co najmniej jedna działka sąsiednia dostępna z tej samej drogi publicznej , jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu . Zasada dobrego sąsiedztwa wynikająca właśnie z art. 61 ust. 1 pkt. 1 ustawy o planowaniu zagospodarowaniu przestrzennym uzależnia zmianę w zagospodarowaniu przestrzennym od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego . Przepisy omawianej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie określają pojęcia "działki sąsiedniej". Wskazać jednak należy, że ratio legis art. 61 cyt. ustawy "jest ochrona ładu przestrzennego". Ma on na celu powstrzymanie zabudowy nie dającej się pogodzić z już istniejącą na terenach gdzie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Nie powinno to jednak doprowadzić do nadmiernego jej ograniczenia. Za szerokim rozumieniem pojęcia działki sąsiedniej przemawia zarówno ochrona prawa własności, jak też deklarowana w art. 6 ust. 2 pkt 1 cyt. ustawy zasada wolności zagospodarowania terenu. Dlatego też przez pojęcie działki sąsiedniej nie można rozumieć wyłącznie działki graniczącej, ale należy odnieść to pojęcie do nieruchomości, terenów położonych w okolicy, tworzącej pewną urbanistyczną całość. W wydanym na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 61 ust. 6 i 7 cyt. ustawy rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu (...), zawarty został wymóg wyznaczenia przez organ wokół działki budowlanej obszaru analizowanego, którego granice wyznaczone być powinny na kopii mapy zasadniczej, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej niż 50 m (§ 3 ust. 1 i 2 cyt. rozporządzenia). Skoro zatem wokół działki budowlanej wyznaczyć należy tzw. obszar analizowany w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki, nie mniejszej niż 50 metrów to oczywistym jest, że działka której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy musi znajdować się w środku tego obszaru w równej odległości od wszystkich granic tego obszaru. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przesłankę kontynuacji funkcji należy odnieść do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich w szerokim rozumieniu pojęcia "działka sąsiednia". W zakresie kontynuacji funkcji mieści się taka zabudowa, która nie godzi w zastany stan rzeczy. Pojęcie kontynuacji funkcji należy rozumieć szeroko, zgodnie z wykładnią systemową, która każe rozstrzygać wątpliwości na rzecz uprawnień właściciela czy inwestora po to, aby mogła być zachowana zasada wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy, a przyczyną odmowy ustalenia warunków zabudowy może być tylko projektowanie inwestycji sprzecznej z dotychczasową funkcją terenu, (por.wyrok NSA z 18.06.2008 r., sygn. akt II OSK 58/07, LEX nr 465665). W rozpoznawanej sprawie zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, (któro to stanowisko wiąże orzekający obecnie Sąd) nieuprawnionym było zatem ograniczenie terenu analizowanego do działek znajdujących się po tej samej stronie ulicy [...]co teren inwestycji, z uwagi na to, że działki znajdujące się po przeciwnej stronie ulicy nie są położone w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość. Ograniczenie analizy urbanistycznej, tak jak uczyniły to orzekające w sprawie organy do terenów położonych po jednej stronie drogi i tym samym pominięcie działek zabudowanych, dostępnych z tej samej drogi publicznej prowadzi do naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co skutkuje koniecznością uchylenia obu decyzji. Rozpoznając ponownie sprawę organ I instancji w pierwszej kolejności winien dokonać aktualizacji przeprowadzonej analizy z uwagi na to, iż od momentu jej opracowania minęło już 4 lata, tak aby odzwierciedlała ona istniejący obecnie stan faktyczny i prawny w sprawie. I w oparciu o właściwie sporządzoną analizę (zgodnie z przepisami prawa tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu (...), dokonać ustalenia, czy zgodnie z przeprowadzoną analizą istniejąca w obszarze analizowanym zabudowa pozwala na dopuszczenia lokalizacji na tym terenie wnioskowanej zabudowy. Przy czym stanowisko organu winno zostać właściwie uzasadnione, bowiem kontrolowane obecnie decyzje organów administracji publicznej, nie zawierają uzasadnienia, któro pozwalałoby na ich weryfikację w odniesieniu do przyjętego przez nie stanowiska, iż wnioskowana zabudowa odbiega od pewnych cech i parametrów zabudowy istniejącej na obszarze zabudowanym. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a w zw. z art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji. O kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 w/w ustawy .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło