IV SA/Wr 402/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-11-28

Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Lidia Serwiniowska, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedopełnienie przez funkcjonariusza Policji obowiązku nadzoru nad dokumentacją prowadzoną przez oddziałowych, w sytuacji gdy pełnił on jednocześnie obowiązki dyżurnego i pomocnika dyżurnego PdOZ, stanowi przewinienie dyscyplinarne, zwłaszcza gdy organizacja służby mogła utrudniać lub uniemożliwiać należyte wykonanie tego obowiązku?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz poprzedzające je orzeczenie organu I instancji, uznając, że organy dyscyplinarne nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności sprawy. W szczególności nie ustaliły, czy pełnienie przez funkcjonariusza obowiązków dyżurnego i pomocnika dyżurnego PdOZ jednocześnie, w zastępstwie, nie kolidowało ze sobą i czy nie utrudniało lub nie uniemożliwiało należytego wykonania obowiązku nadzoru nad dokumentacją oddziałowych. Sąd wskazał również na konieczność wykazania przez służbodawcę, że w należyty sposób zaznajomił funkcjonariusza z zakresem jego obowiązków i sposobem pełnienia służby.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza Policji, st. sierż. M. W., któremu zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej polegające na niedopełnieniu obowiązków nadzoru nad dokumentacją prowadzoną przez oddziałowych w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych (PdOZ). Zarzut dotyczył sytuacji, gdy zatrzymanemu H. S. wydano leki, które nie zostały zlecone przez lekarza, a funkcjonariusz pełniący obowiązki nieetatowego dyżurnego PdOZ nie zapoznał się z wpisami dotyczącymi tej sytuacji. Organ dyscyplinarny uznał funkcjonariusza winnym, ale odstąpił od wymierzenia kary. Sąd administracyjny uchylił orzeczenia organów dyscyplinarnych, wskazując na potrzebę wyjaśnienia kwestii organizacji służby i potencjalnej kolizji obowiązków.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego oraz poprzedzającego je orzeczenia organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (sprawozdawca), Sędziowie : Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Sędzia NSA Julia Szczygielska, Protokolant : Aneta Januszkiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 14 listopada 2012 r. sprawy ze skargi M. W. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie uznania winnym przewinienia dyscyplinarnego i odstąpienie od wymierzenia kary dyscyplinarnej I. uchyla zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz poprzedzające je orzeczenie organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu. Orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] kwietnia 2012 r., nr [...], na podstawie art. 135 "n" ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz. U. z 2011r., Nr 287, poz. 1687 ze zm.) - po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez st. sierżanta M. W. od orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji we W. z dnia [...] lutego 2012r. w sprawie uznania wyżej wymienionego winnym przewinienia dyscyplinarnego i odstąpienia od ukarania za to, że: "w dniu 18 marca 2011 r. we W. sprawując obowiązki nieetatowego dyżurnego Pomieszczeń dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji we W. i posiadając obowiązek sprawowania nadzoru nad dokumentacją prowadzoną przez oddziałowych, dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że w godz. 8.45 - 9.50 nie zapoznał się z treścią wpisów dokonanych przez oddziałową sierż. M. W. w "książce przebiegu służby oddziałowego nr [....]", a dokumentujących fakt bezprawnego podania zatrzymanemu H. S. o godz. 8.45 nie zleconych przez lekarza nieokreślonych środków farmaceutycznych, czym nie dopełnił ciążących na nim obowiązków służbowych mających bezpośredni wpływ na właściwe funkcjonowanie PdOZ KMP we W., tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. "o Policji" w zw. z pkt 8.8 karty opisu stanowiska pracy", zaskarżone orzeczenie utrzymano w mocy. W motywach uzasadnienia tego rozstrzygnięcia podano, że orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lutego 2012 r. Komendant Miejski Policji we W. uznał sierż. szt. M. W. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w sentencji niniejszego orzeczenia i odstąpił od ukarania. Obwiniony od tego orzeczenia, z zachowaniem terminu, odwołał się do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. W odwołaniu podniósł, że zarzucane mu naruszenie dyscypliny służbowej nie miało miejsca, gdyż żaden z przytoczonych przepisów nie mówi o tym, że nieetatowy dyżurny Pomieszczeń dla Osób Zatrzymanych (dalej PdOZ) musi w przedziale czasowym od godz. 8.45 do godz. 9.50 zapoznawać się z dokumentacją prowadzoną przez oddziałowych. Podniósł również, że toczące się postępowanie źle wpływa na jego stan fizyczny i psychiczny. Z tych względów wniósł o umorzenie postępowania dyscyplinarnego. Komendant Miejski Policji we W. w zajętym w sprawie stanowisku wniósł o utrzymanie zaskarżonego orzeczenia w mocy. Zgodnie z art. 135 "l" ust. 1 ustawy o Policji w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Zadaniem organu odwoławczego jest zbadanie, czy postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, a w szczególności, czy nie naruszono ustawowych praw obwinionego, oraz czy rozstrzygnięcie znajduje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Zebrany przez organ I instancji w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy, w ocenie organu odwoławczego był wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i nie zachodzi konieczność jego uzupełnienia. We wspomnianym wyżej postępowaniu dyscyplinarnym ustalono następujący stan faktyczny. W dniu 17 marca 2011 r. o godz. 19.00 funkcjonariusze Rewiru Dzielnicowych Komisariatu Policji W. - mł. asp. M. S. i asp. R. G. na terenie Centrum Handlowego "M." we W. przy ul. [...] podczas wykonywania czynności służbowych zatrzymali do kontroli drogowej kierującego pojazdem H. S. Mężczyzna podejrzewany był o usiłowanie rozboju na kierowcy samochodu VW Touareg z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Pokrzywdzony oddalił się z miejsca zdarzenia. H. S. w chwili zatrzymania poinformował funkcjonariuszy, iż jest chory na cukrzycę. Wskazał, że w swoim pojeździe posiada niezbędne lekarstwa, które zażywa w przypadku spadku lub wzrostu cukru w organizmie. Policjanci wykonujący czynności z udziałem zatrzymanego H. S., zabezpieczyli reklamówkę z lekarstwami i przekazali dyżurnemu KP W. W protokole zatrzymania osoby – H. S. podał, że choruje na cukrzycę. Na terenie KP W., zatrzymany poinformował dyżurnego jednostki - st. asp. P. S. o tym, że się źle czuje. Funkcjonariusz ten niezwłocznie wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe. Lekarz przybyły na miejsce o godz. 20.31 przebadał zatrzymanego i podał mu leki. Stwierdził, że pacjent został doraźnie zaopatrzony. Jednocześnie stwierdził, że w dalszym ciągu należy kontrolować mu poziom cukru we krwi, a w razie potrzeby ponownie wezwać pogotowie. Następnie funkcjonariusze Wydziału d/w z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP we W. po wykonaniu czynności z udziałem zatrzymanego przejęli go z KP W. i w celu uzyskania zgody lekarza na osadzenie w PdOZ KMP we W. udali się z nim na badanie do Pogotowia Ratunkowego przy ul. [...] we W. W trakcie wywiadu lekarskiego zatrzymany zażądał podania zastrzyku z insuliny, gdyż źle się poczuł i oświadczył, że choruje na cukrzycę. W obecności lekarza i za jego zgodą H. S. sam zrobił sobie zastrzyk z insuliny. Po zakończonym badaniu lekarz dyżurny oświadczył, że stan pacjenta pozwala na osadzenie go w PdOZ KMP we W. Lekarz stwierdził, że w przypadku pogorszenia się ogólnego samopoczucia pacjenta należy ponownie skonsultować z lekarzem. Ze szpitala funkcjonariusze przejechali z zatrzymanym bezpośrednio do PdOZ KMP we W., gdzie został przekazany wraz z dokumentacją lekarską dyżurnemu PdOZ. Jednocześnie z notatek służbowych sporządzonych przez funkcjonariuszy KMP we W. przekazujących H. S. wynika iż przekazano im również informację o szczególnym nadzorze nad zatrzymanym, ze względu na jego problemy zdrowotne. Z "Książki przebiegu służby dyżurnego w pomieszczeniu przeznaczonym dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia" pod poz. 556 o godz. 1.35 dyżurny PdOZ - st. sierż. P. K. dokonał zapisu o treści cyt. "Przyjęto S. H. nr [...], doprowadził asp. szt. P. L. z WK KMP W. Zatrzymany ma depozyt, zaświadczenie lekarskie - HCV, cukrzyca, może przebywać w PdOZ. Rozpytano policjanta na temat uwag co do zatrzymanego b/u. Poleciłem oddziałowemu sprawdzić wraz z wykrywaczem metali, przyjąć depozyt, zapoznać z regulaminem, odprowadzić na celę nr 42 b/u. Dyspozycja WK KMP W.". W rubryce "uwagi" odnotowano wpis; HCV, cukrzyca. Natomiast w "Książce przebiegu służby oddziałowego ..." pod poz. 20, o godz. 1.35 odnotowano wpis cyt. "Przyjęto do PdOZ [...]", a w rubryce "uwagi" zawarto zapis "b/u". Policjanci, którzy doprowadzali zatrzymanego poinformowali dyżurnego o tym, że otrzymał lekarstwo od lekarza wystawiającego zaświadczenie i w tej chwili nie ma potrzeby podania zatrzymanemu leków aż do rana. Ponadto przekazali, iż wymieniony ma leki przy sobie i wie jak je stosować, co miał potwierdzić zainteresowany. Lekarstwa H. S. zostały zabezpieczone w odrębnej torbie foliowej. O godz. 7.00 dyżurny s. st. sierż. P. K. służbę przekazał sierż. szt. M. W. - pełniącemu tego dnia obowiązki nieetatowego dyżurnego PdOZ. W dniu 18 marca 2011 r. w godz. 7.00 - 19.00 służbę w PdOZ pełnili; st. sierż. J. K. - dyżurny, kierowca, sierż. M. W. i st. sierż. W. K. - oddziałowi. W "Książce przebiegu służby oddziałowego ..." pod poz. 4, o godz. 8.45 widnieje zapis cyt. "Wydano śniadania zatrzymanym. Wydano leki Kz [...]". W kolumnie "uwagi" adnotacja - b/u. W treści zapisu przebiegu służby na stanowisku oddziałowego brak jest informacji co do tego jakie oddziałowa wydała lekarstwa H. S., a także w jakiej ilości (dawce). Sierż. M. W. przejmując służbę na stanowisku oddziałowej została poinformowana przez dyżurnego oraz oddziałowego o tym, że w celi nr [...] znajduje się mężczyzna, który ma żółtaczkę HCV oraz cukrzycę. Posiada stosowne zaświadczenie lekarskie oraz leki przed celą które musi zażyć przy śniadaniu oraz ma wiedzieć jak je ma zażywać. Około godz. 8.00 H. S. miał zadzwonić przez centralę interkom prosząc o podanie mu śniadania oraz leków. Lekarstw tych sierż. M. W. nie wydała zatrzymanemu, gdyż nie było jeszcze śniadania. Zatrzymany chciał, aby lekarstwa zostały wydane mu wraz ze śniadaniem. Około godz. 8.40 zostało dowiezione śniadanie i wówczas sierż. M. W. wydała H. S. śniadanie i leki które zatrzymany wiedział jak maje zażywać, w jakich ilościach, a także o której godzinie z uwagi na fakt, że bierze je od bardzo dawna. Następnie H. S. wyciągnął lekarstwa przy oddziałowej i je zażył w taki sposób, aby było widoczne jak to robi. Zatrzymany H. S. zażył po jednej tabletce z dwóch opakowań, następnie zażył płyn z butelki zakończonej dozownikiem, a na koniec wykonał zastrzyk ze strzykawki w której była insulina również zakończonej dozownikiem. Fakt wydania tych lekarstw sierż. M. W. odnotowała w książce oddziałowego. Nadzór nad sposobem dokumentowania wydania leków zatrzymanym jest ujęty w karcie opisu stanowiska pracy sierż. szt. M. W. w punkcie 8 ppkt 8. Przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu 8 czerwca 2011 r sierż. szt. M. W. częściowo przyznał się do zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej, odmówił jednak składania wyjaśnień. Przesłuchany ponownie w dniu 26 stycznia 2012 r. nie przyznał się do zmienionego zarzutu i odmówił złożenia jakichkolwiek wyjaśnień. Uwzględniając przedstawiony stan faktyczny w ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego bezspornym jest, że wymieniony funkcjonariusz popełnił przewinienie dyscyplinarne opisane w osnowie orzeczenia. Rozpatrując przedmiotową sprawę pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej sierż. szt. M. W. należy wskazać, iż zgodnie z art. 132. ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu, dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie z art. 132 "b" ust. 3 cyt. ustawy, każdy z policjantów który działa sam lub wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, kieruje popełnieniem przez innego policjanta przewinienia dyscyplinarnego, nakłania innego policjanta do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego albo ułatwia jego popełnienia - odpowiada w granicach swojej winy, niezależnie od odpowiedzialności innych osób. Z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji wynika, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Z treści punktu 8 ppkt 8 karty opisu stanowiska pracy sierż. szt. M. W., z którą zapoznał się 25 maja 2010r. wynika, że "sprawuje nadzór nad dokumentacją prowadzoną przez oddziałowych". W tym miejscu należy wskazać, że funkcjonariusz został skutecznie zapoznany z aktami prawnymi regulującymi służbę w PdOZ KMP we W. Zachowanie, jakiego dopuścił się sierż. szt. M. W.. opisane w Postanowieniu nr [...]Komendanta Miejskiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2011 r. "o zmianie zarzutów" polegające na niedopełnieniu ciążących na nim obowiązków sprawowania nadzoru nad dokumentacją prowadzoną przez oddziałowych należy uznać jako niedopełnienie obowiązków określonych w przepisach prawa. Obwiniony jako funkcjonariusz Policji posiadający ponad 19 - letni staż służby i odpowiednie przeszkolenie służbowe dotyczące sposobu pełnienia służby w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych znał i powinien właściwie stosować przepisy resortowe w tym zakresie oraz realizować powierzone obowiązki służbowe. W rozpatrywanym przypadku w godz. 8.45 - 9.50 obwiniony pełnił obowiązki nieetatowego dyżurnego PdOZ KMP we W. i w tym czasie zatrzymanemu H. S. oddziałowa sierż. M. W. wydała śniadanie oraz leki, jakie były zdeponowane przed celą nr [...] w kopercie opisanej numerem depozytu [...].. O tym, że dawkowanie leków było znane zatrzymanemu H. S. wiedzieli - dyżurny poprzedniej zmiany, st. sierż. P. K. oraz oddziałowi. Sierż. szt. M. W. odmówił składania wyjaśnień w tej sprawie. Z wyjaśnień złożonych przez st. sierż. P. K. i sierż. M. W. wynika, że również sierż. szt. M. W. miał pełną wiedzę na temat zatrzymanego H. S. oraz wiedział, że lekarz wyraził jedynie zgodę na umieszczenie H. S. w PdOZ KMP we W. O dawkowaniu lekarstw, które posiadał przy sobie zatrzymany w osobnej torbie w wydanym zaświadczeniu lekarz nic nie zapisał. Jedynie z przekazu ustnego funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego KMP we W. przekazujących zatrzymanego wynikało, że chory wie jak je stosować. Nie ulega wątpliwości, że H. S. był osobą chorą i lekarz po badaniu i podaniu insuliny wyraził zgodę na jego umieszczenie w PdOZ KMP we W. Pomimo nie ujęcia tych środków farmaceutycznych w kwicie depozytowym nr [...] dyżurny st. sierż. P. K. zezwolił na ich umieszczenie przed celą zatrzymanego H. S., a sierż. szt. M. W. pełniąc obowiązki nieetatowego dyżurnego oraz odpowiadając za dokumentowanie służby przez oddziałowych nie podjął żadnych działań w kierunku właściwego sprawowania nadzoru w tym zakresie. W książce przebiegu służby dyżurnego nr [...] i książce przebiegu służby oddziałowego nr [...] brak jest zapisów sierż. szt. M. W. o sprawowanym nadzorze do którego był obowiązany. W świetle powyższego odnosząc się do rozpatrywanego zarzutu należy stwierdzić, iż sierż. szt. M. W. nie mając zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, popełnił je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien ją przewidzieć (art. 132a. pkt 2 ustawy). Obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej z winy nieumyślnej. Świadczą o tym między innymi zeznania podinsp. K. G. - Naczelnika Wydziału Ochronnego KMP we W. oraz zebrana dokumentacja służbowa dotycząca przedmiotowego zdarzenia, a także po części wyjaśnienia obwinionego st. sierż. P. K. i sierż. M. W. Odnosząc się do argumentów podniesionych przez sierż. szt. M. W. w uzasadnieniu odwołania należy stwierdzić, że nie zasługują one na uwzględnienie, gdyż zebrany materiał dowodowy (karta opisu stanowiska pracy z dnia 20 maja 2010r.) wskazuje, że na i obwinionym ciążył obowiązek nadzoru nad dokumentacją prowadzoną przez oddziałowych. Naczelnik Wydziału Ochronnego podinsp. K. G. zeznał, że doszło do złamania procedur w sprawie pobytu H. S. w PdOZ KMP we W., polegających na wydaniu osadzonemu mężczyźnie nie zleconych przez lekarza leków. Wydawanie i podawanie leków osobie zatrzymanej powinno odbywać się zgodnie z zaleceniami lekarza i każdorazowo ten fakt powinien być odnotowany w książce przebiegu służby. Za wszystkie przedmioty odebrane zatrzymanemu odpowiada dyżurny. Organ odwoławczy analizując zebrany materiał dowodowy nie dopatrzył się zaistnienia okoliczności mogących budzić wątpliwości, które pozwoliłby rozstrzygnąć przedmiotową sprawę na korzyść sierż. szt. M. W. Wyjaśnić należy też, iż przełożony dyscyplinarny nie jest związany formalnymi regułami dowodowymi, czy stopniowaniem ich mocy dowodowej. Wprost przeciwnie, o tym które dowody uzna za wiarygodne, a którym odmówi wiary decyduje wyłącznie swobodna ocena całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego dokonana według reguł logicznego rozumowania wspartych wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. W ocenie organu odwoławczego uznanie winnym sierż. szt. M. W. i odstąpienie od ukarania jest adekwatne do rodzaju oraz okoliczności popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Dlatego też ocenie poddano również postawę i zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu, jego stosunek do obowiązujących przepisów prawa oraz opinię służbową i dotychczasowy nienaganny przebieg służby. W przedmiotowej sprawie zostało wykazane, że obwiniony naruszył obowiązujące go normy prawne. Zgodnie z art. 135j. ust. 5 cyt. ustawy, przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższe orzeczenie J. W. zarzucił, że karta opisu stanowiska pracy, a zwłaszcza pkt 8 jest sformułowana bardzo ogólnie i nie określa dokładnie sposobu i częstotliwości kontroli dokumentacji oddziałowych przez nieetatowego dyżurnego, co z kolei należało uznać za niedającą się usunąć wątpliwość i rozstrzygnąć na korzyść skarżącego. Stwierdził ponadto, że obowiązki nieetatowego dyżurnego PdOZ pełnił tego dnia chwilowo w godz.7.00 - 9.50 w zastępstwie. Ponadto tego dnia pełnił obowiązki pomocnika nieetatowego dyżurnego PdOZ, co poniekąd spiętrzyło zakres jego obowiązków. Żaden z przytoczonych w postępowaniu dyscyplinarnym przepisów nie precyzuje jakie czynności i w jakiej kolejności należy wykonać podczas pełnienia służby, więc należy je wykonywać tak, aby zapewnić prawidłowe działanie PdOZ. Ten fakt również powinien być wzięty pod uwagę podczas postępowania dyscyplinarnego na podstawie art. 135r ust. 1 ustawy o Policji. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją wcześniejszą argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Zgodnie z art. 134 ustawy o Policji, karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana, 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, 5) obniżenie stopnia, 6) wydalenie ze służby. Zgodnie z przepisem art. 135 "j" ust. 1 pkt 2 w związku z ust. 5 powołanego unormowania, na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje m.in. orzeczenie o odstąpieniu od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Pomimo, że zwrot "odstąpienie od ukarania" mógłby sugerować, że nie mamy tu do czynienia z sankcją dyscyplinarną, to jednak tak nie jest. Wymieniona postać dyscyplinowania funkcjonariusza zawiera atrybuty kary, albowiem odstępując od ukarania, uznaje go jednak winnym przewinienia dyscyplinarnego. Stanowi ona bodziec zastosowany przez przełożonego w celu ukształtowania u postępującego niewłaściwie funkcjonariusza pożądanych postaw w przyszłości oraz ostrzeżenia innych przed takimi zachowaniami, osoba, której to dotyczy ma świadomość, że jest ona następstwem jej negatywnie ocenionego działania lub zaniechania, a samo orzeczenie stanowi dla funkcjonariusza bodziec oceniany negatywnie (dolegliwość). Prawomocne orzeczenie o odstąpieniu od ukarania włącza się do akt osobowych policjanta, a powyższe samoistnie przyczynia się lub co najmniej współprzyczynia się do wywołania negatywnych skutków majątkowych i osobistych w sferze stosunku służbowego funkcjonariusza. Przechodząc do realiów analizowanej sprawy stwierdzić należy, że skarżącemu zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej w ten sposób, że w godz. 8.45-9.50 nie zapoznał się z treścią wpisów dokonanych przez policjantkę oddziałową w "książce przebiegu służby", a dokumentujących fakt bezprawnego podania zatrzymanemu o godz. 8.45 niezaleconych przez lekarza nieokreślonych środków farmaceutycznych, czym nie dopełnił ciążących na nim obowiązków służbowych mających wpływ na właściwe funkcjonowanie PdOZ KMP we W., t.j. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji. Stawiany zarzut dotyczy zatem niedopełnienia obowiązków wynikających z nadzoru. W postępowaniu odwoławczym skarżący zarzucił, że brak jest jakiejkolwiek regulacji, która wskazywałaby moment czasowy, w którym dyżurny PdOZ ma obowiązek zapoznać się dokumentacją prowadzoną przez oddziałowych. Uznanie, że taki obowiązek istnieje nakazywałby, jego zdaniem uznać, że wszyscy policjanci pełniący obowiązki nieetatowego dyżurnego PdOZ są winni naruszenia dyscypliny służbowej. W skardze do sądu administracyjnego skarżący podniósł ponadto, że obowiązki dyżurnego PdOZ pełnił tego dnia chwilowo w godz. 7.00-9.50 w zastępstwie, co spiętrzyło zakres jego obowiązków. Żaden z przepisów nie precyzuje, jakie czynności w jakiej kolejności należy wykonać podczas służby, więc należy wykonywać je tak, by zapewnić prawidłowe działanie PdOZ. Zarzucił, że tej okoliczności nie wzięto pod uwagę w postępowaniu dyscyplinarnym. Wskazana argumentacja podniesiona przez skarżącego nie spotkała się z jakąkolwiek odpowiedzią organu. Tymczasem może ona mieć istotne znaczenie dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy. Nie ulega wątpliwości, że organizowanie procesu służby, w tym również ustalanie obowiązującego funkcjonariuszy rozkładu czasu służby i zakresu czynności należy do uprawnień dyspozycyjnych właściwego przełożonego służbowego. Ponadto, przełożeni mając prawo do wydawania poleceń, mogą na bieżąco kierować procesem służby poprzez aktualizację lub konkretyzację obowiązków funkcjonariusza w zakresie sposobu wykonywania powinności służbowych, miejsca, porządku i organizacji pełnienia służby. Stosownie do powyższego można stwierdzić, że na przełożonych spoczywa obowiązek zapewnienia funkcjonariuszowi odpowiednich warunków dla wykonywania powierzonych mu zadań, udzielania mu pomocy poprzez odpowiedni nadzór nad procesem służby, organizowania służby w taki sposób, by obciążać funkcjonariusza obowiązkami w rozmiarze umożliwiającym, przy dołożeniu przezeń przeciętnej staranności i sumienności, ich należyte wykonanie, zatrudniania funkcjonariusza zgodnie z ustalonym rodzajem służby, we właściwym miejscu, w stosownym wymiarze i rozkładzie czasu pracy. Stwierdzenie skarżącego, że obowiązki dyżurnego PdOZ pełnił w dniu 18 marca 2011 r. chwilowo, w zastępstwie, co "spiętrzyło zakres jego obowiązków" niedwuznacznie wskazuje na zarzut wadliwej organizacji procesu służby polegającej na nadmiernym obciążaniu funkcjonariusza różnymi obowiązkami, utrudniającymi lub uniemożliwiającymi należyte wykonanie każdego z nich. Z dołączonej do akt postępowania kopii książki przebiegu służby dyżurnego w PdOZ wynika, że w dniu 18 marca 2011 r. skarżący w godz. 7.00-19.00 etatowo pełnił obowiązki pomocnika dyżurnego, jednocześnie w godz. 7.00-9.50, nieetatowo (w zastępstwie), obowiązki dyżurnego PdOZ. Z akt nie wynika, by powierzenie skarżącemu pełnienia w zastępstwie obowiązków dyżurnego PdOZ zwalniało go z jednoczesnego wykonywania obowiązków pomocnika dyżurnego. Z dołączonej do akt sprawy Instrukcji Komendanta Miejskiego Policji we W. dotyczącej czynności wykonywanych w PdOZ przez dyżurnego zmiany, pomocnika dyżurnego zmiany, oddziałowego i pracownika gospodarczego, stanowiącej załącznik nr 1 do decyzji Komendanta Miejskiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2009 r. wynika, że wymienione tam katalogi obowiązków dyżurnego i pomocnika dyżurnego PdOZ obejmują zestawy różnych, nie pokrywających się z sobą zachowań. W związku z tym organ powinien wyjaśnić, czy realizacja obowiązków wynikających z funkcji dyżurnego i pomocnika dyżurnego PdOZ była kolizyjna. Zgodnie z art. 132 ust. 2 i 3 ustawy o Policji, policjant winien przestrzegać dyscypliny służbowej poprzez wykonywania obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych, a zatem różnych obowiązków. Jeżeli realizacja różnych obowiązków jest kolizyjna, to wykonanie jednego może być kontratypem uchylającym skutki naruszenia drugiego, a więc zmniejszającym lub wyłączającym odpowiedzialność (por. odpowiednio J. Jończyk, Prawo pracy, Warszawa 1995, s. 89, 90). Należy zatem ustalić, czy i jakie obowiązki wykonywał skarżący w tym czasie oraz, czy ich rozmiar ograniczał lub uniemożliwiał realizację obowiązku nadzoru nad dokumentacją prowadzoną przez oddziałowych. Sformułowane implicite przez skarżącego twierdzenie o wadliwej organizacji procesu służby nakazuje, by organ ustalił, czy fakt taki rzeczywiście miał miejsce. Supozycja, że gdyby nie wystąpiły określone uchybienia ze strony służbodawcy lub innych osób w procesie organizacji służby uzasadnia przyjęcie przyczynienia się służbodawcy do naruszenia (niewykonania) obowiązku przez funkcjonariusza. Wynika to m.in. z zasady nieponoszenia przez funkcjonariusza ryzyka związanego z działalnością służbodawcy, który powinien udowodnić, że przyczynienie się do niewykonania obowiązku przez funkcjonariusza nie miało miejsca. Z dołączonej do akt sprawy karty opisu stanowiska pracy skarżącego wynika m.in. obowiązek znajomości przepisów dotyczących wykonywania służby ochronnej przez policjantów Wydziału Ochronnego KMP we W. Do akt dołączono także dokument "Karta zapoznania z treścią aktu prawnego", na której widnieje m.in. podpis skarżącego, iż przyjął do wiadomości polecenie zapoznania się z treścią dołączonych do karty dokumentów zawierających nazwy (tytuły) kilkunastu aktów regulujących służbę w PdOZ. Domniemanie znajomości obowiązków wynikających z zapoznania się funkcjonariusza z kartą opisu stanowiska pracy z pewnością obejmuje obowiązki w niej zawarte natomiast objęcie takim domniemaniem wszystkich procedur wewnątrz służbowych (organizacyjnych, kontrolnych, i in.), które nie stanowią przedmiotu regulacji karty opisu stanowiska pracy byłoby zasadne pod warunkiem wykazania przez służbodawcę, że w należyty sposób spełnił swój obowiązek zaznajomienia funkcjonariuszy z ich treścią. Zobowiązanie funkcjonariusza w karcie opisu stanowiska pracy do zapoznania się regulaminami, instrukcjami i przepisami obowiązującymi na jego stanowisku służbowym nie wyłącza obowiązku służbodawcy jako organizatora procesu służby zaznajamiania funkcjonariuszy z zakresem ich obowiązków i sposobem pełnienia (wykonywania) służby na wyznaczonych stanowiskach. Wybór sposobu wykonania tego obowiązku należy do służbodawcy i może np. polegać na przeprowadzeniu szkolenia w celu aktualizacji i ugruntowania wiedzy i umiejętności w danej dziedzinie oraz zaznajomienia funkcjonariuszy z nowymi rozwiązaniami w tym zakresie. Dalszym obowiązkiem jest sprawdzenie, czy szkolenie funkcjonariuszy jest wystarczające do należytego spełnienia obowiązków służbowych na konkretnym stanowisku. Niewykazanie przez służbodawcę, że w należyty sposób spełnił swoje obowiązki w zakresie zaznajomienia funkcjonariuszy z regulacjami prawnymi obowiązującymi na ich stanowiskach pracy również uzasadnia przyjęcie przyczynienia się do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązku przez funkcjonariusza. Zatem i ta sprawa wymaga wyjaśnienia. Tylko na marginesie Sąd zauważa, że odwołanie wniesione przez skarżącego (z datą 5 września 2011 r.) od orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu z dnia [...] września 2011 r. nr [...], mimo że nie opatrzono je podpisem, zostało załatwione merytorycznie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. orzeczeniem z dnia [..] października 2011 r. nr [...], uchylającym zaskarżone orzeczenie i przekazującym sprawę do ponownego rozpatrzenia. Orzeczenie to nie było objęte przedmiotem skargi do sądu administracyjnego, zatem funkcjonuje w obrocie prawnym dopóty, dopóki nie zostanie zeń wyeliminowane za pomocą przewidzianych środków prawnych. Wskazując na popełnione uchybienia Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz orzeczenie je poprzedzające. Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni zalecenia Sądu podniesione w uzasadnieniu wyroku. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 "c" w związku z art. 135 i 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło