IV SA/Wa 410/12
WyrokWSA w Warszawie2012-06-12
Skład orzekający: Marian Wolanin, Alina Balicka, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która narzuca parametry zabudowy (minimalna wysokość, minimalny wskaźnik intensywności, linie zabudowy) uniemożliwiające realizację inwestycji celu publicznego, narusza interes prawny właściciela nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał, aby uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego naruszyła jego interes prawny. Sąd stwierdził, że parametry zabudowy ustalone w planie są właściwe dla proponowanej funkcji terenu, a potencjalne problemy z nasłonecznieniem czy odległościami od dróg publicznych stanowią jedynie potencjalne zagrożenie, a nie realne naruszenie interesu prawnego. Gmina działała w granicach swojego władztwa planistycznego.Stan faktyczny
Skarżący, właściciel działek ew. nr [...] i nr [...], wniósł skargę na uchwałę Rady W. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Uchwała ta, w jego ocenie, naruszała jego interes prawny poprzez ustalenie parametrów zabudowy (minimalna wysokość 27 m, minimalny wskaźnik intensywności 4,7, linie zabudowy) na jego nieruchomości, które uniemożliwiały realizację inwestycji celu publicznego, zgodnie z wcześniejszą decyzją o lokalizacji tej inwestycji. Skarżący argumentował, że nowe parametry planu kolidują z istniejącą zabudową, przepisami prawa budowlanego (nasłonecznienie) oraz przepisami o drogach publicznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marian Wolanin, Sędziowie Sędzia WSA Alina Balicka, Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.), Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi T. z siedzibą w W. na uchwałę Rady W. z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - oddala skargę -
T. wniósł do Sądu skargę na uchwałę Rady W. nr [...] z dnia [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] w części obejmującej w § 42 pkt 2 lit. b wyrazy "minimalna - 27 m", w § 42 pkt 2 lit. c wyrazy "minimalny - 4,7", w § 42 pkt 2 lit. d wyrazy "i (17 KUD)" oraz na rysunku planu - w części obowiązującej linii zabudowy terenu D 1.2/C na działce ew. nr [...] z obrębu [...].
W uzasadnieniu skargi wskazano, co następuje.
Skarżący jest właścicielem działek ew. nr [...] i nr [...] z obrębu [...], położonych w W. pomiędzy ul. [...] a ul. [...]. Nieruchomość ta sąsiaduje od północy z należącą do W. działką ew. nr [...].
Celem nabycia przez skarżącego tych działek w 2003 r. było wybudowanie siedziby, tj. celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j.: Dz. U. z 201,0 r. nr 102, poz. 651 ze zm.), zwanej dalej "u. g. n.".
Prezydent W. decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla tej inwestycji.
Zanim skarżący przygotował projekt budowlany i złożył wniosek o pozwolenie na budowę tej inwestycji na podstawie powyższej decyzji, wszedł w życie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego [...], uchwalony uchwałą Rady W. Nr [...] z dnia [...].
Na rysunku planu nieruchomość skarżącego oznaczono jako D 1.2/C i przeznaczono w § 3 ust. 1 pkt 4 uchwały na cele "zabudowy z funkcjami mieszanymi o charakterze śródmiejskim, o dużej intensywności, w tym: - usługi kultury typu kino, teatr, galerie, sale wystawowe; - usługi turystyki: hotele, biura podróży, - usługi gastronomii oraz handlu (w tym również obiekty handlowe o wysokim standardzie - należy przez to rozumieć obiekty budowlane lub pomieszczenia w budynkach o innym przeznaczeniu niż handel, służące prowadzeniu działalności handlowej; w obszarze planu powierzchnia sali sprzedażowej w projektowanych obiektach handlowych nie może przekraczać 2000 m2): - biura (w tym banki i biura na wynajem) oraz mieszkania o wysokim standardzie (ze szczególnym uwzględnieniem kawalerek typu studio i apartamentów".
W ustaleniach szczegółowych dla terenu D 1.2/C, w § 42 uchwały, zapisano: 1) Przeznaczenie terenu: przeznaczenie podstawowe - usługi ponadlokaine o charakterze mieszanym (Uc) - handel, gastronomia, usługi, biura, administracja, hotele, mieszkania.
2) Zasady kształtowania zabudowy: b) wysokość zabudowy minimalna - 27 m,
maksymalna - 70 m; c) wskaźnik intensywności zabudowy minimalny - 4,7, maksymalny - 12,4; d) linie zabudowy obowiązujące w pierzei ul. [...] oraz nowoprojektowanych ul. [...] (4 KUZ) i (17 KUD) oraz częściowo ul. [...] (16 KUD), pozostałe nieprzekraczalne (zgodnie z rysunkiem planu); f) ustala się lokalizację dominanty architektonicznej w północnej części terenu, na osi najazdu ul. [...] z centrum miasta.
Na rysunku planu wprowadzono obowiązującą linię zabudowy północnej strony terenu D 1.2/C, przebiegającą po terenie działki ew. nr [...], wchodzącą w skład ul. [...] (17 KUD). Linię zabudowy ustalono w taki sposób, że fragment działki ew. nr [...] o pow. ok. 100 m2, pomiędzy jej granicą z działką ew. nr [...], a obowiązującą linią zabudowy znalazł się na terenie budowlanym kwartału D 1.2/C.
Przedłużenie krawędzi jezdni istniejącej części ul. [...] w kierunku zachodnim spowoduje przybliżenie tej jezdni do linii zabudowy na odległość 4,5 m - 4,8 m, a więc niezgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t. j.: Dz. U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 ze zm.), zwanej dalej "u. d. p.", która wymaga odległości 6 m. Przedłużenie linii zabudowy istniejącej przy ul. [...] wymagałoby natomiast jej odsunięcia w głąb terenu D 1.2/C o 4 m. Wskazuje to na zupełną przypadkowość usytuowania w planie obowiązującej linii zabudowy na terenie D 1.2/C.
Obowiązująca linia zabudowy zmusza skarżącego do włączenia części działki ew. nr [...] o pow. ok. 100 m2 do terenu inwestycji. Właścicielem tej działki jest W., lecz toczy się w stosunku do niej postępowanie o ustanowienie użytkowania wieczystego na podstawie przepisów [...]. Stan prawny działki ew. nr [...] był organowi planistycznemu znany, gdyż prowadzi on także postępowania dotyczące tzw. nieruchomości [...]. Jednocześnie, w świetle art. 34 ust. 1 i 3 u. g. n., skarżący nie może nabyć tej działki od W. Ustalenie obowiązującej linii zabudowy kwartału D 1.2/C na działce ew. nr [...] stanowi więc trwałą przeszkodę w zainwestowaniu tego kwartału, a zarazem uniemożliwia skarżącemu zagospodarowanie nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem przewidzianym w planie.
Przed uchwaleniem planu sąsiedni teren przy ul. [...] został już zabudowany budynkiem mieszkaniowo-usługowym o wysokości 34,9 m oraz szerokości elewacji 63,9 m. W związku z tym ustalone w planie wskaźniki minimalnej wysokości oraz wielkości zabudowy, minimalnej intensywności, nie są możliwe do zastosowania. W niektórych częściach kwartału D 1.2/C projektowana zabudowa o minimalnej ustalonej planem wysokości 27 m koliduje z zabudową sąsiednią przy ul. [...] w ten sposób, że zacienia lokale mieszkalne. Przepisy prawa budowlanego uniemożliwiają wydanie pozwolenia na budowę dla zabudowy na działce skarżącego w przypadku jej zaprojektowania zgodnie z planem. Przeszkodami są parametr minimalnej wysokości zabudowy 27 m oraz parametr minimalnej intensywności zabudowy 4,7.
Zdaniem skarżącego zastosowanie na terenie jego nieruchomości wskaźnika minimalnej wysokości zabudowy 27 m nie pozwala na spełnienie określonych w art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), zwanej dalej "Prawem budowlanym" i § 60 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.), zwanym dalej "rozporządzeniem", warunków nasłonecznienia lokali mieszkalnych w budynkach przy ul. [...], wybudowanych jeszcze przed uchwaleniem planu. W niniejszej sprawie zatem .spełnienie warunku zgodności z planem powoduje naruszenie przepisów prawa budowlanego. W konsekwencji, ustalenie minimalnych parametrów wysokości i intensywności zabudowy w kwartale D 1.2/C stanowi trwałą przeszkodę jego w zainwestowaniu i uniemożliwia skarżącemu zagospodarowanie nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem przewidzianym w pianie.
Skarżący uzyskał opinię głównego projektanta planu, dr inż. arch. [...] z dnia 6 stycznia 2009 r., który stwierdził m.in., iż podstawowy cel planu, jakim jest dążenie do realizacji ładu przestrzennego, "możliwy jest do zrealizowania jedynie wypadku lokalizacji projektowanego budynku na przedłużeniu linii zabudowy istniejącej wzdłuż południowej pierzei ul. [...]." Opinię tę potwierdza stan faktyczny terenu, uwidoczniony na załączonych do skargi rysunkach, gdyż linia zabudowy budynku istniejącego na rogu ulic [...] i [...] jest o ok. 4 m. cofnięta w stosunku do obowiązującej linii zabudowy na terenie D 1.2/C. Projektant planu stwierdził, że w tej sytuacji zmiana przebiegu linii zabudowy byłaby "dostosowaniem idei planu w tym zakresie do stanu fatycznego".
Ze stanowiskiem głównego projektanta planu o możliwości dostosowania zabudowy na terenie D 1.2/C do stanu faktycznego, bez szkody dla ładu przestrzennego i "idei planu", nie zgodził się organ administracji architektoniczno-budowlanej.
Zastępca Dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w piśmie z dnia 24 lutego 2009 r. zajął stanowisko, że plan "stanowi akt prawa miejscowego, którego zapisy przesądzają o zasadach kształtowania zabudowy na tym terenie. Wiążą one również projektanta przy sporządzaniu projektu budowlanego. (...) W niniejszej sprawie rozbieżność dotyczy w szczególności braku spełnienia wymogów w zakresie linii zabudowy wynikających z zapisów planu i bez znaczenia dla tej oceny ma fakt historii tworzenia planu, gdyż ten element nie może być brany pod uwagę przy wydaniu decyzji. Odrębną kwestią jest uzasadnienie przedstawionego założenia projektowego w zakresie ukształtowania zabudowy, z uwzględnieniom otaczającej zabudowy i przesłaniania oraz nasłonecznienia sąsiednich obiektów."
Odnosząc się do wniosku o zastosowanie odstępstwa w niezbędnym zakresie od minimalnych parametrów zabudowy, organ stwierdził, że koncepcja zabudowy zaprezentowana przez skarżącego jest niezgodna z planem.
Wydając wypis/wyrys z planu, pismem z dnia 13 stycznia 2012 r.. Naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa [...] oświadczył: "Do czasu uregulowania stanu własności w północnej części kwartału D 1.2/C, nie jest możliwa zabudowa danego obszaru zgodnie z projektowanymi obowiązującymi liniami zabudowy określonymi na rysunku miejscowego planu".
Realizacja uprawnień skarżącego do zagospodarowania nieruchomości zgodnie z planem wymagałaby zatem nabycia działki ew. nr [...] objętej roszczeniem [...] oraz doprowadzenia do likwidacji części nowopowstałej (niedługo przed uchwaleniem planu) zabudowy przy ul. [...]. Oba te warunki w świetle prawa nie są możliwe do spełnienia.
Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1 i 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.), w planowaniu przestrzennym uwzględnia się zwłaszcza: 1) wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury; (...) 7) prawo własności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi wskazując, że skarżący nie wezwał prawidłowo organu do usunięcia naruszenia prawa, ponieważ podał jedynie ogólnikowe, a nie szczegółowe zarzuty wobec planu. W tym kontekście organ wniósł o odrzucenie skargi.
Należące do skarżącego działki ew. nr [...] i nr [...] położone są na terenie oznaczonym w planie miejscowym symbolem D 1.2/C. Są to tereny przeznaczone na cele zabudowy z funkcjami mieszanymi o charakterze śródmiejskim, o dużej intensywności. Zgodnie z § 42 uchwały przeznaczeniem podstawowym terenu są usługi ponadlokalne o charakterze mieszanym (Uc) - handel, gastronomia, usługi, biura, administracja, hotele, mieszkania. Jak wynika z zasad kształtowania zabudowy, w północnej części terenu, na osi najazdu ul. [...] z centrum miasta ustala się lokalizację dominanty architektonicznej. Natomiast w pierzei ul. [...] oraz nowoprojektowanych ul. [...] (4 KUZ) i (17 KUD) oraz częściowo ul. [...] (16 KUD), plan ustala obowiązujące linie zabudowy.
Całość zapisów planu dotycząca tego terenu zmierza do takiego ukształtowania zabudowy, która byłaby z jednej strony nawiązaniem do istniejącej zabudowy pierzejowej wzdłuż ulic [...] i [...] - z dostępnymi z poziomu przyziemia usługami, z drugiej strony stanowiła "prestiżowy budynek" z ukształtowaną od strony centrum miasta dominantą architektoniczną. Przyjęte w planie wskaźniki intensywności zabudowy oraz parametry zabudowy ustalone zostały właśnie z uwzględnieniem owych walorów kompozycyjno-estetycznych.
Powyższe zagospodarowanie terenu, zgodne z dążeniem do zachowania łady przestrzennego, nie może być kwalifikowane jako naruszenie obiektywnego porządku prawnego. Obowiązek uwzględnienia skargi na plan powstaje bowiem wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego, które jednak nie występuje, gdy organ działa w granicach przysługującego gminie tzw. władztwa planistycznego.
W niniejszej sprawie ani naruszenie obowiązującego porządku prawnego ani naruszenie interesu prawnego skarżącego nie zachodzi.
Dokonane przez skarżącego obliczenia nasłonecznienia sąsiednich budynków nie mogą być uznane jako ostateczne i jedynie wiążące. Przyjęte parametry wyjściowe tj. usytuowanie planowanego budynku na działce stanowią jedną z możliwości. Istniejący w kwartale D 2.2.1/MW2 budynek, w stosunku do którego dokonano wyliczeń, położony jest po wschodniej stronie terenu D 1.2/C, od której to strony plan nie przewidział obowiązujących linii zabudowy. Od strony ulicy 16 KUD plan wprowadził tzw. nieprzekraczalną linię zabudowy, która w świetle § 2 ust.1 pkt 11 uchwały oznacza najmniejszą dopuszczalną odległość najbliższej zewnętrznej ściany budynku od ulicy, ciągu pieszego, terenu zieleni, z pominięciem balkonów, loggi wystających poza obręb budynku nie więcej niż 1 m. Od strony zatem ulicy [...], gdzie usytuowane są budynki stanowiące punkt odniesienia przy pomiarach nasłonecznienia, nie ma obowiązku sytuowania zabudowy w ściśle określonej rysunkiem planu linii rozgraniczającej. W przeciwieństwie do obowiązującej linii zabudowy obiekty budowlane nie muszą do linii nieprzekraczalnej przylegać, lecz mogą być dowolnie rozmieszczone w obrębie ograniczonego przez nią obszaru, oczywiście z uwzględnieniem innych ograniczeń wynikających z ustaleń planu.
Odnośnie określonych w planie, a kwestionowanych przez skarżącego obowiązujących linii zabudowy wskazano, iż stanowią one niejako naturalną konsekwencję konieczności uporządkowania zabudowy śródmiejskiej i wytworzenia pierzei, głównie wzdłuż ul. [...]. Podobnym celom służy wprowadzenie linii obowiązującej od strony projektowanej ulicy 17 KUD, od której to strony, jak określa to plan "na osi najazdu ul. [...] z centrum miasta" ustalona została dominanta architektoniczna. Dążenie do realizacji ładu przestrzennego możliwe było zatem w takich uwarunkowaniach jedynie poprzez lokalizację projektowanego budynku na przedłużeniu linii zabudowy istniejącej wzdłuż południowej pierzei ulicy [...]. Podnoszony przez skarżącego zarzut, iż realizacja zabudowy nie będzie możliwa zgodnie z przepisami technicznymi, powołując się na minimalne odległości od drogi publicznej, nie jest uzasadniony. Po pierwsze, art. 43 u. d. p. normuje odległości, jakie muszą być zachowane między obiektem budowlanym a krawędzią jezdni istniejącej drogi publicznej, podczas budowy obiektu budowlanego. Przepis ten nie normuje przeznaczenia w planie terenu na drogę publiczną, dokonywanego w drodze uchwały, podejmowanej na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.), zwanej dalej "u. p. z. p." (por. wyrok NSA z dnia 10 października 2008 r., sygn. akt II OSK 1687/07). Po drugie, istnieje możliwość odstępstwa od wymaganych minimalnych odległości, za zgodą zarządcy drogi. Art. 43 ust.2 ustawy o drogach publicznych stanowi, że w szczególnie uzasadnionych przypadkach usytuowanie obiektu budowlanego przy drodze, o której mowa w ust. 1 lp.3 tabeli (chodzi o drogi ogólnodostępne), w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 może nastąpić wyłącznie za zgodą zarządcy drogi, wydaną przed uzyskaniem przez inwestora pozwolenia na budowę lub zgłoszeniem budowy albo wykonywania robót budowlanych. Jeżeli zatem nawet przyjąć, iż wymagane odległości zabudowy od drogi publicznej będą miały zastosowanie, to w tej sytuacji zachodzić może jedynie ewentualne zagrożenie naruszenia interesu prawnego skarżącego. Z całą pewnością natomiast nie dojdzie do realnego naruszeniem tegoż interesu.
Nie można również oczekiwać od planu, iż dokonywał będzie ustaleń przeznaczenia terenu, rozmieszczenia inwestycji celu publicznego oraz określał sposoby zagospodarowania i warunki zabudowy tylko w odniesieniu do stanu własności.
Skarżący w piśmie z dnia 7 maja 2012 r. wskazał, iż wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa indywidualizując uchwałę naruszającą jego interes prawny, część obszaru planu, co do której kwestionuje zgodność z prawem uchwały oraz zakres przedmiotowy (parametry).
Odnosząc się do argumentacji merytorycznej organu stwierdzono, iż po wyłączeniu terenu niemożliwego do zabudowy z powodu potencjalnego zacienienia istniejących w sąsiedztwie lokali mieszkalnych, na terenie nieruchomości skarżącego pozostają trzy fragmenty nadające się pod zabudowę, o łącznej powierzchni 1.460 m2, w tym - osobna część o pow. ok. 300 m2, której zainwestowanie nie ma uzasadnienia ekonomicznego (teren oznaczony "B3" od strony ul. [...]).
Z załączonej przez skarżącego analizy mgr inż. arch. [...] wynika, że:
1. przy zachowaniu minimalnej wysokości zabudowy 27 m na całej nieruchomości, tylko na ok. 1160 m2 nieruchomości skarżącego (tereny Bi i B2) nie dochodzi do zacienienia sąsiednich mieszkań. Przy zastosowaniu parametru minimalnej wysokości 27 m, do zabudowania nadaje się co najwyżej ok. 25 % nieruchomości;
2. nawet dla tego fragmentu swojej nieruchomości skarżący nie otrzyma jednak pozwolenia na budowę, gdyż nie zapewni wówczas wskaźnika minimalnej intensywności zabudowy, ustalonego w planie na 4,7;
3. zacienienie lokali mieszkalnych w sąsiedztwie uniemożliwia usytuowanie zabudowy przy obowiązującej linii zabudowy od strony ul. [...];
4. próba wykorzystania owych 25% nieruchomości na cele zabudowy o min. wysokości 27 m naruszy nie tylko obowiązek zachowania minimalnej intensywności zabudowy, nakaz usytuowania zabudowy w obowiązującej linii zabudowy od strony ul. [...], ale również nakaz realizacji pierzei wzdłuż obowiązującej linii zabudowy od strony ul. [...].
Z powyższego wynika, że przy łącznym zastosowaniu wskazanych w skardze: parametru minimalnej wysokości zabudowy 27 m, wskaźnika minimalnej intensywności zabudowy 4,7 oraz nakazu zachowania obowiązującej linii zabudowy od strony ul. [...], jest niewykonalne. Skutkuje to bezpośrednim i realnym naruszeniem interesu prawnego skarżącego, jako właściciela nieruchomości.
Informacyjnie podano, że przeszkodą w zagospodarowaniu terenu D 1.2/C jest również ustalona w planie wysokość obowiązkowej dominanty architektonicznej 70 m, która nie uzyskuje aprobaty Urzędu Lotnictwa Cywilnego, ze względu na odległość od lotniska [...]. W trybie uzgodnień z ULC ustalono, że dominanta może mierzyć maksimum 63,5 m, a więc o dwie kondygnacje mniej, niż zakłada plan. Wysokość ta została zaakceptowana jako konieczne odstępstwo od ustaleń planu przez Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu W.
Twierdzenie organu, że "dokonane przez skarżącego obliczenia nasłonecznienia sąsiednich budynków nie mogą być uznane, jako ostateczne i jedynie wiążące", gdyż "stanowią jedną z możliwości", a obiekty budowlane nie muszą przylegać do nieprzekraczalnej linii zabudowy od strony ul. [...] i mogą być "dowolnie rozmieszczone w obrębie obszaru oczywiście z uwzględnieniem innych ograniczeń wynikających z ustaleń planu" nie zostało poparte stosowną symulacją. Organ nie wyjaśnił jak na części terenu D 1.2/C, która pozostaje do zabudowania po analizie nasłonecznienia, można spełnić "inne ograniczenia wynikające z ustaleń planu, czyli minimalną intensywność i wysokość zabudowy oraz usytuować budynek w obowiązującej linii zabudowy od strony ul. [...].
Organ nie wykazał, dlaczego ustalenie linii zabudowy na terenie D 1.2/C przy ul. [...] w sposób odbiegający od zabudowy istniejącej przy tej ulicy po wschodniej stronie ul. [...], porządkuje zabudowę śródmiejską oraz uzasadnia niezgodność z normatywem odległości zabudowy od ulic, określonym w przepisach o drogach publicznych.
Argument organu, że przyjęte w planie wskaźniki intensywności zabudowy ustalone zostały z uwzględnieniem walorów kompozycyjno-estetycznych, gdyż całość zapisów planu dotycząca tego terenu zmierza do takiego ukształtowania zabudowy, która byłaby z jednej strony nawiązaniem do istniejącej zabudowy pierzejowej wzdłuż ulic [...] i [...] - z dostępnymi z poziomu przyziemia usługami, z drugiej strony stanowiła prestiżowy budynek z ukształtowaną od strony centrum miasta dominantą architektoniczną - nie znajduje potwierdzenia. Zgodnie z planem, założenia powyższe nie są możliwe do zrealizowania na terenie D 1.2/C.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Skarga złożona została w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, ze zm.), według którego każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
W pierwszej kolejności należy zatem rozważyć dopuszczalność złożenia skargi w kontekście spełnienia kryteriów określonych w powołanym art 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a więc czy zaskarżona uchwała jest aktem z zakresu administracji publicznej i czy narusza interes prawny lub uprawnienie skarżącego, a także, czy skarżący wyczerpał ustawowy wymóg dopuszczalności złożenia skargi po uprzednim wezwaniem Rady W. do usunięcia naruszenia prawa przedmiotową uchwałą.
Zaskarżona uchwała Rady W. nr [...] z dnia [...] r. dotyczy uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego będącego aktem prawa miejscowego, co w konsekwencji przesądza, iż stanowi akt z zakresu administracji publicznej.
Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zaskarżoną uchwałą, skarżący zawarł w piśmie z dnia 14 grudnia 2011 r.
W związku z brakiem odpowiedzi Rady na to wezwanie, skarga do Sądu złożona została w dniu 31 stycznia 2012 r., a więc przed upływem terminu 60 dni od dnia złożenia wezwania o usunięcie naruszenie prawa. Skargę złożono zatem z zachowaniem terminu określonego w art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.).
Sąd nie podziela stanowiska organu, że skarga wniesiona została bez wcześniejszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Do ustalenia pozostaje zatem, czy powołana uchwała dotyczy interesu prawnego skarżącego i czy narusza ten interes prawny.
Skarżący wywodzi swój interes prawny z faktu przysługiwania mu prawa własności nieruchomości tj. działki ew. nr [...] i nr [...] w obrębie [...] objętego ustaleniami zaskarżonej uchwały, a zatem dotyczy ona interesu prawnego skarżącego, jako wynikającego z przysługiwania prawa własności do przedmiotowej nieruchomości.
Do ustalenia postaje zatem stwierdzenie, czy zaskarżona uchwała narusza interes prawny skarżącego i czy naruszenie to, jeżeli ma miejsce, jest uprawnione obowiązującymi przepisami prawa.
Stosownie bowiem do art. 101 ust. 1 u.s.g., każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
Z treści przytoczonego przepisu wynika, iż skargę w trybie tego przepisu może wnieść skutecznie tylko ten, kto wykaże się naruszeniem przez zaskarżoną uchwałę własnego interesu prawnego lub uprawnienia. Zaskarżeniu w trybie art. 101 ust 1 u.s.g. podlega zatem uchwała organu gminy nie tylko niezgodna z prawem, ale i jednocześnie godząca w sferę prawną podmiotu, który wnosi skargę - wywołująca dla niego negatywne konsekwencje prawne np. zniesienia, ograniczenia, czy też uniemożliwienia realizacji jego uprawnienia lub interesu prawnego. Składając skargę, musi on zatem wykazać naruszenie własnego interesu prawnego, polegające na istnieniu bezpośredniego związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a własną, indywidualną i prawnie chronioną sytuacją. Dla uznania legitymacji skargowej podmiotu nie jest zatem wystarczające wykazanie, że uchwała podjęta przez organ gminy narusza jego pojmowany w sposób subiektywny interes faktyczny. Ponieważ do wniesienia skargi nie legitymuje stan jedynie zagrożenia naruszeniem, przeto w skardze należy wykazać, w jaki sposób doszło do naruszenia prawem chronionego interesu lub uprawnienia podmiotu wnoszącego skargę. Skarga złożona w trybie powyższego przepisu nie ma bowiem charakteru actio popularis, zatem do jej wniesienia nie legitymuje ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia (wyroki NSA z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04, ONSA i WSA 2005/1/2; z dnia 4 lutego 2005 r.f OSK 1563/04, Lex nr 171196; z dnia 1 marca 2005 r, sygn. akt OSK 1437/2004, Wokanda 2005 r. nr 7-8, str. 69). W orzecznictwie i doktrynie eksponuje się przede wszystkim bezpośredniość, konkretność i realny charakter interesu prawnego strony kształtowanego aktem stosowania prawa materialnego (wyrok NSA z dnia 18 września 2003 r., sygn. akt li SA 2637/02, Lex nr 80699). O naruszeniu interesu prawnego można mówić wtedy, gdy zaskarżonym aktem zostaje odebrane lub ograniczone jakieś prawo skarżącego wynikające z przepisów prawa materialnego lub procesowego, względnie zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub też zmieniony obowiązek dotychczas na nim ciążący.
Podmiot wykazać powinien, że interes ten znajduje ochronę w obiektywnie pojmowanym porządku prawnym. Interes prawny, o którym stanowi art. 101 ust. 1 u.s.g. to bowiem interes chroniony prawem. Dla jego wykazania wskazać należy zatem normę prawa materialnego lub procesowego, z których wynikają określone indywidualne prawa lub obowiązki tego podmiotu. Wobec powyższego, stwierdzić należy, że o skuteczności skargi przesądza wykazanie przez podmiot, który wniósł tą skargę naruszenia przez zaskarżoną uchwałę jego interesu prawnego lub uprawnienia na ten dzień.
Naruszania prawa przez kwestionowaną uchwałę nie można zatem upatrywać np. w fakcie, że inny podmiot korzystając z zapisów planu zagospodarowania przestrzennego realizuje plany inwestycyjne, które nie odpowiadają skarżącemu.
Skarżący winien wykazać, iż rozwiązania planu w jakikolwiek sposób ograniczają sposób korzystania z przysługującego mu prawa własności. Dopiero wykazanie tegoż naruszenia umożliwia mu zgodnie z wolą ustawodawcy zaskarżanie uchwały.
W sprawie niniejszej Sąd uznał, iż skarżący nie wykazał zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g w jaki sposób jego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone zaskarżonym aktem.
Wskazać należy, iż na mocy przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym z dnia 7 lipca 1994 r. obowiązujących przy uchwalaniu kwestionowanego planu, organom gminy przysługiwało prawo legalnej ingerencji w sferę wykonywania prawa własności (tzw. władztwo planistyczne gminy). W świetle art. 33 ustawy ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Powyższe oznacza, że zapisy planu determinują sytuację właściciela nieruchomości między innymi w zakresie jej inwestycyjnego zagospodarowania i sposobu gospodarczego wykorzystania.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, iż skarżący zarzucił zaskarżonej uchwale naruszenie wymagań ładu przestrzennego, poprzez ustalenie minimalnej wysokości zabudowy na poziomie 27 m i minimalnego wskaźnika gęstości zabudowy na poziomie 4,7. Skarżący nie kwestionuje zatem ustalonej funkcji zabudowy przedmiotowego terenu tj. zabudowy mieszkaniowej o dużej intensywności o charakterze śródmiejskim wraz z usługami ponadlokalnymi - handlem, gastronomią, administracją, hotelami. Zakwestionowane przez skarżącego parametry są w przekonaniu Sądu właściwe dla proponowanej funkcji zabudowy, która nie jest przez skarżącego kwestionowana. Zdaniem Sądu błędne jest twierdzenie skarżącego, że wobec faktu, iż w sąsiedztwie jest już wysoka zabudowa osiągnięcie minimalnego wskaźnika gęstości zabudowy nie będzie możliwe z uwagi na fakt, że nowe budynki o wysokości min. 27 m będą zacieniały budynki istniejące.
Należy w tym miejscu wskazać, że w przypadku gęstej zabudowy śródmiejskiej takie sytuacje mogą się zdarzać i prawo budowlane przewiduje w takich okolicznościach możliwość odstępstwa od pewnych parametrów. W tym miejscu trzeba jednoznacznie stwierdzić, że w niniejszym postępowaniu Sąd ocenia uchwałę w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego, a nie przewidywane przez skarżącego skutki realizacji tej uchwały.
Odnośnie określonych w planie, a kwestionowanych przez skarżącego obowiązujących linii zabudowy trzeba stwierdzić, że stanowią one naturalną konsekwencję konieczności uporządkowania zabudowy i wytworzenia pierzei, głównie wzdłuż ul. [...]. Takim celom służy wprowadzenie linii obowiązującej od strony projektowanej ulicy 17 KUD, od której to strony, jak określa to plan "na osi najazdu ul. [...] z centrum miasta" ustalona została dominanta architektoniczna. Dążenie do realizacji ładu przestrzennego możliwe jest w takich uwarunkowaniach jedynie poprzez lokalizację projektowanego budynku na przedłużeniu linii zabudowy istniejącej wzdłuż południowej pierzei ulicy [...]. Podnoszony przez skarżącego zarzut, iż realizacja zabudowy nie będzie możliwa zgodnie z przepisami technicznymi, powołując się na minimalne odległości od drogi publicznej, nie jest uzasadniony. Art. 43 ustawy o drogach publicznych normuje odległości, jakie muszą być zachowane między obiektem budowlanym a krawędzią jezdni istniejącej drogi publicznej, podczas budowy obiektu budowlanego. Przepis ten nie normuje przeznaczenia w planie terenu na drogę publiczną, dokonywanego w drodze uchwały, podejmowanej na podstawie przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Tu także istnieje możliwość odstępstwa od wymaganych minimalnych odległości, za zgodą zarządcy drogi. Jeżeli zatem nawet przyjąć, iż wymagane odległości zabudowy od drogi publicznej będą miały zastosowanie, to w tej sytuacji zachodzić może jedynie potencjalne zagrożenie naruszenia interesu prawnego skarżącego nie zaś naruszenie realne.
Zdaniem Sądu zaskarżona uchwała Rady W. nr [...] z dnia [...] r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] nie narusza interesów prawnych skarżącego w sposób sprzeczny z prawem i z przekroczeniem władztwa planistycznego gminy. Sąd nie dopatrzył się także uchybień w procedurze uchwalania planu.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd oddalił skargę na podstawie art.151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło