II SA/Gd 79/08
WyrokWSA w Gdańsku2008-06-04
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Jan Jędrkowiak, Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wznowienia postępowania administracyjnego, opierając się na ustaleniu, że wnioskodawca nie był stroną postępowania, gdy podstawą wniosku o wznowienie jest art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu)?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. w sytuacji, gdy podstawą wniosku jest art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu), jeśli nie zostało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające co do przyczyn wznowienia. Ustalenie, czy wnioskodawca był stroną postępowania, powinno nastąpić dopiero po wznowieniu postępowania, w drugiej fazie postępowania wznowieniowego. Odmowa wznowienia postępowania może być oparta wyłącznie na uchybieniu terminu do jego wniesienia.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzjami o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, twierdząc, że bez własnej winy nie brała w nim udziału. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że skarżąca nie była stroną postępowania oraz że uchybiła terminowi do złożenia wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że organy nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie wiedzy skarżącej o wydanych decyzjach i nieprawidłowo zastosowały przepisy dotyczące wznowienia postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 12 listopada 2007 r. oraz decyzję Prezydenta Miasta Sopotu z dnia 5 lipca 2007 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia NSA Jan Jędrkowiak Sędzia WSA Tamara Dziełakowska ( spr. ) Protokolant Referent Dorota Kotlarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2008 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej Jacka Pilcha sprawy ze skargi S. M. w G na decyzję Wojewody z dnia 12 listopada 2007 r., nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta Sopotu z dnia 5 lipca 2007r. nr UA-IV/7353/328/07.
A w G. wniosła do sądu administracyjnego skargę na decyzję Wojewody z dnia 12 listopada 2007 r., którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 5 lipca 2007 r. o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej ostatecznymi decyzjami tego organu o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę.
Zaskarżona decyzja została podjęta w następującym stanie sprawy administracyjnej:
Ostateczną decyzją z dnia 30 sierpnia 2004 r. Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie [...] na granicy miast G. i S. wraz z urządzeniami budowlanymi. Decyzja ta obejmuje I etap robót budowlanych wyszczególnionych w rozstrzygnięciu. W jej treści wskazano, że obszar oddziaływania obiektu obejmuje nieruchomość położoną przy ul. [...] w S. ( działki nr [...], [...], [...], [...] i [...] ) i zamyka się w granicach terenu inwestycji. Stosownie zatem do powyższego ustalenia stronami przeprowadzonego postępowania byli wyłącznie inwestorzy tj. Gmina Miasta i Gmina Miasta.
Decyzją ostateczną z dnia 12 października 2006 r. ten sam organ na podstawie art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego orzekł o uchyleniu powyższej decyzji "w zakresie objętym projektem zamiennym" oraz zatwierdził projekt zamienny i udzielił pozwolenia na budowę odnośnie robót budowlanych objętych tym projektem.
W dniu 23 maja 2007 r. do organu wpłynął wniosek skarżącej A w G. o wznowienie postępowań administracyjnych zakończonych wyżej opisanymi decyzjami. We wniosku tym A wskazała, że o decyzji z dnia 30 sierpnia 2004 r. dowiedziała się z chwilą jej doręczenia, co miało miejsce w dniu 9 maja 2007 r., a zatem określony w art. 145 § 2 kpa miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie został przez nią zachowany. Jako podstawę wznowienia skarżąca powołała art. 145 § 1 pkt 4 kpa podnosząc, iż bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniach administracyjnych w sprawie udzielonych pozwoleń na budowę. Zdaniem skarżącej treść przepisu art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego uprawniała ją do uczestnictwa w przedmiotowym postępowaniu, albowiem jest użytkownikiem wieczystym działek i właścicielem wzniesionych na nich budynków znajdujących się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu.
Decyzją z dnia 5 lipca 2007 r. Prezydent Miasta wskazując na art. 149 § 3 w związku z art. 148 § 2, art. 150 § 1 i art. 145 § 1 pkt 4 kpa odmówił wznowienia postępowania w sprawie wydanych pozwoleń na budowę hali sportowo – widowiskowej. W uzasadnieniu wskazał, że skarżąca nie jest uprawniona do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, albowiem nie przysługiwał jej przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Organ stwierdził, że grunty będące w wieczystym użytkowaniu A i znajdujące się na nich budynki stanowiące jej własność, wbrew twierdzeniom wniosku, nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu o którym mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wyjaśnił, że przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 kpa i ocena, czy występującemu w sprawie podmiotowi przysługuje status strony postępowania ma charakter ściśle sformalizowany. Zdaniem organu obszar oddziaływania obiektu określa się na podstawie przepisów techniczno – budowlanych, zawierających regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. W uzasadnieniu organ stwierdził również, że wniosek o wznowienie postępowania skarżąca złożyła z uchybieniem miesięcznego terminu określonego w art. 148 § 2 kpa. Dokumentacja zebrana w sprawie wskazuje bowiem, że o wydanych decyzjach skarżąca wiedziała przed dniem 21 kwietnia 2007 r. tj. przed upływem jednego miesiąca od dnia wniesienia podania o wznowienie. O wiedzy A w tym przedmiocie świadczy m. in. fakt skierowania przez nią w dniu 13 kwietnia 2007 r. wniosku o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji, a ponadto treść następujących pism: oświadczenia K. P. O. "Ż." i "W." do Prezydentów Miast z dnia 20 grudnia 2006 r. w rozdzielniku którego wskazano Zarząd A i w którym stwierdzono: "(...) komitet uważa, że dokumentacja powinna być przeprojektowana, a jej nowa wersja uzgodniona ze Społeczeństwem wymienionych osiedli. Stwierdzamy, że protesty B i A co do (...) wydania decyzji na rozpoczęcie budowy hali zostały zlekceważone i odrzucone jako niezasadne (... )", treść pisma W. G. do Wojewody z dnia 23 sierpnia 2006 r., w rozdzielniku którego wskazano Prezesa A, w którym stwierdzono: " (...) na pograniczu G. i S. rozpoczęto budowę dużej [...] (... )", a także pisma A do U.M. z dnia 7 kwietnia 2006 r. i z dnia 12 lipca 2006 r., pismo U.M. skierowane do A z dnia 6 lipca 2006 r., pismo – protest K. P. O. "Ż." i "W." z dnia 26 października 2006 r. w rozdzielniku którego wskazano Zarząd A, pismo – odpowiedź na protest – Marszałka Województwa do K. P. z dnia 16 listopada 2006 r. w rozdzielniku którego wskazano A, pismo K. P. O. "Ż." i "W." do Marszałka Województwa z dnia 29 listopada 2006 r. w rozdzielniku którego wskazano A, pismo w/w K. z dnia 7 lutego 2007 r., pisma A do U.M z dnia 5 marca 2007 r. i do Biura Projektów Budownictwa Komunalnego z dnia 8 marca 2007 r. Zdaniem organu z treści wskazanych pism wynika, że skarżąca nie tylko była informowana o przebiegu inwestycji, której dotyczyły decyzje o pozwoleniu na budowę, ale nawet sama ingerowała w prowadzone prace. Nadto wiedziała nie tylko o samym prowadzeniu robót, ale także o tym, iż są one prowadzone na podstawie wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę, która była kontestowana m. in. przez K. P. o. "Ż." i "W.". Władze A nie mogły być zatem nieświadome, że przedmiotowe decyzje, będące efektem postępowania, w którym A nie uczestniczyła jako strona, zostały wydane. Nie polega zatem na prawdzie twierdzenie zawarte we wniosku, że o fakcie postępowania oraz wydania decyzji w sprawie pozwolenia na budowę A dowiedziała się dopiero w dniu 9 maja 2007 r. Następnie organ przywołał orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczące wykładni art. 148 § 2 kpa ( wyrok z dnia 27 czerwca 1996 r. o sygn. akt I SA 570/95, wyrok z dnia 3 lutego 1998 r. o sygn. akt I SA 769/97, wyrok z dnia 10 marca 2006 r. o sygn. akt II OSK 622/05 ) i stwierdził, że w przedmiotowej sprawie podanie o wznowienie postępowania nie spełnia warunków formalnych, albowiem zostało złożone przez podmiot nieuprawniony, nadto z uchybieniem terminu z art. 148 § 2 kpa.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie kwestionując ustalenia organu w przedmiocie jej legitymacji do złożenia podania o wznowienie postępowania oraz dotyczące uchybienia terminu do jego wniesienia. W szczególności skarżąca zakwestionowała ocenę organu, iż jej nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Powołując się na poglądy doktryny i orzecznictwa sądowoadministracyjnego skarżąca wywodziła, że w pojęciu "oddziaływania obiektu" mieści się również naruszenie zasad ochrony środowiska przez emisję zanieczyszczeń i przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu i spalin na tereny sąsiednich nieruchomości. W kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie skarżąca stwierdziła, że pisma na które powołał się organ nie dowodzą jej wiedzy o wydaniu decyzji przed dniem jej doręczenia tj. przed 9 maja 2007 r. A przed tą datą mogła co najwyżej wiedzieć o planach budowy hali i postępującym ich zaawansowaniu. Już jednak wiedza co do stanu inwestycji i zapadających decyzjach nie była jej dostępna. Fakt wniesienia przez A podania o wznowienie postępowania w sprawie wydanej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji w żadnej mierze nie dowodzi jej wiedzy o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzja w sprawie warunków zabudowy jest przecież zupełnie innym rodzajem orzeczenia wydanym w innym postępowaniu i w innym stadium planowania i przygotowywania inwestycji i nie przesądza o tym czy ( i kiedy ) zostanie wydana decyzja o pozwoleniu na budowę. Wskazane przez organ pismo K. P. O. "Ż." i "W." wspomina o bliżej niesprecyzowanych protestach A co do wydania decyzji na rozpoczęcie budowy, co należy jednak rozumieć jako protesty co do planowanej decyzji, a nie decyzji już zapadłej. Jest to zresztą korespondencja zewnętrzna podmiotów trzecich, a nie A, w której mowa jest o jakiś protestach, ale same dokumenty formułujące taki protest nie są załączone. Pozostałe pisma K. P. stanowiące wyraz ich sprzeciwu przeciwko planom budowy hali nie dowodzą wiedzy zarządu A o fakcie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wskazano także, że zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie o sygn. akt IV SA 957/97 ( Lex nr 47861 ) dowiedzenie się o prowadzeniu robót budowlanych nie jest przy tym równoznaczne z dowiedzeniem się o istnieniu decyzji zezwalającej na ich prowadzenie w rozumieniu art. 148 § 2 kpa. Skarżąca oświadczyła, że o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę dowiedziała się w dacie jej otrzymania, a przeciwne twierdzenia organu nie zostały wykazane. Zatem wniosek o wznowienie postępowania został przez nią wniesiony z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 kpa.
Wojewoda decyzją z dnia 12 listopada 2007 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa orzekł o utrzymaniu w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji. W obszernym uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy, poza opisem przebiegu postępowania i przytoczeniem treści przepisów odnoszących się do wznowienia postępowania administracyjnego, przedstawił wywód prawny dotyczący stosowania art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wyjaśnił, że odmowę wznowienia postępowania uzasadniają takie przesłanki jak: złożenie wniosku o wznowienie przez osobę nie posiadającą statusu strony oraz uchybienie terminu z art. 148 § 1 i 2 kpa lub brak wskazania podstaw wznowienia z art. 145 § 1 kpa. Organ odwoławczy stwierdził, że "skarżąca nie jest podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, gdyż nie mieści się w obszarze oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia wyznaczonego na podstawie przepisów techniczno – budowlanych, zawierających regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości". Przyjął, iż "z akt sprawy wynika, że restrykcyjne warunki wyartykułowane w § 12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ( Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm. ) w odniesieniu do projektowanego obiektu zostały zachowane". Nadto organ odwoławczy stwierdził także, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że A wiedziała o planowanej inwestycji, prowadziła bogatą korespondencję z Wojewodą, Marszałkiem Województwa, Prezydentem Miasta i Prezydentem Miasta, projektantami danego przedsięwzięcia, inspektorami sanitarnymi. Zatem podanie daty 9 maja 2007 r. jako daty w której dowiedziano się o udzielonym przez Prezydenta Miasta pozwoleniu na budowę w świetle pism znajdujących się w aktach sprawy datowanych na 07.04.2006 r., 06.07.2006 r. i 12. 07.2006 r. jest fałszywe. Dalej wyjaśniono, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że istotne jest, kiedy do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu ( wyrok z dnia 27 czerwca 1996 r. o sygn. akt I SA 570/95, ONSA 1997, nr 2, poz. 100 ). Wskazując na treść pisma A z dnia 12 lipca 2006 r. skierowanego do Urzędu Miasta w którym prosi ona o uzupełnienie materiałów dotyczących I etapu budowy wielofunkcyjnej hali na granicy miast S. i G. ( przede wszystkim o plan zagospodarowania przedmiotowego obszaru wraz z niezbędną infrastrukturą ) organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca była w posiadaniu "dostatecznej wiedzy na temat omawianego przedsięwzięcia". Zwrócono również uwagę na fakt, że wniosek A o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy datowany jest na 13 kwietnia 2007 r. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie został zachowany miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
W skardze do sądu administracyjnego skarżąca wnosząc o uchylenie decyzji Wojewody zarzuciła naruszenie § 12 przywołanego przez organ Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez pominięcie części tego przepisu odnoszącego się do "innych wymagań wynikających z odrębnych przepisów". Zdaniem skarżącej te odrębne przepisy to przepisy ustawy prawo ochrony środowiska oraz przepisy Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko ( Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ). Skarżąca wskazała, że przedmiotowa inwestycja należy do przedsięwzięć wymienionych w powyższym rozporządzeniu, a do chwili obecnej nie powstał całościowy raport o oddziaływaniu na środowisko całego zamierzenia budowlanego. Zatem wielkość obszaru oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia można określić dopiero po sporządzeniu takiego całościowego raportu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Prokurator, który zgłosił udział w sprawie wniósł o uchylenie wydanych w sprawie decyzji.
W dodatkowych pismach skarżąca wywodziła, iż powinna być stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Kwestionowała również ustalenia organów dotyczące uchybienia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania powołując argumentację jak we wcześniejszym odwołaniu.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Decyzje organów odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego z wniosku skarżącej zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy. W szczególności organy nie wyjaśniły prawidłowo i nie wykazały w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżąca uchybiła miesięcznemu terminowi określonemu w art. 148 kpa do złożenia podania o wznowienie postępowania. Kwestia ta zostanie rozwinięta w dalszej części uzasadnienia, albowiem na wstępie należy wyjaśnić, że w przypadku wniosku skarżącej o wznowienie postępowania wyłącznie ta okoliczność tj. uchybienie powyższemu terminowi upoważniało organ do odmowy wznowienia postępowania. Ustalenie natomiast czy z podaniem wystąpił podmiot legitymowany, czyli strona postępowań zakończonych kwestionowanymi decyzjami, nie mogło mieć miejsca w przedmiotowej sprawie z poniższych względów.
Złożenie podania o wznowienie postępowania wszczyna postępowanie wstępne, które powinno zakończyć się załatwieniem sprawy w trybie przewidzianym w art. 149 kpa tj. wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania ( § 1 ) lub odmową w drodze decyzji wznowienia postępowania ( § 3 ). Stosownie do § 2 wskazanego artykułu postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Ustawodawca nie wskazuje przesłanek wydania decyzji o odmowie wznowienia postępowania, co spowodowało, że przesłanki te zostały określone w orzecznictwie i doktrynie prawa, w tym przez przyjęcie, iż jedną z nich, mającą charakter podmiotowy, jest fakt, iż podanie wniósł podmiot, który nie był stroną postępowania zakończonego ostateczną decyzją. Z drugiej strony ustawodawca w art. 151 § 1 zdanie wstępne kpa wyraźnie stwierdza, że dopiero po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 kpa, a więc postępowania prowadzonego po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania i dotyczącego m. in. przyczyn wznowienia, organ może wydać różne decyzje, które zależą od tego czy stwierdzi istnienie podstaw, o których mowa w art. 145 § 1 lub art. 145a kpa. Jedną z tych podstaw jest zaś fakt, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu ( art. 145 § 1 pkt 4 ). Podstawa ta nie zachodzi, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu z własnej winy lub gdy wszystkie strony brały udział w postępowaniu, co równa się ustaleniu, iż wnoszący podanie o wznowienie nie był stroną postępowania zakończonego ostateczną decyzją. Jak widać w tym jednym przypadku ustalenie istnienia podmiotowej przesłanki dopuszczalności wznowienia postępowania administracyjnego łączy się z ustaleniem istnienia podstawy wznowienia postępowania. To zaś winno, jak wynika z art. 151 § 1 zdanie wstępne kpa, nastąpić po wznowieniu postępowania, a nie w postępowaniu prowadzącym do wydania decyzji o odmowie wznowienia postępowania. Przyjęcie wskazanej tezy nie prowadzi do pominięcia badania czy podanie wniosła strona postępowania. Ustalenie tej okoliczności jest konieczne, tyle że ma ono wówczas miejsce w drugiej fazie postępowania po wydaniu postanowienia, o którym mowa w art. 149 § 1 kpa. Wyrazem ustalenia, że podanie zostało wniesione przez podmiot, który nie jest stroną będzie wówczas decyzja o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji wydana na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 kpa. Natomiast wyrazem przeciwnego ustalenia będzie wydanie jednej z decyzji wymienionych w art. 151 § 1 pkt 2 lub § 2 kpa. Zatem odmowa wznowienia postępowania wydana na podstawie art. 149 § 3 kpa w przypadku gdy wskazywaną podstawą wznowienia jest art. 145 § 1 pkt 4 kpa ( strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu ) nie może opierać się na ocenie, że wnoszący podanie nie jest stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną. W takim bowiem, jedynym zresztą przypadku, ustalenie istnienia podmiotowej przesłanki dopuszczalności wznowienia postępowania łączy się z ustaleniem istnienia podstawy wznowienia, a ta kwestia podlega badaniu po wznowieniu postępowania, w drugiej fazie postępowania wznowieniowego. Takie stanowisko prezentowane jest również w doktrynie i orzecznictwie sądowoadministracyjnym, a sąd rozstrzygający niniejszą sprawę je w pełni podziela ( vide: Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego M. Jaśkowiak i A. Wróbel; Zakamycze 2005 str. 882, wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 grudnia 2007 r. II OSK 1631/06 nie publ., z dnia 5 grudnia 2007 r. II OSK 1621/06 nie publ., z dnia 22 stycznia 2008 r. II OSK 1892/06 dostępnym w internecie, z dnia 22 października 1998 r. IV SA 116/98 Lex nr 43747; wyroki WSA w Warszawie: z dnia 25 kwietnia 2007 r. IV SA/Wa 295/07 Lex nr 339449, z dnia 9 listopada 2005 r. VII SA/Wa 402/05 Lex nr 198867 ). Wobec tego, że w przedmiotowej sprawie podanie o wznowienie postępowania zostało oparte właśnie na podstawie wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa niedopuszczalne było badanie przez organy przed wznowieniem postępowania w trybie art. 149 § 1 kpa czy skarżąca jest czy nie jest stroną postępowania zwykłego. Zatem ustalenie organów, że skarżąca nie jest stroną w sprawie kwestionowanych pozwoleń na budowę nie dawało organom podstaw do podjęcia wydanych w sprawie decyzji. Z powyższych względów w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym nie zachodziła konieczność weryfikacji i oceny stanowiska organów i skarżącej dotyczącego prawidłowości zastosowania art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Kwestia ta bowiem winna być rozstrzygnięta dopiero po ewentualnym wznowieniu postępowań zakończonych udzielonymi pozwoleniami na budowę.
Nie ulega natomiast wątpliwości, że uchybienie terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania uprawnia i obliguje organ administracji do wydania decyzji, o której mowa w art. 149 § 3 kpa. W niniejszej sprawie ustalenie organów obu instancji, że skarżąca uchybiła terminowi wskazanemu w art. 148 § 1 kpa nie znajduje dostatecznego potwierdzenia w materiale sprawy. Art. 148 kpa stanowi: Podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania ( § 1 ). Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji ( § 2 ). Rację mają zatem organy rozstrzygające przedmiotową sprawę, że bieg terminu określonego w § 2 cytowanego artykułu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu i to niezależnie nawet od źródła z którego pochodzi ta informacja. Przedstawiony jednak przez organy materiał dowodowy nie uzasadniał przyjęcia, że skarżąca o wydanych decyzjach o pozwoleniu na budowę wiedziała przed dniem podanym we wniosku tj. przed 9 maja 2007 r. kiedy, jak wskazała, je otrzymała. Przystępując do weryfikacji twierdzeń skarżącej w tym zakresie organy nie zbadały dość istotnej dla wyjaśnienia kwestii dotrzymania terminu okoliczności, a mianowicie kto i kiedy oraz w jakim celu doręczył skarżącej przedmiotowe decyzje, czy skarżąca otrzymała je w dniu 9 maja 2007 r. od organu czy od innego podmiotu, a jeżeli tak to od kiedy podmiot ten dysponował przedmiotowymi decyzjami i w jaki sposób wszedł w ich posiadanie. Ustalenia te bowiem mogły posłużyć dla prawidłowej oceny pism znajdujących się w aktach sprawy. W żadnym z tych pism nie ma bowiem takiej informacji, która wskazywałaby na fakt, chociażby pośrednio nawet, że kwestionowane decyzje zostały już podjęte. Z pisma Zarządu A skierowanego do Biura Projektów Budownictwa Komunalnego, które wpłynęło do Urzędu Miasta w dniu 13 marca 2007 r. i które dotyczy "projektu budowy drugiej jezdni ul. [...]" wynika, że budowa hali wielofunkcyjnej jest jeszcze w fazie projektowania. Również pismo K. P. z dnia 7 lutego 2007 r., w którym mowa o pominięciu A jako strony w procesie inwestycyjnym wskazuje, że autor pisma wskazywany proces inwestycyjny odnosi jedynie do "planu zagospodarowania Miasta S. dot. budowy [...] z dnia 21 sierpnia 2001 r. i do warunków zabudowy i zagospodarowania terenu hali sportowej miasta S. z dnia 24.03.2003 r.". Także treść postanowienia Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 5 lutego 2007 r. dotyczy zupełnie innej inwestycji. W żadnym z wyżej wymienionych dokumentów nie wspomina się nawet o udzielonych pozwoleniach na budowę. Analogicznie z przywołanego przez organ oświadczenia K. P. z dnia 20 grudnia 2006 r., które zacytował organ I instancji w uzasadnieniu decyzji i w którym mowa o jakiś protestach A "co do planu zagospodarowania przestrzennego jak i wydania decyzji na rozpoczęcie budowy hali" trudno wywieść, że skarżąca wnosiła zastrzeżenia co do już wydanej w tym przedmiocie decyzji. Organ nie wyjaśnił czego te protesty istotnie dotyczyły. Również w treści kolejnych dokumentów tj. pisma K. P. z dnia 29 listopada 2006 r. do Marszałka Województwa, pisma Marszałka z dnia 16 listopada 2006 r. i pisma w/w K. do Prezydentów Miast G. i S. z dnia 26 października 2006 r. nie ma żadnych twierdzeń wskazujących na fakt wydania kwestionowanych w sprawie decyzji. Z kolei z dalszych przywołanych przez organy dokumentów tj. pisma Urzędu Miasta do A z dnia 6 lipca 2006 r. i pisma stanowiącego odpowiedź A z dnia 12 lipca 2006 r. wynika jedynie, że skarżąca wiedziała o zamierzonym przez wykonawcę inwestycji przystąpieniu "do wykonywania przyłącza wodnego dla placu budowy uzgodnionego wcześniej z C (...)". Z w/w pism, a także pisma W. G. do Wojewody w którym donosi się o rozpoczęciu budowy hali oraz z pisma A z dnia 7 kwietnia 2006 r. organ wywiódł, że skarżąca w podanym okresie wiedziała o fakcie wykonywania inwestycji i w związku z tym musiała być świadoma, że kwestionowane decyzje zostały wydane. Oceniając to stanowisko w pierwszej kolejności zauważyć należy, że przywołane przez organ pisma datowane sprzed 12 października 2006 r. w żaden sposób nie mogą wykazać wiedzy A o jednej z kwestionowanych decyzji tj. o decyzji z dnia 12 października 2006 r. Zatem wniosek organu, że skarżąca była w posiadaniu dostatecznej wiedzy o prowadzonej budowie i mogła być świadoma wydania decyzji administracyjnej zezwalającej na ich prowadzenie może wyłącznie odnosić się do decyzji z dnia 30 sierpnia 2004 r., a nie żadnej późniejszej pochodzącej z okresu kiedy roboty były już wykonywane. Otóż, zdaniem Sądu nie można w pewnych sytuacjach wykluczyć, że fakt rozpoczęcia robót budowlanych świadczy dostatecznie o wiedzy strony o wydaniu decyzji administracyjnej zezwalającej na ich prowadzenie. Zależy to jednak od okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie, a zwłaszcza od zakresu i rodzaju podjętych robót budowlanych. W niniejszej sprawie organy nie ustaliły nawet na jakim etapie znajdowały się ( w dacie sporządzania powyższych pism wskazujących w ocenie organu na wiedzę strony o wydaniu decyzji ) roboty budowlane związane z udzielonym w dniu 30 sierpnia 2004 r. pozwoleniem na budowę obejmującym I etap inwestycji. Należy wskazać, że z akt sprawy wynika, iż budowa hali widowiskowo sportowej odbywa się w kilku etapach i wiąże się z innymi inwestycjami gmin G. i S. m. in. z budową [...] oraz przebudową i budową drugiej jezdni ulicy [...] w G. Zauważyć też trzeba, że budowa hali i inne inwestycje z nią związane planowane były przez władze samorządowe od wielu lat. Z uwagi na charakter tych inwestycji i zainteresowanie społeczeństwa nie jest również wykluczone, że o wydawanych decyzjach informowała miejscowa prasa i urzędy gmin na swoich stronach internetowych. Z dokumentacji znajdującej się w aktach wynika, że w Urzędzie Miasta funkcjonuje odrębna jednostka tj. Wydział Inwestycji - [...]. Długotrwały okres planowania kilku związanych ze sobą inwestycji, sporządzania dla nich obszernej dokumentacji projektowej i uzgadniania jej z wieloma organami i podmiotami mógł w tych konkretnych okolicznościach utrudniać stronie zorientowanie się co do tego na podstawie jakiej decyzji administracyjnej, kiedy wydanej i czego dotyczącej wykonywane są roboty budowlane. Organy nie wyjaśniły jakie konkretnie prace podjęte przez inwestorów w danym okresie świadczyły o wiedzy A o wydanych decyzjach o pozwoleniu na budowę. Zatem trudno nawet to twierdzenie organu prawidłowo zweryfikować i do niego się odnieść. Generalnie z samego faktu rozpoczęcia jakiś robót budowlanych nie wynika wiedza strony o wydanej decyzji i podjętym rozstrzygnięciu. Zamiar wykonania przyłącza wodnego dla placu budowy czy wykonywanie "wykopów pod [...]" ( pisma z dnia 7 kwietnia 2006 r., 6 lipca 2006 r. i 12 lipca 2006 r. ) sam w sobie nie dowodzi jeszcze dostatecznie wiedzy skarżącej o wydaniu decyzji administracyjnej z dnia 30 sierpnia 2004 r., a z całą pewnością nie może stanowić takiego dowodu w odniesieniu do decyzji z dnia 12 października 2006 r. Także fakt, że A w dniu 13 kwietnia 2007 r. złożyła wniosek o wznowienie postępowania w sprawie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji nie dowodzi, że w dacie tej posiadała wiedzę o wydanych decyzjach w przedmiocie pozwolenia na budowę. Organ nie zbadał nawet czy w treści tego wniosku skarżąca powoływała się na udzielone inwestorom decyzje o pozwoleniu na budowę. Należy wskazać, że pominięta w postępowaniu administracyjnym strona nie ma jakiegoś szczególnego obowiązku, który wynikałby z przepisów prawa zachowania należytej staranności w dbałości o swoje sprawy i z faktu wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wnioskować wydanie innych dalszych decyzji, w tym również i tych które zmieniają udzielone później pozwolenie na budowę. Również z pisma A z dnia 5 marca 2007 r. skierowanego do Urzędu Miasta nie wynika nic więcej ponad to co jest w nim zawarte, a mianowicie żądanie przez skarżącą udostępnienia jej do wglądu dokumentacji technicznej budowy hali. Fakt, że taka dokumentacja powstała czy też powstaje nie mógł sam w sobie świadczyć o wiedzy A o wydanych decyzjach w procesie inwestycyjnym. Twierdzenie zawarte w w/w piśmie o braku uzgadniania ze A "wszelkich procedur" i żądanie uznania jej za stronę "w postępowaniu inwestycyjnym", zdaniem Sądu, obligowały organ do żądania sprecyzowania treści powyższego pisma i wyjaśnienia w jakim postępowaniu administracyjnym A żąda uznania jej za stronę. Charakterystyczne jest, że w piśmie tym skarżąca nie powołała się na kwestionowane decyzje, co może świadczyć, że o nich wówczas jeszcze nie wiedziała. Właśnie wskazywany przez organy fakt wykonywania pewnych robót budowlanych związanych z budową hali mógł zainicjować skarżącą do złożenia wniosku o udostępnienie jej dokumentacji technicznej i twierdzenie o pomijaniu jej jako strony "w postępowaniu inwestycyjnym". Wszystkie te okoliczności nie zostały przez organ prawidłowo wyjaśnione i rozważone.
Reasumując organy nie wykazały, że skarżąca uchybiła terminowi określonemu w art. 148 § 1 kpa. Ustalenie, że A wiedziała o kwestionowanych decyzjach przed dniem 21 kwietnia 2007 r. nie znajduje potwierdzenia w treści przywołanych pism i zostało dokonane z naruszeniem przepisów art. 7 i 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa. Naruszenia te niewątpliwie mogły mieć wpływ na wynik sprawy, co obligowało Sąd do uchylenia wydanych w sprawie decyzji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ).
Ponownie rozpoznając wniosek skarżącej organ wyjaśni okoliczności związane z powzięciem przez skarżącą wiedzy o kwestionowanych decyzjach i ustali czy wniosek został złożony w terminie określonym w art. 148 § 1 kpa. W zależności od dokonanych ustaleń organ podejmie jedno z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 149 kpa. Organ będzie miał na względzie, że badanie wskazanej przez skarżącą podstawy wznowienia przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa może mieć miejsce dopiero po ewentualnym wznowieniu postępowania zakończonego jedną z kwestionowanych decyzji. Przy czym należy wyjaśnić, że treść art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie daje podstaw do przyjęcia, że budowa obiektu budowlanego z zachowaniem określonych w przepisach techniczno – budowlanych odległości oznacza, że oddziaływanie takiego obiektu nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora. Jakkolwiek do przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego należy wskazane przez organy rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty i ich usytuowanie ( Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm. ) to z całą pewnością powołany akt prawny nie stanowi wyłącznej podstawy do wyznaczenia obszaru oddziaływania inwestycji, jak to kategorycznie stwierdziły organy w podjętych w niniejszej sprawie decyzjach.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło