I OZ 679/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-09-18

Skład orzekający: Joanna Banasiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy posiadanie przez wnioskodawcę gospodarstwa rolnego o znacznej powierzchni, mimo braku bieżących dochodów z jego uprawy, stanowi przeszkodę do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego?
Ratio decidendi
Posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości rolnej o znacznej powierzchni, co do zasady wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, nawet jeśli majątek ten nie przynosi bieżących dochodów. Wnioskodawca powinien wykazać, że nie jest w stanie własnym staraniem ponieść kosztów postępowania, a niewykorzystywanie posiadanego majątku, gdy jest to obiektywnie możliwe, należy ocenić jako świadome pozbawianie się środków.
Stan faktyczny
Wnioskodawca W.S. złożył skargę na bezczynność organu w sprawie udostępnienia informacji publicznej i jednocześnie wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów i ustanowienie radcy prawnego). Wnioskodawca oświadczył, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, czwórką dzieci i rodzicami, a dochody rodziny są niskie. Posiada jednak dom o powierzchni 200 m² oraz gospodarstwo rolne o powierzchni 10,8845 ha, które nie przynosi dochodu, a plony przeznaczane są na potrzeby rodziny. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że posiadany majątek daje możliwości zarobkowania. Wnioskodawca wniósł zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Banasiewicz po rozpoznaniu w dniu 18 września 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 sierpnia 2012 r. sygn. akt II SAB/Wa 267/12 o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi W. S. na bezczynność Wójta Gminy Klembów w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 31 maja 2012 r. o udostępnienie informacji publicznej postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2012 r. sygn. akt II SAB/Wa 267/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi W. S. na bezczynność Wójta Gminy Klembów w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 31 maja 2012 r. o udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że W. S. wnioskiem z dnia 26 lipca 2012 r. zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, tj. o zwolnienie od kosztów sądowych oraz o ustanowienie radcy prawnego z urzędu. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, czwórką małoletnich dzieci oraz ojcem i matką. Oświadczył, że na dochody rodziny składają się miesięcznie: emerytury rolnicze jego rodziców (Z. - 859,26 zł i J. - 859,26 zł) oraz zasiłki rodzinne na czworo dzieci – w łącznej wysokości 341 zł oraz 160 zł zasiłku na trzecie i czwarte dziecko z tytułu wychowywania dzieci w rodzinie wielodzietnej, a łączny dochód w gospodarstwie domowym wynosi 2.219,52 zł brutto miesięcznie. Dodatkowo wskazał, że posiada dom o powierzchni 200 m² oraz nieruchomość rolną o powierzchni 10,8845 ha (5,1755 ha przeliczeniowego na potrzeby podatku gruntowego, w tym 1,6 ha lasu). Jednocześnie stwierdził, że gospodarstwo rolne, którym zajmuje się z żoną nie przynosi dochodu, a uzyskiwane plony przeznaczane są w całości na potrzeby rodziny. Również posiadany las nie zapewnia dodatkowych dochodów, ale jest z niego pozyskiwane drewno na opał. Wyjaśnił, że jego żona, jako jedyna z rodziny, posiada konto w banku, w celu otrzymywania zasiłków na dzieci. Podniósł też, że rodzina nie korzysta z sieci gazowej, a jedynie używa butli gazowych, co kosztuje 100 – 150 zł miesięcznie, opłaca również rachunki za energię elektryczną w kwocie około 400 zł miesięcznie, natomiast woda jest czerpana z własnej studni. Dodatkowo oświadczył, że jego obecny stan zdrowia nie pozwala mu na wykonywanie ciężkiej pracy na roli. Na powyższe okoliczności skarżący przedstawił szereg dokumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie mając na względzie powyższe okoliczności oraz treść art. 245 § 2 i art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej "P.p.s.a." wskazał, że wnioskodawca nie wykazał by nie był w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Co prawda deklarowany dochód rodziny w kwocie 2.219,52 zł po odliczeniu wskazanych wydatków (prąd i gaz) ok. 550 zł miesięcznie wynosi 1669,52 zł, co w przeliczeniu na członków rodziny daje ok. 238,50 zł, to jednak Sąd zwrócił uwagę, że skarżący sam wskazał, że jest właścicielem nieruchomości – domu, w którym mieszka o powierzchni 200 m² oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 10,8845 ha (5,1755 ha przeliczeniowego na potrzeby podatku gruntowego, w tym 1,6 ha lasu) która, jak wynika z oświadczenia, nie przynosi dochodu, zaspokaja jedynie bieżące potrzeby rodziny. Sąd podniósł, że zgodnie z orzecznictwem sądowym posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości, w zasadzie wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy. Skoro wnioskodawca posiada gospodarstwo rolne, to może rozporządzać nim w sposób przynoszący mu dochody, np. wykorzystywać w produkcji rolnej, jak również wydzierżawić, czy też obciążyć. Położenie nieruchomości w sąsiedztwie dużego miasta niewątpliwie wpływa na jej "atrakcyjność gospodarczą" i daje dużo możliwości jej wykorzystania. Niewykorzystywanie posiadanego majątku, w sytuacji gdy obiektywnie jest to możliwe, należy ocenić jako świadome pozbawianie się środków koniecznych do zaspokajania potrzeb swoich i rodziny ale i do prowadzenia spraw sądowych (por. postanowienie NSA z 18 lutego 2010 r. sygn. I OZ 110/10, postanowienie WSA w Szczecinie z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Sz 428/12, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc się do stanu zdrowia wnioskodawcy Sąd stwierdził, że załączone do wniosku kserokopie badań świadczą jedynie o tym, że cierpi on na pewne dolegliwości zdrowotne, leczy się i rehabilituje, a przedstawione zwolnienia lekarskie nie są aktualne, ponieważ dotyczą 2011 r. Sąd podkreślił, że ani w stosunku do wnioskodawcy, jak również w stosunku do jego żony nie zostały wydane orzeczenia o całkowitej, czy też częściowej niezdolności do pracy. Tym samym skoro prowadzone przez nich gospodarstwo rolne nie przynosi dochodów, to brak jest przeszkody do poszukiwania przez nich innych źródeł zarobkowania. Wnioskodawca, decydując się na prowadzenie sprawy na drodze sądowej powinien liczyć się z ewentualnymi kosztami takiego postępowania i poprzez swoje działanie zapewnić sobie na ten cel niezbędne środki. Skoro środków tych wnioskodawca sobie nie zapewnił i we własnej ocenie ich nie posiada, to okoliczność ta nie powoduje, że prawo pomocy należy mu przyznać. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł W. S. wnosząc o jego uchylenie w całości i przyznanie prawa pomocy zgodnie z wnioskiem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw, zatem nie może odnieść zamierzonego skutku. Co do zasady instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od zasady przewidzianej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", zgodnie z którą strony samodzielnie ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym jest możliwe tylko wówczas, gdy strona nie jest w stanie ponieść nawet minimalnych kosztów postępowania z powodu ubóstwa. Nie ulega wątpliwości, że okoliczności przedstawione przez W. S. nie dawały podstaw do zwolnienia od kosztów sądowych. Zwolnienie takie byłoby usprawiedliwione w sytuacji, w której strona nie byłaby w stanie ponieść jakichkolwiek opłat czy wydatków związanych z postępowaniem sądowoadministracyjnym. W orzecznictwie i doktrynie wskazuje się, że całkowite zwolnienie od kosztów sądowych jest możliwe wyjątkowo w przypadku osób żyjących w ubóstwie, które są pozbawione środków do życia, a pozyskanie przez nie kwot na sfinansowanie kosztów udziału w sporze sądowym jest obiektywnie niemożliwe (por. M. Niezgódka - Medek [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz., Warszawa 2009, str. 696 i n. i powołane tam orzeczenia). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie niniejszej taka sytuacja nie ma miejsca. Należy bowiem mieć na uwadze, że skarżący i osoby z nim wspólnie zamieszkujące uzyskują stały dochód miesięczny w łącznej kwocie 2.219,52 złotych. Ponadto, jak wynika z oświadczenia korzystają z plonów, jakie przynosi gospodarstwo rolne. Słusznie więc w sytuacji, w jakiej znajduje się W. S., który jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 10, 8845 ha, Sąd pierwszej instancji uznał, że wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie własnym staraniem ponieść kosztów postępowania w sprawie. Powyższe oznacza, że zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2012 r. odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Mając na uwadze wszystkie wyżej opisane okoliczności faktyczne i argumenty prawne Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak na wstępie z mocy art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło