IV SA/Gl 1608/11

WyrokWSA w Gliwicach2012-10-26

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Stanisław Nitecki, Andrzej Matan

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w okresie okupacji na terytorium II RP, ale poza stałym miejscem zamieszkania, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym, uprawniającą do świadczenia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję organu, uznając, że organ nie dokonał wystarczających ustaleń faktycznych w zakresie deportacji. Organ błędnie ograniczył się do kryterium odległości od miejsca zamieszkania, pomijając kluczowe aspekty takie jak przymusowe wywiezienie, oderwanie od środowiska, izolacja od rodziny, nieznajomość języka czy bliskość obozu koncentracyjnego, które zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego mogą świadczyć o zaostrzonym charakterze represji i uprawniać do świadczenia.
Stan faktyczny
Skarżący B.W. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, twierdząc, że został deportowany. Organ dwukrotnie odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca przymusowa była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie stanowiła deportacji w rozumieniu ustawy. Skarżący podnosił, że przez okres 10 miesięcy był skoszarowany w innej miejscowości, odizolowany od rodziny, co stanowiło formę deportacji. WSA uchylił poprzednią decyzję organu, wskazując na potrzebę dokładniejszego wyjaśnienia okoliczności deportacji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ ponownie odmówił przyznania świadczenia, utrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Skarżący wniósł kolejną skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Andrzej Matan Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2012 r. sprawy ze skargi B. W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od organu na rzecz skarżącego kwotę [...] zł ([...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...]r., nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania B.W. uprawnienia do świadczenia przewidzianego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, ze zm). W uzasadnieniu tej decyzji stwierdzono, że strona nie spełnia warunku deportacji do pracy przymusowej poza terytorium II RP. W dniu 25 lutego 2010 r. B.W. złożył kolejny wniosek o przyznanie mu omawianego świadczenia, po rozpoznaniu którego Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...]r., nr [...] wydaną w trybie art. 154 K.p.a. odmówił uchylenia wyżej opisanej decyzji własnej z dnia [...]r. Uzasadniając to rozstrzygnięcie organ przytoczył treść art. 154 § 1 K.p.a. i podniósł, że wnioskodawca nie wskazał, by za uchyleniem decyzji przemawiał interes społeczny lub jego słuszny interes, a okoliczności powoływane przez niego takiej oceny nie uzasadniają. Organ przywołał definicję represji zawartą w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym (...). Nawiązał również do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, w którym stwierdzono niekonstytucyjność tego przepisu w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego. Organ wskazał również, że nie każda praca przymusowa wykonywana w okresie okupacji uprawnia do przyznania omawianego świadczenia. Kierownik Urzędu zaznaczył, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż B.W. wykonywał pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, w rejonie miejscowości: J., J., N., T., J., przy czym częste zmiany miejsca pracy wynikały z charakteru usług wykonywanych przez firmę, a nie z deportacji (przesiedlenia) do innej miejscowości. W ocenie organu praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny, tzn. nie była połączona z wysiedleniem oraz "wyrwaniem z dotychczasowego środowiska". We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy B.W. przedstawił swoje losy w okresie okupacji. Wskazał, że przez 10 miesięcy wykonywał pracę przymusową w warunkach przesiedlenia ze stałego miejsca zamieszkania do N., wcielonego do III Rzeszy. Po zakończeniu tej pracy na podstawie imiennej listy, uprawniającej do przejścia przez granicę w miejscowości C., mógł dopiero powrócić do rodziców. Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ administracji działając w trybie art. 138 § 1 pkt 1, w zw. z art. 127 § 3 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...]r., przytaczając motywy zawarte w jej uzasadnieniu. Dodatkowo zaznaczył, że okresowe przebywanie strony poza miejscem zamieszkania nie stanowiło deportacji, gdyż główna siedziba firmy mieściła się w obrębie miejsca zamieszkania. Natomiast ustawa o świadczeniu pieniężnym (...) zawęża krąg uprawnionych do tych osób, wobec których okupant stosował represje pracy przymusowej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego B.W. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, uznając ją za krzywdzącą i naruszającą prawo. W uzasadnieniu zaznaczył, że podczas wykonywania pracy przymusowej w N. i J. nie miał możliwości dojazdu do swojego miejsca zamieszkania w J. Dlatego został skoszarowany w N., zatem pozostawał w odosobnieniu od rodziny i znajomych. Uciążliwość tamtego pobytu powiększała nieznajomość języka obcego i styczność z obozem koncentracyjnym w B. Zdaniem skarżącego, w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. winno mu przysługiwać prawo do omawianego świadczenia pieniężnego. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2011 r., sygn. akt IV SA/Gl 630/10 uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że analizując wystąpienie w sprawie przesłanek zastosowania art. 154 § 1 K.p.a. warunkujących możliwość zmiany bądź uchylenia decyzji ostatecznej nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy lecz przeprowadzenie weryfikacji wydanej już decyzji ostatecznej tylko z jednego punktu widzenia tj. czy za zmianą przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony. Ostateczne granice tak interesu społecznego, jak i słusznego interesu strony wyznacza bowiem obowiązujący porządek prawny. Nie można więc uzasadnić zmiany ostatecznej decyzji w trybie art. 154 k.p.a. interesem społecznym lub słusznym interesem strony, jeżeli taka zmiana byłaby sprzeczna z prawem. Sąd zaznaczył, że w rozpoznawanej sprawie ostateczną decyzją z dnia [...]r. odmówiono skarżącemu uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej, wobec niespełnienia przesłanki z art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, bowiem w okresie II wojny światowej przebywał on na terytorium Państwa Polskiego w jego granicach sprzed dnia 12 września 1939 r. Sąd zaakcentował przy tym, że wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., wydanym w sprawie o sygn. akt K 49/07 za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP uznano art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego. Sąd przytoczył motywy przywołanego orzeczenia oraz zaznaczył, że okoliczność wykonywania pracy przez skarżącego, jej przymusowy charakter oraz czas trwania przekraczający sześć miesięcy pozostawał poza sporem. To ustalenie, czy skarżący został deportowany (wywieziony) stało się kluczowe w rozpoznawanej sprawie. Tymczasem w ocenie Sądu w tym zakresie sprawa nie została należycie wyjaśniona co skutkował naruszeniem art. 7 i 77 § 1 k.p.a., a lakoniczne ustalenia organu nie odpowiadają wymogom art. 80 i 107 § 3 przywołanej ustawy. Sąd zaakcentował, iż organ nie odniósł się w ogóle do podnoszonych przez skarżącego okoliczności związanych z jego pobytem w N., który według jego twierdzeń miał trwać około 10 miesięcy, a jednocześnie miał się charakteryzować takimi cechami, do których można odnieść przedstawione przez Trybunał Konstytucyjny warunki wykonywania pracy przymusowej, upoważniające do zakwalifikowania ich jako deportację (wywiezienie) w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...). Mianowicie skarżący podnosił, że w tym czasie nie miał żadnego kontaktu z rodziną i dotychczasowym środowiskiem, ze względu na brak możliwości komunikacyjnych i przebywanie na terenie włączonym do III Rzeszy - w przeciwieństwie do rodzinnej miejscowości, leżącej na obszarze utworzonej Generalnej Gubernii. Wskazywał na dalsze uciążliwości, takie jak: skoszarowanie, nieznajomość języka oraz bliskość obozu koncentracyjnego. Sąd wskazał, że w wydanych decyzjach okoliczności te zostały pominięte, a swoje stanowisko organ uzasadnił jedynie ustaleniem, że skarżący wykonywał pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, nie podając nawet danych odległościowych. Kryterium odległości nie jest jednak przesądzające, zwłaszcza gdy warunki przebywania w obu miejscach były radykalnie odmienne i faktycznie nie było możliwości utrzymywania kontaktu z dotychczasowym środowiskiem. Sąd uznał, za chybione wywody organu dotyczące statusu firmy, w której skarżący był przymusowo zatrudniony, bowiem nie ma to wpływu na uprawnienie do przedmiotowego świadczenia. W przeciwnym razie pozbawiona tego uprawnienia byłaby nawet osoba, która przez całą okupację była deportowana do pracy przymusowej w odległym miejscu, jedynie z tego powodu, że siedziba firmy znajdowała się w pobliżu miejsca zamieszkania tej osoby. Natomiast istotne są właśnie okoliczności związane z wykonywaniem pracy przymusowej. Sąd zaakcentował, że w tym względzie sprawa nie została należycie wyjaśniona, w związku z czym musi to nastąpić przy ponownym jej rozpatrzeniu. Sąd wskazał, że organ winien na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ewentualnie uzupełnionego, poczynić szczegółowe ustalenia odnośnie czasokresu i warunków pracy przymusowej skarżącego podczas jego pobytu w N. Są uznał, iż co do pozostałych okresów sprawa nie budzi wątpliwości, bowiem z oświadczeń samego skarżącego wynika, iż miał wówczas kontakt z domem rodzinnym. Dokonane ustalenia Sąd nakazał odnieść do przesłanek z art. 154 k.p.a., aczkolwiek w ocenie Sądu uznanie słusznego interesu strony w razie spełnienia przesłanek ustawy o świadczeniu, ustalonych z uwzględnieniem aktualnego orzecznictwa, nie powinno być kontrowersyjne. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...]r., nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 K.p.a. oraz art. 2 pkt 2 lit a, art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...]r., nr [...]. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że zgodnie z art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-45. W dalszej kolejności organ wyjaśnił, że na podstawie zgromadzonych w sprawie dokumentów oraz uzupełnionego materiału dowodowego o wyjaśnienia świadków oraz strony, uznał za udowodnioną okoliczność wykonywania przez B.W. pracy w okresie okupacji. Jednocześnie organ stwierdził, że brak jest podstaw do twierdzenia, że była to praca wykonywana w warunkach deportacji, a zatem nie został spełniony warunek zawarty w ustawie o świadczeniu pieniężnym (...). Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ponownie wskazał, że skarżący pracując w firmie, która miała siedzibę w pobliżu miejsca jego zamieszkania dopiero wraz z postępem prac budowlanych oddalał się od rodzinnej miejscowości, a charakter działalności firmy polegający na budowie dróg czy linii energetycznych wymagał wykonywania tych robót także w innych miejscowościach. Organ ocenił, że sytuacja skarżącego w czasie okupacji, choć niewątpliwie była trudna to była lepsza w porównaniu do osób, które wywiezione zostały kilkaset czy kilka tysięcy kilometrów od domu i oderwane zostały od znanego im otoczenia. Mając na uwadze wyżej omówione okoliczności organ uznał, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie wobec czego zasadnym było utrzymać w mocy opisaną na wstępie decyzję. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach B.W. wyraził swoje niezadowolenie z wydanej przez organ decyzji wskazując, że w okresie okupacji bez wątpienia został deportowany bowiem pozbawiono go możliwości utrzymywania kontaktu z bliskimi, a także zmuszono do wykonywania pracy na rzecz okupanta. Zaznaczył, że w tym czasie, jako dziecko podlegał represjom zarówno psychicznym, jak i fizycznym. Dodatkowo podał, iż pracę przymusową wykonywał przez okres znacznie przekraczający 6 miesięcy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie przytaczając argumentację zawartą w decyzji. W piśmie procesowym z dnia 27 grudnia 2011 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał stanowisko zawarte w skardze dodatkowo wskazując, iż organ administracji ograniczył swoje rozważania do ustalenia, że miejsce wykonywania pracy przymusowej przez skarżącego znajdowało się w niewielkiej odległości od miejsca jego zamieszkania. Organ nie ustalił, czy skarżący miał możliwość swobodnego poruszania się i kontaktu z rodziną oraz jakie były warunki wykonywania pracy przymusowej jak również, czy nastąpiło "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W konsekwencji do sądu administracyjnego należy ocena, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dniu jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającego prawa i obowiązki stron oraz przepisami prawa procesowego określającymi tryb i zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Dodatkowo zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Badając legalności decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w zakreślonych wyżej granicach przede wszystkim wskazać należy, że niniejsza sprawa była już rozpoznawana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2011 r., sygn. akt IV SA/Gl 630/10 uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]r., nr [...] mocą której organ utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...]r. odmawiającą uchylenia decyzji z dnia [...]r., nr [...] o odmowie przyznania B.W. uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) – zwanej dalej ustawą o świadczeniu pieniężnym (...). Zgodnie natomiast z regulacją art. 170 P.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach przewidzianych w ustawie także inne osoby. Jednocześnie stosownie do treści art. 153 omawianej ustawy ocena prawna oraz wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ. Ocena prawna stanowi natomiast wyjaśnienie treści przepisów prawnych zawarte w uzasadnieniu wyroku mających zastosowanie w sprawie , jak i zbadaniu prawidłowości zastosowania przez organ tychże przepisów w sprawie poddanej kontroli sądu. Związanie oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu wyroku oznacza, że ani organy administracji, ani sąd administracyjny, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych czy odmiennych poglądów będących w sprzeczności z uprzednio wyrażonym. Ocena prawna traci bowiem moc jedynie w sytuacji zmiany prawa, czy istotnych okoliczności faktycznych sprawy, które zaistniały już po wydaniu wyroku, jak również w sytuacji wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego taką ocenę prawną. Podobnie wskazania, co do dalszego postępowania zawarte w uzasadnieniu wyroku wiążą sąd jak i organy administracji orzekające w danej sprawie. W niniejszym postępowaniu w ocenie Sądu organ ponownie rozpatrując sprawę uchybił wyżej opisanym powinnościom oraz nie zastosował się w pełni do wskazań oraz oceny prawnej wyrażonej w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 kwietnia 2011 r. Materialnoprawną podstawę przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej stanowi ustawa z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 roku, Nr 87, poz. 395), zwana dalej ustawą o świadczeniu pieniężnym. Na mocy art. 1 ust. 1 tej ustawy świadczenie pieniężne przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie. Zgodnie natomiast z treścią art. 2 pkt 2 powołanej ustawy represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945 bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Warunkiem zatem przyznania wnioskowanego świadczenia jest stwierdzenie faktu deportacji do pracy przymusowej, natomiast organ administracji niewłaściwie poczynił ustalenia w tym zakresie. Uznał on, że skarżący nie został deportowany w rozumieniu wyżej cytowanego przepisu bowiem praca przymusowa (okoliczność uznana przez organ) wykonywana była w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Dodatkowo podstawą takiego uznania organu jest okoliczność, iż firma dla której świadczył pracę skarżący w okresie okupacji miała siedzibę w pobliżu jego miejsca zamieszkania, a fakt zmiany miejsca wykonywania pracy związany był z charakterem, czy specyfiką pracy przymusowej, która polegała na budowie dróg, czy linii energetycznych. Organ ustalił, że skarżący wykonywał prace przymusowe w okolicach miejscowości J., J., N., T., J. Praca ta nie przybrała w ocenie Kierownika Urzędu szczególnie dotkliwej formy i nie była połączona z wysiedleniem. Dodatkowo organ podkreśla, że trudna sytuacja skarżącego mimo wszystko była lepsza w porównaniu do osób, które wywiezione zostały kilkaset czy kilka tysięcy kilometrów od domu i oderwane zostały od znanego im otoczenia, które nie wiedziały, gdzie znajduje się ich rodzina, czy kiedykolwiek powrócą do kraju i bliskich. Organ zatem odnosząc się do pewnych uogólnień nie dokonuje analizy pracy wykonywanej przez skarżącego i nie poddaje jej ocenie w świetle przesłanek uznania danej pracy za przymusową w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym. Wręcz przeciwnie należy uznać, że organ ponownie nie odnosi się do okoliczności wskazanych przez skarżącego związanych z jego izolacją od domu rodzinnego, niemożliwością widywania się rodziną, czy faktem wykonywania pracy w pobliżu obozu koncentracyjnego, oraz trudów z tym związanych. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów ponownie nie wypowiada się co do tych okoliczności, nie wskazuje, które z nich uznał za udowodnione, a którym odmówił waloru wiarygodności i dlatego swego orzeczenia na nich nie oparł. Z uzasadnienia skarżonej decyzji wynika jednoznacznie, że jedyną okolicznością przesadzającą o odmowie uznania pracy wykonywanej przez skarżącego za pracę wykonywaną w warunkach deportacji był fakt jej świadczenia w niedalekiej odległości od miejsca jego stałego zamieszkania. Tymczasem przypomnieć należy, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 stwierdził, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Trybunał nadto podniósł, że obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, ogólnie słuszny cel zaskarżonej ustawy (symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej) został wypaczony przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu. Z przepisu tego wynika, że beneficjentami świadczeń mogą być wyłącznie osoby wywiezione z terytorium państwa polskiego (i to definiowanego na dwa różne sposoby - w granicach przedwojennych lub powojennych) na terytorium ZSRR, III Rzeszy lub terenów przez nie okupowanych. W taki sposób do rangi warunku uzyskania świadczenia (cechy relewantnej jego adresatów) podniesione zostało przekroczenie granicy państwa polskiego (nie zawsze zresztą istniejącej w sensie prawnym i faktycznym oraz zmieniającej swój przebieg w trakcie działań wojennych). Spowodowało to wykluczenie możliwości przyznania świadczeń deportacyjnych osobom deportowanym (wywiezionym) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, tak sformułowane, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Powoduje ono arbitralne zróżnicowanie prawa do świadczenia deportacyjnego. Osoby wywiezione do pracy przymusowej są bowiem dzielone na dalsze dwie kategorie, w zależności od tego, czy miejsce ich zamieszkania i miejsce wywiezienia dzieliła granica państwa polskiego, czy też nie. Tym samym cechą relewantną osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego jest nie tylko szczególna dolegliwość represji (wywiezienia do pracy przymusowej), lecz także sztuczne w istocie kryterium "geograficzne". Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy skład orzekający uznał, że w stanie faktycznym sprawy ponownie doszło do naruszenia regulacji zawartej w art. 7, 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm.) – zwanej dalej K.p.a. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Zasada ta, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny. Winna więc opierać się na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Ponadto ocena ta powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego. Dodatkowo organ winien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 K.p.a. szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiarygodności określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej, a nie innej oceny. Jednocześnie rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, na których opiera swoje rozstrzygnięcie powinno być zgodne z zasadami logiki. W niniejszej sprawie dodatkowo organ związany był wskazaniami wynikającymi z uzasadnienia wyroku z dnia 14 kwietnia 2011 r., które w ocenie Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie zostały wykonane. Jak wskazał bowiem Sąd w uzasadnieniu przywołanego orzeczenia jednym z warunków przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy o świadczeniu pieniężnym jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Organ natomiast nie poczynił wystarczających ustaleń w odniesieniu do tej właśnie kluczowej kwestii. Nie ustalił bowiem, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, zgodnie z nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. znaczeniem. Mając na względzie treść przepisów ustawy oraz wyżej omawianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, Sąd uznał, że deportacja musi łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Sytuacja taka będzie miała miejsce wówczas, gdy wiąże się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania kulturowego, językowego czy społecznościowego. Z deportacją łączy się ogólne pogorszenie warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Organ ponownie w skarżonym rozstrzygnięciu nie odniósł się do podnoszonych przez skarżącego okoliczności związanych z jego pobytem w N., który w opisie skarżącego charakteryzował się takimi cechami, które mogą uzasadniać uznanie pracy przez niego wykonywanej za pracę przymusową w wyżej opisanym rozumieniu nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Ponownie okoliczności związane z brakiem kontaktu z rodziną, oderwaniem od dotychczasowego środowiska oraz przebywaniem na terenie włączonym do III Rzeszy, brakiem znajomości języka, czy bliskość obozu koncentracyjnego nie zostały przez organ uwzględnione, a przynajmniej nie znalazły wyrazu w uzasadnieniu skarżonej decyzji. W każdej sprawie natomiast konieczne jest ustalenie, czy wnioskodawca mógł posługiwać się swobodnie językiem polskim, jakie miał warunki bytowe, czy miał możliwość utrzymywania jakichkolwiek kontaktów ze znanymi sobie Polakami, rówieśnikami. Zbadania wymaga również okoliczność czy w miejscu, w którym wykonywał pracę przymusową pracowały jeszcze inne osoby narodowości polskiej, a w szczególności, czy były mu uprzednio znane. Organ administracji nie poddaje ocenie w motywach swojego rozstrzygnięcia informacji, które opisuje skarżący, a związanych z wyżej wskazanymi okolicznościami. Ważne jest ponadto jaki charakter miała praca wykonywana przez skarżącego. Wszystkie te wyżej wskazane okoliczności przesądzają o tym, czy represja (praca przymusowa) miała bardziej dotkliwą formę deportacji. Organ winien ustalić te wszystkie okoliczności oraz wskazać je w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia. Zaniechanie natomiast ich wyjaśnienia, jakie miało miejsce w zaskarżonej decyzji narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ w poddanej kontroli Sądu decyzji w zasadzie odniósł się ponownie jedynie do odległości jaka dzieliła miejsce wykonywania przez skarżącego pracy przymusowej, a jego rodzinnym domem. Nie analizowano innych faktów i dowodów zebranych w sprawie. Tymczasem przepis art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Organ miał obowiązek ustalić wszystkie wyżej omówione okoliczności faktyczne dodatkowo w razie uznania, że podane przez skarżącego okoliczności nie zasługują na wiarę winien wskazać, z jakich przyczyn odmówił im wiarygodności. Stwierdzić więc przyjdzie, że uzasadnienie skarżonej decyzji nie odpowiada wymogom art. 107 § 3 K.p.a. Wskazane uchybienia przesądzają o uznaniu, że organ rozpoznając sprawę naruszył art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 K.p.a. oraz art. 153 i 170 P.p.s.a. i art. 1 oraz art. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ administracji winien uwzględnić wyżej poczynione rozważania oraz zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 kwietnia 2011r, sygn. akt IV SA/Gl 630/10 i w ich wyniku dokonać ponownej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, która znajdzie należyte odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji wydanej po rozpoznaniu sprawy. Mając wszystko powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 lit. a i c P.p.s.a. orzekł, jak w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł na zasadzie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło