II SA/Gd 777/10

WyrokWSA w Gdańsku2011-02-02

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Jolanta Górska, Janina Guść

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił, że strona uchybiła terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego, mimo braku jednoznacznych dowodów na wiedzę strony o wydanych decyzjach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie wykazały w sposób dostateczny, iż strona skarżąca uchybiła miesięcznemu terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Brak było jednoznacznych dowodów na to, kiedy i w jaki sposób strona dowiedziała się o wydanych decyzjach, a samo rozpoczęcie robót budowlanych lub istnienie dokumentacji projektowej nie stanowiło wystarczającego dowodu wiedzy o konkretnej decyzji administracyjnej. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające ją decyzje organu I instancji, wskazując na naruszenie przepisów proceduralnych i konieczność ponownego, prawidłowego ustalenia stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa "A" wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzjami zatwierdzającymi projekt budowlany i udzielającymi pozwolenia na budowę hali sportowo-widowiskowej. Spółdzielnia twierdziła, że dowiedziała się o decyzjach w dniu 9 maja 2007 r. i złożyła wniosek o wznowienie w ustawowym terminie, powołując się na art. 145 § 1 pkt 4 kpa (nie brała udziału w postępowaniu). Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że Spółdzielnia uchybiła terminowi, ponieważ wiedziała o decyzjach znacznie wcześniej, co miało wynikać z korespondencji i rozpoczęcia robót budowlanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że brak było wystarczających dowodów na wiedzę Spółdzielni o decyzjach w wymaganym terminie.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 23 sierpnia 2010 r. oraz dwie decyzje Prezydenta Miasta S. z dnia 15 czerwca 2010 r. nr [...] i nr [...].

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 2 lutego 2011 r. r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.) Sędzia WSA Janina Guść Protokolant Sekretarz Sądowy Izabela Adamowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lutego 2011 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej A na decyzję Wojewody z dnia 23 sierpnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 czerwca 2010 r., nr [...]; 2. uchyla decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 czerwca 2010 r., nr [...]. Prezydent Miasta S. ostateczną decyzją z dnia 30 sierpnia 2004 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie Hali Sportowo – Widowiskowej na granicy miast G. i S. wraz z urządzeniami budowlanymi. W uzasadnieniu tej decyzji organ stwierdził, że obszar oddziaływania obiektu obejmuje nieruchomość położoną przy ul. W. Ł. w S. ( działki nr [...], [...], [...], [...] i [...] ) i zamyka się w granicach terenu inwestycji. W związku z tym stronami przeprowadzonego postępowania byli wyłącznie inwestorzy tj. Gmina Miasta S. i Gmina Miasta G. Decyzją ostateczną z dnia 12 października 2006 r. ten sam organ na podstawie art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego orzekł o uchyleniu powyższej decyzji "w zakresie objętym projektem zamiennym" oraz zatwierdził projekt zamienny i udzielił pozwolenia na budowę odnośnie robót budowlanych objętych tym projektem. Wnioskiem z dnia 21 maja 2007r., złożonym 23 maja 2007 r., Spółdzielnia Mieszkaniowa "A" w G. wniosła o wznowienie postępowań administracyjnych zakończonych wyżej opisanymi decyzjami. Spółdzielnia wskazała, że o decyzji z dnia 30 sierpnia 2004 r. dowiedziała się z chwilą jej doręczenia, co miało miejsce w dniu 9 maja 2007 r., a zatem określony w art. 145 § 2 kpa miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie został przez nią zachowany. Jako podstawę wznowienia skarżąca powołała art. 145 § 1 pkt 4 kpa podnosząc, iż bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniach administracyjnych w sprawie udzielonych pozwoleń na budowę. Zdaniem skarżącej treść przepisu art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego uprawniała ją do uczestnictwa w przedmiotowym postępowaniu, albowiem jest użytkownikiem wieczystym działek i właścicielem wzniesionych na nich budynków znajdujących się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. Decyzją z dnia 5 lipca 2007 r. Prezydent Miasta S. odmówił wznowienia postępowania w sprawie wydanych pozwoleń na budowę hali sportowo – widowiskowej, wskazując, że skarżąca nie jest uprawniona do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, albowiem nie przysługiwał jej przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. W uzasadnieniu organ stwierdził również, że wniosek o wznowienie postępowania skarżąca złożyła z uchybieniem miesięcznego terminu określonego w art. 148 § 2 kpa. Dokumentacja zebrana w sprawie wskazuje bowiem, że o wydanych decyzjach skarżąca wiedziała przed dniem 21 kwietnia 2007 r., tj. przed upływem jednego miesiąca od dnia wniesienia podania o wznowienie. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewodę decyzją z dnia 12 listopada 2007 r. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca nie jest podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, gdyż nie mieści się w obszarze oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia wyznaczonego na podstawie przepisów techniczno – budowlanych, zawierających regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. Nadto organ odwoławczy stwierdził także, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że Spółdzielnia Mieszkaniowa "A" wiedziała o planowanej inwestycji, prowadziła bogatą korespondencję z Wojewodą , Marszałkiem Województwa, Prezydentem Miasta S. i Prezydentem Miasta G., projektantami danego przedsięwzięcia, inspektorami sanitarnymi. Zatem podanie daty 9 maja 2007 r. jako daty w której dowiedziano się o udzielonym przez Prezydenta Miasta S. pozwoleniu na budowę w świetle pism znajdujących się w aktach sprawy datowanych na 07.04.2006 r., 06.07.2006 r. i 12. 07.2006 r. jest fałszywe. Dalej wyjaśniono, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że istotne jest, kiedy do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu ( wyrok z dnia 27 czerwca 1996 r. o sygn. akt I SA 570/95, ONSA 1997, nr 2, poz. 100 ). Wskazując na treść pisma Spółdzielni z dnia 12 lipca 2006 r. skierowanego do Urzędu Miasta S. w którym prosi ona o uzupełnienie materiałów dotyczących I etapu budowy wielofunkcyjnej hali na granicy miast S. i G. ( przede wszystkim o plan zagospodarowania przedmiotowego obszaru wraz z niezbędną infrastrukturą ) organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca była w posiadaniu "dostatecznej wiedzy na temat omawianego przedsięwzięcia". Zwrócono również uwagę na fakt, że wniosek Spółdzielni o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy datowany jest na 13 kwietnia 2007 r. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie został zachowany miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Spółdzielnia Mieszkaniowa "A" w G. wniosła skargę na powyższą decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 4 czerwca 2008r. w sprawie II SA/Gd 79/08 uchylił decyzję Wojewody z dnia 12 listopada 2007 r. oraz decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia 5 lipca 2007 r. o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej ostatecznymi decyzjami tego organu o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Następnie zaś Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 października 2009r. II OSK 1542/08 oddalił skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniesioną przez Gminę Miasta S. W dniu 2 lutego 2010r. organ odwoławczy przekazał organowi I instancji odpis prawomocnego wyroku z dnia 4 czerwca 2008r. wraz aktami administracyjnymi celem kontynuowania postępowania administracyjnego. Postanowieniem z dnia 3 marca 2010r. Prezydent Miasta S. na podstawie art. 149 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 Kpa po rozpatrzeniu wniosku Spółdzielni Mieszkaniowej "A" w G. z dnia 21 maja 2007r., złożonego dnia 23 maja 2007 r., oraz w związku z wymienionymi wyżej wyrokami wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją Prezydenta Miasta S. z dnia 30 sierpnia 2004 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę dla inwestycji: "Wielofunkcyjna Hala Sportowo-Widowiskowa na granicy miast G. i S. wraz z urządzeniami budowlanymi z nią związanymi I etap", zmienioną decyzjami tegoż organu z dnia: 12 października 2006 r., 10 sierpnia 2007r., 19 maja 2008r., 18 lipca 2008r., 10 marca 2009r. i 8 lutego 2010r. W uzasadnieniu tego postanowienia organ stwierdził, że wnioskująca o wznowienie postępowania dowiedziała się o wydaniu decyzji pozwolenia na budowę w dniu 9 maja 2007r., co stanowi okoliczność uprawniającą do złożenia wniosku. W dniu 15 czerwca 2010r. Prezydent Miasta S. podjął na podstawie art. 105 § 1 Kpa decyzję [...] umarzającą postępowanie wszczęte postanowieniem z dnia 3 marca 2010r., wskazując w uzasadnieniu, że wydanie tegoż postanowienia było błędne, ponieważ miało miejsce przed przeprowadzeniem czynności mających na celu zbadanie, czy wnioskująca Spółdzielnia dochowała termin jednego miesiąca od dnia dowiedzenia o okolicznościach stanowiących podstawę do wniesienia żądania. Z uwagi na brak podstaw prawnych do prowadzenia postępowania administracyjnego przed zbadaniem tych okoliczności powyższe postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Organ zaś stosownie do art. 105 § 1 Kpa umarza postępowanie, gdy staje się ono bezprzedmiotowe. Również w dniu 15 czerwca 2010r. Prezydent Miasta S. wydał decyzję UA V/7353/218/10 odmawiającą wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta S. z dnia 30 sierpnia 2004 r. zezwalającą Gminie Miasta G. i Gminie Miasta S. na budowę Wielofunkcyjnej Hali Sportowo-Widowiskowej na granicy miast G. i S. wraz z urządzeniami budowlanymi z nią związanymi I etap na terenie działek nr [...], [...], [...], [...], [...] ark. [...] przy ul. W. Ł. w S. (obecnie po zmianach nr [...], [...], [...], [...] ark. [...] obr. 1 S. i [...], [...] i [...] ark. 4 obr. [...] G.), zmienioną decyzjami tegoż organu z dnia: 12 października 2006 r., 10 sierpnia 2007r., 19 maja 2008r., 18 lipca 2008r., 10 marca 2009r. i 8 lutego2010r. Decyzja została podjęta na podstawie art. 149 § 3 Kpa w zw. z art. 148 § 1 i art. 104 Kpa. W jej uzasadnieniu organ stwierdził, że Spółdzielnia wyjaśniła na wezwanie organu, że przedmiotową decyzję o pozwoleniu na budowę otrzymała 9 maja 2007r. od przedstawiciela Komitetu Protestacyjnego. Przedstawiła również kserokopię dziennika podawczego z dnia 9 maja 2007r. oraz pisma Komitetu Protestacyjnego także z dnia 9 maja 2007r. Organ stwierdził, że rozpoczęcie budowy, które zgodnie z wpisem do dziennika budowy miało miejsce w dniu 27 marca 2006r., a także umieszczenie tablicy informacyjnej budowy ujawniło, że w sąsiedztwie terenu osiedla mieszkaniowego i siedziby Spółdzielni "A" roboty prowadzone są na podstawie pozwolenia na budowę. Treść decyzji o pozwoleniu na budowę została zatem podana do publicznej wiadomości, w tym także wnioskującej o wznowienie Spółdzielni "A". Wskazując na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 października 1999r., IV SA 1600/97, organ stwierdził, że wnioskująca powzięła wiadomość o wydaniu ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę w dniu rozpoczęcia robót, tj. 27 marca 2006r., a najpóźniej w dniu 6 czerwca 2006r. (data na fotografii tablicy informacyjnej). Tym samym składając wniosek o wznowienie w dniu 23 maja 2007r. nie dochowała terminu jednego miesiąca z art. 148 § 1 Kpa. W odwołaniach od tej decyzji skarżąca Spółdzielnia oraz prokurator Prokuratury Okręgowej w G. wnieśli o jej uchylenia zarzucając naruszenie przepisów prawa. Wojewoda decyzją z dnia 23 sierpnia 2010r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia 15 czerwca 2010r. nr [...] odmawiającą wznowienia postępowania. Organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie okoliczność, że wnioskodawczyni nie dochowała terminu jednego miesiąca do złożenia wniosku o wznowienie postępowania jest oczywista i została udowodniona. Ze zgromadzonego materiału wynika, że przedmiotową decyzję o pozwoleniu na budowę otrzymała 9 maja 2007r. od przedstawiciela Komitetu Protestacyjnego, czego potwierdzeniem jest pismo z dnia 15 kwietnia 2010r. oraz dziennik podawczy Spółdzielni. Organ stwierdził, że Spółdzielnia powzięła wiedzę o wydanym pozwoleniu na budowę w okresie od 27 marca 2006r. do 6 czerwca 2006r., o czym świadczy zamieszczenie tablic informacyjnych na budowie, kontrola budowy przez organ nadzoru budowlanego, pismo Komitetu Protestacyjnego z dnia 20 grudnia 2006r., w którym podniesiono, że zlekceważono protesty Spółdzielni "A" w stosunku do wydanych decyzji, pozwalających na budowę dużej hali sportowo-widowiskowej, pismo Urzędu Miasta S. z dnia 6 lipca 2006r., pisma Komitetu Protestacyjnego osiedli Ż. i W. z dnia 26 października 2006r. i z dnia 29 listopada 2006r., pismo Marszałka Województwa z dnia 16 listopada 2006r. Z pism tych wynika, że skarżąca Spółdzielnia była informowana o przebiegu inwestycji, jak również ingerowała w prowadzone prace czy to dotyczące powstawania kolejne dokumentacji, czy też wydawanych poszczególnych orzeczeń. Niedorzeczne jest zatem twierdzenie, że wykonanie wykopów pod halę bądź budowa przyłącza wod-kan nie dowodzi wiedzy skarżącej o przedmiotowej inwestycji. Z korespondencji tej wynika, że Spółdzielnia nie mogła być nieświadoma, że zostały wydane przedmiotowe decyzje i dowiedziała się o ich istnieniu dopiero w dniu 9 maja 2007r. Nadto organ wskazał, że inwestycja poprzedzona była wieloma uzgodnieniami, opiniami i procedurami. I tak organ I instancji powiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej strony pismem 5 marca 2010r. oraz obwieszczeniem w Dzienniku Bałtyckim z dnia 18 marca 2010r. i na tablicy ogłoszeń miasta G. od 16 marca 2010r. do 30 marca 2010r., a także oficjalnej stronie miasta G. w dniu 10 marca 2010r. Nadto na tablicy ogłoszeń w S. od 12 kwietnia 2010r. do 27 kwietnia 2010r. i stornie internetowej w dniu 18 marca 2010r. Decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia 30 kwietnia 2010r. zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej również podano do wiadomości stron poprzez pisemne zawiadomienia oraz ogłoszenia w Dzienniku Bałtyckim i na tablicach ogłoszeń miasta G. i S., a także w Internecie w maju 2010r. W świetle powyższego w ocenie organu odwoławczego bezspornie Spółdzielnia Mieszkaniowa "A" wiedziała o istnieniu pozwolenia na budowę przedmiotowej hali w okresie od 27 marca 2006r. do 6 czerwca 2006r. Organ wskazał przy tym, że w orzecznictwie podkreśla się, że istotne jest, kiedy do strony doszła wiadomość o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu. Spółdzielnia Mieszkaniowa "A" w G. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na powyższą decyzję. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa oraz błąd w ustaleniach faktycznych prowadzący do niesłusznego uznania, że uchybiła terminowi do złożenia podania o wznowienie postępowania. Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. Zaskarżona decyzja Wojewody z dnia 23 sierpnia 2010r. oraz poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta S. z dnia 15 czerwca 2010r. zostały wydane w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 czerwca 2008r. w sprawie II SA/Gd 79/08. Zgodnie z treścią art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznanej sprawie. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie, jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał dany akt zostało uznane za błędne, bądź za prawidłowe. Natomiast wskazania co do dalszego postępowania dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (zob. A. Kabat w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 345). W orzecznictwie jednoznacznie stwierdza się także, że związanie sądu i organu oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu sądu trwa w danej sprawie dopóty, dopóki nie zostanie ono uchylone lub zmienione lub nie ulegną zmianie przepisy, czyniąc pogląd prawny nieaktualny (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998 r., sygn. akt III RN 130/97, OSP 1999, z. 3, poz. 101 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 września 1999 r., sygn. akt I SA 2019/98, ONSA 2000, nr 3, poz. 129). Ocena prawna i wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 czerwca 2008r. w sprawie II SA/Gd 79/08 mają zatem istotne znaczenie. W niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z okoliczności uzasadniających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w tym wyroku. Stwierdzić zatem należy, że ocena w nim wyrażona była i jest nadal wiążąca. W konsekwencji nie straciły także na swojej aktualności zalecenia Sądu co do dalszego postępowania. Wobec takiego stanu rzeczy zaskarżone w niniejszej sprawie decyzje należało ocenić przy uwzględnieniu treści powyższego wyroku. W uzasadnieniu wyroku z dnia z dnia 4 czerwca 2008r. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że nie ulega wątpliwości, że uchybienie terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania uprawnia i obliguje organ administracji do wydania decyzji, o której mowa w art. 149 § 3 Kpa. W niniejszej sprawie ustalenie organów obu instancji, że skarżąca uchybiła terminowi wskazanemu w art. 148 § 1 Kpa nie znajduje dostatecznego potwierdzenia w materiale sprawy. Art. 148 Kpa stanowi: Podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (§ 1). Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (§ 2). Rację mają zatem organy rozstrzygające przedmiotową sprawę, że bieg terminu określonego w § 2 cytowanego artykułu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu i to niezależnie nawet od źródła z którego pochodzi ta informacja. Sąd stwierdził, że przedstawiony przez organy materiał dowodowy nie uzasadniał przyjęcia, że skarżąca o wydanych decyzjach o pozwoleniu na budowę wiedziała przed dniem podanym we wniosku tj. przed 9 maja 2007 r. kiedy, jak wskazała, je otrzymała. Przystępując do weryfikacji twierdzeń skarżącej w tym zakresie organy nie zbadały dość istotnej dla wyjaśnienia kwestii dotrzymania terminu okoliczności, a mianowicie kto i kiedy oraz w jakim celu doręczył skarżącej przedmiotowe decyzje, czy skarżąca otrzymała je w dniu 9 maja 2007 r. od organu czy od innego podmiotu, a jeżeli tak to od kiedy podmiot ten dysponował przedmiotowymi decyzjami i w jaki sposób wszedł w ich posiadanie. Ustalenia te bowiem mogły posłużyć dla prawidłowej oceny pism znajdujących się w aktach sprawy. W żadnym z tych pism nie ma bowiem takiej informacji, która wskazywałaby na fakt, chociażby pośrednio nawet, że kwestionowane decyzje zostały już podjęte. Z pisma Zarządu Spółdzielni skierowanego do Biura Projektów Budownictwa Komunalnego, które wpłynęło do Urzędu Miasta w S. w dniu 13 marca 2007 r. i które dotyczy "projektu budowy drugiej jezdni ul. G." wynika, że budowa hali wielofunkcyjnej jest jeszcze w fazie projektowania. Również pismo Komitetu Protestacyjnego z dnia 7 lutego 2007 r., w którym mowa o pominięciu Spółdzielni jako strony w procesie inwestycyjnym wskazuje, że autor pisma wskazywany proces inwestycyjny odnosi jedynie do "planu zagospodarowania Miasta S. dot. budowy Drogi Zielonej z dnia 21 sierpnia 2001 r. i do warunków zabudowy i zagospodarowania terenu hali sportowej miasta S. z dnia 24.03.2003 r.". Także treść postanowienia Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w G. z dnia 5 lutego 2007 r. dotyczy zupełnie innej inwestycji. W żadnym z wyżej wymienionych dokumentów nie wspomina się nawet o udzielonych pozwoleniach na budowę. Analogicznie z przywołanego przez organ oświadczenia Komitetu Protestacyjnego z dnia 20 grudnia 2006 r., które zacytował organ I instancji w uzasadnieniu decyzji i w którym mowa o jakiś protestach Spółdzielni "co do planu zagospodarowania przestrzennego jak i wydania decyzji na rozpoczęcie budowy hali" trudno wywieść, że skarżąca wnosiła zastrzeżenia co do już wydanej w tym przedmiocie decyzji. Organ nie wyjaśnił czego te protesty istotnie dotyczyły. Również w treści kolejnych dokumentów tj. pisma Komitetu Protestacyjnego z dnia 29 listopada 2006 r. do Marszałka Województwa, pisma Marszałka z dnia 16 listopada 2006 r. i pisma w/w Komitetu do Prezydentów Miast G. i S. z dnia 26 października 2006 r. nie ma żadnych twierdzeń wskazujących na fakt wydania kwestionowanych w sprawie decyzji. Z kolei z dalszych przywołanych przez organy dokumentów tj. pisma Urzędu Miasta w S. do Spółdzielni z dnia 6 lipca 2006 r. i pisma stanowiącego odpowiedź Spółdzielni z dnia 12 lipca 2006 r. wynika jedynie, że skarżąca wiedziała o zamierzonym przez wykonawcę inwestycji przystąpieniu "do wykonywania przyłącza wodnego dla placu budowy uzgodnionego wcześniej z S. N. G. (...)". Z w/w pism, a także pisma W. G. do Wojewody w którym donosi się o rozpoczęciu budowy hali oraz z pisma Spółdzielni z dnia 7 kwietnia 2006 r. organ wywiódł, że skarżąca w podanym okresie wiedziała o fakcie wykonywania inwestycji i w związku z tym musiała być świadoma, że kwestionowane decyzje zostały wydane. Oceniając to stanowisko w pierwszej kolejności zauważyć należy, że przywołane przez organ pisma datowane sprzed 12 października 2006 r. w żaden sposób nie mogą wykazać wiedzy Spółdzielni o jednej z kwestionowanych decyzji tj. o decyzji z dnia 12 października 2006 r. Zatem wniosek organu, że skarżąca była w posiadaniu dostatecznej wiedzy o prowadzonej budowie i mogła być świadoma wydania decyzji administracyjnej zezwalającej na ich prowadzenie może wyłącznie odnosić się do decyzji z dnia 30 sierpnia 2004 r., a nie żadnej późniejszej pochodzącej z okresu kiedy roboty były już wykonywane. Otóż, zdaniem Sądu nie można w pewnych sytuacjach wykluczyć, że fakt rozpoczęcia robót budowlanych świadczy dostatecznie o wiedzy strony o wydaniu decyzji administracyjnej zezwalającej na ich prowadzenie. Zależy to jednak od okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie, a zwłaszcza od zakresu i rodzaju podjętych robót budowlanych. W niniejszej sprawie organy nie ustaliły nawet na jakim etapie znajdowały się ( w dacie sporządzania powyższych pism wskazujących w ocenie organu na wiedzę strony o wydaniu decyzji ) roboty budowlane związane z udzielonym w dniu 30 sierpnia 2004 r. pozwoleniem na budowę obejmującym I etap inwestycji. Należy wskazać, że z akt sprawy wynika, iż budowa hali widowiskowo sportowej odbywa się w kilku etapach i wiąże się z innymi inwestycjami gmin G. i S. m. in. z budową Drogi Zielonej oraz przebudową i budową drugiej jezdni ulicy G. w G. Zauważyć też trzeba, że budowa hali i inne inwestycje z nią związane planowane były przez władze samorządowe od wielu lat. Z uwagi na charakter tych inwestycji i zainteresowanie społeczeństwa nie jest również wykluczone, że o wydawanych decyzjach informowała miejscowa prasa i urzędy gmin na swoich stronach internetowych. Z dokumentacji znajdującej się w aktach wynika, że w Urzędzie Miasta S. funkcjonuje odrębna jednostka tj. Wydział Inwestycji - Wielofunkcyjna Hala Sportowo – Widowiskowa. Długotrwały okres planowania kilku związanych ze sobą inwestycji, sporządzania dla nich obszernej dokumentacji projektowej i uzgadniania jej z wieloma organami i podmiotami mógł w tych konkretnych okolicznościach utrudniać stronie zorientowanie się co do tego na podstawie jakiej decyzji administracyjnej, kiedy wydanej i czego dotyczącej wykonywane są roboty budowlane. Organy nie wyjaśniły jakie konkretnie prace podjęte przez inwestorów w danym okresie świadczyły o wiedzy Spółdzielni o wydanych decyzjach o pozwoleniu na budowę. Zatem trudno nawet to twierdzenie organu prawidłowo zweryfikować i do niego się odnieść. Generalnie z samego faktu rozpoczęcia jakiś robót budowlanych nie wynika wiedza strony o wydanej decyzji i podjętym rozstrzygnięciu. Zamiar wykonania przyłącza wodnego dla placu budowy czy wykonywanie "wykopów pod halę widowiskowo – sportową" ( pisma z dnia 7 kwietnia 2006 r., 6 lipca 2006 r. i 12 lipca 2006 r. ) sam w sobie nie dowodzi jeszcze dostatecznie wiedzy skarżącej o wydaniu decyzji administracyjnej z dnia 30 sierpnia 2004 r., a z całą pewnością nie może stanowić takiego dowodu w odniesieniu do decyzji z dnia 12 października 2006 r. Także fakt, że Spółdzielnia w dniu 13 kwietnia 2007 r. złożyła wniosek o wznowienie postępowania w sprawie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji nie dowodzi, że w dacie tej posiadała wiedzę o wydanych decyzjach w przedmiocie pozwolenia na budowę. Organ nie zbadał nawet czy w treści tego wniosku skarżąca powoływała się na udzielone inwestorom decyzje o pozwoleniu na budowę. Należy wskazać, że pominięta w postępowaniu administracyjnym strona nie ma jakiegoś szczególnego obowiązku, który wynikałby z przepisów prawa zachowania należytej staranności w dbałości o swoje sprawy i z faktu wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wnioskować wydanie innych dalszych decyzji, w tym również i tych które zmieniają udzielone później pozwolenie na budowę. Również z pisma Spółdzielni z dnia 5 marca 2007 r. skierowanego do Urzędu Miasta w S. nie wynika nic więcej ponad to co jest w nim zawarte, a mianowicie żądanie przez skarżącą udostępnienia jej do wglądu dokumentacji technicznej budowy hali. Fakt, że taka dokumentacja powstała czy też powstaje nie mógł sam w sobie świadczyć o wiedzy Spółdzielni o wydanych decyzjach w procesie inwestycyjnym. Twierdzenie zawarte w w/w piśmie o braku uzgadniania ze Spółdzielnią "wszelkich procedur" i żądanie uznania jej za stronę "w postępowaniu inwestycyjnym", zdaniem Sądu, obligowały organ do żądania sprecyzowania treści powyższego pisma i wyjaśnienia w jakim postępowaniu administracyjnym Spółdzielnia żąda uznania jej za stronę. Charakterystyczne jest, że w piśmie tym skarżąca nie powołała się na kwestionowane decyzje, co może świadczyć, że o nich wówczas jeszcze nie wiedziała. Właśnie wskazywany przez organy fakt wykonywania pewnych robót budowlanych związanych z budową hali mógł zainicjować skarżącą do złożenia wniosku o udostępnienie jej dokumentacji technicznej i twierdzenie o pomijaniu jej jako strony "w postępowaniu inwestycyjnym". Wszystkie te okoliczności nie zostały przez organ prawidłowo wyjaśnione i rozważone. Nadto Sąd nakazał organowi administracji aby w toku dalszego postępowania, które będzie się toczyć po tym wyroku, wyjaśnił okoliczności związane z powzięciem przez skarżącą wiedzy o kwestionowanych decyzjach i ustalił czy wniosek został złożony w terminie określonym w art. 148 § 1 kpa. W zależności od dokonanych ustaleń organ podejmie jedno z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 149 kpa. Organ będzie miał na względzie, że badanie wskazanej przez skarżącą podstawy wznowienia przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa może mieć miejsce dopiero po ewentualnym wznowieniu postępowania zakończonego jedną z kwestionowanych decyzji. Obowiązkiem ponownie orzekających organów było zatem staranne zrealizowanie tych zaleceń. Tymczasem ponownie rozpatrując niniejszą sprawę organ odwoławczy wskazał na pisma, które to ocenił już Sąd w wyroku z dnia 4 czerwca 2008r., stwierdzając, że nie wynika z nich, że Spółdzielnia powzięła wiedzę o decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowej hali. Organ nie wskazał żadnych innych nowych okoliczności, dotyczących tejże korespondencji, które pozwalałaby na dokonanie odmiennej oceny jej zawartości. Wskazać jedynie należy, że Spółdzielnia Mieszkaniowa "A" nie może być w żadnym razie utożsamiana z Komitetem Protestacyjnym Osiedli W. i Ż. Nadto stwierdzenia wyprowadzone z faktu rozpoczęcie budowy w dniu 27 marca 2006r., zgodnie z wpisem do dziennika budowy, a także umieszczenia tablic informacyjnych na budowie i wnioskowanie ze zdjęcia takiej tablicy z datą 6 czerwca 2006r. o wiedzy skarżącej Spółdzielni, dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę są w ocenie Sądu całkowicie dowolne. Przywołany przez organ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 października 1999r., IV SA 1600/97 został wydany w sprawie o innym stanie faktycznym i zawarte w nim stwierdzenia mogą dotyczyć jedynie rozstrzygniętej w tamtym postępowaniu sprawy. Nie jest przy tym w ogóle zrozumiałe powoływanie się na zdarzenia z marca, kwietnia i maja 2010 roku, dotyczące procedowania przez Prezydenta Miasta G. w sprawie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, które to miałyby świadczyć o wiedzy skarżącej Spółdzielni odnośnie decyzji o pozwoleniu na budowę z 2004r. zmienianej przez organ I instancji decyzjami wydawanymi w okresie od 12 października 2006r. do 8 lutego 2010r. W ocenie Sądu w świetle zgromadzonego przez organy materiału dowodowego oraz dokonanych na jego podstawie ustaleń brak było podstaw do stwierdzenia, że skarżąca uchybiła terminowi określonemu w art. 148 § 1 kpa. Stwierdzenie zaś, że Spółdzielnia wiedziała o kwestionowanych decyzjach okresie od 27 marca 2006r. do 6 czerwca 2006r. nie znajduje potwierdzenia i zostało dokonane z naruszeniem przepisów art. 7 i 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa. Powyższa wadliwość dotyczy zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd miał w tym względzie na uwadze art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Z treści tego przepisu wynika, że zasada niezwiązania sądu administracyjnego granicami skargi - determinująca granice rozpoznania skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny (art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), dotyczy również następnej fazy postępowania sądowoadministracyjnego, a mianowicie fazy orzekania przez sąd administracyjny. Skoro z art. 1 § 1 i 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych wynika, iż sąd administracyjny kontroluje działalność administracji publicznej co do zasady pod względem zgodności z prawem, to obowiązkiem tego sądu jest - przez wydanie orzeczenia - stworzenie takiego stanu, że w obrocie prawnym nie będzie istniał i funkcjonował żaden akt lub czynność organu administracji publicznej niezgodne z prawem. Dlatego też, stosując art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd ma możliwość objęcia zakresem kontroli wszystkich rozstrzygnięć wydanych w sprawie i pozbawienia bytu prawnego tych rozstrzygnięć, które są niezgodne z prawem. Uwzględniając zatem skargę na ostateczną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny jest uprawniony do wydania orzeczenia przewidzianego w art. 145 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie tylko w stosunku do zaskarżonej decyzji, lecz również w stosunku innych decyzji wydanych w granicach sprawy, jeżeli są one obarczone wadami przewidzianymi w przepisach tego artykułu. Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny - rozpoznając niniejszą sprawę - ocenił poza zaskarżoną decyzją Wojewody z dnia 23 sierpnia 2010r. również poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia 15 czerwca 2010r. nr [...],a także decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia 15 czerwca 2010r. nr [...], która to w sposób istotny wpływa również na ocenę zaskarżonych decyzji odmawiających wznowienia postępowania. Po wydaniu przez tutejszy Sąd wyroku z dnia 4 czerwca 2008r. i zwrocie akt administracyjnych Prezydent Miasta S. postanowieniem z dnia 3 marca 2010r. wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją z dnia 30 sierpnia 2004 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę dla przedmiotowej hali widowiskowej. Organ stwierdził przy tym, że skarżąca dowiedziała się o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę w dniu 9 maja 2007r., co stanowi okoliczność uprawniającą do złożenia wniosku. Decyzją z dnia 15 czerwca 2010r. nr [...] Prezydenta Miasta S. umorzył natomiast postępowanie wszczęte postanowieniem z dnia 3 marca 2010r. Wydanie tej decyzji nastąpiło w ocenie Sądu z oczywistym naruszeniem wskazanego jako jej podstawa art. 105 § 1 Kpa. Przepis ten przewiduje umorzenie postępowania administracyjnego w sytuacji jego bezprzedmiotowości. W żadnym razie nie może być wykorzystywany do eliminowania z obrotu prawnego wadliwych w ocenie organu rozstrzygnięć. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, jako że organ zastosował art. 105 § 1 Kpa jedynie w celu wyeliminowania postanowienia z dnia 3 marca 2010r., wznawiającego postępowania w sprawie, które to zdaniem organu było błędne, i w celu umożliwienia sobie podjęcia decyzji odmawiającej wznowienia postępowania, co też zresztą organ I instancji uczynił, wydając w tym samym dniu decyzję nr [...]. Postępowanie zaś w ocenie organu stało się bezprzedmiotowe z uwagi na brak podstaw prawnych do prowadzenia postępowania administracyjnego przed zbadaniem okoliczności dotyczących zachowania terminu do złożenia podania o wznowienie. Stwierdzenie to nie ma nic wspólnego z bezprzedmiotowością w rozumieniu art. 105 § 1 Kpa. Na marginesie jedynie wskazać należy, że umorzenie wznowionego postępowania byłoby prawidłowe w sytuacji, gdyby w toku postępowania, a więc po wydaniu postanowienia o wznowieniu, organ na podstawie oceny zgromadzonych dowodów stwierdził, że w rzeczywistości nie było podstaw do wznowienia postępowania. Z tych wszystkich względów Sąd orzekł w wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylając zaskarżoną decyzję oraz dwie decyzje organu I instancji z dnia 15 czerwca 2010r. Z uwagi na uwzględnienie skargi sprawa będzie ponownie rozpoznawana przez organ I instancji. W efekcie uchylenia wydanych w sprawie decyzji postępowanie będzie wznowione, stosownie do postanowienia z dnia 3 marca 2010r. Organ winien zatem stosownie do cytowanego wyżej art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uwzględnić powyższe uwagi przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, a także wskazania zawarte w wyroku tutejszego Sądu z dnia 4 czerwca 2008r. II SA/Gd 79/08 co do dalszego postępowania. Sąd w tymże wyroku wyjaśnił, że treść art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie daje podstaw do przyjęcia, że budowa obiektu budowlanego z zachowaniem określonych w przepisach techniczno – budowlanych odległości oznacza, że oddziaływanie takiego obiektu nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora. Jakkolwiek do przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego należy wskazane przez organy rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) to z całą pewnością powołany akt prawny nie stanowi wyłącznej podstawy do wyznaczenia obszaru oddziaływania inwestycji, jak to kategorycznie stwierdziły organy w podjętych w niniejszej sprawie decyzjach.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło