I SA/Wa 678/12
WyrokWSA w Warszawie2012-07-10
Skład orzekający: Iwona Kosińska, Marta Kołtun-Kulik, Elżbieta Lenart
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, której poprzednik prawny został prawomocnie skazany na przepadek całego majątku, a w konsekwencji utracił prawa do roszczeń dekretowych, posiada legitymację do wszczęcia postępowania nadzorczego w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego dotyczącego nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak legitymacji procesowej skarżącego wynika z prawomocnego wyroku sądu powszechnego skazującego jego poprzednika prawnego na przepadek całego majątku, co spowodowało wygaśnięcie roszczeń dekretowych. W związku z tym, skarżący nie posiadał uprawnień do występowania jako strona w postępowaniu dotyczącym nieruchomości, a organ administracji prawidłowo umorzył postępowanie na podstawie art. 105 § 1 KPA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M.S. i J.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. umarzającą postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1953 r. odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu. Skarżący wywodzili swoje prawa z aktu notarialnego z 1953 r., jednak organ uznał, że ich poprzednik prawny, A.S., został skazany na przepadek całego majątku, co skutkowało utratą praw do roszczeń dekretowych. Skarżący kwestionowali zasadność umorzenia, podnosząc m.in. zarzut nieważności aktu notarialnego i nieprawidłowego zastosowania wyroku z 1963 r.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Kosińska Sędziowie: WSA Marta Kołtun-Kulik (spr.) WSA Elżbieta Lenart Protokolant referent-stażysta Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi M.S. i J.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpoznaniu wniosku M.S. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją tego organu z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] umarzającą postępowanie administracyjne – utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną sprawy.
Nieruchomość położona w W. przy ul. [...] została objęta działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279). Tytuł własności tej nieruchomości został uregulowany poprzez wpis jawny i kształtował się następująco:
1) Ł. i M. małżonkowie R. w częściach równych co do 4/8 części,
2) S. K. co do 1/8 części,
3) M. R. co do 1/8 części,
4) A. H. co do 2/8 części, wszyscy niepodzielnie.
Z dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność gminy W., a w 1950 roku, z chwilą likwidacji gmin, na własność Skarbu Państwa. Następnie, nieruchomość została skomunalizowana - co potwierdził Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 1991 r., i stała się własnością Gminy W. [...]
Prezydium Rady Narodowej W. orzeczeniem z dnia [...] grudnia 1953 r., nr [...] odmówiło przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...]. Jako przyczynę odmowy organ wskazał brak złożenia przez dotychczasowych właścicieli wniosku we wskazanym w dekrecie terminie.
Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] grudnia 1953 r. wystąpili A.S., reprezentowany przez syna M.S., oraz S.H., spadkobierca A.H.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] sierpnia 1996 r., nr [...] odmówiło stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1953 r. Kolegium nieprawidłowo pouczyło strony, że na decyzję tę służy skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny w W. skargę odrzucił, wskazując jako przyczynę niewyczerpanie drogi instancyjnej.
W listopadzie 1998 r. do Kolegium wpłynęły wnioski S.H. i M.S. - pełnomocnika A.S., o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ostateczną decyzją Kolegium z dnia [...] sierpnia 1996 r. Po przywróceniu terminu do złożenia wniosku Kolegium decyzją z dnia [...] listopada 1999 r., nr [...] utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...] sierpnia 1996 r.
Powyższa decyzja Kolegium została zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego w W., który wyrokiem z dnia 28 lutego 2001 r., sygn. akt I SA 2401/99 uchylił decyzję z dnia [...] listopada 1999 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] sierpnia 1996 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził m.in., że dopiero na rozprawie przed sądem został złożony dowód w postaci aktu notarialnego z dnia [...] lutego 1953 r., sporządzonego w Państwowym Biurze Notarialnym w W., z którego wynika następstwo prawne po jednym ze współwłaścicieli nieruchomości to jest M. i Ł. małżonkach R., ich zaś pełnomocnik T. K. złożył oświadczenie w imieniu mocodawców, że we właściwym terminie złożony został w Zarządzie Miejskim w W. wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], oraz że nie ma odpowiedzi odmownej na ten wniosek. W konsekwencji Sąd wskazał, iż w niniejszej sprawie zasadniczą kwestią jest wyjaśnienie czy wniosek taki został złożony, co stwarzałoby możliwość merytorycznej oceny, czy w orzeczeniu administracyjnym z dnia [...] grudnia 1953 r. istniały kwalifikowane wady uzasadniające stwierdzenie nieważności tego orzeczenia.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Kolegium decyzją z dnia [...] lutego 2002 r., nr [...], ponownie odmówiło stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1953 r., nr [...], w sprawie odmowy przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...].
Rozstrzygnięcie z dnia [...] lutego 2002 r. zostało uchylone decyzją Kolegium z dnia [...] maja 2006 r., nr [...]. Jednocześnie organ odwoławczy orzekł o stwierdzeniu nieważności ww. orzeczenia Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1953 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego ustalił, że teren przedmiotowej nieruchomości został objęty w posiadanie przez Gminę W. w dniu 19 kwietnia 1948 r., a więc 6-miesięczny termin do złożenia wniosku upłynął w dniu 19 października 1948 r. W konsekwencji, realizując wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego w W., organ podjął działania celem ustalenia, za pomocą dokumentów, czy wniosek byłych właścicieli został złożony w dekretowym terminie. Z odpowiedzi uzyskanych m.in. z Archiwum Państwowego W., [...] Urzędu wojewódzkiego i Urzędu W. oraz z badania rejestru wpływów wniosków do Zarządu W. nie można stwierdzić, czy w przedmiotowej sprawie został wniesiony wniosek dekretowy. Kolegium wskazało także, iż nie udało się odnaleźć akt Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego dotyczących przedmiotowej nieruchomości. Wobec wyczerpania możliwości ustalenia faktu złożenia wniosku dekretowego za pomocą dokumentów urzędowych, Kolegium zarządziło przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, na którą stawił się jedynie M.S., następca prawny byłych właścicieli. M.S. oświadczył, iż wniosek został złożony w terminie i opłacony, wniosek składały strony a nie Okręgowy Urząd Likwidacyjny, pamięta, że było prowadzone postępowanie sądowe przeciwko ww. urzędowi, ale z uwagi na upływ czasu nie jest możliwe odnalezienie akt, stwierdził, że wszystko to pamięta z opowieści ojca. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego (brak dokumentów urzędowych, zeznanie M.S.) Kolegium uznało, że wniosek został złożony w terminie dekretowym.
Następnie decyzją z dnia [...] listopada 2008 r., nr [...] Kolegium stwierdziło, po wszczęciu postępowania z urzędu, o stwierdzeniu nieważności decyzji z dnia [...] maja 2006 r., nr [...], jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Organ odwoławczy podniósł, iż decyzja ta została skierowana do dwóch osób: M.S. (spadkobiercy A.S.) oraz S.H. (na ręce reprezentującej go adwokat A.B.). Tymczasem S.H. zmarł [...] września 2000 r.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył M.S. Decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r., nr [...] Kolegium utrzymało w mocy swoje rozstrzygnięcie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 3 lipca 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 255/09, oddalił skargę M.S. i J.S. na tę decyzję, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 23 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 1324/09 oddalił wniesioną skargę kasacyjną.
Zawiadomieniem z dnia 25 marca 2008 r. zostało wszczęte z urzędu postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] lutego 2002 r., nr [...]. Rozstrzygnięciem z dnia [...] stycznia 2009 r., nr [...] Kolegium stwierdziło nieważność decyzji nr [...].
W związku z powyższym do rozpoznania zostały ponownie wnioski S.H. (spadkobiercy A.H.) oraz M.S., działającego pierwotnie w imieniu A.S., a następnie w imieniu własnym oraz brata – J.S., o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1953 r. w sprawie odmowy przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...].
Rozpoznając ponownie niniejszą sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. – powołując się na art. 105 § 1 Kpa – decyzją z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] umorzyło postępowanie wszczęte na wniosek M.S. w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1953 r., nr [...] odmawiającego przyznania prawa własności czasowej. Kolegium uznało, że M.S. nie przysługuje przymiot strony i nie jest on osobą, która może skutecznie domagać się wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej W. o odmowie przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...]. Organ stwierdził, iż swoje żądanie wszczęcia postępowania nadzorczego M.S. wywodził z aktu notarialnego z 1953 r. oraz z postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po A.S. (postanowienie Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] marca 2005 r., sygn. akt [...]). Jak stwierdził organ, z kopii aktów notarialnych sporządzonych przez notariusza E.M.:
- z dnia [...] lutego 1953 r., repertorium [...] wynika, że adw. A.J. oświadczył, iż E. R., zamieszkały w J., upoważnił jego oraz adw. M.M. do czynności dotyczących nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], a adw. J. te pełnomocnictwa przelewa na T.K.;
- z dnia [...] lutego 1953 r., repertorium [...] wynika, że T.K., zamieszkały w L., działający w imieniu E.R., zamieszkałego w J., zbył na rzecz A. B. – K. (A. S.) i J. B. połowę domu oraz prawa do połowy gruntu nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. (nr hip. [...]). W akcie tym sprzedający oświadczył m.in., że M. R. zmarła [...] października 1942 r., a spadek po niej nabył mąż, co stwierdził postanowieniem Sąd Powiatowy w S. W akcie oświadczono również, że "we właściwym terminie złożony został w Zarządzie Miejskim w W. wniosek o przyznanie temuż mocodawcy (E. R.) prawa własności czasowej do gruntu wspomnianej nieruchomości oraz zostały uiszczone należne od tego wniosku opłaty, jak również że dotychczas odpowiedzi na ten wniosek nie ma".
Kolegium wskazało, że w sytuacji gdy orzeczenie z dnia [...] grudnia 1953 r. wydane zostało na podstawie art. 7 dekretu, to stronami postępowania o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego są jedynie byli właściciele nieruchomości lub ich następcy prawni. Tym samy organ uznał, że M. S. nie legitymuje się dokumentem, który dowodziłby skuteczności nabycia przez jego poprzednika prawnego praw do nieruchomości przy ul. [...]. Jak dalej wyjaśnił, akt notarialny z 1953 r., a dokładnie oświadczenia w nim zawarte, budzą wątpliwości, a ustalenia faktyczne poczynione w sprawie przeczą tym oświadczeniom. Podkreślił, iż przede wszystkim w ww. akcie zawarto oświadczenie, że M. R. zmarła [...] października 1942 r., a postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po niej wydał Sąd Powiatowy w S. Tak miał w dniu [...] września 1952 r. oświadczyć E. R. Tymczasem, z pisma Sądu Rejonowego w S. Wydział Cywilny z dnia [...] czerwca 2008 r. oraz skorowidzów zakładowych za lata 1942 - 1952 wynika, że brak w nich zapisu dotyczącego ewentualnego postępowania po M.R. E.R. miał też oświadczyć, że złożył w ustawowym terminie wniosek o przyznanie prawa własności czasowej ww. nieruchomości, co również nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Kolegium wyjaśniło, że wniosku tego nie ma w teczce nieruchomości, zaś dowodu na potwierdzenie tego twierdzenia nigdy nie przedłożyli ani M. S. ani S. H. W teczce nieruchomości znajduje się jedynie wniosek złożony przez Urząd Likwidacyjny, taki też zapis znajduje się w rejestrze wniosków, co potwierdził Wojewoda [...] pismem z dnia 15 czerwca 2005 r. Samo orzeczenie administracyjne także, jako przyczynę odmowy przyznania prawa, podaje fakt niezłożenia wniosku przez osobę uprawnioną w terminie wskazanym w dekrecie. Tak więc oświadczenia zawarte w akcie notarialnym sporządzonym w dniu [...] lutego 1953 r., złożone przez następcę prawnego adw. J. – T. K., który nie mógł usłyszeć oświadczeń E.R. (w akcie konsekwentnie podawana jest forma imienia E.) złożonych w [...], nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym.
Ponadto z potwierdzonej za zgodność z oryginałem kopii wyroku Sądu Wojewódzkiego dla województwa [...] z dnia [...] maja 1963 r., sygn. akt [...] wynika, że m.in. A. S. vel A. B. – K. został skazany na przepadek całego majątku. Wyrok ten, po rozpatrzeniu rewizji oskarżonych, został następnie utrzymany w mocy przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia [...] czerwca 1964 r., sygn. akt [...]. W związku z tym Kolegium stwierdziło, iż M. S. i J. S., jako spadkobiercy A. S., nie mogą skutecznie domagać się wszczęcia postępowania nadzorczego w stosunku do nieruchomości [...] położonej przy ul. [...]. Prawa zmarłego A. S. do przedmiotowej nieruchomości, jeżeli nawet istniały, zostały utracone na mocy przytoczonych wyżej wyroków sądów powszechnych.
Kolegium wskazało także, iż oba wnioski – A. S. i S. H., podtrzymane następnie przez ich spadkobierców, należy rozpatrzeć oddzielnie. Sam M. S. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] listopada 2008 r. wskazał, że A. S., jako współwłaściciel, na początku lat 90-tych wystąpił o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] grudnia 1953 r. samodzielnie i niezależnie od wniosku S. H. M. S. zaznaczył przy tym, że "wniosek A. S. podtrzymywaliśmy z bratem jako jego spadkobiercy. Tylko SKO połączyło te wnioski do jednoczesnego rozpatrzenia ze względów ekonomii procesowej".
Mając na uwadze powyższe, Kolegium uznało, że w niniejszej sprawie należy wydać decyzję o umorzeniu postępowania, a nie o odmowie wszczęcia postępowania. Podkreśliło, że wydanie decyzji (od dnia [...] kwietnia 2011 r. postanowienia) o odmowie wszczęcia postępowania możliwe jest tylko w sytuacji, gdy podmiot domagający się wszczęcia postępowania w przedmiocie nieważności decyzji, który nie był stroną postępowania zwykłego, nie wykaże się legitymacją do złożenia wniosku, lub gdy wskazana przez niego podstawa do działania w sposób oczywisty przeczy tezie o istnieniu po jego stronie interesu prawnego. Natomiast, gdy przesłanki istnienia po stronie wnioskodawcy interesu prawnego wymagają dokonania szeregu ustaleń, odmowa wszczęcia postępowania narusza art. 157 § 3 Kpa (obecnie art. 61a § 1 Kpa) w związku z art. 157 § 2 Kpa.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wniósł M. S. We wniosku podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 8, 11, 12, 28, 76, 80, 105 i 107 Kpa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy. Skarżący zakwestionował zasadność podważenia przez Kolegium ważności aktu notarialnego i złożonych w nim oświadczeń. Podniósł również zarzut, iż wyrok z dnia [...] maja 1963 r. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie i nie wywołuje skutków prawnych, a zatem nie stoi na przeszkodzie w stwierdzeniu nieważności orzeczenia 1953 r.
Rozpoznając ponownie przedmiotową sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., nr [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji wskazując, że podziela w pełni przedstawioną w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] argumentację odnoszącą się do zasadności umorzenia postępowania wszczętego na wniosek M. S. (działającego w imieniu A. S., a następnie w imieniu własnym oraz J. S.), w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1953 r., nr [...].
Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2012 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli M. S. i J. S.
Obu decyzjom skarżący zarzucili rażące naruszenie art. 7, 8, 11, 12, 28, 76, 80, 105 i 107 Kpa oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i bezzasadne pozbawienie skarżących przymiotu strony oraz nieustosunkowanie się w ogóle do zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] marca 2011 r.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślili, iż nie zgadzają się ze stanowiskiem organu o bezprzedmiotowości postępowania nieważnościowego bowiem rażąco narusza ono prawo i to po blisko 20 latach od wszczęcia postępowania w tej sprawie. Ponadto kwestionowanie ważności aktu notarialnego i złożonych w nim oświadczeń jest naruszeniem kompetencji przez Kolegium. Akt notarialny jest bowiem dokumentem publicznym, korzystającym z domniemania autentyczności i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, wiążącym każdy organ. Do przekroczenia kompetencji Kolegium doszło – zdaniem skarżących – również w zakresie powoływania się na wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia [...] maja 1963 r., który nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż nie dotyczy spornej nieruchomości. M. S. i J. S. podkreślili, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie jest uprawnione do wykonywania wyroków sądowych obejmujących należności Skarbu Państwa i tym samym oceny, czy wyrok z 1963 r. podlega wykonaniu po upływie blisko 50 lat od jego wydania. Jednocześnie powołali się na art. 6 ustawy z dnia 7 grudnia 1989 r. o amnestii, iż niewykonaną w całości lub części karę dodatkową konfiskaty mienia daruje się. Zaznaczyli, że wyrok ten nie podlega wykonaniu również z uwagi na przedawnienie i zatarcie skazania. Następnie M. S. i J. S. powołali się na wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2001 r., sygn. akt I SA 673/00, gdzie – ich zdaniem – Sąd uznał w podobnej sprawie dotyczącej A.S. o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej, że wyrok z dnia [...] maja 1963 r. nie ma zastosowania i nie wywołuje skutków prawnych, a więc nie stoi na przeszkodzie w stwierdzeniu nieważności.
Ponadto, skarżący oświadczyli, że "Pan R. prowadził procesy w latach 1947-1948 o odzyskanie tej nieruchomości korzystając z adwokatów jako pełnomocników i na pewno w terminie złożył też wniosek w trybie art. 7 dekretu o czasową własność na co wskazuje też jego determinacja odzyskania tej nieruchomości. Na tę sprawę wskazuje rejestr sądowy znajdujący się w Archiwum Państwowym W.".
Dowodząc przymiotu strony M. S. i J. S. zaznaczyli, że w postępowaniu zakończonym decyzją Kolegium z dnia [...] maja 2006 r. występowali jako strony, a rozstrzygnięcie to zostało uchylone jedynie z przyczyn formalnych, a nie merytorycznych (decyzja została zaadresowana do zmarłego S. H.). Jako strony występowali również przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie oraz Naczelnym Sądem Administracyjnym jeszcze w 2010 r.
Mając powyższe na uwadze, skarżący wnieśli o uchylenie obu zaskarżonych decyzji Kolegium oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012, poz. 270) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zdaniem Sądu, stan faktyczny w sprawie jest bezsporny, dlatego Sąd akceptując ustalenia faktyczne dokonane przez organ w zaskarżonej decyzji, oraz biorąc pod uwagę powyższe kryteria kontroli uznał, że skarga jest niezasadna.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2012 r., utrzymująca w mocy decyzję tego organu z dnia [...] marca 2011 r. umarzającą – na podstawie art. 105 § 1 k.p.a – postępowanie administracyjne wszczęte wnioskiem M. S., działającego w imieniu A. S., a następnie w imieniu własnym oraz J. S. - jako bezprzedmiotowe.
Organy obu instancji uznały, iż wnioskodawca nie posiada przymiotu strony uprawniającego go do wszczęcia postępowania nadzorczego w zakresie do orzeczenia Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1953 r., nr [...], odmawiającego przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], z uwagi na niezłożenie w terminie wniosku dekretowego.
Brak legitymacji procesowej M. S., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wywiodło z dokonanej oceny aktu notarialnego z dnia [...] lutego 1953 r., z którego to aktu swoje prawa wywodzi wnioskodawca. W akcie tym pełnomocnik E. i M. małżonków R. – T. K. oświadczył, iż spadek po zmarłej, w dniu [...] października 1942 r., M. R. przeszedł na rzecz jej męża E.R., zaś prawa spadkowe zostały potwierdzone postanowieniem Sądu Powiatowego w S. Jak ustalił jednak organ z pisma Sądu Rejonowego w S. Wydział Cywilny z dnia 19 czerwca 2008 r. oraz skorowidzów zakładowych za lata 1942 - 1952 wynika, że brak w nich jest zapisu dotyczącego postępowania spadkowego po M.R.. Z aktu z 1953 r. wynika także, iż E. R., działający przez ww. pełnomocnika, sprzedał stanowiącą jego własność połowę domu oraz prawa do połowy gruntu A. B. – K. i J. B. w częściach równych i przeniósł na nich własność obiektu. Ponadto, z aktu z 1953 r. wynika także, iż E. R. złożył w dekretowym terminie wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu przedmiotowej nieruchomości, oraz że wyzbywa się wszystkich swych praw i przywilejów na rzecz A. B. – K. i J. B., powstałych i mogących powstać w związku z dekretem z dnia 26 października 1945 r.
Ustalenia organu co do braku postępowania spadkowego po M. R., wskazujące – zdaniem Kolegium - na wadliwość oświadczeń złożonych do aktu z 1953 przez pełnomocnika rodziny R., a w konsekwencji na wadliwość samego aktu stanowiły podstawę do uznania przez organ, iż M. S. nie posiada przymiotu strony.
W ocenie Sądu organ drugiej instancji wydał rozstrzygnięcie odpowiadające prawu, aczkolwiek uzasadnienie decyzji poszło w niewłaściwym kierunku.
Niewątpliwie ustalenia organu prowadzą do wniosku (pismo Sądu Rejonowego w S. Wydział Cywilny z dnia 19 czerwca 2008 r. oraz skorowidz zakładowy za lata 1942 – 1952), iż po śmierci M. R. nie zostało przeprowadzone, przed Sądem Powiatowym postępowanie spadkowe, w wyniku którego spadek po niej przeszedłby na rzecz jej męża E. R., w konsekwencji czego stałby się właścicielem połowy nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. Jednakże jak słusznie podniesiono w skardze, w takiej sytuacji E. R. miał prawo sprzedać swoje prawo własności w tej nieruchomości, niezależnie od uzyskanych praw spadkowych po swojej żonie, do drugiej części udziału w 2/8. W tym zakresie Kolegium nie zajęło stanowiska, niezależnie jednak od tego, zdaniem Sądu twierdzenie organu, iż M. S. nie był legitymowanym do bycia stroną postępowania nadzorczego w kontekście oceny ww. aktu notarialnego z dnia [...] lutego 1953 r. jest zbyt daleko posunięte.
W konsekwencji, w ocenie Sądu, zasadnicze znaczenie dla oceny legalności zaskarżonej, kasatoryjnej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. ma ustalenie czy w niniejszej sprawie organ prawidłowo zastosował instytucję umorzenia postępowania w trybie art. 105 § 1 k.p.a.
Z utrwalonych poglądów doktryny i orzecznictwa sadowego wynika, że umarzając postępowanie organ pierwszej instancji kieruje się przyczynami skutkującymi bezprzedmiotowością postępowania. Uprawnienie organu do wydania decyzji umarzającej postępowanie podlega ograniczeniu, które związane jest z wystąpieniem okoliczności powodujących bezprzedmiotowość postępowania, która na gruncie przepisu art. 105 § 1 k.p.a., oznacza brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego brak możliwości wydania decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Powyższy przepis ustanawia przesłanki umorzenia postępowania, które znajdują zastosowanie w różnych sprawach prowadzonych na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Rzecz jasna odrębne ustawy mogą wprowadzać inne podstawy umorzenia postępowania administracyjnego, mające z reguły charakter rozstrzygnięć epizodycznych – w przedmiotowej sprawie taka sytuacja prawna nie miała miejsca. Bezprzedmiotowość może wynikać z kilku przyczyn, które można podzielić na podmiotowe i przedmiotowe, a które powstać mogą choćby na skutek faktów naturalnych lub zdarzeń prawnych.
W przedmiotowej sprawie organy uznały, iż zachodzi okoliczność natury podmiotowej, a mianowicie brak przymiotu strony, za którą to uznawał się M. S., i jak podnosił skarżący, okoliczność ta nie była kwestionowana zarówno przez organy jak i sądy na wcześniejszym etapie postępowania. Brak ten, jak wskazał wyżej Sąd, Kolegium wywiodło przede wszystkim z oceny aktu notarialnego z [...] lutego 1953 r.
W ocenie Sądu rozpoznającego sprawę brak legitymacji procesowej M. S. wywieść jednak należy z wyroku Sądu Wojewódzkiego dla województwa [...] z dnia [...] maja 1963 r., sygn. akt [...], utrzymanego w mocy przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia [...] czerwca 1964 r., sygn. akt [...] – mocą których A. S. vel A. B. – K. został skazany na przepadek całego majątku. Wprawdzie organ odwoławczy podniósł w zaskarżonej decyzji, iż M. S. i J. S., jako spadkobiercy A. S., nie mogą skutecznie domagać się wszczęcia postępowania nadzorczego w stosunku do nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], gdyż prawa zmarłego A. S. do przedmiotowej nieruchomości, jeżeli nawet istniały, zostały utracone na mocy przytoczonych wyżej wyroków sądów powszechnych, nie mniej jednak kwestia ta została przez organ jedynie zasygnalizowana. Z akt administracyjnych sprawy należy wywieść, iż treść powyższych orzeczeń sądowych nie była znana organom administracji ani sądom administracyjnym orzekającym w sprawie aż do maja 2008 r., o czym świadczy adnotacja Archiwum Państwowego W. W ww. wyroku z dnia [...] maja 1963 r. Sąd Wojewódzki uznał winnego A. S. B.-K., za to że "w okresie od roku 1951 do połowy września 1959 r. na obszarze województwa [...] działając w zorganizowanej grupie przestępczej (...), posługując się sfałszowanym oraz uzyskanymi na podstawie fałszywych dokumentów stanu cywilnego – postanowieniami Sądów Powiatowych w S., C., P. i R. o stwierdzeniu praw do spadku po zamordowanych podczas wojny rodzinach [...] wyłudził od Skarbu Państwa, przedstawiające globalną wartość szacunkowo nie mniej niż [...] złotych, stanowiące mienie opuszczone i będące w zarządzie prezydiów terenowych rad narodowych stanowiące wskazane w tym wyroku nieruchomości". W konsekwencji A. S. został skazany m.in. na [...] lat więzienia, [...] zł grzywny z zamianą w razie nieziszczenia na [...] lata więzienia zastępczego, utratę praw na [...] lat i przepadek całego majątku. W wyniku rewizji wyroku, wniesionej m.in. przez A. S. Sąd Najwyższy, wyrokiem z dnia [...] czerwca 1964 r., uznał ją za niezasadną. W orzeczeniu Sąd wskazał, iż Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił stan faktyczny, należycie wykazał winę wszystkich oskarżonych i zastosował trafną kwalifikację prawną poszczególnych przypisanych im czynów. Co istotne, Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że w zakresie pojęcia własności mieszczą się również prawa przyszłe oraz prawa ewentualne. Prawomocny wyrok Sądu Wojewódzkiego spowodował więc wygaśnięcie roszczeń dekretowych, które przysługiwały A. S. w związku z nabyciem od E. R. "praw i przywilei powstałych i mogących powstać w związku z dekretem z dnia 26 października 1945 r. (...) na podstawie aktu notarialnego z [...] lutego 1953 r.
Podnieść bowiem należy, iż konfiskata majątku była okolicznością faktyczną, która wywarła prawnie doniosłe skutki w zakresie przysługujących podmiotom praw do roszczeń dekretowych, i spowodowała, w ocenie Sądu, "oderwanie" osoby uprawnionej od przepisu prawa materialnego – w tym przypadku art. 7 dekretu – dającego podstawy do dochodzenia roszczeń o przyznanie prawa własności czasowej.
Odnosząc się zaś do twierdzeń skarżących, iż Naczelny Sąd Administracyjny w podobnej sprawie dotyczącej A. S. o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej (wyrok z dnia 4 grudnia 2001 r., sygn. akt I SA 673/00) uznał, że wyrok z dnia [...] maja 1963 r. nie ma zastosowania i nie wywołuje skutków prawnych, a więc nie stoi na przeszkodzie w stwierdzeniu nieważności decyzji wywłaszczeniowych, zauważyć należy, iż w wyroku tym takie stanowisko przez Sąd rozpoznający wówczas sprawę nie zostało zawarte. Po pierwsze wyrok ten zapadł na kanwie innego stanu faktycznego sprawy, po drugie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż "z akt sprawy nie wynika, aby zaszły nieodwracalne skutki prawne uniemożliwiające stwierdzenie nieważności decyzji m.in. w zakresie odszkodowania, a na pewno nie spowodował ich wyrok z 1963 r. orzekający wobec A. S. konfiskatę mienia w całości.
W konsekwencji, wobec powyższych ustaleń, mając na względzie, iż skarżący nie posiada praw do roszczeń dekretowych (gdyż roszczenia wygasły) nie ma więc oparcia w normie prawa materialnego, dającej mu możliwość występowania jako strona w postępowaniach dotyczących tej nieruchomości. Działanie organu w takiej sytuacji powinno więc prowadzić do umorzenia postępowania nadzorczego (jeśli już zostało wszczęte – tak jak w niniejszej sprawie), w oparciu o art. 105 § 1 k.p.a.
Reasumując, Sąd uznał, iż organy administracji rozpatrujące przedmiotową sprawę prawidłowo przeprowadziły postępowanie wyjaśniające i wydały rozstrzygnięcia zgodnie z prawem, nie naruszając reguł procesowych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
-----------------------
12
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło