II SA/Kr 922/12
WyrokWSA w Krakowie2012-09-27
Skład orzekający: Mariusz Kotulski, Aldona Gąsecka-Duda, Wojciech Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zmiana stanu wody na gruncie, która nie powoduje realnej szkody dla gruntów sąsiednich, uzasadnia nakazanie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zastosowanie art. 29 Prawa wodnego wymaga ziszczenia się dwóch przesłanek: zmiany stanu wody na gruncie oraz szkodliwego wpływu tej zmiany na grunty sąsiednie, co musi być wykazane jako realna szkoda. Potencjalne powstanie szkody w przyszłości nie jest wystarczającą podstawą do orzekania o nałożeniu obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.Stan faktyczny
Skarżący wniósł o nakazanie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w związku ze zmianą stanu wód opadowych na jego działce. Organy administracji odmówiły spełnienia żądania, uznając, że mimo zmiany kierunku odpływu wód opadowych, nie stwierdzono realnej szkody dla nieruchomości skarżącego. Skarżący zaskarżył decyzję SKO, zarzucając naruszenie art. 29 Prawa wodnego i twierdząc, że zmiana stanu wody powoduje szkody. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariusz Kotulski (spr.) Sędziowie : Sędzia WSA Aldona Gąsecka-Duda Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz Protokolant : Teresa Jamróz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 września 2012 r. sprawy ze skargi S.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia 13 kwietnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom skargę oddala.
Burmistrz B. w decyzji z dnia 18 stycznia 2011r., nakazał A.M. i W.M. wykonanie rowu odwadniającego na działce nr [...] , a następnie po działce nr [...] (po uzyskaniu zgody jej właściciela) lub na stanowiącej własność Gminy B. działce nr [...] , do istniejącego na niej rowu odwadniającego; M.K. i P.K. wykonanie rowu odwadniającego na działce nr [...] , tak aby po wykonaniu (zgodnie z pkt 1 decyzji) rowu na działce nr [...] , wody opadowe wpływające na tę działkę zostały odprowadzone do istniejącego rowu melioracyjnego znajdującego się na działce nr [...] (pkt 2); S.R. pozostawienie pasa gruntu szerokości 1,5 m wzdłuż granicy z działką S.P. o niezmienionym poziomie, w celu zachowania naturalnego spływu wód opadowych z terenów przyległych w kierunku zachodnim tj. na działkę nr [...] (pkt 3).
W wyniku rozpatrzenia odwołań, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. w decyzji z dnia 16 marca 2011r. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Następnie Burmistrz B. w decyzji z dnia 8 września 2011r., nakazał stronom wykonanie rowu odwadniającego.
Na skutek odwołania A.M. i W.M. oraz S.P. , Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. w decyzji z dnia 13 października 2011r., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Burmistrz B. decyzją z dnia 9 lutego 2012r. odmówił "spełnienia żądań S.P. odnośnie nakazania A.M. i W.M. , M.K. i P.K. oraz S.R. "wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom."
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia wskazane zostało, iż na skutek ostatnio dokonanych zamian w terenie, w szczególności podwyższenia podmurówki ogrodzenia rozdzielającego działki nr [...] oraz działki nr [...] oraz [...] , wody opadowe z działek sąsiednich (położonych od strony południowej działki wnioskodawcy), nie mają możliwości przelewania się nieruchomość wnioskodawcy. Ustalono bowiem, że podmurówka betonowa ogrodzenia jest znacznie wyższa od terenu przylegającego do działki nr [...] , a w miejscu, gdzie różnica ta jest najmniejsza (murek betonowy ma około 15 cm), przylegająca część działki M. (nr....) i działki K. (nr....) ma niższy poziom od działki S.P. (nr....). Wobec faktu, że w aktualnym stanie faktycznym nie stwierdzono szkód na działce nr [...] , które wynikałyby z dokonanej zmiany terenu sąsiedniego w stosunku do nieruchomości S.P. , organ I instancji odmówił spełnienia jego żądania.
W odwołaniu od tej decyzji S.P. podniósł, że wydana ona została z naruszeniem przepisów prawa administracyjnego (szczególnie materialnego) i prawa wodnego. Błędnie w podstawie prawnej decyzji powołano art. 105 § 1 Kpa. Wbrew twierdzeniom organu, dokonane zmiany w stanie wody nadal wyrządzają szkody w nieruchomości odwołującego. Obecnie szkody te polegają na destrukcji (korozji) betonów fundamentów ogrodzenia zbudowanego na działce nr [...] oraz kosztach podwyższenia fundamentów o 30 cm i obejmują kwotę 3000 złotych. Zdaniem odwołującego się, postępowanie powinno być rozszerzone o kolejne działki na których wznoszone już są lub będą budynki mieszkalne, tj. działki powstałe z podziału działki nr [...] w szczególności działki nr [...] i [...] , które są nawożone ziemią. Wskazane również zostało, iż w obniżeniu terenu na działce nr [...] wykonany został wykop (prawdopodobnie dół pod szambo), co podczas intensywnych opadów deszczu - jak to miało miejsce w 2010 r. - spowoduje, że zawartość szamba "wypłynie".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. decyzją z dnia 13 kwietnia 2012r., wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., nr 98, poz. 1071), art. 29 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005r., nr 239, poz. 2019) oraz art. 2 i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001r., nr 79, poz. 856 ze zm.) i § 1 pkt 6 lit c rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003r. w sprawie obszarów właściwości samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz. U. z 2003r., nr 198, poz. 1925 ) utrzymało zaskarżone rozstrzygniecie w mocy.
W uzasadnieniu wskazano, że toku prowadzonego postępowania przesądzone zostało, iż przynajmniej do drugiej połowy lat 80-tych dwudziestego wieku, wody opadowe z działek nr: [...],[...],[...], odprowadzane były po tych nieruchomościach w kierunku zachodnim do rowu melioracyjnego na działce nr 854/16 (oznaczonego na zalegającej w aktach sprawy mapie sytuacyjno-wysokościowej linią przerywaną i symbolem "Wp"), zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu (który w części przygranicznej z działką nr [...] był zaniżony), a które to ustalenia znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonych w trakcie przeprowadzonego postępowania dowodach (zwłaszcza w protokole rozprawy połączonej z oględzinami spornego terenu z dnia 31.08.2010r.).
Organ odwoławczy nie zanegował więc twierdzeń odwołującego, że woda opadowa z terenów położonych na północ od działki nr [...] odprowadzana była po tej działce w kierunku zachodnim, następnie północnym krańcem działek nr [...] i [...] (w istniejącym przy granicy z działka nr [...] zaniżeniu terenu), a następnie zachodnim krańcem działki nr [...] do rowu melioracyjnego na działce nr [...] . Właściciele działki nr [...] urządzając i zagospodarowując własną działkę w związku z budową na niej domu jednorodzinnego oraz garażu, podwyższyli i częściowo wyłożyli kostką północny kraniec własnej nieruchomości oraz zasypali rów odprowadzający wody opadowe wzdłuż zachodniej granicy działki nr [...] (urządzając tam wjazd). Na skutek tych działań wyżej opisana woda opadowa odprowadzana dotychczas do rowu melioracyjnego przez działki [...] i [...] , w czasie intensywnych opadów deszczu mających miejsce w 2010r. przelała się na działkę nr [...] , czyniąc szkody uwidocznione m.in. w dokumentacji fotograficznej załączonej do wniosku S.P. z dnia 22 czerwca 2010r.
Jednakże wskazano, że dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy nie jest wystarczające udowodnienie dokonanej zmiany stanu wody na gruncie (co w rozpoznawanym przypadku ma miejsce), ale niezbędne jest nadto wykazanie skutku, tj. dowiedzenie, iż zmiany te "szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie".
Na podstawie zebranych w sprawie dowodów ustalono, że teren działki odwołującego się jest obecnie wyższy niż usytuowanie działek nr [...] oraz [...] , tak że wody opadowe nie mają możliwości przelania się z terenu tych, niżej położonych nieruchomości, na działkę odwołującego się. Ten stan potwierdza również sam odwołujący się, twierdząc, że od 2010r. wody z sąsiednich nieruchomości nie przelewały się na jego nieruchomość.
Ustosunkowując się natomiast do zarzutów zawartych w odwołaniu S.P. , organ II instancji wskazał, że przeprowadzone postępowanie nie wykazało aby następowała "destrukcja czy też korozja betonowego fundamentu ogrodzenia działki nr [...] ", w której odwołujący dopatruje szkodliwości dokonanej zmiany w stanie wód. Brak jest również dowodów, na poparcie twierdzenia, że od czasu opadów z 2010r., wzdłuż fundamentu ogrodzenia działki nr [...] stagnowała woda opadowa. Za szkodę taką nie można również uznać poniesionej przez odwołującego kwoty 3000 zł, która nie stanowi bezpośredniego następstwa dokonanych zmian w odprowadzaniu wód opadowych.
Odnośnie podwyższania działek powstałych z podziału działki nr [...] , które aktualnie oznaczone są nr ewidencyjnymi [...] , wskazano, że na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, właściciele wszystkich siedmiu działek zobligowani są po wzniesieniu budynków mieszkalnych wykonać doły chłonne odprowadzające wodę opadową z terenu własnej działki. Również ewentualne dokonanie wykopu w obrębie obniżenia znajdującego się na działce nr [...] nie ma znaczenia z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy.
W ocenie organu odwoławczego, brak jest podstaw do uznania zarzutów odwołania, co do możliwości przelewania się wody z terenu działek nr [...],[...],[...], na teren nieruchomości odwołującego się, skoro jak wykazano w toku przeprowadzonego postępowania, kierunek spływu wody z powyższego terenu ukierunkowany jest na zachód, a teren działki odwołującego się (znajdujący się od strony północnej) posiadający obecnie poziom wyższy niż teren działek nr [...] , [...].. Również usytuowany tam fragment ogrodzenia działki nr [...] uniemożliwia obecnie przepływ wody w kierunku północnym tj. na działkę odwołującego się.
SKO przyznało natomiast rację odwołującemu się jedynie w tej części odwołania, w której słusznie podniósł, że w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji błędnie przywołano art. 105 § 1 Kpa. W rzeczywistości bowiem, na skutek zmiany w stanie faktycznym sprawy, brak było podstaw do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego. Powyższe nie oznacza jednak, że zaskarżona decyzja, nie umarzająca przecież postępowania, a odmawiająca żądaniu S.P. , wydana została bez podstawy prawnej. Wydane w sprawie rozstrzygnięcie znajduje oparcie w przywołanej w jej uzasadnieniu treści art. 29 ustawy, którego analiza dała organowi I instancji podstawę do podjęcia rozstrzygnięcia merytorycznego tj. odmawiającego spełnienia żądań S.P. zawartych we wniosku z dnia 22 czerwca 2010r.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożył S.P., wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie art. 29 ustawy prawo wodne, które miało również miejsce na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że w trwającym od 2010r. postępowaniu zostało wykazane, że właściciele sąsiednich gruntów w stosunku do działki nr [...] – zmienili stan wody na gruncie i zmienili kierunek odpływu wód opadowych. Spływ tych wód został ukierunkowany na działkę skarżącego, co jest szkodliwe dla znajdujących się tam upraw, roślin oraz posadowionego tam na betonowym fundamencie ogrodzenia. Zdaniem skarżącego przepis art. 29 prawa wodnego nie precyzuje o jaki rodzaj szkód chodzi, zatem każda zmiana gruntu zobowiązuje organ administracyjny do nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom.
Wskazał, że naruszenie stanu wody spowodowane zostało działaniami właścicieli gruntów (dz. ....), którzy podnieśli poziom swoich działek i zasypali istniejący wcześniej rów, odprowadzający wcześniej z tych terenów wodę. Na skutek tych działań zmienił się kierunek odpływu wód opadowych – na działkę skarżącego. Zdaniem skarżącego, fakt, że w 2011r. z powodu znikomej ilości opadów nie wystąpił szkodliwy napływ wody z gruntów sąsiednich na jego działkę - nie oznacza barku zaistnienia warunków z art. 29 prawa wodnego. Przepis ten nie precyzuje bowiem, że zmiana stanu wody na gruncie ma nastąpić w obecnym stanie faktycznym sprawy. W jego ocenie szkodliwe oddziaływanie zmiany stosunków wodnych na grunt sąsiedni to proces długotrwały, nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych oględzin, w czasie braku opadów deszczu.
Analogiczny stan faktyczny dotyczy działek nr [...] i [...] , bowiem podniesienie poziomu gruntu i zabudowa tych działek spowodowały brak możliwości naturalnego spływu wód.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "Upsa", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga zgodnie z art. 151 ustawy podlega oddaleniu.
Skarga jest nieuzasadniona, a żaden z jej zarzutów nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie sądu, organ odwoławczy prowadząc postępowanie nie naruszył przepisów prawa w stopniu mającym wpływ na rozstrzygnięcie, co mogłoby uzasadniać uwzględnienie skargi i uchylenie kwestionowanej decyzji.
Jak wynika z akt niniejszej sprawy zaskarżone decyzje wydane zostały wskutek wszczęcia postępowania na wniosek skarżącego z dnia 22 czerwca 2010r., w którym to piśmie wnioskował o uregulowanie zakłóconych stosunków wodnych na skutek nieprawidłowo wykonanych robót i obiektów budowlanych na działkach nr [...] i [...] oraz [...] oraz o nałożenie obowiązku zapewnienia odpływu wody opadowej z terenu działki nr [...] do rowów melioracyjnych.
Ustalenia faktyczne sprawy są bezsporne.
Natomiast skarżący kwestionuje natomiast zastosowaną przez orzekające w sprawie organy administracyjne wykładnię przepisu art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu właściciel gruntu nie może m.in. zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Tym samym zastosowanie tego przepisu wymaga ziszczenia się dwóch przesłanek: zmiany stanu wody na gruncie (np. poprzez zmianę kierunku odpływu) oraz skutku w postaci szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie (wyrządzenia szkody).
"Niedozwolona zmiana stanu wody może polegać na zmianie kierunku wód opadowych i kierunku odpływu wód ze źródeł, ale zawsze powinna dotyczyć sytuacji, gdy będzie wywoływać szkodę na gruntach sąsiednich. Właściciel może dokonywać na swoim gruncie różnego rodzaju zmian, lecz nie każde jego działanie prowadzić będzie do zmiany stosunków wodnych. Sam fakt dokonania zmiany nie jest wystarczający do zastosowania art. 29 ust. 3 p.w." – zob. wyrok WSA w Lublinie z 22.09.2009r., sygn. akt II SA/Lu 227/09.
Tymczasem w ocenie skarżącego już sama zmiana wód na gruncie spowodowana działaniami właścicieli sąsiednich nieruchomości (okoliczność bezsporna) przesądza w przedmiotowej sprawie o wystąpieniu przesłanek z ww. przepisu. Uważa bowiem, że zmiana ta oddziałuje na jego nieruchomość w sposób trwały, przynosząc nieskonkretyzowane szkody (dla gruntu, upraw, krzewów i znajdującego się na jego działce ogrodzenia).
Oczywiście nie można z cała pewnością wykluczyć, że szkodliwość oddziaływania zmiany stosunków wodnych ustalonych w niniejszej sprawie na jego grunt odbywać się może długim przedziale czasowym, a zwłaszcza w przypadku nadzwyczajnych zdarzeń naturalnych (np. intensywnych lub długotrwałych opadów deszczu) i nie da się jej stwierdzić w czasie jednorazowych oględzin. W tym kontekście zrozumiałe są obawy i przypuszczenia skarżącego. Jednakże na mocy obowiązujących przepisów brak jest podstaw do orzeczenia zgodnie z wnioskiem skarżącego, opierając się jedynie na prognozie wystąpienia szkody w przyszłości. Na etapie prowadzonego postępowania administracyjnego skarżący bowiem nie wykazał żadnej realnej szkody, ani występowania szkodliwości zaistniałych zmian w stanie wody na gruncie w przeciągu dłuższego czasu. Potencjalne powstanie szkody nie może być przesłanką do orzekania o nałożeniu obowiązku określonego w ust. 3 art. 29 ustawy. Szkoda w rozumieniu tego przepisu musi być realna, objawiać się negatywnym uszczerbkiem majątkowym w aktywach strony, albo powodować sytuację, w której niemożliwym byłoby użytkowanie nieruchomości w sposób dotychczasowy.(tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 16 czerwca 2011r., II SA/Rz 334/11). Musi być także wykazany związek przyczynowy pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a powstałą (istniejąca realnie) szkodą – zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 21.06.2011r., sygn. akt II SA/Bd 438/11. "Zmiana stosunków wodnych wiąże się z konkretnym działaniem właściciela gruntów ingerującym w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych. Szkodliwe zaś oddziaływanie zmiany stosunków wodnych na grunty sąsiednie to proces długotrwały, wymagający obserwacji, niejednokrotnie nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych oględzin. Między zmianą stosunków wodnych na gruncie a szkodliwym jej wpływem na grunty sąsiednie winien zachodzić adekwatny (typowy, przeciętny) związek przyczynowy." – zob. wyrok WSA w Białymstoku z 12.11.2009r., sygn. akt II SA/Bk 587/09. Natomiast skarżący upatruje szkody w tym, ze poniósł koszty w postaci podwyższenia fundamentów ogrodzenia o 30 cm oraz destrukcji (korozji) betonu fundamentów ogrodzenia zbudowanego na działce nr [...] .
Tymczasem w przedmiotowej sprawie, jak sam przyznaje skarżący, poza rokiem 2010r., kiedy to w [...] wskutek długotrwałych i intensywnych opadów deszczu była powódź (i co spowodowało złożenie wniosku oraz wszczęcie przedmiotowego postępowania), tak intensywnych podmoknięć w okolicy, a w szczególności działki skarżącego nie było. I tak w 2011r. "wody z nieruchomości znajdujących się po południowej stronie jego działki nie przelewały się na jego nieruchomość" (zob. np. protokół oględzin z ......12.2011r.)
Jednocześnie już w 2002r. (a więc kilka lat przed wszczęciem niniejszego postępowania) skarżący na swojej działce ok.1 m od ogrodzenia wzdłuż południowej granicy wykonał rowek wyłożony korytkami. Wykonując taki odcinek rowu zabezpieczył przed podmakaniem swoją działkę. Podkreślić należy, że cała okolica jest podmokła, gdyż znajduje się na terenie płaskim, na którym ze względu na niewielki spadek, albo wręcz jego brak utrudnione jest odprowadzanie wód opadowych. Każdy z właścicieli położonych tu nieruchomości we własnym zakresie próbuje się przed tym zabezpieczyć profilując spadek terenu na swoich działkach, podnosząc poziom gruntu, na którym stawiają swoje budynki, wykonując rowki odprowadzające wodę itp.
Na koniec podkreślić należy, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego zmienił się też stan faktyczny sprawy. Otóż również skarżący w 2011r. podniósł istniejący fundament ogrodzenia na całej długości granicy o ok.30 cm. Nastąpiło także podniesienie części poziomu terenu działki nr [...] (zob. np. pismo skarżącego z 20.12.2011r.) W konsekwencji teren należący do skarżącego jest obecnie wyższy od działki Państwa M. i K. nie wody opadowe nie mają możliwości przelewać się na nieruchomość Pana P.
W konsekwencji trudno mówić o szkodliwym oddziaływaniu na działkę nr [...] wód odprowadzanych z działek sąsiednich.
Na koniec podkreślić należy, ze skarżącemu chodzi raczej o kompleksowe rozwiązanie odprowadzania wód opadowych z całej okolicy. Przede wszystkim spływających z [...] , z działki nr [...] (obecnie podzielonej na mniejsze), która ma być zabudowana (co dodatkowo zwiększy i przyśpieszy przepływ wód opadowych, "a to z kolei- jeśli nie zostanie uregulowany odpływ i przepływ tej wody przez działkę [...] i [...] – doprowadzić może do dalszych podstopień terenu mojej działki nr...."), a nie tylko o odprowadzanie (zmianę sposobu odprowadzania) wód z działki nr [...] w związku z realizacją na tej działce inwestycji budowlanej – co jest przedmiotem tego postępowania. Kompleksowe rozwiązanie kwestii związanych z odprowadzaniem wód z tego terenu sugeruje też sporządzona w niniejszej sprawie opinia "w sprawie określenia parametrów i trasy przebiegu rowu odwadniającego na potrzeby prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie zmiany stanu wody na działkach nr [...] w M. gmina B." wykonanej w lipcu 2011r. przez Z.K. , w której wskazano dwa warany sposobu odprowadzenia wód opadowych w sposób zabezpieczający całą okolicę przed podtopieniem.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło