III SA/Kr 1244/11
WyrokWSA w Krakowie2012-06-19
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Bożenna Blitek, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił związek przyczynowo-skutkowy między wykonywaną pracą a stwierdzoną chorobą zawodową, w sytuacji gdy pracownica przeszła operację nadgarstka, a przyczyna tej operacji nie została jednoznacznie wyjaśniona?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności przyczyny i daty operacji nadgarstka pracownicy. Niewyjaśnienie tych kwestii, podnoszonych przez pracodawcę jako potencjalne alternatywne przyczyny choroby, narusza przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, co ma bezpośredni wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy (zespół cieśni nadgarstka prawego). Pracodawca (skarżący) kwestionował związek choroby z pracą, wskazując m.in. na przebytą przez pracownicę operację nadgarstka i brak zgłaszania dolegliwości przed operacją. Organy administracji uznały chorobę za zawodową, opierając się na ocenie narażenia zawodowego i orzeczeniu lekarskim. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, wskazując na niewyjaśnienie przez organy przyczyny i daty operacji nadgarstka pracownicy.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i nadpłaconego wpisu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dąbek Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Maria Zawadzka Protokolant Honorata Kuźmicka-Wełna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w W na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 4 sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz strony skarżącej kwotę 240,00 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, III. zarządza zwrot stronie skarżącej kwoty 200,00 zł (słownie: dwieście złotych) tytułem nadpłaconego wpisu.
K. S. pracowała w A Sp. z o.o. w W w okresie od 20.05.2006 r. do 28.02.2011 r. na stanowisku operatora linii produkcyjnej Dział Metal, przy czym w okresie od 16.06.2010 r. do 01.09.2010 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim, a od 15.11.2010 r. pozostawała w okresie wypowiedzenia bez obowiązku świadczenia pracy.
K. S. była badana w Ośrodku Medycyny Pracy, który w dniu 15 lutego 2011 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...], znak: [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka prawego. W uzasadnieniu tego orzeczenia Ośrodek Medycyny Pracy podał, iż przeprowadzone badania neurologiczne, EMG i internistyczne oraz analiza dostępnej dokumentacji lekarskiej dają podstawę do rozpoznania zespołu cieśni nadgarstka po stronie prawej (operowanego w dniu 17.04.2010 r.). Zdaniem OMP, ocena narażenia środowiskowego opracowana przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego potwierdza obciążenie pracą zawodową wymagającą długotrwałej powtarzalności i ruchów monotypowych w obrębie stawu nadgarstkowego prawego powodujących długotrwały ucisk na pnie nerwowe. W ocenie OMP, daje to podstawę do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą a warunkami pracy.
Decyzją z dnia [...] 2011 r. Nr [...] znak: [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny stwierdził u K. S. chorobę zawodową – przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego, wywołaną sposobem wykonywania pracy, zespół cieśni w obrębie nadgarstka prawego – wymienioną w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Organ I instancji wskazał, że podczas pracy w A Sp. z o.o. w W K. S. wykonywała czynności związane z obsługą robota spawalniczego, z pracą na prasie [...] i prasie manualnej [...], z obsługą zgrzewarki, a także prasy montażowej. Organ I instancji stwierdził, że według informacji uzyskanych w zakładzie, na wyżej wymienionym stanowisku ok. 55 % czasu przeznaczone było na pracę na robotach, ok. 23 % na zgrzewarkach, 10 % czasu pracy na prasie, ok. 3 % tzw. maskowanie (mocowanie na element 3 śrub przy pomocy klucza dynamometrycznego) oraz ok. 1 % tzw. rotary (robot spawalniczy dla 2 elementów). Organ I instancji wskazał również, że przy obsłudze wszystkich tych maszyn K. S. wykonywała czynności oburącz, które mogły powodować obciążenie kończyn górnych, w tym nadgarstków. Zdaniem organu, wykonywane czynności były powtarzalne, ponieważ były wykonywane w określonym tempie wynikającym z procesu technologicznego i ustalonych norm. Warunki pracy stwarzały więc możliwość powstania choroby zawodowej. Powiatowy Inspektor Sanitarny podniósł, że Pracownia Higieny Pracy i Szkodliwości Zawodowych OMP w dniu 18 listopada 2010 r. dokonała oceny narażenia K. S. na ruchy obciążające stawy nadgarstkowe związane z wykonywaną pracą, w której potwierdzono, że wszystkie czynności wykonywane przez badaną miały charakter powtarzalny i były wykonywane w określonym tempie narzuconym przez automatykę procesu. Wykonywana praca była jednostajna, a w ciągu zmiany roboczej K. S. wykonywała szereg powtarzalnych manualnych czynności, podczas których dłonie przybierały wymuszone pozycje obciążające stawy nadgarstkowe. Mając zatem na względzie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, tj. orzeczenie lekarskie OMP z dnia [...] 2011r. Nr [...] i ocenę narażenia zawodowego pracownika, potwierdzającej pracę w warunkach stwarzających możliwość powstania choroby zawodowej, Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej.
W odwołaniu od powyższej decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego A Sp. z o.o. z siedzibą w W wniosła o jej uchylenie. Odwołująca się Spółka oświadczyła, że nie zgadza się z tą decyzją, gdyż do jej wydania nie wykorzystano dowodów zgromadzonych w sprawie. Wskazała, że jedynym dowodem, z którego skorzystano była karta oceny narażenia zawodowego, a nie oceniono i nie zbadano informacji podanych przez zakład pracy. Z informacji tych wynikało, że obsługa maszyn, na których pracowała K. S. polegała na zakładaniu detali przeznaczonych do spawania na uchwyty (jigi), dokonywaniu oględzin zespawanych elementów, ręczne piłowaniu spawów itp. Zdaniem odwołującej się Spółki, ruchy te nie były szybko powtarzalne, ponadto operatorka musiała oczekiwać na zakończenie procesu spawania przez robota – mięśnie miały zatem czas na rozkurczenie się, a ręce były wyprostowane i usytuowane wzdłuż tułowia umożliwiając prawidłowe dokrwienie nerwu pośrodkowego. Spółka zwróciła również uwagę na to, że ruchy związane z obsługą robota spawalniczego nie wymuszały naprzemiennego zginania i prostowania rąk w nadgarstku połączonego z dużym naciskiem dłoni (waga komponentów mieściła się w zakresie 0,03 do 0,317 kg), a średnio gotowe części chwytane były mniej więcej co 3-4 minuty. W operacje pobierania i zakładania komponentów zaangażowane były różne rodzaje mięśni i w związku z czym częstotliwość używania tych samych grup mięśniowych były znikoma. Odwołująca się Spółka podniosła również, że w ciągu zmiany roboczej operatorka wykonywała szereg innych czynności, takich jak sprzątanie stanowiska pracy, pomiary spawów, czyszczenie "palnika", wypełnianie kart kontroli, przygotowanie stanowiska pracy, szkolenia, przerwy śniadaniowe i socjalne (łącznie 120 minut). Zdaniem Spółki, rzeczywisty czas pracy obsługi robota to 390 minut na zmianę, co powoduje, że nie został spełniony kluczowy warunek niezbędny do uznania stwierdzonej choroby za zawodową, tzn. sposób wykonywania pracy na stanowiskach zajmowanych przez K. S. nie stwarzał warunków do ucisku na pnie nerwów pośrodkowych w kanale nadgarstka. Odwołująca się Spółka zwróciła również uwagę na to, że podczas badań okresowych przeprowadzanych w dniu 24.04.2009 r. i w dniu 16.04.2010 r. (2 miesiące przed operacją) K. S. nie zgłaszała lekarzom medycyny pracy żadnych dolegliwości związanych z nadgarstkami i nie była kierowana na dodatkowe badania. Biorąc zatem pod uwagę krótki okres narażenia – zdaniem odwołującej się Spółki - nie można stwierdzić bezspornie, że etiologia zawodowa była przyczyną rozpoznanego zespołu cieśni nadgarstka i przyczyn choroby należy upatrywać w czynnikach pozazawodowych, takich jak np. wcześniejsze zatrudnienie, czy też wykonywanie codziennych prac domowych. W związku z podanymi powyżej wątpliwościami odwołująca się Spółka wniosła o uzupełnienie postępowania dowodowego poprzez przesłuchanie wskazanych przez nią świadków oraz dopuszczenie dowodów z opinii biegłych z zakresu BHP oraz medycyny pracy.
Decyzją z dnia 4 sierpnia 2011 r. Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 z późn. zm.) oraz § 8 ust. 1 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 105, poz. 869), Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2011 r. Nr [...], znak: [...]. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji opisał dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego. Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów, organ odwoławczy podał, że ocena narażenia zawodowego przeprowadzona przez organ I instancji uwzględniała informacje uzyskane w dniu 29 grudnia 2010 r. w zakładzie A Sp. z o. o. w W, jak również informacje z przesłuchania K. S. w dniu 20 grudnia 2010 r. dotyczące charakterystyki wykonywanych czynności. Organ II instancji stwierdził, że z uwagi na fakt, że zebrany materiał w sposób wyczerpujący i jednoznaczny opisywał czynności wykonywane przez K. S. w tym zakładzie, brak było podstaw do przeprowadzania dodatkowych przesłuchań pracowników zakładu. Z kolei opinia lekarza medycyny pracy dopuszczającego K. S. do pracy oraz opinia biegłego z zakresu BHP nie mogą stanowić dowodu podważającego orzeczenie lekarskie z dnia [...] 2011 r. Nr [...], wystawione przez Ośrodek Medycyny Pracy – jednostkę właściwą do orzekania w sprawach chorób zawodowych, która swoją opinię oparła na przeprowadzonych specjalistycznych badaniach neurologicznych i internistycznych uznając, że dają one podstawę do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Organ odwoławczy podał, że zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobą zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym. W ocenie organu II instancji, rodzaj i charakter wykonywanych przez K. S. powtarzalnych czynności na stanowisku operatora linii produkcyjnej związanych z pracą kończyn górnych w obrębie nadgarstka, a także brak wskazania bezspornie innej przyczyny powstania schorzenia, pozwala stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznany u niej zespół cieśni w obrębie nadgarstka został spowodowany sposobem wykonywania pracy. Ponadto organ II instancji stwierdził, że jednym z dowodów potwierdzających, iż K. S. wykonywała w trakcie pracy czynności o charakterze ruchów monotypowych obciążających kończyny górne w obrębie nadgarstka była znajdująca się w aktach sprawy kopia protokołu z dnia 9 listopada 2010 r. z wizytacji stanowisk pracy przeprowadzonej przez lekarza i pielęgniarkę służby medycyny pracy w obecności Dyrektora ds. personalnych, Dyrektora Metal Departament i Inspektora ds. BHP. Przegląd istniejących stanowisk w firmie miał na celu dostosowanie stanowiska pracy do przeciwwskazań zdrowotnych K. S. Organ odwoławczy podniósł, że w podsumowaniu punktu 8 tego protokołu wpisano: "Wszystkie prace na w/w stanowiskach odbywają się ręcznie, nie da się uniknąć monotypowych ruchów nadgarstków". Wobec powyższego, Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji.
Z powyższą decyzją Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego nie zgodziła się A Spółka z o.o. w W i w dniu 14 września 2011 r. wniosła na nią skargę, domagając się uchylenia decyzji organów I i II instancji. Zaskarżonej decyzji strona skarżąca zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez ich niezastosowanie, tj. niedopuszczenie wnioskowanych przez nią dowodów, pomimo że dotyczyły istniejących w sprawie i niewyjaśnionych wątpliwości. Tym samym, zdaniem skarżącej Spółki, materiał dowodowy w niniejszej sprawie nie został zebrany w sposób wyczerpujący, a rozstrzygniecie sprawy nie nastąpiło na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Strona skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 2351 Kodeksu pracy poprzez jego błędną interpretację polegającą na uznaniu, że dla udowodnienia zaistnienia jednej z przesłanek jego zastosowania, tj. przesłanki "wysokiego prawdopodobieństwa" wystąpienia choroby zawodowej, wystarczy fakt, że inna przyczyna choroby nie została udowodniona w sposób bezsporny. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, że w okresie pracy w Spółce K. S. nie uskarżała się na żadne dolegliwości zdrowotne związane z wykonywana pracą. Potwierdza to zaświadczenie lekarskie z dnia 2 września 2010 r. stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na zajmowanym przez nią stanowisku. Skarżąca Spółka wyjaśniła, że wydanie powyższego zaświadczenia było konieczne z uwagi na fakt, że w okresie od 16 czerwca 2010 r. do 31 sierpnia 2010 r. K. S. pozostawała na zwolnieniu lekarskim. Jak się później okazało przyczyną zwolnienia była przeprowadzona u niej w dniu 17 czerwca 2010 r. operacja nadgarstka prawej ręki. Strona skarżąca stwierdziła, że po powrocie z urlopu K. S. zaczęła uskarżać się na bóle ręki przy wykonywaniu prac, których przyczyną była, zdaniem Spółki, najprawdopodobniej przebyta przez nią operacja. Strona skarżąca wyjaśniła, że K. S. została skierowana na badania kontrolne, w wyniku których została orzeczona niezdolność do pracy ze względu na szkodliwy wpływ wykonywanej przez nią pracy na zdrowie, z jednoczesnym wskazaniem przeniesienia jej do pracy na innym stanowisku. Z uwagi jednak na brak możliwości zapewnienia pracy na innym stanowisku, w dniu 15 listopada 2010 r. K. S. dostała wypowiedzenie umowy o pracę na podstawie art. 30 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, w czasie którego została zwolniona z obowiązku świadczenia pracy, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Strona skarżąca podała również, że w odwołaniu od decyzji organu I instancji podniosła zarzut wydania tej decyzji jedynie na podstawie orzeczenia lekarskiego Nr [...] oraz oceny narażenia zawodowego i materiał ten był niewystarczający dla uznania, że pomiędzy pracą wykonywaną przez K. S., a stwierdzoną u niej chorobą, istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Zgodnie bowiem z art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana (...) w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zdaniem strony skarżącej, w przedmiotowej sprawie nie można było stwierdzić ani bezspornie, ani z wysokim prawdopodobieństwem, że zaistniał związek przyczynowy pomiędzy chorobą K. S., a wykonywana przez nią pracą. Wątpliwości wywoływał chociażby fakt, że u K. S. stwierdzono przewlekłą chorobę układu nerwowego – zespół cieśni w obrębie prawego nadgarstka, a zgodnie z ustaleniami Powiatowego Inspektora Sanitarnego, praca K. S., polegająca na obsłudze robota spawalniczego, obsłudze prasy [...], prasy manualnej [...], zgrzewarki oraz pracy montażowej była wykonywana na każdej z tych maszyn oburącz. Ponadto strona skarżąca podniosła, iż u pozostałych jej pracownic, zajmujących analogiczne stanowiska pracy od około 5 lat, nie stwierdzono jakichkolwiek dolegliwości zdrowotnych pozostających w związku z wykonywaną pracą. Nie bez znaczenia jest również przebyta przez K. S. operacja nadgarstka, gdyż do czasu jej przeprowadzenia nie skarżyła się ona na bóle w okolicy nadgarstka. Pozytywnie wypadło również przeprowadzone w dniu 16 kwietnia 2010 r., czyli dwa miesiące przed operacją, badanie profilaktyczne, które nie wykazało żadnych dolegliwości związanych z wykonywaną przez K. S. pracą. Dopiero po jej przeprowadzeniu, w około miesiąc od czasu powrotu do pracy, pojawiły się bóle prawej ręki, zdiagnozowane później jako objaw choroby zawodowej. W związku z tym, zdaniem strony skarżącej, na powstanie powyższej choroby mogły mieć wpływ inne, pozazawodowe czynniki takie jak: wykonywanie codziennych czynności prac domowych, wcześniejsze zatrudnienie, a w szczególności zbyt szybki powrót do pracy po przebytej operacji. Zdaniem skarżącej Spółki, należało zatem przeprowadzić dalsze postępowanie dowodowe, gdyż w tym stanie sprawy niemożliwym było stwierdzenie, bezsporne ani nawet z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba stwierdzona u K. S. miała związek ze sposobem wykonywania przez nią pracy. Skarżąca Spółka podniosła, że w odwołaniu domagała się przeprowadzenia dodatkowych środków dowodowych mających usunąć powyższe wątpliwości. Organ II instancji nie uwzględnił jednak jej wniosku powołując się na art. 78 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż jego zdaniem, zebrany w sprawie materiał w sposób wyczerpujący i jednoznaczny opisywał czynności wykonywane przez K. S. w zakładzie pracy. Zdaniem strony skarżącej, nie mogło dojść do wyłączenia obowiązku przeprowadzenia dowodów z art. 78 § 2 k.p.a., gdyż tylko część wnioskowanych dowodów dotyczyła okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, tj. czynności wykonywanych przez K. S. podczas pracy. Strona skarżąca wnosiła również o przeprowadzenie dowodów dotyczących innych okoliczności mogących mieć znaczący wpływ na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy np. przesłuchanie K. S. na okoliczność dotychczasowego trybu życia z uwzględnieniem wykonywanych ruchów monotypowych w poprzednich zakładach pracy. Zdaniem skarżącej Spółki, wszystkie z wnioskowanych dowodów miały istotne znaczenie dla sprawy, a więc powinny zostać przeprowadzone, nawet jeżeli dotyczyły okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Ponadto strona skarżąca podała, że organ II instancji założył z góry, pomimo nieprzeprowadzenia poniższych dowodów, że należy odmówić mocy dowodowej opinii lekarza medycyny pracy dopuszczającego K. S. do pracy oraz opinii biegłego z zakresu BHP tylko dlatego, że w sprawie zostało wydane już orzeczenie lekarskie Nr [...] i opinie wykonane przez lekarzy nie mogą go w żaden sposób podważyć. Tym samym doszło do naruszenia art. 78 k.p.a., a co za tym idzie naruszono również dyspozycję art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz zasadę praworządności z art. 7 k.p.a. Zdaniem skarżącej Spółki, organ II instancji dopuścił się również błędnej interpretacji art. 2351 Kodeksu pracy stwierdzając, że dokumentacja zebrana w przedmiotowej sprawie pozwala stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznany u K. S. zespół cieśni w obrębie prawego nadgarstka został spowodowany sposobem wykonywania pracy. Zdaniem organu, potwierdza to fakt, że K. S. wykonywała na swoim stanowisku pracy powtarzalne czynności związane z pracą kończyn górnych w obrębie nadgarstka i że nie wykazano bezspornie innej przyczyny powstania schorzenia. Zdaniem strony skarżącej, nie można jednak mówić o "wysokim prawdopodobieństwie" w przypadku zaistnienia szeregu wątpliwości co do związku między chorobą K. S., a sposobem wykonywania świadczonej przez nią pracy. Skarżąca spółka stwierdziła, że art. 2351 Kodeksu pracy nie zawiera przesłanki mówiącej, że dla zaistnienia "wysokiego prawdopodobieństwa" wystąpienia choroby zawodowej wystarczy nieudowodnienie w sposób bezsporny innej przyczyny choroby. Zdaniem skarżącej, owo "wysokie prawdopodobieństwo" wymaga należytego udowodnienia i rozwiania istniejących w danej sprawie wątpliwości. W ocenie strony skarżącej, nie zostało to spełnione w powyższej sprawie przez błędną interpretację art. 2351 Kodeksu pracy polegającą na uznaniu, że dla wykazania wysokiego prawdopodobieństwa wywołania choroby zawodowej wystarczy fakt istnienia potencjalnego narażenia zawodowego, przy istnieniu innych potencjalnych przyczyn choroby, tylko dlatego że ich wpływ na wywołanie choroby nie został stwierdzony bezspornie. Taka interpretacja powyższego przepisu zmienia ciężar dowodu okoliczności, które należy udowodnić przy jego stosowaniu, wypaczając tym zawartą w tym artykule normę prawną.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o oddalenie skargi. Organ II instancji stwierdził, że wbrew zarzutom skargi, stan faktyczny został dokładnie i wszechstronnie wyjaśniony. Dokonana ocena narażenia zawodowego znajdująca się w aktach sprawy, a sporządzona na podstawie charakterystyki stanowiska pracy przygotowanej przez zakład pracy A Sp. z.o.o. w W, ze szczegółowym uwzględnieniem sposobu wykonywania pracy – ruchów monotypowych w obrębie stawów nadgarstkowych, oceny narażenia sporządzonej przez Pracownię Higieny Pracy i Szkodliwości Zawodowych OMP potwierdza, że przy obsłudze wszystkich maszyn, na jakich pracowała K. S. w okresie 4 lat, wykonywała ona oburącz czynności, które mogły powodować obciążenie kończyn górnych, w tym nadgarstków. Wykonywane czynności były powtarzalne i wykonywane w określonym tempie wynikającym z procesu technologicznego oraz ustalonych norm. Podczas wykonywania tych czynności dłonie przybierały wymuszone pozycje obciążające stawy nadgarstkowe. Zdaniem organu II instancji, warunki pracy stwarzały zatem możliwość powstania choroby zawodowej. Wojewódzki Inspektor Sanitarny podał, że sposób i tryb postępowania dotyczący rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych zostały precyzyjnie określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). W każdym przypadku orzekania o stanie zdrowia osoby badanej decydujące i rozstrzygające znaczenie ma badanie lekarskie oraz badania specjalistyczne przeprowadzone w jednostce wydającej stosowne orzeczenie. Na podstawie tych badań weryfikowane są inne badania lekarskie lub rozpoznania związane z podejrzeniem choroby zawodowej. W każdym badaniu w jednostce orzeczniczej, obok wyników przeprowadzonych tam badań, analizowane są dane o narażeniu zawodowym, a także dokumentacja medyczna pacjenta mająca znaczenie pomocnicze. Powyższe wynika z przepisu § 6 wymienionego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Jeżeli zakres informacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie, przy czym w § 6 ust. 5 rozporządzenia wskazano podmioty i zakres uzupełnienia informacji. Organ II instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie, w oparciu o podane przepisy, lekarz właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych nie występował o uzupełnienie informacji zawartych w dokumentacji. Z uwagi na fakt, że na podstawie zebranego materiału dowodowego można było ustalić jednoznacznie, że istnieje podstawa do stwierdzenia choroby zawodowej, wnioskowane przez stronę dowody w postępowaniu odwoławczym nie wnosiły, zdaniem organu II instancji, żadnych istotnych elementów, na podstawie których doszłoby do przyjęcia odmiennego stanu faktycznego, a nadto do wnioskowanych dowodów organ odwoławczy odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Inspektor Sanitarny podniósł również, że zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., w przedmiotowej sprawie orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu u K. S. choroby zawodowej wydał w dniu [...] 2011 r. Ośrodek Medycyny Pracy, jako właściwa jednostka orzecznicza do orzekania w zakresie chorób zawodowych. Organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy przy rozpoznawaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy. W wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. pod poz. 20/1 wymieniona została jako choroba zawodowa – przewlekła choroba obwodowego układu nerwowego wywołana sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka. W związku z podniesionym w skardze zarzutem naruszenia art. 7 w zw. z art.77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego Wojewódzki Inspektor Sanitarny wyjaśnił, iż zgodnie z przytoczonymi zasadami prawdy obiektywnej, organ z urzędu określa jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. W postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej są to: udokumentowany przebieg zatrudnienia, sporządzona przez organ ocena narażenia zawodowego oraz orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych właściwych dla rozpoznawania chorób zawodowych. Opierając się na takich dowodach organ II instancji uznał, że sprawa jest wyjaśniona do rozstrzygnięcia i wydał stosowną decyzję. Wojewódzki Inspektor Sanitarny zaznaczył przy tym jednak, że w każdym postępowaniu administracyjnym strona miała możliwość czynnego udziału poprzez składanie stosownych wniosków i żądań. Zaznaczono, że z akt sprawy wynika, że strona skarżąca podnosiła w toku postępowania, iż nie można ustalić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznane schorzenie związane jest ze sposobem wykonywania pracy i stanowisko to w skardze jedynie podtrzymuje. Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreślił, że decyzje w przedmiotowym postępowaniu wydawane były w oparciu o jednoznaczne orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej i w gestii organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest tylko ocena orzeczenia lekarskiego jako materiału dowodowego w sprawie, natomiast brak jest uprawnień do podważania ustalonych przez lekarzy rozpoznań klinicznych. Zdaniem organu II instancji, sporządzona ocena narażenia zawodowego potwierdziła, że pracownik w trakcie czynności zawodowych wykonywał seryjne ruchy zginania i prostowania nadgarstków, które wymagały powtarzalności i spełniały kryteria ruchów monotypowych. Zebrany materiał dowodowy dawał zatem podstawę do uznania z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana u K. S. choroba była spowodowana sposobem wykonywania pracy. Tym samym, w opinii Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż wydane w sprawie decyzje są prawidłowe i uzasadnione merytorycznie i nie są obarczone żadną wadą formalną.
Na rozprawie w dniu 19 czerwca 2012 r. K. S. podała, że operację nadgarstka miała w dniu 17 czerwca 2010 r., że półtora miesiąca przed datą operacji wykonała badania EMG, które wykazały zespół cieśni nadgarstka prawego, że do organów medycyny pracy skierował ją lekarz prowadzący uznając, że jest to schorzenie o charakterze zawodowym. Podała również, że całą dokumentację medyczną przedłożyła organom medycyny pracy w K, że dolegliwości związane ze schorzeniem pojawiły się w styczniu 2010 r., o czym poinformowała lekarza prowadzącego badania okresowe, a w kwietniu 2010 r. poinformowała go o wynikach badania EMG. K. S. stwierdziła także, iż pracodawca wiedział o jej dolegliwościach i z tego powodu przydzielano jej prace na lżejszych maszynach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Stosownie do treści art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) – Kodeks postępowania administracyjnego (K.p.a.) organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak też obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Zdaniem Sądu, skarga zakładu pracy - A Spółka z o.o. w W - okazała się uzasadniona.
Na wstępie rozważań należy zauważyć, że pomimo zarzutu zawartego w odwołaniu, że pracownica K. S. przed operacją w dniu 17 czerwca 2010 r. nie zgłaszała żadnych dolegliwości związanych z pracą, organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji nie odniósł się do tej kwestii. Tymczasem okoliczności związane z operacją, w tym przyczyny jej przeprowadzenia są niezwykle istotne w tej sprawie. Skarżąca Spółka jako pracodawca twierdzi bowiem, że to przeprowadzona operacja nadgarstka u K. S. stała się przyczyną stwierdzenia u niej zespołu cieśni w obrębie nadgarstka – choroby figurującej w wykazie chorób zawodowych, co powoduje, że w przypadku ustalenia innej przyczyny operacji nadgarstka (np. urazu) mogłoby uwolnić pracodawcę od odpowiedzialności za stwierdzoną chorobę w związku z brakiem istnienia związku przyczynowego między warunkami pracy a ujawnioną chorobą.
Sąd zauważa, że ani orzeczenie lekarskie nr [...], stanowiące podstawę wydanej decyzji, ani decyzje organów obu instancji nie wyjaśniają powodu operacji nadgarstka. Brak też w tym zakresie dokumentacji medycznej w aktach sprawy. Co prawda, K. S. na rozprawie w dniu 19 czerwca 2012 r. oświadczyła, że operacja nadgarstka związana była z rozpoznaną półtora miesiąca wcześniej chorobą "zespół cieśni nadgarstka", to jednak kontrola decyzji nie może ograniczyć się do poprzestania na oświadczeniu samej zainteresowanej odnośnie tak istotnej okoliczności, którą kwestionuje skarżący zakład pracy zarówno w odwołaniu, jak i w skardze.
Sąd zwraca uwagę także na to, że z akt sprawy wynika jedynie, iż K. S. przebyła operację nadgarstka w 2010 roku, jednakże data tej operacji nie jest o tyle pewna, że w aktach podaje się dwie różne daty operacji - 17 kwietnia 2010 r. w orzeczeniu lekarskim nr [...] i w zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz datę 17 czerwca 2010 r. w decyzji organu I instancji oraz w odpowiedzi na skargę. Datę operacji nadgarstka 17 czerwca 2010 r. podała też K. S. na rozprawie w dniu 19 czerwca 2012 r., nie mniej jednak – co Sąd podkreśla - brak jest dokumentacji w aktach sprawy mogącej jednoznacznie wskazać na datę przebytej operacji.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wyjaśni zarówno datę operacji (w szczególności wyjaśni, czy w orzeczeniu lekarskim nr [...] nie wskazano daty omyłkowo), jak i przyczynę operacji nadgarstka, przy czym w przypadku ustalenia, że powodem operacji była choroba "zespół cieśni w obrębie nadgarstka", organ ustali przypuszczalny czas pojawienia się dolegliwości z tym związanej.
Zdaniem Sądu, należy zauważyć, że w sytuacji, gdyby organ odwoławczy w swoim postępowaniu potwierdził oświadczenia złożone przez K. S. na rozprawie, które powinny znaleźć odzwierciedlenie w dokumentacji złożonej do akt sprawy i w uzasadnieniu decyzji odwoławczej, dotychczas zebrany materiał w sprawie pozwalałby na jednoznaczne jej rozstrzygnięcie. Z tego też względu nieuzasadnione byłoby odwoływanie się zakładu pracy do okoliczności, że praca była wykonywana oburącz, czy też do tego, że inne pracownice wykonując taką samą pracę nie uległy chorobie stwierdzonej tylko u jednej z nich. Jest niewątpliwym bowiem okoliczność, że o powstaniu konkretnej choroby (w tym mogącej być uznaną za zawodową) współdecydują różne okoliczności, także cechy osobnicze pracownika, uwarunkowania genetyczne, indywidualne skłonności itp. Nie mają one jednak żadnego znaczenia w uznaniu powstałej choroby za zawodową, o którym to uznaniu decyduje – zgodnie z art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) – istnienie w środowisku pracy narażenia zawodowego (działanie czynników szkodliwych dla zdrowia albo sposób wykonywania pracy) oraz figurowanie choroby w wykazie chorób zawodowych. Sąd zauważa także, że to na pracodawcy ciąży obowiązek zapewnienia pracownikowi właściwych warunków pracy, warunków nie zagrażających jego zdrowiu i życiu i to na pracodawcach ciąży obowiązek poddawania pracowników stałym, systematycznym badaniom okresowym z dokumentowaniem wyników badań. Taki obowiązek szczególnie obciąża pracodawców zatrudniających pracowników w warunkach mogących szkodzić ich zdrowiu. Z takiego unormowania wynika prawne domniemanie istnienia związku przyczynowego między pracą w warunkach mogących wywołać konkretną chorobę a jej stwierdzeniem u pracownika. Sąd zwraca uwagę na to, że z protokołu z dnia 9 listopada 2010 r. z wizytacji stanowisk pracy przeprowadzonej przez lekarza i pielęgniarkę służby medycyny pracy w obecności Dyrektora ds. personalnych, Dyrektora Metal Departament i Inspektora ds. BHP wynika, że u strony skarżącej jako pracodawcy wszystkie prace na wizytowanych stanowiskach odbywają się ręcznie i nie da się uniknąć monotypowych ruchów nadgarstków. Powoduje to, zdaniem Sądu, stwierdzenie narażenia zawodowego, o którym mowa w art. 235¹ Kp, a tym samym prawne domniemanie istnienia związku przyczynowo skutkowego ujawnionych warunków pracy ze stwierdzoną chorobą figurującą w wykazie chorób zawodowych. Domniemanie to może być jednoznacznie wykluczone konkretnym dowodem, a nie przypuszczeniem.
W niniejszej sprawie, w związku z niewyjaśnionymi w zaskarżonej decyzji okolicznościami przebytej przez K. S. operacji nadgarstka w 2010 r. i jednocześnie podnoszonymi przez stronę skarżącą zarzutami, że to przebyta operacja nadgarstka spowodowała późniejszą chorobę - zespół cieśni w obrębie nadgarstka - figurującą w wykazie chorób zawodowych, Sąd uznał, że organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych w sprawie okoliczności naruszając tym samym art. 7 K.p.a. i art. 77 K.p.a. Zdaniem Sądu, kwestia ta jest na tyle istotna, że ma bezpośredni wpływ na wynik sprawy, a więc wymaga wnikliwego wyjaśnienia i udokumentowania.
Mając powyższe na względzie, Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja została wydana niezgodnie z obowiązującym prawem, a zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił ją orzekając na mocy powołanych wyżej przepisów K.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. - jak w pkt I wyroku.
Na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 p.p.s.a. Sąd zasądził od organu na rzecz strony skarżącej koszty zastępstwa procesowego – jak w pkt II wyroku oraz w pkt III wyroku zarządził zwrot stronie skarżącej kwoty z tytułu nadpłaconego wpisu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło