I SA/Wa 2416/11

WyrokWSA w Warszawie2012-06-28

Skład orzekający: Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Przemysław Żmich, Dariusz Pirogowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP przysługuje spadkobiercom osób, które w momencie opuszczenia tych terenów nie były już właścicielami nieruchomości z powodu ich wcześniejszej konfiskaty lub włączenia do kołchozu?
Ratio decidendi
Prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP przysługuje wyłącznie osobom, które były właścicielami tych nieruchomości w momencie ich opuszczenia. Skoro spadkodawcy skarżącego nie byli właścicielami nieruchomości w dacie repatriacji (wskutek konfiskaty w 1948 r. i włączenia do kołchozu w 1950 r.), nie spełnili podstawowej przesłanki warunkującej nabycie prawa do rekompensaty, a tym samym ich spadkobiercy również nie mogą go nabyć. Dodatkowo, opuszczenie przez spadkodawców terenów byłej RP w 1957 r. nie miało bezpośredniego związku z wojną, lecz było następstwem ustroju politycznego i szykan.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną przez jego rodziców poza granicami RP. Rodzice skarżącego, M. i K. O., repatriowali się do Polski w 1957 r. z terenów obecnej Białorusi. Ich nieruchomość została skonfiskowana w 1948 r. w związku ze skazaniem K. O. za działalność w AK, a następnie włączona do kołchozu. Organy administracji odmówiły potwierdzenia prawa do rekompensaty, wskazując na brak spełnienia przesłanek ustawowych, w szczególności wymogu posiadania nieruchomości w momencie jej opuszczenia oraz przymusu opuszczenia związanego z wojną. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska Sędziowie: WSA Przemysław Żmich WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant referent Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi S. O. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP oddala skargę. Minister Skarbu Państwa decyzją z [...] października 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2011 r. nr [...] odmawiającą S. O., B. F. i K. O. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez K. O. i M. O. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja Ministra Skarbu Państwa wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym. Pismem z [...] listopada 1990 r. M. O. wystąpiła do Urzędu Rejonowego w A. o przyznanie odszkodowania za pozostawione przez nią oraz jej męża – K. O. poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej mienie w postaci: nowej stodoły o wymiarach 24 m długości i 18 m szerokości oraz gospodarstwa o powierzchni 40 ha, w tym: lasu, jeziora oraz pola, położonych we wsi N., gmina S., powiat [...], województwo [...] (obecnie Republika Białoruś). Wniosek ten, postanowieniem z [...] kwietnia 2004 r., przekazany został wg właściwości do rozpoznania przez Wojewodę [...]. Pismem z [...] grudnia 2005 r. wnioskodawczyni oraz S. O. (jeden ze spadkobierców K. O.) wnieśli do Wojewody [...] o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do zaliczenia wartości ww. nieruchomości. Oprócz S. O. spadek po K. O. nabyli M. O., B. F. i K. O. (post. Sądu Rejonowego w A. z [...].10.2009 r. sygn. akt [...]). W dniu [...] września 2008 r. zmarła M. O., a spadek po niej nabył S. O. (post. Sądu Rejonowego w O. z [...].10. 2009 r.). W toku postępowania ustalono, że M. i K. małż. O. repatriowali się do Polski z terenu obecnej Białorusi w kwietniu 1957 r., co potwierdzały karty ewidencyjne repatriantów nr nr [...],[...],[...] i [...]. Do 1948 r. byli oni właścicielami gospodarstwa rolnego położonego we wsi N. K. O. w związku z działalnością w AK został w 1948 r. aresztowany przez NKWD, a następnie wyrokiem Trybunału Wojennego Wojsk M.W.D Województwa [...] z [...] października 1948 r. skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie wyrokiem tym orzeczono o pozbawieniu go praw publicznych na 5 lat i całkowitej konfiskacie mienia. W następstwie tego wyroku zesłany on został do obozu pracy w mieście I. koło W. Orzeczeniem Trybunału Wojennego [...] z [...] lipca 1955 r. obniżono K. O. karę pozbawienia wolności do lat 10. Ostatecznie został on zwolniony z obozu pracy w roku 1956. Na potwierdzenie wielkości pozostawionych nieruchomości oraz okoliczności w jakich zostały one utracone przedłożone zostały przez wnioskodawców zeznania świadków: J. K., M. C., S. M. złożone przed notariuszem w O., starostwie powiatowym w E. oraz sekretarzem gminy G. Ponadto do akt złożone zostało postanowienie Ministerstwa Republiki Białorusi z [...] lutego 1994 r. nr [...] oraz zaświadczenie Państwowego Archiwum w G. potwierdzające fakt skazania repatrianta w 1948 r. oraz wymiar kary. Odebrano także wyjaśnienia od następców prawnych M. i K. O. W następstwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego Wojewoda [...], działając na podstawie art. 1, 2, 5 ust. 1, 2 i 3 pkt 1, art. 6 ust. 1 i 7 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. - o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.; dalej: "ustawa zabużańska"), decyzją z [...] czerwca 2011 r. nr [...] odmówił S. O., B. F. i K. O. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przez ich rodziców, wskazując, że na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego organ wojewódzki nie mógł potwierdzić, że K. i M. O. byli właścicielami pozostawionych nieruchomości oraz ustalić w jakich okolicznościach je pozostawili. Organ wskazywał na rozbieżności w oświadczeniach składanych przez poszczególnych świadków w odniesieniu do areału utraconych nieruchomości. Podnosił także, że osoby je składające nie spełniają wymogów, określonych w art. 6 ust. 5 ustawy zabużańskiej. Wojewoda wskazywał w tym kontekście na brak odwodów pozwalających stwierdzić, że S. M. nie jest spokrewniona z właścicielami pozostawionego mienia; brak informacji gdzie zamieszkiwał drugi świadek (J. K.) w dacie pozostawienia nieruchomości przez repatriantów, a także na to, że z protokołu przesłuchania trzeciego świadka – M. C. - nie wynika w jakiej miejscowości ona zamieszkiwała. Od powyższej decyzji S. O. złożył odwołanie twierdząc, że organ dysponował wszystkimi niezbędnymi dokumentami wymaganymi przez przepisy ustawy, a złożone w sprawie zeznania świadków potwierdzają fakt posiadania nieruchomości przez małżeństwo O. w N. oraz określają rodzaj i powierzchnię pozostawionego gospodarstwa. W zaskarżonej decyzji organ niesłusznie postawił zarzut rozbieżności w zeznaniach świadków, które zdaniem skarżącego pomimo, że od 1948 r. upłynęło w dacie zeznań około 60 lat, są zbieżne, co świadczy o ich wiarygodności. W następstwie rozpatrzenia powyższego odwołania Minister Skarbu Państwa, decyzją z [...] października 2011 r., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...], wskazując na zasadność odmowy potwierdzenia następcom prawnym K. i M. małż. O. prawa do rekompensaty, aczkolwiek z innych względów niż podniesione przez Wojewodę. W pierwszym rzędzie powołując się na wykładnię systemową art. 2 ustawy zabużańskiej, a także pogląd Trybunału Konstytucyjnego wyrażony w wyroku z 15 grudnia 2004 r. sygn. akt K 2/04 minister wywodził, że prawo do rekompensaty za pozostawione nieruchomości przysługuje jeżeli repatriant był ich właścicielem w chwili opuszczenia terenów byłej RP z przyczyn, o których mowa w art. 1 tej ustawy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika natomiast, że przedmiotowa nieruchomość, która pierwotnie należała do M. O. i K. O. została jeszcze przed ich repatriacją skonfiskowana (w 1948 r.), a następnie włączona do kołchozu. Minister wskazał w tym kontekście na zeznania świadków (który to dowód - odmiennie niż organ wojewódzki – uznał za spełniający wymagania z art. 6 ust. 5 ustawy zabużańskiej), wyjaśnienia strony oraz tłumaczenia z języka rosyjskiego zaświadczenia Państwowego Archiwum Obwodu G. z czerwca 2009 r. To zaś, zdaniem organu oznacza, że M. i K. O. w momencie opuszczenia byłego terytorium RP - czyli w 1957 r. - nie byli właścicielami nieruchomości położonej w miejscowości N., a tym samym nie została spełniona podstawowa przesłanka "pozostawienia mienia", o której mowa w art. 1 ust. 1 w związku z art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. Z tych względów nie można było potwierdzić prawa do rekompensaty na rzecz ich następców prawych. Minister podniósł ponadto, że nie została spełniona także przesłanka z art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej dotycząca przymusu opuszczenia byłego terytorium RP na skutek innych, niż wskazane w art. 1 ust. 1 i 1a powołanej ustawy, okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. Odróżnić bowiem należy zdarzenia będące bezpośrednimi skutkami wojny (deportacje ludności polskiej, zsyłka na Syberię, czy pobór do wojska), których dotyczy art. 1 ustawy, od tych, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni. Konkludując Minister stwierdził, że konfiskata mienia i następnie włączenie go do struktury kołchozu oraz nie wykazanie okoliczności przymusu przesiedlenia związanego z wojną dały podstawę do utrzymania w mocy prawidłowego rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, mimo wadliwości jego uzasadnienia. Na powyższą decyzję Ministra Skarbu Państwa z [...] października 2011 r. nr [...] S. O., wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej naruszenie art. 1 i 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 75 i art. 136 k.p.a. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że przepisy art. 1 i 2 ustawy nie wymagają, aby osoby zmuszone do opuszczenia byłego terytorium Polski były w chwili opuszczenia właścicielami nieruchomości, a interpretacja tych przepisów przyjęta przez Ministra jest nieuprawniona. Zdaniem skarżącego skoro Minister uznał za niewystarczające dowody zebrane w sprawie na wykazanie okoliczności przymusu opuszczenia, to zobowiązany był zgodnie z art. 136 k.p.a. zlecić postępowanie uzupełniające organowi który wydał decyzję. Jednocześnie stwierdzono, że z akt sprawy jednoznacznie wynika, że rodzice skarżącego zmuszeni byli opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na skutek okoliczności mających związek z wojną (fakt aresztowania ojca za przynależność do AK, jako organizacji walczącej z okupantem hitlerowskim w wojnie 1939 r., jego skazanie i wywiezienie na Syberię, pozbawienie praw obywatelskich, konfiskata całego mienia, jak również stosowane wobec rodziny skarżącego różnego rodzaju szykany przez lokalne władze i ludność). W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji pierwszej i drugiej instancji. W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji były przepisy ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. - o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 ze zm.; dalej: "ustawa zabużańska"). Ustawa ta określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie wymienionych w niej tzw. układów republikańskich (art. 1 ust.1) bądź umowy granicznej z [...] lutego 1951 r. (art. 1 ust. 1a). Przepisy tej ustawy stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1 ust. 2 ). W sprawie istotne jest, że ustawodawca określając krąg osób uprawnionych do rekompensaty za utracone mienie nie przyznał tego prawa wszystkim obywatelom polskim, posiadającym w przeszłości nieruchomości na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ale wyłącznie tym, którzy byli ich właścicielami w momencie repatriacji i przy spełnieniu przez nich łącznie wszystkich warunków określonych w art. 2 ustawy (wymogu zamieszkiwania w dniu 1 września 1939 r. na kresach wschodnich oraz posiadania obywatelstwa polskiego). To zaś, że tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości w dacie opuszczania tych terytoriów musiał być przynależny repatriantowi, wynika z samej istoty zdarzenia z jakim związane jest omawiane uprawnienie, tj. "pozostawieniem nieruchomości" w określonych w art. 1 ustawy okolicznościach (w wyniku wypędzenia lub opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej w związku z drugą wojną światową). O pozostawieniu rzeczy można bowiem mówić jedynie wówczas, gdy przynależała ona do jednostki, która twierdzi, że ją pozostawiła. Nie można wszak pozostawić czegoś czym się nie dysponuje. Podkreślił to także wyraźnie Trybunał Konstytucyjny w przywołanym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyroku z 15 grudnia 2004 r. sygn. akt K 2/04 stwierdzając, że "Naturalnym warunkiem dla powstania (...) uprawnień było przysługiwanie zabużanom praw własności lub innych praw majątkowych (zwłaszcza rzeczowych) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski. Istnienie tego wymogu mieści się immanentnie w pojęciu "pozostawienia mienia" (z przysługującym wobec niego prawem własności lub innymi prawami majątkowymi). W tym kontekście trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione" w rozumieniu art. 1 ustawy o zaliczaniu". Wprawdzie powyższy pogląd wyrażony został w kontekście oceny konstytucyjności przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. – o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39), jednak niewątpliwie pozostaje on aktualny także na gruncie regulacji zawartych w obecnie obowiązującej ustawie, która prawo do rekompensaty, analogicznie jak uprawnienie z ustawy z 2003 r., wiąże z pozostawieniem przez repatrianta nieruchomości. Z uwagi na powyższe, skład orzekający w niniejszej sprawie nie podziela przywołanego w skardze poglądu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażonego w wyroku z 2 grudnia 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 917/10, w którym sąd ten stanął na stanowisku, że przepisy ustawy zabużańskiej nie wymagają, by osoby zmuszone do opuszczenia byłego terytorium Polski były w chwili jego opuszczenia właścicielami nieruchomości. Zatem formułowany w oparciu o ten pogląd zarzut naruszenia przez Ministra Skarbu Państwa art. 1 i 2 ustawy zabużańskiej nie ma, zdaniem Sądu, usprawiedliwionych podstaw. W rozpoznawanej sprawie okolicznością niesporną jest to, że w dacie opuszczania tzw. kresów wschodnich (co miało miejsce w kwietniu 1957 r.) małżonkowie M. i K. O. nie byli już właścicielami położonych w N. nieruchomości. Odjęcie im tego prawa było bowiem konsekwencją wydanego w stosunku do K. O. wyroku Trybunału Wojennego Wojsk M.W.D. Województwa [...] z [...] października 1948 r., orzekającego oprócz kary pozbawienia wolności także o konfiskacie mienia K. O., a także włączeniem w 1950 r. wszystkich majątków położonych na terenie wsi N. do kołchozu. Okoliczności te znajdują potwierdzenie w zgromadzonych w aktach dokumentach, tj. postanowieniu [...] Sądu Wojewódzkiego z [...] lutego 1994 r., zaświadczeniu Państwowego Archiwum Obwodu [...] z czerwca 2009 r., jak też oświadczeniach świadków (J. K., M. C., S. M. ) oraz wyjaśnieniach skarżącego. Skoro zatem w dacie przemieszczenia na terytorium państwa polskiego w jego powojennych granicach ww. nie legitymowali się już żadnym tytułem prawnorzeczowym do nieruchomości, to nie budzi wątpliwości Sądu, że nie spełniali oni określonych w art. 2 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy zabużańskiej przesłanek warunkujących nabycie prawa do rekompensaty za ich utracenie. W konsekwencji czego prawa tego nie mogli też nabyć ich spadkobiercy. Już ta okoliczność przesądzała o tym, że organ wojewódzki zobowiązany był, stosownie do art. 7 ust. 2 powołanej ustawy, do wydania decyzji o odmawiającej przyznania spadkobiercom M. i K. małż. O. prawa do rekompensaty i to niezależnie od tego czy pozostałe przesłanki określone ustawą, byłyby przez nich spełnione, czy też nie. W tym stanie rzeczy bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest ocena spełnienia przez repatriantów przesłanki opisanej w art. 1 ust. 2 ustawy, a więc przymusu opuszczenia kresów wschodnich w związku z okolicznościami związanymi z wojną rozpoczętą w 1939 r. Niemniej zważyć należy, że także ta przesłanka, jak trafnie wskazał Minister, w stosunku do spadkodawców skarżącego nie została spełniona. Przymus, o którym mowa w ww. przepisie musi bowiem pozostawać w bezpośrednim i adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z wojną. A zatem konkretna przyczyna, w następstwie której doszło do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez właściciela nieruchomości powinna powstać jako następstwo działań wojennych i różnych zdarzeń im towarzyszących (np. deportacje ludności polskiej, aresztowania, zsyłka na Syberię, pobór do wojska). Nie wszystkie więc repatriacje, w tym mające miejsce po zakończeniu II wojny światowej, zgodnie z wolą ustawodawcy mieszczą się w dyspozycji art. 1 ust. 2 ustawy. Przyjęcie odmiennej koncepcji czyniłoby obecność przepisu o takiej treści całkowicie zbędnym. Należy bowiem odróżnić zdarzenia, będące bezpośrednimi skutkami wojny, a tych tylko dotyczy art. 1 ust. 2 ustawy, od zdarzeń, na które wojna miała - jak w niniejszej sprawie - wpływ jedynie pośredni. O ile więc w rozpoznawanej sprawie o skutku bezpośrednio związanym z wojną można mówić w kontekście skazania K. O. i konfiskaty majątku rodziny (skazany on bowiem została za przynależność do Armii Krajowej), a tyle opuszczenie przez niego wraz z rodziną w 1957 r. byłego terytorium Rzeczypospolitej, już tego bezpośredniego związku nie miało, lecz było następstwem szykan ze strony władz radzieckich i negatywnego nastawienia lokalnej ludności do osób narodowości polskiej (a zwłaszcza do byłych żołnierzy AK i ich rodzin), których źródła tkwiły przede wszystkim w ówczesnym ustroju politycznym, a nie działaniach wojennych lub wojnie towarzyszącym. W tym wypadku wojna i jej konsekwencje (w postaci zmian geopolitycznych), miały bowiem jedynie pośredni wpływ na fakt opuszczenia kresów. Potwierdza to zresztą sam skarżący przedstawiając w piśmie dołączonym do skargi przykłady szykan z jakimi on sam jak i jego rodzina się spotykała po powrocie ojca z zesłania, błędnie jednak zakładając, że okoliczności te mogą przemawiać za stwierdzeniem przymusu opuszczenia byłych terenów Rzeczypospolitej z przyczyn związanych bezpośrednio z wojną. Mając zatem na względzie to, że spadkodawcy S. O. nie byli w dacie przesiedlenia właścicielami nieruchomości, a opuszczenie przez nich byłych kresów wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej nie nastąpiło w sytuacji przymusowej, spowodowanej okolicznościami związanymi bezpośrednio z wojną, to odmowa przyznania ww. skarżącemu (jak też pozostałym spadkobiercom repatriantów) prawa do rekompensaty nie narusza przepisów ustawy zabużańskiej. Wbrew zarzutom skargi nie istniała również w sprawie potrzeba przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż wszystkie istotne dla jej rozstrzygnięcia ustalenia stanu faktycznego (a więc okoliczności utraty własności mienia, repatriacji i jej przyczyny) zostały przez organ poczynione i mają oparcie w zgromadzonych w aktach sprawy dowodach. Są one przy tym w większości niesporne, gdyż istota sporu w niniejszej sprawie nie sprowadzała się do ustaleń stanu faktycznego, ale interpretacji przepisów ustawy zabużańskiej oraz subsumcji tego stanu do norm w niej ustanowionych. Ta zaś, jak wskazano wyżej, była przez Ministra dokonana prawidłowo. Nie jest więc trafny zarzut naruszenia przez organ odwoławczy art. 75 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a. W toku prowadzonego postępowania nie doszło również w ocenie Sądu do istotnych naruszeń zasad ogólnych postępowania administracyjnego, a kwestionowana decyzja została uzasadniona zgodnie z dyrektywami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a. Formułowany zaś w stosunku do ustawodawcy zarzut zróżnicowanie sytuacji prawnej osób, którym przed repatriacją odjęto własność nieruchomości i osób, które tą własność do momentu przesiedlenia zachowały, nie może być przedmiotem rozważań Sądu, gdyż w ramach sprawowanej sądowej kontroli działalności administracji publicznej, stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny bada jedynie czy zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Nie ocenie natomiast słuszności i celowości rozwiązań prawnych zawartych w przepisach ustaw, które stanowiły materialnoprawną podstawę ocenianych rozstrzygnięć. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło