II SA/Gl 615/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-11-15
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Łucja Franiczek, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo ustalił datę rozpoczęcia biegu pięcioletniego terminu do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, licząc ją od daty doręczenia decyzji inwestorowi, mimo braku możliwości ustalenia dat doręczenia pozostałym stronom postępowania?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo ustalił datę rozpoczęcia biegu pięcioletniego terminu do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, licząc ją od daty doręczenia decyzji inwestorowi, ponieważ w sytuacji braku możliwości ustalenia dat doręczenia pozostałym stronom postępowania, zasadne jest przyjęcie daty, która jest możliwa do ustalenia na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Upływ tego terminu uniemożliwia uchylenie decyzji, a organ słusznie ograniczył się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczy skargi na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie stwierdzające wydanie z naruszeniem prawa decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżąca Spółka wniosła o wznowienie postępowania, zarzucając brak doręczenia jej decyzji o pozwoleniu na budowę, która dotyczyła terenu będącego jej własnością. Po skomplikowanym postępowaniu administracyjnym, organ odwoławczy stwierdził, że pięcioletni termin do uchylenia decyzji upłynął, ponieważ decyzja została doręczona inwestorowi w określonej dacie, mimo braku możliwości ustalenia dat doręczenia pozostałym stronom. Skarżąca kwestionowała prawidłowość ustalenia biegu terminu przedawnienia oraz tożsamość inwestora.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek,, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2012 r. sprawy ze skargi "A" w S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę oddala skargę.
Ostateczną decyzją z dnia [...] r., Nr [...], Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił Gminie S. pozwolenia na budowę dla inwestycji obejmującej budowę przyłącza wodociągowego, stacji transformatorowej i linii napowietrznej 15 kV do projektowanej oczyszczalni ścieków na terenie S., na działkach nr 1, 2, 3, 4, 5. W aktach sprawy brak dowodów doręczenia decyzji stronom postępowania. Na str. 2 decyzji, obok słów "decyzję odebrałem dnia", znajduje się natomiast, opatrzony datą [...] r. nieczytelny podpis.
Pismem z dnia 30 listopada 2008 r., które wpłynęło do [...] Urzędu Wojewódzkiego w dniu 4 grudnia 2008 r., obecnie skarżąca "A" w S. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego wymienioną na wstępie decyzją, powołując w podstawie prawnej art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zarzuciła, że część terenu przewidziana pod inwestycję jest własnością skarżącej Spółki. Spółka od 17 maja 1998 r. była pozbawiona organów i nie była należycie reprezentowana. Starosta wiedział o tej okoliczności, ale pomimo tego przeprowadził postępowanie. Możliwość działania Spółka odzyskała z dniem 16 listopada 2008 r. Pozbawienie strony postępowania bez jej winy udziału w postępowaniu stanowi przesłankę wznowienia.
Podniesienie przez Spółkę zarzutu z art. 150 § 2 k.p.a. stało się przyczyną szeregu perturbacji procesowych, skutkujących wydaniem kilku rozstrzygnięć związanych z kwestią właściwości organu uprawnionego do orzekania w sprawie. W pierwszej kolejności Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] r. przekazał sprawę do rozpoznania Starości [...]. Rozstrzygnięcie to zostało uchylone przez Ministra Spraw Wewnętrznych postanowieniem z dnia 8 czerwca 2009 r. a postępowanie I instancji umorzone. Postanowieniem z dnia [...] r. Wojewoda [...] wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Starosty [...] z dnia [...] r. o pozwoleniu na budowę a następnie decyzją z dnia [...] r. uchylił decyzję ostateczną Starosty [...] o pozwoleniu na budowę i umorzył postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę na działce nr 2 oraz odmówił uchylenia decyzji ostatecznej w pozostałej części. Po rozpoznaniu odwołania Spółki, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...]r. uchylił decyzję Wojewody w całości i umorzył postępowanie przed tym organem.
W konsekwencji doszło do wydania przez Wojewodę [...] postanowienia z dnia [...] r., którym wznowiono postępowanie zakończone decyzją ostateczną Starosty [...] z dnia [...] r. o pozwoleniu na budowę i wyznaczono jako organ właściwy do przeprowadzenia postępowania Prezydenta Miasta D.
Decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta D. stwierdził wydanie decyzji Starosty [...]z dnia [...]r. z naruszeniem prawa i wskazał, że nie może dojść do uchylenia tej decyzji, albowiem od jej ogłoszenia i doręczenia upłynęło ponad pięć lat. W podstawie prawnej podano przepis art. 146 § 1 i 2 i art. 151 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu Prezydent wyjaśnił, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana bez zawiadomienia stron i nie została wszystkim stronom doręczona. Spółka jako strona nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną. Od dnia doręczenia decyzji minęło pięć lat, zatem nie może zostać ona uchylona. Organ I instancji nie wyjaśnił, w oparciu o jakie dowody ustalił, że decyzja została doręczona i kiedy oraz komu to doręczenie nastąpiło.
Odwołanie od decyzji wniesione przez Spółkę, ze względu na swoją treść, stało się powodem kolejnych komplikacji procesowych. W odwołaniu tym Spółka podała bowiem, że oprócz odwołania, wnosi o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta D. oraz nieważności decyzji, której dotyczyło wznowione postępowanie. W odniesieniu do tego ostatniego aktu zarzucono, że inwestor nie mógł dysponować zgodą właściciela działki, skoro Spółka była pozbawiona organów i możliwości działania. W konsekwencji Wojewoda [...] pismem z dnia [...] r. zawiadomił o wszczęciu na wniosek Spółki postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. o pozwoleniu na budowę. Nadto Wojewoda zwrócił się do Spółki o wyjaśnienie, czy złożone pismo stanowi odwołanie, czy też wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji, albowiem nie jest możliwe jednoczesne prowadzenie obu tych postępowań w stosunku do decyzji Prezydenta Miasta D. W odpowiedzi Spółka podała w piśmie z dnia 20 grudnia 2010 r., że "wszystkie pisma budzące wątpliwości organu odwoławczego mają charakter odwołań", co nie wyklucza wskazania w odwołaniu przesłanek nieważności decyzji. Jednocześnie Spółka odniosła się do faktu zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Starosty [...] o pozwoleniu na budowę. Wskazała, że organ w istocie wszczął to postępowanie z urzędu, mimo że powołał się na stanowisko Spółki. Doprowadzono w ten sposób do sytuacji, w której w stosunku do jednej decyzji prowadzone są dwa konkurencyjne postępowania nadzwyczajne, co nie jest dopuszczalne.
W reakcji na takie stanowisko strony Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] r. nr [...] umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. Jak wynika z materiału sprawy, w wyniku rozpoznania odwołania złożonego przez Spółkę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję w dniu [...] r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Natomiast po rozpoznaniu odwołania od decyzji Prezydenta Miasta D. z dnia [...] r., decyzją z dnia [...] r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji stwierdzające wydanie decyzji ostatecznej z naruszeniem prawa.
Na skutek wniesionej przez Spółkę skargi na powyższe rozstrzygnięcie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach prawomocnym wyrokiem z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 289/11, uchylił decyzję organu odwoławczego z dnia 28 lutego 2011 r. i orzekł, że decyzja ta nie podlega wykonaniu.
W uzasadnieniu tego wyroku Sąd wskazał m.in., że w trakcie prowadzenia postępowania zakończonego decyzją ostateczną skarżąca Spółka nie brała w nim udziału, przez co spełniona została przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Należytą reprezentację Spółka uzyskała z dniem [...] r., zatem wniosek o wznowienie postępowania doręczony organowi [...] r. został zgłoszony w terminie. Organ odwoławczy nie podjął jednak próby zweryfikowania, w oparciu choćby o dokumenty znajdujące się w posiadaniu inwestora, czy uzyskał on egzemplarz decyzji w dniu [...] r. W tej sytuacji wniosek, że data ta jest datą doręczenia decyzji którejś ze stron postępowania, był w ocenie Sądu arbitralny i pozbawiony rzeczowych podstaw. Okoliczność ta winna zostać zweryfikowana w taki sposób, aby możliwe było wykazanie, która ze stron postępowania w dniu [...] r. decyzję o pozwoleniu na budowę odebrała. Prowadząc ponownie postępowanie organ winien zadbać o zgromadzenie takiego materiału dowodowego, który pozwoli obronić tezę, że doszło do wydania decyzji stronie postępowania.
Rozpoznając ponownie odwołanie skarżącej od decyzji organu I instancji, Wojewoda [...] zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją, utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. W uzasadnieniu powołał się na utrwalony pogląd, że pięcioletni termin określony w art. 146 § 1 k.p.a. biegnie od dnia ostatniego doręczenia jakie miało miejsce w sprawie. W aktach sprawy brak jest zwrotnych pocztowych potwierdzeń odbioru przez strony postępowania decyzji z dnia [...] r. Z dokumentacji sprawy można jednak wywieść, iż decyzję tę otrzymał inwestor, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz strony postępowania wg wykazu z ewidencji gruntów. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego organ odwoławczy ustalił, że decyzja została doręczona inwestorowi w dniu [...] r. Nie udało się natomiast ustalić, kiedy została doręczona pozostałym stronom postępowania. W tej sytuacji w ocenie organu bieg terminu przedawnienia z art. 146 § 1 k.p.a. trzeba liczyć od daty doręczenia decyzji inwestorowi tj. od dnia [...] r., co prowadzi do wniosku, że pięcioletni termin przedawnienia upłynął w dniu [...] r. Upływ tego terminu uniemożliwia więc uchylenie decyzji Starosty [...].
W skardze do sądu administracyjnego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zwrot sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Wskazała, że brak doręczenia decyzji o pozwoleniu na budowę organowi nadzoru budowlanego skutkował nie wydaniem przez ten organ decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. W takiej sytuacji uznać należy, że inwestycja nie została zakończona. Z ustaleń organu odwoławczego wynika ponadto, że organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę nie dopełnił obowiązku jej doręczenia stronom postępowania. W ocenie skarżącej brak ustalenia daty ostatniego doręczenia decyzji stronie postępowania powoduje, że nieuprawnione było zastosowanie art. 146 § 1 k.p.a. Skarżąca poddała też pod wątpliwość, czy decyzja o pozwoleniu na budowę w ogóle weszła do obrotu prawnego zważywszy, że w aktach sprawy istnieje dowód jej doręczenia jedynie wnioskodawcy tj. Zarządowi Miasta i Gminy S., a nie faktycznemu inwestorowi – Gminie S.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzuty skierowania decyzji o pozwoleniu na budowę do organu osoby prawnej, nie zaś do samej tej osoby, organ odwoławczy stwierdził, iż kwestia ta zostanie rozważona w toku postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, które jest w toku.
W piśmie procesowym z dnia 5 października 2012 r. uczestnik postępowania – Gmina S. – poparła stanowisko organu odwoławczego zawarte w odpowiedzi na skargę. Dodatkowo wskazała, że inwestycja została ukończona, o czym zawiadomiono organ nadzoru budowlanego we właściwym trybie w roku 2005.
Z kolei w piśmie procesowym z dnia 2 listopada 2012 r. skarżąca odnosząc się do twierdzeń uczestnika postępowania podtrzymała swoje stanowisko odnośnie braku tożsamości pomiędzy podmiotem, który był inwestorem, a podmiotem, który otrzymał decyzje o pozwoleniu na budowę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje :
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
W niniejszej sprawie, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, Sąd doszedł do przekonania , iż odpowiada ona prawu.
Zaskarżona decyzja wydana została po wyroku tut. Sądu uchylającym poprzednio wydaną w sprawie decyzję. Przypomnieć zatem przyjdzie, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Jak już wcześniej wspomniano zasadniczym motywem rozstrzygnięcia zawartego w wyroku tut. Sądu z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 289/11, było niewyjaśnienie przez organ odwoławczy okoliczności pozwalającej na ustalenie daty ostatniego doręczenia decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. W ocenie obecnie rozpoznającego skargę składu orzekającego, okoliczność ta w ponownym postępowaniu została przez organ odwoławczy wyjaśniona w sposób nie budzący wątpliwości. Wskazać bowiem należy, że do akt sprawy dołączona została kopia spornej decyzji z prezentatą, z której wynika, iż wpłynęła ona do Urzędu Miasta i Gminy S. w dniu [...] r. Okoliczność ta nie jest zresztą kwestionowana przez stronę skarżącą. Brak natomiast ustalenia daty doręczenia tej decyzji pozostałym stronom postępowania nie stanowi w ocenie Sądu podstawy do twierdzenia, że pięcioletni termin, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a. nie rozpoczął swojego biegu względnie, że rozpoczął bieg w innej dacie. Doręczenie decyzji jednej ze stron postępowania spowodowało, że weszła ona do obiegu prawnego i wywołała określone w niej skutki prawne. Podzielić należy stanowisko, że bieg pięcioletniego terminu z art. 146 § 1 k.p.a. należy liczyć od daty ostatniego doręczenia decyzji. Oczywistym przy tym jest, że chodzi o ostatnie doręczenie, jakie jest możliwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Ponieważ z akt sprawy wynika, że nie było możliwe, pomimo podjęcia w tym zakresie odpowiednich działań, ustalenie dat doręczenia decyzji pozostałym stronom postępowania, to zasadnie organ przyjął za taką datę, datę doręczenia decyzji tej stronie, w stosunku do której możliwe było jej ustalenie.
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie pozostaje natomiast kwestia etapu realizacji inwestycji. Podnoszone w tym zakresie sprzeczne twierdzenia skarżącej i uczestnika postępowania nie wymagają zatem dalszego wyjaśnienia.
Bez znaczenia dla ustalenia upływu terminu przedawnienia pozostaje również okoliczność oznaczenia inwestora w decyzji. O ile zarzuty skarżącej w tej kwestii okazałyby się zasadne, o tyle będzie to miało wpływ na wynik prowadzonego przed organem odwoławczym postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Ta kwestia wykracza jednak poza granice kontrolowanej w niniejszej sprawie decyzji.
Przyjmując zatem za prawidłowe ustalenia i rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji, przypomnieć też przyjdzie, że zgodnie z art. 146 § 1 k.p.a., uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 k.p.a. nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. W takiej sytuacji organ ogranicza się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa, ze wskazaniem okoliczności, dla których decyzji nie można uchylić (art. 151 § 2 k.p.a.). Rozstrzygnięcie takiej treści jest tożsame z przyznaniem, że decyzja ostateczna została wydana z naruszeniem art. 145 § 1 k.p.a. i otwiera drogę do roszczeń odszkodowawczych stronie, która poniosła z tego powodu szkodę. W niniejszej sprawie, jak wyżej wykazano, upłynął termin pięciu lat od doręczenia decyzji, a zatem za prawidłowe należało uznać rozstrzygnięcie ograniczające się do stwierdzenia wydania decyzji ostatecznej z naruszeniem prawa z jednoczesnym wskazaniem okoliczności, które do takiego naruszenia doprowadziły i przyczyn, z powodu których nie było możliwe uchylenie tej decyzji.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przez organ administracji przepisów prawa, a zatem skarga podlega oddaleniu na zasadzie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło