I OSK 2959/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-06

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Monika Nowicka, Jacek Hyla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jako domownik, przypadający na czas nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta w celu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące zaliczania pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do stażu służby policjanta. Sąd uznał, że fakt pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej nie wyklucza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym za stałą, jeśli spełnione są pozostałe przesłanki definicji domownika. Sąd podkreślił, że definicja domownika na potrzeby ustalania uprawnień pracowniczych może być interpretowana mniej rygorystycznie niż na potrzeby ubezpieczeń społecznych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zaliczenia A.W., policjanta, okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego. Organ uznał, że praca ta nie miała charakteru stałego, głównie z uwagi na fakt pobierania przez A.W. nauki w szkole ponadpodstawowej, co wiązało się z dojazdami. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że praca ta powinna zostać zaliczona. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.), Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia del. NSA Jacek Hyla, Protokolant asystent sędziego Marcin Rączka, po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 września 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 967/12 w sprawie ze skargi A.W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia 3 kwietnia 2012 r. nr [..] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 17 września 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 967/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi A.W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia 3 kwietnia 2012 r. nr [..] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 2 lutego 2012 r. nr [..]. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Główny Policji decyzją z dnia 2 lutego 2012 r. nr [..], działając na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.) w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), po rozpatrzeniu wniosku z dnia 29 grudnia 2011 r., odmówił A.W. przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 4 czerwca 1989 r. do dnia 24 października 1993 r., od dnia 14 kwietnia 1995 r. do dnia 24 kwietnia 1995 r. i od dnia 12 września 1996 r. do dnia 19 listopada 1996 r. W motywach rozstrzygnięcia organ podał, że zainteresowany domaga się zaliczenia do stażu służby pracy w charakterze domownika w powyższych okresach w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków – F. i E. M., położonym we wsi [..]i [..], na terenie [..]. Powołując się na art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. [..]87 ze zm.), KGP wyjaśnił, że wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką odrębną regulacją jest ww. ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, która w art. 1 ust. 1 pkt 3 stanowi, że wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do art. 3 ust. 1 cyt. ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast ust. 2 tegoż artykułu stanowi, że jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Z kolei z zapisu ust. 3 tegoż artykułu wynika, że w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. W świetle zaś orzecznictwa sądów administracyjnych, praca policjanta w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Zatem do oceny stanu faktycznego, który zaistniał w okresie od dnia 4 czerwca 1989 r. do dnia 24 października 1993 r. i od dnia 14 kwietnia 1995 r. do dnia 24 kwietnia 1995 r. oraz od dnia 12 września 1996 r. do dnia 19 listopada 1996 r. mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.), a następnie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j.: Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.). Komendant Główny Policji wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 2 ww. ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, przez określenie "domownika" należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły [..] lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Z kolei treść art. 6 pkt 2 obowiązującej aktualnie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników stanowi, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła [..] lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Ustawa ta wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym, tymczasem – zdaniem organu – w rozpoznawanej sprawie zainteresowany przesłanki tej nie spełnia. Z akt sprawy wynika wprawdzie, że w dniu 14 maja 1993 r. A.W. ukończył pięcioletnią naukę w [..], którą rozpoczął w dniu 1 września 1988 r., zaś będąc uczniem powyższej szkoły ponadpodstawowej, zamieszkiwał w miejscowości [..][..],[..]. Natomiast z zeznań świadków wynika, że zainteresowany wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym dziadków (F. i E. M.) w okresie od dnia 4 czerwca 1989 r. do dnia 24 października 1993 r. i od dnia 14 kwietnia 1995 r. do dnia 24 kwietnia 1995 r. oraz od dnia 12 września 1996 r. do dnia 19 listopada 1996 r. Świadkowie (D. S. i S. W.) w swych zeznaniach podają, że praca była stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu pracy, że stanowiła główne źródło utrzymania A.W., a on z tytułu tej pracy nie był ubezpieczony. Z zeznań tych wynika także, że zainteresowany wykonywał prace w gospodarstwie rolnym dziadków w polu i zagrodzie. Wiosną przy siewie zbóż i sadzeniu ziemniaków, latem przy koszeniu i zwożeniu zboża oraz przy omłotach. Jesienią przy zbieraniu ziemniaków, wykopywaniu buraków oraz ich zwożeniu i kopcowaniu. W ciągu roku wykonywał również prace związane z hodowlą trzody chlewnej i bydła. A.W. w gospodarstwie rolnym dziadków widywany był niemal codziennie podczas wykonywania pracy. W okresie wakacyjnym oraz w dniach wolnych od zajęć szkolnych był to cały dzień, natomiast w okresach, w których uczęszczał do szkoły były to przede wszystkim godziny popołudniowe i wieczorne. W okresach od dnia 4 czerwca 1989 r. do dnia 24 października 1993 r. i od dnia 14 kwietnia 1995 r. do dnia 24 kwietnia 1995 r. oraz od dnia 12 września 1996 r. do dnia 19 listopada 1996 r. zarówno D.S., jak i S.W. codziennie przebywały w miejscu położenia gospodarstwa rolnego i obie we wskazanym czasie mieszkały i przebywały w tej samej miejscowości, w której praca w gospodarstwie rolnym F. i E. M. była wykonywana przez A.W.. Jednakże, w ocenie organu Policji, nie można uznać za wiarygodne oświadczeń, w których świadkowie podkreślają, iż A.W., poza pracą w gospodarstwie rolnym dziadków, nie miał innego źródła utrzymania. Świadkowie bowiem nie dysponują wiedzą na temat innych źródeł utrzymania, więc nie mogą jednoznacznie stwierdzić wyłączności jednego źródła utrzymania oraz tego, czy wykonywana praca stanowiła główne źródło jego utrzymania. Obowiązujący do dnia 31 grudnia 1990 r. art. 2 pkt 2 wspomnianej już ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. jednoznacznie przesądzał o tym, że niezbędnym wymogiem uznania za domownika było m.in. utrzymywanie się domownika głównie z pracy w gospodarstwie rolnym oraz pozostawanie we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem. Natomiast od dnia 1 stycznia 1991 r. przepisy aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. nie wymagają już, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania domownika, wprowadzają jednak wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Poza tym, definicja "domownika" nie dotyczy tylko osób prowadzących wspólne gospodarstwo domowe, ale również mieszkających w gospodarstwie lub jego bliskim sąsiedztwie. W związku z tym trudno uznać za wiarygodne zeznania świadków, potwierdzające stałą pracę A.W. w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków. W ocenie organu, świadkowie obserwowali jedynie jego doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od członków rodziny rolnika. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia, polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Ponadto, we wnioskowanym okresie zainteresowany pobierał naukę w [..], co wiązało się z codziennym jego uczestniczeniem w zajęciach szkolnych (ok. 7-8 godzin dziennie), długotrwałymi dojazdami z miejscowości [..]do [..]i z powrotem (ok. 25 km w jedną stronę) oraz przygotowywaniem się do zajęć szkolnych, co – zdaniem organu – nie pozwalało stronie na wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym dziadków. Tym samym, okoliczność ta również stanowi negatywną przesłankę w przedmiotowej sprawie, albowiem w kontekście art. 6 pkt 2 cyt. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. trudno uznać, że spełnione zostało kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym, gdyż stałą pracą w gospodarstwie nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika. Powyższą decyzję A.W. uczynił przedmiotem odwołania do Ministra Spraw Wewnętrznych, wnosząc o jej uchylenie i o zaliczenie wnioskowanych okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat, bowiem jego praca w gospodarstwie w tym czasie miała charakter stałej, a on korzystał wówczas z przymiotu domownika, w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wbrew stanowisku Komendanta Głównego Policji, oceny tej nie może zmieniać fakt pobierania przez niego nauki w [..], wiążący się z dojazdami z miejscowości [..]do [..]i z powrotem (ok. 25 km w jedną stronę), gdyż będąc uczniem, zamieszkiwał u dziadków i pracował w ich gospodarstwie rolnym, pozostając na ich utrzymaniu. Minister Spraw Wewnętrznych pismem z dnia 2 marca 2012 r., stosując art. 65 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), przekazał wniesione odwołanie A.W. Komendantowi Głównemu Policji, jako organowi właściwemu do jego rozpatrzenia. Komendant Główny Policji decyzją z dnia 3 kwietnia 2012 r. nr [..], mając za podstawę art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, powołując się na użyte w niej argumenty faktyczne i prawne, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku zainteresowanego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na tę decyzję A.W. wyraził krytyczną ocenę stanowiska organu Policji, zarzucając naruszenie art. 7 i art. 107 § 3 kpa, poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i załatwienie sprawy bez uwzględnienia jego słusznego interesu, zwłaszcza w świetle przedstawionych przez stronę twierdzeń oraz zgromadzonych dowodów. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i o zaliczenie wnioskowanych okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków do stażu służby, od którego uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. Udzielając odpowiedzi na skargę, Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, przytaczając w uzasadnieniu swego stanowiska procesowego argumentację, jakiej użył w zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji podniósł, iż zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. [..]87 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 cyt. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j.: Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.), jednakże, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym niniejszej sprawy, błędnie uznał, że wnioskowane okresy pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego dziadków nie mogą być mu w całości wliczone do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Z kolei w świetle art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku – rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła [..] lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Następnie Sąd I instancji wyjaśnił, że analiza obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi do wniosku, iż aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowane przez niego okresy pracy w gospodarstwie rolnym dziadków, należało ustalić, czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone [..] lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lica 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiujący pojęcie "domownika". W ocenie Sądu, Komendant Główny Policji błędnie zinterpretował przepis art. 6 pkt 2 lit. "c" ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, iż sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków, błędnie powołując się na okres odbywania zasadniczej służby wojskowej i okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych, które to okresy nie pokrywają się z wnioskowanymi okresami pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków skarżącego. Sąd podkreślił, iż w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Zdaniem Sądu i instancji, dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja domownika może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym – jak w niniejszym przypadku – określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu 31 grudnia 1982 r. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 – publ. https://cbois.nsa.gov.pl). Sąd I instancji stwierdził, że A.W. spełnia przesłanki do uznania go za domownika, w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w konsekwencji okresy jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków, od dnia 4 czerwca 1989 r. do dnia 24 października 1993 r., od dnia 14 kwietnia 1995 r. do dnia 24 kwietnia 1995 r. i od dnia 12 września 1996 r. do dnia 19 listopada 1996 r., powinny zostać przez organ zaliczone do stażu służby (wysługi lat), skoro skarżący w okresach tych w gospodarstwie tym pracował. Szkoła, do której uczęszczał skarżący, znajdowała się niedaleko gospodarstwa rolnego jego dziadków, zatem fakt pobierania w niej nauki przez A.W. nie mógł wpływać negatywnie na udzielaną dziadkom pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa, zważywszy że świadkowie zgodnie zeznają, iż zainteresowany pracę tę wykonywał. Pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem prawodawca wprowadza zarówno pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewne czyni to po to, by odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Zatem sam fakt pobierania przez skarżącego nauki w szkole – co istotne – pobliskiej z racji jego miejsca zamieszkania, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym dziadków, nie może stanowić przeszkody do uznania go za domownika, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Konkludując Sąd stwierdził, iż obie decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co bez wątpienia miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Główny Policji, zaskarżając go w całości zarzucił mu naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 1) § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego w związku z art. 1 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, że Komendant Główny Policji nie miał dostatecznych podstaw do odmowy zaliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego; 2) art. 2 pkt 2 lit. "e" ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu rolników indywidualnych, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, że skarżący mógł zostać uznany za domownika w rozumieniu tej ustawy, mimo że praca w gospodarstwie nie stanowiła jego głównego źródła utrzymania; 3) art. 6 pkt 2 lit. "c" ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, że Skarżący mógł zostać uznany za domownika w rozumieniu tej ustawy, mimo że nie pracował stale w gospodarstwie rolnym. W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, że Komendant Główny Policji dokonał trafnej oceny stanu faktycznego uznając, że jeżeli skarżący miał szkołę do której uczęszczał położoną w oddaleniu od miejsca zamieszkania o 25 km to na przełomie lat 80 i 90 oraz w latach 90 mieliśmy do czynienia z inną rzeczywistością niż obecnie i dojazd z podkaliskiej wsi do oddalonego o 25 km Kalisza wiązał się z koniecznością poruszania się komunikacją zbiorową, której rozkład jazdy nie był dostosowany do rozkładu zajęć szkolnych, transport odbywał się po drogach złej jakości, występowały częste przystanki, więc dotarcie do miejsca odjazdu pojazdu komunikacji, oczekiwanie nań, sam przejazd, pokonanie odległości z dworca do szkoły, a następnie powrót do domu po zajęciach w odwrotnej, lecz równie długotrwałej sekwencji zdarzeń, musiał zajmować wymienionemu co najmniej 2 godziny dziennie. W ocenie organu, jest to przesłanka potwierdzająca tezę, że zsumowanie czasu, jaki A.W. poświęcał na stałe szkolne zajęcia, przygotowanie do nich oraz dojazd do szkoły, nie daje podstaw do uznania, że stale pracował w gospodarstwie rolnym. Ponadto organ wskazał, iż strona pobierając naukę w szkole ponadpodstawowej nie tylko dojeżdżała do szkoły w stosunkowo oddalonej miejscowości, odbywała zajęcia, przygotowywała się do zajęć szkolnych (robienie prac domowych, czytanie lektur, przygotowanie do sprawdzianów), zaś w przypadku [..]zapewne również odbywanie zajęć praktycznych, a zatem nie jedyny fakt kształcenia się w szkole ponadpodstawowej stanowi przesłankę negatywną do uznania wnioskowanych okresów za okresy stałej pracy w gospodarstwie rolnym, ale okoliczność przeznaczania czasu na zajęcia związane z kształceniem, dojazdami do i ze szkoły. Podkreślono, iż wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, Komendant Główny Policji prawidłowo ocenił cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Badanie tego materiału doprowadziło z kolei organ do jednoznacznych ustaleń faktycznych, których wynikiem było kategoryczne stwierdzenie, że na skutek pobierania nauki w systemie dziennym w szkole średniej skarżący nie mógł być traktowany, jako domownik stale pracujący w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. W odpowiedzi na skargę kasacyjną A.W. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza, że Sąd II instancji może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały w niej wyraźnie wskazane jako naruszone. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako podanie przepisów, które w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną naruszył Sąd I instancji stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. w związku z art. 183 § 1 P.p.s.a., nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, Nr 1, poz. 1). Przypomnieć należy, iż art. 174 P.p.s.a. wymienia podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną. W świetle tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego, przez jego błędną wykładnię, wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powinno być również wykazane, jak w ocenie strony skarżącej powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom, a więc pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia Sądowi II instancji ocenę jej zasadności. Podkreślić należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie jest nie tylko zobowiązany, ale wręcz nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej bądź do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt. 1 Ppsa tj. zarzutach naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego. Skarżący kasacyjnie uważa, że Sąd I instancji niewłaściwie zastosował wymienione w skardze kasacyjnej przepisy prawa materialnego, wskutek czego niezasadnie przyjął, że A.W. powinien zostać uznany za domownika w rozumieniu art. 6 pkt. 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników( dz. U. z 1998r. Nr. 7, poz. 25 ze zm. ). Wskazany wyżej przepis zawiera legalną definicję domownika, zgodnie z którą domownikiem jest to osoba bliska rolnikowi, która: a) ukończyła [..] lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji oceniając zgromadzony w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy uznał, że A.W. spełnia przesłanki do uznania go za domownika, ponieważ we wskazanych okresach stale pracował w gospodarstwie rolnym dziadków, zaś okoliczność uczęszczania w tym czasie do szkoły średniej nie pozbawia go cechy domownika. Sąd uznał też, że Komendant Główny Policji bezzasadnie odmówił wiary zeznaniom świadków. Zastosowanie przez Sąd I instancji art. 6 pkt. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wynikało z odmiennej, niż uczynił to organ oceny materiału dowodowego. Ocena ta została przeprowadzona na podstawie akt sprawy – art. 133 § 1 Ppsa i przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – art. 141 § 4 Ppsa. Jej skutkiem było więc ustalenie przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, z którego wynika, że A.W. w czasie gdy był uczniem [..], wykonywał też stałą pracę w gospodarstwie rolnym dziadków. Naczelny Sąd Administracyjny będąc związany granicami skargi kasacyjnej nie może zweryfikować poprawności oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd I instancji. Skarga kasacyjna w swej podstawie nie powołuje bowiem wobec zaskarżonego wyroku zarzutu naruszenia przepisów postępowania, które stosował Sąd I instancji dokonując, obecnie kwestionowanej oceny materiału dowodowego. Oznacza to, że poprzez postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia wymienionych w niej przepisów prawa materialnego, nie jest możliwe zakwestionowanie stanu faktycznego sprawy. Jest on wiążący dla Naczelnego Sadu Administracyjnego. W tym miejscu należy przypomnieć, że naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. gdy stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w obowiązującej normie prawnej. W niniejszej sprawie, wobec niepodważenia ustaleń Sądu I instancji, co do tego że A.W. ma status domownika w rozumieniu art. 6 pkt. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, jako nietrafny należy ocenić zarzuty dotyczące naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisów prawa materialnego przez bezzasadne jego zastosowanie. Skoro Sąd I instancji ocenił, że materiał dowodowy sprawy pozwala uznać, że w/wym. stale pracował w gospodarstwie rolnym, a prawidłowość tej oceny nie została zakwestionowana w skardze kasacyjnej, to zastosowanie art. 6 pkt. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników należy uznać za prawidłowe. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że niedopuszczalne jest zwalczanie ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji przez zarzut naruszenia prawa materialnego ( por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2013r.I OSK 611/12 LEX nr 1372101). Nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut wadliwego zastosowania prawa materialnego w sytuacji, gdy nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Jest to konsekwencją faktu, że błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości ( por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013r. I FSK 1092/1 LEX nr 1372071 ). Wobec nieoparcia skargi kasacyjnej na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt. 2 Ppsa, gdy w istocie wszystkie jej zarzuty zmierzają do zakwestionowania ustaleń Sądu I instancji, zarzuty nieprawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego okazały się nieuzasadnione. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 Ppsa orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło