I SA/Wa 294/12
WyrokWSA w Warszawie2012-09-04
Skład orzekający: Joanna Skiba, Maria Tarnowska, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP jest zasadna, gdy sporne jest miejsce zamieszkania właścicieli nieruchomości w dniu 1 września 1939 r.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa potwierdzenia prawa do rekompensaty była niezasadna w części dotyczącej jednej ze współwłaścicielek nieruchomości, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy uprawdopodabnia, że zamieszkiwała ona na byłym terytorium RP w dniu 1 września 1939 r. Organ powinien był rozstrzygać wątpliwości na korzyść strony i prawidłowo ocenić materiał dowodowy, co nie miało miejsca. W konsekwencji decyzje organów zostały uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia.Stan faktyczny
F. R. wystąpił o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP przez jego poprzedników prawnych – Z. W., Z. R. i H. W. Organ odmówił potwierdzenia prawa do rekompensaty, uznając, że właścicielki nie zamieszkiwały na byłym terytorium RP w dniu 1 września 1939 r. Skarżący kwestionował tę ocenę, wskazując na liczne dowody, w tym korespondencję i paszport, które miały świadczyć o zamieszkiwaniu jednej z właścicielek w miejscowości O.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Skarbu Państwa oraz decyzję Wojewody, stwierdził, że decyzja Ministra nie podlega wykonaniu, zasądził od Ministra Skarbu Państwa na rzecz skarżącego 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie: Sędzia WSA Maria Tarnowska Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2012 r. sprawy ze skargi F. R. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2011 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Skarbu Państwa na rzecz skarżącego F. R. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Minister Skarbu Państwa decyzją z [...] grudnia 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] października 2011 r. nr [...] o odmowie potwierdzenia F. R. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez Z.W., Z.R. i H. W. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w miejscowości O., pow. [...], woj. [...].
Decyzja Ministra Skarbu Państwa wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
F. R. wnioskiem z [...] czerwca 2006 wystąpił do Wojewody [...] o potwierdzenie prawa do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przez Z. W., Z. R. (z d. W.) i H. W. na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa.
Wnioskodawca jest następcą prawnym ww. osób, co wynika z postanowień Sądu Powiatowego dla m. K. z [...].09.1957 r., sygn. akt [...] oraz z [...].06.1974 r., sygn. akt [...], a także postanowienia Sądu Rejonowego dla W. z [...].05.1982 r., sygn. akt [...].
Własność nieruchomości o pow. ok. [...] ha, położonej w miejscowości O. przynależną Z. W., Z. R. i H. W. wnioskodawca udokumentował przedkładając m.in: wyciąg hipoteczny z karty stanu majątkowego własności i ciężarów realności objętej [...],[...]; wyciąg hipoteczny z karty stanu majątkowego własności i ciężarów majętności "[...]" objętego [...] dla posiadłości, [...]; uwierzytelnioną kserokopię kontraktu kupna i sprzedaży z [...] grudnia 1925 r. oraz notarialnej umowy z [...] marca 1939 r., na mocy której współwłaścicielki przedmiotowej nieruchomości wydzierżawiły ją S. P. Z kolei udokumentowanie posiadania obywatelstwa ww. właścicielek w dniu 1 września 1939 r. nastąpiło na podstawie przedłożonych przez wnioskodawcę certyfikatów przynależności wystawionych przez urząd gminy w O.dla H.W. i Z. W. (noszącej później nazwisko R.), a także dowodów osobistych ww. osób oraz dowodu osobistego Z. W. (matki Z. W.).
W toku postępowania wnioskodawca przedłożył ponadto m.in. paszport Z.W. wystawiony przez USSR w dniu [...] czerwca 1940 r., oraz korespondencję prowadzoną pomiędzy wyżej wymienioną a córkami (Z. i H.) w latach trzydziestych i na początku wojny, a także oświadczenie z [...] października 2009 r. złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, w którym stwierdzał on, że w dniu 1 września 1939 r. współwłaścicielki nieruchomości, mimo że zameldowane były w K., to faktycznie zamieszkiwały w O.
W następstwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2011 r. nr [...] odmówił F. R. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, podnosząc, że nie została w sprawie spełniona przesłanka określona w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. - o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169 poz. 1418 ze zm., powołana dalej jako: "ustawa zabużańska"), dotycząca zamieszkiwania przez właścicieli nieruchomości w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium RP.
Wojewoda wywodził, że w dniu wybuchu wojny miejscem zamieszkania, w rozumieniu art. 25 kc, współwłaścicielek przedmiotowej nieruchomości był K., gdzie były one na stałe zameldowane i z którym związane było ich centrum życiowe. Wskazywał w tym kontekście na zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy w postaci m.in.: zaświadczenia Referatu Archiwum Wydziału Organizacji i Nadzoru Urzędu Miasta K., potwierdzającego miejsca zameldowania współwłaścicielek (ul [...] w K.); umowę dzierżawy zawartą przed notariuszem w K. dnia [...] marca 1939 r.; dowody osobiste Z. W. i Z. W. (R.) wydane w okresie międzywojennym w K., książeczki legitymacyjne wydane w okresie kształcenia się przez H. W. i Z. W. (R.) w K.; dokumentację dotyczącą wyżej wymienionych, zwierająca m.in. życiorys Z.W. (R.) pozyskaną z Archiwum Uniwersytetu [...] w K.; kartę wpisową oraz świadectwa pozyskane z Akademii Sztuk Pięknych w K., a także informacje pozyskane z Archiwum Państwowego w K. wskazujące, na figurowanie Z. W. w spisie abonentów sieci telefonicznej dyrekcji Okręgu Poczt i Telegrafów w K. na 1938 r. i spisie ludności miasta K. z 1921 r. Wojewoda wskazywał, iż wprawdzie II wojna światowa zastała Z. W. na byłym terytorium państwa polskiego, jednakże nie oznacza to jego zdaniem, że stale ona tam zamieszkiwała. W tym kontekście organ zacytował fragmenty listów kierowanych przez nią do córek (H. i Z.) z L. z [...] grudnia 1939 r. i [...] lutego 1940 r.: "od paru dni mamy tu silne mrozy, co opóźnia mój powrót do domu", "... czy mieszkacie w naszym domu", " modlę się codziennie Drogie moje, by Bóg naszą rozłąkę skrócił". Odnosząc się zaś do złożonego przez wnioskodawcę oświadczenia, organ wojewódzki wyjaśnił, że nie może być ono uznane za dowód świadczący o miejscu zamieszkania dawnych właścicielek nieruchomości. Oświadczenie strony jest bowiem jedynie dowodem posiłkowym, możliwym do uwzględnienia w sytuacji jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 86 k.p.a.) Taka natomiast sytuacja w niniejszej sprawie nie ma miejsca.
Konkludując Wojewoda stwierdził, że skoro jedną z wymienionych w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej przesłanek warunkujących przyznanie prawa do rekompensaty jest zamieszkiwanie przez właścicieli pozostawionego mienia w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium RP, to brak spełnienia tej przesłanki, skutkować musi, stosownie do art. 7 ust. 2 powołanej ustawy, odmową potwierdzenia tego prawa.
Od decyzji tej F. R. wniósł odwołanie zarzucając organowi, iż z faktu zameldowania dawnych właścicielek nieruchomości w K. wyciąga błędne wnioski co do ulokowanie przez nie w tym mieście swojego centrum życiowego, a w konsekwencji przyjęcie, że nie zamieszkiwały one w dacie wybuchu wojny na terenie byłej Rzeczypospolitej. Wskazywał on na fakt licznej korespondencji kierowanej do Z.W. w O. Wyjaśniał jednocześnie, że jej pobyt w K., był jedynie spowodowany koniecznością sprawowania opieki nad córkami. Natomiast po śmierci męża (w 1924 r.) przejęła ona zarząd majątkiem w O., gdzie po kilku latach rezydował już na stałe.
Po rozpatrzeniu odwołania Minister Skarbu Państwa decyzję decyzją z [...] grudnia 2011 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] października 2011 r.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Minister przytoczył ustalenia stanu faktycznego poczynione przez organ pierwszej instancji, podzielając ocenę tego organu, że w sprawie nie została spełniona przesłanka przyznania F.R. prawa do rekompensaty, z tytułu pozostawienia przez jego poprzedników prawnych (babkę – Z. W., matkę – Z. W. oraz ciotkę – H. W.) nieruchomości poza obecnymi granicami RP, dotyczącą zamieszkiwania dawnych właścicieli nieruchomości w dniu 1 września 1939 r. na byłym obszarze RP. Organ wywodził, że wobec braku wyjaśnienie w ustawie zabużańskiej co należy rozumieć pod pojęciem "miejsce zamieszkania", odnieść się należy w tej kwestii do art. 25 k.c. i przyjąć, że zamieszkanie jest to miejscowość, w której dana osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu. Składnikiem pobytu stałego jest natomiast realizowanie w danej miejscowości obiektywnie sprawdzalnej aktywności życiowej (rodzinnej, zawodowej, społecznej). To zaś, że centrum życiowym właścicieli pozostawionej nieruchomości był K., a nie O. nie budzi wątpliwości organu. Potwierdzają to bowiem dokumenty zgromadzone w sprawie. W tym kontekście Minister powołał się na fakt zameldowania właścicielek w K. na pobyt stały od 1914 r., kształcenie się i aktywność zawodową Z.W. (R.) oraz H. R. w K., wyjaśnienie wnioskodawcy zawarte w piśmie z [...] października 2009 r., w których wskazywał on, że matka i ciotka (tj. Z. W. i H. W.) "wiosną 1939 r. przebywały w K., ponieważ przygotowywały prace dyplomowe na [...] (....) matka artystka malarka po [...] i [...] uzupełniała wykształcenie na Studium WF przy Wydziale Lekarskim [...], ponieważ zamierzała podjąć prace jako nauczycielka rysunku i WF". Także umowa dzierżawy przedmiotowych nieruchomości zawarta w K., w której przewidziano jedynie prawo właścicielek do trzymiesięcznego pobytu w ciągu roku w majątku, oraz fakt, że przekazanie dzierżawcy folwarku "[...]" (stanowiącego nieruchomość objętą wnioskiem), dokonany za pośrednictwem pełnomocnika upoważnionego listem Z.W., wskazuje zdaniem organu, że wszelkie czynności dotyczące tej nieruchomości dokonywane w 1939 r., odbywały się bez bezpośredniego udziału właścicielek, co świadczy o ich nieobecności w folwarku. Ich pobyt w majątku był zdaniem organu jedynie pobytem incydentalnym. Minister wskazał ponadto, iż nie udało się uzyskać z instytucji archiwalnych informacji o repatriowaniu się dawnych właścicielek na obecne terytorium Rzeczypospolitej. Także strona, pouczona o możliwości przedłożenia w tym zakresie zeznań świadków z tej możliwości nie skorzystała. Same zeznania strony postępowania (F. R.) w tym przedmiocie nie byłyby, zdaniem organu, wystarczającym dowodem. Przede wszystkim z uwagi na fakt, iż nie spełnia on wymogów ustawy zabużańskiej, a ponadto urodził się 5 lat po 1939 r., czyli dacie rzekomego opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Podsumowując Minister wskazał na materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i stwierdził, że opuszczenie byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez właścicieli nieruchomości nastąpiło na długo przed wybuchem II wojny światowej, tj. w 1914 r. i z pewnością z przyczyn nie pozostających w związku z II wojną światową, ale z powodu lepszego dostępu w K. do edukacji (gimnazja, szkoły wyższe) oraz objęcie przez dziadka skarżącego prywatnej docentury na Uniwersytecie [...].
Na decyzję Ministra Skarbu Państwa F. R. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. i 11 k.p.a. polegające na braku ustosunkowania się do zarzutów kierowanych przez skarżącego do organu, w których ten prezentował odmienne aniżeli organ stanowisko, a także nie podaniu w uzasadnieniu decyzji jakie argumenty organ uznał za decydujące dla swego rozstrzygnięcia, jakich zaś za takie nie uznał i dlaczego w sposób uniemożliwiający kontrolę zaskarżonej decyzji;
2. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o niekompletny i nie w pełni rozpatrzony materiał dowodowy;
3. art. 9 k.p.a. poprzez nieudzielenie skarżącemu wyczerpujących informacji o obowiązujących przepisach prawach mających zastosowanie w niniejszej sprawie na skutek czego poniósł on szkodę z powodu nie znajomości przepisów prawa.
W obszernym uzasadnieniu skargi wywodził on, że organ mimo przywołania w treści uzasadnienia decyzji złożonych do akt dokumentów archiwalnych, to nie wskazał, które z nich uznaje za istotne z jego punktu widzenia wydanego rozstrzygnięcia. Ograniczył się on bowiem jedynie do omówienia tych dokumentów, które przemawiają za prawidłowością ustaleń faktycznych dokonanych przez Wojewodę, a pomijając milczeniem pozostałe zgromadzone dowody i nie dokonując ich oceny. Skarżący podkreślił w tym kontekście pominięcie przez organ odwoławczy dowodu w postaci złożonego do akt paszportu Z. W. wystawionego przez ówczesne władze ZSRR, który jego zdaniem stanowi dowód na przebywanie wyżej wymienionej w dacie wybuchu wojny na byłym terytorium RP. Wskazywał ponadto na korespondencję kierowaną do tej współwłaścicielki nieruchomości na adres w O., podnosząc jednocześnie, że nieliczna korespondencja kierowana na adres [...] przekierowywana była do O.
W celu wykazania powyższego wniósł on przy tym o dopuszczenie jako dowodu w sprawie następujących dokumentów: pisma M. E. z [...] października 1938 r., pisma F. K. z [...] października 1936r., kartek pocztowych Z. W.j do matki z [...] maja 1938 r. oraz [...] maja 1938 r., listów ww. do matki z [...] czerwca 1938 r. oraz z [...] października 1938 r., listu Związku Ziemian w L. z [...] sierpnia 1938 r., listu Ministerstwa Skarbu z [...] lutego 1931r.
Skarżący podnosił, iż fakt zameldowania właścicielek nieruchomości w K. na dzień 1 września 1939 r,. nie stanowi przesłanki do ustalenia miejsca zamieszkania osoby fizycznej w rozumieniu art. 25 k.c., gdyż czynność zameldowania ma jedynie charakter ewidencyjny. Wskazał jednocześnie na pominięcie przez organ w swoich rozważaniach faktu wydania przez Urząd Gminy w O. H. W. i Z. W. c. H. (już po dacie zameldowania w K.) Certyfikatów Przynależności, które to dokumenty wskazują, na wprowadzenie tych osób do ewidencji mieszkańców ww. gminy, co dawało im prawo stałego pobytu i w dzisiejszym rozumieniu pojęć administracyjno-prawnych stanowiło o ich stałym zameldowaniu na terenie gminy. Fakt natomiast zamieszkiwania matki ww., tj Z.W. zd. L. na terytorium, które po wojnie nie weszło w skład państwa polskiego, potwierdzają listy kierowane przez nią z L. do córek, z których treści wynika wprost, że wojna zastała ja na byłym terytorium RP. Skarżący wskazywał jednocześnie, że ww. po śmierci męża w 1924 r. w miarę swoich sił i możliwości sprawowała zarząd nad folwarkiem "[...]", natomiast zamieszkiwała w sąsiadującym z tym majątkiem dworze należącym do rodziny męża. Od początku zaś lat 30 XX wieku, przebywała tam na stałe, a w K. pojawiała się sporadycznie. Skarżący podkreślał, że nikt z rodziny nigdy nie zamieszkiwał w folwarku "[...]", którego pomieszczenia zawsze były przeznaczone dla zarządców, ale we wspomnianym dowrze, sąsiadującym z folwarkiem (stanowiącym własność J. W. – brata męża Z. W.). Tym samym zastrzeżenie w umowie dzierżawy, okresów w jakich właścicielki folwarku mogły korzystać ze znajdujących się w nim pomieszczeń (trzy miesiące w roku) mają jedynie na celu zabezpieczenie interesów tych właścicielek i jak wskazano w umowie ich gości. Skarżący nie zgodził się również z oceną Ministra zapisów protokołu przekazania nieruchomości w dzierżawę, w której to umowie wskazano, że faktycznie realizujący w imieniu właścicielek tę czynność pełnomocnik upoważniony do tego został "listem", z czego organ wywodzi, że było to umocowanie doręczone pocztą, co z kolei świadczyć ma o nieprzebywaniu mocodawcy (Z. W.) w majątku. Zdaniem skarżącego określenie stosownego upoważnienia mianem "listu" nadaje mu jedynie określoną rangę i jest typowe dla epoki. Nie oznacza natomiast, że dokument ten został przekazany pocztą. W tym stanie rzeczy, jego zdaniem, organ błędnie ocenił, że centrum życiowe właścicielek stanowił K., a nie miejsce położenia nieruchomości stanowiącej ich własność, z którym to miejscem związane były gospodarczo i emocjonalnie.
Uzasadniając zarzut niedopełnienia przez organ obowiązku przewidzianego w art. 9 k.p.a., skarżący wskazywał na fakt niepoinformowania go przez organ pierwszej instancji, iż przeprowadzony w sprawie dowód z jego wyjaśnień ma wyłącznie charakter posiłkowy, a zatem nie może ubyć uznany za dowód świadczący o miejscu zamieszkania właścicielek nieruchomości w dniu 1 września 1939 r. W sposób usprawiedliwiony uważał zatem, że nie zachodzi potrzeba wskazywania świadków, skoro jego wyjaśnienia były wyczerpujące i pozwalały na ustalenie miejsca zamieszkania Pań W. w spornym okresie.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty i ich uzasadnienia wniósł on o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ja decyzji Wojewody [...] z [...] października 2011 r.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu 4 września 2012 r. skarżący podtrzymał skargę oraz zawarte w niej wnioski dowodowe, a także wniósł o przeprowadzenie dowodu z oświadczenia świadka J. G. z [...] czerwca 2012 r. na okoliczność miejsca zamieszkania właścicielek pozostawionej nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Powyższa ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Sąd może natomiast, stosownie do art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić jedynie uzupełniające postępowania dowodowe z dokumentów dowody, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przy czym to uzupełniające postępowanie nie może mieć na celu ponownego ustalania stanu faktycznego w sprawie, ale jedynie kontrolę poprawności ustalenia tego stanu przez organ. Z tego względu nie mogą być dopuszczone jako dowód w sprawie nowe dowody wytworzone po wydaniu zaskarżonej decyzji. Z tego względu sąd oddalił zgłoszony na rozprawie wniosek o dopuszczenie w charakterze dowodu oświadczenia świadka złożonego [...] czerwca 2012 r., natomiast dopuścił jako dowód dokumenty wskazane we wniosku zawartym w skardze i do niej załączone (vide protokół rozprawy)
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych na wstępie kryteriów uznać należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a konsekwencji także przepisy prawa materialnego, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty można uznać za uzasadnione.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest decyzja Ministra Skarbu Państwa z [...] grudnia 2011 r. nr nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] października 2011 r. nr [...] orzekającą o odmowie przyznania F. R. prawa do rekompensaty, z tytułu pozostawienia przez jego poprzedników prawnych nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z okolicznościami związanymi z II wojna światową.
Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia sprawy stanowiły przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. - o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169 poz. 1418 ze zm.; powołana dalej jako: "ustawa zabużańska").
Prawo do rekompensaty w świetle art. 2 tej ustawy przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 (w wyniku wypędzenia z tego terytorium lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie wymienionych w ustawie tzw. układów republikańskich; w związku z regulacja granicy wschodniej, na podstawie umowy granicznej pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a ZSRR z 15 lutego 1951 r.; a także z innych przyczyn związanych z wojną); posiada obywatelstwo polskie. W przypadku jego śmierci, prawo to, w myśl art. 3 ust. 2 powołanej ustawy, przysługuje wszystkim spadkobiercom albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2 (posiadają obywatelstwo polskie).
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że skarżący jest spadkobiercą byłych właścicieli nieruchomości położonych w miejscowości O., daw. pow. [...], woj. [...] (obecnie Ukraina). Poza sporem pozostaje również kwestia tytułu prawnego do tych nieruchomości jego poprzedników prawnych, tj. matki – Z. R. z d. W., babki – Z. W. z d. L. orac ciotki- H. W. Niekwestionowaną okolicznością jest również posiadanie przez ww. w dniu 1 września 1939 r. obywatelstwa polskiego. Powyższe okoliczności znajdują także oparcie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym.
Istotą sporu jest natomiast to, czy właścicielki nieruchomości zamieszkiwały w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium RP, a w konsekwencji czy opuściły je w związku z okolicznościami związanymi z wojną, a więc czy spełniona wobec nich jest przesłanka, o której mowa w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej - jak twierdzi skarżący, czy też nie - jak przyjęły organy rozpoznające sprawę. Spełnienie tych przesłanek przez właścicieli pozostawionego mienia jest bowiem warunkiem koniecznym dla uzyskania prawa do rekompensaty przez ich spadkobiercę, stosownie do art. 3 ust. 2 tej ustawy. Zaś ich brak prowadzi do wydania przez wojewodę decyzji negatywnej, na podstawie art. 7 ust. 2 powołanej ustawy.
Przesłanka zamieszkiwanie, jak zasadnie wskazał Minister, wobec braku odmiennej regulacji zawartej w omawianej ustawie, oceniana być musi przez pryzmat art. 25 k.c., który stanowi, że miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Dla przyjęcia zatem miejsca zamieszkiwania danej osoby w określonej miejscowości konieczne jest ustalenie występowania kumulatywnego dwóch przesłanek: przebywania i zamiaru stałego pobytu w określonej miejscowości. O ile jednak ustalenie pierwszej przesłanki (przebywania) nie nastręcza zazwyczaj trudności, o tyle przy ustalaniu zamiaru stałego pobytu mogą decydować różnorakie okoliczności, które wskazują na skupianie się aktywności życiowej danej osoby w określonym miejscu, kreującym z tym miejscem jej więź o charakterze emocjonalnym, zawodowym, towarzyskim i.t.p. Jak podkreśla się bowiem w orzecznictwie sądowym, o zamiarze tym można mówić wówczas, gdy występują okoliczności pozwalające przeciętnemu obserwatorowi na wyciągnięcie wniosku, że określona miejscowość jest głównym ośrodkiem działalności danej dorosłej osoby fizycznej (por. post. NSA: z 30 marca 2006 r. sygn. akt I OW 265/05, Lex nr 198360; z 7.10.2010 r. sygn. akt I OW 99/10 Lex nr 741789).
W realiach rozpoznawanej sprawy nie budzi wątpliwości Sądu, że tak rozumianym miejscem zamieszkania matki i ciotki wnioskodawcy (Z. R. i H. W.) w dniu wybuchu II wojny światowej był K. Wskazują na to m.in. miejsce zdobywania wykształcenia począwszy od gimnazjum, po studia wyższe, życiorys sporządzony w 1934 r. przez Z. R. (wówczas W.), jak też życiorys sporządzony w 1929 r., aktywność zawodowa realizowana w K., co znajduje potwierdzenie m.in. w treści listów kierowanych przez Z. W. (R.) do matki do O.(vide dopuszczone jako dowody w sprawie: listy z [...] czerwca 1938 r., z [...] października 1938 r., kartki z [...] i [...] maja 1938 r., k. 19 akt sadowych ), w którym m.in. informuje ją, o sytuacji zawodowej swojej i siostry, bieżących problemach i planach, oraz dziękuje za wsparcie finansowe. Z treści tych listów, jak też dokumentów zgromadzonych w sprawie jednoznacznie wynika, że ww. nie tylko faktycznie przed i po wybuchu wojny przebywały w K., ale również w tym miejscu ulokowane miały swoje centrum życiowe. To zaś, że uzyskały one w gminie O. prawo swojszczyzny, potwierdzone certyfikatami przynależności – na co wskazuje skarżący – nie jest okolicznością, która mogłaby wpłynąć na odmienną ocenę miejsca ich zamieszkania. Zważyć bowiem należy, że obowiązujące m.in. na terenach dawnej [...] prawo swojszczyzny, oparte na państwowej ustawie z dnia 3 grudnia 1863 r. "dotyczącej regulacyi stosunków swojszczyzny", oznaczało jedynie obligatoryjne przypisanie obywatela Państwa do konkretnej gminy, co potwierdzane było wspomnianym certyfikatem. Przy czym przynależność ta, z mocy prawa swojszczyzny, stosownie do § 6 tej ustawy, była dziedziczna po ojcu (lub nieślubnej matce), a więc niezależnie od tego, gdzie faktycznie na stałe lub czasowo taka osoba zamieszkiwała. Tym samym sam fakt legitymowania się certyfikatem przynależności do określonej gminy, aczkolwiek dawał prawo do stałego zamieszkiwania na jej terenie (jak też określone prawa publiczne, które na obszarze gminy osoby takie mogły realizować), to nie może być automatycznie utożsamiany z zamieszkiwaniem na jej obszarze, w rozumieniu art. 25 k.c.
W tym stanie rzeczy stanowisko organów, że w stosunku do Z. R. jak też H. W. nie została spełniona przesłanka zamieszkiwania w dniu 1 września 1939 r. na byłym obszarze państwa polskiego, jest prawidłowa. A tym samym zarzut skarżącego, w odniesieniu do wadliwie w tym zakresie poczynionych ustaleń stanu faktycznego i błędnej oceny materiałów dowodowych, a więc naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zasadny jest natomiast ten zarzut w odniesieniu do oceny przez organy spełnienia przesłanki zamieszkiwania na kresach wschodnich w ww. dacie przez trzecią współwłaścicielkę nieruchomości – Z. W., z d. L.. W tym zakresie kategoryczne stwierdzenie Ministra, że w dniu 1 września 1939 r. nie przebywała ona w O. z zamiarem stałego pobytu, jest w ocenie Sądu nieuprawnione. Zwłaszcza w sytuacji, gdy zestawić je z dowodami w postaci licznej korespondencji zarówno prywatnej jak też oficjalnej kierowanej do ww. w latach trzydziestych ub. wieku na adres w O., a także faktem uzyskania przez nią po wybuchu wojny ( w 1940 r.) paszportu wydanego przez ówczesne władze radzieckie, na podstawie którego przedostała się ona na tereny obecnego państwa polskiego. W ocenie Sądu, z powyższych dokumentów jak też dających się odczytać fragmentów listów kierowanych do niej na adres w O. przez córkę Z., w tym listów datowanych na rok 1938 wynika jednoznacznie, że to w tej miejscowości, a nie K. począwszy od lat trzydziestych do wybuchu wojny przebywała ona w sposób stały, zajmując się m.in. sprawami majątku rodzinnego i wspomagając córki finansowo. Skoro zatem w roku 1938 przebywała ona w ww. miejscowości, a wojna zastała ją na tym terenie - o czym z kolei świadczy korespondencja z grudnia 1939 r. i lutego 1940 r. kierowana przez nią do córek z L. oraz fakt uzyskania paszportu państwa radzieckiego w 1940 r., to nie ma podstaw, by kwestionować wiarygodności oświadczenia skarżącego, że w dniu 1 września 1939 r. zamieszkiwała ona na byłym obszarze RP. Natomiast fakt wydzierżawienia nieruchomości tuż przed wybuchem wojny (14 marca 1939 r.), treść tej umowy (wskazująca m.in. na oddawanie do dyspozycji właścicielek jedynie przez trzy miesiące w roku dwóch pokoi w folwarku), jak też miejsce jej zawarcia – K. (na które to miejsce nalegały córki, co potwierdza list z [...] stycznia 1938 r., dołączony do akt sądowych i przyjętych jako dowód w sprawie – k. 19 tych akt), nie są w ocenie Sądu okolicznościami wystarczającymi dla przesądzenia – jak przyjęły organy - o braku zamieszkiwania Z. W. na tym terenie. Nie może także o tym przesądzać to, że protokół przekazania nieruchomości dzierżawcy (1 marca 1939 r.) nie nastąpił w obecności właścicielki, ale przy pośrednictwie osoby przez nią upoważnionej "listownie". Zważyć bowiem należy, że także po wydzierżawieniu nieruchomości korespondencja urzędowa kierowana była do Z. W. na adres w O. (dokumenty na k. 30, 31 i 34 akt administracyjnych), a ona sama, w piśmie opatrzonym datą [...] sierpnia 1939 r. sporządzonym w tej miejscowości, występowała do Starostwa Powiatowego [...] w sprawie dotyczącej majątku rodziny W. (k. 19 akt administracyjnych). Dokumenty te wskazują na przebywanie jej tym terenie także po oddaniu nieruchomości w dzierżawę. Nie można również wykluczyć, iż użyte w protokole sformułowanie "upoważniony listownie" – na co powołuje się organ jako okoliczność podważającą fakt pobytu właścicielki w tym czasie w ww. miejscowości - odnosi się w rzeczywistości, nie tyle do formy w jakiej nastąpiło doręczenie upoważnienia, ale do oznaczenia samego dokumentu upoważnienia. Przy czym nawet, gdyby przyjąć pogląd reprezentowany przez organ, że sformułowanie to wskazuje na przesłanie tego upoważnienia, to nie można zakładać, że nadanie listu upoważniającego nastąpiło w innej miejscowości niż O. Zwłaszcza w sytuacji, gdy brak jest jakichkolwiek informacji o miejscu zamieszkania samego upoważnionego, który wszak nie musiał zamieszkiwać w tej samej miejscowości co mocodawca. Za przyjęciem, że pobyt ten nie miał charakteru czasowego, przemawia także lektura listów jakie zamieszkałe w K. córki kierowały do matki, w których zwracały się do niej z prośbą o częstsze listy, dziękowały za przesyłane pieniądze oraz prosiły o przyjazd do K. (vide treść karty pocztowej z 24 maja 1938 r. oraz listu z 14 stycznia 1938 r. – k.19 akt sądowych).
Skoro zatem nie można wykluczyć, że w dacie wybuchu wojny miejsce zamieszkania Z. W. mieściło się w miejscowości O., a zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy uprawdopodabnia, że w ww. dacie w niej przebywała i z nią związane było jej centrum życiowe, to dokonując oceny spełnienia przez nią przesłanki z art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej organ administracji publicznej, winien się kierować zasadą rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony, która to zasada, jest konsekwencją istnienia w prawie administracyjnym ogólnej zasady prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), jak też uwzględniania jego w toku interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 k.p.a.). Nie powinien on również odrzucać przy ocenie ww. przesłanki wyjaśnień składanych przez sama stronę.
Wprawdzie przepisy ustawy zabużańskiej, przyznają szczególny walor określonym w tej ustawie dowodom (z określonych w niej dokumentów, zeznań świadków zamieszkującym w tej samej miejscowości, w której położona jest pozostawiona nieruchomość lub miejscowości sąsiedniej i niespokrewnionych ze stroną), jednak nie wykluczają one posiłkowego stosowania w postępowaniu o rekompensatę także innych środków dowodowych. Ustawodawca nie wyłączył wszak w tego rodzaju sprawach stosowania przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie zaś z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Natomiast art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko wyczerpującego zebrania ale i rozpatrzenia w postępowaniu administracyjnym całego materiału dowodowego. W tym stanie rzeczy nie ma w ocenie Sądu przeszkód prawnych by dopuścić jako dowód posiłkowy oświadczenie strony, czy też przesłuchać ją w trybie art. 86 k.p.a., a następnie skonfrontować te dowody z pozostałymi materiałami dowodowymi zgromadzonymi w sprawie.
Skoro więc w świetle całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, jak też dowodów przedłożonych w postępowaniu sądowym, nie było podstaw do wykluczenia zamieszkiwania w dniu 1 września 1939 r. na kresach wschodnich przez jedną z właścicielek pozostawionej nieruchomości (tj. Z. W.), której następcą prawnym jest ubiegający się o rekompensatę, to rozstrzygnięcie Wojewody [...] z [...] października 2011 r. odmawiającej mu tego prawa i utrzymująca je w mocy zaskarżona decyzja Ministra Skarbu Państwa, wydane został z naruszeniem art. 7 ust. 2 ustawy zabużańskiej poprzez jego nieuprawnione okolicznościami sprawy zastosowania (w części dotyczącej rekompensaty w udziale przypadającym wnioskodawcy jako spadkobiercy Z. W.), będące z kolei następstwem wadliwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego i błędną oceną materiału dowodowego. To zaś czyni usprawiedliwionym zarzut przeprowadzenia tego postępowania z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., w wyniku czego doszło do nieustalenia w sposób prawidłowy stanu faktycznego sprawy.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 152 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 powołanej ustawy.
Rozpoznając sprawę organ uwzględni stanowisko Sądu wyrażone w niniejszym orzeczeniu oraz mając na względzie to, że w stosunku do jednej z właścicielek pozostawionych nieruchomości – Z. W. - spełniona została określona w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej przesłanka zamieszkiwania w dniu 1 września 1939 r. na byłym obszarze RP, dokona on ponownej oceny spełnienia pozostałych przesłanek warunkujących uzyskania przez F. R. przewidzianego powyższa ustawą prawa do rekompensaty - jako jej spadkobiercy oraz spadkobiercy pozostałych współwłaścicielek nieruchomości, a podjęte w tej sprawie rozstrzygnięcie uzasadni zgodnie z dyrektywami zawartymi w art. 107 § 3 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło