VII SA/Wa 2792/11

WyrokWSA w Warszawie2012-06-27

Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Justyna Mazur, Mirosława Pindelska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, która przewiduje posadowienie budynku w odległości 0,30 m od granicy z działką stanowiącą drogę wewnętrzną, może być uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, co stanowiłoby podstawę do stwierdzenia jej nieważności?
Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organów obu instancji, że usytuowanie budynku w odległości 0,30 m od granicy z działką, która nie miała charakteru działki budowlanej (stanowiła drogę wewnętrzną), było dopuszczalne. Działka ta, ze względu na swoją funkcję i szerokość, nie stanowiła sąsiedniej działki budowlanej w rozumieniu § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W związku z tym, budynek od strony drogi mógł być posadowiony w dowolnej odległości od tej granicy. Ponadto, sąd uznał, że wykładnia pojęcia "działka sąsiednia" jest konieczna w tej sytuacji, co wyklucza możliwość stwierdzenia "rażącego naruszenia prawa", które musi wynikać z oczywistego naruszenia normy prawnej nie wymagającej wykładni.
Stan faktyczny
Skarżąca A. M. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, uznając, że inwestycja nie narusza miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ani przepisów technicznych. Skarżąca zarzuciła m.in. błędną interpretację pojęcia "działka sąsiednia" w kontekście § 12 rozporządzenia o warunkach technicznych, twierdząc, że jej działka, mimo iż oddzielona drogą, powinna być traktowana jako sąsiednia. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), , Sędzia WSA Justyna Mazur, Sędzia WSA Mirosława Pindelska, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Bibrowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2011 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2011r., znak [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania A. M., zastępowanej przez adwokata R. R., od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011r., znak: [...] odmawiającej stwierdzenia, na wniosek A. M., nieważności decyzji Starosty K. z dnia [...] października 2007r., Nr [...], znak: [...]; zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej E. W. – Z. i A. Z. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego-jednorodzinnego z lokalem usługowym (gabinet stomatologiczny) wraz z instalacjami wewnętrznymi: kanalizacyjną, wodociągową, elektryczną, co., gazową, oraz rozbiórkę dwóch budynków gospodarczych oznaczonych na projekcie zagospodarowania terenu nr 3 i 4 (usytuowanych przy granicy z działką nr [...]), budynku mieszkalnego oznaczonego na projekcie zagospodarowania terenu nr 2 (usytuowanego przy K.), części budynku mieszkalnego oznaczonego na projekcie zagospodarowania terenu nr 5 (usytuowanej przy granicy z działką nr [...]) wraz z budową ściany osłonowej przy pozostałej części, na działce nr [...] w K., przy ulicy K. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił przebieg postępowania w sprawie. Wskazał, iż niniejsza sprawa stanowiła już wcześniej przedmiot rozstrzygnięcia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który decyzją z dnia [...] czerwca 2011r., znak: [...]; uchylił w całości decyzję organu wojewódzkiego z dnia [...] stycznia 2011r., znak: [...]; odmawiającą stwierdzenia nieważności opisanej wyżej decyzji Starosty K. z dnia [...] października 2007r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, z uwagi na nie zapewnienie wszystkim stronom czynnego udziału w postępowaniu, a także wskazując na brak umocowania pełnomocnika do występowania w przedmiotowej sprawie. Odnosząc się do motywów własnego rozstrzygnięcie organ wskazał, że inwestycja pozostaje w zgodzie z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w K. z dnia [...] listopada 2001r., Nr [...] (Dz. Urz. Woj. [...] z dnia [...] stycznia 2002r. Nr [...], poz. 43), w zakresie jej funkcji i wymogów technicznych. W budynku przewidziano funkcję usług - w postaci gabinetu stomatologicznego. Usługi tego typu nie mają charakteru uciążliwych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2007r., sygn. akt II OSK 1265/06). Tym samym, brak jest podstaw do stwierdzenia niezgodności dokumentacji projektowej z ww. aktem władztwa planistycznego gminy. Dalej, organ stwierdził, że inwestor złożył prawidłowo wypełnione oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; przedstawił projekt budowlany kompletny, dołączył wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia. Projekt budowlany został sporządzony przez osoby legitymujące się zaświadczeniami o przynależności do właściwego samorządu zawodowego, zaś zakres robót budowlanych objętych decyzją o pozwoleniu na budowę jest zgodny z wnioskiem o pozwolenie na budowę. W aktach organu stopnia podstawowego znajduje się również zgoda na rozbiórkę budynków wskazanych w ww. wniosku o pozwolenie na budowę. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że analiza projektu budowlanego nie potwierdza naruszenia § 13, 57, 60, 271 oraz 273 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Budynek mieszkalny odwołującej się znajdujący się na działce nr ew. [...], oddalony jest od granicy z działką nr ew. [...], o ok. 5,00m oraz ok. 8,50m od spornej inwestycji. Sporne zamierzenie inwestycyjne, będące budynkiem użyteczności publicznej (§ 3 pkt 6 warunków technicznych) spełnia także wymogi dotyczące dostępności dla osób niepełnosprawnych określone w § 55 ust. 2 warunków technicznych. Organ drugiej instancji wskazał, że w sprawie kwestionowana jest przez odwołującą się zgodność zatwierdzonego decyzją projektu budowlanego (w szczególności projektu zagospodarowania terenu) z § 12 rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim odpowiadać powinny budynki i ich usytuowanie. Z projektu zagospodarowania terenu wynika szerokość działki objętej spornym zamierzeniem inwestycyjnym, o nr ew. [...] - ok. 11,30m. Działka ta graniczy: od strony zachodniej z działką nr ew. [...] (oddzielającą działkę inwestycyjną od działki nr ew. [...], stanowiącej współwłasność skarżacej, od strony wschodniej z działką nr ew. [...]. Projekt budowlany z kolei przewidywał budynek o szerokości 11,00m, usytuowany ścianą pozbawioną otworów okiennych i drzwiowych w granicy z działką nr ew. [...], oraz ścianą z otworami okiennymi - 4 szt. 0,30m od granicy z działką nr ew. [...]. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podniósł, że ze zgromadzonego przez organ odwoławczy materiału dowodowego, w postaci wypisu oraz wyrysu z rejestru gruntów, a także aktu notarialnego z dnia [...] czerwca 2008r. (Rep. A Nr [...]), jednoznacznie wynika, iż działka nr ew. [...] stanowiąca w dniu wydania pozwolenia na budowę własność A. S. stanowiła drogę wewnętrzną, prywatną. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że stosownie do § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r., jeżeli z przepisów § 13, 60, 271 i 273 ww. rozporządzenia lub przepisów odrębnych nie wynikają inne wymagania, budynki na działce budowlanej sytuuje się od granicy z sąsiednią działką budowlaną w określonych tam odległościach. Przechodząc do oceny zachowania wymagań odnośnie ściany zachodniej, posiadającej otwory okienne, usytuowanej 0,30m od działki nr ew. [...], stanowiącej drogę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że podziela stanowisko organu wojewódzkiego, zgodnie z którym takie zaprojektowanie budynku nie narusza w sposób rażący § 12 ust. 1 pkt 1 warunków technicznych. Użyte w powyższym przepisie pojęcie "działki budowlanej", nie zostało zdefiniowane w ustawie Prawo budowlane. Pojęcie "działka budowlana" zostało zdefiniowane natomiast m.in. w ustawie z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003r. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Artykuł 2 pkt 12 przywołanej ustawy definiuje działkę budowlaną jako "nieruchomość gruntową lub działkę gruntu, której wielkość, cechy geometryczne, dostęp do drogi publicznej oraz wyposażenie w urządzenia infrastruktury technicznej spełniają wymogi realizacji obiektów budowlanych wynikające z odrębnych przepisów i aktów prawa miejscowego. Definicję legalną działki budowlanej zawiera także art. 4 pkt 3a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004r. Nr 261, poz. 2603). Analogiczna definicja wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, które wskazują, iż "działka budowlana w rozumieniu § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie to każda działka gruntu, na której możliwa jest realizacja obiektu budowlanego, zgodnie z wymogami wynikającymi z odrębnych przepisów i aktów prawa miejscowego" (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 czerwca 2008r., sygn. akt VIII SA/Wa 42/08; wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 sierpnia 2006r., sygn. akt VII SA/Wa 777/06). Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podkreślił, że w dniu wydania pozwolenia na budowę działka nr ew. [...] nie była, z uwagi na jej przeznaczenie oraz kształt, działką budowlaną. Nie można było na niej bowiem zrealizować jakiegokolwiek obiektu budowlanego, zgodnie z wymogami wynikającymi z odrębnych przepisów. Miarodajne dla oceny stanu faktycznego istniejącego w niniejszej sprawie stanowisko zajął, w zbliżonym stanie faktycznym, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 grudnia 2007r., sygn. akt II OSK 1934/06, stwierdzając iż "działka stanowiąca pas gruntu o szerokości 3 m przebiegający na całej długości pomiędzy innymi działkami, wykorzystywana jako droga dojazdowa z racji swej funkcji i szerokości nie nadaje się do zabudowy. W tych okolicznościach nie można przyjąć, iż zbliżenie zabudowy z działki sąsiedniej do granicy tej działki stanowi rażące naruszenie prawa". W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2007r., sygn. akt II OSK 1934/06 oraz orzecznictwo przywołane we wniosku o stwierdzenie nieważności,) oraz odmienne rezultaty próby zdefiniowania pojęcia "działka sąsiednia", a także potrzeba zastosowania wykładni § 12 ust. 1 warunków technicznych, wyłączają dopuszczalność stwierdzenia oczywistości naruszenia prawa. Dodatkowo organ odwoławczy wskazał, że przywołane we wniosku o stwierdzenie nieważności orzecznictwo dotyczące "działki sąsiedniej" odnosi się do kwestii oceny przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzją o pozwoleniu na budowę. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie stwierdził również, aby ww. rozstrzygnięcie obarczone było wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. (co wynika z art. 82 ust. 3 Prawa budowlanego), wydane zostało bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), nie można mu również zarzucić, że dotyczy sprawy już wcześniej rozstrzygniętej ostateczną decyzją (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.), zostało skierowane do osoby nie będącej stroną w sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.), było niewykonalne w dniu jego wydania i niewykonalność miała charakter trwały (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.), jego wykonanie wywołałoby czyn zagrożony karą (art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a.), zawiera wadę powodującą jego nieważność z mocy prawa (art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.). Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wniosła A. M., reprezentowana przez adw. R. R., dochodząc uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do rozstrzygnięcia organowi odwoławczemu oraz wnioskując o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji, skarżąca zarzuciła naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z § 12 ust. 3 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez: błędną interpretację powołanego przepisu rozporządzenia i uznanie, że działką sąsiednią jest wyłącznie działka bezpośrednio granicząca z inną działką, wadliwe zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i uznanie, że istnieje jakakolwiek rozbieżność, co do pojęcia "działka sąsiednia", która stałaby na przeszkodzie stwierdzeniu nieważności. Naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. przez: podawanie wewnętrznie sprzecznych i nielogicznych argumentów, z jednej strony wskazujących na to, że działka skarżącej nie była działką sąsiednią w rozumieniu powołanego § 12 rozporządzenia (co miałoby sugerować, że nie doszło w ogóle do naruszenia prawa), z drugiej strony natomiast odwołujących się do kwalifikowanego standardu naruszenia prawa - rażącego charakteru, co z kolei miałoby sugerować, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów, ale nie miało ono charakteru rażącego w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., powoływanie dla uzasadnienia własnego błędnego poglądu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego i przepisywania za nim argumentów tam wskazanych, które nie dotyczy sytuacji zaistniałej w niniejszej sprawy, stwierdzenie, że zarzut zawarty w odwołaniu strony naruszenia art. 8 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. jest nieuzasadniony, podczas gdy Wojewoda nie wskazał, jak organ rozumie pojęcie "działka sąsiednia", o którym mowa w § 12 ust. 3 pkt 1 lit. a ww. rozporządzenia. Skarżąca podniosła, że powoływany przez organ drugiej instancji pogląd zawarty w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2007 r., II OSK 1934/06 nie nadaje się do przeniesienia na grunt niniejszej sprawy. W sprawie, chodziło o to, czy działka, która była drogą, a graniczyła z działką inwestorów była sąsiednią działką budowlaną w rozumieniu § 12 rozporządzenia z 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, z czym skarżąca się zgadza, a co nie koliduje na żadnej płaszczyźnie z poglądami przez nią prezentowanymi, że droga taka, pas gruntu o szerokości 3 m nie stanowi sąsiedniej działki budowlanej. Pogląd taki z powodzeniem może być zastosowany w niniejszej sprawie, przy tym jednak nie do działki skarżącej, a do pasa ziemi, także drogi, który rozdzielał jej działkę i działkę inwestorów. Swoje dotychczasowe stanowisko, co do zastosowania tego przepisu skarżąca odnosi i odnosiła do jej własnej działki - to ta działka stanowi, zdaniem skarżącej, sąsiednią działkę budowlaną na potrzeby § 12. Zdaniem skarżącej pojęcie "działki sąsiedniej", jako działki nie tylko graniczącej z terenem planowanej inwestycji, wynika przede wszystkim z wykładni językowej. Wsparcie dla takiego rezultatu dają także systemowe, tak w aspekcie wewnętrznym - szeroko rozumianego prawa cywilnego, jak i zewnętrznym - prawa cywilnego - oraz celowościowe reguły wykładni. Ponadto, organ administracji, choć prawidłowo powołuje sposób rozumienia przesłanki nieważnościowej, określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wadliwie przepis ten stosuje w niniejszej sprawie. Prezentuje wadliwe stanowisko, co do kwestii bezpośredniego rozumienia i wykładni prawa, co ma być granicą między rażącym, a nie rażącym naruszeniem prawa. W tej sprawie nie zachodziła sytuacja, aby pojęcia "sąsiednia działka" nie dało się rozumieć w sposób bezpośredni. Powołane przez stronę we wniosku argumenty natury systemowej i funkcjonalnej miały jedynie wesprzeć rezultat wykładni językowej i pokazać, że nawet przy zastosowaniu dalszych metod interpretacyjnych pierwotny sposób rozumienia tego terminu jest prawidłowy. Wreszcie, skarżąca wskazała, że zupełnie bezpodstawne jest bagatelizowanie powołanego we wniosku orzecznictwa sądowoadministracyjnego - uznanie za stronę w postępowaniu administracyjnym, oparte jest na prawie materialnym i ma prowadzić do zabezpieczenia i realizacji interesów tam ustanowionych i chronionych - zupełnie bezcelowe byłoby więc nadawanie innego znaczenia pojęciu na potrzeby procesowe, aniżeli wynika to z prawa materialnego. Istotą § 12 jest to, by zapewnić odpowiednią odległość budynków od granicy z sąsiednimi działkami budowlanymi. Interes tak określony będzie natomiast występował tak w sytuacji, gdy działki budowlane ze sobą graniczą bezpośrednio, jak i wówczas, gdy są rozdzielone wąskim pasem gruntu np. drogi. W niniejszej sprawie działkę skarżącej i budynek na działce inwestorów dzieli niewiele ponad 3m, co uwzględniając fakt, że inwestycja miała znajdować się o 0,30m od granicy, oznacza, że odległość 4m nie została zachowana. Ponadto, skarżąca podniosła też, że Wojewoda [...], pomimo prezentowania w niniejszej sprawie stanowiska, że działka skarżącej nie jest sąsiednią działką budowlaną, w przeszłości zajmował stanowisko przeciwne. W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] grudnia 2008 r., znak [...] sam stwierdził, że brak jest określenia odległości przedmiotowego budynku od granicy z sąsiednią działką budowlaną, usytuowaną od strony zachodniej przedmiotowego budynku, to jest z działką Nr [...], co uniemożliwia dokonanie oceny, czy obszar oddziaływania przedmiotowego obiektu został określony prawidłowo. Także Starosta K., prowadząc wznowione postępowanie - w dniu 2 grudnia 2009 r. wystąpił do Ministra Infrastruktury z prośbą o wyrażenie zgody na odstępstwo od wymagań określonych w § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w kwestii dopuszczenia do lokalizacji ściany z otworami okiennymi, będącego wówczas już w budowie budynku. Minister Infrastruktury poinformował jednak, że zgodnie z art. 9 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, wniosek o udzielenie zgody na odstępstwo składa się przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, że nawet gdyby uznać, że Wojewoda dokonał niewłaściwej interpretacji wyrażenia "działka sąsiednia", to takie stanowisko nie uprawniałoby Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego do uchylenia decyzji organu I instancji i stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę ze względu na brak przesłanki oczywistości naruszenia prawa, tym samym rażącego naruszenia prawa. Polemizując z zarzutem naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. organ wskazał, że jest on bezzasadny. Przepis formułuje wymogi, jakie powinno spełniać uzasadnienie faktyczne decyzji, zaś w uzasadnieniu skarżonej decyzji organ odniósł się wyczerpująco do wszystkich zarzutów postawionych w odwołaniu, a zatem przedstawił interpretację pojęcia "działka sąsiednia" wraz ze stosowną argumentacją, przywołując orzecznictwo sądowo-administracyjne oraz szczegółowo wykazał, że decyzja o pozwoleniu na budowę nie jest obciążona wadami nieważności wymienionymi w art. 156 § pkt 1-7 k.p.a., odwołując się do stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz orzeczeń sądów administracyjnych. Należy dokonać odróżnienia braku uzasadnienia rozstrzygnięcia od braku jego zrozumienia. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odnosząc się do braku odniesienia się do stanowiska skarżącej dotyczącego wykładni pojęcia "działka sąsiednia", wskazał, że w kontekście postępowania nieważnościowego, całkowicie niezrozumiałym jest powoływanie się na dopuszczalność i konieczność dokonania wykładni w sytuacji, gdy naruszenie prawa musi być oczywiste. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja, organu pierwszej instancji odpowiadają przepisom prawa. Szczególnego podkreślenia wymaga w niniejszej sprawie to, że zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zapadły w nadzwyczajnym postępowaniu administracyjnym jakim jest postępowanie nieważnościowe (art. 156 k.p.a.). Stwierdzenie nieważności decyzji tworzy możliwość prawną eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych przede wszystkim wadami materialnoprawnymi, a zatem wadami powodującymi nieprawidłowe ukształtowanie stosunku materialnoprawnego zarówno pod względem podmiotowym jak i przedmiotowym. Jedną z przesłanek zastosowania trybu stwierdzenia nieważności decyzji jest rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt. 2 kpa). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji, jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (porównaj wyrok NSA z dnia 9 lutego 2005 r. sygn. akt OSK 1134/04 publikowany zbiór Lex Nr 165717). Kontrolowana w sprawie, decyzja pozwolenia na budowę zapadła w warunkach, gdzie projekt budowlany przewidywał posadowienie budynku w odległości 0,30 m od granicy z działką o nr ew. [...], która stanowiła drogę wewnętrzną. Przed organem badającym niniejszą decyzję pozwolenia na budowę stanęło zatem zadanie dokonania oceny tego, czy w sprawie doszło do naruszenia § 12 ww rozporządzenia w sytuacji, kiedy ściana inwestycji ulokowana została w odległości ok. 0,30 m od granicy z ww. działką – drogą, czy dla spełnienia wymogu § 12 istotne było też badanie odległości ściany inwestycji od granicy z działką skarżącej ulokowaną, nazwijmy to "za drogą", wreszcie czy ewentualne uchybienia w powyższym zakresie miały kwalifikowany charakter, rażącego naruszenia prawa. Sąd podziela stanowisko organów obu instancji, które trafnie przyjęły, że usytuowanie budynku od granicy z działką, która nie miała charakteru działki budowlanej w odległości 0,3 m było dopuszczalne. W okolicznościach materiału dowodowego w sprawie nie może budzić wątpliwości to, że ww. działka użytkowana jako droga wewnętrzna i mająca szerokość 3m nie stanowiła działki budowlanej. Prawidłowo ustalono zatem, że działka ta nie stanowi sąsiedniej działki budowlanej w rozumieniu § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zatem budynek od strony drogi mógł być posadowiony w dowolnej odległości od tej granicy. Odległość ściany budynku od granicy działki skarżącej, wynosi zaś od 3,5 do 3,7 m, przy czym dopiero po wydaniu decyzji pozwolenia na budowę, działka stanowiąca drogę stała się własnością inwestorów, i nieruchomość inwestorów stała się nieruchomością bezpośrednio graniczącą z działka skarżącej. Zdaniem Sądu zaprojektowanie budynku w warunkach niniejszej sprawy nie narusza w sposób rażący § 12 ust. 1 pkt 1 warunków technicznych. Użyte w powyższym przepisie pojęcie sąsiedniej działki budowlanej, nie zostało zdefiniowane w ustawie Prawo budowlane. W praktyce, sąsiednią działką budowlaną najczęściej jest po prostu działka bezpośrednio granicząca. Rozważanie, czy działka położona jak w niniejszej sprawie "za drogą", gdzie droga oddzielała ją od działki inwestora, stanowi sąsiednią działkę budowlaną, w rozumieniu ww. przepisu wymaga nie prostego zastosowania przepisu, a wykładni , która jak wskazuje słusznie organ już sama w sobie jest przeszkodą do stosowania przy kontroli aktu w postępowaniu nieważnościowym. Także wywody pełnomocnika skarżącej wskazują na potrzebę wykładni ww. przepisu, i choć pełnomocnik powołuje się na oczywistość przepisu do wykładni odwołuje się. Powyższa argumentacja zdaniem Sądu stanowi wystarczający powód do uzasadnienia tezy, że kontrolowana w sprawie decyzja pozwolenia na budowę nie jest dotkniętą wadą kwalifikowana tj. wadą rażącego naruszenia prawa. Jak wskazał Sąd wyżej, rażące naruszenie prawa musi wynikać z oczywistego naruszenia normy prawnej, która nie wymaga wykładni. Kierując się powyższą argumentacją, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji w trybie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.( Dz. U. 153 poz. 1270 ze zm.)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło