II OSK 596/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-04
Skład orzekający: Jacek Chlebny, Małgorzata Stahl, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy może stwierdzić niedopuszczalność odwołania w formie postanowienia, gdy strona skarżąca kwestionuje brak swojego interesu prawnego, czy też powinien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i wydać decyzję o umorzeniu postępowania?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie jest uprawniony do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania z powodu braku interesu prawnego strony, jeśli strona ta kwestionuje taki stan rzeczy. W takiej sytuacji organ zobowiązany jest do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a w przypadku braku pozytywnej weryfikacji twierdzeń odwołującego, powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Błędne zastosowanie art. 134 k.p.a. przez organ odwoławczy, a następnie akceptacja tego przez sąd I instancji, stanowi naruszenie prawa materialnego.Stan faktyczny
Spółka P. s.j. wniosła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Rzeszowa ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie postanowieniem stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając, że spółka nie posiada interesu prawnego, ponieważ jej zakład nie jest rejestrowany jako zakład o zwiększonym lub dużym ryzyku awarii przemysłowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę spółki. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie oraz postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 4 września 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jacek Chlebny sędzia NSA Małgorzata Stahl sędzia del. WSA Tadeusz Lipiński /spr./ Protokolant starszy sekretarz sądowy Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 4 września 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. s.j. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Rz 578/12 w sprawie ze skargi P. s.j. w L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] marca 2012 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie na rzecz P. s.j. w L. kwotę 700 (słownie: siedemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 listopada 2012r., w sprawie o sygnaturze akt II SA/Rz 578/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę P. s.j. w L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] marca 2012r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Prezydent Miasta Rzeszowa decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...] ustalił na wniosek W. sp. z o.o. w R. warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą osiedle mieszkaniowe "W." z usługami nieuciążliwymi, powierzchniami handlowymi i biurowymi wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną i układem komunikacyjnym na działkach nr [...] w obr. [...] w R., przy ul. S. i T. w liniach rozgraniczających oznaczonych na załączniku graficznym do decyzji.
Od tej decyzji odwołanie złożyło P. s.j. w L., wnosząc o jej uchylenie w całości i odmowę ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego, ewentualnie o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako SKO, Kolegium) w Rzeszowie postanowieniem z dnia [...] marca 2012 r., opisanym na wstępie stwierdziło niedopuszczalność odwołania. W uzasadnieniu stwierdziło, że P. s.j. w L. nie figuruje w rejestrze zakładów o zwiększonym oraz dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Wskazało, że w rozpoznanej sprawie niekwestionowaną okolicznością jest, iż w prowadzonym zakładzie P. s.j. w L. magazynuje substancję toksyczną, tj. bezwodny amoniak, jednak ilość tej substancji nie przekracza 40 Mg, a więc jest ona poniżej wartości progowej. Kolegium stwierdziło, że w tej sytuacji zakład nie ma obowiązku zgłoszenia przewidzianego w art. 250 ust. 1 Prawa ochrony środowiska. SKO przychyliło się do stanowiska organu I instancji o braku podstaw do zakwalifikowania P. s.j. w L. jako zakładu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzi w związku z ryzykiem wystąpienia poważnej awarii. Nie ma tym samym w rozpoznawanej sprawie zastosowania kryterium bezpiecznej odległości, o którym mówi art. 73 ust. 5 Prawa ochrony środowiska. Konkludując organ odwoławczy stwierdził, że składający odwołanie legitymuje się jedynie interesem faktycznym w zaskarżeniu przedmiotowej decyzji, a to nie jest wystarczające do rozpatrzenia jego odwołania i skutkuje stwierdzeniem niedopuszczalności odwołania z przyczyn podmiotowych.
W skardze na to postanowienie P. s.j. w L. wniosło o jego uchylenie w całości.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie:
1) art. 134 i art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., przez wydanie w oparciu o pierwszy z tych przepisów postanowienia o niedopuszczalności odwołania z racji braku przysługiwania skarżącemu statusu strony (brak interesu prawnego) – co jest niedopuszczalne, gdyż odmowa uznania wnoszącego odwołanie za stronę może nastąpić w postępowaniu odwoławczym, dopiero po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego co do istnienia po stronie odwołującego się interesu prawnego, zgodnie z regułami art. 7 i 77 k.p.a. i wyłącznie w formie decyzji administracyjnej o umorzeniu postępowania administracyjnego (art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.),
2) art. 73 ust. 5 i 6 Prawa ochrony środowiska przez ich błędną wykładnię, polegającą na bezzasadnym przyjęciu, że zakład, o którym mowa w tych przepisach, to wyłącznie zakład "zwiększonego" lub "dużego" ryzyka wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, określony w art. 248 ust. 1 Prawa ochrony środowiska, a w konsekwencji uznanie, że nie jest źródłem interesu prawnego dla P. s.j. w L., legitymującym tę spółkę do udziału w niniejszej sprawie, art. 73 ust. 6 prawa ochrony środowiska, – podczas gdy zakres zastosowania przepisów art. 73 ust. 5 i 6 Prawa ochrony środowiska nie odnosi się wyłącznie do zakładów, o których mowa w art. 248 ust. 1 Prawa ochrony środowiska, ale także do zakładów będących tzw. potencjalnymi sprawcami poważnych awarii, do jakich zalicza się zakład P. s.j. w L..
SKO w Rzeszowie odpowiadając na skargę wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Sąd I instancji podniósł, że skarżąca Spółka ma jedynie interes faktyczny, a nie prawny, który uzasadniałby udział w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. W każdym przypadku stroną będzie wnioskodawca (inwestor), jak również podmioty legitymujące się tytułem prawnym do nieruchomości, dla których mają być ustalone warunki zabudowy. Natomiast interes prawny innych podmiotów podlegać będzie badaniu w każdym indywidualnym przypadku. Zwykle przymiot strony posiadają właściciele lub wieczyści użytkownicy działek bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji, choć nie jest to regułą. Może się również zdarzyć, że za stronę postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy zostanie również uznany właściciel położonej dalej, a nie tylko sąsiedniej nieruchomości, jeżeli wykaże, że planowana inwestycja narusza jego interes prawny. Chodzi o zakres oddziaływania inwestycji na nieruchomość, do której przysługuje danemu podmiotowi jakieś prawo rzeczowe. Bezspornym jest, że P. s.j. w L. nie jest właścicielem ani wieczystym użytkownikiem działek stanowiących teren inwestycji, objętych wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy. Nie ulega także wątpliwości, że skarżąca spółka nie jest również właścicielem ani wieczystym użytkownikiem żadnej z działek bezpośrednio sąsiadujących z terenem planowanej inwestycji. Swój interes prawny w toczącym się postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy skarżąca spółka wywodzi z art. 73 ust. 5 i 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r., Nr 25, poz. 150, ze zm.) – dalej zwanej również w skrócie P.o.ś.
Sąd doszedł do przekonania, że wydanie zaskarżonego postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania P. s.j. w L. nie narusza prawa w sytuacji, gdy kwestia posiadania przez ten podmiot przymiotu strony była już szczegółowo badana i została wyjaśniona przez organ I instancji, co znalazło wyraz w aktach administracyjnych sprawy, a ponadto kwestia ta była przedmiotem rozpoznania przez organy orzekające w tej sprawie, a także przez sądy. Nawet zaś gdyby nie podzielić tego poglądu to i tak niezależnie od przyjęcia, czy w tej konkretnej sytuacji wystarczy wydanie postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania ze względów podmiotowych, czy też organ powinien decyzją umorzyć postępowanie odwoławcze w oparciu o art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., nawet niewłaściwy wybór formy orzeczenia, w sytuacji gdy zostały one poddane sądowej kontroli należałoby uznać za uchybienie, które nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło P. s.j. w L. reprezentowane przez radcę prawnego, zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
- naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć wpływ na wynik
sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 k.p.a. i art. 7 oraz 77 k.p.a.
przez przyjęcie, że organ odwoławczy miał podstawy do stwierdzenia
niedopuszczalności odwołania wniesionego przez P. s.j. w L. w oparciu o art.
134 k.p.a., bez konieczności prowadzenia postępowania administracyjnego, z
zachowaniem reguł z art. 7 i 77 k.p.a., co do przysługiwania P. s.j. w L. interesu
prawnego, z uwagi na to, że: " .. kwestia posiadania przez ten podmiot przymiotu
strony była już szczegółowo badana i została wyjaśniona przez organ I - instancji, co
znalazło wyraz w aktach administracyjnych sprawy. ... " , podczas gdy:
a) poddanie jakieś kwestii badaniu przez organ I - instancji nie uprawnia do postawiania
tezy, że w związku z tym może nie badać jej, w postępowaniu wyjaśniającym, organ
II-instancji, gdyż istotą postępowania odwoławczego jest, co do zasady, ponowne
rozpoznanie całej sprawy administracyjnej, w tym w kwestii przysługiwania bądź nie
danemu podmiotowi interesu prawnego;
a) z pism Miejskiego i Wojewódzkiego Komendanta Państwowej Straży Pożarnej w
Rzeszowie, a także Wojewódzkiego Podkarpackiego Inspektora Ochrony Środowiska,
złożonych w postępowaniu I-instancyjnym, wynika przeciwna - do przyjętej przez
organ I i II instancji, a następnie przez Sąd - ocena przysługiwania P. s.j. w L.
interesu prawnego, skoro organy te (wyspecjalizowane w ochronie środowiska, a przy
tym władne do wydania decyzji, o której mowa wart. 73 ust. 6 Prawa ochrony
środowiska) - stwierdziły, że w przypadku planowanej inwestycji, z uwagi na
stwarzane przez zakład P. s.j. w L. zagrożenie - powinien znaleźć zastosowanie art. 73 ust. 5 Prawa ochrony środowiska, co wyklucza uznanie, że brak przysługiwania
P. s.j. w L. interesu prawnego był na tyle oczywisty, iż dopuszczał stwierdzenie
niedopuszczalności odwołania, w trybie art. 134 k.p.a., przez organ odwoławczy;
co w konsekwencji: miało istotny wpływ na wynik sprawy, bo wadliwy brak
przeprowadzania przez organ odwoławczy, jakiegokolwiek własnego postępowania
wyjaśniającego, celem ustalenia, czy P. s.j. w L. służy status strony - obligował Sąd do uchylenia zaskarżonego postanowienia, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c,
- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 73 ust. 6 w zw. z art. 73 ust. 5 ustawy Prawo ochrony środowiska przez ich błędna wykładnię:
uznanie, iż przepisy te nie są źródłem interesu prawnego podmiotu, do którego
należy zakład stwarzający zagrożenie wystąpienia poważnej awarii, w zasięgu
skutków której znajduje się obszar planowanego osiedla - a to z uwagi na brak jego
zakwalifikowania do kategorii: "zakładów zwiększonego lub dużego ryzyka
wystąpienia poważnej awarii przemysłowej", o których mowa w art. 248 ust. 1 i 3
Prawa ochrony środowiska, podczas gdy pojęcie zakładu stwarzającego
zagrożenie wystąpienia poważnej awarii, o którym mowa w art. 73 ust. 5 Prawa
ochrony środowiska - nie jest definiowane przez przepis art. 248 tej ustawy.
Pełnomocnik strony skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie oraz zasądzenie kosztów postępowania sadowego.
W motywach skargi podkreślono, że nawet brak uznania zakładu P. s.j. w L., za zakład "zwiększonego" albo "dużego" ryzyka awarii przemysłowej (z art. 248 Prawa ochrony środowiska) – nie oznacza, że nie jest to zakład, o którym mowa w art. 73 ust. 5 ustawy. Ustalenie, czy dany zakład, jest zakładem stwarzającym zagrożenie wystąpienia awarii, w tym dla życia i zdrowia, jest bowiem kwestią oceny faktycznej. Tej zaś, na podstawie posiadanych i stale aktualizowanych danych, dokonują kompetentne i wysoce wyspecjalizowane organy administracji (Inspekcji Ochrony Środowiska, Straży Pożarnej) – a one w niniejszej sprawie uznały, że zakładem takim jest zakład należący do P. s.j. w L..
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik uczestnika postępowania tj. W. Spółki z o.o. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej wskazując na zasadność wydania postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania. Wyraził również niezrozumienie zarzutu dotyczącego tego, że nie można utożsamiać pojęcia zakładu stwarzającego zagrożenie wystąpienia poważnej awarii, z pojęciem zakładu "zwiększonego" lub "dużego" ryzyka wystąpienia poważnej awarii przemysłowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. ) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skardze kasacyjnej nie można odmówić słuszności.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji błędnie uznał, że zakończenie przez organ odwoławczy postępowania administracyjnego prowadzonego na skutek odwołania skarżącej Spółki postanowieniem wydanym na podstawie art. 134 k.p.a. było prawidłowe.
Rozstrzygnięcie przez organ rozpoznający sprawę w II instancji o niedopuszczalności odwołania można uznać za prawidłowe jeżeli z jego treści w sposób oczywisty i nie budzący wątpliwości wynika, że wnoszący nie ma interesu prawnego. Jednakże wydanie postanowienia w trybie art. 134 k.p.a. jest możliwe tylko w sytuacji, gdy brak interesu prawnego jest oczywisty i w sposób nie budzący wątpliwości wynika z treści odwołania. Oczywistość braku interesu prawnego może wynikać zarówno z przesłanek podmiotowych jak i przedmiotowych. Jeżeli jednak podmiot wnoszący odwołanie twierdzi, że jest stroną postępowania, to organ odwoławczy nie jest uprawniony do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania z tego powodu, że wnoszący je w ocenie organu nie jest stroną postępowania. W takiej sytuacji organ odwoławczy zobowiązany jest do sprawdzenia słuszności twierdzeń odwołującego się w toku postępowania odwoławczego. Jeżeli w toku tego postępowania twierdzenia zawarte w odwołaniu nie zostaną zweryfikowane pozytywnie, to organ odwoławczy powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Powyższy pogląd znajduje swe odzwierciedlenie m. in. w zachowującej nadal aktualność uchwale poszerzonego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999 r. w sprawie OPS 16/98 ( ONSA z 1999 r., nr 4, poz. 119 ). Natomiast w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji błędnie zaakceptował pogląd Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie, że właściwym rozstrzygnięciem sprawy jest stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w sytuacji, gdy skarżąca spółka w sposób słuszny powoływała się na istnienie interesu prawnego po jej stronie w sprawie dotyczącej ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie osiedla mieszkaniowego.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji w sposób szczegółowy i dokładny opisał kto generalnie (teoretycznie) może być stroną postępowania w sprawie dotyczącej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Nie może budzić żadnych wątpliwości, że stroną takiego postępowania jest wnioskodawca (inwestor) oraz podmioty legitymujące się tytułem prawnym do nieruchomości, dla której mają zostać ustalone warunki zabudowy. Z uwagi na zakres oddziaływania inwestycji za stronę postępowania mogą być również uznani właściciele i użytkownicy wieczyści działek sąsiadujących z terenem inwestycji, ale z uwagi na zakres oddziaływania inwestycji za stronę postępowania uznani mogą być także właściciele innych nieruchomości nie tylko sąsiednich.
Przenosząc te słuszne, teoretyczne rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że skarżąca spółka nie jest inwestorem, właścicielem nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja, ani właścicielem nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji.
W tym miejscu należy się odnieść do pojęcia oddziaływania inwestycji, którego nie można rozumieć jednostronnie, to znaczy nie należy brać pod uwagę tylko oddziaływania inwestycji, dla której ustalane są warunki zabudowy (w tym przypadku osiedla mieszkaniowego) na inne nieruchomości, ale również sytuację odwrotną. Oznacza to konieczność sprawdzenia, czy na innych nieruchomościach znajdują się tego typu instalacje czy zakłady, które mogą oddziaływać na teren inwestycji, dla której ustalane są warunki zabudowy. Rzeczą oczywistą jest, że stwierdzenie takiego oddziaływania może być w przyszłości przyczyną nałożenia ograniczeń na podmioty, które oddziaływują na teren zamierzenia inwestycyjnego objętego decyzją o ustaleniu warunków zabudowy.
Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przytoczył stanowiska Komendantów Państwowej Straży Pożarnej i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, z których wynika, że P. s.j. w L. nie figuruje w rejestrze zakładów o zwiększonym lub dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, o których mowa w art. 248 ust. 1 i 2 ustawy Prawo ochrony środowiska Zakład ten może stanowić jednak źródło poważnych awarii ze względu na używanie w procesie przemysłowym ok. 40 Mg amoniaku, tj. substancji toksycznej dla ludzi i niebezpiecznej dla środowiska, gdyż emisja amoniaku do atmosfery spowoduje natychmiastowe zagrożenie dla życia ludzi i środowiska. Dlatego zasadnym jest uwzględnienie lokalizacji przedsiębiorstwa przy ustalaniu warunków zabudowy dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego w aspekcie art. 73 ust. 5 P.o.ś., nadto przedsiębiorstwo to jest potencjalnym sprawcą poważnych awarii.
W ocenie sądu kasacyjnego nie można odmówić słuszności argumentacji zawartej w skardze kasacyjnej dotyczącej naruszenia art. 73 ust. 6 w zw. z ust. 5 Prawa ochrony środowiska. Z ustępu 6 ustawy wynika, że istniejącym zakładom, o których mowa w ust. 3 i 4, dla których bezpieczna odległość nie została zachowania, organy Inspekcji Ochrony Środowiska mogą po uzyskaniu opinii właściwego organu Państwowej Straży Pożarnej, wydać decyzję w zakresie nałożenia dodatkowych zabezpieczeń technicznych, aby zmniejszyć niebezpieczeństwa, na jakie narażeni są ludzie. Natomiast ustęp 3 art. 73 P.o.ś. obejmuje swą normą nie tylko zakłady stwarzające zagrożenie wystąpienia poważnych awarii, ale również stwarzające zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. To zaś, że skarżąca spółka jest zakładem stwarzającym zagrożenie dla życia ludzi wynika z przytoczonych przez sąd I instancji i odzwierciedlonych w niniejszym uzasadnieniu stanowisk organów z zakresu pożarnictwa i ochrony środowiska.
W tej sytuacji sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko zaprezentowane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2013 r. sygn. II OSK 1774/11, w sprawie dotyczącej tego samego zagadnienia prawnego i podmiotu skarżącego. W uzasadnieniu wyroku w sprawie II OSK 1774/11 Sąd stwierdził, że rację ma skarżąca kasacyjnie Spółka, że jej status strony w przedmiotowym postępowaniu determinowany jest faktem, że realizacja planowanego osiedla mieszkaniowego w świetle art. 73 ust. 5 i 6 Prawa ochrony środowiska będzie miała wpływ na sferę jej praw i obowiązków. To zaś oznacza, że Spółka ta ma legitymację do skutecznego wniesienia odwołania.
Dopiero ustalenie wzajemnego oddziaływania inwestycji objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy na inne nieruchomości, jak i oddziaływania ze strony innych podmiotów negatywnie na teren inwestycji pozwoli na prawidłowe ustalenie kręgu podmiotów uprawnionych do bycia stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie pomimo tego, że skarga kasacyjna została oparta na obydwu przesłankach ustawowych określonych w art. 174 p.p.s.a., to stwierdzić należy, że podstawa z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. została w rzeczywistości oparta na zarzutach w rzeczywistości dotyczących błędnego stosowania w sprawie przepisów prawa materialnego. Dlatego też należało przyjąć, że powołane w ramach podstawy prawnej zarzuty, mimo, że łączone przez skarżącą spółkę z naruszeniem przepisów postępowania, mieszczą się w zakresie podstawy z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Wobec tego, że zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się trafny, a w sprawie nie nastąpiły naruszenia przepisów postępowania zastosowanie będzie miał art. 188 p.p.s.a.
W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 marca 2004 r. w sprawie OSK 81/04 (OSP z 2004 r., nr 11, poz. 135) przyjęto, iż wyprowadzenie wadliwych wniosków ze stanu faktycznego sprawy i w konsekwencji oddalenie skargi, w sytuacji, w której skarga powinna zostać uwzględniona jest naruszeniem przepisów innych, niż naruszenie przepisów postępowania, o których mowa w art. 188 p.p.s.a.
Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny w punkcie 1 wyroku na podstawie art. 188 p.p.s.a uchylił zaskarżony wyrok, zaś na podstawie art. 193 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] marca 2012r., nr [...]. Na zasadzie art. 203 pkt 1 art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Sad orzekł w punkcie 2 wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło