I OSK 913/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-12-09

Skład orzekający: Monika Nowicka, Jolanta Rudnicka, Janusz Furmanek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami RP przysługuje spadkobiercom osób, które opuściły te tereny w ramach tzw. drugiej fali repatriacji (lata 1955-1959), w sytuacji gdy ich majątek został włączony do kołchozu przed momentem wyjazdu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że prawo do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami RP przysługuje również osobom, które opuściły te tereny w ramach tzw. drugiej fali repatriacji (lata 1955-1959), jeśli opuszczenie to było związane z wojną rozpoczętą w 1939 r. Włączenie nieruchomości do kołchozu nie wyklucza prawa do rekompensaty, gdyż nie pozbawiało ono całkowicie dotychczasowego właściciela praw do nieruchomości, a celem ustawy jest pomoc repatriantom.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami RP przez rodziców skarżącego, J. i L. J. Organy administracji oraz Sąd I instancji uznały, że nie zostały spełnione przesłanki ustawy zabużańskiej, ponieważ opuszczenie terytorium RP przez rodziców skarżącego nastąpiło w 1957 r. i nie było bezpośrednio związane z wojną rozpoczętą w 1939 r., a ich majątek został włączony do kołchozu. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok WSA w Warszawie, zaskarżoną decyzję Ministra Skarbu Państwa oraz decyzję Wojewody P., zasądzając od Ministra Skarbu Państwa na rzecz J. J. kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie : Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia NSA del. Janusz Furmanek (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Latocha po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 września 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 529/12 w sprawie ze skargi J. J. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję, a także decyzję Wojewody P. z dnia [...] października 2011 r., nr [...]; 2. zasądza od Ministra Skarbu Państwa na rzecz J. J. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z dnia 27 września 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skargi J. J. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] stycznia 2012 r. (znak [...]) w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami RP oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne: Decyzją z [...] października 2011 r. Wojewoda P. odmówił potwierdzenia B.G.i J. J. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. i L. J. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej położonej we wsi D. Odwołanie od tej decyzji złożyli B. G.oraz J. J. Po rozpatrzeniu odwołania Minister Skarbu Państwa wskazał, że J. J. wnioskiem z [...] grudnia 1992 r. wystąpił do Urzędu Rejonowego w M. o przyznanie ekwiwalentu za mienie pozostawione przez J. i L. J. poza obecnymi granicami RP we wsi D. Następnie wnioskiem z [...] października 2005 r. B. G., wystąpiła do Wojewody P. o wydanie decyzji w sprawie rekompensaty za pozostawione mienie zabużańskie. Wystąpienie o rekompensatę ponowił wnioskiem z [...] lutego 2007 r. J. J. Na podstawie postanowień spadkowych ustalono, że spadek po J. J. zmarłej w dniu [...] sierpnia 1970 r., w S., na podstawie ustawy nabył mąż L. J. w 4/16 częściach oraz zstępni spadkodawczyni: J. J., M. G., L. G.- każde z nich po 3/16 części. Zaś spadek po zmarłym [...] kwietnia 1974 r. w S. L. J., na podstawie ustawy nabyli zstępni spadkodawcy: J. J., M. G., L. K., B. G.- każdy po 1/4 części. Z przesłuchania B. G. z [...] listopada 2006 r. wynika, że strona z rodzicami, mężem i dzieckiem opuściła Kresy Wschodnie w 1957 r. Warunki materialne w jakich znalazła się rodzina po zakończeniu wojny rozpoczętej w 1939 r. były katastrofalne. W materiale dowodowym znajduje się również zaświadczenie z Archiwum Obwodu G. z dnia[...] lutego 1992 r., potwierdzające, że L. J. i J. J. byli do roku 1950 właścicielami domu mieszkalnego, chlewu, gumna, jedenastu hektarów ziemi znajdujących się we wsi D. W aktach znajduje się również drugie zaświadczenie z Archiwum Państwowego Obwodu G. z [...] listopada 1992 r., zaświadczające, że ww. przekazali cały majątek do kołchozu. Wojewoda P.decyzją z dnia [...] października 2007 r. odmówił stronom potwierdzenia prawa do rekompensaty, z uwagi na niespełnienie przesłanek ustawowych, określonych w art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.) [dalej: ustawa zabużańska]. Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r. uchylił decyzję Wojewody P. z dnia [...] października 2007 r. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Wojewoda P. w wyniku analizy zebranego materiału dowodowego wydał decyzję z dnia [...] października 2011 r. konsekwentnie odmawiającą B. G. i J. J. potwierdzenia prawa do rekompensaty uzasadniając to tym, iż wnioskodawcy nadal nie udowodnili że L. i J. J. pozostawili nieruchomości we wsi D., gmina T., powiat W., wskutek zmuszenia do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Organ odwoławczy rozpoznając złożone odwołanie przywołał treść ustawy zabużańskiej. Wskazał, że stosownie do art. 2 tej ustawy, prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: 1) był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1; 2) posiada obywatelstwo polskie. Organ odwoławczy stwierdził, iż podziela ustalenia Wojewody P. poczynione w niniejszej sprawie dotyczące tego, że nie została wykazana przez skarżących przesłanka opuszczenia byłego terytorium RP pod przymusem na skutek innych okoliczności, niż wskazane w art. 1 ust. 1 ustawy zabużańskie, jednakże związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. Ze znajdujących się w materiale dowodowym: Kart Ewidencyjnych Repatrianta Nr [...] i Nr [...] z [...] listopada 1957 r. wynika, że L. J. i J. J. opuścili byłe terytorium RP w listopadzie 1957 r. W niniejszej sprawie nie miało miejsca opuszczenie byłego terytorium RP przez wyżej wymienionych na podstawie układów lub umów wskazanych w art. 1 ust. 1 i ust. 1a ustawy zabużańskiej. W ocenie Ministra Skarbu Państwa, fakt późniejszego opuszczenia przez właścicieli mienia, położonego na byłym terytorium RP nie pozostaje w związku przyczynowym z okolicznościami wynikającymi bezpośrednio z wojny rozpoczętej w dniu 1 września 1939 r. Dyskryminacja osób narodowości polskiej zamieszkałych na terytorium ZSRR, przejawiająca się w nakłanianiu do zrzeczenia się obywatelstwa polskiego, pogorszenie warunków życiowych, praca w sowieckim kołchozie, oraz przejęcie na rzecz państwa gospodarstwa rolnego, nie jest wystarczającą podstawą do przyjęcia, że opuszczenie mienia nastąpiło z przyczyn bezpośrednio wynikających z wojny rozpoczętej 1 września 1939 r. Dyskryminacja osób narodowości polskiej zamieszkałych na terytorium ZSRR, to powszechnie znane fakty historyczne. Ustawodawca wymaga jednak wykazania przesłanki przymusu zastosowanego do konkretnej osoby, wynikającego bezpośrednio z wojny, pod wpływem którego, osoba ta opuściła byłe terytorium RP. Z akt sprawy wynikało, że J. i L. J. podjęli decyzję o opuszczeniu byłych terytoriów RP już po wcieleniu ich majątku do kołchozu, a bezpośrednią przyczyną wyjazdu były szykany i bieda tam panująca. Takie powody opuszczenia przez ww. osoby byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dopiero w listopadzie 1957 r. nie potwierdzają faktu zmuszenia do opuszczenia mienia pod przymusem i na skutek okoliczności mających związek z II Wojną Światową. Dowody przedstawione w trakcie prowadzonych postępowań wyjaśniających oraz gromadzone przez organ I instancji, nie mogły - zdaniem organów - w tej kwestii zostać uznane za wiarygodne. Odnosząc się do kwestii pozostawienia nieruchomości i tym samym do tytułu prawnego przysługującego do tych nieruchomości skarżącym, organ odwoławczy stwierdził, iż w trakcie postępowań wyjaśniających zostało bezspornie ustalone, że przedmiotowa nieruchomość całkowicie została włączona do kołchozu. W przypadku nacjonalizacji majątku, dokonanej w wyniku decyzji władz ówczesnego ZSRR co do przyjęcia rozwiązań ustrojowych na terenie własnego państwa, nie można mówić o spełnieniu podstawowej przesłanki "pozostawienia mienia", o której mowa w art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 ustawy zabużańskiej. Oznacza to, że J. i L. J. nie spełnili wszystkich wymaganych ustawą przesłanek kwalifikujących do potwierdzenia im prawa do rekompensaty. Tym samym skarżącym, będącym następcami prawnymi po J. i L. J. w świetle obowiązujących przepisów, nie może zostać potwierdzone prawo do rekompensaty. W konsekwencji, z uwagi na niespełnienie przesłanki "przymusu" i opuszczenia nieruchomości w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. oraz przejęcie majątku przez kołchoz, Minister Skarbu Państwa uznał, że decyzja Wojewody P. znajduje oparcie w obowiązującym porządku prawnym. Na powyższą decyzję J. J. z złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zarzucił Ministrowi Skarbu Państwa niesłuszne uznanie, że opuszczenie byłych terenów Rzeczpospolitej Polskiej przez jego rodziców nie miało miejsca pod przymusem i na skutek okoliczności mających związek z II Wojną Światową. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 września 2012 r. oddalił skargę. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wskazał, że z przepisów art. 1, art. 2 i art. 3 ust. 2 ustawy zabużańskiej wynika, że prawo do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej może zrealizować będący obywatelem polskim spadkobierca właściciela tychże nieruchomości tylko wówczas, gdy właściciel pozostawionej nieruchomości był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je w związku z jedną z poniższych przyczyn: 1) w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie umów z lat 1944 -1945; (art. 2 pkt 1 w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 1-4 tej ustawy); 2) wskutek pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z umową pomiędzy Rzecząpospolitą Polską, a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zamianie odcinków terytoriów państwowych z dnia 15 lutego 1951 r. (art. 2 pkt 1 w zw. z art. 1 ust. 1a tej ustawy); 3) w wyniku przymusowego opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. (art. 2 pkt 1 w zw. z art. 1 ust. 2 tej ustawy). Spadkobierca, aby spełnić powyższe wymogi obowiązany był do ich udokumentowania w oparciu o dowody, o których mowa w art. 6 ustawy. Z analizy akt sprawy wynika, że J. i L. J. (poprzednicy prawni skarżących) powrócili do Polski w listopadzie 1957 r. Zatem nie opuścili dawnego terytorium Rzeczpospolitej Polskiej na podstawie umów i układów enumeratywnie wymienionych w art. 1 ust. 1 pkt 1-4 powołanej wyżej ustawy. Odnosząc się do art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej, Sąd meriti wskazał, że przepis ten stanowi, iż ust. 1 tej ustawy stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Sądu i instancji, przymus, pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium znajdujące się uprzednio we władaniu Rzeczypospolitej Polskiej, może mieć różny charakter (np. przymus bezpośredni, ekonomiczny, uzasadniona obawa o własne lub najbliższych zdrowie i życie). Przy czym przymus ten musi pozostawać w bezpośrednim i adekwatnym związku przyczynowo - skutkowym z wojną rozpoczętą w 1939 r. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd meriti wskazał, że nie wszystkie repatriacje, w tym mające miejsce po zakończeniu II wojny światowej, zgodnie z wolą ustawodawcy mieszczą się w dyspozycji art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej. Należało więc odróżnić zdarzenia, będące bezpośrednimi skutkami wojny, których dotyczy art. 1 ustawy, od tych zdarzeń, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni albo żadnego. Jak dalej wskazał Sąd I instancji, z akt sprawy, w żaden sposób nie wynikało aby taka przymusowa sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Z materiału dokumentacyjnego sprawy wynikało, że powodem wyjazdu J. i L. J. z dawnych Kresów Wschodnich była panująca tam bieda oraz szykany stosowane wobec Polaków. Poza tym ich gospodarstwo zostało wcielone do kołchozu w 1950 roku. Przymus ekonomiczny w postaci przejęcia gospodarstwa J. nie miał bezpośredniego związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., a był jedynie wynikiem rozwiązań prawnoustrojowych na terenie byłego Związku Radzieckiego. Wojna rozpoczęta w 1939 r. nie była bezpośrednim powodem kolektywizacji, również trudną sytuację ekonomiczną, w jakiej znalazła się rodzina J. trudno uznać za bezpośredni skutek wojny. Zdaniem Sądu meriti, brak realizacji przesłanek z art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej, słusznie stanowił podstawę do wydania odmownego rozstrzygnięcia przez organ administracji. Ponadto, w ocenie Sądu, sam fakt włączenia mienia do kołchozu wyklucza potwierdzenie prawa do rekompensaty. Podkreślił to wyraźnie Trybunał Konstytucyjny stwierdzając, że "naturalnym warunkiem dla powstania (...) uprawnień było przysługiwanie zabużanom praw własności lub innych praw majątkowych (...) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski. Istnienie tego wymogu mieści się immanentnie w pojęciu "pozostawienia mienia". W tym kontekście trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione" (...). Zachowuje tu swe znaczenie wspomniane już ratio legis unormowań kompensacyjnych, a zwłaszcza - ich "pomocowy" (...) charakter" (por. wyrok TK z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt K 2/04, OTK-A 2004/11/117). Z tych też względów, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. W skardze kasacyjnej pełnomocnik J. J. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej poprzez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, że w przypadku nieruchomości położonej we wsi D., gmina T., powiat W. (obecnie Białoruś) pozostawionej przez J. i L. J. poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, brak jest realizacji przesłanek, o których mowa w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej, a w rezultacie brak możliwości potwierdzenia J. J. jako ich spadkobiercy, prawa do rekompensaty z tego tytułu. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny, względnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, gdyż zarówno zaskarżony wyrok jak i decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę zapadłych w sprawie rozstrzygnięć. Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty mają uzasadnione podstawy. Skarga kasacyjna nie stawia zarzutu naruszenia przepisów postępowania i nie kwestionuje prawidłowości poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, zatem stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji jest wiążący dla Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego skargę kasacyjną. W skardze kasacyjnej postawiony został jedynie zarzut naruszenia prawa materialnego. Zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 1 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz. 148 ze zm.) [dalej ustawa zabużańska] przez jego błędną wykładnię Naczelny Sąd Administracyjny uznał za w pełni uzasadniony. Odmowa potwierdzenia J. J. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez jego rodziców nieruchomości poza obecnymi granicami państwa polskiego nastąpiła z tego powodu, że J. i L. J. (rodzice skarżącego) nie zostali – zdaniem Sądu I instancji oraz organów – zmuszeni do przesiedlenia się, a fakt opuszczenia dawnego terytorium RP miał miejsce w związku z innymi okolicznościami, nieprzewidzianymi w ustawie zabużańskiej, a ponadto w dacie repatriacji nie posiadali oni tytułu własności do nieruchomości, co wykluczało możliwość skutecznego ubiegania się przez skarżącego prawa do rekompensaty. Z takim stanowiskiem, zdaniem NSA, nie można się zgodzić. Należy przede wszystkim zauważyć, że w ustawie zabużańskiej ustawodawca, realizując zalecenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu (wyrok z dnia 22 czerwca 2004 r.), nie tylko zmienił charakter świadczeń przyznawanych z tytułu pozostawienia mienia poza obecną wschodnią granicą Polski, ale także znacznie poszerzył krąg osób uprawnionych do otrzymania takich świadczeń. Powołana ustawa w art. 1 ust. 1 i ust. 1a wymienia expressis verbis akty i umowy, na podstawie których nastąpiło wypędzenie obywateli polskich z byłego obszaru Rzeczpospolitej Polskiej albo opuszczenia przez nich tych terenów w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., czy też w związku ze zmianą terytoriów dokonaną w dniu 15 lutego 1951 r. Zgodnie z ust. 2 art. 1 powołanej ustawy regulacje zawarte w ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium RP. W orzecznictwie dość powszechnie przyjmuje się, że do tej ostatniej kategorii osób uprawnionych należy zaliczyć między innymi osoby objęte tzw. drugą falą repatriacji obywateli polskich zamieszkujących Kresy, która przypadała na lata 1955-1959, a która obejmowała wielokrotnie osoby, którym z różnych powodów wcześniej nie zezwolono na wyjazd lub, które za manifestowanie swojej przynależności państwowej a także opór stawiany kolektywizacji, były pozbawione wolności albo oczekiwały na uwolnienie członka najbliższej rodziny by wspólnie z nim repatriować się do Polski. W latach pięćdziesiątych, to jest, gdy części spośród tych osób udało się ostatecznie ewakuować do kraju, kolektywizacja na tych terenach była już faktem dokonanym. W tych warunkach NSA stwierdził, że zaakceptowanie – zaprezentowanej także przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie – zawężającej wykładni art. 2 ustawy zabużańskiej, pozbawiałoby całkowicie tę grupę osób prawa do rekompensaty, co w ewidentny sposób stałoby w sprzeczności z zasadą równości wobec prawa i równości w ochronie praw majątkowych. O przyznaniu prawa majątkowego, chronionego Konstytucją RP, decydowałby bowiem w takiej sytuacji przypadek albo stan majątkowy (zamożniejsi z reguły byli wcześniej pozbawiani swego majątku) lub też postawa wobec władzy socjalistycznej. Taka interpretacja przepisu prawnego jest zaś nie do przyjęcia, z punktu widzenia demokratycznego państwa prawa, którym - jak stanowi o tym art. 2 Konstytucji RP - jest państwo polskie. W państwie prawa winny być urzeczywistniane zasady sprawiedliwości społecznej, a więc nie należy do nich sytuacja, w której o uprawnieniu części obywateli będzie decydować przypadek albo przepis o charakterze arbitralnym (por. m.in. wyrok TK z dnia 23 października 2012 r., sygn. akt SK 11/12). Powyższe wynika także wyraźnie z uzasadnienia uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/13, gdzie NSA stwierdził, iż niedopuszczalne jest ograniczanie stosowania przepisów ustawy zabużańskiej wyłącznie do osób, które opuszczały swoje majątki na byłych wschodnich terenach RP bezpośredni tuż po wojnie. Przeciwnie, odnoszą się one do wszystkich tych osób, które na skutek okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nawet jeśli opuszczenie granic ZSRR nastąpiło dopiero w ramach ww. "drugiej fali" repatriacji. Do grupy tej należeli zaś rodzice skarżącego – J. i L. J. Należy zgodzić się przy tym z Sądem I instancji, że dla zastosowania art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej konieczny jest adekwatny związek między opuszczeniem byłego terytorium RP a II wojną światową – i musi być on wyraźny, bezpośredni, przyczynowo-skutkowy. W tym celu należy jednak okres od dnia wybuchu tej wojny do chwili opuszczenia terenów zabużańskich przez daną osobę analizować całościowo i zweryfikować, czy poszczególne zdarzenia układają się właśnie w ów związek przyczynowo-skutkowy. Istotne jest, by kolejne zdarzenia miały swoje źródło właśnie w okolicznościach z czasów II wojny światowej. Podkreślenia wymaga, że może tu chodzić o cały ciąg licznych zdarzeń, które jednak pozostają ze sobą w obiektywnym, realnym (a nie hipotetycznym) związku. Uwzględnić tu przy tym należy znane powszechnie okoliczności historyczne i faktyczne, na co zwracał uwagę Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 10 kwietnia 1991 r. o sygn. akt III CZP 84/90, która stanowi wytyczną przy określaniu zakresu podmiotowego ustawy (zob. uzasadnienie jej projektu). W tym świetle, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, na gruncie analizowanej sprawy można mówić o takim – wymaganym – związku. Z powyższych względów w sprawach dotyczących rekompensaty istotne powinno być to, czy spełnione zostały przesłanki przewidziane w art. 2 ustawy zabużańskiej. Pojęcia osób zmuszonych do opuszczenia byłego terytorium RP, w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej nie można bowiem ograniczać tylko do właścicieli nieruchomości, w stosunku do których władze radzieckie stosowały takie represje i prześladowania jak: deportacja, aresztowania, pobór do wojska czy zesłanie na Syberię. Przymus, pod którego wpływem działali obywatele opuszczający terytorium byłej RP, niewątpliwie może mieć różny charakter, także ekonomiczny. W pojęciu tym - wbrew twierdzeniom Sądu I instancji i organów administracji - może mieścić się również kolektywizacja mienia osób narodowości polskiej prowadząca do pozbawienia tych właścicieli (członków ich rodzin) dotychczasowych środków utrzymania. Nie ma przy tym znaczenia, że w podobnej sytuacji znaleźli się wszyscy, którzy wbrew swojej woli zostali pozbawieni mienia. Istotne bowiem jest to, że takie okoliczności, w jakich znaleźli się obywatele narodowości polskiej, wprost łączyły się ze skutkami wywołanymi II wojną światową. Gdyby nie ta wojna to osoby te nie znalazłyby się poza granicami państwa polskiego i nie zostałyby pozbawione mienia na skutek działań państwa obcego. Za element przymusu w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej może być także uznany fakt zmiany granic państwowych. Obywatele narodowości polskiej, którzy wyłącznie na skutek wojny znaleźli się poza granicami państwa polskiego, i którzy nie chcieli – niezależnie od przyczyn takiego stanu rzeczy – nadal przebywać na obszarze państwa obcego, zmuszeni byli opuścić takie terytoria, by móc mieszkać i żyć w Polsce w obecnych jej granicach. Dlatego też – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszej sprawie – obywateli narodowości polskiej, którzy przesiedlili się na terytorium Polski w jej powojennych granicach w ramach tzw. drugiej fali repatriacji należy zaliczyć do osób, o których mowa w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej. Zatem jeżeli spełnione zostały także przesłanki wyliczone w art. 2 tej ustawy, osobom tym lub ich spadkobiercom przysługuje prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Odnośnie drugiej z podnoszonych przez organy i Sąd I instancji kwestii związanych ze spełnieniem przesłanek prawa do rekompensaty, tj. stanowisko, iż włączenie nieruchomości do kołchozu samo przez się wyklucza dopuszczalność przyznania rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie sposób zgodzić się z taką argumentacją. Odwołać się w tym przypadku także należy do powoływanej już wcześniej uchwały NSA z 16 grudnia 2013 r., sygn. I OPS 11/13. W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny, przyjął, że: "Włączenie do kołchozu lub nacjonalizacja z innych przyczyn nieruchomości, których dotyczy art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1318 ze zm.) samo przez się nie wyklucza prawa do rekompensaty, określonego w art. 2 tej ustawy". W uzasadnieniu uchwały skład siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał, że obowiązujące na obszarze byłych republik radzieckich zasady funkcjonowania kołchozów były uregulowane w art. 5, art. 7 i art. 8 Konstytucji ZSRR z 1936 r. i w tzw. Wzorcowym Statucie Artelu Rolnego (Kołchozu) z dnia 18 lutego 1935 r. W odróżnieniu od sowchozu, którego cały majątek stanowił własność państwową, ziemia, którą dysponował kołchoz, oddawana była do niego nie na własność, lecz "do użytkowania bezpłatnego i bezterminowego, czyli na wieczne czasy" (art. 8 Konstytucji ZSRR). Poza tym, zgodnie z art. 7 zd. 2 Konstytucji ZSRR, każda zagroda kołchozowa miała "w osobistym użytkowaniu" tzw. przyzagrodową działkę ziemi, zaś "na własność osobistą" – gospodarstwo pomocnicze, położone na działce przyzagrodowej i dom mieszkalny. Analogiczne przepisy były zawarte w konstytucjach poszczególnych republik radzieckich. Włączenie nieruchomości do kołchozu nie pozbawiało zatem dotychczasowego właściciela wszystkich praw do takiej nieruchomości. Członek kołchozu stawał się stroną kilku stosunków prawnych – pozostawał właścicielem gruntu, choć grunt ten był obciążony swoistym, bezterminowym i przymusowym prawem "użytkowania" na rzecz kołchozu. Oznacza to, że pogląd, iż włączenie nieruchomości zabużańskiej do kołchozu skutkowało pozbawieniem własności w stosunku do całego mienia, co w konsekwencji wykluczało możliwość przyznania rekompensaty, jest oczywiście nieuzasadniony. W powołanej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny zauważył również, że ustawa zabużańska - stanowiąc o nieruchomościach "pozostawionych" nie zawiera warunku, aby były to nieruchomości "stanowiące własność repatriantów w chwili ich pozostawienia". Ponadto, biorąc pod uwagę treść umów republikańskich z 1944 r., z których wywodzi się dzisiejsze prawo do rekompensaty, należy przyjąć, iż podstawowym ich celem było udzielenie pomocy repatriantom, tak by mogli oni zagospodarować się w nowym miejscu, w którym przyjdzie im się osiedlić. Przyznawane świadczenie zawierało pewien element odszkodowania z powodu utraty mienia, ale miał on charakter wtórny w stosunku do elementu socjalnego. Zasadnicze znaczenie miała bowiem konieczność udzielenia repatriantom pomocy. Dopiero określając wielkość udzielanej pomocy, opierano się na wartości pozostawionego mienia, stosując tzw. oceny ubezpieczeniowe. Skoro celem ustawy o realizacji prawa do rekompensaty jest wywiązanie się przez państwo polskie z zobowiązania dotyczącego zrekompensowania obywatelom strat w mieniu nieruchomym, poniesionych na skutek przemieszczeń związanych ze zmianą polskiej granicy wschodniej, to wykładnia przepisów tej ustawy musi być zgodna z założeniami, jakie leżały u podstaw układów republikańskich. Zobowiązanie zawarte w tych układach sprowadzało się zaś do zapewnienia Zabużanom pomocy – niezależnie od tego, czy w dacie repatriacji byli oni jeszcze właścicielami pozostawionego majątku. Nawet, gdy nie posiadali oni ziemi w chwili ewakuacji, na życzenie mieli otrzymać "przydział ziemi na zasadach ogólnych". Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale podkreślił także, że rekompensata zabużańska jest prawem majątkowym i w konsekwencji jest objęta ochroną konstytucyjną. Wykładnia art. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty musi więc uwzględniać zasady konstytucyjne, takie jak zasada proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji) oraz zasada równej ochrony praw majątkowych (art. 32 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP). Zatem brak jest powodu, uzasadnionego koniecznością ochrony wartości konstytucyjnych, by wykładnię art. 2 ustawy zabużańskiej zawężać w sposób niekorzystny dla jednostki – przyjmując, że pod pojęciem "nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami RP" mieszczą się wyłącznie nieruchomości, w stosunku do których repatriantowi przysługiwało, w momencie ich pozostawiania, prawo własności. Za przyjęciem prokonstytucyjnej wykładni art. 2 powoływanej ustawy przemawia zasada równej ochrony praw majątkowych. Nacjonalizacja gruntów, którą wprowadził ZSRR, rozpoczęła się już w momencie zajęcia Kresów Wschodnich i początkowo obejmowała większych posiadaczy ziemskich i osadników polskich. Osoby te z reguły już w czasie wojny nie mogły legitymować się tytułem własności nieruchomości. Ponadto, właściciele nieruchomości nie mieli żadnego wpływu na moment włączania ich majątków do kołchozów lub sowchozów, ani też dokonywania nacjonalizacji ich mienia na innej zasadzie. Skutkiem wykładni zwężającej stosowanie wskazanego przepisu ustawy do osób, którym w momencie ewakuowania przysługiwał tytuł własności do pozostawianego mienia, byłoby to, że o prawie do rekompensaty decydowałby przypadek. Zaakceptowanie takiej wykładni stałoby zaś w sprzeczności z zasadą równości wobec prawa i równości w ochronie praw majątkowych. Odnosząc się w tym kontekście do argumentu Sądu I instancji, który dla poparcia swoich tez - na rzecz zwężającej wykładni art. 2 ustawy zabużańskiej - powołał fragment uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt K 2/04, w którym Trybunał stwierdził, że trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione" NSA ustosunkowując się do powyższego pragnie wskazać przede wszystkim, że wykładnia zawarta w uzasadnieniach orzeczeń TK nie jest wiążąca dla sądów (zob. np. uchwała NSA z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10). Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy dotyczy ustawy już nieobowiązującej. Ponadto zauważyć należy, iż w tym samym wyroku Trybunał stwierdził, że "naturalnym warunkiem" dla powstania uprawnień dla Zabużan było przysługiwanie im nie tylko praw własności, lecz również "innych praw majątkowych (...) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski". Zatem – jak wskazał skład powiększony NSA – z treści przedstawionej wyżej wypowiedzi Trybunału nie wynika teza, jakoby warunkiem uznania nieruchomości za "pozostawioną" było legitymowanie się w stosunku do niej wyłącznie tytułem własności. Trybunał wiązał uprawnienia zabużańskie przede wszystkim z faktem przemieszczenia się ludności. Reasumując, prawo do rekompensaty powinno wiązać się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II wojny światowej jego własność, który to majątek, w związku z wojną, obywatel polski zmuszony był opuścić. Wymaganie, by przedwojenny właściciel nieruchomości położonej na Kresach w celu otrzymania rekompensaty legitymował się w stosunku do niej tytułem własności, w dacie repatriacji, stanowi niczym nieuzasadnioną nadinterpretację przepisów ustawy o realizacji prawa do rekompensaty. Skoro bowiem ustawodawca nie wprowadził wymogu bycia właścicielem nieruchomości przez osobę opuszczająca terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, to niedopuszczalne jest jego stawianie przez same organy stosujące prawo. W tym stanie rzeczy należało przyjąć, że sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący błędnej wykładni art. 1 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej jest w pełni usprawiedliwiony. Skoro w badanej sprawie doszło przede wszystkim do naruszenia prawa materialnego, gdyż Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 1 ust. 2 i art. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty, to uzasadnione stało się wydanie wyroku na podstawie art. 188 ustawy – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniając skargę kasacyjną, uznał zatem, że wyrok Sądu I instancji powinien zostać uchylony, a skarga powinna być uwzględniona przez uchylenie decyzji Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] stycznia 2012 r. (znak [...]) utrzymującej w mocy decyzję Wojewody P. z dnia [..] października 2011 r. o odmowie potwierdzenia J. Je. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. i L. J. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe decyzje zostały bowiem oparte na błędnej wykładni art. 1 i art. 2 ustawy zabużańskiej, co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego i przedwczesnego uznania, że nie zostały spełnione podstawowe przesłanki potwierdzenia prawa do rekompensaty. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 1 ust. 2 i art. 2 ustawy zabużańskiej, orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na mocy art. 200, art. 203 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło