II OSK 901/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-23
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Bożena Popowska, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, której działka nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji budowlanej, a która potencjalnie może być narażona na zalewanie wodami opadowymi, posiada przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, przysługuje właścicielom nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar ten jest definiowany jako teren wprowadzający ograniczenia w zagospodarowaniu na podstawie przepisów odrębnych. Samo subiektywne odczucie potencjalnego oddziaływania, w tym ryzyka zalewania, nie jest wystarczające do uznania się za stronę, jeśli nie wynika ono z konkretnych przepisów prawa materialnego i nie zostało potwierdzone w postępowaniu dowodowym, zwłaszcza gdy nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, a projekt budowlany spełnia wymogi techniczne dotyczące odprowadzania wód opadowych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. P. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego. Wojewoda umorzył postępowanie, uznając, że J. P. nie był stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ponieważ jego nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. J. P. twierdził, że jego działka może być zalewana przez wody opadowe z inwestycji i że powinien być uznany za stronę postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie Sędzia NSA Bożena Popowska Sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Protokolant starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 23 października 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 listopada 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1337/12 w sprawie ze skargi J. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 23 listopada 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 1337/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. P. na decyzję Wojewody [...] z [...] kwietnia 2012 r. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego.
Wyrok został wydany w następującym stanie sprawy:
Starosta [...] decyzją z [...] listopada 2011 r., po rozpatrzeniu wniosku M. D. o wydanie pozwolenia na budowę, zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na realizację budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na działce o nr [...] obręb [...], przy ul. [...] w [...].
W uzasadnieniu organ wskazał, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a inwestycja nie narusza przepisów prawa, w tym rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli J. P. (właściciel działki o nr [...]) i E. i A. O. oraz M. O. (współwłaściciele działki o nr [...] obręb [...] w [...]), wskazując, że nie brali udziału w przedmiotowym postępowaniu. Po rozpoznaniu odwołań decyzją z [...] kwietnia 2012 r. Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 104 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze.
W uzasadnieniu organ wskazał, że działka o nr [...] , której współwłaścicielami są E. i A. O. oraz M. O., ani działka o nr [...], której właścicielem jest J. P. nie znajdują się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Z dokumentacji projektowej wynika, że działka o nr [...] usytuowana jest od strony północnej, natomiast działka nr [...] od strony południowo - wschodniej działki nr [...], na której planowana jest przedmiotowa inwestycja. Z planu zagospodarowania terenu, będącego integralną częścią projektu budowlanego wynika, że odległość ścian planowanego budynku (bez otworów okiennych i drzwiowych), od granicy z działką o nr [...] wynosi od 3,05 m do 3,10 m. Natomiast ściana planowanego obiektu posiadająca otwory okienne i drzwiowe usytuowana jest w odległości ponad 20 m od granicy z tą działką. Odległość projektowanego budynku mieszkalnego od granicy z działkami od strony południowej wynosi ponad 8 m, a od strony wschodniej ponad 4 m. Takie usytuowanie budynku odpowiada wymogom rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.). Ponadto projektowana inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektów zarówno na działce nr [...] jak i nr [...]. Z analizy zacieniania sporządzonej przez mgr inż. arch. A. W. wynika, że spełnione zostały warunki nasłonecznienia budynków sąsiednich, określone w § 60 rozporządzenia. Odnosząc się do zarzutów odwołania Wojewoda [...] wskazał, że ze sporządzonego przez mgr inż. A. W. bilansu wód deszczowych, dołączonego do projektu budowlanego, wynika, że realizowanie inwestycji nie będzie powodowało zalewania działek sąsiednich.
Powołując się na treść art. 105 § 1 k.p.a. organ wskazał, że przesłanką uzasadniającą podjęcie decyzji o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. jest wniesienie odwołania przez podmiot nie legitymujący się przymiotem strony. Z tego względu należało umorzyć postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2011 r., jako zainicjowane przez osoby niebędące stronami.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł J. P., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji.
Zarzucił naruszenie przepisu art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia, że nieruchomość skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, a także art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu jako stronie postępowania czynnego udziału w sprawie oraz wypowiedzenia się co do zabranego materiału dowodowego.
Zarzucił także naruszenie przepisów prawa materialnego, wskazując art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, w oparciu o który powinien zostać ustalony interes prawny skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji wskazał, że stosownie do przepisu art. 127 § 1 k.p.a., prawo do wniesienia odwołania przysługuje wyłącznie stronie postępowania i to nie tylko stronie, która brała udział w postępowaniu przed organem I instancji, ale także stronie, która w tym postępowaniu udziału nie brała. Oznacza to, że odwołanie może wnieść także podmiot, który mógł być stroną w postępowaniu przed organem I instancji, gdy postępowanie to i podjęte rozstrzygnięcie dotyczyło jego interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a..
Dalej Sąd I instancji podkreślił, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony został pogląd, uznawany również w nauce prawa, że podstawę procesowej legitymacji strony stanowić musi przepis prawa materialnego, wskazujący na własne prawo (interes prawny) lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Tak więc istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację podmiotu w zakresie prawa materialnego.
Powyższe oznacza, że organ odwoławczy po otrzymaniu odwołania obowiązany jest zbadać jego dopuszczalność. Ustalenie przez organ, że podmiot wnoszący odwołanie nie ma interesu prawnego, a tym samym nie jest stroną postępowania, obliguje do zakończenia postępowania odwoławczego poprzez jego umorzenie na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a..
W myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stanowiącego przepis szczególny w stosunku do art. 28 k.p.a., stronami w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stosownie do art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego, na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzający związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Podkreślił Sąd I instancji, że obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa, samo zaś subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, iż nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 2 cyt. ustawy (wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 października 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 1496/07 dostępne na stronach cbois/nsa/gov/pl).
WSA podzielił ustalenia i ocenę organu, że wnoszący odwołanie, w szczególności skarżący Jarosław Poręba, nie posiadają przymiotu strony, gdyż ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji.
Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, odległość budynku od granicy działki sąsiedniej powinna wynosić nie mniej niż 4 m w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę granicy oraz 3 m, gdy budynek jest zwrócony ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych.
W niniejszej sprawie, jak wynika z planu zagospodarowania terenu będącego integralną częścią projektu budowlanego, odległość ścian budynku na działce nr [...] (bez otworów okiennych i drzwiowych) od granicy z działką o nr [...], której współwłaścicielami są E. i A. O. oraz M. O. wynosi od 3,05 m do 3,10 m, natomiast ściana planowanego obiektu posiadająca otwory okienne i drzwiowe usytuowana jest w odległości ponad 20 m od granicy działek. Odległość przedmiotowego budynku od granicy z działkami od strony południowej, od której usytuowana jest działka skarżącego J. P. o nr [...] wynosi ponad 8 m, a od strony wschodniej ponad 4 m. Oznacza to, że usytuowanie budynku przewidziane w projekcie zagospodarowania nieruchomości jest zgodne z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z dokumentacji znajdującej się w aktach wynika także, że projektowana inwestycja nie powoduje przesłaniania budynków sąsiednich zarówno na działce o nr [...], jak i na działce o nr [...], co potwierdza analiza sporządzona przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane.
Skargę kasacyjną złożył J. P., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W skardze sformułowane zostały zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego w postaci art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że każdorazowe usytuowanie projektowanego budynku w odpowiedniej odległości od granicy działki sąsiedniej tj. w odległości określonej rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, pozwala na przyjęcie, że budynek nie oddziałuje na sąsiednią działkę, a przez to właściciel działki sąsiedniej nie ma przymiotu strony w postępowaniu w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę.
W przekonaniu autora skargi kasacyjnej powyższy przepis narusza także uznanie, że możliwość zalewania działek sąsiednich wynikająca z charakteru planowanej inwestycji jak również ze zmiany (bądź jej potencjalnej możliwości) spływu wód opadowych, w kontekście § 29 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie wskazuje na pozostawanie działek sąsiednich w obszarze jej oddziaływania.
W skardze kasacyjnej postawione zostały także zarzuty naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, przy czym wskazano art. 1 w zw. z art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez nienależytą kontrolę działalności administracji publicznej i nieprawidłowe zastosowanie środków określonych w ustawie, co doprowadziło do oddalenia skargi, pomimo naruszenia przez organy przepisów kodeksu postępowania administracyjnego tj. art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez zebranie materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący, co skutkowało niedokładnym wyjaśnieniem przez organ stanu faktycznego sprawy w zakresie wpływu planowanej inwestycji na ograniczenie w zagospodarowaniu działek sąsiednich w związku z możliwością ich zalewania, co ma bezpośredni związek z usytuowaniem planowanej inwestycji.
Uchybienia te, w ocenie skarżącego kasacyjnie, doprowadziły do naruszenia art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu czynnego udziału w sprawie oraz wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego w sytuacji, gdy skarżący jest właścicielem nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego.
W uzasadnieniu wskazał skarżący kasacyjnie, że pojęcie "obszar oddziaływania obiektu" należy odczytywać w ten sposób, obszar ten może obejmować tereny dalej położone, natomiast istotne jest, aby "oddziaływanie" było powiązane z przepisami odrębnymi. Tym samym już nawet hipotetyczne "zagrożenie" mogące prowadzić do ograniczenia zagospodarowania działki w stosunku do nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja daje właścicielowi prawo do czynnego uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym, gdyż tylko status strony pozwala mu na właściwą i zgodną z zasadami demokratycznego państwa prawa obronę swych praw.
Podkreślił skarżący kasacyjnie, że przedmiotowa inwestycja jest rażąco odmienna od obecnie istniejącego sposobu zagospodarowania terenu. Planowana jest budowa budynku czterokondygnacyjnego na terenie, gdzie występują jedynie domy jednorodzinne parterowe bądź jednopiętrowe. Taka zmiana sposobu zagospodarowania naraża ich właścicieli na wiele potencjalnych ograniczeń w zagospodarowaniu swoich nieruchomości. W toku postępowania administracyjnego wielokrotnie wskazywano na konsekwencje niedostosowania terenu do usytuowania inwestycji o planowanym charakterze wskazując, że w przeszłości dochodziło do zalewania nieruchomości skarżącego, dlatego też obowiązkiem organu było szczegółowe wyjaśnienie, czy posadowienie budowli, która swoją charakterystyką znacząco odbiega od istniejącej zabudowy, nie wpłynie na sytuację nieruchomości sąsiednich tym bardziej, iż przewidziana w rejonie lokalizacji inwestycji infrastruktura jest dostosowana do innej zabudowy aniżeli ta, którą planuje zrealizować inwestor. Inwestycja, której dotyczy przedmiotowe postępowanie, w ocenie skarżącego kasacyjnie, przyczyni się do zmiany spływu wód opadowych i do zalewania jego nieruchomości. Stwierdzenie organu, że "organy administracji architektoniczno - budowlanej nie mają kompetencji do podważenia opinii i ekspertyz stanowiących część przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego" jest chybione. Organ jest władny do dokonania weryfikacji dokumentacji i jest w tym zakresie zobowiązany do podejmowania inicjatywy dowodowej. Skarżący kasacyjnie wskazał, że pomimo podnoszonych wątpliwości i złożenia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego organ przedmiotowy wniosek oddalił.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Sformułowane w niej zarzuty oparte są na obu podstawach przewidzianych art. 174 p.p.s.a.. Wnoszący skargę kasacyjną zarzuca Sądowi I instancji zarówno naruszenie prawa materialnego (pkt 1), jak i naruszenie przepisów procesowych (pkt 2). To z kolei nakazuje, przy uwzględnieniu treści i sensu regulacji przewidzianej w art. 188 p.p.s.a., co do zasady, w pierwszej kolejności zbadanie zarzutu naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Warszawie przepisów postępowania a następnie (w przypadku stwierdzenia bezzasadności podnoszonego uchybienia proceduralnego), zarzutu naruszenia prawa materialnego. Jednak forma postawionych zarzutów procesowych, które, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zostały przez skarżącego kasacyjnie ściśle powiązane z podstawowym zarzutem naruszenia prawa materialnego dotyczącym błędnej wykładni art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt. 20 Prawa budowlanego oraz przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, uzasadnia łączne rozpoznanie obu zarzutów, ze szczególnym uwzględnieniem wspomnianego wyżej zarzutu naruszenia prawa materialnego. Przesądzenie zasadności zarzucanego uchybienia ma bowiem wpływ na dalsze badanie sprawy i jej rozstrzygnięcie.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez ich błędną wykładnię wskazać należy, że Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołał się na literalne brzmienie tych przepisów. Wskazał, że art. 28 ust. 2 wymienionej ustawy wyznacza krąg stron, zgodnie z którym stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze odziaływania obiektu, przez który, zgodnie z art. 3 pkt. 20 ustawy należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Sąd I instancji podkreślił, że przymiot strony nie wynika jedynie z faktu bycia właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą nieruchomości, położonej w sąsiedztwie działki, na której miałyby być prowadzone roboty budowlane objęte pozwoleniem na budowę, konieczne jest istnienie konkretnej normy prawnej będącej źródłem ewentualnego ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiedniej nieruchomości w związku z realizacją inwestycji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Warszawie podkreślił również, że obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze odziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Za poszanowanie uzasadnionego interesu osób trzecich uznał brak ingerencji w przysługujące im prawo do swobodnego korzystania z przynależnej im nieruchomości, jak również, wynikające z odrębnych przepisów, prawo do zagospodarowania posiadanej przez nich działki. Przedstawiona wykładnia wymienionych przepisów była wzorcem zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni akceptuje wykładnię powyższych przepisów dokonana przez Sąd I instancji.
Skarżący kasacyjnie stawiając zarzut naruszenia tych przepisów podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Warszawie stosując wymienione przepisy prawa materialnego wydał niekorzystne dla niego rozstrzygnięcie opierając się na trzech przesłankach: okoliczności niegraniczenia nieruchomości skarżącego z działką objętą inwestycją, zachowaniu przez planowane obiekty odległości normatywnych przewidzianych w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych oraz na całkowicie dowolnym ustaleniu, że planowana inwestycja nie spowoduje jakichkolwiek uciążliwości dla działki skarżącego. Tymczasem, zdaniem skarżącego kasacyjnie, istnieje zagrożenie zalewania jego działki przez wody powierzchniowe z terenu inwestycji, co nie zostało sprawdzone w postępowaniu administracyjnym zaakceptowanym przez Sąd I instancji.
Nie podziela Naczelny Sąd Administracyjny twierdzenia skarżącego kasacyjnie, jakoby w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku Sąd I instancji wyraził stanowisko, że samo zachowanie wymaganych prawem odległości projektowanego budynku od istniejących obiektów w każdym przypadku stanowi o braku interesu prawnego po stronie właściciela działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji. Przywołując odległości planowanej inwestycji od granicy działek sąsiednich, w tym działki skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji wskazał stan faktyczny przedmiotowej sprawy i dopiero w tym stanie faktycznym ocenił decyzję organu jako prawidłową. W przedmiotowej sprawie istotnym elementem stanu faktycznego jest okoliczność, że działka nr [...], stanowiąca własność skarżącego kasacyjnie J. P., nie ma wspólnej granicy z działką, na której zostanie zrealizowana inwestycja. Tym samym zasadnie Sąd I instancji stwierdził, że podnoszone w trakcie postępowania zarzuty dotyczące odległości zabudowy od granicy, zacieniania oraz zalewania wodami opadowymi nie znajdują uzasadnienia w okolicznościach sprawy.
Zgodnie ze wskazanym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przepisem § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.) dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. Jeśli taka sytuacja miałaby miejsce, to cytowany przepis stworzy skarżącemu prawo do skutecznego domagania się eliminacji zalewania. Natomiast zawarte w skardze kasacyjnej stwierdzenie, że istniejąca instalacja do odbioru wód deszczowych nie gwarantuje odbioru całości potencjalnych opadów nie jest uzasadnione, gdyż zasadnie Sąd I instancji uznał, że przedmiotowy projekt budowlany został sporządzony przez osobę posiadającą w tym zakresie uprawnienia oraz specjalistyczną wiedzę, ponadto dokonane uzgodnienia pozwalają przyjąć, że całość wód opadowych zostanie odebrana przez funkcjonująca instalację.
Tym samym nieuprawnione jest zawarte w skardze kasacyjnej twierdzenie o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów postępowania w postaci art. 1 w związku z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. poprzez pominięcie ustalenia istotnych z punktu widzenia sprawy okoliczności. Należy stwierdzić, że Sąd ten dokonał prawidłowej kontroli kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia. Prawidłowe jest ustalenie, że nieruchomość skarżącego kasacyjnie nie graniczy z nieruchomością, na której zostaną posadowione planowane budynki, a także ustalenie, że planowana inwestycja nie wpłynie na prawa i obowiązki skarżącego kasacyjnie jako właściciela tej działki. W tym stanie sprawy, przy zachowaniu wszelkich przepisów rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie WSA zasadnie uznał, iż skarżący nie wykazał, aby przysługiwał mu w tym postępowaniu przymiot strony.
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń wskazanych wyżej przepisów prawa wpływających na wynik sprawy. Mając powyższe na względzie na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło