II OSK 2931/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-05-08
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Barbara Adamiak, Grzegorz Czerwiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utrata ważności postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, z powodu niewydania w terminie 2 miesięcy decyzji merytorycznej, stanowi podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego w przedmiocie legalności budowy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że utrata ważności postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych z powodu niewydania w terminie 2 miesięcy decyzji merytorycznej (art. 50 ust. 4 Prawa budowlanego) powoduje wygaśnięcie zakazu prowadzenia robót budowlanych i uniemożliwia wydanie decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego. W takiej sytuacji postępowanie administracyjne w przedmiocie legalności budowy staje się bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone na podstawie art. 105 § 1 K.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła budynku gospodarczo-garażowego wybudowanego na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, która następnie została uchylona. Po uchyleniu pozwolenia na budowę, organ nadzoru budowlanego wydał postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych, a następnie decyzję nakazującą rozbiórkę obiektu. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie, uznając, że postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych utraciło ważność z powodu niewydania w terminie decyzji merytorycznej, co czyniło postępowanie bezprzedmiotowym. WSA oddalił skargę na tę decyzję, a NSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia WSA del. Grzegorz Czerwiński /spr./ Protokolant: Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej E. K. i W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 sierpnia 2012 r. sygn. akt II SA/Po 196/12 w sprawie ze skargi E. K. i W. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 29 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Po 196/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę E. K. i W. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...] o umorzeniu postępowania administracyjnego.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia [...] października 2007 r., znak [...] Starosta K. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku gospodarczo – garażowego na nieruchomości położonej w K. stanowiącej działkę o nr ew. [...] położonej w gminie Z., będącej własnością E. G., przy czym budowa nastąpić miała w granicy z działkami o nr [...] i [...].
Strony postępowania – właściciele działki nr [...] E. i W. K. złożyli do Starosty K. wniosek o wznowienie postępowania w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę ww. budynku.
Starosta K. decyzją z dnia [...] lutego 2008 r. wznowił postępowanie, a w dniu [...] marca 2008 r. wydał decyzję, w której stwierdził, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa, lecz odstąpił od uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż w wyniku wznowienia postępowania zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej treści orzeczeniu dotychczasowemu.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. Wojewoda [...] po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez E. i W. K. utrzymał w mocy decyzję Starosty K. z dnia [...] marca 2008 r.
Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2008 r. WSA w Poznaniu uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2008 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty K. z dnia [...] marca 2008 r.
Starosta K. decyzją dnia [...] listopada 2009 r. uchylił własną decyzję z dnia [...] października 2007 r. o pozwoleniu na budowę budynku gospodarczo- garażowego.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. w piśmie z dnia 30 czerwca 2010 r. wezwał inwestora do przedłożenia zaświadczenia burmistrza Gminy i Miasta Z. o zgodności budowy z ustaleniami aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego, w przypadku braku aktualnego planu miejscowego.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2010 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K., na podstawie art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane zobowiązał inwestora do wstrzymania robót budowlanych budynku gospodarczo – garażowego, budowanego na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, uchylonej decyzją Starosty Krotoszyńskiego z dnia 5 listopada 2009 r.
Na powyższe postanowienie zażalenie wniósł E. G. w wyniku czego organ II instancji postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2010 r. umorzył postępowanie odwoławcze, z uwagi na upływ dwumiesięcznego terminu wskazanego w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego i niewydania w tym terminie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. decyzji o wstrzymaniu robót budowlanych, co spowodowało wygaśnięcie zaskarżonego postanowienia.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2010 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. ponownie wstrzymał prowadzenie robót budowlanych na podstawie art. 50 ustawy Prawo budowlane.
Decyzją z dnia [...] października 2010 r., nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane nakazał rozbiórkę przedmiotowego budynku.
W następstwie odwołania wniesionego przez E. G. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego [...], decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. uchylił ww. decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Rozpoznając ponownie sprawę decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 7 art. 80 ust. 2 pkt 1, art. 83 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nakazał E. G. rozbiórkę budynku gospodarczo – garażowego.
W uzasadnieniu decyzji Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że budynek gospodarczo-garażowy należący do E. G. wybudowany został w granicy z działkami nr [...] i [...] i nie spełnia wymogu wynikającego z § 12 ust.1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Obiekt wybudowano niezgodnie z prawem, a niezgodności tej nie da się usunąć przez częściową rozbiórkę budynku. Do dnia wydania decyzji nie został zmieniony plan zagospodarowania przestrzennego Gminy i Miasta Z. (Uchwała nr [...] z dnia [...] kwietnia 2002 r.).
Od decyzji tej odwołał się E. G. i, wnosząc o jej uchylenie i wskazując, że działał w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę, w zaufaniu do prawidłowości tej decyzji.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył w całości postępowanie administracyjne prowadzone przed organem I instancji.
W uzasadnieniu decyzji Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że pierwszorzędne znaczenie w zakresie oceny prawidłowości decyzji organu I instancji, mają kwestie proceduralne, które pominięte zostały już w decyzji kasacyjnej organu odwoławczego z dnia [...] lutego 2011 r. Postanowienie nakazujące wstrzymanie robót budowlanych, odnoszące się do tego samego obiektu budowlanego i tego samego stanu faktycznego, z powołaniem się na jeden z przepisów art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego, może być wydane tylko jeden raz, po czym w ciągu 2 miesięcy powinna być wydana decyzja na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego. Procedury tej nie można powtarzać wielokrotnie. Organ odwoławczy uznał w konsekwencji, że postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] czerwca 2010 r. o wstrzymaniu robót budowlanych utraciło ważność, więc niedopuszczalne było powtórzenie tej procedury i po raz kolejny wydanie postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Nadto niemożliwym było wydanie decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego. W takiej sytuacji organ I instancji winien był postępowanie umorzyć, jako bezprzedmiotowe. Organ odwoławczy wskazał również, że obowiązkiem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego będzie wszczęcie z urzędu nowego postępowania administracyjnego w sprawie legalności budowy wspomnianego budynku (w trybie art. 50 i 51 Prawa budowlanego) i załatwienie tej sprawy, co do istoty nową decyzją administracyjną.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Poznaniu wnieśli E. i W. K. podnosząc zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez zastosowanie tego przepisu, w szczególności zaś na uznaniu, że prowadzone postępowanie należy umorzyć, jako bezprzedmiotowe oraz zarzut naruszenia art. 12 K.p.a. poprzez nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
W uzasadnieniu skargi skarżący powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazali, że ich zdaniem utrata ważności postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, nie pozbawia organu nadzoru budowlanego uprawnienia do ponownego wstrzymania ich prowadzenia.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 29 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Po 196/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...] o umorzeniu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, iż przedmiotowa budowa nie została zakończona, (por. Protokół kontroli robót budowlanych z dnia 23 kwietnia 2010 r. k. 11 akt administracyjnych i Protokół oględzin robót budowlanych z dnia 10 czerwca 2010 r. k.18 akt administracyjnych). Brak było podstaw do zastosowania art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane pozwalającego na wydanie decyzji rozbiórkowej bez uprzedniego wydania postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. O zakończeniu budowy można bowiem mówić po skutecznym zawiadomieniu właściwego organu o zakończeniu budowy, jeżeli organ ten nie zgłosi sprzeciwu (art. 54 ustawy Prawo budowlane) lub po uzyskaniu ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, jeżeli taka jest wymagana (art. 55 ww. ustawy). Zatem w przedmiotowej sprawie zgodnie z art. 50 i art. 51 ustawy Prawo budowlane organ nadzoru budowlanego w pierwszej kolejności winien wydać postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych (art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane) a następnie w terminie 2 miesięcy od wydania ww. postanowienia rozstrzygnąć w zakresie obowiązków wskazanych w art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, w tym, w przedmiocie ewentualnej rozbiórki budynku. Sekwencja wydanych rozstrzygnięć wskazuje, że organ I instancji w takim właśnie trybie w sprawie orzekał.
Sąd podzielił stanowisko organu II instancji, że jeżeli organ nadzoru po wstrzymaniu wykonywania robót budowlanych nie wyda w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia stronie postanowienia o wstrzymaniu, w trybie art. 51 ustawy Prawo budowlane, rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzonych nieprawidłowości i dalszych losów inwestycji, to postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych utraci ważność, co oznacza zarówno brak zakazu prowadzenia dalszych robót i w efekcie możliwość ich wznowienia przez stronę bez żadnego aktu administracyjnego w tym przedmiocie, jak i brak możliwości wydania decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Zastosowanie bowiem przepisu art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane zostało przez ustawodawcę obwarowane warunkiem, że decyzje, o których mowa w tym przepisie, muszą być podjęte w okresie 2 miesięcy, tj. w okresie ważności postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Redakcja omawianego przepisu (art. 51 ust. 1), a w szczególności wyraźne określenie w nim możliwości wydania decyzji przed upływem dwóch miesięcy od dnia wydania postanowienia o wstrzymaniu, wskazuje na powiązanie go z przepisami art. 50 i uzasadnia twierdzenie, że stanowi on kontynuację postępowania wszczętego na podstawie art. 50. Dlatego też jeżeli postanowienie o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych wydane na podstawie art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane utraci ważność z uwagi na upływ terminu, o jakim mowa w art. 50 ust. 4, oraz nie zostanie wydana w tym terminie decyzja z art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, zaistnieje postawa do umorzenia postępowania wszczętego w trybie art. 50 ustawy Prawo budowlane. Wydanie natomiast decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane pomimo upływu tego terminu (art. 50 ust. 4) spowoduje nieważność tej decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa.
Sąd wskazał, że ww. pogląd został podzielony także przez komentatorów: bezskuteczny upływ dwumiesięcznego terminu z art. 50 ust. 4 Prawa Budowlanego i niepodjęcie jednej z decyzji wymienionych w art. 50 tej ustawy oznacza, że ustaje zakaz prowadzenia robót budowlanych. W takiej sytuacji nie jest możliwe wydanie decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego (Prawo budowlane – komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego Wydawnictwo C.H. Beck 2009r.). Utrata ważności postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, na skutek niewydania jednej z wymienionych decyzji, w sposób naturalny przerywa postępowanie bez rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. (...) Wstrzymanie robót budowlanych nie może być instrumentem nieuzasadnionego nękania inwestora. (Prawo Budowlane – Komentarz pod. Red, Zdzisława Kostki i innych, Wydawnictwo Lewis Nexis Warszawa 2012, s. 484).
Zdaniem Sądu, w skrajnym przypadku mogłoby dojść do kilkukrotnego wydania postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych na podstawie art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane i nierozpoznania żadnego z wniesionych przez inwestora zażaleń, w sytuacji gdy organ odwoławczy – tak jak to miało już raz miejsce w przedmiotowej sprawie – nie zdążył rozpoznać zażalenia przed upływem dwumiesięcznego terminu od daty wydania każdorazowego postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych.
Mając powyższe na względzie Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego o bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego zainicjowanego żądaniem rozbiórki budynku gospodarczo-garażowego. Zasadnym było zatem umorzenie tego postępowania w oparciu o przepis art. 105 § 1 K.p.a.
Zdaniem Sądu, nie mają racji skarżący podnosząc, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie jest konsekwentny gdyż z jednej strony twierdzi, że nie można powtarzać tej samej procedury, a z drugiej strony wskazuje na konieczność przeprowadzenia nowego postępowania i w istocie nakazuje jej powtórzenie, niepotrzebnie komplikując sprawę. Sformułowanie cytowanych już w tej sprawie przepisów art. 50 i 51 Prawa budowlanego pozwala stwierdzić, że ustawodawca zabezpieczył potencjalnych inwestorów przed bezpodstawnym wydawaniem kolejnych postanowień o wstrzymaniu realizacji inwestycji, które w skrajnych przypadkach może być pozbawione jakiejkolwiek kontroli. W przypadku wszczęcia kolejnego postępowania administracyjnego, chociażby z uwagi na konieczność zgromadzenia materiału dowodowego i ustalenia aktualnego stanu faktycznego, przed wydaniem ewentualnego postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, sytuacja inwestora jest zupełnie inna.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną wnieśli E. K. i W. K. podnosząc zarzut naruszenia art. 50 ust. 4 i art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 105 § 1 K.p.a. polegające na błędnej wykładni tych przepisów i przyjęcie, że utrata ważności pozwolenia o wstrzymaniu robót budowlanych pozbawia organ nadzoru budowlanego uprawnienia do ponownego wstrzymania ich prowadzenia oraz, że w takim przypadku istnieje podstawa do umorzenia postępowania w sprawie legalności budowy po uchyleniu decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zdaniem skarżących utrata mocy przez postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych oznacza, że postanowienie to wygasło i bezprzedmiotowe staje się postępowanie dotyczące zażalenia na to postanowienie. Umorzyć należy więc postępowanie zażaleniowe nie zaś postępowanie w sprawie legalności budowy.
Zdaniem skarżących kasacyjnie umorzenie postępowania, a następnie ponowne jego wszczęcie w tej samej sprawie wydaje się być czystym absurdem. W kwestii zwalczania patologii, jaką jest nękanie inwestora przez wielokrotne wstrzymywanie robót budowlanych, pozostają środki służące do walki z bezczynnością organów administracji.
Skarżący kasacyjnie podnieśli również zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c oraz art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nieuwzględnienie skargi w sytuacji, gdy decyzja organu administracji nie odpowiada prawu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez E. K. i W. K. nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 50 ust. 4 i art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 j.t.).
Z art. 50 ust. 4 ww. ustawy wynika, że postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych traci ważność po upływie 2 miesięcy od dnia doręczenia, chyba że w tym terminie zostanie wydana decyzja, o której mowa w art. 50a pkt 2 albo w art. 51 ust. 1. Z kolei art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane stanowi, że przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1, to jest postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, właściwy organ w drodze decyzji nakłada jeden z obowiązków wymienionych w punktach 1 - 3 art. 51 ust. 1. Treść tych przepisów, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie budzi wątpliwości. Decyzja, o której mowa, musi być wydana w okresie ważności postanowienia o wstrzymaniu wykonania robót budowlanych, to jest w ciągu dwóch miesięcy od wydania tego postanowienia. Po upływie tego terminu wydanie decyzji, o której mowa w art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, jest niedopuszczalne, a jeśli postępowanie w sprawie wydania tej decyzji, zostało wszczęte, powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe. Po upływie dwóch miesięcy od wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonania robót budowlanych nie jest bowiem możliwe nałożenie obowiązków wymienionych w art. 51 ust. 1 pkt 1 - 3 ustawy Prawo budowlane. W konsekwencji przestaje istnieć przedmiot postępowania administracyjnego. Wydanie orzeczenia, o którym mowa w art. 105 § 1 K.p.a. jest więc w takim przypadku w pełni zasadne.
Podzielić należy również stanowisko Sądu I instancji, że postanowienie o wstrzymaniu wykonania robót budowlanych (art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane) może być wydane tylko raz. Przyjęcie odmiennego poglądu oznaczałoby, że sankcja wymieniona w art. 50 ust. 4 ustawy Prawo budowlane byłaby w istocie fikcją. Po upływie dwóch miesięcy od doręczenia postanowienia i utracie jego ważności organ administracji mógłby bowiem wydać kolejne postanowienie. Nieuprawniona jest taka wykładnia przepisów, która prowadziłaby do wniosku, że ustawodawca skonstruował fikcyjną sankcję upływu terminu do wydania decyzji. Oznaczałoby to bowiem podważenie podstawowej zasady wykładni prawa, jaką jest założenie racjonalności ustawodawcy tworzącego. Wykładnia zakładająca nieracjonalność ustawodawcy jest niedopuszczalna.
Odnośnie do twierdzeń skarżących kasacyjnie, że wszczęcie kolejnego postępowania "w tej samej sprawie wydaje się być czystym absurdem" stwierdzić należy, iż jest to zarzut o charakterze emocjonalnym, a nie racjonalnym. Poza manifestacyjnym stwierdzeniem skarżący kasacyjnie nie przytaczają merytorycznych argumentów na poparcie tego stwierdzenia. Merytoryczne odniesienie się do tego rodzaju argumentu nie jest możliwe. Wskazać jedynie należy, że zgodnie z treścią art. 37 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w przypadku uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę rozpoczęcie albo wznowienie budowy może nastąpić po wydaniu nowej decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 28 ustawy Prawo budowlane, albo decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych, o której mowa w art. 51 ust. 4 tej ustawy. W przedmiotowej sprawie decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia [...] października 2007 r., została uchylona w wyniku wznowienia postępowania. Inwestor, aby kontynuować budowę musiałby więc uzyskać nowe pozwolenie na budowę lub decyzję, o której mowa w art. 51 ust. 5 ustawy Prawo budowlane. Wszczęcie postępowania w trybie art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane może w takiej sytuacji nastąpić też na wniosek inwestora. Nie będzie to postępowanie w tej samej sprawie, gdyż poprzednie postępowanie, które zostało umorzone zostało wszczęte z urzędu. Wszczęcie kolejnego postępowania z urzędu przez organ nadzoru budowlanego będzie możliwe tylko wówczas, gdyby inwestor kontynuował budowę bez wymaganego zezwolenia. Tym samym nie będzie to również postępowanie w tej samej sprawie, gdyż na skutek ewentualnych robót wykonywanych bez pozwolenia zmianie uległby stan faktyczny.
Niezasadny jest podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c P.p.s.a. W przedmiotowej sprawie nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego lub procesowego, które uzasadniałyby uchylenie kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji.
Za niezasadny uznać również należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 P.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. Przepis ten ma charakter swoistej "instrukcji" dla Sądu, jakiej treści rozstrzygnięcie ma wydać, gdy uzna, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis ten może być więc naruszony tylko wówczas, gdy Sąd uznając, że skarga zasługuje na uwzględnienie wydaje orzeczenie oddalające skargę lub gdy Sąd uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie uwzględnia ją. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i w konsekwencji wydał prawidłowe rozstrzygnięcie polegające na jej oddaleniu.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło